![]() |
|
| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Skup monet i militarii - stara moneta 5 rubli. {+} moto giełda {+} drukarnia poznań {+} |
| Forum: / Archiwum - cyfrowe 2002 / Filtr polaryzacyjny |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Jakub Jewuła
|
Posted: 22 Kwi 2009 15:21:45 Uzylem recznikow papierowych
i normalnego plynu do mycia okien. Kilka razy kawalkiem papieru zwilzonym lekko plynem i filtr jak nowy :) A lepiej papier czy szmatka bawelniania? Obojete byle kazdy kawalek byl czysty. Papier generalnie przy myciu szkla sprawdza sie lepiej. q |
| dagon0@vp.pl
|
Posted: 22 Kwi 2009 15:26:51 ki i przegladasz wyniki. No nie. To nic odkrywczego, niestety. Oczekiwalem raczej: -Takie sa wlasnie efekty - zdjecia w ksiazkach to sciema. -Mam taki filtr, wlasnie tak sie zachowywuje, wiecej z niego nie wyciagniesz. -Mam filtr f-my takiej i takiej, model taki i taki. U mnie dzala. Naprawdę mocne efekty dają polary liniowe. Kołowe są "słabsze". Ale i tak w 100% nie wykasujesz.. W tym wypadku producent filtra większego znaczenia niema - na moje oko z dowolnym CPL bedzie podobnie jeżeli nie tak samo. Pozdro Marcin |
| usjwoj
|
Posted: 22 Kwi 2009 15:41:51 Jakbys pokazal jeszcze fotke bez filtra ;)
Skasowalem. Ale niewiele lepsze bylo. Dalczego skasowales to lepsze??? |
| Mikolaj Machowski
|
Posted: 22 Kwi 2009 16:20:44 Praktyka jest taka, że bierzesz aparat, filtr i idziesz robić fotki,
obracasz filtr, pstrykasz, zmieniasz miejsce skad fotografujesz, znow obracasz filtr i robisz fotki i przegladasz wyniki. No nie. To nic odkrywczego, niestety. Oczekiwalem raczej: -Takie sa wlasnie efekty - zdjecia w ksiazkach to sciema. Tak jest :) -Mam taki filtr, wlasnie tak sie zachowywuje, wiecej z niego nie
wyciagniesz. Dokładnie (choć mam inny filtr). m. |
| lrem
|
Posted: 22 Kwi 2009 18:43:09 Naprawdę mocne efekty dają polary liniowe. Kołowe są "słabsze".
Ale i tak w 100% nie wykasujesz.. W tym wypadku producent filtra większego znaczenia niema - na moje oko z dowolnym CPL bedzie podobnie jeżeli nie tak samo. Powiedz to wszystkim, którzy skusili się na profesjonalne filtry firmy Selco :P |
| Pirate
|
Posted: 22 Kwi 2009 19:54:51 Witam, Od pewnego czasu (ok, juz ze dwa lata) mam filtr polar Hoya HMC PL-CIR. Dotad robilem tylko te... widoczki (jak mawial Werycho). Ale teraz chcialem zrobic zdjecie obiektu za szyba. No i dupa. Podchodzilem z roznych stron, krecilem filtrem i efekt (w najlepszym przypadku) taki: http://www.tinyurl.pl/?PubsJsP5 Dlaczego nie moge sie pozbyc tych odblaskow? W bogato ilutrowanych ksiazkach o fotografii pokazuja, ze filtr polar wlasnie w takich sytuacjach pozwala robic zdjecia przez szybe. Dużo zależy od jakości filtra, kątu padania światła. Ta szyba jest klejona, więc odbija nie tylko szyba światło, klej, druga szyba. Klej może mieć inny kąt odbicia niż szyba. Przeczytaj co robi filtr polaryzacyjny, na jakiej zasadzie działa. :-( Czy ja moge prosic o wiecej praktyki, mniej teorii? Teorie znam. TA Witam Ja za radą kolegów kupiłem właśnie B&W MRC Nie mam jeszcze zbytniego doświadczenia ale najlepsze efekty sie ponoć uzyskuje, jeżeli robimy zdjęcie takowym filtrem prostopadle do padania światła słonecznego. Dlatego też wnioskuję, że nie zawsze może się udać zdjęcie jak przykład książkowy ;] Sam muszę pewnie jeszcze duuuużo pocwiczyć. Pozdrowienia Paweł |
| Paweł Pawłowicz
|
