aparaty cyfrowe
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Skup monet i militarii - stara moneta 5 rubli.
{+} moto giełda {+}

zagadka

Forum: / Archiwum - cyfrowe 2002 / zagadka
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >>
Autor Wiadomość
Janko Muzykant

Posted: 16 Sty 2009 17:43:14



To podstęp jest. Wiem o tym. Ale zaryzykuję - 10 EV???

Skąd wiesz, że wzorzec miał taka rozpiętość od czerni do bieli?
Wierzysz w napis? ;-)

Załóżmy, że napis jest prawdziwy. Był sobie gradient, naświetlony tak,
że punktowy światłomierz pokazał, co stoi napisane.




Radio Erewan

Posted: 16 Sty 2009 17:52:17




Załóżmy, że napis jest prawdziwy. Był sobie gradient, naświetlony tak,
że punktowy światłomierz pokazał, co stoi napisane.

http://www.imatest.com/docs/tour_q13.html

Pozdrawiam



Mateusz Ludwin

Posted: 16 Sty 2009 18:08:05



Janko Muzykant rzecze:

Jaką dynamikę oferuje hipotetyczny aparat, który wykonał poniższe
'zdjęcie'?
http://www.ckmedia.pl/~jankomuzykant/temp/dynamika.jpg

A jaki graniczny SNR mam przyjąć?
Ja sobie obrałem okolice 10V w HSV, bo tak mi się podoba, czyli wychodzi mi
3,32EV.

Oczywiście zakładam, że ten JPG to ma być wszystko i więcej już się nie da
wyciągnąć ze świateł. No i że ten JPG jest _liniowym_ odczytem z matrycy.
Jeżeli założenia nie są spełnione, to jakiekolwiek pomiary nie mają sensu. W
szczególności drugie, bo pierwsze może pozwolić na pomiar dynamiki jeśli
ktoś chce używać tylko JPG.



Mateusz Ludwin

Posted: 16 Sty 2009 18:10:31



Radio Erewan rzecze:

Skąd wiesz, że wzorzec miał taka rozpiętość od czerni do bieli?

To nie ma znaczenia. Widać na tym obrazku że matryca nie obcina przed 255, a
na dole szum grasuje poniżej około 25.



Radio Erewan

Posted: 16 Sty 2009 18:13:25




To nie ma znaczenia. Widać na tym obrazku że matryca nie obcina przed 255, a
na dole szum grasuje poniżej około 25.

No i co z tego? Tak skrótowo.

Pozdrawiam



Mateusz Ludwin

Posted: 16 Sty 2009 18:18:08



Radio Erewan rzecze:

To nie ma znaczenia. Widać na tym obrazku że matryca nie obcina przed 255, a
na dole szum grasuje poniżej około 25.

No i co z tego? Tak skrótowo.

To, że wszystko co będziemy rejestrować, będzie się musiało wpasować między
poziom 255 a 25, inaczej utracimy informację. A że to co rejestrujemy
narasta liniowo, to zawsze najjaśniejszy punkt będzie musiał być co najwyżej
10 razy jaśniejszy niż najciemniejszy. Skalę jasności można rozciągać zmianą
ekspozycji, ale nie przesuwać. Zawsze będzie zaczepiona w 0.



Mateusz Ludwin

Posted: 16 Sty 2009 18:28:02



Mateusz Ludwin rzecze:

Radio Erewan rzecze:

To nie ma znaczenia. Widać na tym obrazku że matryca nie obcina przed 255, a
na dole szum grasuje poniżej około 25.

No i co z tego? Tak skrótowo.

To, że wszystko co będziemy rejestrować, będzie się musiało wpasować między
poziom 255 a 25, inaczej utracimy informację. A że to co rejestrujemy
narasta liniowo, to zawsze najjaśniejszy punkt będzie musiał być co najwyżej
10 razy jaśniejszy niż najciemniejszy. Skalę jasności można rozciągać zmianą
ekspozycji, ale nie przesuwać. Zawsze będzie zaczepiona w 0.

Przykład:

Scena ma najjaśniejszy punkt 10 a najciemniejszy 1 (w dowolnych jednostkach
liniowych).

Naświetlenie pierwsze:

10 dostał wartość 20, 1 wartość 2. Czyli wszystko zjadł nam szum.

Zwiększamy trzy razy czas naświetlania:

6 do 60 - czyli zarejestrowaliśmy tylko wycinek, bo poniżej 25 jest szum.

