aparaty cyfrowe
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Skup monet i militarii - stara moneta 5 rubli.
{+} moto giełda {+}

Fejslifting bloga i klika portretów niewiast

Forum: / Archiwum - cyfrowe 2009 / Fejslifting bloga i klika portretów niewiast
Autor Wiadomość
Niedzwiedz

Posted: 29 Cze 2009 17:26:12



No wkoncu doczekałem sie Fejsliftingu mojego bloga na wordpressie :)

by dać odetchnąć od ślubnych wpisów zamieszczam klika portretów fajnych
dziewczyn. Zapraszam

http://www.blog.mariuszspruch.pl/

Pozdrawiam
Mariusz Spruch "Niedźwiedź"
www.mariuszspruch.pl
www.blog.mariuszspruch.pl




Kryhu

Posted: 29 Cze 2009 17:59:57




Hej

No wkoncu doczekałem sie Fejsliftingu mojego bloga na wordpressie :)

by dać odetchnąć od ślubnych wpisów zamieszczam klika portretów fajnych
dziewczyn. Zapraszam

http://www.blog.mariuszspruch.pl/

A można pokrytykować? :)

Jeśli nie, to dalej nie czytaj, a jeśli tak to moim zdaniem:

1 - chyba bym wywalił,

1,2,3 nie pasuje mi centralny kadr i jakieś takie plaskate światło

3 - dziury w nosie ;)

4 - cień przy nosie mi się nie podoba

5 - sam nie wiem, jakoś tak bez wyrazu, zbyt daleko od modelki

6 - linia oczu wyżej w kadrze na linii trójpodziału

7 - oczka zbyt centralnie w kadrze

8 - podoba mi się

9 - przefotoszopowane





Kaiko

Posted: 29 Cze 2009 20:09:59



... a jeśli tak to moim zdaniem:

[ciach]

A mi się wydaje, że masz w głowie za dużo złotych zasad, a może warto
czasem spojrzeć na zdjęcie? Nie uważasz?

polecam tą galerię:
http://www.koraybirand.co.uk/works.asp





Kryhu

Posted: 29 Cze 2009 23:59:09




Hej

A mi się wydaje, że masz w głowie za dużo złotych zasad, a może warto
czasem spojrzeć na zdjęcie? Nie uważasz?

Napisałem że "mom zdaniem..."
I oczywiście wcale nie musisz się ze mną zgadzać :)
Wskaż proszę które z moich uwag do konkretnych zdjęć nie są trafione i
uzasadnij :)
Nie patrzę na zdjęcia przez warstwę złotego podziału w PS.

polecam tą galerię:
http://www.koraybirand.co.uk/works.asp

No i fajnie ale czego ona dowodzi? Ja tam widzę bardzo wiele zasad.
Mózg ludzki tak już jest skonstruowany że pewne rzeczy zyskują lub tracą
w zależności od tego w jakim punkcie kadru się znajdują.



Kaiko

Posted: 30 Cze 2009 05:20:00



Napisałem że "mom zdaniem..."
I oczywiście wcale nie musisz się ze mną zgadzać :)

przecież wiem - chciałem tylko zwrócić uwagę cobyś nie popadł w manierę
patrzenia na fotografie przez pryzmat zasad ;-) Jak się na to zachoruje
to to jest smutne takie :-)

Wskaż proszę które z moich uwag do konkretnych zdjęć nie są trafione i
uzasadnij :)

1 - chyba bym wywalił,

1,2,3 nie pasuje mi centralny kadr i jakieś takie plaskate światło

1 raz że mi się podoba z nieostrością i plastyką IMHO bardzo fajnie
gra... centralny kadr to chyba trzeba naprawde książkowo to klasyfikować
żeby tak stwierdzić ("bo pomiedzy liniami" - mówię o pierwszej
fotografii) i twierdzenie, że plaskate światło w 1 i 2 gim to też IMHO
straszna przesada. Moim skromnym zdaniem to światło w jednym i drugim
ujęciu to są atuty, które tym fotografiom nadają szczególny charakter
(właśnie ten mocny "plaskaty" przepał - dla mnie światło super,
szczególnie w BW)

centralność w drugim i trzecim się zgodzę. (choć w drugim jeszcze tak
nie kopie znowu - mimo, że jest jak byk - ale nie kopie IMHO samemu
zdjęciu w sposób jakiś bardzo poniżej pasa)

3 - dziury w nosie ;)

;-)

4 - cień przy nosie mi się nie podoba

osobiście nie zwróciłbym uwagi na ten szczegół przy takim czysto
estetycznym odbiorze zdjęcia - które w mojej głowie wypada dobrze.
Musiałbym naprawdę z zamysłem analizować pod kątem oświetlenia.

