![]() |
|
| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Skup monet i militarii - stara moneta 5 rubli. {+} moto giełda {+} |
| Forum: / Fotografia cyfrowa 2010 / Pentax K-x - prośba o opinie |
| . 1 . 2 . 3 . 4 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Leszek
|
Posted: 19 Sty 2010 17:50:33 Cześć, Chciałbym prosić o opinie na temat tego aparatu. W szczególności pytam o następujące sprawy: - działanie autofokusu W testach wyczytałem, że to ogólnie bardzo dobry aparat, ale ma problemy z autofokusem. Czy to prawda? - obiektyw kitowy 55-200 mm Co sądzicie o obu obiektywach kitowych do tego aparatu? - jakość zdjęć w HDR robionych bezpośrednio z aparatu. Dzięki i pozdrawiam, Leszek |
| KILu
|
Posted: 19 Sty 2010 19:53:19 Hm? A gdzie pytanie? Opinie masz chocby tutaj: www.dpreview.com/reviews/pentaxkx/ Dla mnie jest to puszka idealna - tania, robi znakomite zdjecia, jest szybka, malenka i jak na entry level bardzo ergononiczna, szczegolnie w polaczeniu z jakims 28 f/2.8 czy 50 f/1.4, aczkolwiek kit tez jest przyzwoity. Tylko... aparat za Ciebie zdjecia nie zrobi. To tylko narzedzie. A lustrzanki, nawet te proste, sa narzedziami stosunkowo wymagajacymi. |
| KILu
|
Posted: 19 Sty 2010 20:01:45 Chciałbym prosić o opinie na temat tego aparatu.
Znakomita puszka - tania, malenka, szybka, jak na entry level ergonomiczna i robiaca znakomite jakosciowo zdjecia (dopiero po zakupie K-x zaczalem w pewnych warunkach bez obaw robic zdjecia w JPEG - to o czyms swiadczy). W testach wyczytałem, że to ogólnie bardzo dobry aparat, ale ma problemy
z autofokusem. Czy to prawda? Co masz na mysli piszac o problemach? Jak na srubokret jest szybki (wyraznie szybszy, niz w poprzednich Pentaksach), poza tym jest dosc glosny, ale celny (nawet przy f/1.4) i dobrze radzi sobie w gorszym swietle (znow duzy postep w stosunku do starszych puszek tej marki). - jakość zdjęć w HDR robionych bezpośrednio z aparatu.
Atrakcyjna i dopracowana ciekawostka. Musisz miec stawyw, jesli spelnisz ten warunek zdjecia beda nie gorsze, niz z automatu na PC, tyle, ze nie masz nad tym pelnej kontroli. Oprocz HDR masz tez mozliwosc "poszerzenia" zakresu dynamiki - aparat manipuluje krzywa (chyba...?), starajac sie nie dopuscic do niedoswietlen i/lub przepalen. Bardzo fajnie to dziala. |
| januszek
|
Posted: 19 Sty 2010 21:57:31 [...] KX to wspaniały aparat (w swojej klasie). Ma dwie wady, pierwsza to brak podswietlenia aktywnych punktow AF w wizjerze, druga to wytanione obiektywy kitowe, bez qsf (to pikuś) i bez osłony przeciwsłonecznej w zestawie (to duża wada bo za pasującą osłonę Pentax kroi jak za zboże, dodam, że osłony od starszych, lepszych kitów nie pasują). j. |
| Yogi(n)
|
Posted: 19 Sty 2010 22:12:27 zestawie (to duża wada bo za pasującą osłonę Pentax kroi jak za zboże, dodam, że osłony od starszych, lepszych kitów nie pasują). Pasują od tego samego obiektywu, z wersji nieokrojonej. Ale nic nie stoi na przeszkodzie żeby zamiast płacić pentaksowi kupić to: http://allegro.pl/item891406379_schneider_kreuznach_d_xenon_18_55_mm_al.html |
| Leszek
|
Posted: 19 Sty 2010 23:40:28 zestawie (to duża wada bo za pasującą osłonę Pentax kroi jak za zboże, dodam, że osłony od starszych, lepszych kitów nie pasują). Pasują od tego samego obiektywu, z wersji nieokrojonej. Ale nic nie stoi na przeszkodzie żeby zamiast płacić pentaksowi kupić to: http://allegro.pl/item891406379_schneider_kreuznach_d_xenon_18_55_mm_al.html A coś takiego się nada? Samyang Filtr UV HMC 52 mm |
| Tomasz Worek
|
Posted: 20 Sty 2010 06:17:25 A mocna ingerencja w pliki RAW?