Zwiększamy 25 razy:

25 do 250 - i teraz wpasowaliśmy się w matrycę, jest wszystko (z
dokładnością do tych 5 oczywiście). Jak coś dodasz z góry lub odejmiesz z
dołu *w scenie* to już jej nijak całej nie zarejestrujesz.



Arczi

Posted: 16 Sty 2009 19:50:01



Jaką dynamikę oferuje hipotetyczny aparat, który wykonał poniższe
'zdjęcie'?
http://www.ckmedia.pl/~jankomuzykant/temp/dynamika.jpg

Niemierzalną w taki sposób. Ocenianie na podstawie tak łagodnych
gradientów sensu nie ma. ; Do tego widać wielkie kropy, grochy, syf, a
do tego są rozmyte - odszumione. Jak oceniać, to patrząc gdzie
empirycznie jakość obrazu jest do zaakceptowania, a gdzie mamy kolorowe
smerfy. Na podstawie tego czegoś co pokazałeś, mogę jedynie wstępnie
rzucić, że nie więcej niż 5-6EV.




Andrzej Popowski

Posted: 16 Sty 2009 19:49:36




Oczywiście zakładam, że ten JPG to ma być wszystko i więcej już się nie da
wyciągnąć ze świateł. No i że ten JPG jest _liniowym_ odczytem z matrycy.

Jakim cudem chciałbyś umieścić 10EV liniowo na 8 bitach?

Jeżeli założenia nie są spełnione, to jakiekolwiek pomiary nie mają sensu.

Przecież masz skalę EV, możesz to sobie przeliczyć na 10 lub więcej
bitów w skali liniowej.

Poza powyższym zastrzeżeniam zgadzam się, że dynamika zawarta jest
między akceptowalnym szumem a pełnym nasyceniem bieli.



Janko Muzykant

Posted: 17 Sty 2009 09:12:03



To nie ma znaczenia. Widać na tym obrazku że matryca nie obcina przed 255, a
na dole szum grasuje poniżej około 25.
No i co z tego? Tak skrótowo.
To, że wszystko co będziemy rejestrować, będzie się musiało wpasować między

poziom 255 a 25

No właśnie - dlaczego 25? A może 26? Albo 24?
Ten wątek będę przytaczał każdemu, kto będzie porównywał dynamikę
aparatów w jakiś konkretnych jednostkach :)




Janko Muzykant

Posted: 17 Sty 2009 09:20:27



Jaką dynamikę oferuje hipotetyczny aparat, który wykonał poniższe
'zdjęcie'?
http://www.ckmedia.pl/~jankomuzykant/temp/dynamika.jpg

Niemierzalną w taki sposób. Ocenianie na podstawie tak łagodnych
gradientów sensu nie ma. ;

A dla niełagodnych już ma? :)
Świat składa się tylko z gradientów. Tylko syntetyczne obrazy mogą mieć
skończoną ilość poziomów.

Do tego widać wielkie kropy, grochy, syf, a
do tego są rozmyte - odszumione. Jak oceniać, to patrząc gdzie
empirycznie jakość obrazu jest do zaakceptowania, a gdzie mamy kolorowe
smerfy. Na podstawie tego czegoś co pokazałeś, mogę jedynie wstępnie
rzucić, że nie więcej niż 5-6EV.

I właśnie o to mi chodziło. Nie ma możliwości określenia dynamiki matryc
poza próbami nazywania zjawiska 'lepiej - gorzej'. I dedykuję to
wszystkim wątkom, gdzie ktoś udowadnia, że x ma 6,7EV, a y 7,6.

PS. Oczywiście 'zdjęcie' nie pochodzi z aparatu tylko z szopa :)




T.M.F.

Posted: 17 Sty 2009 09:25:27



To nie ma znaczenia. Widać na tym obrazku że matryca nie obcina
przed 255, a
na dole szum grasuje poniżej około 25.
No i co z tego? Tak skrótowo.
To, że wszystko co będziemy rejestrować, będzie się musiało wpasować
między
poziom 255 a 25

No właśnie - dlaczego 25? A może 26? Albo 24?
Ten wątek będę przytaczał każdemu, kto będzie porównywał dynamikę
aparatów w jakiś konkretnych jednostkach :)

