![]() |
|
| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Skup monet i militarii - stara moneta 5 rubli. {+} moto giełda {+} |
| Forum: / Archiwum - cyfrowe 2009 / Aparat na przejażdżki rowerowe |
| Autor | Wiadomość |
| ikov
|
Posted: 2 Lip 2009 11:09:11 Szukam aparatu fotograficznego, ale do używania w czasie przejażdżek rowerowych. Mam dużego kompakta, ale to nie jest robota - zatrzymać się, zdjąć plecak, otworzyć, wyciągnąć aparat lub torbę z aparatem, zrobić zdjęcie i potem to wszystko w odwrotnej kolejności... szukam czegoś małego, o zwartej obudowie i długotrzymających bateriach. Nie wymagam od tego zbyt wielu megapikseli, dużego wyświetlacza ani tysiąca dodatkowych funkcji. Ot, po prostu wyjąć z kieszeni kurtki/trójkąta pod ramą, zrobić zdjęcie i jechać dalej... a może nawet bez zatrzymywania. Teraz wiele ciekawych ujęć sobie odpuszczam, bo nie chce mi się bawić w to wyciąganie aparatu dla jednego zdjęcia... Znacie taki model? Może być nawet używany, gdyż cena gra rolę jako że na rowerze może szybko zakończyć żywot. Pozdrawiam |
| XX YY
|
Posted: 2 Lip 2009 11:11:54 Szukam aparatu fotograficznego, ale do używania w czasie przejażdżek
rowerowych. Mam dużego kompakta, ale to nie jest robota - zatrzymać się, zdjąć plecak, otworzyć, wyciągnąć aparat lub torbę z aparatem, zrobić zdjęcie i potem to wszystko w odwrotnej kolejności... szukam czegoś małego, o zwartej obudowie i długotrzymających bateriach. Nie wymagam od tego zbyt wielu megapikseli, dużego wyświetlacza ani tysiąca dodatkowych funkcji. Ot, po prostu wyjąć z kieszeni kurtki/trójkąta pod ramą, zrobić zdjęcie i jechać dalej... a może nawet bez zatrzymywania. Teraz wiele ciekawych ujęć sobie odpuszczam, bo nie chce mi się bawić w to wyciąganie aparatu dla jednego zdjęcia... Znacie taki model? Może być nawet używany, gdyż cena gra rolę jako że na rowerze może szybko zakończyć żywot. Pozdrawiam ale zakonczenie zywota tez kosztuje wiec moze sie nie spiesz i jezdzij wolniej , trzymajac obiema rekami kierownice. kazdy maly- jest w kazdym sklepie z aparatami |
| CeZ__134
|
Posted: 2 Lip 2009 11:32:58 Szukam aparatu fotograficznego, ale do używania w czasie przejażdżek
rowerowych. Mam dużego kompakta, ale to nie jest robota - zatrzymać się, zdjąć plecak, otworzyć, wyciągnąć aparat lub torbę z aparatem, zrobić zdjęcie i potem to wszystko w odwrotnej kolejności... szukam czegoś małego, o zwartej obudowie i długotrzymających bateriach. Nie wymagam od tego zbyt wielu megapikseli, dużego wyświetlacza ani tysiąca dodatkowych funkcji. Ot, po prostu wyjąć z kieszeni kurtki/trójkąta pod ramą, zrobić zdjęcie i jechać dalej... a może nawet bez zatrzymywania. Teraz wiele ciekawych ujęć sobie odpuszczam, bo nie chce mi się bawić w to wyciąganie aparatu dla jednego zdjęcia... Znacie taki model? Może być nawet używany, gdyż cena gra rolę jako że na rowerze może szybko zakończyć żywot. Ja uzywam jakiegos nikona coolpixa 3200 znalezionego na smietniku :) dziala calkiem niezle :) po ostatniej glebie na rowerze, gdzie fiknolem przez kierownice wprost na aparat ktory mialem w kieszeni, on nawet tego nie poczol :) w przeciwienstwie do mojej nogi :) aparacik dalej dziala i pstryka :) Stwierdzilem ze jak mam wozic na rowerze lustro za kilka tysiakow i je rozwalic przy glebie, to lepiej rozwalic cos co i tak nie ma praktycznie wartosci :) a zdjecia z roweru sa glownie pogladowe niz atrystyczne :) pozdrawiam CeZ__134 |