5 - sam nie wiem, jakoś tak bez wyrazu, zbyt daleko od modelki

zgadzam się

6 - linia oczu wyżej w kadrze na linii trójpodziału

mi też kompozycyjnie nie leży.... ale czy to przez linie trójpodziału?
Tu bym dyskutował. Żeś się uczepił tej linii :D

7 - oczka zbyt centralnie w kadrze

oczka centralnie? IMHO kompozycja jakaś taka niefortunna, że zmieszczone
niby wszystko ale i nic, taki trochę chaos się mi robi w oczach. Ale
dobra niech Ci będzie - fakt, że oczka sa tak zwracające na siebie uwagę
i na dodatek w środku tak trochę psuje prowadzenie mojego wzroku po zdjęciu.

8 - podoba mi się

a moim zdaniem właśnie książkowo zasadami budowy kadru wszystko jest
fajnie, ale trochę zabrakło zdjęcia. IMHO pierwsze i drugie (mimo swej
centralności) i czwarte biją je na głowę. Wiesz dlaczego? Bo w
fotografii nie tylko o poprawność techniczno-kompozycyjną chodzi, ale
przede wszystkim o zdjęcia - a są to po prostu IMHO lepsze zdjęcia.

9 - przefotoszopowane

zgadzam sie


Jakbym miał wybrać najmocniejsze zdjęcia z tej galerii to zdecydowanie
bym zostawił 1 (nie wyrzucałbym go absolutnie), 2 i 4.


Nie patrzę na zdjęcia przez warstwę złotego podziału w PS.

miałem na myśli złoty podział i zasady sztywno w umyśle :) podczas
percepcji. Czytając Twe uwagi miałem wrażenie, po prostu, że wszystko
przeleciałeś przez zasady, a nie przez estetykę. Szczególnie miałem
takie odczucie jak czytałem o "plaskatości" tego mocnego doświetlenia w
pierwszych ujęciach i ostrym cieniu w czwartym ujęciu. A już nie miałem
żadnych wątpliwości jak postawiłeś poprawne technicznie zdjęcie (ósme)
ponad zdjęciami dużo mocniejszymi - ponieważ jedyną rzeczą która
przemawia to za tym zdjęciem 8 to książkowy kadr - nic więcej.



polecam tą galerię:
http://www.koraybirand.co.uk/works.asp

No i fajnie ale czego ona dowodzi? Ja tam widzę bardzo wiele zasad.

No wiadomo jak u każdego fotografa - ale chodzi o to abyś popatrzył na
zdjęcia - są tam też takie ujęcia które tworzą totalny chaos, łamią te
zasady, a są do tego genialne. :)




Janko Muzykant

Posted: 30 Cze 2009 07:22:39



polecam tą galerię:
http://www.koraybirand.co.uk/works.asp

Doskonały dowód, że w pogoni za oryginalnością niektórzy zaszli zbyt
daleko. Przeleciałem (dosłownie) dwie strony z osiemnastu. Nic tam nie
ma: ani emocji, ani estetyki, ani świeżości. Jedyne uczucie - nuda.
Komercja? Za darmo czasopisma z takimi zdjęciami nie wziąłbym. Czy jest
to sukces? Tak, nie przeczę - twórca zdjęć z pewnością dobrze na nich
zarabia. Tak jak najwięksi didżeje - sprzedają łomot dla głuchego ludu...