A prosto, przy takim pomiarze musisz wyrazac wartosci jako srednia +/-SD
jesli odchylki mala rozklad normalny. Wiec porownanie czy 25 rozni sie
od 26 to nie prosta operacja arytmetyczna tylko analiza statystyczna.
Mozna policzyc prawdopodobienstwo z jakim dwa punkty sie roznia i na
podstawie tego okreslic granice. Zalozmy, ze dla twojego przykladu
wartosci 10 i 26 nie roznia sie statystycznie, a wiec sa sobie rowne.
Do obliczen wykorzystujemy srednie, a wynik wyrazamy jako np. stosunek
srednich (czyli dynamika) + np. 96% CI (wyrazajacy przedzial ufnosci
wyliczonej dynamiki). Czyli dynamika bedzie wynosic np. 9EV, 95% CI 2
EV, czyli z 95% prawdopodobienstwem dynamika miesci sie w zakresie 7-11
EV. Wynika z tego, ze jak najbardziej mozna porownywac aparaty, w
konkretnych jednostkach i nie wymaga to hokus pokus.





Janko Muzykant

Posted: 17 Sty 2009 09:49:47



No właśnie - dlaczego 25? A może 26? Albo 24?
Ten wątek będę przytaczał każdemu, kto będzie porównywał dynamikę
aparatów w jakiś konkretnych jednostkach :)

A prosto, przy takim pomiarze musisz wyrazac wartosci jako srednia +/-SD
jesli odchylki mala rozklad normalny. Wiec porownanie czy 25 rozni sie
od 26 to nie prosta operacja arytmetyczna tylko analiza statystyczna.
Mozna policzyc prawdopodobienstwo z jakim dwa punkty sie roznia i na
podstawie tego okreslic granice. Zalozmy, ze dla twojego przykladu
wartosci 10 i 26 nie roznia sie statystycznie, a wiec sa sobie rowne.
Do obliczen wykorzystujemy srednie, a wynik wyrazamy jako np. stosunek
srednich (czyli dynamika) + np. 96% CI (wyrazajacy przedzial ufnosci
wyliczonej dynamiki). Czyli dynamika bedzie wynosic np. 9EV, 95% CI 2
EV, czyli z 95% prawdopodobienstwem dynamika miesci sie w zakresie 7-11
EV. Wynika z tego, ze jak najbardziej mozna porownywac aparaty, w
konkretnych jednostkach i nie wymaga to hokus pokus.

A kształt, charakter szumu, sposób jego odszumienia? To bardzo
podstawowe parametry zakłóceń. Mogę wygenerować obrazy, w których
dynamika mierzona jak wyżej da dokładnie odwrotny wynik od głosowania
popartego obserwacjami.
Zresztą... następny przykład:
http://www.ckmedia.pl/~jankomuzykant/temp/dynamiki_dwie.jpg
Która próbka (połówka dolna czy górna) ma większą dynamikę?




T.M.F.

Posted: 17 Sty 2009 10:18:52



No właśnie - dlaczego 25? A może 26? Albo 24?
Ten wątek będę przytaczał każdemu, kto będzie porównywał dynamikę
aparatów w jakiś konkretnych jednostkach :)

A prosto, przy takim pomiarze musisz wyrazac wartosci jako srednia
+/-SD jesli odchylki mala rozklad normalny. Wiec porownanie czy 25
rozni sie od 26 to nie prosta operacja arytmetyczna tylko analiza
statystyczna. Mozna policzyc prawdopodobienstwo z jakim dwa punkty sie
roznia i na podstawie tego okreslic granice. Zalozmy, ze dla twojego
przykladu wartosci 10 i 26 nie roznia sie statystycznie, a wiec sa
sobie rowne. Do obliczen wykorzystujemy srednie, a wynik wyrazamy jako
np. stosunek srednich (czyli dynamika) + np. 96% CI (wyrazajacy
przedzial ufnosci wyliczonej dynamiki). Czyli dynamika bedzie wynosic
np. 9EV, 95% CI 2 EV, czyli z 95% prawdopodobienstwem dynamika miesci
sie w zakresie 7-11 EV. Wynika z tego, ze jak najbardziej mozna
porownywac aparaty, w konkretnych jednostkach i nie wymaga to hokus
pokus.

A kształt, charakter szumu, sposób jego odszumienia? To bardzo
podstawowe parametry zakłóceń. Mogę wygenerować obrazy, w których
dynamika mierzona jak wyżej da dokładnie odwrotny wynik od głosowania
popartego obserwacjami.

No ale to musisz sie zdecydowac co mierzysz, czy dynamike, czy
subiektywne odczucia jaki obraz ci sie podoba. Dynamika jest pojeciem
czysto fizycznym, twoje subiektywne odczucia nie i mozesz sobie je
mierzyc jak zechcesz (przyklad - audiofile). Ale nie mieszaj tego z
dobrze scharakteryzowanymi pojeciami fizycznymi.