Posted: 22 Kwi 2009 20:14:41 Witam
Ja za radą kolegów kupiłem właśnie B&W MRC Nie mam jeszcze zbytniego doświadczenia ale najlepsze efekty sie ponoć uzyskuje, jeżeli robimy zdjęcie takowym filtrem prostopadle do padania światła słonecznego. Dlatego też wnioskuję, że nie zawsze może się udać zdjęcie jak przykład książkowy ;] Najlepsze efekty eliminacji światła odbitego uzyskasz przy kącie Brewstera, wtedy promień załamany jest prostopadły do promienia odbitego. Jeśli znasz współczynnik załamania szkła, z którego zrobiono szybę, łatwo policzysz kąt Brewstera z prawa Snella. Zdjęcia w książkach to nie żadna ściema, po prostu fotografujący znał jednak trochę teorii. Nie ma powodu, dla którego filtr kołowy miałby słabiej eliminować odbicia niż liniowy. Chyba że porównujesz przyzwoity liniowy z jakąś tragedią, nawet tania Hama przyzwoicie eliminuje odbicia. Nie wierzysz? Popatrz na monitor LCD przez Twój filtr i pokręć nim. Pamiętaj, aby trzymać filtr do oka stroną, którą zwrócony jest do obiektywu. Pozdrawiam, Paweł |
| Titus Atomicus
|
Posted: 22 Kwi 2009 20:34:07 In article Jakbys pokazal jeszcze fotke bez filtra ;) Skasowalem. Ale niewiele lepsze bylo. Dalczego skasowales to lepsze??? :-) Sluszna uwaga. Pomylka, rzecz jasna. Bylo gorzej. Z filterem bylo niewiele lepsze. TA |
| Titus Atomicus
|
Posted: 22 Kwi 2009 20:41:08 Nie mam jeszcze zbytniego doświadczenia ale najlepsze efekty sie ponoć
uzyskuje, jeżeli robimy zdjęcie takowym filtrem prostopadle do padania światła słonecznego. Awykonalne w tym przypadku. Musialbym inaczej te wystawe wybudowac. TA |
| Mikolaj Machowski
|
Posted: 22 Kwi 2009 21:06:02 Paweł Pawłowicz napisał: Zdjęcia w książkach to nie żadna ściema, po prostu fotografujący znał
jednak trochę teorii. Jest to o tyle ściema, że da się na danej ulicy znaleźć może z jedną wystawę gdzie można uzyskać odpowiedni, widoczny efekt. m. |
| slaweks
|
Posted: 23 Kwi 2009 08:28:12 Paweł Pawłowicz napisał:
Zdjęcia w książkach to nie żadna ściema, po prostu fotografujący znał jednak trochę teorii. Jest to o tyle ściema, że da się na danej ulicy znaleźć może z jedną wystawę gdzie można uzyskać odpowiedni, widoczny efekt. ... i przyjść za godzinę i nie uzyskać tego samego efektu... |
| John Smith
|
Posted: 23 Kwi 2009 09:32:16 Podpowiedzcie coś bo kosz na papiery chyba się średniu nadaje ( ale i
tak widać że Heliopan najlepszy , Hoya do luftu . Pozdro Marcin Drzewa na tle nieba (drobne i kontrastowe szczegóły). |
| Gotfryd Smolik news
|
Posted: 23 Kwi 2009 11:49:58 Najlepsze efekty eliminacji światła odbitego uzyskasz przy kącie Brewstera, wtedy promień załamany jest prostopadły do promienia odbitego. Jeśli znasz współczynnik załamania szkła, z którego zrobiono szybę, łatwo policzysz kąt Brewstera z prawa Snella. Raczysz zartowac. Nie. Niestety tak jest - światło odbite od szyby jest w przypadku ogólnym tylko częściowo spolaryzowane, w przypadkach szczególnych nie jest spolaryzowane WCALE - i tak masz na przykład jeśli robisz zdjęcie dokładnie na wprost szyby, ze światłem odbijającym się prostopadle - albo w 100%, jak trafisz w kąt o którym wyżej. Polaryzator pozwoli wytłumić (i to też w stopniu zależnym od polaryzatora[1]) światło spolaryzowane, wyłącznie te (zresztą dzieki temu jest cały efekt). Jak masz światło padające na wprost szyby (jak w Twoim przykładzie) to niestety... Żeby nie było - w omawianym przypadku DA SIĘ za pomocą polaryzacji uniknąć odbicia światła w szybie!! Trzeba po prostu na czas robienia zdjęcia spolaryzować światło *padające*. Robi się to prosto, zakładając folię polaryzacyjną na szybę. Filmowcy nie takie rzeczy robią. Folię dostaniesz bez problemu, jakiś miesiąc temu była dyskusja to sprawdzałem. Może cena Ci nie spasuje, bo filmowcom 2000 zł/metr kwadratowy może różnicy nie robić... ;) Zdjęcia w książkach to nie żadna ściema, po prostu fotografujący znał
