![]() |
|
| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Skup monet i militarii - stara moneta 5 rubli. {+} moto giełda {+} drukarnia poznań {+} |
| Forum: / Archiwum - cyfrowe 2009 / Hoya raz jeszcze |
| . 1 . 2 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Titus Atomicus
|
Posted: 30 Cze 2009 23:14:22 Witam, Ja wiem ze brzmi to glupio, ale... Od lat kupuje filtry wlasnie Hoya. Pytanie, czy to oni sa rzeczywiscie w czolowce, czy to raczej tansza, popularna (nie w znaczeniu: znana) marka? OK, wiem ze Hoya produkuje tansze i drozsze serie filtrow. Ale jak sie ma ta Hoya do B+W, Marumi czy Heliopana? Czy moglibyscie ustawic to jakos w kolejnosci? Powiedzmy tak jak sprzet audio Sanyo<<JVC<<DENON, czy samochody FIAT<<Mercedes Pozdrav TA |
| dominik
|
Posted: 30 Cze 2009 23:25:47 Witam,
Ja wiem ze brzmi to glupio, ale... Od lat kupuje filtry wlasnie Hoya. Pytanie, czy to oni sa rzeczywiscie w czolowce, czy to raczej tansza, popularna (nie w znaczeniu: znana) marka? OK, wiem ze Hoya produkuje tansze i drozsze serie filtrow. Ale jak sie ma ta Hoya do B+W, Marumi czy Heliopana? Czy moglibyscie ustawic to jakos w kolejnosci? Powiedzmy tak jak sprzet audio Sanyo<<JVC<<DENON, czy samochody Z moich doĹwiadczeĹ wynika, Ĺźe sporo zaleĹźy od konkretnej serii. Mam akurat B+W, Hoya i Marumi. Te pierwsze sÄ najsolidniej wykonane - nic nie lata, nie chrzÄĹci itd, wolÄ jednak HoyÄ, bo o wiele lepiej siÄ czyĹci (nowa seria). Marumi jest chyba podobnie jak Hoya ĹredniÄ klasÄ . Na nowiutkie B+W raczej nie pozwoliĹbym sobie, ale myĹlÄ, Ĺźe sÄ najlepsze i jednoczeĹnie najdroĹźsze (czyli TwĂłj mercedes). To jaki filtr wybierasz zaleĹźy od Ciebie jednak - jedne majÄ lepsze powĹoki inne transmisjÄ. Najnowsza serwia B+W np. miaĹa zabezpieczenie antydeszczowe (takie jak w dobrych szybach aut). Hoya jest stosunkowo tania, ale nie jest to jakaĹ zupeĹnie najniĹźsza kategoria. Ot cena jest wywaĹźona. d. |
| CeZ__134
|
Posted: 1 Lip 2009 08:38:33 Witam,
Ja wiem ze brzmi to glupio, ale... Od lat kupuje filtry wlasnie Hoya. Pytanie, czy to oni sa rzeczywiscie w czolowce, czy to raczej tansza, popularna (nie w znaczeniu: znana) marka? OK, wiem ze Hoya produkuje tansze i drozsze serie filtrow. Ale jak sie ma ta Hoya do B+W, Marumi czy Heliopana? Czy moglibyscie ustawic to jakos w kolejnosci? Powiedzmy tak jak sprzet audio Sanyo<<JVC<<DENON, czy samochody Z moich doświadczeń wynika, że sporo zależy od konkretnej serii. Mam akurat B+W, Hoya i Marumi. Te pierwsze są najsolidniej wykonane - nic nie lata, nie chrzęści itd, wolę jednak Hoyę, bo o wiele lepiej się czyści (nowa seria). Marumi jest chyba podobnie jak Hoya średnią klasą. Na nowiutkie B+W raczej nie pozwoliłbym sobie, ale myślę, że są najlepsze i jednocześnie najdroższe (czyli Twój mercedes). To jaki filtr wybierasz zależy od Ciebie jednak - jedne mają lepsze powłoki inne transmisję. Najnowsza serwia B+W np. miała zabezpieczenie antydeszczowe (takie jak w dobrych szybach aut). Hoya jest stosunkowo tania, ale nie jest to jakaś zupełnie najniższa kategoria. Ot cena jest wyważona. Ja mam B+W ,polarka w wersji slim. Jedynie na co narzekam to doslownie dwa gwinty zeby przykrecic na obiektyw. Po przykreceniu po prostu dziadostwo sie odkreca !. trzeba dokrecac paskiem owinietym wokol filtra, inaczej sie nie przykreci bo nie ma tego jak go w lape zlapac :). Ale poradzilem sobie z tym, wystarczyl bardzo cieniutki pasek gumy od starego magnetowidunalozony na gwint i ladnie sie przykreca:) pozdr CeZ__134 |
| Mikolaj Tutak
|
Posted: 1 Lip 2009 12:16:21 Ja wiem ze brzmi to glupio, ale...
Od lat kupuje filtry wlasnie Hoya. Pytanie, czy to oni sa rzeczywiscie w czolowce, czy to raczej tansza, popularna (nie w znaczeniu: znana) marka? OK, wiem ze Hoya produkuje tansze i drozsze serie filtrow. Ale jak sie ma ta Hoya do B+W, Marumi czy Heliopana? Czy moglibyscie ustawic to jakos w kolejnosci? Powiedzmy tak jak sprzet audio Sanyo<<JVC<<DENON, czy samochody FIAT<<Mercedes Pytanie i przykłady są lekko debilne. "Wypasiony" Fiat będzie lepszy i droższy od Mercedesa klasy A. Podobnie jest z filtrami. Jesli patrzysz na wyłacznie marke bo i tak nie wiesz "co do czego i czym ugryzc" to kup najdrozszy, z duzym logo i nie zawracja głowy. |
| Andrzej Libiszewski
|
Posted: 1 Lip 2009 12:47:25 Dnia Wed, 1 Jul 2009 14:16:21 +0200, Mikolaj Tutak napisaĹ(a): Ja wiem ze brzmi to glupio, ale...
