![]() |
|
| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Skup monet i militarii - stara moneta 5 rubli. {+} moto giełda {+} |
| Forum: / Archiwum - cyfrowe 2009 / Jaki aparat z pełnym manualem. |
| Autor | Wiadomość |
| Rafał Muszczynko
|
Posted: 28 Cze 2009 22:48:29 Witam, jako, że pisze pierwszy raz. Pytanie mam jak w tytule. Do tej pory miałem Olympysa SP-350. Miał swoje wady, ale mimo to bardzo go ceniłem za pełny manual (ręczne ustawienia migawki, przysłony, iso, balansu, ostrości), rozsądną optykę i niewielkie wymiary. Teraz chętnie kupiłbym coś podobnego, bo w starym już dogorywa mechanika i długo już pewnie nie pociągnie. I tu powstaje pytanie: Co kupić? Nie jestem na bieżąco, ale z tego co widzę rozglądając się tu i tam, to teraz z małych aparatów z pełnym manualem to prawdziwa nisza zrobiła. Z tego co znalazłem to był Canon Powershot G10 za cenę prawie lustrzanki i... pełno superzoomow, które są już za duże by je zawsze mieć przy sobie. Do tego lustrzanki, nielustrzanki z wymiennymi obiektywami (wszystko za duże), albo małe aparaty, ale bez manuala. Także prosiłbym osoby bardziej oblatane ode mnie o doradzenie kilku modeli, z których byłbym w stanie coś sobie wybrać. Przypomnę: Aparat powinien mieć pełny manual, małe wymiary i rozsądną optykę. Najlepiej jakby to nie był superzoom, ale w ostateczności to już jakoś przecierpię. Z góry thx za rady. |
| Lukasz
|
Posted: 28 Cze 2009 22:57:51 Witam, jako, że pisze pierwszy raz.
Pytanie mam jak w tytule. Canon SX200is |
| Rafał Muszczynko
|
Posted: 28 Cze 2009 23:06:52 Witam, jako, że pisze pierwszy raz. Pytanie mam jak w tytule. Canon SX200is Ok, SX 200 i SX 100 (mniejszy zoom i martyca, ale i cena niższa) wezmę pod uwagę. Jakieś alternatywy jeszcze są, czy na tym się wybór kończy? |
| Piotr M
|
Posted: 28 Cze 2009 23:36:42 ale mimo to bardzo go ceniłem za pełny manual (ręczne ustawienia migawki,
przysłony, iso, balansu, ostrości) To ja przy okazji. Nigdy nie miałem kompakta z manualem. Dlatego mam pytanie. Czy to nie jest jakieś dzwiactwo - manual w kompakcie? Nie korzystałem to nie wiem, to proszę nie ganić, ale mam takie wrażenie. Czy to nie są jakieś możliwości dane na siłę? Nie wyobrażam sobie ustawień manualnych w aparacie co trzymam przed sobą sprzęt jak "wafelek typu prince polo" dwoma palcami. Śjakieś to wszystko sztuczne. Być może (w ramach możliwości) efekt wychodzi jaki chcemy, ale dziwaczna jest robota przy tym. Czy to tylko moje wyobrażenia czy tak jest. To tak też odnośnie ewentualnego mojego dodatkowego nabytku kompakcika Canon jakiegoś z serii G. Sztuczne to wszystko jakieś.. |
| Saiko Kila
|
Posted: 29 Cze 2009 04:59:50 ale mimo to bardzo go ceniłem za pełny manual (ręczne ustawienia migawki,
