aparaty cyfrowe
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Skup monet i militarii - stara moneta 5 rubli.
{+} moto giełda {+} drukarnia poznań {+}

Aparat na przejażdżki rowerowe

Forum: / Archiwum - cyfrowe 2009 / Aparat na przejażdżki rowerowe
Autor Wiadomość
ikov

Posted: 2 Lip 2009 11:09:11



Szukam aparatu fotograficznego, ale do używania w czasie przejażdżek
rowerowych. Mam dużego kompakta, ale to nie jest robota - zatrzymać się,
zdjąć plecak, otworzyć, wyciągnąć aparat lub torbę z aparatem, zrobić
zdjęcie i potem to wszystko w odwrotnej kolejności... szukam czegoś
małego, o zwartej obudowie i długotrzymających bateriach. Nie wymagam od
tego zbyt wielu megapikseli, dużego wyświetlacza ani tysiąca dodatkowych
funkcji. Ot, po prostu wyjąć z kieszeni kurtki/trójkąta pod ramą, zrobić
zdjęcie i jechać dalej... a może nawet bez zatrzymywania. Teraz wiele
ciekawych ujęć sobie odpuszczam, bo nie chce mi się bawić w to
wyciąganie aparatu dla jednego zdjęcia...

Znacie taki model? Może być nawet używany, gdyż cena gra rolę jako że na
rowerze może szybko zakończyć żywot.

Pozdrawiam




XX YY

Posted: 2 Lip 2009 11:11:54



Szukam aparatu fotograficznego, ale do używania w czasie przejażdżek
rowerowych. Mam dużego kompakta, ale to nie jest robota - zatrzymać się,
zdjąć plecak, otworzyć, wyciągnąć aparat lub torbę z aparatem, zrobić
zdjęcie i potem to wszystko w odwrotnej kolejności... szukam czegoś
małego, o zwartej obudowie i długotrzymających bateriach. Nie wymagam od
tego zbyt wielu megapikseli, dużego wyświetlacza ani tysiąca dodatkowych
funkcji. Ot, po prostu wyjąć z kieszeni kurtki/trójkąta pod ramą, zrobić
zdjęcie i jechać dalej... a może nawet bez zatrzymywania. Teraz wiele
ciekawych ujęć sobie odpuszczam, bo nie chce mi się bawić w to
wyciąganie aparatu dla jednego zdjęcia...

Znacie taki model? Może być nawet używany, gdyż cena gra rolę jako że na
rowerze może szybko zakończyć żywot.

Pozdrawiam

ale zakonczenie zywota tez kosztuje wiec moze sie nie spiesz i jezdzij
wolniej , trzymajac obiema rekami kierownice.

kazdy maly- jest w kazdym sklepie z aparatami





CeZ__134

Posted: 2 Lip 2009 11:32:58




Szukam aparatu fotograficznego, ale do używania w czasie przejażdżek
rowerowych. Mam dużego kompakta, ale to nie jest robota - zatrzymać się,
zdjąć plecak, otworzyć, wyciągnąć aparat lub torbę z aparatem, zrobić
zdjęcie i potem to wszystko w odwrotnej kolejności... szukam czegoś
małego, o zwartej obudowie i długotrzymających bateriach. Nie wymagam od
tego zbyt wielu megapikseli, dużego wyświetlacza ani tysiąca dodatkowych
funkcji. Ot, po prostu wyjąć z kieszeni kurtki/trójkąta pod ramą, zrobić
zdjęcie i jechać dalej... a może nawet bez zatrzymywania. Teraz wiele
ciekawych ujęć sobie odpuszczam, bo nie chce mi się bawić w to
wyciąganie aparatu dla jednego zdjęcia...

Znacie taki model? Może być nawet używany, gdyż cena gra rolę jako że na
rowerze może szybko zakończyć żywot.



Ja uzywam jakiegos nikona coolpixa 3200 znalezionego na smietniku :) dziala
calkiem niezle :) po ostatniej glebie na rowerze, gdzie fiknolem przez
kierownice wprost na aparat ktory mialem w kieszeni, on nawet tego nie
poczol :) w przeciwienstwie do mojej nogi :) aparacik dalej dziala i pstryka
:) Stwierdzilem ze jak mam wozic na rowerze lustro za kilka tysiakow i je
rozwalic przy glebie, to lepiej rozwalic cos co i tak nie ma praktycznie
wartosci :) a zdjecia z roweru sa glownie pogladowe niz atrystyczne :)

pozdrawiam

CeZ__134






Maciej K. aka Sesjusz

Posted: 2 Lip 2009 13:09:20



Witam!

