aparaty cyfrowe
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Skup monet i militarii - stara moneta 5 rubli.
{+} moto giełda {+}

500D vs 50D, jesli na fotkach nie widac roznicy to po co przeplacac?

Forum: / Fotografia cyfrowa 2010 / 500D vs 50D, jesli na fotkach nie widac roznicy to po co przeplacac?
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
Robert_J

Posted: 27 Sty 2010 14:31:09



z ciekawością i osłupieniem czytam te "prawdy
objawione"...

...Fotki nieostre - głównie z mojej winy...

...Z ciekawością czytam, jak bezkrytycznie niektóre osoby
"starają się "doradzić"".

Muszę powiedzieć że bardzo się z Tobą zgadzam ;-))). Nie
znam człowieka (XXYY) ale mimo tego moja opinia o nim jest
coraz bardziej dopracowana ;-)





kamil

Posted: 27 Sty 2010 14:52:42





Rob fotki i filmy telefonem GSM.

Bedziesz pragmatyczny i na poewno nie zyskasz opini fachowca. W ten
sposob na pewno 2 postawione zalozenia. Zalozenie z "podabaniem" sie
fotek moze nie byc do konca spelnione, ale jak bedziesz mial fajny
telefon, to jakos to chyba przelkniesz.

Moja nokia N97 robi kiepskie fotki, kiepskie filmy i wkurza jako telefon.

Za to fajnie sie na niej pisze smsy i oglada filmy :-)

Z napisami? ;)



Pozdrawiam
Kamil





mofiki

Posted: 27 Sty 2010 14:20:56




ad2
uzysk zdjec ostrych z c450d w moim przypadku byl ok 30 % .
.....................
Zwykly pstrykacz za kilkaset zlotych ma lepsza skutecznosc...

.......................
obiektywy o niskiej rozdzilczosci i ciemne nie wymagaja najczesciej
strojenia.
obiektywy jasne , o wysokije rozdzilczosci niemal zawsze wymagaja
strojenia , jesli chcesz wykorzystac te wysoka rozdzilczosc obiektywu.
......................


z ciekawością i osłupieniem czytam te "prawdy objawione". Od ponad
półtora roku używam 450D, teraz z nowym 17-50Vc i 70-300 usm IS i
prawie wszystkie fotki są ostre (może aparat jest uszkodzony, że
rysuje ostro. Wykorzystuję też aparat w pracy zawodowej (dtp, wstawiam
do galerii do sprzedaży, itp) Fotki nieostre - głównie z mojej winy
(nie zhańbiłem się myśleniem, popełniłem błąd, poruszyłem itd). Aparat
nie przebierany, obiektywy też (70-300 w zakresie 200-300 na pełnej
dziurze jest miękki - taka jego uroda) Może miałem pecha, że sprzedano
mi prawidłowo ostrzący aparat i obiektywy (wszystko w jednym sklepie -
niedaleko mnie - fotoit) Uniknąłem przyjemności zabawy i dłubania w
sprzęcie. Z ciekawością czytam, jak bezkrytycznie niektóre osoby
"starają się "doradzić"".
Pozdrawiam R.
-----------------------------------------------------------------------------------
http://www.kirilenko.pl ; http://imagegallery.hostei.com/




cztery

Posted: 27 Sty 2010 12:03:41



500D nagrywa filmy
50D nie nagrywa filmow

Ja nie zamierzam krecic wielu filmow, ale ciesze sie bardzo na te opcje.
500D mozna nakrecic naprawde wysokiej jakosci filmy, to nie jest banalny
bajer tylko super opcja wiec ja ja biore, mowie dziekuje i klaniam sie w
pas inzynierom Canona.

Filmy sa takiej sobie jakosci (vs. inne dslry krecace filmy jak 5d, 7d czy
panasonic gh1).
Nie dziala w czasie krecenia AF i nie mozna zmianiac ustawien migawki czy
wprowadzac korekt.
Kiepsko umieszczono mikrofon - slychac wszystko co robi sie z aparatem nawet
poruszenie pierscienia zooma.





XX YY

Posted: 27 Sty 2010 11:14:48




1.Filmy

500D nagrywa filmy
50D nie nagrywa filmow

Ja nie zamierzam krecic wielu filmow, ale ciesze sie bardzo na te opcje.

500D mozna nakrecic naprawde wysokiej jakosci filmy, to nie jest banalny
bajer tylko super opcja wiec ja ja biore, mowie dziekuje i klaniam sie w pas
inzynierom Canona.

Jesli ktos nie wie jakie sa mozliwosci 500D w kwestii filmowania to
zapraszam:

http://www.youtube.com/watch?v=Q9bqTd41unY

powyzszy film to nie tylko popis 500D ale rowniez super fajny dokument,
polecam wiec wszystkim.

2. AF

XXYY mowi, ze 500D znacznie gorzej radzi sobie z AF niz 50D.

Facet wczesniej napisal wiele sensownych rzeczy wiec biore to sobie do
serca.

Obecnie mam 350D.

Rzeczywiscie niektore fotki wychodza mi nieostro.

Jest ich jednak niewiele, czesc fotek jest nieostra bo obiekt sie poruszyl,
w czesci mi sie pewnie reka poruszyla, nie mam obiektywu z IS (to tez pewnie
by pomoglo).

Mozliwosci jest wiec kilka, ale jako rzeklem, niestrych fotek jest niewiele,
ja robie kilka fotek temu samemu obiektowi (najczesciej sa to ludzie na
imprezie/ wycieczce/ rodzina)
wiec jesli jedna fotka na 50 wyjdzie mi nieostro to sie tym niewiele
przejmuje.

3. Ergonomia

Ludzie pisza, ze 50D ma lepsza ergonomie niz 500D.

Dla mnie lepsza ergonomie ma 500D bo jest mniejszy i lzejszy a ja nie lubie
dzwigac.

Gdybym fotki robil w studio to bym wolal 50D bo pewnie lepiej lezy w dloni i
problem dzwigania odpada.