przysłony, iso, balansu, ostrości) To ja przy okazji. Nigdy nie miałem kompakta z manualem. Dlatego mam pytanie. Czy to nie jest jakieś dzwiactwo - manual w kompakcie? Nie korzystałem to nie wiem, to proszę nie ganić, ale mam takie wrażenie. Czy to nie są jakieś możliwości dane na siłę? Nie wyobrażam sobie ustawień manualnych w aparacie co trzymam przed sobą sprzęt jak "wafelek typu prince polo" dwoma palcami. Śjakieś to wszystko sztuczne. Być może (w ramach możliwości) efekt wychodzi jaki chcemy, ale dziwaczna jest robota przy tym. Czy to tylko moje wyobrażenia czy tak jest. To tak też odnośnie ewentualnego mojego dodatkowego nabytku kompakcika Canon jakiegoś z serii G. Sztuczne to wszystko jakieś.. Moim skromnym zdaniem jedynie ustawianie ostrości jest dziwaczne, reszta jak najbardziej znajdzie zastosowanie nawet u amatora, np. u mnie. Przy czym moje doświadczenie jest z większymi kompaktami głównie, może z tymi wafelkami jest więcej zabawy i śmiechu (*). Faktem jest że w lustrzance więcej ustawiam na manualu, bo da się szybciej i wygodniej, ale tryby automatyczne kompakta są dla mnie na tyle nieprzewidywalne że zawsze wolę manual. Przynajmniej częściowy bo ostrość to albo AF albo nogami (makro), balans bieli też wolę automat albo na kompie. *) Naprawdę sztuczne ustawianie manualne spotkałem dopiero w kamkorderze, bo jest malutki i niewygodny, więc może się okazać że na małych aparatach jest podobnie. Ale jak ktoś ma małe palce i wysoką zręczność to czemu nie używać? ;) |
| KILu
|
Posted: 29 Cze 2009 05:02:01 To ja przy okazji. Nigdy nie miałem kompakta z manualem.
Dlatego mam pytanie. Czy to nie jest jakieś dzwiactwo - manual w kompakcie? Nie korzystałem to nie wiem, to proszę nie ganić, ale mam takie wrażenie. Czy to nie są jakieś możliwości dane na siłę? Nie wyobrażam sobie ustawień manualnych w aparacie co trzymam przed sobą sprzęt jak "wafelek typu prince polo" dwoma palcami. Śjakieś to wszystko sztuczne. W pewnym sensie tak, ale mimo wszystko manual bywa bardzo przydatny, szczegolnie w trudniejszych warunkach oswietleniowych albo gdy robisz serie zdjec, ktore powinny byc naswietlone w podobny sposob (np. zdjecia jakichs przedmiotow na aukcje). Albo gdy eksperymentujesz (chocby z woda kapiaca z kranu). To samo dotyczy MF. Jeszcze lepiej, gdy aparat pamieta wybrane ustawienia, w tym polozenie focusa i ogniskowa (np. wodoodporny Pentax, ktory za to nie ma trybow A, S, M). Sporo kompaktow ma manual - z maluchow Panasonic FX150 (wiem, wiem, powtarzam sie), Nikon S710 (i chyba tylko on z tej rodziny), czesc Canonow z serii A... dpreview ma fajna wyszukiwarne aparatow o okreslonych parametrach: www.dpreview.com/reviews/compare.asp k, |
| Władysław Łoś
|
Posted: 29 Cze 2009 06:11:08 Co kupić?
Aparat powinien mieć
pełny manual, małe wymiary i rozsądną optykę. Najlepiej jakby to nie był superzoom Canon PS A590. Władysław |
| stepow
|
Posted: 29 Cze 2009 06:53:38 Piotr M napisał: To ja przy okazji. Nigdy nie miałem kompakta z manualem. Dlatego mam pytanie. Czy to nie jest jakieś dzwiactwo - manual w kompakcie? Nie korzystałem to nie wiem, to proszę nie ganić, ale mam takie wrażenie. Czy to nie są jakieś możliwości dane na siłę? Nie wyobrażam sobie ustawień manualnych w aparacie co trzymam przed sobą sprzęt jak "wafelek typu prince polo" dwoma palcami. Śjakieś to wszystko sztuczne. Być może (w ramach możliwości) efekt wychodzi jaki chcemy, ale dziwaczna jest robota przy tym. Czy to tylko moje wyobrażenia czy tak jest. To tak też odnośnie ewentualnego mojego dodatkowego nabytku kompakcika Canon jakiegoś z