Od lat kupuje filtry wlasnie Hoya. Pytanie, czy to oni sa rzeczywiscie w czolowce, czy to raczej tansza, popularna (nie w znaczeniu: znana) marka? OK, wiem ze Hoya produkuje tansze i drozsze serie filtrow. Ale jak sie ma ta Hoya do B+W, Marumi czy Heliopana? Czy moglibyscie ustawic to jakos w kolejnosci? Powiedzmy tak jak sprzet audio Sanyo<<JVC<<DENON, czy samochody FIAT<<Mercedes Pytanie i przykĹady sÄ lekko debilne. "Wypasiony" Fiat bÄdzie lepszy i droĹźszy od Mercedesa klasy A. Podobnie jest z filtrami. Jesli patrzysz na wyĹacznie marke bo i tak nie wiesz "co do czego i czym ugryzc" to kup najdrozszy, z duzym logo i nie zawracja gĹowy. Na pl.comp.os.advocacy przy okazji jakiegoĹ wÄ tku pojawiĹy siÄ niedawno zdjÄcia odtwarzaczy blu-ray Funai za 999zĹ, Marantz za 4000zĹ i parÄ modeli cenowo pomiÄdzy. W Ĺrodku byĹo dokĹadnie to samo, róşnica byĹa w obudowie i cenie. To tak trochÄ off-topic, ale wywoĹaĹem temat w zwiÄ zku z porĂłwnaniem do sprzÄtu audio... |
| Saiko Kila
|
Posted: 2 Lip 2009 04:38:29 błąd: Na pl.comp.os.advocacy przy okazji jakiegoś wątku pojawiły się niedawno
zdjęcia odtwarzaczy blu-ray Funai za 999zł, Marantz za 4000zł i parę modeli cenowo pomiędzy. W środku było dokładnie to samo, różnica była w obudowie i cenie. Zawsze podejrzewałem że Funai robi te szkaradne obudowy celowo. Teraz wiem :) |
| XX YY
|
Posted: 2 Lip 2009 05:25:25 serie filtrow. Ale jak sie ma ta Hoya do B+W, Marumi czy Heliopana?
Czy moglibyscie ustawic to jakos w kolejnosci? Powiedzmy tak jak sprzet audio Sanyo<<JVC<<DENON, czy samochody FIAT<<Mercedes Pozdrav TA zrobilem kiedys prosty experyment pomierzylem rozdzielczosc obrazu ( na tablicy testowej ) dla dwoch przypadkow a) z filtrem UV raczej nieco tanszym b) bez filtra pomiuary nie wykazaly zadnej roznicy i nic tez nie moglem zaobserwowac naocznie. skoro tanszy filtr nie wprowadzil widocznych zaburzen to lepszy nie da obrazu o lepszej jakosci od tego zrobionego gorszym filtrem. XXX |
| Lol
|
Posted: 2 Lip 2009 06:50:49 zrobilem kiedys prosty experyment pomierzylem rozdzielczosc obrazu ( na tablicy testowej ) dla dwoch przypadkow a) z filtrem UV raczej nieco tanszym b) bez filtra pomiuary nie wykazaly zadnej roznicy i nic tez nie moglem zaobserwowac naocznie. skoro tanszy filtr nie wprowadzil widocznych zaburzen to lepszy nie da obrazu o lepszej jakosci od tego zrobionego gorszym filtrem. Rozumiem, ze na koncu zabraklo usmieszka. Jesli jednak nie - to mam drobna uwage. Rozdzielczosc mierzona w studyjnych warunkach nie okresla w stu procentach ostatecznej jakosci filtra. Zobacz sobie np. zdjecia testowe i przeanalizuj wyniki dostepne np. na stronie: http://www.optyczne.pl/index.php?test=teleskopu&test_tel=5&roz=24 A odnosnie pierwotnego watku - Filtry Hoya zajely w tym tescie 1,2,3,9 i 14 miejsce - bardzo duzo zalezy wiec od modelu (tak jak np. aparaty Canon, Nikon, Olympus, Pentax - sa wsród nich znakomite, jak równiez kiepskie modele). Swoja droga mam prawo przypuszczac, ze cechy filtrów moga zalezec równiez od serii. Mialem swego czasu dwie Hoye HMC o tej samej srednicy (kupione w odstepie miesiaca, lecz pochodzace z kolejnych dostaw), które róznily sie diametralnie kolorem warstw przeciwodblaskowych. Mozna podejrzewac, ze wlasnosci tych warstw byly przynajmniej odrobine inne. Jesli chodzi o Hoye z serii Super HMC i Pro1 - za wyjatkiem trudnego czyszczenia nie mam wiekszych uwag. Seria HMC (szara) ma nienajlepiej wykonane czesci metalowe (jak na moje oczekiwania) oraz sposób mocowania szkla, który sprawia, ze czyszczenie bibulkami do optyki konczy sie pozostaniem zakleszczonych "klaczków" na obrzezu. O filtrach z serii zielonej lepiej zapomniec - nie maja zadnych warstw przeciwodblaskowych i to niestety widac na wielu zdjeciach (mialem - oddalem gratis). |
| XX YY
|
Posted: 2 Lip 2009 07:14:28 zrobilem kiedys prosty experyment