jednak trochę teorii. j.w. J.w. Naprawdę. Nie każde zdjęcie da się zrobić kompaktem, nie każde zdjęcie da się uzyskać lustrzanką i nie każde odbicie da się wytłumić "polarem". Jak to mawiają: "znaj proporcję mocium panie" :D Dla porządku wobec Twoich pierwotnych pytań: - tak, mam TEN filtr. No nie wiem czy "Pro" wypisałeś w specyfikacji (znaczy kolejne 10x różnicy światła odbitego, bo tam jest AFAIR 97% i 99,7% czy jakoś tak), dla omawianego przypadku zupełnie BEZ znaczenia (jakby szło o flary od filtru to co innego) - mogę polecić eksperymenty z robieniem zdjęć do wnętrza samochodu, przez przednią szybę. Optymanie jak kąt padającego światła jest ograniczony (czyli nie na otwartym terenie, a obok budynku). Przy pochylonych szybach aut łatwo znaleźć TEN kąt i się przekonać, że: Co z tego, skoro w praktyce nie dziala.
...w praktyce działa. pzdr, Gotfryd |
| Titus Atomicus
|
Posted: 23 Kwi 2009 19:31:41 Najlepsze efekty eliminacji światła odbitego uzyskasz przy kącie Brewstera, wtedy promień załamany jest prostopadły do promienia odbitego. Jeśli znasz współczynnik załamania szkła, z którego zrobiono szybę, łatwo policzysz kąt Brewstera z prawa Snella. Raczysz zartowac. Nie. Niestety tak jest - światło odbite od szyby jest w przypadku ogólnym tylko częściowo spolaryzowane, w przypadkach szczególnych nie jest spolaryzowane WCALE - i tak masz na przykład jeśli robisz zdjęcie dokładnie na wprost szyby, ze światłem odbijającym się prostopadle - albo w 100%, jak trafisz w kąt o którym wyżej. Polaryzator pozwoli wytłumić (i to też w stopniu zależnym od polaryzatora[1]) światło spolaryzowane, wyłącznie te (zresztą dzieki temu jest cały efekt). E, i tak nie zrozumiesz... :( Jak masz światło padające na wprost szyby (jak w Twoim przykładzie) to niestety... Nie wiem czy na wprost. Slonce bylo niewidoczne, po drugiej stronie domu. Żeby nie było - w omawianym przypadku DA SIĘ za pomocą polaryzacji uniknąć odbicia światła w szybie!! Trzeba po prostu na czas robienia zdjęcia spolaryzować światło *padające*. Robi się to prosto, zakładając folię polaryzacyjną na szybę. Filmowcy nie takie rzeczy robią. Folię dostaniesz bez problemu, jakiś miesiąc temu była dyskusja to sprawdzałem. Może cena Ci nie spasuje, bo filmowcom 2000 zł/metr kwadratowy może różnicy nie robić... ;) Zdjęcia w książkach to nie żadna ściema, po prostu fotografujący znał jednak trochę teorii. j.w. J.w. Naprawdę. Nie każde zdjęcie da się zrobić kompaktem, nie każde zdjęcie da się uzyskać lustrzanką i nie każde odbicie da się wytłumić "polarem". Jak to mawiają: "znaj proporcję mocium panie" :D Dla porządku wobec Twoich pierwotnych pytań: - tak, mam TEN filtr. No nie wiem czy "Pro" wypisałeś w specyfikacji (znaczy kolejne 10x różnicy światła odbitego, bo tam jest AFAIR 97% i 99,7% czy jakoś tak), dla omawianego przypadku zupełnie BEZ znaczenia (jakby szło o flary od filtru to co innego) - mogę polecić eksperymenty