| Maciej K. aka Sesjusz
|
Posted: 2 Lip 2009 13:09:20 Witam! W liście datowanym 2 lipca 2009 (13:09:11) napisano: Szukam aparatu fotograficznego, ale do używania w czasie przejażdżek
rowerowych. Mam dużego kompakta, ale to nie jest robota - zatrzymać się, zdjąć plecak, otworzyć, wyciągnąć aparat lub torbę z aparatem, zrobić zdjęcie i potem to wszystko w odwrotnej kolejności... I o to wlasnie chodzi, na rowerze robi sie najpiekniejsze zdjecia, masz czas na zauwazenie ciekawego kadru, przemyslenie go, dobrania ogniskowej i szeregu innych rzeczy. Wiekszosc moich zdjec zrobilem na rowerze, polecam zestaw: Canon 40D, obiektyw szerokokatny, obiektyw standardowy z duza jasnoscia i obiektyw tele, calosc z torba i zapasowymi akumulatorkami i filtrami wazy okolo 4 kg. Oczywiscie body moze byc inne, ale obiektywy takie wg. mnie trzeba miec zawsze na rowerze ! |
| cichy bartko
|
Posted: 2 Lip 2009 13:39:06 Może poprostu pomyśl o torbie biodrowej. Do szybkiego wyjmowania IMHO to
najlepszy wynalazek. Jak nie, to jakikolwiek ultrakompakt mieszczący się w zakładanym budżecie, jakość ze wszystich będzie podobnie słaba. niech Janko rozwinie tu myśl 4mln z Canona A1100 IS. oraz porównanie jak one wypadają z resztą kompaktów za śmieszne pieniądze. bo to co stwierdziłeś to duże uogólnienie ;). Pozdrawiam. Bartko. |
| CeZ__134
|
Posted: 2 Lip 2009 14:11:08 Szukam aparatu fotograficznego, ale do używania w czasie przejażdżek
rowerowych. Mam dużego kompakta, ale to nie jest robota - zatrzymać się, zdjąć plecak, otworzyć, wyciągnąć aparat lub torbę z aparatem, zrobić zdjęcie i potem to wszystko w odwrotnej kolejności... I o to wlasnie chodzi, na rowerze robi sie najpiekniejsze zdjecia, masz czas na zauwazenie ciekawego kadru, przemyslenie go, dobrania ogniskowej i szeregu innych rzeczy. Wiekszosc moich zdjec zrobilem na rowerze, polecam zestaw: Canon 40D, obiektyw szerokokatny, obiektyw standardowy z duza jasnoscia i obiektyw tele, calosc z torba i zapasowymi akumulatorkami i filtrami wazy okolo 4 kg. Oczywiscie body moze byc inne, ale obiektywy takie wg. mnie trzeba miec zawsze na rowerze ! Wyjezdzajac rowerem w gory na caly dzien w plecaku mam juz komplet narzedzi, detki itp. Do tego cos do picia,jedzenia + bluze w razie zmiany pogody, to juz jest ok 4,5 a nawet 6 kg. Do tego niech przyjdzie lustro + ze dwa obiektywy to wychodzi na to ze mam na plecach jakies 10 Kg,- zadna frajda z jazdy .. Dlatego wole mala malpke. Z niej tez jest co pokazac znajomym po powrocie. CeZ__134 -- Pozdrowienia, Maciej aka Sesjusz www.mkhobby.com |
| Titus Atomicus
|
Posted: 2 Lip 2009 14:53:10 Szukam aparatu fotograficznego, ale do używania w czasie przejażdżek