Kaiko

Posted: 30 Cze 2009 07:50:27



polecam tą galerię:
http://www.koraybirand.co.uk/works.asp

Jedyne uczucie - nuda.

masz racje - ze swoją galerią jak najbardziej masz mandat do wyrażania
takiej opinii :D




Kaiko

Posted: 30 Cze 2009 07:53:28



polecam tą galerię:
http://www.koraybirand.co.uk/works.asp

Jedyne uczucie - nuda.

masz racje - ze swoją galerią jak najbardziej masz mandat do wyrażania
takiej opinii :D


szczególnie jak patrze tu:

http://www.koraybirand.co.uk/photos.asp?folder=0274_Ramsey_0809_FW

i tu:

http://www.ckmedia.pl/~jankomuzykant/l/01/01.htm

LOL :D czasami naprawdę warto zamilknąć.





Janko Muzykant

Posted: 30 Cze 2009 08:28:59



Jedyne uczucie - nuda.

masz racje - ze swoją galerią jak najbardziej masz mandat do wyrażania
takiej opinii :D

Nawet gdybym nie miał żadnej galerii, nadal miałbym prawo i mówiłbym, że
to nuda. I tylko pozostaje pytanie, dlaczego taki album przemiatam
wzrokiem z szybkością światła, a podobny z lat np. siedemdziesiątych już
nie...

szczególnie jak patrze tu:

http://www.koraybirand.co.uk/photos.asp?folder=0274_Ramsey_0809_FW

Przychodzi taka chwila w życiu, iż człowiek widzi, że król jest nagi.
Mnie się tak dzieje od jakiegoś czasu, może od chwili, od kiedy potrafię
powtórzyć dowolną tego typu obróbkę w szopie - wygiąć, podciągnąć
lokalnie kontrast, dorobić ziarno, pomerdać kolorem itd. A przede
wszystkim pastwić się nad zdjęciem zawodowego modela, który ma opanowany
do perfekcji cały set 256 min.

i tu:
http://www.ckmedia.pl/~jankomuzykant/l/01/01.htm
LOL :D czasami naprawdę warto zamilknąć.

Masz rację - to też jest nudne, do tego nieokraszone najnowszym
szoptrendem i wstydzę się tego, ale trzymam wyłącznie dla tych, którzy
pytają o takie zdjęcia. Nie robię ich zawodowo. Zresztą mam zamiar
wywalić ten, od kilku już lat nieodświeżony kącik komercyjny, tylko nie
chce mi się tego ruszyć. Zastanawiam się w ogóle nad wywaleniem
wszystkiego, bo po co to trzymać? Z chwilą, gdy zdjęć jest więcej, niż
oglądających i pokazywanie mija się z celem...




Kaiko

Posted: 30 Cze 2009 09:08:06




Nawet gdybym nie miał żadnej galerii, nadal miałbym prawo i mówiłbym, że
to nuda. I tylko pozostaje pytanie, dlaczego taki album przemiatam
wzrokiem z szybkością światła, a podobny z lat np. siedemdziesiątych już
nie...

Wiesz "rolnik" też może oceniać harmonię Chopinowskiej kompozycji,
rzucać dużo słów - ale odpowiedz sobie sam na pytanie ile te słowa będą
warte. Co z tego że ma prawo skoro nie ma merytorycznych podstaw? To tak
jakby sie fotograf zaczął nagle wypowiadać o technologii nawadniania
jakiejś egzotycznej uprawy.



szczególnie jak patrze tu:
http://www.koraybirand.co.uk/photos.asp?folder=0274_Ramsey_0809_FW

Przychodzi taka chwila w życiu, iż człowiek widzi, że król jest nagi.
Mnie się tak dzieje od jakiegoś czasu, może od chwili, od kiedy potrafię
powtórzyć dowolną tego typu obróbkę w szopie - wygiąć, podciągnąć
lokalnie kontrast, dorobić ziarno, pomerdać kolorem itd. A przede
wszystkim pastwić się nad zdjęciem zawodowego modela, który ma opanowany
do perfekcji cały set 256 min.


wiesz dla mnie osobiście np. te powyższe zdjęcia tj. przedewszystkim
klasa kompozycji kadru - nie widzę tu żadnej "nagości króla". Jest to
dla mnie bardzo profesjonalny obraz. Klasa sama w sobie. Absolutnie nie
potrafiłbym o nich powiedzieć, tak jak to ująłeś że "nic tam nie ma"!

albo to:
http://www.koraybirand.co.uk/photos.asp?folder=0162_BGN_2008_Winter

zero emocji? estetyki? Adamie! Ty wiesz w ogóle o czym Ty mówisz? Chyba nie.


i tu:
http://www.ckmedia.pl/~jankomuzykant/l/01/01.htm
LOL :D czasami naprawdę warto zamilknąć.