4. Pytanie:

Te fotki, ktore wychodza mi ostro, czy widzielibyscie roznice miedzy fotka
zrobiona 50D a 500D?

Polon

na kazde pytanie moglbym odpowiedziec szczegolowo , wiec lepiej
odpowienm w skrocie.
jesli punkt ciezkosci lezy na fotografowaniu , to dalbym priorytet
apartowi i kupil sprawnie dzialjacy aparat.
jesli punkt ciezkosci lezy na filmowaniu , to lupilbym sprawnie
dzialajaca kamere , z mozliwosciami jakiej nie daje aparat .

jesli ktos szuka kompromisu i rozwiazania optymalnego , to wiemy ze
nigdy rozwiazanie optymalne nie jest rozwiazaniem najlepszym - jest
tylko rozwiazaniem najmniej zlym.

ad2
uzysk zdjec ostrych z c450d w moim przypadku byl ok 30 % .
w przypadku 50d ok 80 % moze nawet wiecej.
amator potrzebuje allround aparatu , czyli talkiego , ktorym moze
zrobic prawidlowe zdjecie sceny stacjonarnej np przy swiatecznym
sniadania , ale tez chcilaby miec ostre zdjecie lecacego samolotu na
erszol.

ad3. ergonomia c500d jest dobra , c50d znacznie lepsza
jesli ciezar za duzy to zalecam pare dni cwiczen z hantlami 5 kg.
Wolalbym lzejszy ( np wersje b w obudowie z plastiku , ta elektronowa
obudowa niczemu nie sluzy) , ale z drugiej strony majac ciezszy aparat
na szyi masz poczucie czegos bardziej szlachetnego ;-)
Np moziwosc przerzucenia pomiedzy sensorami za pomoca jaysitika .
wspaniala rzecz , praktycznie wyklucza koniecznosc przekadrowywania .
jesli zobaczysz zdjecia amatorskie to chyba z 90% jest zle kadrowanych
- za duzo nieba nad glowa , obciete nogi - to skutek pracy wylacznie
na sesnor centralny.

ad4. Jeli w obu aparatch dokonasz pawidlowo nastaw recznie lub przy
uzyciu automatyki to jakosc zdjec bedzie porownywalna. C50d
wspolpracuje lepiej z obiektrywami b . szerokokatnymi .
uzysk z c450/c500d to poziom 30% ( wiele ujec nie dasz rady wogiole
powtorzyc , jakby z erszol , gdzie trafnosc na samoloty w ruchu to
niemal 0 % - kwestia przypadku )


ad 5 - ktorego nie bylo.
c50d jest aparatem tanszym od c500d. !!!

do c500 d musisz dodac koszt strojenia kazdego z obiektywowow jesli
chcialbys miec batdziej zblizony uzysk zdjec robionych przy uzyciu Af
j do z c50d.

dla mnie c450d byl najdrozszym aparatem jaki kiedykolwiek posiadalem.
wklad czasu w uzyskanie jako takiego wyniku , albo tez strata czasu
wskutek nietrafionych zdjec jest bezcenna.

w gruncie rzeczy to kwestia wymagan. jesli tos zadawala sie ostroscia
na poziomie 50 % tej jaka moglby miec - to bedzie zadowowlony. AF przy
kreceniu filmow nie odgrywa roli.




Polon

Posted: 27 Sty 2010 12:26:39



Filmy sa takiej sobie jakosci (vs. inne dslry krecace filmy jak 5d, 7d czy
panasonic gh1).

Jesli ten film z youtube jest takiej sobie jakosci to mi ona wystarcza (jako
dodatkowa opcja, dla lepszej jakosci kupie sobie kamere video).

Nie dziala w czasie krecenia AF i nie mozna zmianiac ustawien migawki czy
wprowadzac korekt.
Kiepsko umieszczono mikrofon - slychac wszystko co robi sie z aparatem
nawet poruszenie pierscienia zooma.


Jesli ten film z youtube jest takiej sobie jakosci to mi ona wystarcza (jako
dodatkowa opcja, dla lepszej jakosci kupie sobie kamere video).

Polon





XX YY

Posted: 27 Sty 2010 12:41:18



ad2
uzysk zdjec ostrych z c450d w moim przypadku byl ok 30 % .

Tak malo???

Moze po prostu miales zepsuty aparat?

byl zgodny z zalozeniami technicznymi.
pracowal tak jak go zaprojectowal canon.
byl w servisie i w sumie mialem 3 sztuki.


Prawidlowo dzialajacy aparat ma znacznie lepsza skutecznosc niz 30%.

Zwykly pstrykacz za kilkaset zlotych ma lepsza skutecznosc...


ma , najczesciej ma z innych powodow niz przypuszczasz.





Czy to nie jest raczej kwestia szybkiego focusa w obiektywie?

to nie jest kwestia szybkosci , tylko dokladnosci i precyzji
ostrzenia.


Podczas wejscia na jakas fajna gore, powiedzmy 5h, to ja wole miec lekki
aparat ze soba.

zaraz ide pobiegac na biegowkach std trasa 10 km - chyba zabiore
dzisiaj glowice panoramiczna i aparat ze soba .
razem pare kg na plecach w trakcie biegu - nie ma sie co nad soba
rozczulac .
C50d nie jest aparatem dla mieczakow.


Nie rozumiem. Co maja sensory do prawidlowego kadrowania?
I jakie to sensory?

zagladnij do instrukcji .



Znowu nie rozumiem... jakie samoloty masz na mysli?

te ktore lataja .
na stojance uzysk bedzie wiekszy.


Jesli szybko przelatujace mysliwce to liczy tu sie refleks, szybki obiektyw
i szczescie, moze nawet szybkostrzelnosc aparatu.




Ale po co stroic obiektywy?
obiektywy o niskiej rozdzilczosci i ciemne nie wymagaja najczesciej

strojenia.
obiektywy jasne , o wysokije rozdzilczosci niemal zawsze wymagaja
strojenia , jesli chcesz wykorzystac te wysoka rozdzilczosc obiektywu.
jesli tego nie zrobisz to drogi super obiektyw bedzie rysowal gorzej
od starego porysowanego szkla butelkowego.