Zresztą... następny przykład:
http://www.ckmedia.pl/~jankomuzykant/temp/dynamiki_dwie.jpg
Która próbka (połówka dolna czy górna) ma większą dynamikę?

Przypuszczam, ze obie maja taka sama, ale na oko na monitorze to co ja
moge powiedziec. Wyeksportuj i wystaw to jako jakis plik tekstowy z
wartosciami liczbowymi, z ciekawosci mozna policzyc co nam wyjdzie.




...::QRT::...

Posted: 17 Sty 2009 10:33:01





Do tego widać wielkie kropy, grochy, syf, a
do tego są rozmyte - odszumione. Jak oceniać, to patrząc gdzie
empirycznie jakość obrazu jest do zaakceptowania, a gdzie mamy kolorowe
smerfy. Na podstawie tego czegoś co pokazałeś, mogę jedynie wstępnie
rzucić, że nie więcej niż 5-6EV.

I właśnie o to mi chodziło. Nie ma możliwości określenia dynamiki matryc
poza próbami nazywania zjawiska 'lepiej - gorzej'. I dedykuję to
wszystkim wątkom, gdzie ktoś udowadnia, że x ma 6,7EV, a y 7,6.

a niby dlaczego? jezeli jest scena o dużej dynamice i da sie zmierzyć jakie
elemety tej sceny jaką jasność posiadają to potem można porównać chyba
porównać czy matryca je rejestruje czy nie? I na tej podstawie obliczyć
dynamikę.

Przykład który podałeś miał 10 ev - gradient jest płynny od początku do
końca wiec w zasadzie cała dynamika "sceny" została zarejestrowana.
Oczywiśce najłatwej zmierzyć dynamikę całkowitą nie przejmując sie szumem i
o takim przypadku tutaj mowa.
Dynamika użytkowa to już inna bajka bo jest poprostu jest subiektywna i jej
okreslenie wynika przedewszystkim z okreslenia stosunku szumu do danych
obrazu przy których jakość obrazu uzna sie jeszcze za wystarczająca czy
dobrą.




Janko Muzykant

Posted: 17 Sty 2009 10:57:43



A kształt, charakter szumu, sposób jego odszumienia? To bardzo
podstawowe parametry zakłóceń. Mogę wygenerować obrazy, w których
dynamika mierzona jak wyżej da dokładnie odwrotny wynik od głosowania
popartego obserwacjami.

No ale to musisz sie zdecydowac co mierzysz, czy dynamike, czy
subiektywne odczucia jaki obraz ci sie podoba. Dynamika jest pojeciem
czysto fizycznym, twoje subiektywne odczucia nie i mozesz sobie je
mierzyc jak zechcesz (przyklad - audiofile). Ale nie mieszaj tego z
dobrze scharakteryzowanymi pojeciami fizycznymi.

Ale ja chcę tylko udowodnić, że te pojęcia fizyczne są nikomu do niczego
nie potrzebne i udowadnianie sobie, który sprzęt ma lepszą dynamikę jest
czysto teologicznymi spekulacjami. Zdjęcie z wątku ma 10EV, ale nic z
tego nie wynika, a każdy wskazywał inną wartość.
Porównywanie matryc wedle algorytmu opisanego powyżej sprawi, że nie
będzie to miało żadnego praktycznego znaczenia, a - mało tego -
producenci aparatów mogliby specjalnie pod takie testy robić z obrazu
katastrofę, byle tylko wynik syntetyczny był lepszy.

Zresztą... następny przykład:
http://www.ckmedia.pl/~jankomuzykant/temp/dynamiki_dwie.jpg
Która próbka (połówka dolna czy górna) ma większą dynamikę?

Przypuszczam, ze obie maja taka sama, ale na oko na monitorze to co ja
moge powiedziec. Wyeksportuj i wystaw to jako jakis plik tekstowy z
wartosciami liczbowymi, z ciekawosci mozna policzyc co nam wyjdzie.

Tak, te obrazki mają tę samą dynamikę (górny po generacji szumu został
powiększony dwukrotnie). Ale chyba każdy wybierze sprzęt, który pstryka
gradienty jak ten dolny. Mało tego, ja będę twierdził, że użyteczna
dynamika gradientu niższego jest większa.