W liście datowanym 2 lipca 2009 (13:09:11) napisano:

Szukam aparatu fotograficznego, ale do używania w czasie przejażdżek
rowerowych. Mam dużego kompakta, ale to nie jest robota - zatrzymać się,
zdjąć plecak, otworzyć, wyciągnąć aparat lub torbę z aparatem, zrobić
zdjęcie i potem to wszystko w odwrotnej kolejności...

I o to wlasnie chodzi, na rowerze robi sie najpiekniejsze zdjecia,
masz czas na zauwazenie ciekawego kadru, przemyslenie go, dobrania
ogniskowej i szeregu innych rzeczy. Wiekszosc moich zdjec zrobilem na
rowerze, polecam zestaw: Canon 40D, obiektyw szerokokatny, obiektyw
standardowy z duza jasnoscia i obiektyw tele, calosc z torba i
zapasowymi akumulatorkami i filtrami wazy okolo 4 kg. Oczywiscie body
moze byc inne, ale obiektywy takie wg. mnie trzeba miec zawsze na
rowerze !





cichy bartko

Posted: 2 Lip 2009 13:39:06




Może poprostu pomyśl o torbie biodrowej. Do szybkiego wyjmowania IMHO to
najlepszy wynalazek.
Jak nie, to jakikolwiek ultrakompakt mieszczący się w zakładanym
budżecie, jakość ze wszystich będzie podobnie słaba.

niech Janko rozwinie tu myśl 4mln z Canona A1100 IS. oraz porównanie jak
one wypadają z resztą kompaktów za śmieszne pieniądze. bo to co
stwierdziłeś to duże uogólnienie ;).

Pozdrawiam.
Bartko.




CeZ__134

Posted: 2 Lip 2009 14:11:08





Szukam aparatu fotograficznego, ale do używania w czasie przejażdżek
rowerowych. Mam dużego kompakta, ale to nie jest robota - zatrzymać się,
zdjąć plecak, otworzyć, wyciągnąć aparat lub torbę z aparatem, zrobić
zdjęcie i potem to wszystko w odwrotnej kolejności...

I o to wlasnie chodzi, na rowerze robi sie najpiekniejsze zdjecia,
masz czas na zauwazenie ciekawego kadru, przemyslenie go, dobrania
ogniskowej i szeregu innych rzeczy. Wiekszosc moich zdjec zrobilem na
rowerze, polecam zestaw: Canon 40D, obiektyw szerokokatny, obiektyw
standardowy z duza jasnoscia i obiektyw tele, calosc z torba i
zapasowymi akumulatorkami i filtrami wazy okolo 4 kg. Oczywiscie body
moze byc inne, ale obiektywy takie wg. mnie trzeba miec zawsze na
rowerze !


Wyjezdzajac rowerem w gory na caly dzien w plecaku mam juz komplet narzedzi,
detki itp. Do tego cos do picia,jedzenia + bluze w razie zmiany pogody, to
juz jest ok 4,5 a nawet 6 kg. Do tego niech przyjdzie lustro + ze dwa
obiektywy to wychodzi na to ze mam na plecach jakies 10 Kg,- zadna frajda z
jazdy ..
Dlatego wole mala malpke. Z niej tez jest co pokazac znajomym po powrocie.


CeZ__134





--
Pozdrowienia,
Maciej aka Sesjusz
www.mkhobby.com






Titus Atomicus

Posted: 2 Lip 2009 14:53:10




Szukam aparatu fotograficznego, ale do używania w czasie przejażdżek
rowerowych. Mam dużego kompakta, ale to nie jest robota - zatrzymać się,
zdjąć plecak, otworzyć, wyciągnąć aparat lub torbę z aparatem, zrobić
zdjęcie i potem to wszystko w odwrotnej kolejności... szukam czegoś
małego, o zwartej obudowie i długotrzymających bateriach. Nie wymagam od
tego zbyt wielu megapikseli, dużego wyświetlacza ani tysiąca dodatkowych
funkcji. Ot, po prostu wyjąć z kieszeni kurtki/trójkąta pod ramą, zrobić
zdjęcie i jechać dalej... a może nawet bez zatrzymywania. Teraz wiele
ciekawych ujęć sobie odpuszczam, bo nie chce mi się bawić w to
wyciąganie aparatu dla jednego zdjęcia...