serii G. Sztuczne to wszystko jakieś.. Hm, jakis czas temu fotografowalem Minolta z10 zawsze w trybie pelny manual, na wybieraku mialem pod palecem czas i przyslone. Wlaczony histogram na zywo umozliwial trafinie z parametrami ekspozycji w optymalniy sposob przed wykonaniem zdjecia - nigdy nie musialem powtarzac ujecia ze zwgledu na niewlascieiwie dobrane parametry :-). To jeszcze nic - można bylo wylaczyc autofokus i ustawic odleglosc recznie recznie na hiperfokalną. W ten sposob mozna bylo fotografowac bez opoznienia wywolego dzialaniem autofokusa :-) Lubie ten aparacik, a tryb manualny to podstawa ;-). Pozdrawiam, Marek, Wroclaw |
| XX YY
|
Posted: 29 Cze 2009 07:25:57 Piotr M napisał:
To ja przy okazji. Nigdy nie miałem kompakta z manualem. Dlatego mam pytanie. Czy to nie jest jakieś dzwiactwo - manual w kompakcie? Nie korzystałem to nie wiem, to proszę nie ganić, ale mam takie wrażenie. Czy to nie są jakieś możliwości dane na siłę? Nie wyobrażam sobie ustawień manualnych w aparacie co trzymam przed sobą sprzęt jak "wafelek typu prince polo" dwoma palcami. Śjakieś to wszystko sztuczne. Być może (w ramach możliwości) efekt wychodzi jaki chcemy, ale dziwaczna jest robota przy tym. Czy to tylko moje wyobrażenia czy tak jest. To tak też odnośnie ewentualnego mojego dodatkowego nabytku kompakcika Canon jakiegoś z serii G. Sztuczne to wszystko jakieś.. Hm, jakis czas temu fotografowalem Minolta z10 zawsze w trybie pelny manual, na wybieraku mialem pod palecem czas i przyslone. Wlaczony histogram na zywo umozliwial trafinie z parametrami ekspozycji w optymalniy sposob przed wykonaniem zdjecia - nigdy nie musialem powtarzac ujecia ze zwgledu na niewlascieiwie dobrane parametry :-). a ja nigdy nie korzystam z trybu M w hybrydzie- To tylko utrudnienie. korzystasz do naswietlenia z tych samych danych ze swiatlomierza / matrycy. Pokretlem +- exp dochodzi sie do tych samych wynikow wygodniej i szybciej. Jesli korzystsz z histogramu , to podaje go przeciez swiatlomierz - najoptymalniej doboru warunkow expozycji dokona automatyka . ona bowiem tak dobiera czas i przyslone zeby jak najwiecej histogramu weszlo do zdjecia. Jelli z jakis indywidualnych powodow chcesz dokonac odstepstw/korekt to zalatwia to wlasnie korekta +- exp. Jesli w trybie M wybierzez jeden z parametrow to w oparciu o dane ze switlomierza wbudowanego w aparacie w glowie dokonasz doboru pozostalego parametru wg jakiegos algorytmu. To sa tak proste zaleznosci ze automatyka aparatu dokonuje tego szybciej i nie gorzej. Coz mozna zrobic? dla wskazanego przez swioatlomierz brakujacego parametru mozna dokonac jakiejs korekty in + ew in minus -ot cala filozofia. Co najwyzej moze chodzic o to zeby miec troche zabawy i robic nieco ceregieli przy fotografowaniu. ale niech kazdy robi jak uwaza. To jeszcze nic - można bylo wylaczyc autofokus i ustawic odleglosc
recznie recznie na hiperfokalną. W ten sposob mozna bylo fotografowac bez opoznienia wywolego dzialaniem autofokusa :-) Lubie ten aparacik, a tryb manualny to podstawa ;-). Pozdrawiam, Marek, Wroclaw |
| Anna Niedowiarek
|
Posted: 29 Cze 2009 07:45:40 Witam, jako, że pisze pierwszy raz.