rowerowych. Mam dużego kompakta, ale to nie jest robota - zatrzymać się, zdjąć plecak, otworzyć, wyciągnąć aparat lub torbę z aparatem, zrobić zdjęcie i potem to wszystko w odwrotnej kolejności... szukam czegoś małego, o zwartej obudowie i długotrzymających bateriach. Nie wymagam od tego zbyt wielu megapikseli, dużego wyświetlacza ani tysiąca dodatkowych funkcji. Ot, po prostu wyjąć z kieszeni kurtki/trójkąta pod ramą, zrobić zdjęcie i jechać dalej... a może nawet bez zatrzymywania. Teraz wiele ciekawych ujęć sobie odpuszczam, bo nie chce mi się bawić w to wyciąganie aparatu dla jednego zdjęcia... No nie... jak dla ciebie kompakt jest za duzy, to kup sobie jakas komorke z aparatem. TA |
| KILu
|
Posted: 2 Lip 2009 15:28:30 Wyjezdzajac rowerem w gory na caly dzien w plecaku mam juz komplet
narzedzi, detki itp. Do tego cos do picia,jedzenia + bluze w razie zmiany pogody, to juz jest ok 4,5 a nawet 6 kg. Do tego niech przyjdzie lustro + ze dwa obiektywy to wychodzi na to ze mam na plecach jakies 10 Kg,- zadna frajda z jazdy .. Polecam system Topeak MTX (bagaznik + torba z sakwami). :) Dosc drogi, ale wart swojej ceny i nie zmienia zbytnio wlasciwosci jezdnych (choc wyraznie dociaza tyl roweru - w warunkach ekstremalnych ma to znaczenie). A aparat mimo wszystko sugeruje jakis maly, najlepiej z peryskopowym (schowanym) obiektywem. A jesli bedzie wodoodporny (i z mozliwoscia wylaczenia/zablokowania AF), to w ogole bajka - aparat trzymany przy ciele sila rzeczy jest narazony na dzialanie wilgoci, co bardzo mu szkodzi. Wozenie aparatu w torbie mija sie z celem - przeciez on zawsze ma byc pod reka. O kamerze zamocowanej na kierownicy/kasku nie myslales?:) Ostatnio wpadla w moje rece taki chinski wynalazek typu all-in-one - o dziwo jakosc rejestrowanego obrazu jest zaskakujaco dobra (VGA), mimo ze kamera przyczepiona jest do kierownicy. k, |
| Kaiko
|
Posted: 2 Lip 2009 15:40:51 ...do używania w czasie przejażdżek
rowerowych... Ja robiłem bardzo dużo kilosów na rowerku swojego czasu z lustrem. Tyle, że z takim specyficznym plecakiem - Lowepro SlingShot. Pomyśl o tym - świetnie się sprawdzał. http://www.torbylowepro.pl/plecaki/lowepro-slingshot-200-aw,435s coś takiego - rozmiar sobie musisz wybrać pod siebie. Oprocz aparatu zawsze weszło jakieś jedzonko, coś na górę, obiektyw. Zamiast wymieniać aparat myślę, że warto rozważyć. |
| CeZ__134
|
Posted: 2 Lip 2009 15:51:24 Wyjezdzajac rowerem w gory na caly dzien w plecaku mam juz komplet
narzedzi, detki itp. Do tego cos do picia,jedzenia + bluze w razie zmiany pogody, to juz jest ok 4,5 a nawet 6 kg. Do tego niech przyjdzie lustro + ze dwa obiektywy to wychodzi na to ze mam na plecach jakies 10 Kg,- zadna frajda z jazdy .. Polecam system Topeak MTX (bagaznik + torba z sakwami). :) Dosc drogi, ale wart swojej ceny i nie zmienia zbytnio wlasciwosci jezdnych (choc wyraznie dociaza tyl roweru - w warunkach ekstremalnych ma to znaczenie). A aparat mimo wszystko sugeruje jakis maly, najlepiej z peryskopowym (schowanym) obiektywem. A jesli bedzie wodoodporny (i z mozliwoscia wylaczenia/zablokowania AF), to w ogole bajka - aparat trzymany przy ciele sila rzeczy jest narazony na dzialanie wilgoci, co bardzo mu szkodzi. Wozenie aparatu w torbie mija sie z celem - przeciez on zawsze ma byc pod reka. O kamerze zamocowanej na kierownicy/kasku nie myslales?:) Ostatnio wpadla w moje rece taki chinski wynalazek typu all-in-one - o dziwo jakosc rejestrowanego obrazu jest zaskakujaco dobra (VGA), mimo ze kamera przyczepiona jest do kierownicy. Sakwy w gory ?:) nie wyobrazam sobie cisnac z sakwami 40km/h w dol:) CeZ__134 |