Masz rację - to też jest nudne, do tego nieokraszone najnowszym
szoptrendem i wstydzę się tego [ciach]

no i pomyśl, że takie zdjęcia w moich oczach w kontekście Twojej
wypowiedzi o Koray Birandzie sprowadzają Cię właśnie do wyżej
wspomnianego rolnika. Prawo krzykacza masz... ale co z tego skoro z
merytorycznego punktu nie masz uderzenia - możesz chuchać co najwyżej.

No nic więcej Ci nie powiem - ale tak po prostu jest.





bofh@nano.pl

Posted: 30 Cze 2009 09:19:56




Nawet gdybym nie miał żadnej galerii, nadal miałbym prawo i mówiłbym,
że to nuda. I tylko pozostaje pytanie, dlaczego taki album przemiatam
wzrokiem z szybkością światła, a podobny z lat np. siedemdziesiątych
już nie...

Wiesz "rolnik" też może oceniać harmonię Chopinowskiej kompozycji,
rzucać dużo słów - ale odpowiedz sobie sam na pytanie ile te słowa będą
warte. Co z tego że ma prawo skoro nie ma merytorycznych podstaw? To tak
jakby sie fotograf zaczął nagle wypowiadać o technologii nawadniania
jakiejś egzotycznej uprawy.


Niejaki Franc Fisher, znana osoba w przedwojennej Warszawie, stwierdził,
że wiersze Jasieńskiego to grafomania, ktoś się obruszył, a gdzie na to
dowody?
- Samo słowo honoru nie wystarczy?

Honoriusz Balzak powiedział kiedyś: Nie znoszę jajek, ale mogę się
wypowiedzieć o smaku jajecznicy.

wer




Kaiko

Posted: 30 Cze 2009 09:33:22




Honoriusz Balzak powiedział kiedyś: Nie znoszę jajek, ale mogę się
wypowiedzieć o smaku jajecznicy.

Wiesz jak się to nazywa? Niekompetencja ;) rozumiem, że jesteś za
propagowaniem owej :) Twoja sprawa. Ja nie!





Janko Muzykant

Posted: 30 Cze 2009 09:42:53



Nawet gdybym nie miał żadnej galerii, nadal miałbym prawo i mówiłbym,
że to nuda. I tylko pozostaje pytanie, dlaczego taki album przemiatam
wzrokiem z szybkością światła, a podobny z lat np. siedemdziesiątych
już nie...

Wiesz "rolnik" też może oceniać harmonię Chopinowskiej kompozycji,
rzucać dużo słów - ale odpowiedz sobie sam na pytanie ile te słowa będą
warte. Co z tego że ma prawo skoro nie ma merytorycznych podstaw? To tak
jakby sie fotograf zaczął nagle wypowiadać o technologii nawadniania
jakiejś egzotycznej uprawy.

Acha, czyli że nie mam papierka na głoszenie opinii? No trudno :)
Ale wiedz tylko, że mimo wyjątkowych kontaktów i zbiegów okoliczności,
które ostatnio mi się zdarzają, umożliwiających wejście w... nazwijmy to
'ten świat', nie mam zamiaru postawić tam nawet małego palca. Bo mnie
interesuje wnętrze, a nie plastik, a obecnie wnętrze jest nieważne.

szczególnie jak patrze tu:
http://www.koraybirand.co.uk/photos.asp?folder=0274_Ramsey_0809_FW

Przychodzi taka chwila w życiu, iż człowiek widzi, że król jest nagi.
Mnie się tak dzieje od jakiegoś czasu, może od chwili, od kiedy
potrafię powtórzyć dowolną tego typu obróbkę w szopie - wygiąć,
podciągnąć lokalnie kontrast, dorobić ziarno, pomerdać kolorem itd. A
przede wszystkim pastwić się nad zdjęciem zawodowego modela, który ma
opanowany do perfekcji cały set 256 min.

wiesz dla mnie osobiście np. te powyższe zdjęcia tj. przedewszystkim
klasa kompozycji kadru - nie widzę tu żadnej "nagości króla". Jest to
dla mnie bardzo profesjonalny obraz. Klasa sama w sobie. Absolutnie nie
potrafiłbym o nich powiedzieć, tak jak to ująłeś że "nic tam nie ma"!