Co dokładnie masz na myśli? Odszumianie? Można to wyłączyć lub ustawić jeden z 3 dostepnych poziomów. osobiście dla mnie rzecz nie do zaakceptowania - czyli zasilanie na
paluszki, ale jak ktoś lubi to niezbyt szczęśliwe źródło energii to jego sprawa. Czemu "niezbyt szczęśliwe"? Pozdrawiam, Tomasz |
| KILu
|
Posted: 20 Sty 2010 06:21:29 Samyang Filtr UV HMC 52 mm
Szkielko? Do czego? Chyba, ze zalezy Ci na dodatkowych refleksach swietlnych. Pomysl ewentualnie nad filtrem polaryzacyjnym, ale najpierw zastanow sie czy przydadza Ci sie jego specyficzne wlasciwosci. |
| Norbert
|
Posted: 20 Sty 2010 06:53:39 A bardzo słaba stabilizacja w body?
Stabilizacje sa przereklamowane i ta nie dziala gorzej niz inne. A mocna ingerencja w pliki RAW?
To ze przy ISO 3200 i 6400 wlacza sie lekkie odszumianie? Szczegolow nie tracimy, obraz jest znosny na 3200, w puszkach z tej kategorii cenowej 3200 to juz masakra. |
| januszek
|
Posted: 20 Sty 2010 07:31:10 A bardzo słaba stabilizacja w body? A mocna ingerencja w pliki RAW?
To są rzeczy, które mogłyby dyskwalifikować puszkę z *wyższej półki* a nie model low-end na litość boską... W porównaniu do konkurentów z tej samej klasy puszek - która ma lepszą stabilizację w body i oprogramowanie, które nie odszumia z automatu RAW przy wysokim ISO? Po za tym to jest już czepialstwo bo o ile wiem to w tej chwili już na etapie matrycy mamy do czynienia z jakimś tam odszumianiem ;) Swoją drogą wydaje mi się, że bazujesz na recenzji optycznych, którzy tego argumentu musieli użyc aby jakoś wyjaśnić jak to możliwe, że taki low-endowy pentax wypluwa z siebie zdjęcia o takiej jakości jak z dużo wyżej pozycjonowanej puszki nikona, czylo d300 ;) No i osobiście dla mnie rzecz nie do zaakceptowania - czyli zasilanie
na paluszki, ale jak ktoś lubi to niezbyt szczęśliwe źródło energii to jego sprawa. Hmm... Kwestia dyskusyjna bo dla mnie jest to zaleta bo po pierwsze mogę używać 4 eneloopów, które są lepsze niż 3/4 dedykowanych akumulatorów, nie mówiąć już o cenie. Za drugi komplet enelopów zapłacę 40 zł a za drugi, zapasowy dedykowany akku o parametrach tego oryginalnego zapłacę więcej. Dodatkowo np w zimie, kiedy planuję używać aparatu na mrozie, ładuję do niego baterie AA litowe i nie muszę się martwić zasilaniem. Poza tymi puszka jest całkiem niezła jak w swojej klasie, ale znów to co
się dzieje ostatnio w temacie k-x to jakaś mega przesada. W swojej klasie jest to debeściak po prostu ;) j. |
| Bartosz Mierzwiak
|
Posted: 20 Sty 2010 08:37:39 Hmm... Kwestia dyskusyjna bo dla mnie jest to zaleta bo po pierwsze mogę
używać 4 eneloopów, które są lepsze niż 3/4 dedykowanych akumulatorów, nie mówiąć już o cenie. Za drugi komplet enelopów zapłacę 40 zł a za drugi, zapasowy dedykowany akku o parametrach tego oryginalnego zapłacę więcej. Dodatkowo np w zimie, kiedy planuję używać aparatu na mrozie, ładuję do niego baterie AA litowe i nie muszę się martwić zasilaniem. Zgrabnie ominąłeś wszystkie wady tego rozwiązania. :) A jaką wydajność zasilania ma K-x na tych 4xAA? (pomiar wg. metodologi CIPA). Bo z opinii pojawiających się w sieci wynika, że jak już uda się znaleźć odpowiedni typ ogniw na których K-x chce jako tako działać (na tych najpopularniejszych w postaci aku. Ni-MH i baterii alkalicznych nie bardzo chce) wynika że nie jest ona duża. Ba, jest znacząco mniejsza niż w konkurencyjnych puszkach (też entry-level) które na dedykowanych akumulatorach osiagają wydajność rzędu 1000 zdjęć (wg. CIPA). Akumulator dedykowany jest znacznie mniejszy i lżejszy niż 4xAA. Razem z ładowarką jest dołączony do aparatu. Ogniwa AA, oraz ładowarkę do nich trzeba sobie dokupić osobno. Ogniwa litowe są koszmarnie drogie. Więc również od strony kosztowej to nie wychodzi korzystnie... B. |