| Gamariel
|
Posted: 2 Lip 2009 16:23:51 Teraz wiele ciekawych ujęć sobie odpuszczam, bo nie chce mi się bawić w to wyciąganie
aparatu dla jednego zdjęcia... Jesli naprawde ujecie bylo by ciekawe to oplacalo by Ci sie zejsc z roweru i zrobic fote.... mnie sie zawsze oplaca a wyjmuje lustro i nieraz jeszcze robie miksowanie szklami :) Mysle ze polowa zabawy i pasji fotografowania to wlasnie te zabawy z doborem ekspozycji i wyjmowanie calego asortymentu hahaha... Poza tym pytanie dziwne... jest tyle malpek malych (nowe ze sklepu czy uzywki badz nowe z allegro), ze pytanie sie o jakas mala co potrafi zrobic foto jest bardzo wodniscie szerokie hehe Pozdrawiam __________ Informacja programu ESET NOD32 Antivirus, wersja bazy sygnatur wirusow 4205 (20090701) __________ Wiadomosc zostala sprawdzona przez program ESET NOD32 Antivirus. http://www.eset.pl lub http://www.eset.com |
| KILu
|
Posted: 2 Lip 2009 17:28:22 Sakwy w gory ?:) nie wyobrazam sobie cisnac z sakwami 40km/h w dol:)
Autor watku pisal o "przejazdzkach", wiec chyba nie mial na mysli DH. :) Swoja droga 40km/h to normalna predkosc zjazdowa, ale w ruchliwym miescie. Tak, z torba (ale ze zlozonymi sakwami). :) k, |
| XX YY
|
Posted: 2 Lip 2009 17:58:04 Szukam aparatu fotograficznego, ale do używania w czasie przejażdżek
rowerowych. Mam dużego kompakta, ale to nie jest robota - zatrzymać się, zdjąć plecak, otworzyć, wyciągnąć aparat lub torbę z aparatem, zrobić zdjęcie i potem to wszystko w odwrotnej kolejności... szukam czegoś małego, o zwartej obudowie i długotrzymających bateriach. doskonale rozumeme , probowalem , nie da sie rzeczywiscie wozic w plecaku - tzn mozna ale jest to zak niewygodne ze sie odechciewa. w sumie choc aparat zabieram ana rower rzadko to doezdlem do nastepujacych wynikow: 1. maly kompakcik skladany z zoomem 6 - krotnym mieszczacy sie do kieszeni - w sumie dosyc wygodny ale akosc zdjec w decydujacym momencie marna - stry olympus camedia 3 mpx. 2. dslr z dwoma zoomami calosc w plecaku - ciezkie i niewygodne , bardzo powoli w dzialaniu m jesli jedzie sie z kims to pozostali denertwuja sie ze zdjecia zabietrajka tyle czasu. 3. lekka hybrydy juz przyzwoitej klasy w plecaku - lepiej ale ciagle niewyodnie i powoli 4. ta sama hybryda zawieszona w czasie jazdy na szyi na pasku na wysokosci splotu slonecznego , ale spieta dodatkowym paskiem dookola ciala tak zeby nie dyndala. - i to sie sprawdzilo - szybko dostepna i nie przeszkadza w czasie jazdy. zoom 12 krotny daje niesamowity komfort , jakosc zdjec akceprowalna - uzysk zdjec dobrych wiekszy niz z dslr. na wypadek deszczu woreczek nylonowy. |
| cichybartko
|
Posted: 2 Lip 2009 18:37:20 kiedyś na pl.rec.rowery padło stwierdzenie "trekingowe patałachy" ;) tak mi się skojarzyło z tym braniem lustra na rower ;) Pozdrawiam. Bartko. |
| qunio
|
Posted: 2 Lip 2009 20:12:55 [...] Mysle ze polowa zabawy i pasji fotografowania to wlasnie te zabawy z doborem
