| Forum: / Archiwum - cyfrowe 2002 / Spostrzezenie o efekcie czerwonych oczu |
| Autor | Wiadomo¶ć |
| Maras
|
Posted: 1 Sty 2002 22:20:45 Wiem ze Ameryki nie odkrylem, ale chcialem sie podzielic spostrzezeniem: efekt czerwonych oczu jest zalezny od natezenia sztucznego oswietlenia. Im mniejsze jest oswietlenie, to ten efekt jest bardziej dokuczliwy. W pomieszczeniach o duzym natezeniu sztucznego oswietlenia ten efekt nie wystepuje. Nie sprawdza sie teoria ze efekt czerwonych oczu nie wystepuje gdy fotografowana osoba nie patrzy w kierunku aparatu. Moje spostrzezenia sprawdzaja sie, powiedzmy w 90%, moze mylne wnioski wyciagam, prosze o wlasne spostrzezenia. |
| Tomek [EnTomBet] Gie?a
|
Posted: 1 Sty 2002 22:44:35 Wiem ze Ameryki nie odkrylem, ale chcialem sie podzielic spostrzezeniem:
efekt czerwonych oczu jest zalezny od natezenia sztucznego oswietlenia. Im mniejsze jest oswietlenie, to ten efekt jest bardziej dokuczliwy. W pomieszczeniach o duzym natezeniu sztucznego oswietlenia ten efekt nie wystepuje. Nie sprawdza sie teoria ze efekt czerwonych oczu nie wystepuje gdy fotografowana osoba nie patrzy w kierunku aparatu. Moje spostrzezenia sprawdzaja sie, powiedzmy w 90%, moze mylne wnioski wyciagam, prosze o wlasne spostrzezenia. Wez latarke, stan przed lustrem, poswiec sobie w oczy. Co sie dzieje ze zrenicami? :) A teraz polacz ten fakt z obserwacja "czerwonych oczu" :) -- Tomek Gie?a [ircnick]: EnTomBet |
| LuDek
|
Posted: 1 Sty 2002 22:57:33 prosze o wlasne spostrzezenia.
Jedyna skuteczna w 100% metoda redukcji ryzyka powstania czerwonych oczu na zdjeciach z fleszem, jest uzycie zewnetrznej lampy blyskowej jak najdalej odsunietej od osi obiektywu. pozdrawiam -- LuDek |
| Waldo
|
Posted: 1 Sty 2002 23:12:08 Calkowite wyeliminowanie efektu czerwonych oczu uzyskuje sie poprzez "blysk" z odbicia od sciany lub sufitu - niestety mozna to wykonac tylko przy uzyciu zewnetrznej lampy blyskowej z regulowanym ustawieniem glowicy lub z mozliwoscia pochylenia calej lampy. Mocna redukcje efektu czerwonych oczu przy blysku bezposrednim mozna uzyskac poprzez oddalenie lampy od obiektywu - znowu nalezy uzyc zewnetrznej lampy ( najlepiej z dodatkowym przewodem lub na osobnej stopce ). Przedblyski lub mocne oswietlenie zastane nie sa w stanie calkowicie wyeliminiowac czerwonych oczu - znam osoby, ktore niezaleznie od przedblyskow ZAWSZE wychodza jak "kroliki" :) - pomaga tylko swiatlo z odbicia. Pomocne moze byc rowniez bardzo duze rozproszenie swiatla ( softbox, parasolka, ekran, dyfuzor ) ale ... dotyczy wlasciwie tylko lamp stacjonarnych i o dosc duzej mocy.. -- Pozdrawiam Waldemar |
| MADRAFi
|
Posted: 2 Sty 2002 00:21:12 a co sadzicie o dolepieniu kawalka kartki do aparatu tak zeby "rozproszyc" swiatlo z lampy i skierowac je do gory ? czy to dziala kiedys widywalem takich fotografow ktorzy mieli lampy zewnetrzne ale bez mozliwosci skierowania swiatla z lampy Calkowite wyeliminowanie efektu czerwonych oczu uzyskuje sie poprzez
"blysk" z odbicia od sciany lub sufitu - niestety mozna to wykonac tylko przy uzyciu zewnetrznej lampy blyskowej z regulowanym ustawieniem glowicy lub z mozliwoscia pochylenia calej lampy. Mocna redukcje efektu czerwonych oczu przy blysku bezposrednim mozna uzyskac poprzez oddalenie lampy od obiektywu - znowu nalezy uzyc zewnetrznej lampy ( najlepiej z dodatkowym przewodem lub na osobnej stopce ). Przedblyski lub mocne oswietlenie zastane nie sa w stanie calkowicie wyeliminiowac czerwonych oczu - znam osoby, ktore niezaleznie od przedblyskow ZAWSZE wychodza jak "kroliki" :) - pomaga tylko swiatlo z odbicia. Pomocne moze byc rowniez bardzo duze rozproszenie swiatla ( softbox, parasolka, ekran, dyfuzor ) ale ... dotyczy wlasciwie tylko lamp stacjonarnych i o dosc duzej mocy.. -- Pozdrawiam Waldemar |
| Piotr Pieczykolan
|
Posted: 2 Sty 2002 07:02:23 ... znam osoby, ktore niezaleznie od
przedblyskow ZAWSZE wychodza jak "kroliki" :) - pomaga tylko swiatlo z odbicia. Gdyby? napisa? "jak koty" to bym zaprotestowa? - tu pojawia si? efekt "zielonych oczu" ;) Piotr |
| LuDek
|
Posted: 2 Sty 2002 08:29:03 a co sadzicie o dolepieniu kawalka kartki do aparatu tak zeby "rozproszyc"
swiatlo z lampy i skierowac je do gory ? czy to dziala Napewno zadziala jako rozpraszacz, tak jak i inne wynalazki umieszczone przed palnikiem lampy np. plastikowe pojemniki po jogurtach i serkach. Najlepsze sa serki Danon tzn. pojemniki po nich :)) ze wzgledu na ich ksztalt. pozdrawiam -- LuDek |
| Waldo
|
Posted: 2 Sty 2002 13:18:22 Nieprawda.