Pytanie mam jak w tytule. Sprawdź co potrafi NIKON P5100 :-) Tylko RAW mu brakuje, reszta jest. |
| Janko Muzykant
|
Posted: 29 Cze 2009 08:01:18 Pytanie mam jak w tytule. Do tej pory miałem Olympysa SP-350. Miał swoje wady,
ale mimo to bardzo go ceniłem za pełny manual (ręczne ustawienia migawki, przysłony, iso, balansu, ostrości), rozsądną optykę i niewielkie wymiary. Teraz chętnie kupiłbym coś podobnego, bo w starym już dogorywa mechanika i długo już pewnie nie pociągnie. I tu powstaje pytanie: Co kupić? Jest problem, bo raz - rozsądnych (tzn. dających dobry technicznie obraz) aparatów kompaktowych jest niewiele, a z drugiej strony manual przy nastu megapikselach powoli traci sens. Tzn. priorytet przysłony, bo powiedzmy, że kontrolowany focus jest przydatny (choćby po to, by go zafiksować na dwóch metrach pracując na hiperfokalnej). A sensu kręcenia przysłoną nie ma dlatego, że przy tak niewielkich ogniskowych, ciemnych obiektywach i zakresie kończącym się na f=8 niewiele zmienia się go, w praktyce właściwie w ogóle się nie zmienia. W każdym razie na g9 ustawiłem na zawsze f=4,5 (najlepsza ostrość rysowania) i zapomniałem. Niestety, G9 praktycznie pada, śmieci pojawiają się w tempie zastraszającym, a naciągaczom z Żytniej nie dam zarobić, bo po dwóch miesiącach będzie to samo. Wypadałoby się obrazić na Canona, ale nie ma za bardzo jak. Konkurencja nie ma nic fajnego, w każdym razie nie ma nic lepszego dającego bardzo przyzwoite 4Mpx za 700zł, a mam na myśli A1100 (To jest 12Mpx, ale 'przyzwoitość' osiąga dopiero po trzykrotnym resajzie; podobnie zresztą... no, może nieco lepiej ma G9 i praktycznie każdy kompakt). Z wad - brak rawa i histogramu live. To drugie to upierdliwość, do przejścia bracketingiem, brak rawa nie jest taki krytyczny zważywszy bardzo dziś sprawny autowb oraz możliwą ręczną dużą kompresję materiału w ośmiu bitach (kontrast w dół, ostrość podobnie). Wybieranie kompaktu bez is nie ma dziś sensu - to jest konieczność. Stabilnych czasów poniżej ~1/50 z takiego 'herbatnika' bez is nie sposób uzyskać w ilościach powtarzalnych. Znudziło mi się inwestować nie wiadomo ile w kompakty, które żyją sezon, góra dwa. A już najbardziej cieszą mnie opinie 'ma metalową obudowę' - z g9 w metalowej obudowie mogę sobie zrobić najwyżej nieporęczny młotek :) |
| Janko Muzykant
|
Posted: 29 Cze 2009 08:02:18 Jesli korzystsz z histogramu , to podaje go przeciez swiatlomierz -
Nie. |
| Janko Muzykant
|
Posted: 29 Cze 2009 08:09:23 Sprawdź co potrafi NIKON P5100 :-)
Tylko RAW mu brakuje, reszta jest. Oglądnąłem sobie sample, niestety a1100 i podobne mają trochę lepszą szczegółowość. A tak nie chcę Canona... :( |
| J.