No nie... jak dla ciebie kompakt jest za duzy, to kup sobie jakas
komorke z aparatem.

TA




KILu

Posted: 2 Lip 2009 15:28:30



Wyjezdzajac rowerem w gory na caly dzien w plecaku mam juz komplet
narzedzi, detki itp. Do tego cos do picia,jedzenia + bluze w razie
zmiany pogody, to juz jest ok 4,5 a nawet 6 kg. Do tego niech przyjdzie
lustro + ze dwa obiektywy to wychodzi na to ze mam na plecach jakies 10
Kg,- zadna frajda z jazdy ..

Polecam system Topeak MTX (bagaznik + torba z sakwami). :) Dosc drogi, ale
wart swojej ceny i nie zmienia zbytnio wlasciwosci jezdnych (choc wyraznie
dociaza tyl roweru - w warunkach ekstremalnych ma to znaczenie).
A aparat mimo wszystko sugeruje jakis maly, najlepiej z peryskopowym
(schowanym) obiektywem. A jesli bedzie wodoodporny (i z mozliwoscia
wylaczenia/zablokowania AF), to w ogole bajka - aparat trzymany przy ciele
sila rzeczy jest narazony na dzialanie wilgoci, co bardzo mu szkodzi.
Wozenie aparatu w torbie mija sie z celem - przeciez on zawsze ma byc pod
reka.

O kamerze zamocowanej na kierownicy/kasku nie myslales?:) Ostatnio wpadla
w moje rece taki chinski wynalazek typu all-in-one - o dziwo jakosc
rejestrowanego obrazu jest zaskakujaco dobra (VGA), mimo ze kamera
przyczepiona jest do kierownicy.

k,





Kaiko

Posted: 2 Lip 2009 15:40:51



...do używania w czasie przejażdżek
rowerowych...


Ja robiłem bardzo dużo kilosów na rowerku swojego czasu z lustrem. Tyle,
że z takim specyficznym plecakiem - Lowepro SlingShot. Pomyśl o tym -
świetnie się sprawdzał.

http://www.torbylowepro.pl/plecaki/lowepro-slingshot-200-aw,435s

coś takiego - rozmiar sobie musisz wybrać pod siebie. Oprocz aparatu
zawsze weszło jakieś jedzonko, coś na górę, obiektyw.

Zamiast wymieniać aparat myślę, że warto rozważyć.




CeZ__134

Posted: 2 Lip 2009 15:51:24





Wyjezdzajac rowerem w gory na caly dzien w plecaku mam juz komplet
narzedzi, detki itp. Do tego cos do picia,jedzenia + bluze w razie
zmiany pogody, to juz jest ok 4,5 a nawet 6 kg. Do tego niech przyjdzie
lustro + ze dwa obiektywy to wychodzi na to ze mam na plecach jakies 10
Kg,- zadna frajda z jazdy ..

Polecam system Topeak MTX (bagaznik + torba z sakwami). :) Dosc drogi, ale
wart swojej ceny i nie zmienia zbytnio wlasciwosci jezdnych (choc wyraznie
dociaza tyl roweru - w warunkach ekstremalnych ma to znaczenie).
A aparat mimo wszystko sugeruje jakis maly, najlepiej z peryskopowym
(schowanym) obiektywem. A jesli bedzie wodoodporny (i z mozliwoscia
wylaczenia/zablokowania AF), to w ogole bajka - aparat trzymany przy ciele
sila rzeczy jest narazony na dzialanie wilgoci, co bardzo mu szkodzi.
Wozenie aparatu w torbie mija sie z celem - przeciez on zawsze ma byc pod
reka.

O kamerze zamocowanej na kierownicy/kasku nie myslales?:) Ostatnio wpadla
w moje rece taki chinski wynalazek typu all-in-one - o dziwo jakosc
rejestrowanego obrazu jest zaskakujaco dobra (VGA), mimo ze kamera
przyczepiona jest do kierownicy.