Dokładnie - jest to bardzo profesjonalny obraz. Perfekcyjnie nieżywy,
perfekcyjnie powtarzalny, czysty do końca. Jak piękny las wyrenderowany
w 3dmaxie, albo jak góra pudełek w markecie z lalkami Barbie.

albo to:
http://www.koraybirand.co.uk/photos.asp?folder=0162_BGN_2008_Winter

zero emocji? estetyki? Adamie! Ty wiesz w ogóle o czym Ty mówisz? Chyba
nie.

Zróbmy głosowanie - kto tam widzi emocje, a kto tylko całkowitą ich
kontrolę? :)

i tu:
http://www.ckmedia.pl/~jankomuzykant/l/01/01.htm
LOL :D czasami naprawdę warto zamilknąć.

Masz rację - to też jest nudne, do tego nieokraszone najnowszym
szoptrendem i wstydzę się tego [ciach]

no i pomyśl, że takie zdjęcia w moich oczach w kontekście Twojej
wypowiedzi o Koray Birandzie sprowadzają Cię właśnie do wyżej
wspomnianego rolnika. Prawo krzykacza masz... ale co z tego skoro z
merytorycznego punktu nie masz uderzenia - możesz chuchać co najwyżej.

Co z tego, że Koray Birand? To jest niezgodne z moim poczuciem estetyki
tak, jak niezgodne są chude blondynki z którymi nie ma o czym mówić,
muzyka 'clubowa' w 'clubach' dla wybranych, golf, sushi, wyprawy do
zoo zwanym 'Afryka' i wiele rzeczy uchodzących za luksusowe. Problem w
tym, że w przeciwieństwie do większości ludzi nie boję się o tym mówić.
Niech będzie: chuchać. Chuchać, że mi się nie podoba, ośmieszając się
publicznie.

I jeszcze jedno - takie zdjęcia robić jest naprawdę łatwo. I o tym się
przekonujemy właśnie w czasach, gdy sprawny sprzęt można mieć za tysiąc
$. Wkrótce, a właściwie już nastąpi erozja branży jak się to stało
kilkanaście lat w muzyce, gdzie fachowców zastąpiły wykreowane miernoty
strzelające pełnią środków z wyjątkiem talentu. Pełnią środków,
podkreślam, bez jakiejkolwiek rezerwy. W ślubach to się już stało (w
każdym razie w 'trendy' ślubach).
Oczywiście będą utalentowane nisze, ale tego nie zobaczymy w kiosku ruchu.

PS. Porównywanie zdjęć o których mówimy do Chopina jest... sorry, ale w
miejsce Chopina wpisz Rubika - wtedy będzie okej. Nota bene Rubika
trudno podrobić ze względu na jego nieograniczone środki.




Kaiko

Posted: 30 Cze 2009 09:46:25




PS. Porównywanie zdjęć o których mówimy do Chopina jest... sorry, ale w
miejsce Chopina wpisz Rubika - wtedy będzie okej. Nota bene Rubika
trudno podrobić ze względu na jego nieograniczone środki.


To nie jest porównanie chopina do zdjęć! To jest porównanie dysproporcji
w kompetencji wyrażania opinii tak skrajnie negatywnej dla takiej
galerii. Kropka.





bofh@nano.pl

Posted: 30 Cze 2009 09:56:41




Honoriusz Balzak powiedział kiedyś: Nie znoszę jajek, ale mogę się
wypowiedzieć o smaku jajecznicy.

Wiesz jak się to nazywa? Niekompetencja ;) rozumiem, że jesteś za
propagowaniem owej :) Twoja sprawa. Ja nie!

Tak, zetknąłem się z typem kompetencji, który propagujesz. Pytanie do
profesora ASP (nazwiska nie wymienię).
- Po czym poznać, że coś jest dziełem artystycznym?
- Jeśli ja powiem, że coś jest sztuką, to jest sztuką, jeśli pan powie,
to nie jest.

