| Forum: / Archiwum - cyfrowe 2002 / Fuji s602z a Olympus 3020z - porownanie cz. 1 |
| Autor | Wiadomość |
| Andrzej Jakubczyk
|
Posted: 21 Gru 2002 17:52:02 Witam! Od wczoraj jestem posiadaczem dwoch aparatow (tak jakos wyszlo...). Pozwole sobie na wstepne porownanie tych dwoch cyfrowek, pomimo tego, ze sa to aparaty z roznych polek. Mysle, ze moje uwagi przydadza sie komus, kto chcialby zrobic "upgrade" sprzetu. Olympusa mam od marca tego roku, nigdy wczesniej nie mialem zadnego aparatu fotograficznego (poza malpkami). Jedyne zdjecia jakie zrobilem do tej pory Fuji to zdjecia wewnatrz, przy kiepskim oswietleniu (pochmurny dzien i slabe, energooszczedne zarowki philipsa). Nie krecilem za pomoca Fuji jeszcze zadnych filmow w slynnej rozdzielczosci 640 x 480, ani w zadnej innej rozdzielczosci - ostatecznie sa to apraty fotograficzne, a nie kamery. 1. Wykonanie. Zdecydowanie na korzysc Fuji. Wszystko solidne, zwarte, aparat jest masywny, doskonale lezy w dloni (ach ten grip...). Plastik jest wysokiej jakosci, metalowy korpus obiektywu sprawa wrazenie pancernego. Olympus jest duzo lzejszy, mniejszy (to moze byc zaleta), ale czasem mam problemy z pewnym chwytem za korpus, pomimo nakreconego TLA-1 z filtrem. Zawsze denerwowal mnie ten latajacy nieco obiektyw w olku. Obiektw w Fuji wysuwa sie szybciej i ciszej, za to ostrzy duzo glosniej (martwi mnie to troche, robie ostatnio sporo zdjec na probach w teatrze, tam wskazana jest cisza). W Olympusie bardzo latwo o pobrudzenie obiektywu paluchami, w Fuji szklo zamocowane jest na szerszym nieco kolnierzu. 2. Obsluga. Przyzwyczajony do obs?ugi Olka via menu trudno jest mi przestawic sie na system przyciskow i pokretel w Fuji. Ale juz teraz widze, ze po opanowaniu wszystkich skrotow (shift + przycisk i krecimy) obsluga tego aparatu bedzie znacznie szybsza. Celownik optyczny w Olympusie to kpina, EVF w Fuji jest znacznie lepszym rozwiazaniem, ale i tak niestety nie pokrywa 100% kadru. Mam duza wade wzroku i choc oba aparaty umozliwiaja korekte celownika pod tym wzgledem, zakres korekcji jest dla mnie za maly (nie bede sie chwialil iloscia dioptrii na minusie). Manualny focus w Fuji na poczatku sprawial mi troche problemow, ale powoli ucze sie z niego korzystac. O slynnym AF w Fuji bedzie za chwile. Olympus bije Fuji jesli chodzi o informacje nt. ekspozycji - natychmiast po ustawieniu czasu lub przeslony (tryb S i A) mozna odczytac dobrana przez aparat odpowiednio przeslone lub czas. Fuji podaje te informacje dopiero po nacisnieciu przycisku migawki do polowy. Minusem Fuji jest fakt, ze w trybie 3Mpix nie da sie wylaczyc zoomu cyfrowego (choc wskaznik zoomu zatrzymuje sie i mozna zdecydowac, czy chcemy uzyc cyfrowego "powiekszenia") - ale o tym pisal kiedys Radio Erewan. Tryb kasowania pojedynczej klatki da mi sie kiedys we znaki, gdy? bardzo latwo, po potwierdzeniu usuwania zdjecia potwierdzic usuniecie kolejnego. W olku nie tak latwo sie pomylic - przycisk z koszem na smieci trzeba naciskac za kazdym razem w trybie usuwania pojedynczych klatek. Fuji po przelaczeniu w tryb przegladania zdjec autoamtycznie przelacza sie na LCD, co moze byc denerwujace, jesli chcemy skasowac szybciutko jedna klatke i powrocic do psytrykania. Zarowno LCD jak i EVF sa w Fuji jasniejsze przy standardowych ustawieniach niz w Olympusie (co moze byc dobre w silnym sloncu). 3. Szybkosc. Tu tez moim zdaniem widac roznice na korzysc Fuji. Aparat szybciej startuje, szybciej ostrzy (przy dobrym swietle, przy zlym ostrzy tak samo jak Olek przy kazdym) i wydaje mi sie, ze szybciej zapisuje zdjecia na karte pamieci. Zoom chodzi p?ynnie i szybko (szybciej niz w Olku, a jest w koncu 2x dluzszy). 