pomierzylem rozdzielczosc obrazu ( na tablicy testowej ) dla dwoch przypadkow a) z filtrem UV raczej nieco tanszym b) bez filtra pomiuary nie wykazaly zadnej roznicy i nic tez nie moglem zaobserwowac naocznie. skoro tanszy filtr nie wprowadzil widocznych zaburzen to lepszy nie da obrazu o lepszej jakosci od tego zrobionego gorszym filtrem. Rozumiem, ze na koncu zabraklo usmieszka. Jesli jednak nie - to mam drobna uwage. Rozdzielczosc mierzona w studyjnych warunkach nie okresla w stu procentach ostatecznej jakosci filtra. Zobacz sobie np. zdjecia testowe i przeanalizuj wyniki dostepne np. na stronie:http://www.optyczne.pl/index.php?test=teleskopu&test_tel=5&roz=24 A odnosnie pierwotnego watku - Filtry Hoya zajely w tym tescie 1,2,3,9 i 14 miejsce - bardzo duzo zalezy wiec od modelu (tak jak np. aparaty Canon, Nikon, Olympus, Pentax - sa wsród nich znakomite, jak równiez kiepskie modele). Swoja droga mam prawo przypuszczac, ze cechy filtrów moga zalezec równiez od serii. Mialem swego czasu dwie Hoye HMC o tej samej srednicy (kupione w odstepie miesiaca, lecz pochodzace z kolejnych dostaw), które róznily sie diametralnie kolorem warstw przeciwodblaskowych. Mozna podejrzewac, ze wlasnosci tych warstw byly przynajmniej odrobine inne. Jesli chodzi o Hoye z serii Super HMC i Pro1 - za wyjatkiem trudnego czyszczenia nie mam wiekszych uwag. Seria HMC (szara) ma nienajlepiej wykonane czesci metalowe (jak na moje oczekiwania) oraz sposób mocowania szkla, który sprawia, ze czyszczenie bibulkami do optyki konczy sie pozostaniem zakleszczonych "klaczków" na obrzezu. O filtrach z serii zielonej lepiej zapomniec - nie maja zadnych warstw przeciwodblaskowych i to niestety widac na wielu zdjeciach (mialem - oddalem gratis). -- Lol w filtrach UV role odgrywaja przede wszystkiem 1. absorbcja UV 2. Wplyw na rozdzielczosc 3. Zdolnosci antyodblaskowe. 4. wlasnosci mechaniczne-ergonomia obslugi ad 1 . w fortografii cyfrowej nie ma wiekszego znaczenia jako ze matryce nie sa czule na UV zas szkla obiektywu w stopniu wystarczajacym absorbuja UV , aby miec niemalze pewnosc ze szczatkowa czulosc matrycy nie moglaby by miec nikorzystnego wplywu ( na ostrosc) . ad 2 . dosyc istotne - jest jakby wypadkowa wlasnosci optycznych. pomierzylem jeden z tanszych filtrow japonskich - nie stwierdzilem mierzalnego wplywu na rozdzielczosc obrazu - a byly to rozdzielczosci rzedu 240 l/mm . ad 3. dosyc istotne - nie kupuje sie filtrow bez warstw przeciwodblaskowych - to dla fotografa aksjomat. Nie mierzylem tego , gdyz z powodu ew niechcianych odblaskow w tych filtrach ktore stosuje ( rozne od BW , porzez hame hoye do nieznanych marek japonskich) praktycznie odrzutow zdjec nie mam. ad4. ma znaczenie przy wymianie filtrow- tutaj wystarczy " wziac w lape " aby sie przekonac w jakim stopniu filtr bedzie ergonomiczny. Te fajne , malenkie , z elegancka filigranowa oprawa sa beznadziejne w uzyciu. Mam tez filtry np B&W , ktore sie zaciskaja w obudowie obiektywu - byc moze zbyt male tolerancje wykonawcze , zbyt ciasne pasowanie , po zakreceniu filtru , po pewnym czasie zeby go wykrecic trzeba uzyc znacznej sily. sa i inne cechy jak np dodatkowe watstwy antfoag , albo celowy filtr barwny pelniacy role filtra korygujacego dla fotografii barwnej - co raczej ma znaczenie w fotografii analogowej. Z tych pomiarow , ktore ja robilem nie pomierzylem zmian rozdzielczosci obrazu po zastosowaniu filtru taniego. w praktyce na podstawie zdjec nigdy nie bylem i nie jestem w stanie stwierdzic czy wogole filtr byl stosowany a juz jakiej klasy to nie ma szans. w pryktyce nie obserwuje wplywu filtru UV na jakosc obrazu ( stosuje wylacznie z warstw przeciwodbl. ) , uzywam jedynie jako ochrony mechanicznej przedniej soczewki. Odkad wiem , ze nie psuje ostrosci nie zawracam sobie glowy marka. XXX |
| Lol
|
Posted: 2 Lip 2009 07:33:14 Rozdzielczosc mierzona w studyjnych warunkach nie okresla w stu procentach
ostatecznej jakosci filtra. Zobacz sobie np. zdjecia testowe i przeanalizuj wyniki dostepne np. na stronie:http://www.optyczne.pl/index.php?test=teleskopu&test_tel=5&roz=24 --