|
Posted: 29 Cze 2009 09:19:06 Jeśli może byc nieco starszej generacji, to Canon PS A590IS, tak jak ktoś już radził. Wszystkie tryby, manual focus, wizjer optyczny, wygodny zakres 35-140mm Z nowych to jeszcze Canon PS A1100IS, ale ten z czegoś tam jest wykastrowany, sprawdź specyfikację. Może nie ma manuala a priorytet przesłony, albo odwrotnie -brak priorytetów, tylko manual i tryb P + korekta ekspozycji. Nie wiem na pewno. Ocalał wizjer optyczny, za to niestety wg. dpreview wykastrowali manual focus z preselekcją odległości [podobny funkcjonował w soniaczach], moim zdaniem b. przydatny w niektórych sytuacjach. Jeśli jest [do sprawdzenia w instrukcji] opcja nastawy na nieskonczonośc [niezależna od programu krajobrazowego], to by częściowo ratowało sprawę. No i po kiego te 12Mpix? Pozdrawiam -J. |
| Michal Jankowski
|
Posted: 29 Cze 2009 09:32:54 Canon SX200is
Ok, SX 200 i SX 100 (mniejszy zoom i martyca, ale i cena niższa) wezmę pod Raczej 200 i 110. Przy czym, wbrew pozorom, dwusetki sa od setek mniejsze i lzejsze. MJ |
| Michal Jankowski
|
Posted: 29 Cze 2009 09:44:14 miesiącach będzie to samo. Wypadałoby się obrazić na Canona, ale nie
ma za bardzo jak. Konkurencja nie ma nic fajnego, w każdym razie nie ma nic lepszego dającego bardzo przyzwoite 4Mpx za 700zł, a mam na myśli A1100 (To jest 12Mpx, ale 'przyzwoitość' osiąga dopiero po trzykrotnym resajzie; podobnie zresztą... no, może nieco lepiej ma G9 i praktycznie każdy kompakt). Z wad - brak rawa i histogramu live. To Ale nie ma manualnego ustawiania niczego (i żeby niczego nie było) - to wada czy zaleta? MJ |
| Janko Muzykant
|
Posted: 29 Cze 2009 09:59:32 Ale nie ma manualnego ustawiania niczego (i żeby niczego nie było) -
to wada czy zaleta? Nie ma ręcznego ostrzenia (jest tylko wymuszenie nieskończoności, co da pewnie go od 2-3 metrów do środkowych ogniskowych) i to jest jakieś tam konkretne ograniczenie (oraz wspomniany przeze mnie brak histogramu). Nie uważam za takie reszty braków. Mamy pełną kontrolę iso, wb, ekspozycji +-2ev oraz, co najważniejsze - parametrów konwersji do jpg (ostrość, kontrast, nasycenie, tonalność). Tak na marginesie - ileż to obecnie produkuje się idiotycznie ograniczonej elektroniki w sposób sztuczny, nie tylko ograniczonej, ale zarazem przeładowanej nieużytecznymi funkcjami. Telefony, pda, gps, aparaty, tv, agd... |
| Michal Jankowski
|
Posted: 29 Cze 2009 10:23:10 Z nowych to jeszcze Canon PS A1100IS, ale ten z czegoś tam jest
wykastrowany, sprawdź specyfikację. Może nie ma manuala a priorytet przesłony, albo odwrotnie -brak priorytetów, tylko manual i tryb P + korekta ekspozycji. Nie Wydaje mi sie, ze jest tylko P z korekta +/-, nie ma A, T ani M. MJ |
| adresss
|
Posted: 29 Cze 2009 10:28:53 jakis Lumix LX |
| XX YY
|
Posted: 29 Cze 2009 10:55:47 Jesli korzystsz z histogramu , to podaje go przeciez swiatlomierz - Nie. -- oczywiscie , ze tak . matryca to kilka , kilkanascie milionow swiatlomierzy. dane pierwotne do histogramu sa z matrycy czyli z kilku , kilkunastu milionow swiatlomierzy , mozna powiedziec , ze matryca jest swiatlowmierzem w hybrydzie - z niej sa bowiem pobierane dane do wyliczenia parametrow expozycji. a wiec dane do histogramu pobierane sa ze swiatlomierza , ktorym jest w hybrydzie matryca. z tego