| januszek
|
Posted: 20 Sty 2010 08:49:05 Zgrabnie ominąłeś wszystkie wady tego rozwiązania. :)
A jaką wydajność zasilania ma K-x na tych 4xAA? (pomiar wg. metodologi CIPA). Bo z opinii pojawiających się w sieci wynika, że jak już uda się znaleźć odpowiedni typ ogniw na których K-x chce jako tako działać (na tych najpopularniejszych w postaci aku. Ni-MH i baterii alkalicznych nie bardzo chce) wynika że nie jest ona duża. Ba, jest znacząco mniejsza niż w konkurencyjnych puszkach (też entry-level) które na dedykowanych akumulatorach osiagają wydajność rzędu 1000 zdjęć (wg. CIPA). Akumulator dedykowany jest znacznie mniejszy i lżejszy niż 4xAA. Razem z ładowarką jest dołączony do aparatu. Ogniwa AA, oraz ładowarkę do nich trzeba sobie dokupić osobno. Ogniwa litowe są koszmarnie drogie. Więc również od strony kosztowej to nie wychodzi korzystnie... Po pierwsze masz na myśli KX przed czy po wydaniu upgrade softu, który poprawiał pracę z akumulatorami? ;) Po drugie, to gdybym to ja był Pentaxem to w zestawie byłyby akumulatory Pentax Energy (produkowane pod moją marką przez Sanyo na bazie eneloopow) i podstawowa ladowarka do nich ;P j. ps. baterie litowe Philips ULTRA R6 AA kosztują ok 7 zł/szt ;) |
| Leszek
|
Posted: 20 Sty 2010 09:03:26 Samyang Filtr UV HMC 52 mm
Szkielko? Do czego? Chyba, ze zalezy Ci na dodatkowych refleksach swietlnych. Pomysl ewentualnie nad filtrem polaryzacyjnym, ale najpierw zastanow sie czy przydadza Ci sie jego specyficzne wlasciwosci. Myślałem, że takiego filtru używa się jako ochrony przed zarysowaniem obiektywu i nie wpływa negatywnie na jakość zdjęć. Rozumiem, że nie zalecacie takiego rozwiązania, tylko tulipan ochronny? |
| gebi
|
Posted: 20 Sty 2010 09:03:39 Użytkownik "Bartosz Mierzwiak" Zgrabnie ominąłeś wszystkie wady tego rozwiązania. :) A ty zgrabnie ominąłeś wady zasilania dedykowanego ;-) Mnie wielokrotnie zdarzyło się przekładać akumulatorki z korpusu do lampy, bo ta zdecydowanie szybciej potrzebuje nowego zasilania, potrafisz zrobić taką sztuczkę z dedykowanym akumulatorkiem? Używałem ich też chwilowo w innych urządzeniach do których akurat nie miałem baterii na wymianę a nie chciało mi się biec do kiosku. W sprawie dyskusji co jest lepsze czy akumulatorki AA czy dedykowane są już stosy dyskusji w internecie. Ale skoro chcesz to ciągnąć, to: A jaką wydajność zasilania ma K-x na tych 4xAA? (pomiar wg. metodologi
CIPA). Bo z opinii pojawiających się w sieci wynika, że jak już uda się znaleźć odpowiedni typ ogniw na których K-x chce jako tako działać (na tych najpopularniejszych w postaci aku. Ni-MH i baterii alkalicznych nie bardzo chce) wynika że nie jest ona duża. Ba, jest znacząco mniejsza niż w konkurencyjnych puszkach (też entry-level) które na dedykowanych akumulatorach osiagają wydajność rzędu 1000 zdjęć (wg. CIPA). Bodajże użytkownik Yogi(n) podaje tu na liście, że potrafi zrobić nawet 1200zdjęć na jednym komplecie Eneloop-ów. Nie mam K-x-a więc nie mam osobistych doświadczeń. Ja używam GP Recyko, Panasonic Infinium, bo zdarza się, że nie robię przez dłuższy czas zdjęć i zwykłe akumulatorki musiałem ładować, tak więc pod tym względem nowe akumulatorki nie ustępują dedykowanym. Akumulator