4. Jakosc zdjec Hmm... No coz i tu sie nieco na Fuji zawiodlem. Spodziewalem sie ogromnego wzrostu jakosci fotek, a jest on niewielki (jesli rzeczywiscie jest). Na razie nie chcialbym sie jeszcze wypowiadac na ten temat, za krotko mam nowy sprzet (poza tym pozyczylem wlasnie Olka znajomej, kiedy wroci wezme sie za prawdziwe porownanie). Zauwazylem tylko, ze zdjecia w trybie Normal sa znacznie bardziej skompresowane niz w Olku (artefakty JPEG sa widoczne juz przy powiekszeniu 200%). O dziwo w trybie Fine takze je widac - szczegolnie na krawedziach jasnych przedmiotow na ciemniejszym tle. Standardowe wyostrzenie (NORMAL) jest zbyt mocne - znacznie lepiej wygladaja fotki zrobione w trybie SOFT (wowczas artefakty znikaja). Ale tak jak wspomnialem na poczatku - to wszystko przy sztucznym swietle i slabym naturalnym. Automatyczny WB w Fuji jest na pierwszy rzut oka lepszy niz balans w Olku. 5. Energia To niesamowite, ale zwykle alkaliczne paluszki dolaczone do aparatu pozwolily mi na prawie trzy godziny pstrykania, kasowania, bawienia sie, przegrywania, ogladania, testowania lampy blyskowej, krecenia zoomem i ostroscia itd. Olek popracowal chyba 30 minut na zwyklych paluszkach. Dopiero zalozylem akku, wiec nie bede pisal na razie o pracy na akumulatorkach. Nie zauwazylem tez tego slynnego braku informacji o padajacych bateriach - Fuji, podobnie jak Olek migal kilkanascie minut wskaznikiem baterii na czerwono i dopiero wowczas grzecznie odmowil wspolpracy. 6. S?ynne problemy z AF w Fuji ...i inne problemy. Niestety to prawda. Aparat gubi sie strasznie przy slabym sztucznym swietle. Reczny AF jest ok, ale trzeba sie go nauczyc (juz mi coraz lepiej wychodzi). Pomaga tez sztuczka z zaslonieciem "oczek" aktywnego (?) AF - Fuji w 80% przypadkow lapie wowczas ostrosc. Olympus tylko na kilku zdjeciach z np. 170 (karta 128 MB :-) mial problemy z AF w slabym swietle wewnatrz pomieszczen. W Fuji latwo tez o zasloniecie jakiegos czujnika (?) na otworzonej lampie w pozycji "portretowej" aparatu - flash wowczas nie odpali. 6. Podsumowanie. Jest to wstepne porownanie, jesli znajde czas i checi postaram sie je dokonczyc i "doglebnie" porownac te dwa aparaty pod roznymi wzgledami w zblizonych warunkach oswietleniowych. Mam nadzieje, ze komus przydadza sie moje uwagi - w razie jakichkolwiek pytan prosze o kontakt. Prosze jednoczesnie o niecytowanie calego mojego postu na pl.rec.foto.cyfrowa przy odpowiedzi na niego (pamietajmy o netykiecie). Pozdrawiam serdecznie! |
| ?ukasz Lachowicz
|
Posted: 21 Gru 2002 18:15:51 Niestety to prawda. Aparat gubi sie strasznie przy slabym sztucznym
swietle. Reczny AF jest ok, ale trzeba sie go nauczyc (juz mi coraz lepiej wychodzi). Pomaga tez sztuczka z zaslonieciem "oczek" aktywnego (?) AF - Fuji w 80% przypadkow lapie wowczas ostrosc jaka sztuczka ? |
| Andrzej Jakubczyk
|
Posted: 21 Gru 2002 19:30:42 [...] jaka sztuczka ?
Pod miedzy lampa a obiektywem Fuji ma jakies diody (podejrzewam podczerwien), po ktorych zaslonieciu (mniej wiecej 3/4 dlugosci) AF dziala wolniej, ale jednak dzia?a przy zlym swietle. Gdzies juz o tym czytalem, nie wiem czy tutaj czy na dpreview.com. Pozdrawiam! |
| Marek_602
|
Posted: 21 Gru 2002 21:22:30 Od wczoraj jestem posiadaczem dwoch aparatow (tak jakos
wyszlo...). Pozwole sobie na wstepne porownanie tych dwoch cyfrowek... Bardzo dobry pomysl :-) Poniewaz S602 masz krotko i nie wszystko jeszcze "obczailes", to pozwole sobie na kilka uwag :-) 1. Wykonanie.
Zdecydowanie na korzysc Fuji. [...] za to ostrzy duzo glosniej (martwi mnie to troche, robie ostatnio sporo zdjec na probach w teatrze, tam wskazana jest cisza). W teatrze proponuje MF :-) 2. Obsluga.