Janko Muzykant

Posted: 17 Sty 2009 11:06:24



a niby dlaczego? jezeli jest scena o dużej dynamice i da sie zmierzyć jakie
elemety tej sceny jaką jasność posiadają to potem można porównać chyba
porównać czy matryca je rejestruje czy nie? I na tej podstawie obliczyć
dynamikę.

No, ale jeszcze nikt tego tu nie policzył, choć wszystkie warunki
zostały podane :)

Przykład który podałeś miał 10 ev - gradient jest płynny od początku do
końca wiec w zasadzie cała dynamika "sceny" została zarejestrowana.

W zasadzie. Pytanie - czy pomiędzy 0, a 1EV jest jeszcze gradient, czy
już nie? A co w wypadku, gdy będzie to obraz rzeczywisty - niewielkie,
kilkupikselowe szczegóły - kora drzew, głębokie pełne szczegółów cienie itd.

Oczywiśce najłatwej zmierzyć dynamikę całkowitą nie przejmując sie szumem i
o takim przypadku tutaj mowa.

Nie tu, wszędzie. Porównywanie dynamiki właśnie na tym polega, że nie
przejmuje się nikt szumem i dorzuca pierwszy (drugi, trzeci) ev, w
którym nie ma żadnych szczegółów. Albo pasmo przenoszenia jest tak
niskie, że nic prócz dużych płaszczyzn nie ma możliwości rejestracji.




Dariusz Zygmunt

Posted: 17 Sty 2009 11:21:38



W sobota 17 styczeń 2009 10:12, Janko Muzykant wyraził następujacą opinię:

No właśnie - dlaczego 25? A może 26? Albo 24?
Ten wątek będę przytaczał każdemu, kto będzie porównywał dynamikę
aparatów w jakiś konkretnych jednostkach :)

W przypadku filmu dynamika jest określona za pomocą _normy_ ISO która
określa która część krzywej charakterystycznej jest brana pod uwagę przy
określaniu czułości oraz "pojemności" filmu. Dla tak określonych
_znormalizowanych_ wartości można oceniać konkretny film przenoszący więcej
lub mniej EV, lepiej oddający kolory lub gorzej, z większym lub mniejszym
ziarnem, trzeba mieć przy tym świadomość, że gdyby norma była określona
inaczej to także ocena konkretnego filmu ulega zmianie.
Przykładem takiego zjawiska jest naświetlanie filmów bardziej obficie niż
wynikałoby to z ich nominalnej czułości {czyli film ISO 400 naświetlamy jak
ISO 200 czy nawet jak ISO 100}, w takim przypadku wykorzystujemy inną część
krzywej charakterystycznej {konkretnie - pomijamy dolną, "szumiącą" część
wykresu}. Używamy więc "innej normy" do określenia czułości i jeśli robimy
porównania to powinniśmy porównywać film tak naświetlony z innym filmem
naświetlonym identycznie {czyli np. z filmem ISO 100 naświetlonym jako 50
albo 25}.

Zapewne analogiczna norma, określająca _użyteczny_ zakres naświetleń i
sposób jego wyznaczenia istnieje w przypadku cyfrówek - wystarczy jej
poszukać zamiast tworzyć mity :-)

Z pozdrowieniami
Dariusz Zygmunt




Janko Muzykant

Posted: 17 Sty 2009 11:24:59



Zapewne analogiczna norma, określająca _użyteczny_ zakres naświetleń i
sposób jego wyznaczenia istnieje w przypadku cyfrówek - wystarczy jej
poszukać zamiast tworzyć mity :-)

Ach, jak wy wszystko lubicie mierzyć i ważyć. Nawet jeśli wyniki
zaprzeczą zdrowemu rozsądkowi.

A na postawione pytania odpowiedzi jednoznacznej wciąż nie ma.




Dariusz Zygmunt

Posted: 17 Sty 2009 11:33:22



W sobota 17 styczeń 2009 12:24, Janko Muzykant wyraził następujacą opinię:

Zapewne analogiczna norma, określająca _użyteczny_ zakres naświetleń i
sposób jego wyznaczenia istnieje w przypadku cyfrówek - wystarczy jej
poszukać zamiast tworzyć mity :-)
Ach, jak wy wszystko lubicie mierzyć i ważyć. Nawet jeśli wyniki

zaprzeczą zdrowemu rozsądkowi.

Zdrowy rozsądek mówi, że aby cokolwiek porównać trzeba wyznaczyć metodę
porównywania - najlepiej taką która da się opisać bez
uwzględniania "widzimisię" oceniającego a już szczególnie - pytającego :-)

A na postawione pytania odpowiedzi jednoznacznej wciąż nie ma.