Mam wrazenie, ze ludzie dostali nowa zabawke i teraz sie nia bawia.

ja nie.


Ja nie robie fotek obiektow o glebokosci 2 mm, robie twarze ludzkie glownie.

Tu nie ma znaczenia czy ostrze na czybek nosa czy na czubek nosa + 2mm
przeciez.

napiasalem - to kwestia wymagan.
ja nie lubie zdjec nieostrych.
nic tak nie poprawia samopoczucia w fotografii jak ostre dobrze
naswietlone i dobrze skadrowane z ladnymi kolorami zdjecie . ( i do
tego za ktore ktos dobrze zaplaci , ale ten aspekt mnie nie dotyczy )




Piotr Sz.

Posted: 27 Sty 2010 13:38:03



Ja jestem czlowiekiem pragmatycznym, w fotografii sprzet ma robic (z moja
pomoca) takie fotki jakie mi sie podobaja, to tyle i az tyle.

Nie jestem zawodowym fotografem wiec nie musze wyrabiac sobie opinii
fachowca dzwigajac wielki, czarny aparat.

Rob fotki i filmy telefonem GSM.
Bedziesz pragmatyczny i na poewno nie zyskasz opini fachowca. W ten sposob
na pewno 2 postawione zalozenia. Zalozenie z "podabaniem" sie fotek moze nie
byc do konca spelnione, ale jak bedziesz mial fajny telefon, to jakos to
chyba przelkniesz.

;-)




Polon

Posted: 27 Sty 2010 10:38:25



Przeczytalem watek "500D vs 50D".

Zaciekawil mnie bo sam jestem przed zakupem 500D.

Sporo w tym watku emocji, jak zwykle negatywnych :-)

Ot tak to juz jest.

Ja jestem czlowiekiem pragmatycznym, w fotografii sprzet ma robic (z moja
pomoca) takie fotki jakie mi sie podobaja, to tyle i az tyle.

Nie jestem zawodowym fotografem wiec nie musze wyrabiac sobie opinii
fachowca dzwigajac wielki, czarny aparat.

Na zwyklych ludziach juz moja 350D robi wielkie wrazenie :-)

Wracajac do 500D vs 50D.

1.Filmy

500D nagrywa filmy
50D nie nagrywa filmow

Ja nie zamierzam krecic wielu filmow, ale ciesze sie bardzo na te opcje.

500D mozna nakrecic naprawde wysokiej jakosci filmy, to nie jest banalny
bajer tylko super opcja wiec ja ja biore, mowie dziekuje i klaniam sie w pas
inzynierom Canona.

Jesli ktos nie wie jakie sa mozliwosci 500D w kwestii filmowania to
zapraszam:

http://www.youtube.com/watch?v=Q9bqTd41unY

powyzszy film to nie tylko popis 500D ale rowniez super fajny dokument,
polecam wiec wszystkim.

2. AF

XXYY mowi, ze 500D znacznie gorzej radzi sobie z AF niz 50D.

Facet wczesniej napisal wiele sensownych rzeczy wiec biore to sobie do
serca.

Obecnie mam 350D.

Rzeczywiscie niektore fotki wychodza mi nieostro.

Jest ich jednak niewiele, czesc fotek jest nieostra bo obiekt sie poruszyl,
w czesci mi sie pewnie reka poruszyla, nie mam obiektywu z IS (to tez pewnie
by pomoglo).

Mozliwosci jest wiec kilka, ale jako rzeklem, niestrych fotek jest niewiele,
ja robie kilka fotek temu samemu obiektowi (najczesciej sa to ludzie na
imprezie/ wycieczce/ rodzina)
wiec jesli jedna fotka na 50 wyjdzie mi nieostro to sie tym niewiele
przejmuje.

3. Ergonomia

Ludzie pisza, ze 50D ma lepsza ergonomie niz 500D.

Dla mnie lepsza ergonomie ma 500D bo jest mniejszy i lzejszy a ja nie lubie
dzwigac.

Gdybym fotki robil w studio to bym wolal 50D bo pewnie lepiej lezy w dloni i
problem dzwigania odpada.

4. Pytanie:

Te fotki, ktore wychodza mi ostro, czy widzielibyscie roznice miedzy fotka
zrobiona 50D a 500D?

Polon






Polon

Posted: 27 Sty 2010 12:21:37



ad2
uzysk zdjec ostrych z c450d w moim przypadku byl ok 30 % .

Tak malo???

Moze po prostu miales zepsuty aparat?

Prawidlowo dzialajacy aparat ma znacznie lepsza skutecznosc niz 30%.

Zwykly pstrykacz za kilkaset zlotych ma lepsza skutecznosc...



w przypadku 50d ok 80 % moze nawet wiecej.
amator potrzebuje allround aparatu , czyli talkiego , ktorym moze
zrobic prawidlowe zdjecie sceny stacjonarnej np przy swiatecznym
sniadania , ale tez chcilaby miec ostre zdjecie lecacego samolotu na
erszol.

Nie rozumiem, twierdzisz, ze 450D nie mozna zrobic dobrze fotki
przelatujacego samolotu?

Czy to nie jest raczej kwestia szybkiego focusa w obiektywie?



ad3. ergonomia c500d jest dobra , c50d znacznie lepsza
jesli ciezar za duzy to zalecam pare dni cwiczen z hantlami 5 kg.
Wolalbym lzejszy ( np wersje b w obudowie z plastiku , ta elektronowa
obudowa niczemu nie sluzy) , ale z drugiej strony majac ciezszy aparat
na szyi masz poczucie czegos bardziej szlachetnego ;-)

Podczas wejscia na jakas fajna gore, powiedzmy 5h, to ja wole miec lekki
aparat ze soba.

Np moziwosc przerzucenia pomiedzy sensorami za pomoca jaysitika .
wspaniala rzecz , praktycznie wyklucza koniecznosc przekadrowywania .
jesli zobaczysz zdjecia amatorskie to chyba z 90% jest zle kadrowanych
- za duzo nieba nad glowa , obciete nogi - to skutek pracy wylacznie
na sesnor centralny.