Lol [...] w filtrach UV role odgrywaja przede wszystkiem 1. absorbcja UV 2. Wplyw na rozdzielczosc 3. Zdolnosci antyodblaskowe. 4. wlasnosci mechaniczne-ergonomia obslugi ------------------------------------ Czyli widze, ze przeanalizowales ;) Wycinanie widma UV w wypadku fotografii cyfrowej nie ma raczej znaczenia - tak mozna poczytac w wielu miejscach w internecie. Ale swoja droga dziwna sprawa - w tescie na optycznych sa przy omówieniu wyników dla poszczególnych filtrów trzy zestawy zdjec: fragment budynku, drzewo i lampa (bez filtra i z filtrem). W wypadku zdjec z budynkiem jest wyrazna róznica dla zdjec z filtrem i bez (glównie chodzi o oddanie kolorów i byc moze równiez kontrast - pomijam ewidentne odbicia dla niektórych filtrów i ich uboczne skutki). Prosze zobaczyc np. tu: http://www.optyczne.pl/index.php?test=teleskopu&test_tel=5&roz=15 Golym okiem widac to równiez dla filtra, który odcina tylko "krótkie" UV: http://www.optyczne.pl/index.php?test=teleskopu&test_tel=5&roz=22 I teraz moja watpliwosc - czy zdjecia z/bez filtra zostaly nieco inaczej przygotowane, czy tez filtry UV w specyficznych warunkach daja jednak widoczne efekty równiez w wypadku matryc cyfrowych? |
| XX YY
|
Posted: 2 Lip 2009 08:12:48 ------------------------------------ Czyli widze, ze przeanalizowales ;) nie przegladalem optycznych - nie chce sie skazac :-) daja mase interesujacych wiadomosci , ale zeby miec wlasne podejscie do zagadnienia to jednak nie korzystam z tego zrodla jako zrodla wiedzy pewnej. sa to informacje pod katem decyzji handlowej - owszem b przydatne , ale to tylko jeden z aspektow sprawy. Prosze zobaczyc np. tu:http://www.optyczne.pl/index.php?test=teleskopu&test_tel=5&roz=15
Golym okiem widac to równiez dla filtra, który odcina tylko "krótkie" UV:http://www.optyczne.pl/index.php?test=teleskopu&test_tel=5&roz=22 I teraz moja watpliwosc - czy zdjecia z/bez filtra zostaly nieco inaczej przygotowane, czy tez filtry UV w specyficznych warunkach daja jednak widoczne efekty równiez w wypadku matryc cyfrowych? chwilowo jestem pod naciskiem czasu , zobacze pozniej. troche cierpliwosci. XXX |
| Marek Wyszomirski
|
Posted: 2 Lip 2009 15:51:05 [...]
Wycinanie widma UV w wypadku fotografii cyfrowej nie ma raczej znaczenia - tak mozna poczytac w wielu miejscach w internecie. Ale swoja droga dziwna sprawa - w tescie na optycznych sa przy omówieniu wyników dla poszczególnych filtrów trzy zestawy zdjec: fragment budynku, drzewo i lampa (bez filtra i
z filtrem). W wypadku zdjec z budynkiem jest wyrazna róznica dla zdjec z
filtrem i bez (glównie chodzi o oddanie kolorów i byc moze równiez kontrast - pomijam ewidentne odbicia dla niektórych filtrów i ich uboczne skutki). Prosze zobaczyc np. tu: http://www.optyczne.pl/index.php?test=teleskopu&test_tel=5&roz=15 Golym okiem widac to równiez dla filtra, który odcina tylko "krótkie" UV: http://www.optyczne.pl/index.php?test=teleskopu&test_tel=5&roz=22 I teraz moja watpliwosc - czy zdjecia z/bez filtra zostaly nieco inaczej przygotowane, czy tez filtry UV w specyficznych warunkach daja jednak widoczne efekty równiez w wypadku matryc cyfrowych? [...] Nie wiem, czy zostały identycznie obrobione. Spójrz jednak na charakterystykę transmisji - wyraźnie widać, że filtry te oprócz UV tłumią też nieco krótszą część widma światła widzialnego. Tym można wytłumaczyć różnice w kolorystyce zdjęć. |
| Lol
|
Posted: 2 Lip 2009 22:02:45 Nie wiem, czy zostały identycznie obrobione. Spójrz jednak na charakterystykę transmisji - wyraźnie widać, że filtry te oprócz UV tłumią też nieco krótszą część widma światła widzialnego. Tym można wytłumaczyć różnice w kolorystyce zdjęć. Też skłaniam się ku takiej interpretacji. Swoją drogą najwyraźniej o filtrach UV należałoby zapomnieć - nie dość, że odfiltrowują skrawek widma bez znaczenia dla fotografii cyfrowej, to jeszcze zaburzają reprodukcję kolorów ;) Aż dziw bierze że jeszcze są chętni na zakup filtrów UV zamiast kupić coś w rodzaju Hoya Protector. Dodatkowo wiele uznanych firm nie produkuje odpowiedników "protectorów" i uparcie wciska nam filtry UV. No chyba, że jednak odfiltrowanie fragmentu widma na pograniczu światła niebieskiego i UV może mieć pozytywny wpływ na obraz w niektórych sytuacjach zdjęciowych? Jeśli nie, to producenci powinni skupić się na uzyskaniu jak najlepszej i równomiernej transmisji w pełnym widmie oraz na doskonaleniu warstw przeciwodblaskowych zamiast mamić nas "likwidacją mgiełki i poprawą kontrastu". Oni jednak najwyraźniej skupiają się głównie na zawartości naszych kieszeni ;) |