No jak nie ma? Skoro jest odpowiedzi na pytanie "Czym się różni wróbelek?"
to i na Twoje także jest - równe ścisłe i jednoznaczne ;-)

Z pozdrowieniami
Dariusz Zygmunt




T.M.F.

Posted: 17 Sty 2009 11:38:31



Ale ja chcę tylko udowodnić, że te pojęcia fizyczne są nikomu do niczego
nie potrzebne i udowadnianie sobie, który sprzęt ma lepszą dynamikę jest
czysto teologicznymi spekulacjami. Zdjęcie z wątku ma 10EV, ale nic z
tego nie wynika, a każdy wskazywał inną wartość.

No bo kazdy sobie oglada z ekranu i porownuje subiektywne odczucia, a
nie rzeczywista dynamike. Mogie ci zrobic test typu, ktora dioda swieci
jasniej, poprzez pytanie uzytkownikow o ich ocene. Zaloze sie, ze nawet
przy 100% roznicach jasnosci wiekszosc uzytkownikow nie bedzie w stanie
wskazac roznic, co nie znaczy, ze ich nie ma.

Porównywanie matryc wedle algorytmu opisanego powyżej sprawi, że nie
będzie to miało żadnego praktycznego znaczenia, a - mało tego -
producenci aparatów mogliby specjalnie pod takie testy robić z obrazu
katastrofę, byle tylko wynik syntetyczny był lepszy.

Tak, jesli porownujesz tylko jeden parametr to moze dojsc do takich
absurdow. Ale jesli podasz pelny opis techniczny matrycy to nie ma bata.
Dynamika to tylko jeden z parametrow. Jakbys dodal do tego rozdzielczosc
(chodzi mi o kolory nie o pixele), szumy w postaci SD od rzeczywistego
koloru to juz mozna matryce porownac. No i oczywiscie porownanie oparte
na nie postprocesowanych danych.


Zresztą... następny przykład:
http://www.ckmedia.pl/~jankomuzykant/temp/dynamiki_dwie.jpg
Która próbka (połówka dolna czy górna) ma większą dynamikę?

Przypuszczam, ze obie maja taka sama, ale na oko na monitorze to co ja
moge powiedziec. Wyeksportuj i wystaw to jako jakis plik tekstowy z
wartosciami liczbowymi, z ciekawosci mozna policzyc co nam wyjdzie.

Tak, te obrazki mają tę samą dynamikę (górny po generacji szumu został
powiększony dwukrotnie). Ale chyba każdy wybierze sprzęt, który pstryka
gradienty jak ten dolny. Mało tego, ja będę twierdził, że użyteczna
dynamika gradientu niższego jest większa.

Tez mam takie odczucie. Tylko razi mnie twoje okreslenie "uzyteczna
dynamika". Jest to po prostu rozdzielczosc chromatyczna, po ludzku
zdolnosc do rozroznienia dwoch sasiadujacych kolorow. Czyli bezposrednia
pochodna szumu matrycy.






T.M.F.

Posted: 17 Sty 2009 11:42:55



Zapewne analogiczna norma, określająca _użyteczny_ zakres naświetleń i
sposób jego wyznaczenia istnieje w przypadku cyfrówek - wystarczy jej
poszukać zamiast tworzyć mity :-)

Ach, jak wy wszystko lubicie mierzyć i ważyć. Nawet jeśli wyniki
zaprzeczą zdrowemu rozsądkowi.

A na postawione pytania odpowiedzi jednoznacznej wciąż nie ma.


Mysle, ze popelniasz blad polegajacy na przenoszeniu parametrow
opisujacych pojedyncze pixele na odczucia dotyczace calego obrazu. Idac
tym tropem dochodzimy do absurdow typu matryca kompaktu jest lepsza niz
lustrzanki bo obraz dobrze naswietlony z byle kompaktu jest lepszy niz
zle naswietlony z lustrzanki. Parametry techniczne oddaja tylko to co
mierza, nic wiecej. A mam wrazenie, ze ty probujesz to ekstrapolowac na
obszary, ktorych te parametry nie odzwierciedlaja.




Radio Erewan

Posted: 17 Sty 2009 11:43:57




I właśnie o to mi chodziło. Nie ma możliwości określenia dynamiki matryc
poza próbami nazywania zjawiska 'lepiej - gorzej'. I dedykuję to
wszystkim wątkom, gdzie ktoś udowadnia, że x ma 6,7EV, a y 7,6.