samego swiatlomierza pobierane sa dane np do innego graficznego sposobu prezentacji warunkow expozycji jakim jest n.p. drabinka , albo wprost do automatyki wyboru parametrow. POniewaz parametry expozycji sa liczone na podstawie danych z tego samego zrodla ( sa ich funkcja) , zatem pomiedzy parametrami liczonymi dla histogramu albo i np drabinki musi istniec korelacja. Oznacza to ,ze w jeden czy drugi sposob mozna dojsc do tego samego wyniku , a wybrana metoda to kwestia upodoban , osobistych preferencji fotografujacego. Ostatecznie poruszamy sie w zakresie ok +- 1 ev ewnetualnych korekt , przy odrobinie wprawy robi sie korekty na podstawie "wyczucia" albo i obrazu w celowniku elektronicznym. |
| Wojciech Czapliński
|
Posted: 29 Cze 2009 11:04:35 Obejrzyj Ricoh GRD I/II albo GX100/200. |
| Janko Muzykant
|
Posted: 29 Cze 2009 12:15:56 Jesli korzystsz z histogramu , to podaje go przeciez swiatlomierz -
Nie. oczywiscie , ze tak . matryca to kilka , kilkanascie milionow swiatlomierzy. dane pierwotne do histogramu sa z matrycy czyli z kilku , kilkunastu milionow swiatlomierzy , Matematyk, humanista i jeszcze filozof... Tylko nie pomyślał, że żaden trybów pomiaru światła nie przesuwa automatycznie, ani nie umożliwia ręcznego przesunięcia ekspozycji na próg przepaleń. POniewaz
A to tego mam specjalny cytat w stopce. |
| stepow
|
Posted: 29 Cze 2009 12:24:27 Jesli korzystsz z histogramu , to podaje go przeciez swiatlomierz -
najoptymalniej doboru warunkow expozycji dokona automatyka . Wydaje mi sie, że automatyka doboru naswietlania tak dobrze nie dziala, ale ja uzywam jakis przestarzalych sprzetow i moze w tych nowych jest lepiej :-). Wydaje mi sie rownierz, ze histogramu nie podaje swiatlomierz. Jesli w trybie M wybierzez jeden z parametrow to w oparciu o dane ze switlomierza wbudowanego w aparacie w glowie dokonasz doboru pozostalego parametru wg jakiegos algorytmu. To sa tak proste zaleznosci ze automatyka aparatu dokonuje tego szybciej i nie gorzej. Coz mozna zrobic? dla wskazanego przez swioatlomierz brakujacego parametru mozna dokonac jakiejs korekty in + ew in minus -ot cala filozofia. W M jak ustawisz jakies tam parametry recznie (nie korzystasz ze swiatlomierza), to histogram pokaze ci ze jest za ciemno, za jasno lub calkiem dobrze. Nie jestem pewien czy swiatlomierz ma w tym swoj udzial, mysle ze nie ma i histogram zawiera tylko dane z matrycy. W kazdym razie można robić tak ja Ty piszesz: czyli preselekcja przeslony lub czasu i potem korekta eksozycji na plus lub minus (jesli trzeba). Mnie szybciej szlo w trybie M. Moze to sila przyzyczajenia (zmiana przyszlony i czasu byla pod jednym palcem) no i przez kilkanascie lat uzywalem aparatow ktore nie mialy swiatlomierza i jakos trzeba bylo sobie radzic :-). Obecnie lustrzanka robie najczęściej w trybie A z korekta ekspozycji jeśli trzeba, TYLKO DLATEGO że podglad histogramu mam PO ZROBIENIU ZDJECIA a nie przed. Tak wiec latwiej jest zrobic zdjecie w trybie A niz M. Moze sa lustrzanki ktore pokazuja histogram przed zrobieniem zdjecia, moja na pewno tego nie robi. ale niech kazdy robi jak uwaza.
Popieram z calego serca. Pozdrawiam, Marek, Wroclaw |
| Rabbit McCroolick
|
Posted: 29 Cze 2009 13:37:45 Wydaje mi sie, ze jest tylko P z korekta +/-, nie ma A, T ani M.