| XX YY
|
Posted: 3 Lip 2009 08:54:50 I teraz moja watpliwosc - czy zdjecia z/bez filtra zostaly nieco inaczej przygotowane, czy tez filtry UV w specyficznych warunkach daja jednak widoczne efekty równiez w wypadku matryc cyfrowych? chwilowo jestem pod naciskiem czasu , zobacze pozniej. troche cierpliwosci. XXX ja podchodze do zagadnienia w ten sposob: kazdy dodatkowy elemenet optyczny jest zrodlem tzw szumow optycznych. Takze filtr UV jest zrodlem takich szumow - jak duzych ? Z tego punktu widzenia filtr jest pewnym zlem pytanie czy koniecznym ? Podstawowa funkcja flitru UV - odciecie promieniowania UV , na ktore emulsja chemiczna jest czula , a ktore ogniskuje sie w innym punkcie niz promieniowanie widzialne w fotografii cyfrowej jest bez znaczenia. Stosowanie filtra UV z tego punktu widzenia nie jest uzasadnione. Jedyna funkcja w fot cyfrowej dla filtru UV jest wlasciwie ochrona przedniej soczewki , a dokladniej mowiac wartstw przeciwodblaskowych. Jesli obiektyw bedzie czesto czyszczony to istnieje niebezpieczenstwo ze mozna uszkodzic/ wytrzec warstw MC. Kiedys przed laty obiektywy z uszkodzaona czy wrecz samoodpadajaca wartwa MC mozna bylo sztosunkowo czesto zobaczyc - dzisiaj to chyba rzadki widok. Wydaje sie wiec rozsadnym stosowanie tam filtrow , gdzie soczewka narazona jest na szczegolnie uciazliwe zanieczyszczenie. Ja cos takiego spotykam tylko na lodce - zanieczyczenie kroplami wody slonej. Lekkie zaniczyszczenie pylkiem zdmuchuje sie gruszka ew miekkim pedzelkiem - a jakze z wlosow bobra. Winietowanie- to nie sprawa tylko filtra ale i obiektywu. Jesli srednica mocowania filtra na obiektywie jest znaczaco wieksza od srednicy soczewki zewnetrznej to winietowania nie bedzie , lub bez znaczenia . jesli soczewka podchodzi pod sama obudowe obiektywu ( tak jest w tanich ob.- kitach) to kazdy filtr bedzie dawal winiete na szerszym kacie. KOnsekwencja winiety w zasadzie jest zwiekszenie szumow na brzegach zdjecia - tzn mozna winiete latwo usunac w komputerze , ale w rozjasnionych miejscach w sposob mierzalny rosna szumy. ja lubie winiete , ladnie zamyka mi obraz i na ogol nie usuwam - niech sobie bedzie. filtr powoduje sciemnienie obiektywu o jakies co najwyzej 1/8 , 1/ 10 st przyslony - w praktyce bez znaczenia. rowniez fluktuacje koloru wskutek nieprostoliniowej charakterystyki transmisji sa tego rzedu , a wiec bez wiekszego znaczenia - to sie da bez problemu wyprowadzic balansem bieli. A jesli sobie uzmyslowimi ze nadczulos matryc na kolor czerwony do rzad 1 , 2 ev wiec nie ma sobie czym glowy zawracac. Wazna sa wlasnosciu przeciwodblaskowe , w praktyce cyfrowej chyba najwazniejsze. filtr ze slabymi powlokami nie tylko ze spowoduje wieksze flary ale wskutek tych odbic nawet niewidocznych jako flara moze spowodowac pogorszenie ostrosci / rozdzielczosci obrazu. Na granicy powierzchni dochodzi do odbic i jesli wierzyc podrecznikom moga byc powodem spadku rozdzielczosci. tak wiec mierze rozdzielczosc , jesli spadku nie ma uznaje ze filtr jest o.k. w zeszlym miesiacu zrobilem ok 1000 " powazniejszych " zdjec - na zadnym nie wystapily flary , problem odblaskow . Tak sie zlozylo ze zrodlo swiatla nie swiecilo w obiektyw wiec ten problem u mnie jest malo istotny. gorzej bo ok 20 - 30 % zdjec nie ma idealnie trafionej ostrosci i wymaga resamplingu albo wysylki do kosza. co do ew zaburzenia barwy przez filtry UV. jesli sobie zdamy sprawe z tego ze matryca widzi czarno-bialo i raw jest " czarno-bialy " a kolory sa dodwane w komputerze. I od programow / nastawien zalezy w daleko wiekszym stopniu kolor niz od filtra to te cechy uwazalbym za najmniej istotna. XXX |
| Jan RudziĹski
|
Posted: 3 Lip 2009 10:06:54 CzeĹÄ wszystkim XX YY napisaĹ(a): jesli sobie zdamy sprawe z tego ze matryca widzi czarno-bialo i raw
jest "czarno-bialy" a kolory sa dodwane w komputerze. Matryca "widzi" kolory dokĹadnie w ten sam sposĂłb, jak ludzkie oko czy klasyczna bĹona Ĺźelatynowa. Jak sobie wyobraĹźasz widzenie "kolorowe" w przeciwieĹstwie do "czarno-biaĹego" rzekomo widzenia matrycy? |
