aparaty cyfrowe
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Skup monet i militarii - stara moneta 5 rubli.
{+} moto giełda {+} drukarnia poznań {+}

Ile za zdjęcie :) wiem było ale mimo wszystko...

Forum: / Archiwum - cyfrowe 2009 / Ile za zdjęcie :) wiem było ale mimo wszystko...
Autor Wiadomość
Usjwo

Posted: 3 Lip 2009 08:01:40




I tu pytanie czy czegoś nie pominąłem?

Coś może mnie zaskoczyć?

Inne wazne przyczyny - 1000PLN (serio).

Usjwo




Kaiko

Posted: 3 Lip 2009 09:01:39




I tu pytanie czy czegoś nie pominąłem?

Coś może mnie zaskoczyć?

Inne wazne przyczyny - 1000PLN (serio).


U mnie z praktyki też tak jest - ucieka 95% klientów jak słyszą taką
kwotę za zdjęcie - no ale też bądźmy realistami - albo chcą scenę
poważnie wykonaną, nad którą mu nie będzie żal spędzić kilku dni
(znalezienie ludzi, miejsca, dogadanie zaplanowanie, opłacenie
wszystkich aby to miało ręce i nogi, wykonanie i poważniejsze
obrobienie), albo będą mieć pstryk - a z perspektywy fotografa praca to
praca - pracuje się po to aby zrobić coś porządnie i za to, że tak się
to zrobiło dostać należne wynagrodzenie (czyt. zarobić, a nie dopłacić).
Widać, że kolega Ariusz chce raczej zrobić zdjęcie od a do z. Myślę, że
sposób liczenia jak najbardziej ok. Trzeba się liczyć tylko z tym, że
większość przeciętnych klientów na taką kwote reaguje ucieczką, no ale
trzeba wiedzieć jaką fotografią sie chce człowiek zajmować. Jak taką to
tak się to IMHO liczy. Tyle, że ujęć tematu bym zrobił więcej (ze 3-4).
Zeby nie wyszło, że 2k za jedno zdjęcie. Ja przeważnie liczę ile
zbudowanie sceny i do tego od zdjęcia później zakładając, że np. przy
obróbce spędzę ileś tam godzin x stawka godzinowa jaką sobie zakładam.
Wiadomo też że raczej z jednej sceny się nie zgodze na zrobienie więcej
niż tych 10 ujęć bo zacznie się robić na jedno kopyto.

W każdym razie 1 czy 10 ujęć tej samej sceny to koszty ludzi i
zbudowania sceny pozostają te same. Dlatego warto dać klientowi taką
opcje. (świadomość jest ważna - wie wtedy, że w 70% płaci za scenę, a
nie za "naciśnięcie spustu")

Ale jedno mnie zastanawia... po co dwóch fotografów. Przecież scena jest
układana. Zrobi się tylko dodatkowy bajzel.





Kapsel

Posted: 3 Lip 2009 09:32:37




I tu pytanie czy czegoś nie pominąłem?

Coś może mnie zaskoczyć?

Inne wazne przyczyny - 1000PLN (serio).

Natomiast ważne będze, aby cenę poprzedzała lista elementów które się na
nią składają - najlepiej wypunktować co planujesz zrobić.
W ten sposób klient od razu będzie wiedział za co zapłaci, i nie będzie
efektu "3k za jedną fotkę" ;]





bofh@nano.pl

Posted: 3 Lip 2009 09:36:52




I tu pytanie czy czegoś nie pominąłem?

Coś może mnie zaskoczyć?
Inne wazne przyczyny - 1000PLN (serio).

Natomiast ważne będze, aby cenę poprzedzała lista elementów które się na
nią składają - najlepiej wypunktować co planujesz zrobić.
W ten sposób klient od razu będzie wiedział za co zapłaci, i nie będzie
efektu "3k za jedną fotkę" ;]


1 zł - za naciśnięcie spustu migawki
2999 zł - za to, że wiedziałem kiedy nacisnać

wer




Ariusz

Posted: 3 Lip 2009 09:41:04





[ciach]


Ale jedno mnie zastanawia... po co dwóch fotografów. Przecież scena jest
układana. Zrobi się tylko dodatkowy bajzel.