Nie rozumiem. Co maja sensory do prawidlowego kadrowania?
I jakie to sensory?

ad4. Jeli w obu aparatch dokonasz pawidlowo nastaw recznie lub przy
uzyciu automatyki to jakosc zdjec bedzie porownywalna. C50d
wspolpracuje lepiej z obiektrywami b . szerokokatnymi .
uzysk z c450/c500d to poziom 30% ( wiele ujec nie dasz rady wogiole
powtorzyc , jakby z erszol , gdzie trafnosc na samoloty w ruchu to
niemal 0 % - kwestia przypadku )

Znowu nie rozumiem... jakie samoloty masz na mysli?

Jesli szybko przelatujace mysliwce to liczy tu sie refleks, szybki obiektyw
i szczescie, moze nawet szybkostrzelnosc aparatu.

Ale bez przesady, ile osob zajmuje sie fotkami szybko przelatujacych
mysliwcow...

Ja do nich sie nie zaliczam.

Raz bylem na air show, nie mialem zooma wiec i fotki wyszly takie se,
problem byl w kadrowaniu a nie w ostrosci jednak.



ad 5 - ktorego nie bylo.
c50d jest aparatem tanszym od c500d. !!!

do c500 d musisz dodac koszt strojenia kazdego z obiektywowow jesli
chcialbys miec batdziej zblizony uzysk zdjec robionych przy uzyciu Af
j do z c50d.

Ale po co stroic obiektywy?

Mam wrazenie, ze ludzie dostali nowa zabawke i teraz sie nia bawia.

Ja nie robie fotek obiektow o glebokosci 2 mm, robie twarze ludzkie glownie.

Tu nie ma znaczenia czy ostrze na czybek nosa czy na czubek nosa + 2mm
przeciez.


w gruncie rzeczy to kwestia wymagan. jesli tos zadawala sie ostroscia
na poziomie 50 % tej jaka moglby miec - to bedzie zadowowlony. AF przy
kreceniu filmow nie odgrywa roli.

ja dokladnie nie liczylem nigdy ilosci fotek nieostrych.

Generalnie wyznaje zasade aby duzo pstrykac a na pewno cos wyjdzie.

Duzo fotek wiec potem odrzucam a zostawiam te najlepsze.


Polon





cichybartko

Posted: 27 Sty 2010 13:30:29



ad2
uzysk zdjec ostrych z c450d w moim przypadku byl ok 30 % .

Tak malo???

Moze po prostu miales zepsuty aparat?

Prawidlowo dzialajacy aparat ma znacznie lepsza skutecznosc niz 30%.

Może faktycznie trudno w to uwierzyć ale 450D da się robić ostre zdjęcia ;)
http://www.flickr.com/photos/tags/450d/?page=8
Myślę że to powinno dać Ci coś do zrozumienia ;).




Polon

Posted: 27 Sty 2010 14:01:42



Rob fotki i filmy telefonem GSM.

Bedziesz pragmatyczny i na poewno nie zyskasz opini fachowca. W ten sposob
na pewno 2 postawione zalozenia. Zalozenie z "podabaniem" sie fotek moze
nie byc do konca spelnione, ale jak bedziesz mial fajny telefon, to jakos
to chyba przelkniesz.

Moja nokia N97 robi kiepskie fotki, kiepskie filmy i wkurza jako telefon.

Za to fajnie sie na niej pisze smsy i oglada filmy :-)


Polon





Janko Muzykant

Posted: 27 Sty 2010 15:20:07



Sporo w tym watku emocji, jak zwykle negatywnych :-)

Za sprawą jednego i od lat tego samego człowieka niestety.

Ja jestem czlowiekiem pragmatycznym, w fotografii sprzet ma robic (z
moja pomoca) takie fotki jakie mi sie podobaja, to tyle i az tyle.

I to jest jedyne zdrowe podejście do tematu. Sporo jednak ludzi
bawiących się w fotografie traktuje zdjęcia jak dodatek do hobby :)

Ja nie zamierzam krecic wielu filmow, ale ciesze sie bardzo na te opcje.

Ja też, jak wspominałem filmy z czasem mają większą wartość
sentymentalną od zdjęć.
Filmy z 500D niestety nie są takich lotów jak z piątki i siódemki,
rozdzielczość rzeczywista to mniej więcej sd, a dynamika nie przekracza
tej z kamer. Dostajemy jednak wysokie czułości i kontrolę go. Zresztą
parą pięćsetek zrobiłem film 3D za przyzwoite pieniądze, trzeba tylko
uważać na opisane ograniczenia.

XXYY mowi, ze 500D znacznie gorzej radzi sobie z AF niz 50D.
Facet wczesniej napisal wiele sensownych rzeczy wiec biore to sobie do
serca.

XXYY to człowiek chory psychicznie, bez urazy, może to potwierdzić
połowa tutaj pisujących. Pisze czasem coś z sensem, ale najczęściej bez
i obraża każdego, kto raczy się nie zgadzać. Urabia nowych, ale do
czasu. Nie poradził sobie z 450D albo miał walnięty egzemplarz i teraz
emanuje urazem. Tym aparatem od półtora roku zarobiłem... no, na
najlepszy aparat jaki tam można kupić wraz z osprzętem na pewno. Jakby
był uzysk 30% to owo coś wylądowałoby w koszu. Uzysk jest praktycznie 100%.
Teraz nastąpi z pewnością kiepska riposta.

Te fotki, ktore wychodza mi ostro, czy widzielibyscie roznice miedzy
fotka zrobiona 50D a 500D?

Wątpię, żeby ktokolwiek mógł poznać dawcę obrazu, może na najwyższych iso.




Polon

Posted: 27 Sty 2010 15:40:06



Filmy z 500D niestety nie są takich lotów jak z piątki i siódemki,
rozdzielczość rzeczywista to mniej więcej sd, a dynamika nie przekracza
tej z kamer.