| bofh@nano.pl
|
Posted: 3 Lip 2009 10:18:32 Jan RudziĹski napisaĹ(a): CzeĹÄ wszystkim
XX YY napisaĹ(a): jesli sobie zdamy sprawe z tego ze matryca widzi czarno-bialo i raw
jest "czarno-bialy" a kolory sa dodwane w komputerze. Matryca "widzi" kolory dokĹadnie w ten sam sposĂłb, jak ludzkie oko czy klasyczna bĹona Ĺźelatynowa. Jak sobie wyobraĹźasz widzenie "kolorowe" w przeciwieĹstwie do "czarno-biaĹego" rzekomo widzenia matrycy? Tak samo jak matryca? KtĂłra CMOS, CCD a moĹźe Foveon. OczywiĹcie wg Ciebie matryca skĹada siÄ z komĂłrek uczulonych na ĹwiatĹo czerwone, zielone, niebieskie i specjalnych, o wyĹźszej czuĹoĹci uczulonycn tylko na jasnoĹÄ. wer |
| Jan RudziĹski
|
Posted: 3 Lip 2009 10:24:43 CzeĹÄ wszystkim jesli sobie zdamy sprawe z tego ze matryca widzi czarno-bialo i raw jest "czarno-bialy" a kolory sa dodwane w komputerze. Matryca "widzi" kolory dokĹadnie w ten sam sposĂłb, jak ludzkie oko czy klasyczna bĹona Ĺźelatynowa. Jak sobie wyobraĹźasz widzenie "kolorowe" w przeciwieĹstwie do "czarno-biaĹego" rzekomo widzenia matrycy? Tak samo jak matryca? KtĂłra CMOS, CCD a moĹźe Foveon. OczywiĹcie wg Ciebie matryca skĹada siÄ z komĂłrek uczulonych na ĹwiatĹo czerwone, zielone, niebieskie i specjalnych, o wyĹźszej czuĹoĹci uczulonycn tylko na jasnoĹÄ. Jaka jest róşnica miÄdzy "uczuleniem" elementu ĹwiatĹoczuĹego na ĹwiatĹo o odpowiednim widmie, a przesĹoniÄciu tego elementu filtrem? IMO Ĺźadna. JeĹli chodzi o elementy oka "uczulone tylko na jasnoĹÄ" a tak naprawdÄ pobudzane caĹym widmem, to faktycznie w typowych matrycach ich pĂłki co nie ma. Ale te komĂłrki w oku nie biorÄ udziaĹu w widzeniu barwnym. |
| XX YY
|
Posted: 3 Lip 2009 10:28:52 Cześć wszystkim
jesli sobie zdamy sprawe z tego ze matryca widzi czarno-bialo i raw jest "czarno-bialy" a kolory sa dodwane w komputerze. Matryca "widzi" kolory dokładnie w ten sam sposób, jak ludzkie oko czy klasyczna błona żelatynowa. Jak sobie wyobrażasz widzenie "kolorowe" w przeciwieństwie do "czarno-białego" rzekomo widzenia matrycy? -- Pozdrowienia Janek (sygnaturka zastępcza) matryca to miliony "swiatlomierzy" - ktore sa w stanie zmierzyc natezenie swiatla padajacego na nia . nie jest w stanie zarejestrowac koloru czyli czestotliwosci fali swiatla. w zaleznosci od natezenia swiatla daje ona proporcjonalny poziom napiecia - nic wiece nic mniej. jesli przed tymi pixelkami umiesci sie filtry barwne RGB na podstawie natezenia oswietlenia i porownania napiec w tych filtrach ( wzajemnych proporcji ) mozna wnosic o barwie swiatla. zapis raw to tylko zapis cyfrowy napiec w poszczegolnych pixelach o ktorych wiadomo , ktory przez jaki filter zostal oswietlony. To dziala dokladnie na tej samej zasadzie jak metoda tego Rosjanina z polskim nazwiskiem Gorski , ktory robil zdjecia kolorowe 100 lat temu. Zapis obrazu byl czarno-bialy na klasycznych dostepnych wowczas plytach z emulsja srebrowa i to pewnie o uczuleniu wowczas panchromatycznym . XXX |
| Jan Rudziński
|
Posted: 3 Lip 2009 10:32:08 Cześć wszystkim jesli sobie zdamy sprawe z tego ze matryca widzi czarno-bialo i raw
jest "czarno-bialy" a kolory sa dodwane w komputerze. Matryca "widzi" kolory dokładnie w ten sam sposób, jak ludzkie oko czy klasyczna błona żelatynowa. Jak sobie wyobrażasz widzenie "kolorowe" w przeciwieństwie do "czarno-białego" rzekomo widzenia matrycy? matryca to miliony "swiatlomierzy" - ktore sa w stanie zmierzyc natezenie swiatla padajacego na nia . nie jest w stanie zarejestrowac koloru czyli czestotliwosci fali swiatla. w zaleznosci od natezenia swiatla daje ona proporcjonalny poziom napiecia - nic wiece nic mniej. A błona, a oko? Czym się różnią? Jak rejestrują "kolor czyli czestotliwość fali swiatła"? Otóż dokładnie tak samo, jak matryca - nie rejestrują. |
| XX YY
|