Mam do noszenia w kieszeni A1000 a to to samo co, A1100 tylko z matrycą 10 MP i potwierdzam, że tak jest. |
| Rafał Muszczynko
|
Posted: 29 Cze 2009 14:59:21 ale mimo to bardzo go ceniłem za pełny manual (ręczne ustawienia migawki, przysłony, iso, balansu, ostrości) To ja przy okazji. Nigdy nie miałem kompakta z manualem. Dlatego mam pytanie. Czy to nie jest jakieś dzwiactwo - manual w kompakcie? Po części jest. Tylko ja mam tak, że lubię mieć aparat przy sobie (nigdy nie wiadomo, czy coś ciekawego się nie trafi), a do tego lustrzanka jest nieco za duża. Jednocześnie nie chcę rezygnować z M, bo czasem robię fotki przy słabym oświetleniu, we mgle, czy w innej sytuacji, gdy z automatyką raczej się walczy niż współpracuje - po to mi pełne M. Gdyby nie to, pewnie bym nie kombinował, bo ergonomia fotografowania lustrzanką na manualu jest o wiele wyższa niż w kompakcie, gdzie do wszystkiego trzeba się dobijać przez wielopoziomowe menu. Do tego ceny rozsądnych kompaktów doganiają już ceny tańszych lustrzanek, więc kupno tych pierwszych traci sens coraz bardziej. Gdyby nie te wymiary.... |
| XX YY
|
Posted: 29 Cze 2009 17:14:58 Matematyk, humanista i jeszcze filozof... ho . ho . hoo.. tyle komplementow na raz. co cie tak odmienilo , byles na ziemi swietej ? przeciez bylem do tej pory trollem a tu nagle takie superlatywy. Tylko nie pomyślał, że żaden trybów pomiaru światła nie przesuwa
automatycznie, ani nie umożliwia ręcznego przesunięcia ekspozycji na próg przepaleń. a o pokrtle /przycisku / funkcji - korekta expozycji slyszal? - nie slyszal , bo gdyby slyszal wowczas takich glupot by nie napisal. a co robisz korekta expozycji +- jak nie przesuwasz histogramu w prawo /lewo ? w wiekszosci aparatow to +-2 ev , czasem +-3 ev , a w polaczeniu z bracketingiem da sie zrobic do +-5 ev. toz to caly zakres dynamiki wejscia matrycy . nie wystaaczy zeby przesunac na prog przepalen ?. a zreszta co to za pojecie przesunac expozycje na prog przepalen ? Jesli dynamika sceny przekracza przekracza dyn.we. matrycy to zawsze jestes na progu przepalen. chesz np zeby jakies swiatlo szczytowe zmiescilo sie w zakresie dynamicznym i podeszlo pod prog przepalen , ale jeszcze nie przekroczylo -prosze bardzo mamy do tego celu pomiar spot z przekadrowaniem i zapamietaniem pomiaru. XXX |
| Janko Muzykant
|
Posted: 29 Cze 2009 18:50:24 Matematyk, humanista i jeszcze filozof...
ho . ho . hoo.. tyle komplementow na raz. co cie tak odmienilo , byles na ziemi swietej ? przeciez bylem do tej pory trollem a tu nagle takie superlatywy. To był żart, ale nie załapałeś. Tylko nie pomyślał, że żaden trybów pomiaru światła nie przesuwa
automatycznie, ani nie umożliwia ręcznego przesunięcia ekspozycji na próg przepaleń. a o pokrtle /przycisku / funkcji - korekta expozycji slyszal? - nie slyszal , bo gdyby slyszal wowczas takich glupot by nie napisal. Przesuwają na prób przepaleń? :) a co robisz korekta expozycji +- jak nie przesuwasz histogramu w
prawo /lewo ? No to już nie używasz światłomierza (albo ściślej jego emulacji we współczesnych kompaktach) tylko właśnie histogramu. a zreszta co to za pojecie przesunac expozycje na prog przepalen ?
W ciągu ostatnich ośmiu lat wyjaśniałem tu z pewnością kilkadziesiąt razy, ale nigdy nie zrozumiałeś. Jesli dynamika sceny przekracza przekracza dyn.we. matrycy to zawsze
jestes na progu przepalen. Albo za progiem. Albo kawał drogi od progu. chesz np zeby jakies swiatlo szczytowe zmiescilo sie w zakresie
dynamicznym i podeszlo pod prog przepalen , ale jeszcze nie przekroczylo -prosze bardzo mamy do tego celu pomiar spot z przekadrowaniem i zapamietaniem pomiaru. Acha :) Jesteś tu ostatni, który w to jeszcze wierzy. Zrób sobie doświadczenie, pośmiejemy się. |
| awygo
|
Posted: 29 Cze 2009 20:10:34 Witam, jako, że pisze pierwszy raz.