Sakwy w gory ?:) nie wyobrazam sobie cisnac z sakwami 40km/h w dol:)


CeZ__134






Gamariel

Posted: 2 Lip 2009 16:23:51



Teraz wiele
ciekawych ujęć sobie odpuszczam, bo nie chce mi się bawić w to wyciąganie
aparatu dla jednego zdjęcia...
Jesli naprawde ujecie bylo by ciekawe to oplacalo by Ci sie zejsc z roweru i

zrobic fote.... mnie sie zawsze oplaca a wyjmuje lustro i nieraz jeszcze
robie miksowanie szklami :)
Mysle ze polowa zabawy i pasji fotografowania to wlasnie te zabawy z doborem
ekspozycji i wyjmowanie calego asortymentu hahaha...
Poza tym pytanie dziwne... jest tyle malpek malych (nowe ze sklepu czy
uzywki badz nowe z allegro), ze pytanie sie o jakas mala co potrafi zrobic
foto jest bardzo wodniscie szerokie hehe
Pozdrawiam



__________ Informacja programu ESET NOD32 Antivirus, wersja bazy sygnatur wirusow 4205 (20090701) __________

Wiadomosc zostala sprawdzona przez program ESET NOD32 Antivirus.

http://www.eset.pl lub http://www.eset.com








KILu

Posted: 2 Lip 2009 17:28:22



Sakwy w gory ?:) nie wyobrazam sobie cisnac z sakwami 40km/h w dol:)

Autor watku pisal o "przejazdzkach", wiec chyba nie mial na mysli DH. :)

Swoja droga 40km/h to normalna predkosc zjazdowa, ale w ruchliwym miescie.
Tak, z torba (ale ze zlozonymi sakwami). :)

k,





XX YY

Posted: 2 Lip 2009 17:58:04



Szukam aparatu fotograficznego, ale do używania w czasie przejażdżek
rowerowych. Mam dużego kompakta, ale to nie jest robota - zatrzymać się,
zdjąć plecak, otworzyć, wyciągnąć aparat lub torbę z aparatem, zrobić
zdjęcie i potem to wszystko w odwrotnej kolejności... szukam czegoś
małego, o zwartej obudowie i długotrzymających bateriach.


doskonale rozumeme , probowalem , nie da sie rzeczywiscie wozic w
plecaku - tzn mozna ale jest to zak niewygodne ze sie odechciewa.
w sumie choc aparat zabieram ana rower rzadko to doezdlem do
nastepujacych wynikow:

1. maly kompakcik skladany z zoomem 6 - krotnym mieszczacy sie do
kieszeni - w sumie dosyc wygodny ale akosc zdjec w decydujacym
momencie marna - stry olympus camedia 3 mpx.
2. dslr z dwoma zoomami calosc w plecaku - ciezkie i niewygodne ,
bardzo powoli w dzialaniu m jesli jedzie sie z kims to pozostali
denertwuja sie ze zdjecia zabietrajka tyle czasu.
3. lekka hybrydy juz przyzwoitej klasy w plecaku - lepiej ale ciagle
niewyodnie i powoli

4. ta sama hybryda zawieszona w czasie jazdy na szyi na pasku na
wysokosci splotu slonecznego , ale spieta dodatkowym paskiem dookola
ciala tak zeby nie dyndala. - i to sie sprawdzilo - szybko dostepna
i nie przeszkadza w czasie jazdy. zoom 12 krotny daje niesamowity
komfort , jakosc zdjec akceprowalna - uzysk zdjec dobrych wiekszy niz
z dslr.
na wypadek deszczu woreczek nylonowy.





cichybartko

Posted: 2 Lip 2009 18:37:20



kiedyś na pl.rec.rowery padło stwierdzenie "trekingowe patałachy" ;)
tak mi się skojarzyło z tym braniem lustra na rower ;)

Pozdrawiam.
Bartko.




qunio

Posted: 2 Lip 2009 20:12:55



[...]