Posted: 3 Lip 2009 10:51:29 A błona, a oko? Czym się różnią? Jak rejestrują "kolor czyli czestotliwość fali swiatła"? Otóż dokładnie tak samo, jak matryca - nie rejestrują. nie podejmuje sie dyskusji na temat czym sie rozni postrzeganie barwy za pomoca oczu od postrzegania barwy przez matryce. wiem tylko tyle , ze w zapisie raw nie ma informacji na temat czestosci fali swietlnej ktora padla na dany pixel explizied. jest tylko informacja n.t. natezanie swiatla na sposob napiecia i przez ktory filtr. to wystarcza jesli zapisuje sie przez filtry RGB do rekonstrukcji barwy. Podobnie jest w foevon - z tym ze tam sie pobiera napiecie z roznych glebokosci elemetu swiatloczulego , a glebokosc dyfuzji fali swietlnej w glab elemetu zalezy od jej czestotliowosci. pozwala to na ulozenie quasi pixeli GRB jeden nad drugim. |
| Jan Rudziński
|
Posted: 3 Lip 2009 11:03:28 Cześć wszystkim nie podejmuje sie dyskusji na temat czym sie rozni postrzeganie barwy
za pomoca oczu od postrzegania barwy przez matryce. wiem tylko tyle , ze w zapisie raw nie ma informacji na temat czestosci fali swietlnej ktora padla na dany pixel explizied. jest tylko informacja n.t. natezanie swiatla na sposob napiecia i przez ktory filtr. Dokładnie tak samo jest w oku i błonie światłoczułej. Mamy informacje o natężeniu światła i charakterystyce częstotliwościowej danego elementu światłoczułego. Po prostu na świecie nie istnieją (albo może nie są stosowane) rejestratory, które nazwałbyś "czułymi na kolory". Tak więc Twoja uwaga "matryca widzi czarno-bialo i raw jest "czarno-bialy"" jest albo nieprawdziwa (jeśli założymy, że oko "widzi kolorowo", skoro matryca nie różni się pod tym względem od oka) albo trywialna (nic, nawet oko, nie "widzi kolorowo", więc i matryca nie). |
| XX YY
|
Posted: 3 Lip 2009 11:29:07 Po prostu na świecie nie istnieją (albo może nie są stosowane) rejestratory, które nazwałbyś "czułymi na kolory". Tak więc Twoja uwaga "matryca widzi czarno-bialo i raw jest "czarno-bialy"" jest albo nieprawdziwa (jeśli założymy, że oko "widzi kolorowo", skoro matryca nie różni się pod tym względem od oka) albo trywialna (nic, nawet oko, nie "widzi kolorowo", więc i matryca nie). -- Pozdrowienia Janek (sygnaturka zastępcza) ech Janeczku zagalopowales sie. |
| Jan Rudziński
|
Posted: 3 Lip 2009 11:35:46 Cześć wszystkim Po prostu na świecie nie istnieją (albo może nie są stosowane)
rejestratory, które nazwałbyś "czułymi na kolory". Tak więc Twoja uwaga "matryca widzi czarno-bialo i raw jest "czarno-bialy"" jest albo nieprawdziwa (jeśli założymy, że oko "widzi kolorowo", skoro matryca nie różni się pod tym względem od oka) albo trywialna (nic, nawet oko, nie "widzi kolorowo", więc i matryca nie). ech Janeczku zagalopowales sie.
Jakieś argumenty? |
| Gotfryd Smolik news
|
Posted: 3 Lip 2009 11:34:56 Aż dziw bierze że jeszcze są chętni na zakup filtrów UV zamiast kupić
coś w rodzaju Hoya Protector. Dodatkowo wiele uznanych firm nie produkuje odpowiedników "protectorów" i uparcie wciska nam filtry UV. Możesz podać te uznane firmy? :) IMVHO problemem jest dostępność - w czym jest wina (?) głównie dystrybutorów, w postaci samonapędzającego się mechanizmu: "klienci biorą UV to kup, a czy ktoś weźmie water clear to nie wiem, zostaw tylko UV" - klienci z braku laku biorą UV (bo to praktycznie bez różnicy) - i w koło Macieju. A że na początku był "analog" i zapotrzebowanie na UV to tak już zostało. Popatrz po popularnych sklepach (mam na myśli "fizyczne"). Masz wybór: UV od ręki, albo ochronny z kilkunastu miejsc w kraju na krzyż wysyłkowo, ze skromnej oferty zaczynającej się na wysokich półkach (a całkiem sporo "internetowych" również nie ma ochronnych w ofercie!) Jeśli nie, to producenci powinni skupić się na uzyskaniu
A może się i skupiają - co z tego, jeśli "handel nie bierze"? pzdr, Gotfryd |
| Mikolaj Tutak
|
Posted: 3 Lip 2009 21:55:28 Cześć wszystkim
Po prostu na świecie nie istnieją (albo może nie są stosowane)
rejestratory, które nazwałbyś "czułymi na kolory". Tak więc Twoja uwaga "matryca widzi czarno-bialo i raw jest "czarno-bialy"" jest albo nieprawdziwa (jeśli założymy, że oko "widzi kolorowo", skoro matryca nie różni się pod tym względem od oka) albo trywialna (nic, nawet oko, nie "widzi kolorowo", więc i matryca nie). ech Janeczku zagalopowales sie.
Jakieś argumenty?