Dwóch dlatego, że samo naciśnięcie spustu to bajka, trzeba to oświetlić,
trzeba ustawić, blendę poprawić,... wolę aby robił to fotograf, który
wie jak widzi obiektyw. Robiłem już zdjęcia z innym fotografem i powiem,
że naciśnięcie spustu to pikuś przy całej robocie, a czasem i 3, 4 osoby
z doświadczeniem by się przydały.

Ariusz




marcin.STIG.saldat

Posted: 3 Lip 2009 09:46:25



Dwóch dlatego, że samo naciśnięcie spustu to bajka, trzeba to oświetlić,
trzeba ustawić, blendę poprawić,... wolę aby robił to fotograf, który
wie jak widzi obiektyw.

A Ty tego nie wiesz?
Bo przeciez jesli wiesz, to mozesz to zrobic za tego drugiego fotografa,
bo nacisniecie spustu to juz chyba nie bedzie zbyt absorbujace zadanie? :)







Posted: 3 Lip 2009 10:11:35




Wiem, şe by�o wiele razy ale moja sprawa jest troch� inna

Mam zrobi� zdj�cie np. starszy pan w sadzie przy skrzynkach z jab�kami -
ot scenka jak z bajki.

Jak skalkulowa� takie zdj�cie:

1. Szukanie pleneru (w tym przypadku odpowiedniego sadu) i wynaj�cie go
2. Wynaj�cie modela i pomocników
3. Kupienie niezb�dnych rekwizytów, od ubrania po jab�ka
4. Budowa sceny - �wiat�a, wieszanie jab�ek na drzewie, by� moşe mg�a...
4. Zrobienie zdj��

Nie mam poj�cia jak to wyceni�

Zak�adam, şe za dzie� roboczy 1 fotografa trzeba policzy� oko�o 400 z�,
a b�dzie dwóch fotografów, model - pewnie za oko�o 300-500 z� kogo�
znajd�, ubrania rekwizyty - my�l�, şe w 300 z� si� zmieszcz�, pomocnicy
oko�o 100 z�. Dodatkowe koszty wynaj�cie sadu, znalezienie go,
zgromadzenie rekwizytów... oko�o 500 z�.

Wychodzi mi oko�o 2 tys.

I tu pytanie czy czego� nie pomin��em?

Co� moşe mnie zaskoczy�?

Ariusz



Profi podejście do sprawy.
Mnie wydawnictwo zaproponowało zrobienie zdjęcia pary szczęśliwych staruszków
w parku za 450 zl.
Para staruszków (profi modele) zażądała 500 zl. !!!
Do tego dochodzi oplata asystenta, blendy, statywy, itp.
Czyli moj koszt wyniósł 800 zl.
Oczywiście po usłyszeniu mojej ceny znaleźli innego fotografistę, który zrobił
to za 300 zł. !!!




Kapsel

Posted: 3 Lip 2009 10:50:50




Inne wazne przyczyny - 1000PLN (serio).

Natomiast ważne będze, aby cenę poprzedzała lista elementów które się na
nią składają - najlepiej wypunktować co planujesz zrobić.
W ten sposób klient od razu będzie wiedział za co zapłaci, i nie będzie
efektu "3k za jedną fotkę" ;]


1 zł - za naciśnięcie spustu migawki
2999 zł - za to, że wiedziałem kiedy nacisnać

Myślę, że to może być jednak zniechęcająca dla klienta lista.
Mnie chodzi o to, że ludzie się nie orientują w kosztach i logistyce
takiego zlecenia, stąd trzeba im conieco wyjaśnić, żeby się nie czuli
nabijani w butelkę.




Ariusz

Posted: 3 Lip 2009 11:42:35




Mam zrobić zdjęcie np. starszy pan w sadzie przy skrzynkach z jabłkami -
ot scenka jak z bajki.

Moim zdaniem wyceń to na ok 1/77 ceny samochodu ;)

j.
Zapłacę ci 1/3 wartości MOJEGO samochodu :) robisz?

Ariusz




Maciek

Posted: 3 Lip 2009 12:22:54



a tam
Na stoku można kupić tylko typowe banały. A na dodatek to takie przyzwoite
których nie wstyd potem używać to można na palcach jednej ręki policzyć.  
I wszystkie mają wiecej niż 1000 pobrań :)

Przesadzasz - na stockach nie jest az tak zle.
Z tym ze akurat sensownego staruszka z jablonka nie znalazlem.