z robieniem zdjęć do wnętrza samochodu, przez przednią szybę. Optymanie jak kąt padającego światła jest ograniczony (czyli nie na otwartym terenie, a obok budynku). Przy pochylonych szybach aut łatwo znaleźć TEN kąt i się przekonać, że: Co z tego, skoro w praktyce nie dziala. ...w praktyce działa. Jak dziala, skoro nie dziala? Probowalem ze wszystkich mozliwych katow. Byc moze, jakbym wszedl na drabine, i sprobowal z gory, albo polozyl sie na chodniku, to moze wtedy znalazlbym _ten kat_. Ale nie chodzi chyba o to, zeby udowodnic ze da sie pozbyc odblaskow za pomoca filtra HOYA HMC PL-CIR, a o to zeby z pomoca tego filtra zrobic zdjecie pozbawione odblaskow. W tym przypadku sie nie da. Nie chce robic zdjecia samochodom, tylko chcialem zrobic zdjecie wystawy. tej konkretnej wystawy I jak koledzy pisze - rzadko sie da... TA |
| Gotfryd Smolik news
|
Posted: 23 Kwi 2009 23:26:51 E, i tak nie zrozumiesz...
:( Ale czego? :O Jak masz światło padające na wprost szyby (jak w Twoim przykładzie)
to niestety... Nie wiem czy na wprost. Slonce bylo niewidoczne, po drugiej stronie domu. Ale okno wygląda (w odbiciu) na ustawione mniej-więcej na wprost skrzynki z figurką. Nie miałem na myśli "dokładnie 90 stopni"! Co z tego, skoro w praktyce nie dziala.
...w praktyce działa. Jak dziala, skoro nie dziala? Probowalem ze wszystkich mozliwych katow. Ale błąd w Twoim żądaniu działania leży w tym, iż oczekujesz że polaryzator pozwoli uzyskać żądany efekt przy zastanym kącie *oświetlenia*. Nie ma mowy! Odpowiednie (do wycięcia światła padającego) warunki są tylko w pewnym zakresie kąta oświetlenia i basta. Ściślej, aby warunek "wycięcia" spełnić trzeba trafić w "ten" kąt z mądrymi nazwami którymi rzucił poprzednio Paweł, a jest to możliwe dzięki obracaniu się punktu patrzenia wobec kadru, ale *oczywiście* tylko w takim zakresie, aby z kadru coś zostało. Byc moze, jakbym wszedl na drabine, i sprobowal z gory, albo polozyl sie
na chodniku, to moze wtedy znalazlbym _ten kat_. Otóż to. Ale nie chodzi chyba o to, zeby udowodnic ze da sie pozbyc odblaskow za
pomoca filtra HOYA HMC PL-CIR, a o to zeby z pomoca tego filtra zrobic zdjecie pozbawione odblaskow. Kiedy jest tak, że działa (tylko) to pierwsze założenie - polar pozwala wyciąć odblaski TYLKO pod warunkiem, że jednocześnie da się uzyskać kąt Brewstera między oświetleniem a aparatem *i* sensowny kadr :( W tym przypadku sie nie da.
Z założeniem jednego polaryzatora - nie. Da się przy założeniu o ktorym pisałem wcześniej - to nie jest żart, folia polaryzacyjna na metry jest NAPRAWDĘ do kupienia i filmowcy (jakby potrzebowali w takim przypadku jak Twój) *naprawdę* by sobie usunęli owo odbicie (ustawiając "odpowiednio" folię na oknie i polaryzator aparatu lub kamery). I jak mi napiszesz że taniej zasłonić okno oraz oświelić obiekt np. lampą błyskową (którą DUŻO łatwiej zarówno ustawić pod odpowiednim kątem jak i przykryć *małym* kawałkiem folii polaryzacyjnej) to oczywiście się zgodzę :D Czy przykrycie okna wchodziło w rachubę? Nie chce robic zdjecia samochodom, tylko chcialem zrobic zdjecie
wystawy. tej konkretnej wystawy Doceniam :), to że uważasz iż piszę nie na temat też :D Moja uwaga brała się stąd, żeby założyć polara i rozeznać się "kiedy działa". Po to, aby wiedzieć (na przyszłość) kiedy warto go w ogóle wyciągać z pudełka a kiedy szkoda fatygi. I jak koledzy pisze - rzadko sie da...