Życzę dalszych sukcesów na drodze kompetencji.

wer




Kaiko

Posted: 30 Cze 2009 09:57:42




Acha, czyli że nie mam papierka na głoszenie opinii? No trudno :)

Poza tym apeluję do Ciebie o czytanie ze zrozumienie, bo inaczej
jakakolwiek dyskusja traci sens.




Kaiko

Posted: 30 Cze 2009 10:02:36




Tak, zetknąłem się z typem kompetencji, który propagujesz. Pytanie do
profesora ASP (nazwiska nie wymienię).
- Po czym poznać, że coś jest dziełem artystycznym?
- Jeśli ja powiem, że coś jest sztuką, to jest sztuką, jeśli pan powie,
to nie jest.

Chamstwo chamstwem. Kompetencja kompetencją. Dwie różne sprawy. Pozatym
kompetencja "papierowa" a praktyczna to też dwie różne sprawy.

Jeżeli ktoś nie zna się na temacie X to jego wypowiedzi na ten temat dla
mnie są bezwartościowe. Dla mnie to jest proste.

Ostatnio Pani Nelly Rokita też udawała w jakimś programie, że wie co
chce powiedzieć :) Też miałem ubaw po pachy :D




Grzegorz Krukowski

Posted: 30 Cze 2009 10:49:17




Chamstwo chamstwem. Kompetencja kompetencją. Dwie różne sprawy. Pozatym
kompetencja "papierowa" a praktyczna to też dwie różne sprawy.

Drogi Kaiko. Do oceny estetycznej nie potrzebujesz żadnej kompetencji,
oceniasz na podstawie Twojego wewnętrznego odczucia. Na to nie
potrzebujesz ŻADNEGO papierka.

Jeżeli ktoś nie zna się na temacie X to jego wypowiedzi na ten temat dla
mnie są bezwartościowe. Dla mnie to jest proste.

Obawiam się że mylisz ocenę techniczno-warsztatową z estetyczną.



Janko Muzykant

Posted: 30 Cze 2009 10:56:36




Acha, czyli że nie mam papierka na głoszenie opinii? No trudno :)

Poza tym apeluję do Ciebie o czytanie ze zrozumienie, bo inaczej
jakakolwiek dyskusja traci sens.

To był żarcik, co zostało oznaczone.
A przy okazji zajrzałem do Twojego portfolio - portrety masz zupełnie
inne, 'żywe' i miło się je ogląda, a bronisz tamtych. Natomiast to:
http://www.zanimnapiszesz.info/
cofnęło mnie. Młodyś jeszcze, widać od razu, zresztą też i słychać w
dziale muzyka...




Kaiko

Posted: 30 Cze 2009 11:27:50




To był żarcik, co zostało oznaczone.
A przy okazji zajrzałem do Twojego portfolio - portrety masz zupełnie
inne, 'żywe' i miło się je ogląda, a bronisz tamtych.

Dziękuję. A bronię ponieważ z tą wypowiedzią którą sprowadziłeś galerię
tego Pana do rynsztoka po prostu IMHO troszkę przesadziłeś. Zauważ, że
niektóre z tych zdjęć są cholernie trudne kompozycyjnie. Już niechodzi
mi o samą scenę, że modelka jest wypudrowana i wygląda jak gumowy
potwór, a do tego ma sztuczną poze do bólu, a niektóre prace są totalnie
przephotoshopowane - bo IMHO jest tam wiele prac na które sie tak
właśnie patrzy i tu masz rację. Ja wysłałem tego linka w kontekście
patrzenia na zdjęcia przez pryzmat linii trójpodziału czyli w kontekście
kompozycji. Niektóre kompozycje tego pana są moim zdaniem świetne, ale
się Janko odezwał że za darmo czasopisma z takimi zdjęciami by nie wziął
i zacząłem go bronić boś trochę się zagalopował z tą wypowiedzią kurcze
no :)


Natomiast to:
http://www.zanimnapiszesz.info/
cofnęło mnie.

Ja tam to traktuje bardzo z przymróżeniem oka :D i to takim cholernie
radosnym :) (to taka strona po godzinach)


Młodyś jeszcze, widać od razu, zresztą też i słychać w
dziale muzyka...