Matt

Posted: 3 Lip 2009 13:29:58





[...]

A może 3/7 - jak trzeci lipca?

;)

j.

Ja jednak bym kwotę bardziej odniósł do ceny aparatu, np. "3/7 D700". Taka
pozycja w fakturze pro forma klientowi nic nie powie, a jak spyta, można użyć
skomplikowanego fotograficznego żargonu, w tym zwrotów o hiperfokalnej, rybim
oku i pikselach.

Maciej




adam

Posted: 3 Lip 2009 14:05:49



Użytkownik "Matt " napisał
Ja jednak bym kwotę bardziej odniósł do ceny aparatu, np. "3/7 D700". Taka
pozycja w fakturze pro forma klientowi nic nie powie, a jak spyta, można
użyć
skomplikowanego fotograficznego żargonu, w tym zwrotów o hiperfokalnej,
rybim
oku i pikselach.

"Że co ? Zamawiałem zdjęcia to co mi pan tu wyjeżdża z jakąś akwarystyką ?
Te piksele to co - rodzaj żarcia dla ryb ?
I co do tego mają foki ?
Nie płacę, wypad !"

I pozamiatane.

adam





Kokos

Posted: 3 Lip 2009 14:07:41



Profi podejście do sprawy.
Mnie wydawnictwo zaproponowało zrobienie zdjęcia pary szczęśliwych
staruszków
w parku za 450 zl.
Para staruszków (profi modele) zażądała 500 zl. !!!
Do tego dochodzi oplata asystenta, blendy, statywy, itp.
Czyli moj koszt wyniósł 800 zl.
Oczywiście po usłyszeniu mojej ceny znaleźli innego fotografistę, który
zrobił
to za 300 zł. !!!

gdybyś nie brał "modeli" tylko ludzi z ulicy to byś sie zamknął w 400:)






Kokos

Posted: 3 Lip 2009 14:16:14




Wiem, że było wiele razy ale moja sprawa jest trochę inna

Mam zrobić zdjęcie np. starszy pan w sadzie przy skrzynkach z jabłkami -
ot scenka jak z bajki.

Jak skalkulować takie zdjęcie:

1. Szukanie pleneru (w tym przypadku odpowiedniego sadu) i wynajęcie go
2. Wynajęcie modela i pomocników
3. Kupienie niezbędnych rekwizytów, od ubrania po jabłka
4. Budowa sceny - światła, wieszanie jabłek na drzewie, być może mgła...
4. Zrobienie zdjęć

Nie mam pojęcia jak to wycenić

Zakładam, że za dzień roboczy 1 fotografa trzeba policzyć około 400 zł, a
będzie dwóch fotografów, model - pewnie za około 300-500 zł kogoś znajdę,
ubrania rekwizyty - myślę, że w 300 zł się zmieszczę, pomocnicy około 100
zł. Dodatkowe koszty wynajęcie sadu, znalezienie go, zgromadzenie
rekwizytów... około 500 zł.

Wychodzi mi około 2 tys.

I tu pytanie czy czegoś nie pominąłem?

Nie wiem po co ci drugi fotograf, wystarczy asystent lub dwóch do
ustawiania, chyba zrozumieją polecenie "bardziej w lewo lub lampa jeszcze
wyzej?:)
a ty patrzysz od strony aparatu i im mówisz co i jak.. moce lampy sam sobie
ustalisz za pomocą światłomierza..

Model... nie musi być chyba pro? Daj gdzies ogłoszenie lub popytaj po
rodzinie;)

ubrania i rekwizyty - tu moze byc problem, więc najlepiej znajdź modela
sadownika, ciuchy bedzie miał własne;)

Wynajęcie sadu... jedziesz na wieś i wynjamujesz, i tka jak ktoś dostanie
troche kasy za to ze ktoś im przez kilka godzin pokrzata przy drzewkach
będzie szcześliwy..
najlepiej jak sad, model i ubranie będzie w komplecie, wtedy dasz kase za
całosć, moze wyjsć mniej;)

PS. jak dojdzie do skutku sesja to nie zapomnij dac potem linka do foty








Matt

Posted: 3 Lip 2009 14:44:35




"Że co ? Zamawiałem zdjęcia to co mi pan tu wyjeżdża z jakąś akwarystyką ?
Te piksele to co - rodzaj żarcia dla ryb ?
I co do tego mają foki ?
Nie płacę, wypad !"