Ale tak jest z wszystkim :| Mało kiedy komuś pasują kontrasty w kadrze, czasem wadzi niejednolite oświetlenie... Polar pozwala NIEKIEDY uzyskać "zabójczy" efekt - i to prawda (że "niekiedy"). Wymagasz za wiele od fizyki :D pzdr, Gotfryd |
| nb
|
Posted: 24 Kwi 2009 01:29:41 ... Jeszcze inna historia wystÄpuje z wyĹwietlaczem Alfy 300.
Tutaj zamiast Ĺciemniania wystÄpuje zielone przebarwienie, ktĂłre po obrocie o 90 zmienia siÄ w magentÄ i dalszach 90 znowu zielone. Dla mnie niezrozumiaĹe, poza nieĹmiaĹymi hipotezami, Ĺźe czujniki róşnych kolorĂłw sÄ róşnie ustawione. PrzecieĹź nie czujniki (odbiorniki) tylko nadajniki. |
| nb
|
Posted: 24 Kwi 2009 01:22:28 Praktyka jest taka, Ĺźe bierzesz aparat, filtr i idziesz robiÄ fotki,
obracasz filtr, pstrykasz, zmieniasz miejsce skad fotografujesz, znow obracasz filtr i robisz fotki i przegladasz wyniki. No nie. To nic odkrywczego, niestety. Oczekiwalem raczej: -Takie sa wlasnie efekty - zdjecia w ksiazkach to sciema. -Mam taki filtr, wlasnie tak sie zachowywuje, wiecej z niego nie wyciagniesz. -Mam filtr f-my takiej i takiej, model taki i taki. U mnie dzala. Mam przed sobÄ jakiĹ filtr. Domowa legenda gĹosi, Ĺźe jest ci on polaryzacyjny. Oznaczenie (po transliteracji z cyrylicy/graĹźdanki): PF - 40,5 Nie jest chyba dzieĹem przypadku, Ĺźe Ĺrednica na gwincie to 40,5 mm. PatrzÄ przez ten filtr na monitor wĹciekĹokrystaliczny i widzÄ, Ĺźe przy pewnym kÄ cie filtra obraz jest niemal zupeĹnie czarny, co - zwaĹźywszy na zasadÄ dziaĹania LCD - jest poĹrednim dowodem, Ĺźe ten filtr jest rzeczywiĹcie polaryzacyjny. Podobnie zaczernia ekranik telefonu komĂłrkowego. WyĹwietlacz maĹpki Kodaka jest jednak wyraĹşnie sĹabiej Ĺciemniany, jak ciemne okulary 75%. Jeszcze inna historia wystÄpuje z wyĹwietlaczem Alfy 300. Tutaj zamiast Ĺciemniania wystÄpuje zielone przebarwienie, ktĂłre po obrocie o 90 zmienia siÄ w magentÄ i dalszach 90 znowu zielone. Dla mnie niezrozumiaĹe, poza nieĹmiaĹymi hipotezami, Ĺźe czujniki róşnych kolorĂłw sÄ róşnie ustawione. Odblaski od przedmiotĂłw metalowych - zmiana kÄ ta filtra nic zauwaĹźalnego nie daje. W znacznym stopniu redukuje odblaski od plastiku, matowej ceramiki. Prawie caĹkowicie likwiduje odblask od drewna (takie raczej matowe niĹź na Ĺredni poĹysk) i zmiÄty woreczek polietylenowy czasem wyglÄ da na wyraĹşnie ciemniejszy niĹź blat biurka, a czasem wyraĹźnie jaĹniejszy. CaĹkowicie likwiduje odblask od wody (to co wyciekĹo z warzyw na talerz :-) OczywiĹcie bardzo wiele zaleĹźy od kÄ ta odbitego ĹwiatĹa, co najlepiej widaÄ na zmiÄtym woreczku polietylenowym, gdzie masz wszystkie moĹźliwe kÄ ty. Wystarczy pokrÄciÄ 15 stopni aby zauwaĹźyÄ wyraĹşne róşnice i miejsca gdzie róşnice