ekspozycji i wyjmowanie calego asortymentu hahaha... cytat mojej zony..." miales kiedys taki aparat, ktory wyjmowales i robiles zdjecie, a teraz krecisz, ustawiasz kombinujesz...i do tego byl duzo tanszy..." :) |
| ikov
|
Posted: 3 Lip 2009 06:14:44 Autor watku pisal o "przejazdzkach", wiec chyba nie mial na mysli DH. :)
Autor miał na myśli jazdę bez ekstremów, ale bezdroża też się czasami znajdują - zresztą potem dodaję do exif tagi z gps, dzięki czemu po pewnym czasie nie ma problemu z lokalizowaniem zdjęć. Poza tym za małym aparatem przemawia jeszcze jedna rzecz - dużo jeżdżę na szosówce, ale raczej rekreacyjnie - a cały "bagaż" to tyle ile da się upchnąć w kieszonkach z tyłu koszulki. Tam plecak czy torba nie wchodzą w grę z racji bardzo pochylonej pozycji. |
| ikov
|
Posted: 3 Lip 2009 06:23:22 [...]
Mysle ze polowa zabawy i pasji fotografowania to wlasnie te zabawy z
doborem ekspozycji i wyjmowanie calego asortymentu hahaha... cytat mojej zony..." miales kiedys taki aparat, ktory wyjmowales i robiles zdjecie, a teraz krecisz, ustawiasz kombinujesz...i do tego byl duzo tanszy..." :) Tak wlasnie jest... a na dodatek w polowie przypadkow zaluje, ze jeszcze statywu nie ma zeby moc panorame zrobic lub hdr (chociaz wlasnie kombinuje zamocowanie sruby od statywu gdzies na kierownicy wlasnie do takich przypadkow). A do autora wczesniejszego postu - wiem o tej przyjemnosci fotografowania :) Tylko ze wtedy biore plecak i nie przejmuje sie tym, ze w godzine zrobie 15 km albo mniej, gdy normalnie powinno byc ich 25... |
| Maciej K. aka Sesjusz
|
Posted: 3 Lip 2009 13:06:33 Witam! W liście datowanym 2 lipca 2009 (17:28:30) napisano: Polecam system Topeak MTX (bagaznik + torba z sakwami). :)
Fajne ! Ja sprzet przymocowuje do zwyklego bagażnika, klade na niego torbe od aparatu, przymocowuje paskiem elastycznym po obu bokach kola (mam na bagażniku tam uchwyty) i jade :) Nawet na wybojach z duza predkoscia torba nidgy nie odpadla, poza tym ta co ma grube amortyzujace scianki, zadowolony z niej jestem. |
| Gotfryd Smolik news
|
Posted: 3 Lip 2009 13:07:56 Szukam aparatu fotograficznego, ale do używania w czasie przejażdżek
rowerowych. Mam dużego kompakta, ale to nie jest robota - zatrzymać się, zdjąć plecak, otworzyć Moment. Nie po to kupowałem (dawno temu) hybrydę, żeby wozić ją w plecaku ;) Torba/torebka w miarę ściśle dopasowana do aparatu, na tyle że można spokojnie wyciągnąć go w czasie jazdy (bez zatrzymania) oraz takoż włożyć, a jednocześnie lekko obciera przy wkładaniu. Tak ma być - nie wyskoczy mimo niezamknięcia zamka (a są dwa suwaki przeciwbieżne "jak to w torbach foto" plus rzep). Torba z paskiem przez ramię - oczywiście przez *przeciwległe* ramię do strony przy której jest torba - nie stanowi wielkiej uciążliwości, natomiast do jazdy dłuższej niż kilka km staram się pamietać o karabinczyku, którym przypinam torebkę do szlufki spodni (z tyłu), aby całość nie pałętała się po brzuchu : Aparat bez dekielka (zgubiłem kiedyś dokumentnie, i okazało się że to wcale nie takie złe rozwiąanie :P) z założonym filtrem ochronnym, acz przyznaję że większych szkód na filtrze nie widać :O, tyle że przy "awaryjnym" wyciąganiu aparatu zakładanie filtra w razie