dedykowany jest znacznie mniejszy i lżejszy niż 4xAA. Razem z ładowarką jest dołączony do aparatu. Jak zapomnisz ładowarki to nici z fotografowania. Jeśli nie kupisz dobrych baterii w kiosku, to kupisz w sklepie 1001 drobiazgów najprostszą ładowarkę do AA. Ogniwa AA, oraz ładowarkę do nich trzeba
sobie dokupić osobno. Ale i ogniwa i ładowarkę wykorzystasz do innych celów - latarka pod namiotem, radyjko itp. Ogniwa litowe są koszmarnie drogie. Więc również
od strony kosztowej to nie wychodzi korzystnie... Kupujesz jeden komplet za 30zł na szczególne okazje, a na codzień komplet akumulatorków za 30zł, rzeczywiście straszny wydatek, kiedyś kupiłbyś za to rolkę Velvii :-) Według mnie nie ma tu zwycięzcy, można tylko dopasować rozwiązanie pod swoje konkretne potrzeby! |
| Leszek
|
Posted: 20 Sty 2010 09:10:51 Chciałbym jeszcze zapytać o niezawodność trybu auto w tym Pentaxie w porównaniu do Nikona D3000 i D5000, Canona 1000D i 450D oraz dwóch lowendowych modeli Olympusa. Dawniej istniała opinia, że tryb auto jest najlepszy w Canonie. Sam miałem kiedyś tani kompakt Canona i byłem bardzo zadowolony z trybu Auto. Czy obecnie są duże różnice w działaniu trybu auto między lustrzankami tych marek? |
| Bartosz Mierzwiak
|
Posted: 20 Sty 2010 09:28:35 A ty zgrabnie ominąłeś wady zasilania dedykowanego ;-)
Mnie wielokrotnie zdarzyło się przekładać akumulatorki z korpusu do lampy, bo ta Hehe, i wtedy działa Ci lampa, a nie korpus. Bo wyjąłeś z niego akumulatory. No genialne! :) Bodajże użytkownik Yogi(n) podaje tu na liście, że potrafi zrobić nawet
1200zdjęć na jednym komplecie Eneloop-ów. Nie mam K-x-a więc nie mam osobistych doświadczeń. To nic nie znaczy, są metodologie przeprowadzania testów wydajności zasilania. Ja też potrafie swoim aparatem zrobić dużo więcej zdjęć niż podaje producent. Ale liczą się warunki w jakich testowanie się odbywa. Używanie ekranu, wyłączanie i włączanie cykliczne aparatu etc etc Tutaj opis jak CIPA przeprowadza taki test, symulujący codzienne używanie aparatu: http://www.cipa.jp/english/hyoujunka/kikaku/pdf/DC-002_e.pdf Akumulator
dedykowany jest znacznie mniejszy i lżejszy niż 4xAA. Razem z ładowarką jest dołączony do aparatu. Jak zapomnisz ładowarki to nici z fotografowania. A Ty jak zapomnisz ładowarki do AA, to one się same wtedy automagicznie naładują? :) Jeśli nie kupisz dobrych
baterii w kiosku, to kupisz w sklepie 1001 drobiazgów najprostszą ładowarkę do AA. Och, jakie szczęście. Jak już przyjmujemy sobie hipotetyczne założenia, to może i takie że w okolicy nie będzie kiosku? :) No i kupisz, baterie alkaliczne. Albo cynkowe. Które z K-x nie bardzo chcą działać. :) Jeśli chodzi o ładowania w terenie, to głównym problemem jest raczej to skąd wziąć prąd, a nie rodzaj ładowarki jaki ze sobą zabrać. Zabiera się taki jaki będzie potrzebny. Ale i ogniwa i ładowarkę wykorzystasz do innych celów - latarka pod namiotem,
radyjko itp. Ogniwa litowe są koszmarnie drogie. Więc również
od strony kosztowej to nie wychodzi korzystnie... Kupujesz jeden komplet za 30zł na szczególne okazje, a na codzień komplet akumulatorków za 30zł, rzeczywiście straszny wydatek, kiedyś kupiłbyś za to rolkę Velvii :-) Za 30pln to ja kupie zamiennik mojego dedykowanego akumulatora. Który przeżyje kilkaset, albo nawet kilka tysięcy cyklów ładowania i rozładowania. A nie jeden komplet ogniw. Przemnóż sobie proszę i przelicz. :) Pomine już może takie luksusy jak procentowy wskaźnik rozładowania akumulatora, jaki oferują dedykowane rozwiązania... :) B. |
| Bartosz Mierzwiak
|
Posted: 20 Sty 2010 09:34:21 Po pierwsze masz na myśli KX przed czy po wydaniu upgrade softu, który