Co jest nieprawda ??? -- Pozdrawiam Waldemar |
| Maciej Krolak
|
Posted: 2 Sty 2002 13:35:21 Nieprawda.
Co jest nieprawda ??? chodzilo mi, ze nieprawda, ze trzeba uzyc lampy zewnetrznej. zgadzam sie, ze lampa wbudowana w swojej standardowej opcji daje co najmniej beznadziejne swiatlo, ale potrzeba jest matka wynalazkow :) pozdrawiam |
| Waldo
|
Posted: 2 Sty 2002 13:36:11 Przeciez zdjec sie nie robi z kilkunastu centymetrow :) Standardowe zdjecie postaci ( taki portrecik z widocznymi oczami ) wykonuje sie z odleglosci ok. 2 metrow. Lampa wbudowana w kompakt ma niewiele wiekszy zasieg. Po zalozeniu na nia dyfuzora odbijajaco-rozpraszajacego liczba przewodnia lampy spadnie kilkukrotnie. -- Pozdrawiam Waldemar |
| Maciej Krolak
|
Posted: 2 Sty 2002 13:37:40 lampa z odleglosci kilkunastu, kilkudziesieciu centymetrow od twarzy.
Pycha. a moze przedstawisz nam dokladniej schemat takiego wynalazku oraz efekty po jego zastosowaniu zrobie dzisiaj zdjecie urzadzenia i umiescze gdzies na stronicy, lacznie z przykladowymi zdjeciami. tylko uwaga: to jest prototyp, ma jeszcze sporo niedociagniec :) pozdrawiam |
| Maciej Krolak
|
Posted: 2 Sty 2002 13:43:00 Przeciez zdjec sie nie robi z kilkunastu centymetrow :) Standardowe
zdjecie postaci ( taki portrecik z widocznymi oczami ) wykonuje sie z odleglosci ok. 2 metrow. Lampa wbudowana w kompakt ma niewiele wiekszy zasieg. Po zalozeniu na nia dyfuzora odbijajaco-rozpraszajacego liczba przewodnia lampy spadnie kilkukrotnie. zgadzam sie, ze podstawowa wada takiego rozwiazania jest spora strata mocy, ale cos za cos. jak uzbieram na jakas lampe pasujaca do olympusa 3040 (zalecana fl40 to kosmiczne pieniadze!) to porozmawiamy. poki co ratuje sie takim substytutowym rozwiazaniem. btw. mieliscie jakies doswiadcznia z external lampami do w.w. aparatu? pozdrawiam |
| Waldo
|
Posted: 2 Sty 2002 13:51:56 Nie znam Olympusow ale tak sobie wymyslilem : Jezeli Olympus ma standardowa stopke do lampy to mozna zalozyc przejsciowke ( kostke) do wejscia kablowego a nastepnie wystarczy podpiac dowolna lampe blyskowa ( niedroga ) sterowana kablowo. Ale czy tak sie da to tylko posiadacze Olympusow moga potwierdzic :) -- Pozdrawiam Waldemar |
| Wojtek Garwol
|
Posted: 2 Sty 2002 14:00:23 prawie trafile? :-), stopk? trzeba dokupi? ( najta?szą mo?liwą za
kilkana?cie PLN ), do tego lampka te? taniutka (80PLN) i dodatkowa <werble kabelek za 300PLN </werble ale dzia?a (to dla modelu 2100)
Podrzuc prosze konkretne oznaczenia i modele, bo sam chce sobie cos takiego kupic, ale nie zdazylem jeszcze rozpoznac tematu, wiec jak bedziesz tak uprzejmy to zaoszczedzisz mi paru godzin grzebania po sieci :-) Pozdrawiam Wojtek |
| tomasz robakowski
|
Posted: 2 Sty 2002 13:52:09 podpiac dowolna lampe blyskowa ( niedroga ) sterowana kablowo. Ale
czy tak sie da to tylko posiadacze Olympusow moga potwierdzic :) prawie trafile? :-), stopk? trzeba dokupi? ( najta?szą mo?liwą za kilkana?cie PLN ), do tego lampka te? taniutka (80PLN) i dodatkowa <werble kabelek za 300PLN </werble ale dzia?a (to dla modelu 2100) tomekr |
| Lech2
|
Posted: 2 Sty 2002 14:08:02 Ostroznie z podpinaniem obcych lamp do aparatow cyfrowych........impuls sterujacy lampa nie moze byc o wiekszym pradzie jak 9,5 V, jezeli bedzie wiecej WALNIE elekronika aparatu ! -- Z Powazaniem ... Leszek Ta?cula ... Krakow. Strona: www.kki.pl/lech/index.html http://195.116.9.2/lech/index.html =================================== prawie trafile? :-), stopk? trzeba dokupi? ( najta?szą mo?liwą za kilkana?cie PLN ), do tego lampka te? taniutka (80PLN) i dodatkowa <werble kabelek za 300PLN </werble ale dzia?a (to dla modelu 2100) Podrzuc prosze konkretne oznaczenia i modele, bo sam chce sobie cos takiego kupic, ale nie zdazylem jeszcze rozpoznac tematu, wiec jak bedziesz tak