Mysle ze polowa zabawy i pasji fotografowania to wlasnie te zabawy z doborem
ekspozycji i wyjmowanie calego asortymentu hahaha...

cytat mojej zony..." miales kiedys taki aparat, ktory wyjmowales i
robiles zdjecie, a teraz krecisz, ustawiasz kombinujesz...i do tego byl
duzo tanszy..." :)




ikov

Posted: 3 Lip 2009 06:14:44



Autor watku pisal o "przejazdzkach", wiec chyba nie mial na mysli DH. :)


Autor miał na myśli jazdę bez ekstremów, ale bezdroża też się czasami

znajdują - zresztą potem dodaję do exif tagi z gps, dzięki czemu po
pewnym czasie nie ma problemu z lokalizowaniem zdjęć. Poza tym za małym
aparatem przemawia jeszcze jedna rzecz - dużo jeżdżę na szosówce, ale
raczej rekreacyjnie - a cały "bagaż" to tyle ile da się upchnąć w
kieszonkach z tyłu koszulki. Tam plecak czy torba nie wchodzą w grę z
racji bardzo pochylonej pozycji.




ikov

Posted: 3 Lip 2009 06:23:22



[...]

Mysle ze polowa zabawy i pasji fotografowania to wlasnie te zabawy z
doborem
ekspozycji i wyjmowanie calego asortymentu hahaha...

cytat mojej zony..." miales kiedys taki aparat, ktory wyjmowales i
robiles zdjecie, a teraz krecisz, ustawiasz kombinujesz...i do tego byl
duzo tanszy..." :)
Tak wlasnie jest... a na dodatek w polowie przypadkow zaluje, ze jeszcze

statywu nie ma zeby moc panorame zrobic lub hdr (chociaz wlasnie
kombinuje zamocowanie sruby od statywu gdzies na kierownicy wlasnie do
takich przypadkow). A do autora wczesniejszego postu - wiem o tej
przyjemnosci fotografowania :) Tylko ze wtedy biore plecak i nie
przejmuje sie tym, ze w godzine zrobie 15 km albo mniej, gdy normalnie
powinno byc ich 25...




Maciej K. aka Sesjusz

Posted: 3 Lip 2009 13:06:33



Witam!

W liście datowanym 2 lipca 2009 (17:28:30) napisano:


Polecam system Topeak MTX (bagaznik + torba z sakwami). :)

Fajne !

Ja sprzet przymocowuje do zwyklego bagażnika, klade na niego torbe od
aparatu, przymocowuje paskiem elastycznym po obu bokach kola (mam na
bagażniku tam uchwyty) i jade :) Nawet na wybojach z duza predkoscia
torba nidgy nie odpadla, poza tym ta co ma grube amortyzujace scianki,
zadowolony z niej jestem.




Gotfryd Smolik news

Posted: 3 Lip 2009 13:07:56




Szukam aparatu fotograficznego, ale do używania w czasie przejażdżek
rowerowych. Mam dużego kompakta, ale to nie jest robota - zatrzymać się,
zdjąć plecak, otworzyć

Moment.
Nie po to kupowałem (dawno temu) hybrydę, żeby wozić ją w plecaku ;)

Torba/torebka w miarę ściśle dopasowana do aparatu, na tyle że można
spokojnie wyciągnąć go w czasie jazdy (bez zatrzymania) oraz takoż
włożyć, a jednocześnie lekko obciera przy wkładaniu.
Tak ma być - nie wyskoczy mimo niezamknięcia zamka (a są dwa
suwaki przeciwbieżne "jak to w torbach foto" plus rzep).

Torba z paskiem przez ramię - oczywiście przez *przeciwległe* ramię
do strony przy której jest torba - nie stanowi wielkiej uciążliwości,
natomiast do jazdy dłuższej niż kilka km staram się pamietać
o karabinczyku, którym przypinam torebkę do szlufki spodni (z tyłu),
aby całość nie pałętała się po brzuchu :
Aparat bez dekielka (zgubiłem kiedyś dokumentnie, i okazało się
że to wcale nie takie złe rozwiąanie :P) z założonym filtrem ochronnym,
acz przyznaję że większych szkód na filtrze nie widać :O, tyle
że przy "awaryjnym" wyciąganiu aparatu zakładanie filtra w razie
potrzeby uznałem za bardziej obciążające, niż zdejmowanie go do
tych rzadkich przypaków kiedy decyduję się na pstryka "pod słonce".