poprawiał pracę z akumulatorami? ;) No... jest update. Nawet producent zauważył że spieprzył sprawę i wypuścił poprawkę. Za to pentax-talibowie na PRFC wciąż zaprzeczają, i mówią że problemy z zasilaniem K-x to jakiś mit. :) Myślę że jak już rozważać, to wersję poprawioną. Która ponoć faktycznie nieco poprawiła sytuację, ale jej nie rozwiązała do końca. :) B. |
| gebi
|
Posted: 20 Sty 2010 10:00:19 Użytkownik "Bartosz Mierzwiak" napisał A ty zgrabnie ominąłeś wady zasilania dedykowanego ;-)
Mnie wielokrotnie zdarzyło się przekładać akumulatorki z korpusu do lampy, bo ta Hehe, i wtedy działa Ci lampa, a nie korpus. Bo wyjąłeś z niego akumulatory. No genialne! :) Żebyś wiedział, że genialne :-) Na akumulatorach wyjętych z lampy spokojnie pstrykam sobie jeszcze kilkadziesiąt zdjęć, podczas gdy lampa ładowała się już o wiele dłuzej niż przy w pełni naładowanych akumulatorach. A Ty jak zapomnisz ładowarki do AA, to one się same wtedy automagicznie
naładują? :) Nie, ale może ładowarkę będzie pewnie miała gaździna u której wynajmujesz pokój albo jej sąsiad, albo kupisz najprostszą ładowarkę uniwersalną. To że będzie miała np. jakiegoś Canona z dedykowaną ładowarką jest (chyba mi przyznasz) mniej prawdopodobne. Jeśli nie kupisz dobrych
baterii w kiosku, to kupisz w sklepie 1001 drobiazgów najprostszą ładowarkę do AA. Och, jakie szczęście. Jak już przyjmujemy sobie hipotetyczne założenia, to może i takie że w okolicy nie będzie kiosku? :) Właśnie Ci napisałem, że ze zdobyciem takowej nie ma problemów, np. w miejscowości w której mieszkają moi teściowie jest jeden kiosk, w którym kupisz baterie, jest sklep mydło i powidło w którym możesz kupić dwa rodzaje ładowarek uniwersalnych i akumulatorki AA! Jest też sklep "Dedykowane akumulatorki do Nikona D50 - szeroki wybór, najlepsze ceny w województwie! Zapraszamy!" ;-)))) I to jest ich jedyne źródło dochodów - taki mają zbyt :-) No i kupisz, baterie alkaliczne. Albo cynkowe. Które z K-x nie bardzo
chcą działać. :) Coś Ty się tak uparł na tego K-x-a, że nie chce na nich działać? Jeśli chodzi o ładowania w terenie, to głównym problemem jest raczej to
skąd wziąć prąd, a nie rodzaj ładowarki jaki ze sobą zabrać. Zabiera się taki jaki będzie potrzebny. Ja pisałem o przypadku, gdy zapomnisz ładowarki. Jeśli nie zapomnisz, to zabierasz ładowarkę samochodową, albo jakiś panel słoneczny, albo/oraz (i to jest najbardziej oczywiste) dokupujesz kilka kompletów akumulatorków czy dedykowanych - jeśli stać Cię na wyjazd w taką dzicz, że nie ma tam prądu, to koszt dodatkowego zasilania chyba nie stanowi dużego obciążenia. Za 30pln to ja kupie zamiennik mojego dedykowanego akumulatora. Który
przeżyje kilkaset, albo nawet kilka tysięcy cyklów ładowania i rozładowania. A nie jeden komplet ogniw. Przemnóż sobie proszę i przelicz. :) Ależ akumulatorki AA również mają podawane 1000x jako ilość rozładowań/naładowań. Daruj, ale wymnóż to przez choćby 700zdjęć, to niestety ale biedny K-x tego chyba nie wytrzyma. Teraz weźmy Twój korpus, który ma aktualnie dwa komplety - oryginał i zamiennik, każdy ma starczyć na kilka (powiedzmy średnio 5) tysięcy (oryginał zwykle lepiej trzyma). Teraz pomnóżmy to przez 1000zdjęć na komplecie (przecież dedykowane powinny tyle wytrzymać) i mamy 10milionów zdjęć :-) Która migawka to wytrzyma? Czy producent będzie tak długo stosował te same akumulatory? Po 200000 na korpus i masz 50 aparatów po kolei ;-) To nie jest argument! Pomine już może takie luksusy jak procentowy wskaźnik rozładowania