sÄ nieznaczne. Tutaj przykĹady http://nb.homeunix.org/tmp/photo/fp/ Pierwszy raz w Ĺźyciu robiĹem z filtrem polaryzacyjnym, uparĹem siÄ, Ĺźeby fociÄ przed przypomnieniem teorii, na dodatek ten filtr trzeba byĹo trzymaÄ rÄkÄ przed obiektywem, bo rozmiary niedopasowane. Balans bieli pod zdechĹym Azorkiem, ale to co istotne dla dziaĹania f.p. chyba widaÄ. PĹyta z polerowanego granitu, ĹwiatĹo z lampki halogenowej. Bardzo wyraĹşna róşnica na lewym oksydowanym zauszniku okularĂłw (prawa strona zdjÄcia) - odblask raz z lewej, raz z prawej strony. |
| Titus Atomicus
|
Posted: 24 Kwi 2009 11:04:29 E, i tak nie zrozumiesz... :( Ale czego? :O OK. Forget it. Jak masz światło padające na wprost szyby (jak w Twoim przykładzie) to niestety... Nie wiem czy na wprost. Slonce bylo niewidoczne, po drugiej stronie domu. Ale okno wygląda (w odbiciu) na ustawione mniej-więcej na wprost skrzynki z figurką. Nie miałem na myśli "dokładnie 90 stopni"! Jakiej znowu skrzynki? Goral stoi za szyba wystawowa. To wszystko. Ale nie chodzi chyba o to, zeby udowodnic ze da sie pozbyc odblaskow za pomoca filtra HOYA HMC PL-CIR, a o to zeby z pomoca tego filtra zrobic zdjecie pozbawione odblaskow. Kiedy jest tak, że działa (tylko) to pierwsze założenie - polar pozwala wyciąć odblaski TYLKO pod warunkiem, że jednocześnie da się uzyskać kąt Brewstera między oświetleniem a aparatem *i* sensowny kadr :( W tym przypadku sie nie da. Z założeniem jednego polaryzatora - nie. Otoz to. Da się przy założeniu o ktorym pisałem wcześniej - to nie jest
żart, folia polaryzacyjna na metry jest NAPRAWDĘ do kupienia i filmowcy (jakby potrzebowali w takim przypadku jak Twój) *naprawdę* by sobie usunęli owo odbicie (ustawiając "odpowiednio" folię na oknie i polaryzator aparatu lub kamery). I jak mi napiszesz że taniej zasłonić okno oraz oświelić obiekt np. lampą błyskową (którą DUŻO łatwiej zarówno ustawić pod odpowiednim kątem jak i przykryć *małym* kawałkiem folii polaryzacyjnej) to oczywiście się zgodzę :D Czy przykrycie okna wchodziło w rachubę? Nie. Nosisz ze soba taka folie? Nie chce robic zdjecia samochodom, tylko chcialem zrobic zdjecie wystawy. tej konkretnej wystawy Doceniam :), to że uważasz iż piszę nie na temat też :D Moja uwaga brała się stąd, żeby założyć polara i rozeznać się "kiedy działa". Po to, aby wiedzieć (na przyszłość) kiedy warto go w ogóle wyciągać z pudełka a kiedy szkoda fatygi. No przeciez mowilem, ze nie dzialalo pod zadnym z mozliwych katow. Na drabine nie wchodzilem. EOT Polar pozwala NIEKIEDY uzyskać "zabójczy" efekt - i to
prawda (że "niekiedy"). No wlasnie. :-( TA |
| Gotfryd Smolik news
|
Posted: 24 Kwi 2009 22:41:08 Czy przykrycie okna wchodziło w rachubę?