Na czym polega lepszosc filmow kreconych 5Dm2 nad 500D?

Z opisow aparatow wynika, ze:

500D:

HD (16:9)1920 x 1080P -20fps, 1280x720P -30fps, SD(4:3) 640 x 480 -30fps

5Dm2:

HD 1920 x 1080 (16:9), SD 640 x 480 (4:3) -30fps

7D:

1920 x 1080 (29.97, 25, 23.976 fps)
1280 x 720 (59.94, 50 fps)
640 x 480 (59.94, 50 fps)

a wiec wydaje sie, ze 500D powinien krecic rownie dobre/ zle filmy jak
5Dm2...

Polon





Olek

Posted: 27 Sty 2010 16:27:21



Przeczytalem watek "500D vs 50D".


nie rozkminiaj - kup jaki Ci się bardziej "podoba" :)





XX YY

Posted: 27 Sty 2010 16:16:57




ad2
uzysk zdjec ostrych z c450d w moim przypadku byl ok 30 % .

.....................

Zwykly pstrykacz za kilkaset zlotych ma lepsza skutecznosc...

....................... obiektywy o niskiej rozdzilczosci i ciemne nie wymagaja najczesciej
strojenia.
obiektywy jasne , o wysokije rozdzilczosci niemal zawsze wymagaja
strojenia , jesli chcesz wykorzystac te wysoka rozdzilczosc obiektywu.

......................

z ciekawością i osłupieniem czytam te "prawdy objawione". Od ponad
półtora roku używam 450D, teraz z nowym 17-50Vc i 70-300 usm IS i
prawie wszystkie fotki są ostre (może aparat jest uszkodzony, że
rysuje ostro. Wykorzystuję też aparat w pracy zawodowej (dtp, wstawiam
do galerii do sprzedaży, itp) Fotki nieostre - głównie z mojej winy
(nie zhańbiłem się myśleniem, popełniłem błąd, poruszyłem itd). Aparat
nie przebierany, obiektywy też (70-300 w zakresie 200-300 na pełnej
dziurze jest miękki - taka jego uroda) Może miałem pecha, że sprzedano
mi prawidłowo ostrzący aparat i obiektywy (wszystko w jednym sklepie -
niedaleko mnie - fotoit) Uniknąłem przyjemności zabawy i dłubania w
sprzęcie. Z ciekawością czytam, jak bezkrytycznie niektóre osoby
"starają się "doradzić"".
Pozdrawiam R.
---------------------------------------------------------------------------­--------http://www.kirilenko.pl;http://imagegallery.hostei.com/

problem polega na tym , ze ze pewnych spraw wogole nie rozumiecie ,
nie zdajecie sobie sprawy.
ostre jest ostre - zdjecie w jpeg na monitorze , najlepiej aparatu.

tutaj pierwszy lepszy przyklad
dane pomiarow AF przykladowego obiektywu 18-55 IS z c450 d
wykres MTF , na nim slupki z prawej strony symbolizujace osiagnieta
rozdzielczosc.
rozdzilczosc osiagnieta na MF- 100%
rozdzielczosc osiagnieta w trybie AfF na det fazy : max 75% min 37 %
w probie 10 zdjec

http://www.colorfoto.de/Testbericht/Canon-EF-S-3-5-5-6_18-55-mm_4739114.html

masz tam pomierzonych wiele kombinacji obiektywow z aparatami.#

a wiec w wyniku ostrzenia AF obiektyw uzaskuje rozdzielczosc pomiedzy
37% a 75% maksymalnej rozdzielczosci.

podalem jeden przyklad i on sie absolutnie pokrywa z moimi
doswaiczeniami i pomiarami.
nie chcesz nie wierz . twoja sprawa.
Najwygodniej jest wierzyc teoriom niejakigo cymbala - muzykanta - gdyz
pisze to co ludzie chca uslyszec , szczegolnie posiadacze aparatow
budgetowych .

Prosze oto przyklad ostrego zdjecia jakie zrobilem c450d z 100/2,0
moglbym uzyc jako przykladu wspaniale ostrzacegp aparatu - tylko ze
takie zdjecie zdazalo sie jedno na 100.


http://picasaweb.google.at/firebird2222/Ostre#5217704692246591954

nie dalej jak pare dni temu , ktos po raz kolejny poruszyl watek zle
ostrzacego c500d.

Ja wiem ze wielu pisze ze jest z ostrzenia zadowolonych.
Ale zadowolonym mozna byc rowniez z udanego oddania stolcu.








Janko Muzykant

Posted: 27 Sty 2010 16:19:21



Filmy z 500D niestety nie są takich lotów jak z piątki i siódemki,
rozdzielczość rzeczywista to mniej więcej sd, a dynamika nie
przekracza tej z kamer.

Na czym polega lepszosc filmow kreconych 5Dm2 nad 500D?

Z opisow aparatow wynika, ze:

Z opisów wynika, że będę miał 1500zł emerytury :)

Po prostu należy wziąć oba aparaty i zobaczyć, co produkują. 5D i 7D
znam z sampli sieciowych i parametry obrazu są znacznie ciekawsze. 500D
ma ograniczoną dynamikę względem tego, co da się wycisnąć ze zdjęcia i
jak pisałem, marną rozdzielczość, mniej więcej 1/3 deklarowanej.
Najlepiej po prostu porównać stopklatkę ze zdjęciem, wszystko się
wyjaśni (oglądaj w 1:1):
http://grejt.grejt.pl/temp/500d_film.jpg
http://grejt.grejt.pl/temp/500d_zdjecie.jpg
Film i tak był ustawiony w trybie najniższego kontrastu, a jednak
przepalił światła i posłał w czernie najciemniejsze fragmenty. A
dynamika tego kadru nie była zbyt duża.

Tryby o niższej rozdzielczości w ogóle nie mogą być brane pod uwagę ze
względu na tragiczny algorytm resajzujący. Jest to olbrzymie
niedopatrzenie, podobnie jest w EP1. Każda skośna linia zamieni się w
koszmarne schody.

a wiec wydaje sie, ze 500D powinien krecic rownie dobre/ zle filmy jak
5Dm2...