PS. Oczywiście 'zdjęcie' nie pochodzi z aparatu tylko z szopa :)

Przy jednej i tej samej metodologii określania dynamiki, przy założeniu
zawsze takiego samego odstępu sygnał-szum możesz porównywać różne
urządzenia rejestrujące obraz. Całkiem skutecznie. Choć oczywiście 7dprEV
będzie czym innym od 7dxoEV. A to, że istnieją furlongi, kilogramy i funty,
przy skomplikowanym i niszowym zagadnieniu, to będzie normalne :-)

Pozdrawiam



Janko Muzykant

Posted: 17 Sty 2009 11:47:02



Ale ja chcę tylko udowodnić, że te pojęcia fizyczne są nikomu do
niczego nie potrzebne i udowadnianie sobie, który sprzęt ma lepszą
dynamikę jest czysto teologicznymi spekulacjami. Zdjęcie z wątku ma
10EV, ale nic z tego nie wynika, a każdy wskazywał inną wartość.

No bo kazdy sobie oglada z ekranu i porownuje subiektywne odczucia, a
nie rzeczywista dynamike.

Ale przecież fotografia do tego służy :)

Tak, jesli porownujesz tylko jeden parametr to moze dojsc do takich
absurdow.

Porównujemy zdjęcie umieszczone na ekranie (albo wydrukowane). Takie są
założenia.

Tez mam takie odczucie. Tylko razi mnie twoje okreslenie "uzyteczna
dynamika". Jest to po prostu rozdzielczosc chromatyczna, po ludzku
zdolnosc do rozroznienia dwoch sasiadujacych kolorow. Czyli bezposrednia
pochodna szumu matrycy.

Dlaczego koloru? Możemy ten obrazek przekonwertować do bw, nic to nie
zmieni.




Andrzej Popowski

Posted: 17 Sty 2009 11:47:14




A na postawione pytania odpowiedzi jednoznacznej wciąż nie ma.

IMHO wystarczającą odpowiedzią był link do Imatest, który podał Radio
Erewan. Ale skoro wolisz dyskusję na poziomie audifilskim ... to Twój
wątek ;-)




T.M.F.

Posted: 17 Sty 2009 11:50:11



a niby dlaczego? jezeli jest scena o dużej dynamice i da sie zmierzyć
jakie
elemety tej sceny jaką jasność posiadają to potem można porównać chyba
porównać czy matryca je rejestruje czy nie? I na tej podstawie obliczyć
dynamikę.

No, ale jeszcze nikt tego tu nie policzył, choć wszystkie warunki
zostały podane :)

Janko, daj mi plik tekstowy z danymi z tego obrazu to ci policze.
Niestety nie mam softu, ktory by mi wyciagnal dane z pliku graficznego,
a pisac konwerter jakkolwiek prosty to mi sie nie chce. Chyba Gimp ma
mozliwosc takiego eksportu, niestety nie mam go zainstalowanego i nie
moge na szybko tego zrobic.

Przykład który podałeś miał 10 ev - gradient jest płynny od początku do
końca wiec w zasadzie cała dynamika "sceny" została zarejestrowana.

W zasadzie. Pytanie - czy pomiędzy 0, a 1EV jest jeszcze gradient, czy
już nie? A co w wypadku, gdy będzie to obraz rzeczywisty - niewielkie,
kilkupikselowe szczegóły - kora drzew, głębokie pełne szczegółów cienie
itd.

Bo zle liczysz dynamike. Jesli pomiedzy 0 a 1EV nie ma roznicy to zaweza
to dynamike. Dla przypomnienia dynamika to stosunek maksymalnego do
minimalnego mozliwego do zarejestrowania sygnalu. Od strony maksimum
ogranicza go saturacja przetwornika (ADC, fotoelementu), od dolu szumy,
uniemozliwiajace rozroznienie mierzonej wartosci od tla.

Nie tu, wszędzie. Porównywanie dynamiki właśnie na tym polega, że nie
przejmuje się nikt szumem i dorzuca pierwszy (drugi, trzeci) ev, w
którym nie ma żadnych szczegółów. Albo pasmo przenoszenia jest tak
niskie, że nic prócz dużych płaszczyzn nie ma możliwości rejestracji.

Jesli jest tak jak mowisz, to dynamika jest to porostu zle policzona.
Jesli jest policzona dobrze to w jakis tam sposob szum uwzglednia,
chociaz zgodze sie, ze sama dynamika nie umozliwia porownania matryc.