Nie. Nosisz ze soba taka folie? Nienienie! Mea culpa - miałem na myśli "zwyczajne" zakrycie okna. Tego okna od którego był odblask. Tekturą albo kocem. Rzeczywiście, sugestia że miałbyś mieć pod ręką 4m^2 dziwnie wyszła :) Moja uwaga brała się stąd, żeby założyć polara i rozeznać
się "kiedy działa". Po to, aby wiedzieć (na przyszłość) kiedy warto go w ogóle wyciągać z pudełka a kiedy szkoda fatygi. No przeciez mowilem, ze nie dzialalo pod zadnym z mozliwych katow. Na drabine nie wchodzilem. Dalej się rozmijamy w celu, który miałem na myśli: sfocenie tu i ówdzie, np. przez szybę auta, miałoby na celu to aby wiedzieć (z góry) że "tu się nie da". Teoria teorią, a praktyczne wypróbowanie jakoś tak lepiej się uleży. EOT
Ok. pzdr, Gotfryd |
| ajt
|
Posted: 25 Kwi 2009 10:02:18 No przeciez mowilem, ze nie dzialalo pod zadnym z mozliwych katow.
Na drabine nie wchodzilem. Postaraj się zrobić zdjęcie z możliwie dużej odległości. Zauważ, że jak stoisz blisko szyby i robisz szerokim kątem, to kąty odbicia światła w różnych miejscach kadru dość silnie się różnią, więc jak wyeliminujesz odblask w środku, wylezie na brzegu i na odwrót. Stanięcie dalej (o ile się da) i użycie dłuższej ogniskowej powinno dać lepszy efekt. |
| Pelos
|
Posted: 1 Lip 2009 12:09:17 Hej, Nosze sie z zakupem filtra polaryzacyjnego (kiedys dawno temu mialem kolowy - ale to na obiektywie staloogniskowym, gdzie mocowanie filtra sie nie krecilo. I aparat analogowy :) ). Poniewaz mam obecnie obiektywy, ktorym rusza sie pierscien podczas ustawiania ostrosci - chyba nie ma sensu kupowania kolowego, bo bedzie mi sie zmienialo ustawienie polaryzacji przy kazdym ustawieniu ostrosci. Mam racje ? Czyli liniowy. Ale z tego co widze, obecnie 99.99% filtrow polaryzacyjnych to filtry kolowe. Jak Wam sie kolowe sprawuja na obiektywach z obracajacym sie mocowaniem filtra ? |
| Jakub Jewuła
|
Posted: 1 Lip 2009 12:11:07 Nosze sie z zakupem filtra polaryzacyjnego (kiedys dawno temu mialem
kolowy - ale to na obiektywie staloogniskowym, gdzie mocowanie filtra sie nie krecilo. I aparat analogowy :) ). Poniewaz mam obecnie obiektywy, ktorym rusza sie pierscien podczas ustawiania ostrosci - chyba nie ma sensu kupowania kolowego, bo bedzie mi sie zmienialo ustawienie polaryzacji przy kazdym ustawieniu ostrosci. Mam racje? Masz, przy liniowym tez bedzie sie zmienialo ;) q |
| bofh@nano.pl
|
Posted: 1 Lip 2009 12:50:49 Nosze sie z zakupem filtra polaryzacyjnego (kiedys dawno temu mialem
kolowy - ale to na obiektywie staloogniskowym, gdzie mocowanie filtra sie nie krecilo. I aparat analogowy :) ). Poniewaz mam obecnie obiektywy, ktorym rusza sie pierscien podczas ustawiania ostrosci - chyba nie ma sensu kupowania kolowego, bo bedzie mi sie zmienialo ustawienie polaryzacji przy kazdym ustawieniu ostrosci. Mam racje? Masz, przy liniowym tez bedzie sie zmienialo ;) Nawet bardziej, bo jest szansa, że AF nie będzie mógł złapać ostrości ;) wer |
| ajt
|
Posted: 1 Lip 2009 12:55:26 Poniewaz mam obecnie obiektywy, ktorym rusza sie pierscien podczas
ustawiania ostrosci - chyba nie ma sensu kupowania kolowego, bo bedzie mi sie zmienialo ustawienie polaryzacji przy kazdym ustawieniu ostrosci. Mam racje ? Czyli liniowy. Ale z tego co widze, obecnie 99.99% filtrow polaryzacyjnych to filtry kolowe. Zgodnie z Twoją interpretacją stosowania filtrów polaryzacyjnych, liniowy powinien mieć jakąś szynę do przesuwania albo coś w tym guście :) |
| Pelos
|