Dlatego nie ufaj nigdy wykresom, tabelkom i parametrom :)




Tomek

Posted: 27 Sty 2010 16:31:14



ad2
uzysk zdjec ostrych z c450d w moim przypadku byl ok 30 % .

Tak malo???

Moze po prostu miales zepsuty aparat?



Uwierz mi, ze aparat był ok :)
Nie patrz na wypowiedzi xxyy bo do niczego innego niz zakup 50D cię nie
doprowadzą.

Tomek




XX YY

Posted: 27 Sty 2010 16:35:30




ad2
uzysk zdjec ostrych z c450d w moim przypadku byl ok 30 % .

Tak malo???

Moze po prostu miales zepsuty aparat?

Uwierz mi, ze aparat był ok :)
Nie patrz na wypowiedzi xxyy bo do niczego innego niz zakup 50D cię nie
doprowadzą.

Tomek

jest jeszcze 7d 5d i 1d oraz pare nikonow , ale pytajacy bierze pod
uwage tyko 500 vs 50

odpowiadam konkretnie rzeczowo i uprzejmie w przeciwienstwie do
niektorych , ktorzy pisza na wyczucie.





XX YY

Posted: 27 Sty 2010 16:42:36



problem polega na tym , ze ze pewnych spraw wogole nie rozumiecie ,
nie zdajecie sobie sprawy.
ostre  jest ostre - zdjecie w jpeg na monitorze , najlepiej aparatu.

tutaj pierwszy lepszy przyklad
dane pomiarow AF przykladowego obiektywu 18-55 IS z c450 d
wykres MTF , na nim slupki z prawej strony symbolizujace osiagnieta
rozdzielczosc.
rozdzilczosc osiagnieta na MF- 100%
rozdzielczosc osiagnieta w trybie AfF na det fazy : max 75%  min 37 %
w probie 10 zdjec

http://www.colorfoto.de/Testbericht/Canon-EF-S-3-5-5-6_18-55-mm_47391...

Co słyszałeś, coś przeczytałeś. Ile znajdziesz negatywnych opinii o XXXD
na kilkaset tysięcy sprzedanych aparatów ? Za duzo patrzysz na testy

Tomek

zgadujesz.
nie patrz ani na testy , na nic i wypisuj dalej bzdury , bo skad masz
znac prawde jesli nie miales tych dwoch aparatow , o ktorych zabierasz
glos.

mialem 3 egzemplarze tego badziewia.




Andrzej Libiszewski

Posted: 27 Sty 2010 16:43:50



Dnia Wed, 27 Jan 2010 17:31:14 +0100, Tomek napisał(a):



Uwierz mi, ze aparat był ok :)
Nie patrz na wypowiedzi xxyy bo do niczego innego niz zakup 50D cię nie
doprowadzą.

Nie? A irytacja to co?




Robert_J

Posted: 27 Sty 2010 16:50:45



problem polega na tym , ze ze pewnych spraw wogole nie
rozumiecie ,
nie zdajecie sobie sprawy.

Problemem jest to, że Ty piszesz o swoich słupkach i
wykresach, a pozostali o życiu ;-).



Najwygodniej jest wierzyc teoriom niejakigo cymbala -
muzykanta -

Nie wiem czy zauważyłeś (pewnie nie), ale akurat teorie to
najczęściej wypisujesz właśnie Ty ;-). Janko podchodzi do
tematu praktycznie, czyli tak jak zdecydowana większość
fotografujących ;-). Używają sprzętu, który im odpowiada, a
nie tego, co Ty uznałeś za jedynie słuszne ;-)



pisze to co ludzie chca uslyszec , szczegolnie posiadacze
aparatow
budgetowych .


Tzn.jakich? A pisze to, z czym np. ja się zgadzam :-).





http://picasaweb.google.at/firebird2222/Ostre#5217704692246591954
takie zdjecie zdazalo sie jedno na 100.

Jeśli taki jest tylko 1% Twoich zdjęć to lepiej już nie pisz
;-))). Tzn. pisz, ale nie jako guru i wszechwiedzący...




Ja wiem ze wielu pisze ze jest z ostrzenia zadowolonych.
Ale zadowolonym mozna byc rowniez z udanego oddania
stolcu.

Ty należysz do PiS-u??? Uważasz że zadowolonym należy być
tylko z tego, co Ty uznasz za zadowalające? I to najlepiej
jak potwierdzisz to stosownymi testami? Naprawdę polecam
psychiatrę ;-))).








J-L-F

Posted: 27 Sty 2010 16:55:21



[ciach]

Nie miałem pojęcia o co chodzi z tą ostrością do czasu, kiedy kupiłem
sobie obiektyw z przysłoną 1,4 do 350D.
Aparatem celowałem w punkt A a ostrość była ustawiona na punkt obok wg
wzoru A + DELTA. Ponieważ GO dla wspomnianej przysłony jest niewielka
więc i efekty nie ostrzenia w punkt były nieciekawe.
[ciach]

Nie wykonywałem prób z 500D bo nie mam dostępu do tego aparatu - a nawet
gdybym miał, to chyba by mi się nie chciało - ale mogę sobie wyobrazić
sytuację w której dla 450D/500D głębia ostrości ustawiona jest nie
optymalnie.
Amator przejdzie nad tym faktem nie zauważając niczego, zawodowca może z
tego powodu szlag trafić bo wyjście z najlepszego przedziału ostrości
pociąga za sobą parę fatalnych efektów ubocznych, też obserwowalnych.
Zastrzegam się, że mówimy o subtelnych efektach - jeśli nie dostrzegasz
różnicy na zdjęciach z zooma i z obiektywu stałoogniskowego, to odpuść
sobie ten wątek.
Gdyby nie było problemu z dopasowaniem body - obiektyw to nie byłoby
mechanizmu pozwalającego skorygować to niedopasowanie w modelach dwu i
jednocyfrowych lustrzanek Canona.
Proste.
Ta firma nie robi nic, kiedy nie musi, a z reguły nie robi nic, kiedy
wypadałoby.
Ale, justowanie wprowadziła.
[ciach]