akumulatora, jaki oferują dedykowane rozwiązania... :) A to jest przyznam fajne :-) Tylko powiedz, po co to piszesz, skoro inni już wałkowali ten temat na tysiąc sposobów, co napisałem już wcześniej? |
| gebi
|
Posted: 20 Sty 2010 10:09:18 Użytkownik "Bartosz Mierzwiak" napisał sprawę i wypuścił poprawkę. Za to pentax-talibowie na PRFC wciąż
zaprzeczają, i mówią że problemy z zasilaniem K-x to jakiś mit. :) Nie wiem czy masz między innymi mnie na myśli ;-) ale napiszę Ci, że używałem między innymi kompakcika cyfrowego Minolty na AA, który na bateriach super hiper reklamowanych Duracell-a robił 30zdjęć, a na Panasonic-ach czy GP hulał aż miło (już nie pamiętam ile). Walkman Sony siostry i mój Panasonic-a też nie wszystkie baterie lubił (tak korzystałem z nich jak wyładował mi się akumulator, a nie nosiłem ładowarki do szkoły). Odtwarzacz I-river T-10, który na dobrej baterii odtwarzał deklarowane przez producenta 53h też nie lubił Duracell-i, akumulatorek Infinium pakowałem i zapominałem, że muszę go naładować. Jeśli więc w tym wypadku też wystarczy kupić komplet akumulatorków, które nie tracą energii po dwóch tygodniach przechowywania, to uważam to za czepianie się. |
| gebi
|
Posted: 20 Sty 2010 10:12:31 Użytkownik "Bartosz Mierzwiak" napisał Myślę że jak już rozważać, to wersję poprawioną. Która ponoć faktycznie
nieco poprawiła sytuację, ale jej nie rozwiązała do końca. :) No może wypowiedzą się tu w końcu jacyś użytkownicy K-x-a, bo ja nie mam tego korpusu i w sumie bronię tylko swoich argumentów za zaletami zasilania uniwersalnego (choć nie zamierzam zaprzeczać, że dedykowane ma również duże zalety) :-) |
| januszek
|
Posted: 20 Sty 2010 10:26:40 Jeśli więc w tym wypadku też wystarczy kupić komplet akumulatorków, które nie
tracą energii po dwóch tygodniach przechowywania, to uważam to za czepianie się. No i tu wlasnie jest problem pogrzebany ;) j. |
| januszek
|
Posted: 20 Sty 2010 10:29:10 Chciałbym jeszcze zapytać o niezawodność trybu auto w tym Pentaxie w
porównaniu do Nikona D3000 i D5000, Canona 1000D i 450D oraz dwóch lowendowych modeli Olympusa. Moim zdaniem uzywanie lustrzanki w trybie auto nie ma sensu ;) Dla kogos o takich aspiracjach polecam puszki Sony, te ktore na tylnym LCD pozwalaja ustawiac wszystko obrazkowo - typu rozmyte tlo/nie rozmyte tlo etc ;) j. |
| Bartosz Mierzwiak
|
Posted: 20 Sty 2010 10:33:56 Chciałbym jeszcze zapytać o niezawodność trybu auto w tym Pentaxie w
porównaniu do Nikona D3000 i D5000, Canona 1000D i 450D oraz dwóch lowendowych modeli Olympusa. Moim zdaniem uzywanie lustrzanki w trybie auto nie ma sensu ;) Dla kogos o takich aspiracjach polecam puszki Sony, te ktore na tylnym LCD pozwalaja ustawiac wszystko obrazkowo - typu rozmyte tlo/nie rozmyte tlo etc ;) Zdaje się że inni producenci w najniższych modelach również już stosują takie "tutorialowe" menu z "poradami" dla przesiadkowiczów z kompaktów. B. |
| Bartosz Mierzwiak
|
Posted: 20 Sty 2010 10:36:42 Jeśli więc w tym wypadku też wystarczy kupić komplet akumulatorków, które nie
tracą energii po dwóch tygodniach przechowywania, to uważam to za czepianie się. No i tu wlasnie jest problem pogrzebany ;) Jeśli wypuszcza się na rynek sprzęt zasilany AA, i jednocześnie ten sprzęt nie potrafi poprawnie współpracować z najpopularniejszymi na rynku ogniwami cynkowymi, alkalicznymi czy akumulatorami NI-CD, NI-MH (które pewnie stanowią 99% rynku), to nawet jeśli producent napisał o tym w instrukcji, należy takie zachowanie obiektywnie uznać za sporą wadę modelu. B. |
| Marek Wyszomirski
|
Posted: 20 Sty 2010 11:12:23 [...]