No chyba zartujesz. Pierniczy glupoty, ktorych sam nie rozumie. Czy oko, czy matryca, czy film kolorowy to zasada rejestracji jest podobna czyli sa elementy czule na skladowe R/G/B, ktore to nastepnie po połączeniu skladowe tworza obraz kolorowy... |
| XX YY
|
Posted: 4 Lip 2009 08:20:06 ech Janeczku zagalopowales sie. Jakieś argumenty? -- alez oczywiscie. napisalem wyraznie ze dyskusji na temat w jaki sposob postrzega ludzkie oko sie nie podejmuje , gdyz taka dykusja tutaj wogole nie jest potrzebna. rownie dobrze mozemy dyskutowac n.t. np fizyki atmosfery. napisalem ze matryca czyli elemnty cmos/ccd postrzegaja czarno-bialo. ty uwazasz ze tak nie jest bo postrzeaja one jak oko ludzkie. no przyznasz sam, ze takiego argumnetu nie mozna brac powaznie , nawet jesli bylby on prawdziwy , gdyz nie dowodzi on jak dziala matryca - to jedynie analogia w nie chce wogole zabierac glosu czy sluszna czy nie - nie interesuje mnie to., napiecie mierzone na elemencie swiatloczum jest proporcjonalne - i to jest w szerokim zakresie zaleznosc prostoliniowa do natezenia oswietlenia ( jedna z roznic do postrzegania przez oko ludzkie gdzie zaleznosc jest wykladnicza - ale to nie istotne ) zaleznosc te mozna opisac funkcja matematyczna i to wzajemnie jednoznaczna. oznacza to ze na podstwie natezenie swiatla mozna wnosic o napieciu ale i przeciwnie , okrelsonemu pomierzonemu napieciu mozna przypisac okreslona wartosc natezenia i to jedna i tylko jedna . taki jest sens zaleznosci wzajmnie jednoznacznej. natomiast abstrahujac od charakterystyki spektralnej , ktora nie jest calkiem prostoliniowa w widzialnym zakresia mierzone napiecie nie zalezy od barwy swiatla tzn na podstawie pomierzonego napiecia nic nie mozna wnosic o kolorze swiatla jakie padlo na element swiatloczuly. czyli na podstawie napiecia mozna wnosic jedynie n.t. natezenia swiatla - czyli jest to postrzeganie czarno biale - dokladnie na tej samej zasadzie jak postrzeganie przez emulsje chemiczna. Aby element swiatloczuly mogl postrzegac barwnie winen reagowac na dwa paramatry - czestotliwosc fali i natezenie swiatla. - one raguja tylko na natezenie wyjasniajac juz lopatologicznie jesli ustawisz natezenie oswietlenia i bedziesz plynie zmienial jego kolor np od zielonego do czerwonego , napiecie mierzone bedzie takie samo - sie nie zmieni. i taki jest zapis raw - zdygitalizowany zapis napiec na poszczegolnych pixelach , ktory jest wlasciwie zapisem gestosci optycznej " zaczernienia"-netezenia oswietlenia fotografujac ten sam obiekt przez filtry RGB na podstawie roznic w gestosci optycznej czyli roznic napiec mozna wyliczyc oryginalen barwy. to wyliczenie oryginalnej barwy robi sie w komputerze , znajac ktory pixel przej jaki filter RGB zostal naswietlony zapis raw i rejestracja przez matryce jest wiec czarno-biale dlatego ze zostaje zapisana tylko " jasnosc" , bawa juz nie. co sie nie zgadza ? dlaczego oponujesz? Zadna charakterystyka czestotliwosciowa nie jest zapisywana ( o czym w ktoryms z postow wspominasz) powolanie sie na jakis tam sposob postrzegania prze oko ludzkie wogole tutaj nie jest potrzebne. nic z tego nie wynika. Byc moze sa amalogie - nie wiedze potrzeby wogole zajmowania sie tutaj okiem ludzkim , tak jak nie widze potrzeby np dowodzenia w jaki sposob funkcjonuje sikawka strazacka opisem oddawania moczu. |
| XX YY
|
Posted: 4 Lip 2009 08:33:16 napisalem ze matryca czyli elemnty cmos/ccd postrzegaja czarno-bialo.
ach jeszcze jeddna uwaga mi sie nasunela. jesli masz watpliwosci to zamien slowo "czarno-biale" na "monochromatyczne" czyli jednobarwne. matryce postrzegaja jednobarwnie - monochromatycznie cyli nie rozrozniaja barw. dzieki inteligentnemu trikowi z filtrami RGB udaje sie te barwy rekonstrowac i powtorze sie - dokladnie na tej samej zasadzie jak przed 100 laty gorski w soich fotografiach. nosniki informacji zapialy wylacznie informacje monochromatyczna. ale wracajac do tematu filtrow - dlaczego o tym spominam bo jesli sobie uzmyslowimy zy 100 % koloru jest robione w komputerze , to ew korekta paru % zafarbu spowodowanego charakterystyka spektralny filtra nie stanowi istotnego problemu. Jednym posunieciem suwaszka i to niewielki wplywas bardziej na kolor niz ew. filtr swoja nieliniowa charakterystyka. tyle chyba wyjasnilem juz wszystko. pzdr XXX |
| XX YY
|
Posted: 4 Lip 2009 08:35:04 No chyba zartujesz. Pierniczy glupoty, ktorych sam nie rozumie. Czy oko, czy matryca, czy film kolorowy to zasada rejestracji jest podobna czyli sa elementy czule na skladowe R/G/B, ktore to nastepnie po połączeniu skladowe tworza obraz kolorowy... -- pozdrawiam Mikolaj jad i nienawisc przeslaniaja ci rozum dalbys sobie juz spokoj . |
| Mikolaj Tutak
|
Posted: 5 Lip 2009 21:02:21 jad i nienawisc przeslaniaja ci rozum
dalbys sobie juz spokoj . Przynajmniej zdania zaczynam wielką literą, a przed znakami przestankowymi nie robię zbędnych odstępów ;-) |
| Jan Rudziński
|
Posted: 6 Lip 2009 19:43:52 Cześć wszystkim [...] napisalem ze matryca czyli elemnty cmos/ccd postrzegaja czarno-bialo. To jeszcze napisz, co NIE postrzega czarno-biało i będzie dobrze. [...] Aby element swiatloczuly mogl postrzegac barwnie winen reagowac na dwa
paramatry - czestotliwosc fali i natezenie swiatla. Po pierwsze nieprawda - kolor to nie jest częstotliwość. Po drugie - jakie urządzenia mające choć cień związku z fotografią postrzegają barwnie tak, jak Ty to definiujesz? |
| . 1 . 2 . >> |
|
Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden.
Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać... Czas ładowania strony (sek.): 0.775 miniBB.net © 2001-2010 |Polityka Prywatności °infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia °dzierżoniowski webarticles
|