To prawda, ale i tak za stary w kontekście tego co dopiero zrobilem...
Myślę, że jestem już dobre 5 lat w plecy.




Anjay

Posted: 30 Cze 2009 12:14:04



No wkoncu doczekałem sie Fejsliftingu mojego bloga na wordpressie :)

by dać odetchnąć od ślubnych wpisów zamieszczam klika portretów fajnych
dziewczyn. Zapraszam

http://www.blog.mariuszspruch.pl/

Pozdrawiam
Mariusz Spruch "Niedźwiedź"
www.mariuszspruch.pl
www.blog.mariuszspruch.pl

6 jest rewelacyjna, dla mnie genialna.

Pozdrawiam
Andrzej




Janko Muzykant

Posted: 30 Cze 2009 15:36:15



A przy okazji zajrzałem do Twojego portfolio - portrety masz zupełnie
inne, 'żywe' i miło się je ogląda, a bronisz tamtych.

Dziękuję. A bronię ponieważ z tą wypowiedzią którą sprowadziłeś galerię
tego Pana do rynsztoka po prostu IMHO troszkę przesadziłeś.

Jaki rynsztok? Po prostu napisałem, że to nuda, choć okraszona
profesjonalizmem na każdym etapie.

Zauważ, że
niektóre z tych zdjęć są cholernie trudne kompozycyjnie.

Uwierzyłbym 10 lat temu, a i nie do końca. Dziś fotografowanie wygląda
tak, że pstryka się megailości, po czym następuje sort (stąd wątki
'jaki procesor i ile gigabajtów') i pozostaje mniej jak 1% materiału
kandydującego do dalszych rozważań.
Nadto - to są w większości zdjęcia ustawiane i to przez profesjonalnych
modeli, więc cała kompozycja sprowadza się do pamiętania zasad. Co
innego zrobić taką reporterkę. Ale dziś i tam uzysk zmalał do śladowych
ilości. Wystarczy posłuchać trzasków migawek przy celebrytach
przypominających dźwięk dozymetrów w Czarnobylu po wybuchu.

Bo z tymi wielkimi fotografami/projektantami mody/itd sprawa jest prosta
- chodzi o kasę, a właściwie o znajdowanie sobie zajęć w zawodzie, który
kiedyś tam się wybrało. Dla nich dmucha się wielki balon z napisem PR,
dorabia filozofię i tworzy 'style'. A potem takie, nazwijmy to,
ośrodki krystalizacji 'c-sztuki' przyciągają różne miernoty, które
potrafią żerować jedynie na cudzych zdolnościach i wszyscy razem tworzą
legendy.

Po prostu - każdy orze jak może, a sztuka bez 'c' to orka raczej na na
kiepskiej ziemi.

Młodyś jeszcze, widać od razu, zresztą też i słychać w dziale muzyka...

To prawda, ale i tak za stary w kontekście tego co dopiero zrobilem...
Myślę, że jestem już dobre 5 lat w plecy.

Ja pewnie ze 30, ale co tam, statystycznie jeszcze można wiele :)




Jakub Witkowski

Posted: 3 Lip 2009 09:40:12




Jeżeli ktoś nie zna się na temacie X to jego wypowiedzi na ten temat dla
mnie są bezwartościowe. Dla mnie to jest proste.

Ja z kolegą stworzyliśmy szkołę kompozycji z 3 zapałek. To niezwykle
wysublimowana dziedzina, i oczywiście tylko my dwaj się na tym znamy.
Stowrzyliśmy wiele arcydzieł. Opinie innych ludzi, jako niekompetenych,
są dla nas bezwartościowe...

...oto karykatura współczesnej sztuki...




Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden. Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać...

Czas ładowania strony (sek.): 0.554
miniBB.net © 2001-2010 |Polityka Prywatności
°infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia °dzierżoniowski webarticles

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 16 [30 Paź 2009 14:29:15]
Odwiedzający - 16 / + - 0


  DMOZ Aukcja za grosze.pl katalog soczewki kontaktowe zaklady bukmacherskie skuteczne diety serwery www projektowanie wnętrz Recykling AGD