W sprawie dyskusji co jest lepsze czy akumulatorki AA czy dedykowane są już stosy dyskusji w internecie. Ale skoro chcesz to ciągnąć, to: [...] [...] Przeszedłem przez jedne i drugie (obecnie mam K20D z dedykowanymi) więc chyba trochę doświadczeń mam. I - nie ma rozwiązania jednoznacznie lepszego. Dla mnie najważniejsze zalety AA to łatwa dostępność i standaryzacja zasilania. Wyobraź sobie np. że jedziesz gdzieś na daleką wyprawę i potzrebujesz paru urządzeń. Akumulatorki AA możesz mieć w aparacie, lampie, latarce, radioodbiorniku, gps-ie i jeszcze pewnie paru innych urządzeniach. Oprócz akumulatorków w samych urzadzeniach zabierasz kilka zapasowych (ilość zależy od czasu który jesteś gotów poświęcić na naładowanie) i jedną lub dwie ładowarki. W przypadku korzystania z dedykowanych akumulatorków masz ich 4 czy 5 rodzajów, do każdego urządzenia zabierasz dodatkowy akumulatorek na zapas i dedykowaną ładowarkę. I... wyobraź sobie teraz że jesteś gdzieś na wyprawie życia w jakimś Nepalu czy Brazylii i nagle okazuje się, że dedykowana ładowarka do Twojego aparatu nie działa... Zapewniam Cię, że nawet jeśli do akumulatorków AA zabrałeś tylkko jedną, to szybkie znalezienie w obcym kraju standardowej ładowarki do AA będzie dużo łatwiejsze niż dedykowanej ładowarki do konkretnego modelu aparatu. Oczywiście nie ma rozwiązania bez wad - np. szybka zmiana dedykowanego akumulatorka zajmie mniej czasu niż wymienienie kompletu akumulatorków AA. |
| januszek
|
Posted: 20 Sty 2010 11:20:38 Nie wiem jak Ty, ale ja samą lampą robić zdjęć niepotrafię. :)
Bo z korpusu przecież wyjąłeś akumualtory, i włożyłeś do lampy. Ja to rozumiem tak, ze ten sam komplet zapasowych akku moze byc uzywany i w korpusie, i w lampie a nie, ze Pentax cudownie potrafi na jednym komplecie dzialac i w lampie, i w body ;P j. |
| gebi
|
Posted: 20 Sty 2010 11:23:45 Użytkownik "Bartosz Mierzwiak" napisał Jeśli więc w tym wypadku też wystarczy kupić komplet akumulatorków, które
nie tracą energii po dwóch tygodniach przechowywania, to uważam to za czepianie się. No i tu wlasnie jest problem pogrzebany ;) Jeśli wypuszcza się na rynek sprzęt zasilany AA, i jednocześnie ten sprzęt nie potrafi poprawnie współpracować z najpopularniejszymi na rynku ogniwami cynkowymi, alkalicznymi czy akumulatorami NI-CD, NI-MH (które pewnie stanowią 99% rynku), to nawet jeśli producent napisał o tym w instrukcji, należy takie zachowanie obiektywnie uznać za sporą wadę modelu. Wiesz dlaczego wciąż za Tobą tu biegam? ;-) Bo nie rozumiem, dlaczego wypisujesz tu takie pewniki. Czy masz ten korpus? Czy kupiłeś w kioskach choćby 10kompletów baterii i np.7/10 nie pozwala uruchomić korpusu K-x? A może 3/10, a może 1/100? Na ogół ludzie chętniej piszą o problemach, a rzadziej gdy są zadowoleni ze swojego aparatu. Czy jeśli Nikon wypuścił model D5000, który nie potrafił poprawnie w niektórych sytuacjach się włączyć mimo, że miał naładowany oryginalny, dedykowany akumulator to jest to dopuszczalne? Oczywiście podobno to poprawili. |
| bofh@nano.pl
|
Posted: 20 Sty 2010 11:29:03 [...]