Janko Muzykant

Posted: 17 Sty 2009 11:52:05



Zapewne analogiczna norma, określająca _użyteczny_ zakres naświetleń i
sposób jego wyznaczenia istnieje w przypadku cyfrówek - wystarczy jej
poszukać zamiast tworzyć mity :-)
Ach, jak wy wszystko lubicie mierzyć i ważyć. Nawet jeśli wyniki
zaprzeczą zdrowemu rozsądkowi.

Zdrowy rozsądek mówi, że aby cokolwiek porównać trzeba wyznaczyć metodę
porównywania - najlepiej taką która da się opisać bez
uwzględniania "widzimisię" oceniającego a już szczególnie - pytającego :-)

Utworzyłem ten wątek tylko po to, by w przyszłości czasem zastanowić się
nad sensem porównywania dynamiki aparatów, z których jeden 'lepszy, bo
ma więcej ev' robi papę w granulki, a drugi ('gorszy') szumi jak
telewizor bez anteny, ale szczegóły pokazuje dokładnie do najgłębszych
cieni.

Na temat metod mierzenia nie chce mi się gadać, bo szkoda czasu na
teologię - mnie interesuje wyłącznie estetyka użyteczna. Gdyby to był
np. kabel antenowy to wtedy rzeczywista dynamika przenoszona takowym
byłaby interesująca.




T.M.F.

Posted: 17 Sty 2009 11:53:11



Ale ja chcę tylko udowodnić, że te pojęcia fizyczne są nikomu do
niczego nie potrzebne i udowadnianie sobie, który sprzęt ma lepszą
dynamikę jest czysto teologicznymi spekulacjami. Zdjęcie z wątku ma
10EV, ale nic z tego nie wynika, a każdy wskazywał inną wartość.

No bo kazdy sobie oglada z ekranu i porownuje subiektywne odczucia, a
nie rzeczywista dynamike.

Ale przecież fotografia do tego służy :)

Jasne, ale nie upieraj sie wtedy do opisu fotografii za pomoca pojec
technicznych.

Tak, jesli porownujesz tylko jeden parametr to moze dojsc do takich
absurdow.

Porównujemy zdjęcie umieszczone na ekranie (albo wydrukowane). Takie są
założenia.

I na oko chcesz, zeby ktos ocenil dynamike?

Tez mam takie odczucie. Tylko razi mnie twoje okreslenie "uzyteczna
dynamika". Jest to po prostu rozdzielczosc chromatyczna, po ludzku
zdolnosc do rozroznienia dwoch sasiadujacych kolorow. Czyli
bezposrednia pochodna szumu matrycy.

Dlaczego koloru? Możemy ten obrazek przekonwertować do bw, nic to nie
zmieni.

A bw to nie kolor?:) Mozesz sobie podac rozdzielczosc chromatyczna dla
poszczegolnych skladowych, jak i potem dla dowolnego przeksztalcenia
obrazu. No ale to juz nie bedzie parametr opisujacy matryce, tylko
algorytm twojego przeksztalcenia.






Janko Muzykant

Posted: 17 Sty 2009 11:53:44



Mysle, ze popelniasz blad polegajacy na przenoszeniu parametrow
opisujacych pojedyncze pixele na odczucia dotyczace calego obrazu. Idac
tym tropem dochodzimy do absurdow typu matryca kompaktu jest lepsza niz
lustrzanki bo obraz dobrze naswietlony z byle kompaktu jest lepszy niz
zle naswietlony z lustrzanki.

Ależ skąd - założenia są wyraźnie i warunki określone.




Janko Muzykant

Posted: 17 Sty 2009 11:58:13



Janko, daj mi plik tekstowy z danymi z tego obrazu to ci policze.

Jakie mam Ci dać dane tekstowe? :)
Wygeneruj sobie liniowy gradient szumu, wymnóż z liniowym gradientem od
czerni do bieli i będzie... 10EV (przy założeniach, że to jest obraz 10EV).
Bo oczywiście taka jest dynamika rzeczywista.




<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >>
 

Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden. Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać...

Czas ładowania strony (sek.): 0.573
miniBB.net © 2001-2010 |Polityka Prywatności
°infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia °dzierżoniowski webarticles

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 16 [30 Paź 2009 14:29:15]
Odwiedzający - 16 / + - 0


  Biznes plany dla firm F1 Live helpdesk olimp fotka kinkiety psy beton kętrzyn praca Lubin last minute Włochy