XX YY

Posted: 27 Sty 2010 17:15:54




Ta firma nie robi nic, kiedy nie musi, a z reguły nie robi nic, kiedy
wypadałoby.
Ale, justowanie wprowadziła.
[ciach]

jest mniej wiecej tak jak piszesz

tutaja rysuneczek ktory wyjasnia dlaczego posiadaczom tanich
budgetowych obiektywow o niskiej rozdzilczosci wydaje sie ze maja
dobrze pracujacy AF i dlaczego nalezy sprawdzic justacje AF w
obiektywach o wysokiej rozdzielcziosci - jesli chcemy aby obiektyw tak
pracowal jakby mogl.

http://picasaweb.google.at/fotografie25/DivTesty#5431468438413648690

kto nie wierzy niech poszuka w sieci , jesli w ciagu 3 dni nie
znajdzie niech da znac , mam pomiary rzyeczywistych obiektywow -
wygladajace dokadnie w ten sposob.




Janko Muzykant

Posted: 27 Sty 2010 17:27:27



Nie wykonywałem prób z 500D bo nie mam dostępu do tego aparatu - a nawet
gdybym miał, to chyba by mi się nie chciało - ale mogę sobie wyobrazić
sytuację w której dla 450D/500D głębia ostrości ustawiona jest nie
optymalnie.

Bo tak bywa tylko to nie jest regułą, ale przede wszystkim bf/ff jest
ciągły, a nie raz jest, raz nie. Skuteczność af, a przesunięcie
płaszczyzny ostrzenia to dwa różne problemy.




XX YY

Posted: 27 Sty 2010 18:21:36




Powoli ta stajnia audiasza jaka byla ta grupa czysci sie.- Zitierten Text ausblenden -

AuGiasza.






AA

Posted: 27 Sty 2010 22:24:34



3. Ergonomia

Ludzie pisza, ze 50D ma lepsza ergonomie niz 500D.

Dla mnie lepsza ergonomie ma 500D bo jest mniejszy i lzejszy a ja nie
lubie dzwigac.

Gdybym fotki robil w studio to bym wolal 50D bo pewnie lepiej lezy w
dloni i problem dzwigania odpada.

4. Pytanie:

Te fotki, ktore wychodza mi ostro, czy widzielibyscie roznice miedzy
fotka zrobiona 50D a 500D?

Dawno, dawno temu, zmienialem body na oczko wyzej z uwagi na sposob
pomiaru swiatla. Przeszkadzalo mi sztywne powiazanie pomiaru matrycowego
z trybami A i T, przeszkadzal mi "spot" 9,5%. Przy pracy na slajdach
wolalem swiadomie mierzyc swiatlo, niz doskonalic intuicje. Aparat to
mialo byc narzedzie a nie kobieta, ktora sie odgaduje :)
Po zmianie, juz na 1-szej rolce zauwazylem, ze wiekszosc ujec jest
naswietlona jak chcialem a dodatkowo... sa ostrzejsze. Wieksze body,
pewny chwyt, moze sprawniejszy AF - to nie bylo do przeoczenia.
Do tego doszly wygodne gadgety, ktore docenilem dopiero uzywajac je - od
czytania potrzeby same nie pojawily sie. Przyklad - drugie kolko nastaw.

Dzis uzywam niewielkiego dslr-a, mozliwosci ma o niebo wyzsze niz
"powazne" modele analogowe, zatem mnie to wystarcza. Gdy potrzebuje
mobilnosci, to male body + lekkie szkla sa wygodne. Ale gdy ide sam w
plener, biore statyw/-y, blendy, wyzwalacze, filtry, przekrecam szkla,
konwertery, to duza puszka nie stanowi juz ZADNEJ przeszkody.






AA




Grzegorz Hryn

Posted: 27 Sty 2010 22:27:29



Przeczytalem watek "500D vs 50D".

Zaciekawil mnie bo sam jestem przed zakupem 500D.
Obecnie mam 350D.

Wypisz wymaluj moja sytuacja:) I wybrałem 50D. I nie żałuję. Kilka
rzeczy było argumentem "za", m.in. nie wymieniona tutaj kwestia
guzikologii i drugiego pokrętła nastaw. W manualu to zbawienie, szybkość
i komfort ogromna, podobnie jak korekta w Av. Łatwa korekcja lampy.
Najlepiej byłoby, gdybyś poszedł do FotoJokera albo innego sklepu i sam
"pomacał". Na pewno jakość obrazowania podobna i filmy na plus dla 500D
ale szeroko pojęta ergonomia dla mnie przynajmniej to 50D. Może dlatego,
że mam duże dłonie ;)

Pozdrawiam

Grzesiek




XX YY

Posted: 28 Sty 2010 07:56:01




Nie mówię tego w sensie negatywnym, gdyby nie moje doświadczenie z
przysłoną 1,4 i próbami (ciekawość) fotografowania podziałki na linijce,
to też bym nie wiedział że jest problem i to istotny problem.
Czuję się zrobiony w bambus dwa razy, raz przez nie ostrzące w punkt
body za 2k, i drugi raz, kiedy kupiłem zooma za 2k i mam zdjęcia
niewiele lepsze od zdjęć z kita.

I masz rację, bo Canon sobie poigrał. Tylko jak zwykle XX popieprzył
problem - powtarzalność af jest bardzo wysoka we wszystkich nowych
puszkach, natomiast przesunięcie płaszczyzny zdarza się często i
niezależnie od ilości cyferek w nazwie. Swego czasu 5D był najbardziej
wkurzającym aparatem ze względu na brak korekt i małą go zwykle męczoną
tym sprzętem.