W sprawie dyskusji co jest lepsze czy akumulatorki AA czy dedykowane są już stosy dyskusji w internecie. Ale skoro chcesz to ciągnąć, to: [...] [...] Przeszedłem przez jedne i drugie (obecnie mam K20D z dedykowanymi) więc chyba trochę doświadczeń mam. I - nie ma rozwiązania jednoznacznie lepszego. Dla mnie najważniejsze zalety AA to łatwa dostępność i standaryzacja zasilania. Wyobraź sobie np. że jedziesz gdzieś na daleką wyprawę i potzrebujesz paru urządzeń. Akumulatorki AA możesz mieć w aparacie, lampie, latarce, radioodbiorniku, gps-ie i jeszcze pewnie paru innych urządzeniach. Oprócz akumulatorków w samych urzadzeniach zabierasz kilka zapasowych (ilość zależy od czasu który jesteś gotów poświęcić na naładowanie) i jedną lub dwie ładowarki. W przypadku korzystania z dedykowanych akumulatorków masz ich 4 czy 5 rodzajów, do każdego urządzenia zabierasz dodatkowy akumulatorek na zapas i dedykowaną ładowarkę. I... wyobraź sobie teraz że jesteś gdzieś na wyprawie życia w jakimś Nepalu czy Brazylii i nagle okazuje się, że dedykowana ładowarka do Twojego aparatu nie działa... Zapewniam Cię, że nawet jeśli do akumulatorków AA zabrałeś tylkko jedną, to szybkie znalezienie w obcym kraju standardowej ładowarki do AA będzie dużo łatwiejsze niż dedykowanej ładowarki do konkretnego modelu aparatu. Oczywiście nie ma rozwiązania bez wad - np. szybka zmiana dedykowanego akumulatorka zajmie mniej czasu niż wymienienie kompletu akumulatorków AA. Ja zainwestowałem w rozwiązanie bez wad :) Zamiennik MB-D80, dwa akumulatorki dedykowane, w razie czego mogę wpakować tam 6 DOWOLNYCH paluszków, tyle, że ustawiam czym zasilam w menu. wer |
| Bartosz Mierzwiak
|
Posted: 20 Sty 2010 11:50:32 Bo nie rozumiem, dlaczego wypisujesz tu takie pewniki. Czy masz ten korpus? Czy
kupiłeś w kioskach choćby 10kompletów baterii i np.7/10 nie pozwala uruchomić korpusu K-x? A może 3/10, a może 1/100? Tu nie chodzi o statystyczną ilość kompletów baterii, ale ich rodzaj. To jak (i na czym) działa K-x przetestowano już wiele razy, sama instrukcja do aparatu rozwiewa już wiele wątpliwości... ;) Na ogół ludzie chętniej piszą o problemach, a rzadziej gdy są zadowoleni ze
swojego aparatu. Chyba że akurat wydali na niego kase, każda sroczka swój ogonek chwali... :) Czy jeśli Nikon wypuścił model D5000, który nie potrafił poprawnie w niektórych
sytuacjach się włączyć mimo, że miał naładowany oryginalny, dedykowany akumulator to jest to dopuszczalne? Oczywiście podobno to poprawili. No i jasno trzeba sobie powiedzieć że puszka ma taki problem. Ja tymczasem od paru tygodni na grupie widze teksty w stylu: te problemy z zasilaniem to jakiś mit, ja mam eneloopy i mi działa, a na bateriach litowych to nawet xxx zdjęć robi!. B. |
| Yogi(n)
|
Posted: 20 Sty 2010 11:50:34 Zgrabnie ominąłeś wszystkie wady tego rozwiązania. :) A jaką wydajność zasilania ma K-x na tych 4xAA? (pomiar wg. metodologi CIPA). Bo z opinii pojawiających się w sieci wynika, że jak już uda się znaleźć odpowiedni typ ogniw na których K-x chce jako tako działać (na tych najpopularniejszych w postaci aku. Ni-MH i baterii alkalicznych nie bardzo chce) wynika że nie jest ona duża. Ba, jest znacząco mniejsza niż w konkurencyjnych puszkach (też entry-level) które na dedykowanych akumulatorach osiagają wydajność rzędu 1000 zdjęć (wg. CIPA). Akumulator dedykowany jest znacznie mniejszy i lżejszy niż 4xAA. Razem z ładowarką jest dołączony do aparatu. Ogniwa AA, oraz ładowarkę do nich trzeba sobie dokupić osobno. Ogniwa litowe są koszmarnie drogie. Więc również od strony kosztowej to nie wychodzi korzystnie... Hmmmm, trochę sobie tę teorię dorobiłeś do założeń. Na alkalicznych robi 200-300 zdjęć. Na eneloopach - cztery razy więcej. Na litowych - 1600-1900. Czy cztery złote za litową bateryjkę to koszmarna cena, to już kwestia indywidualnej oceny, ale skoro kogoś stać na aparat za 2 kPLN, to pewnie stać go i na komplet baterii za 16 złotych... |
| . 1 . 2 . 3 . 4 . >> |
|
Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden.
Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać... Czas ładowania strony (sek.): 0.756 miniBB.net © 2001-2010 |Polityka Prywatności °infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia °dzierżoniowski webarticles
|