Dla chamskich ignorantów nie robiłbym zdjęć w ogóle, niezależnie ile by
chcieli zapłacić

Maciej




adam

Posted: 3 Lip 2009 14:47:07



Użytkownik "Matt " napisał
"Że co ? Zamawiałem zdjęcia to co mi pan tu wyjeżdża z jakąś akwarystyką
?
Te piksele to co - rodzaj żarcia dla ryb ?
I co do tego mają foki ?
Nie płacę, wypad !"

Dla chamskich ignorantów nie robiłbym zdjęć w ogóle, niezależnie ile by
chcieli zapłacić

Najsympatyczniejsi ludzie potrafią zamienić się w potwory gdy trzeba
becalować ; )

adam





Matt

Posted: 3 Lip 2009 15:21:30




Najsympatyczniejsi ludzie potrafią zamienić się w potwory


Ale ze skutecznością ma to niewiele wspólnego

Maciej




adam

Posted: 3 Lip 2009 15:35:45



Użytkownik "Matt " napisał
Najsympatyczniejsi ludzie potrafią zamienić się w potwory

Ale ze skutecznością ma to niewiele wspólnego

Zależy po której stronie jest piłka.
Znam człowieka, który opuścił branżę ponieważ stwierdził, że ma dość
użerania się z podobnymi ludźmi. A z tego co opowiadał wynikało, że
przytomni ludzie z kasą i klasą są rzadkością jak dobra parówka w
hipermarkecie.
Niestety, większości się wydaje, że fotograf, grafik, spec od logo i
wizualizacji to pasożyt, który bierze szmal za nic (w najlepszym razie szuka
jelenia, który mu sfinansuje hobby i zbawę). Bo przecież zrobić i obrobić
zdjęcie, opracować papier firmowy i wymyslić logo potrafi prawie każdy,
włącznie z zamawiającym, tylko on nie ma czasu na pierdoły ; )
Wymyslenie kitu, ktorym posłużysz się w negocjacjach o stawkę to podstawa.
Człowiek, ktory umie dużo, a nie potrafi owinąć tego w sralis-mazgalis
głoduje.

Efekty widać na ulicy.

adam





Marek Dyjor

Posted: 3 Lip 2009 15:39:01



Profi podejście do sprawy.
Mnie wydawnictwo zaproponowało zrobienie zdjęcia pary szczęśliwych
staruszków
w parku za 450 zl.
Para staruszków (profi modele) zażądała 500 zl. !!!
Do tego dochodzi oplata asystenta, blendy, statywy, itp.
Czyli moj koszt wyniósł 800 zl.
Oczywiście po usłyszeniu mojej ceny znaleźli innego fotografistę,
który zrobił
to za 300 zł. !!!

gdybyś nie brał "modeli" tylko ludzi z ulicy to byś sie zamknął w
400:)

chyba jakby oni mu też zapłacili za zdjęcia :)





Matt

Posted: 3 Lip 2009 16:03:51




Znam człowieka, który opuścił branżę ponieważ stwierdził, że ma dość
użerania się z podobnymi ludźmi.

Przypomina mi się taki skecz i puenta: "Chamstwu trzeba się przeciwstawić
siłom, i godnościom osobistom. Wężykiem."

:-D

Maciej




adam

Posted: 3 Lip 2009 16:53:12



Użytkownik "Matt " napisał
Znam człowieka, który opuścił branżę ponieważ stwierdził, że ma dość
użerania się z podobnymi ludźmi.

Przypomina mi się taki skecz i puenta: "Chamstwu trzeba się przeciwstawić
siłom, i godnościom osobistom. Wężykiem."

Właśnie : )
Tyle, że dudkowy hudraulik miał po temu możliwości ; )))))

adam





Matt

Posted: 3 Lip 2009 22:02:45



Użytkownik "Matt " napisał
Znam człowieka, który opuścił branżę ponieważ stwierdził, że ma dość
użerania się z podobnymi ludźmi.

Przypomina mi się taki skecz i puenta: "Chamstwu trzeba się przeciwstawić
siłom, i godnościom osobistom. Wężykiem."

Właśnie : )
Tyle, że dudkowy hudraulik miał po temu możliwości ; )))))


Zrobił się zupełny off-topic :-)

Maciej




adam

Posted: 3 Lip 2009 22:10:21



Użytkownik "Matt " napisał
Znam człowieka, który opuścił branżę ponieważ stwierdził, że ma dość
użerania się z podobnymi ludźmi.