Olympus bije Fuji jesli chodzi o informacje nt. ekspozycji -
natychmiast po ustawieniu czasu lub przeslony (tryb S i A) mozna odczytac dobrana przez aparat odpowiednio przeslone lub czas. Fuji podaje te informacje dopiero po nacisnieciu przycisku migawki do polowy. Pewnie przy slabym oswietleniu tego nie zauwazyles, ale S602 rowniez podaje informacje nt. ekspozycji (bez naciskania spustu), ale przy oswietleniu powyzej pewnej wartosci (ok. -1EV, czyli kiedy ekspozycja wychodzi np. f/2,8 i czas krotszy niz 1/2 sek.) Fuji po przelaczeniu w tryb przegladania zdjec autoamtycznie
przelacza sie na LCD, co moze byc denerwujace, jesli chcemy skasowac szybciutko jedna klatke i powrocic do psytrykania. Nie - przelacza sie tak jak go ostatnio zostawiles (EVF albo LCD) :-) A jesli chodzi o kasowanie zlych zdjec, to pewnym obejsciem moze byc ustawienie "Image display" na "Preview" - wtedy aparat po zrobieniu zdjecia bedzie pytal czy je zapisac, czy nie. 4. Jakosc zdjec
Hmm... No coz i tu sie nieco na Fuji zawiodlem. Spodziewalem sie ogromnego wzrostu jakosci fotek, a jest on niewielki (jesli rzeczywiscie jest). A czy ten Olympus nie ma tak jak Fuji 3MP? Dlaczego roznica w jakosci mialaby byc _ogromna_ ? :-) Zauwazylem tylko, ze zdjecia w trybie Normal sa znacznie bardziej
skompresowane niz w Olku (artefakty JPEG sa widoczne juz przy powiekszeniu 200%). O dziwo w trybie Fine takze je widac - szczegolnie na krawedziach jasnych przedmiotow na ciemniejszym tle. To nie kompresja JPG tylko artefakty zwiazane z wyostrzaniem (przy wyostrzaniu Normal, a zwlaszcza Hard). 6. Podsumowanie.
Jest to wstepne porownanie, jesli znajde czas i checi postaram sie je dokonczyc i "doglebnie" porownac te dwa aparaty pod roznymi wzgledami w zblizonych warunkach oswietleniowych. A moze udaloby Ci sie wystawic gdzies fotki zrobione w takich samych warunkach tych samych motywow (w terenie i w pomieszceniu)? I moze przy roznych ustawieniach obu aparatow (np. ustawienia standardowe i inne tez np. rozne wartosci ISO oraz mozliwe najlepsze - np. w Fuji 6MP/Soft/Fine)? Mam nadzieje, ze komus przydadza sie moje uwagi - w razie
jakichkolwiek pytan prosze o kontakt. Takie porownaia sa najcenniejsze, wiec bardzo dziekujemy i czekamy na wiecej :-) Pozdrawiam serdecznie!
Pozdrawiam rozniez, |
| Fotomania.pl
|
Posted: 21 Gru 2002 22:54:39 Bardzo ciekawe , pozdrawiam Jacek ktory lubi S 602 |
| Andrzej Jakubczyk
|
Posted: 22 Gru 2002 00:08:19 Bardzo dobry pomysl :-) Poniewaz S602 masz krotko i nie wszystko jeszcze
"obczailes", to pozwole sobie na kilka uwag :-) Milo mi, tym bardziej, ze padna ze slow posiadacza chyba jednego z pierwszych ..._602 na grupie :-) W teatrze proponuje MF :-)
Coz, to moge sprawdzic tylko "organoleptycznie", wbrew pozorm na scenie bywa dosyc jasno (a jakim szokiem byly dla mnie lampy o temperaturze swiatla dziennego :-). Pewnie przy slabym oswietleniu tego nie zauwazyles [...]
Rzeczywiscie, choc Olek od razu "krzyczy" na czerwono -3.0 EV - - przyzwyczailem sie do tego. Nie - przelacza sie tak jak go ostatnio zostawiles (EVF albo LCD) :-)
Spryciula :) A jesli chodzi o kasowanie zlych zdjec, to pewnym obejsciem moze byc
ustawienie "Image display" na "Preview" - wtedy aparat po zrobieniu zdjecia bedzie pytal czy je zapisac, czy nie. Tylko wówczas tracimy troszke czasu :-( A czy ten Olympus nie ma tak jak Fuji 3MP? Dlaczego roznica w jakosci
mialaby byc _ogromna_ ? :-) A to wlasciwie nie wiem, czemu sobie ubzduralem. Bo to inna klasa moze po prostu? No i matryca nieco inna. Poza tym ogladalem jakies testowe fotki na sieci i wydaly mi sie jakosciowo lepsze niz z mojego Olka (ale moze to jakas autosugestia). To nie kompresja JPG tylko artefakty zwiazane z wyostrzaniem (przy
wyostrzaniu Normal, a zwlaszcza Hard). I tak mi sie to nie podoba. Na tym temacie na pewno skoncentruje sie, kiedy Olympus wroci. A moze udaloby Ci sie wystawic gdzies fotki zrobione w takich samych
warunkach tych samych motywow [...] Mam nadzieje, ze mi sie uda. Tym bardziej, ze od stycznia bede zapewne dysponowal w koncu sprawnym serwerem www. |
|
Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden.
Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać... Czas ładowania strony (sek.): 0.388 miniBB.net © 2001-2008 |Polityka Prywatności °infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia
|