Pytanie mam jak w tytule. Sprawdź co potrafi NIKON P5100 :-) Tylko RAW mu brakuje, reszta jest. A Fuji S9600 RAWy i owszem, zapisuje. Kiedyś narzekałem na jego ostrość, ale jak kupiłem Canona 40D z obiektywem 17-85 IS, to pokornie przeprosiłem Fuji. Teraz wiem, że jak na ekwiwalent 28-300, Fuji ma świetny obiektyw. Jedyne, na co można narzekać, to opóźnienie. Ale przy zdjęciach statycznych niekiedy potrafi zastąpić lustrzankę. Manual? Głównie korzystam z preselekcji przysłony. Tak jak w lustrzance i w prawdziwym (analogowym) aparacie. |
| adresss
|
Posted: 3 Lip 2009 12:30:37 On Sun, 28 Jun 2009 22:48:29 +0000 (UTC), "Rafał Muszczynko" Witam, jako, że pisze pierwszy raz.
Pytanie mam jak w tytule. Do tej pory miałem Olympysa SP-350. Miał swoje wady, ale mimo to bardzo go ceniłem za pełny manual (ręczne ustawienia migawki, przysłony, iso, balansu, ostrości), rozsądną optykę i niewielkie wymiary. Teraz chętnie kupiłbym coś podobnego, bo w starym już dogorywa mechanika i długo już pewnie nie pociągnie. I tu powstaje pytanie: Co kupić? Nie jestem na bieżąco, ale z tego co widzę rozglądając się tu i tam, to teraz z małych aparatów z pełnym manualem to prawdziwa nisza zrobiła. Z tego co znalazłem to był Canon Powershot G10 za cenę prawie lustrzanki i... pełno superzoomow, które są już za duże by je zawsze mieć przy sobie. Do tego lustrzanki, nielustrzanki z wymiennymi obiektywami (wszystko za duże), albo małe aparaty, ale bez manuala. Także prosiłbym osoby bardziej oblatane ode mnie o doradzenie kilku modeli, z których byłbym w stanie coś sobie wybrać. Przypomnę: Aparat powinien mieć pełny manual, małe wymiary i rozsądną optykę. Najlepiej jakby to nie był superzoom, ale w ostateczności to już jakoś przecierpię. Z góry thx za rady. |
| Patryk P. Nowak
|
Posted: 13 Lip 2009 12:49:11 Witam, jako, że pisze pierwszy raz.
Pytanie mam jak w tytule. Do tej pory miałem Olympysa SP-350. Miał swoje wady, ale mimo to bardzo go ceniłem za pełny manual (ręczne ustawienia migawki, przysłony, iso, balansu, ostrości), rozsądną optykę i niewielkie wymiary. Teraz chętnie kupiłbym coś podobnego, bo w starym już dogorywa mechanika i długo już pewnie nie pociągnie. I tu powstaje pytanie: Co kupić? Nie jestem na bieżąco, ale z tego co widzę rozglądając się tu i tam, to teraz z małych aparatów z pełnym manualem to prawdziwa nisza zrobiła. Z tego co znalazłem to był Canon Powershot G10 za cenę prawie lustrzanki i... pełno superzoomow, które są już za duże by je zawsze mieć przy sobie. Do tego lustrzanki, nielustrzanki z wymiennymi obiektywami (wszystko za duże), albo małe aparaty, ale bez manuala. Także prosiłbym osoby bardziej oblatane ode mnie o doradzenie kilku modeli, z których byłbym w stanie coś sobie wybrać. Przypomnę: Aparat powinien mieć pełny manual, małe wymiary i rozsądną optykę. Najlepiej jakby to nie był superzoom, ale w ostateczności to już jakoś przecierpię. Z góry thx za rady. Mają to najtańsze Samsungi z serii S z następującymi zastrzeżeniami: - tylko dwie wartości przysłony; - brak ręcznego ustawiania ostrości. Niestety jakość obrazu nie jest rewelacyjna. Za to są tanie i mają kółko wyboru trybów pracy. Do tego pozwalają na stosunkowo dużą kontrolę nad lampą błyskową oraz mają korektę ekspozycji. Pozdrawiam - P. |
|
Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden.
Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać... Czas ładowania strony (sek.): 0.585 miniBB.net © 2001-2010 |Polityka Prywatności °infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia °dzierżoniowski webarticles
|