potrzeby uznałem za bardziej obciążające, niż zdejmowanie go do tych rzadkich przypaków kiedy decyduję się na pstryka "pod słonce". Luksus i wygoda, do tego ficzerologia aparatu pozwala na numery niedostępne np. w kamerze - niech mi jeden z drugim pofilmuje kamerą do tyłu (z jadącego roweru) i powie jak było :P (przy hybrydzie jest w OK, na uchylnym LCD jest dobry podgląd kadru, zaś aparat *jeszcze* nie urywa nadgarstka). wyciągnąć aparat lub torbę z aparatem, zrobić zdjęcie
i potem to wszystko w odwrotnej kolejności... szukam czegoś małego, o zwartej obudowie i długotrzymających bateriach. Kiedyś przemysliwałem nad zasilaniem zewnętrznym (aparat ma gniazdo), ale dwa chińskie akumulatorki okazały się satysfakcjonującym rozwiązaniem: po 3..4 latach do wyrzucenia ("nie trzymają"), można kupić nowe (nadal w cenie 1/6 "oryginału"). A, torebka też chinska: obszedłem sklepy foto, hipermarkety i taka "pasująca" była w FotoJokerze. prostu wyjąć z kieszeni kurtki/trójkąta pod ramą, zrobić zdjęcie i jechać
dalej... a może nawet bez zatrzymywania. O to to. Tylko nie z roweru a z siebie (zaś aparat mnie obrywa wstrząsami). I daj sobie powiedzieć - to tego aparat NIE MOŻE być za mały! Potrzebny jest przynajmniej minigrip, za który go trzymasz i nie upuścisz przy wstrząsie przy wjechaniu na kamień. Teoria mówi, że minikompakta można "zawiesić" na pasku/pętelce o przegub dłoni, prawo Murphyego zaś wskazuje, że ten wstrząs będzie miał miejsce właśnie w momencie zakładania lub zdejmowania pętelki : (FYI: tak, mam starą Minoltę Xg, w metalowej "niezniszczalnej" obudowie i różne crash testy przeżywa : ale nie polecam jakby co - ani testów czegokolwiek, ani rozdzielczości szumofonu 1/2,7", do roli "się nie powinno zepsuć" za to doskonałe :)) Znacie taki model?
Do focenia i filmowania z roweru? Znamy. Ale teraz to tylko używane... a nie wiem jaki jest stan dostępności nowszych "wielkich hybryd z lekkiej serii", bo np takim - że posłużę się starszymi modelami - Samsungiem 815 raczej można sobie zrobić krzywdę, jest dużo za ciężki. Jak znajdziesz aparat ~0,5 kg, z możliwie dużą matrycą (rozmiar się mierzy w milimetrach, calach albo innych takich, a nie ilości kostek na który ją pocięto, aby jasnosć była o czym piszę :)), ze stabilizacją obrazu (nie wirtualną :]) i wyrażnym minigripem do uchwytu - to IMO brać! pzdr, Gotfryd (KM A200 :), niecałe 600 gramów wagi) |
| ToMasz
|
Posted: 5 Lip 2009 12:43:23 wyciągnąć aparat lub torbę z aparatem, zrobić
zdjęcie i potem to wszystko w odwrotnej kolejności... szukam czegoś małego, o zwartej obudowie i długotrzymających bateriach. Znacie taki model? Może być nawet używany, gdyż cena gra rolę jako że na
rowerze może szybko zakończyć żywot. poszukaj coś z firmy ricoh średnio małe aparaty, ale naprawde trwałe (nawet niektóre metalowe) i co chyba najważniejsze błyskawicznie ostrzą. coś ok 0.1sekundy ToMasz |
|
Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden.
Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać... Czas ładowania strony (sek.): 0.563 miniBB.net © 2001-2010 |Polityka Prywatności °infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia °dzierżoniowski webarticles
|