Posted: 1 Lip 2009 15:37:21 Hej, Nosze sie z zakupem filtra polaryzacyjnego (kiedys dawno temu mialem kolowy - ale to na obiektywie staloogniskowym, gdzie mocowanie filtra sie nie krecilo. I aparat analogowy :) ). Poniewaz mam obecnie obiektywy, ktorym rusza sie pierscien podczas ustawiania ostrosci - chyba nie ma sensu kupowania kolowego, bo bedzie mi sie zmienialo ustawienie polaryzacji przy kazdym ustawieniu ostrosci. Mam racje ? Czyli liniowy. Ale z tego co widze, obecnie 99.99% filtrow polaryzacyjnych to filtry kolowe. Jak Wam sie kolowe sprawuja na obiektywach z obracajacym sie mocowaniem filtra ? |
| XX YY
|
Posted: 1 Lip 2009 15:48:33 Hej,
Nosze sie z zakupem filtra polaryzacyjnego (kiedys dawno temu mialem kolowy - ale to na obiektywie staloogniskowym, gdzie mocowanie filtra sie nie krecilo. I aparat analogowy :) ). Poniewaz mam obecnie obiektywy, ktorym rusza sie pierscien podczas ustawiania ostrosci - chyba nie ma sensu kupowania kolowego, bo bedzie mi sie zmienialo ustawienie polaryzacji przy kazdym ustawieniu ostrosci. Mam racje ? Czyli liniowy. Ale z tego co widze, obecnie 99.99% filtrow polaryzacyjnych to filtry kolowe. Jak Wam sie kolowe sprawuja na obiektywach z obracajacym sie mocowaniem filtra ? -- Peloshttp://fotoblog.pelos.pl uikam jak ognia obracajacych sie soczewek , niestety w jednym obiektywie mam. najpierw ustawisz ostrosc , potem pokrecisz filtrem , ew jeszcze raz sprawdzisz ostrosc i zrobisz zdjecie. jasne, ze lepiej miec nieruchoma przednia soczewke , ale skoro ja masz to roznica bedzie taka , ze z obiektywem z ruchoma soczewka bedziesz musial nastawic filtr po nastwieniu ostrosci , w obiektywie z przednia soczewka nieruchoma mogles przed i po. |
| Jakub Jewuła
|
Posted: 1 Lip 2009 15:54:44 Nosze sie z zakupem filtra polaryzacyjnego (kiedys dawno temu mialem
kolowy - ale to na obiektywie staloogniskowym, gdzie mocowanie filtra sie nie krecilo. I aparat analogowy :) ). Poniewaz mam obecnie obiektywy, ktorym rusza sie pierscien podczas ustawiania ostrosci - chyba nie ma sensu kupowania kolowego, bo bedzie mi sie zmienialo ustawienie polaryzacji przy kazdym ustawieniu ostrosci. Mam racje ? Czyli liniowy. Ale z tego co widze, obecnie 99.99% filtrow polaryzacyjnych to filtry kolowe. Jak Wam sie kolowe sprawuja na obiektywach z obracajacym sie mocowaniem filtra ? Komus sie wydaje, ze to infolinia ;) q |
| Henry(k)
|
Posted: 1 Lip 2009 16:43:09 Jak Wam sie kolowe sprawuja na obiektywach z obracajacym sie mocowaniem
filtra ? Nie ma znaczenia czy kołowy czy liniowy (sprawdź co to w ogóle znaczy bo będzie z Ciebie niezły ubaw jak chłopaki skończą jeść kolację). Filtr należy sobie po prostu przytrzymać palcem ;-) Pozdrawiam, Henry |
| XX YY
|
Posted: 1 Lip 2009 17:31:42 Nie ma znaczenia czy kołowy czy liniowy (sprawdź co to w ogóle znaczy
bo będzie z Ciebie niezły ubaw jak chłopaki skończą jeść kolację). Filtr należy sobie po prostu przytrzymać palcem ;-) co nie jest proste jesli jest zalozona oslona przeciwsloneczna. |
| januszek
|
Posted: 1 Lip 2009 18:13:02 co nie jest proste jesli jest zalozona oslona przeciwsloneczna.
Trzeba zainwestować w osłonę z wyciętym kwadracikiem na dole... ;) j. |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . >> |
|
Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden.
Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać... Czas ładowania strony (sek.): 1.005 miniBB.net © 2001-2010 |Polityka Prywatności °infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia °dzierżoniowski webarticles
|