Przypomina mi się taki skecz i puenta: "Chamstwu trzeba się
przeciwstawić
siłom, i godnościom osobistom. Wężykiem."

Właśnie : )
Tyle, że dudkowy hudraulik miał po temu możliwości ; )))))


Zrobił się zupełny off-topic :-)

Normalka.
I za to nie sposób nie kochać usenetu ; )))

adam





ToJaJarek

Posted: 4 Lip 2009 09:53:23



Profi podejście do sprawy.
Mnie wydawnictwo zaproponowało zrobienie zdjęcia pary szczęśliwych
staruszków
w parku za 450 zl.
Para staruszków (profi modele) zażądała 500 zl. !!!
Do tego dochodzi oplata asystenta, blendy, statywy, itp.
Czyli moj koszt wyniósł 800 zl.
Oczywiście po usłyszeniu mojej ceny znaleźli innego fotografistę, który
zrobił
to za 300 zł. !!!

gdybyś nie brał "modeli" tylko ludzi z ulicy to byś sie zamknął w 400:)

Mam wrażenie, że zapominacie o jednej rzeczy: o cenie zdjęcia decyzje
kupujący. Dla niego efekt zlecenia (otrzymane zdjęcie) ma wartość
użytkową lub estetyczną. Rolą fotografa jest zmieścić się w tej
wartości a jeśli widzi, że koszt uzyskania danego efektu jest wyższy
od tergo co proponuje zleceniodawca musi negocjować lub zrezygnować z
przyjęcia zamówienia.

Najprostszym dowodem jest powyższy post - ktoś inny bierze to zlecenie
za mniejsze pieniądze.

Podstawowy błąd robienia wielu wycen to wycena kosztowa rodem z
socjalizmu czyli wycena kosztów plus marża. Na rynku jaki mamy teraz
wartość usługi jest ustalona przez rynek (obrażanie się na to jest
mało poważne), zarabia ten kto potrafi ją (usługę) zrealizować takim
kosztem który mu da jeszcze zysk.




XX YY

Posted: 4 Lip 2009 12:37:57



Wiem, że było wiele razy ale moja sprawa jest trochę inna

Mam zrobić zdjęcie np. starszy pan w sadzie przy skrzynkach z jabłkami -
ot scenka jak z bajki.

Jak skalkulować takie zdjęcie:

1. Szukanie pleneru (w tym przypadku odpowiedniego sadu) i wynajęcie go
2. Wynajęcie modela i pomocników
3. Kupienie niezbędnych rekwizytów, od ubrania po jabłka
4. Budowa sceny - światła, wieszanie jabłek na drzewie, być może mgła...
4. Zrobienie zdjęć

Nie mam pojęcia jak to wycenić

Zakładam, że za dzień roboczy 1 fotografa trzeba policzyć około 400 zł,
a będzie dwóch fotografów, model - pewnie za około 300-500 zł kogoś
znajdę, ubrania rekwizyty - myślę, że w 300 zł się zmieszczę, pomocnicy
około 100 zł. Dodatkowe koszty wynajęcie sadu, znalezienie go,
zgromadzenie rekwizytów... około 500 zł.

Wychodzi mi około 2 tys.

I tu pytanie czy czegoś nie pominąłem?

Coś może mnie zaskoczyć?

Ariusz

a mosz ustalisz ze zleceniodawca

czy chcy zdjecie na wysokim poziomie pod kazdym wzgledem z
wykorzystaniem modeli o twarzy nosnej marketingowo ( powiedzmy doda
albo jan englert jesli mialby to byc czlowiek starszy )
nalezy liczyc sie z kosztami ok 5000 zl w czym 4500 zl to koszty
zewnetrzne , 500 zl to Twoje honorarium

alboe tez chcialby wersje tansza , w ktorej moze zleceniodawca sam
wziac udzial np dostarczajac straszego pana czyli pracownika firmy do
dyspozycji i asystentow trzymajacych np ekrany itp
a wtedy calosc bedzie kosztowac np 700 zl
200 l koszty zewnetrzne i 500 zl honorarium - takie samo.


moze warto uzgodnic rozne warianty cenowe i wykonawcze.