uprzejmy to zaoszczedzisz mi paru godzin grzebania po sieci :-) Pozdrawiam Wojtek |
| Waldo
|
Posted: 2 Sty 2002 15:24:34 Jest rowniez inny bezpieczny sposob podpiecia zewnetrznej lampy - nawet do aparatu bez gniazda na kabel i bez stopki do lampy. 1/ W MediaMark mozna kupic szyne ( plastikowa ) do mocowania zewnetrznej lampy - cena ok. 12 zl ( ? ) 2/ Na warszawskiej gieldzie lub necie kupic stopke z wbudowana fotocela 3/ Kupic tania lampe blyskowa - najlepiej z regulowana moca palnika i regulowanym polozeniem glowicy np. starego Metza o dosc duzej mocy. Szyne przykrecic w miejsce mocowania statywu. Do szyny wsunac stopke z fotocela a nastepnie do stopki zamocowac lampe blyskowa. W aparacie czesciowo zakleic wbudowana lampe blyskowa ale w takim stopniu aby blysk ( czesc blysku ) padal na stopke z fotocela a nie oswietlal nieczego przed aparatem. I gotowe :) Stopka z fotocela jest to kawalek aluminiowej lub plastikowej kostki odpowiednio wyprofilowanej - tak aby mozna ja wsunac w szyne lampy a od gory z szyna do zamontowania lampy. Fotocela w stopce po "zobaczeniu" blysku z aparatu, wyzwoli blysk z zamontowanej zewnetrznej lampy. Zamontowanie lampy na dodatkowej szynie ( nie w stopce aparatu ) umozliwi odsuniecie lampy od osi obiektywu przez co zwiekszy sie plastyka ( glebia ) zdjecia oraz przy blysku bezposrednim zmniejsza sie efekt czerwonych oczu - calkowita eliminacja tylko po odbiciu blysku. -- Pozdrawiam Waldemar PS. Wiem , ze dla wielu fotografujacych jest to tak proste, ze az smieszne, ze ktos o tym pisze ale ... paczatkujacy moga nie miec o tym pojecia :) |
| LuDek
|
Posted: 2 Sty 2002 21:00:41 Ostroznie z podpinaniem obcych lamp do aparatow
cyfrowych........impuls sterujacy lampa nie moze byc o wiekszym pradzie jak 9,5 V, jezeli bedzie wiecej WALNIE elekronika aparatu ! Do Olympusa C-2500L podpinalem Unomata P300TCT, napiecie na stykach wyzwalajacych zmierzylem juz po pierwszej sesji zdjeciowej, a wynosilo ono 150V. Nic nie WALNELO! :))) aparat i lampa maja sie dobrze. pozdrawiam -- LuDek |
| Marcin Gorniak
|
Posted: 2 Sty 2002 23:00:46 Witam Jest rowniez inny bezpieczny sposob podpiecia zewnetrznej lampy -
nawet do aparatu bez gniazda na kabel i bez stopki do lampy. [.........] Ciach W aparacie czesciowo zakleic wbudowana lampe blyskowa ale w takim stopniu aby blysk ( czesc blysku ) padal na stopke z fotocela a nie oswietlal nieczego przed aparatem. I gotowe :) Byc moze nie zauwazyles ale nawet mala lampa blyskowa ( wbudowana w aparat ) podczas blysku oddaje duzo ciepla. Przyslaniajac lampe powodujesz, ze wydzielone cieplo nie moze byc skutecznie odprowadzone. Podczas czestych blyskow moze to doprowadzic do przytopienia sie plastykowych elementow obudowy. Co gorsza wplywa rowniez ujemnie na zywotnosc palnika. Moim zdaniem Twoj pomysl jest dobry ale w polaczeniu z rozwiazaniem Macieja Krolaka ( opisal je kilka postow wyzej w tym watku ). |
|
Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden.
Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy co¶ nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedĽ, wystarczy poszukać... Czas ładowania strony (sek.): 0.622 miniBB.net © 2001-2008 |Polityka Prywatno¶ci °infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia
|