Luksus i wygoda, do tego ficzerologia aparatu pozwala na numery
niedostępne np. w kamerze - niech mi jeden z drugim pofilmuje
kamerą do tyłu (z jadącego roweru) i powie jak było :P
(przy hybrydzie jest w OK, na uchylnym LCD jest dobry podgląd
kadru, zaś aparat *jeszcze* nie urywa nadgarstka).

wyciągnąć aparat lub torbę z aparatem, zrobić zdjęcie
i potem to wszystko w odwrotnej kolejności... szukam czegoś małego, o zwartej
obudowie i długotrzymających bateriach.

Kiedyś przemysliwałem nad zasilaniem zewnętrznym (aparat ma gniazdo),
ale dwa chińskie akumulatorki okazały się satysfakcjonującym
rozwiązaniem: po 3..4 latach do wyrzucenia ("nie trzymają"),
można kupić nowe (nadal w cenie 1/6 "oryginału").

A, torebka też chinska: obszedłem sklepy foto, hipermarkety
i taka "pasująca" była w FotoJokerze.

prostu wyjąć z kieszeni kurtki/trójkąta pod ramą, zrobić zdjęcie i jechać
dalej... a może nawet bez zatrzymywania.

O to to. Tylko nie z roweru a z siebie (zaś aparat mnie obrywa
wstrząsami).
I daj sobie powiedzieć - to tego aparat NIE MOŻE być za mały!

Potrzebny jest przynajmniej minigrip, za który go trzymasz
i nie upuścisz przy wstrząsie przy wjechaniu na kamień.
Teoria mówi, że minikompakta można "zawiesić" na pasku/pętelce
o przegub dłoni, prawo Murphyego zaś wskazuje, że ten wstrząs
będzie miał miejsce właśnie w momencie zakładania lub zdejmowania
pętelki : (FYI: tak, mam starą Minoltę Xg, w metalowej "niezniszczalnej"
obudowie i różne crash testy przeżywa : ale nie polecam jakby
co - ani testów czegokolwiek, ani rozdzielczości szumofonu 1/2,7",
do roli "się nie powinno zepsuć" za to doskonałe :))

Znacie taki model?

Do focenia i filmowania z roweru?
Znamy. Ale teraz to tylko używane... a nie wiem jaki jest stan
dostępności nowszych "wielkich hybryd z lekkiej serii", bo
np takim - że posłużę się starszymi modelami - Samsungiem 815
raczej można sobie zrobić krzywdę, jest dużo za ciężki.
Jak znajdziesz aparat ~0,5 kg, z możliwie dużą matrycą (rozmiar
się mierzy w milimetrach, calach albo innych takich, a nie
ilości kostek na który ją pocięto, aby jasnosć była o czym
piszę :)), ze stabilizacją obrazu (nie wirtualną :])
i wyrażnym minigripem do uchwytu - to IMO brać!

pzdr, Gotfryd
(KM A200 :), niecałe 600 gramów wagi)




ToMasz

Posted: 5 Lip 2009 12:43:23



wyciągnąć aparat lub torbę z aparatem, zrobić
zdjęcie i potem to wszystko w odwrotnej kolejności... szukam czegoś
małego, o zwartej obudowie i długotrzymających bateriach.

Znacie taki model? Może być nawet używany, gdyż cena gra rolę jako że na
rowerze może szybko zakończyć żywot.

poszukaj coś z firmy ricoh średnio małe aparaty, ale naprawde trwałe
(nawet niektóre metalowe) i co chyba najważniejsze błyskawicznie ostrzą.
coś ok 0.1sekundy

ToMasz




Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden. Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać...

Czas ładowania strony (sek.): 0.605
miniBB.net © 2001-2010 |Polityka Prywatności
°infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia °dzierżoniowski webarticles

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 16 [30 Paź 2009 14:29:15]
Odwiedzający - 16 / + - 0
ksiegarnia * fotograf ślubny fotograf Warszawa studio fotograficzne * laptopy top 5 * torun fujitsu * kujawsko pomorskie dell

  Finanse Osobiste Konta Osobiste Teksty piosenek Portal Ogłoszeniowy eogloszenia24.pl Praca firmy Opole urzadzenia gastronomiczne uprawnienia budowlane mielno