mozesz tez znnalezc starszego panapod budka z piwem , ktory bedzie
pozowal za 50 zl i da twarz wyrazista.

na tym polega dzialanie fachowe iz dochodzi do dobrego wyniku nie
drogo a tanio.
zrobic drogo to potrafi kazdy dyletant-




Marek Dyjor

Posted: 4 Lip 2009 18:16:22



Profi podejście do sprawy.
Mnie wydawnictwo zaproponowało zrobienie zdjęcia pary szczęśliwych
staruszków
w parku za 450 zl.
Para staruszków (profi modele) zażądała 500 zl. !!!
Do tego dochodzi oplata asystenta, blendy, statywy, itp.
Czyli moj koszt wyniósł 800 zl.
Oczywiście po usłyszeniu mojej ceny znaleźli innego fotografistę,
który zrobił
to za 300 zł. !!!

gdybyś nie brał "modeli" tylko ludzi z ulicy to byś sie zamknął w
400:)

Mam wrażenie, że zapominacie o jednej rzeczy: o cenie zdjęcia decyzje
kupujący. Dla niego efekt zlecenia (otrzymane zdjęcie) ma wartość
użytkową lub estetyczną. Rolą fotografa jest zmieścić się w tej
wartości a jeśli widzi, że koszt uzyskania danego efektu jest wyższy
od tergo co proponuje zleceniodawca musi negocjować lub zrezygnować z
przyjęcia zamówienia.

Najprostszym dowodem jest powyższy post - ktoś inny bierze to zlecenie
za mniejsze pieniądze.

Podstawowy błąd robienia wielu wycen to wycena kosztowa rodem z
socjalizmu czyli wycena kosztów plus marża. Na rynku jaki mamy teraz
wartość usługi jest ustalona przez rynek (obrażanie się na to jest
mało poważne), zarabia ten kto potrafi ją (usługę) zrealizować takim
kosztem który mu da jeszcze zysk.

jest w tym wielka racja tylko że my mówimy z pozycji fachowców kórzy
oceniają realne koszty konieczne do osiągnięcia profesjonalnego efektu.

Mogę zlecić otwarcie zamka w drzwiach fachowcowi który rozwierci wkładkę i
delikatnie ja zdemontuje za 200 złotych lub kolesiowi z siekiera który mi
rozwali drzwi i weźmie 20 złotych na piwo efekt jednak usługi otwarcia drzwi
jest znacząco innych.






J.F.

Posted: 5 Lip 2009 09:44:08



Profi podejście do sprawy.
Mnie wydawnictwo zaproponowało zrobienie zdjęcia pary szczęśliwych staruszków
w parku za 450 zl.
Para staruszków (profi modele) zażądała 500 zl. !!!
Do tego dochodzi oplata asystenta, blendy, statywy, itp.
Czyli moj koszt wyniósł 800 zl.
Oczywiście po usłyszeniu mojej ceny znaleźli innego fotografistę, który zrobił
to za 300 zł. !!!

Wniosek ? Wywal swoich modeli z telefonu :-)

J.





J.F.

Posted: 5 Lip 2009 09:47:08



Mogę zlecić otwarcie zamka w drzwiach fachowcowi który rozwierci wkładkę i
delikatnie ja zdemontuje za 200 złotych lub kolesiowi z siekiera który mi
rozwali drzwi i weźmie 20 złotych na piwo efekt jednak usługi otwarcia drzwi
jest znacząco innych.

A potem sie okaze ze nowe drzwi 150 :-)

A za 200zl to imho fachowiec powinien otworzyc zamek bez rozwiercania,
choc to moze byc politycznie niepoprawne :-)

J.





Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden. Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać...

Czas ładowania strony (sek.): 0.889
miniBB.net © 2001-2010 |Polityka Prywatności
°infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia °dzierżoniowski webarticles

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 16 [30 Paź 2009 14:29:15]
Odwiedzający - 16 / + - 0
elzbietnica * dobry fotograf fotograf Warszawa fotograf, fotografia * fotografia ślubna fotograf Warszawa grupa fotograficzna * fotografowie Warszawa fotograf Warszawa fotografia ślubna * hp radom

  Opisy GG rozrywka opony mieszkania białystok ksiąźka telefoniczna osób prywatnych betclick kasyno controlling personalny kostka Kosmin kwiaciarnia