Jestes rozbrajajacy. Wiemy wszyscy , jestes najwiekszy , najlepszy ,
wszystko wiesz najlepiej na temat fotografii tylko jesli juz piszesz
cos na wyczucie to moze bys dopisla ze " moim zdaniem "
bo to co piszesz nie ma najmniejszego pokrycia w rzeczywistosci.
aby rozjasnic metlik jaki wprowadzasz innym w glowie po raz kolejny
wyjasniam :

w pracy AF wystepuja dwa rodzaje bledu:

- blad systematyczny
- blad przypadkowy

blad systematyczny to dokladnosc nastawy
blad przypadkowy to precyzja nastawy

na blad systematyczny naklada sie blad przypadkowy in plus , in minus.

za pomoca justacji mozesz usunac blad przypadkowy , czyli przesunac
teoretyczna plaszyzne strojenia do przodu / tylu. Ale okazuje sie ze
blad przypadkowy ( ktory mozesz wyrazic za pomoca odchylenia std
wartosci kolejnych pomiarow ) zalezy b . wyraznie od bledu
systematycznego.
Dla dobrze ustawionego AF okazuje sie ze odchylenie std osiaga
wyraznie minimum.

Czyli dla dobrze zjustowanego AF nie tylko ze bedzie ostrzyl w
plaszczyznie ale i rozrzut bedzie mniejszy ( powtarzalnosc lepsza )

co do powtarzalnosci , o ktorej piszesz ze canon ma dobra.
Znowu piszesz rzeczy bez pokrycia na wyczucie.

Dla dobrze zjustowanego AF precyzja nastawy w obiektywach cabnon
wynosi ok 80-92%
najwyzsza precyzje jaka pomierzylem stwierdzielm do tej pory w sigmie
15-30 mm na 15 mm i wynosi on 96% czyli jest wysoka

dla obiektyww bez justacji precyzja jest dalece ponizej 70%

Precyzje rozumie jako srednia arytmetyczna rozdzielczosci pomierzona
w probie 10 nastaw AF w odniesineiu do najwyzszej rozdzielczosci
uzyskanej w tej probie . I zaznaczam ze w probie 10 zdjec na AF udaje
sie osiagnac rozdzielczosc porownywalna z maksymalna jaka wyznaczalem
dla obiektywu w inej probie.


jeden z wykresikow jaki akurat miale z innej okazji zamieszczony
wyraznie widac ze precyzja nastawy ( odch std) jest najlepsza w
miejscu najwyzszej rozdzielczosci , czyli najlepiej ustawionego AF.
Slowem zarowno od strony teoretycznej jak i w praktyce fotografujacy
jest konfrontowany jenoczesnie z oboma rodzajami bledow pracy AF i
pomiedzy nimi istnieje jakas korelacja .


http://picasaweb.google.at/fotografie25/PomiarObiektywow#5423642067937930818

( akurat rybie oko , na dluzszej ogniskowej , (nie chce mi sie
zamieszczac )zaleznosc jest jeszcz e barddziej widoczna )

A mowiac po naszemu
Z dobrze dostrojonym AF aparat ostrzy lepiej - czyli uzyskuje sie w
okreslonej liczbie zdjec wiecej zdjec o wyzszej rozdzielczosci
anizeli przed dostrojeniem.

problemem , ktory w zasadzie wola pomste do nieba jest silna zaleznosc
bledu systematycznego od barwy swiatla.

ze ociepleniem barwy swiatla w jakiej dokonujemy pomiar odleglosc
nastawy ulega skroceniu.
Oznacza to ze np obiektyw dobrze ostrzacy w dzien , w swietle
sztucznym bedzie ostrzyl za krotko- trzebaby wprowadzic poprawke na
barwe swiatla - i to pokrywa mi sie w empirii. Strojenie
przeprowadzilem w swietle bialym ,w swietle halogenow widze ze
obiektywy/aparat tenduja do krotkiego ostrzenia.

Ale wiedzac o tym mozna wczesniej cos przedsiewzaic.

XXX




XX YY

Posted: 28 Sty 2010 08:03:34









Nie mówię tego w sensie negatywnym, gdyby nie moje doświadczenie z
przysłoną 1,4 i próbami (ciekawość) fotografowania podziałki na linijce,
to też bym nie wiedział że jest problem i to istotny problem.
Czuję się zrobiony w bambus dwa razy, raz przez nie ostrzące w punkt
body za 2k, i drugi raz, kiedy kupiłem zooma za 2k i mam zdjęcia
niewiele lepsze od zdjęć z kita.

I masz rację, bo Canon sobie poigrał. Tylko jak zwykle XX popieprzył
problem - powtarzalność af jest bardzo wysoka we wszystkich nowych
puszkach, natomiast przesunięcie płaszczyzny zdarza się często i
niezależnie od ilości cyferek w nazwie. Swego czasu 5D był najbardziej
wkurzającym aparatem ze względu na brak korekt i małą go zwykle męczoną
tym sprzętem.

Jestes rozbrajajacy. Wiemy wszyscy , jestes najwiekszy , najlepszy ,
wszystko wiesz najlepiej na temat fotografii tylko  jesli juz piszesz
cos na wyczucie to moze bys dopisla ze " moim zdaniem "
bo to co piszesz nie ma najmniejszego pokrycia w rzeczywistosci.
aby rozjasnic metlik jaki wprowadzasz innym w glowie po raz kolejny
wyjasniam :

w pracy AF wystepuja dwa rodzaje bledu:

- blad systematyczny
- blad przypadkowy

blad systematyczny to dokladnosc nastawy
blad przypadkowy to precyzja nastawy

na blad systematyczny naklada sie blad przypadkowy in plus , in minus.

za pomoca  justacji mozesz usunac blad przypadkowy , czyli przesunac
teoretyczna plaszyzne strojenia do przodu / tylu.

sorry blad systematyczny




. 1 . 2 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden. Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać...

Czas ładowania strony (sek.): 0.754
miniBB.net © 2001-2010 |Polityka Prywatności
°infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia °dzierżoniowski webarticles

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 16 [30 Paź 2009 14:29:15]
Odwiedzający - 16 / + - 0


  architekci Mario zyczenia noworoczne aparaty fotograficzne seat nakrętki pozycjonowanie lampy łódż ciąźa