aparaty cyfrowe
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Skup monet i militarii - stara moneta 5 rubli.
{+} moto giełda {+} ogłoszenia - motocykle {+} Vito - samochody dostawcze {+} wyciągarki {+}

minolta 5

Forum: / Archiwum - cyfrowe 2002 / minolta 5
Autor Wiadomość
castrol

Posted: 23 Sty 2002 11:24:39



prosze o jakies negatywne doswiadczenia minolt? dimage 5
jestem zainteresowany jej kupnem







Radio Erewan

Posted: 23 Sty 2002 13:02:14



prosze o jakies negatywne doswiadczenia minolt? dimage 5
jestem zainteresowany jej kupnem

Ju? wymienia?em, ale mam pare nowych:

badziewny pasek
badziewne zatyczki na gniazdka
brak kabelka RC w komplecie
badziewne 800 ISO
badziewne grzanie si? prawej strony aparatu
badziewny (jak dla kogo) autofocus
badziewna opinia na tej grupie czego zupe?nie nie rozumiem :-)

wi?cej badziewi nie pami?tam i aparat jak mi si? podoba? tak mi si? podoba.

Radek posiadacz Di5





castrol

Posted: 23 Sty 2002 13:19:42



w nyc jest ona za 2200 oko?o czy to jest rozs?dna cena

prosze o jakies negatywne doswiadczenia minolt? dimage 5
jestem zainteresowany jej kupnem

Ju? wymienia?em, ale mam pare nowych:

badziewny pasek
badziewne zatyczki na gniazdka
brak kabelka RC w komplecie
badziewne 800 ISO
badziewne grzanie si? prawej strony aparatu
badziewny (jak dla kogo) autofocus
badziewna opinia na tej grupie czego zupe?nie nie rozumiem :-)

wi?cej badziewi nie pami?tam i aparat jak mi si? podoba? tak mi si?
podoba.

Radek posiadacz Di5







Krzyto

Posted: 23 Sty 2002 13:20:15



prosze o jakies negatywne doswiadczenia minolt? dimage 5
jestem zainteresowany jej kupnem

Ju? wymienia?em, ale mam pare nowych:

badziewny pasek
badziewne zatyczki na gniazdka
brak kabelka RC w komplecie
badziewne 800 ISO
badziewne grzanie si? prawej strony aparatu
badziewny (jak dla kogo) autofocus
badziewna opinia na tej grupie czego zupe?nie nie rozumiem :-)

wi?cej badziewi nie pami?tam i aparat jak mi si? podoba? tak mi si? podoba.

Radek posiadacz Di5


Mia?em przez kilkana?cie dni D7 - brrr, jeszcze teraz mnie trz?sie jak sobie o
tym przypomn?. I to wcale nie z powodów wy?ej wymienionych (w ka?dym razie nie
przede wszystkim), a z nast?puj?cych:

badziewny celownik - wyposa?enie aparatu w manualne ustawianie ostro?ci jest w
kontek?cie tego celownika nieporozumieniem

tragicznie badziewny system przedb?ysku (chodzi o du?? ró?nic? czasow?
pomi?dzy b?yskiem kontrolnym, a w?a?ciwym,

badziewny refleks aparatu - d?ugi czas zw?oki migawki

badziewne jest równie? to, ?e po wyzwoleniu migawki w celowniku jest ciemno
przez d?u?szy moment

Aparat jest ca?kiem niez?y do fotografowania martwej natury, krajobrazów, mo?e
jeszcze przyrody - ale tylko ma?oruchliwych jej elementów.

Je?li sprawi sobie go np. gazetowy fotoreporter to redakcja szybko podzi?kuje
mu za jego "dzie?a".

Pozdrawiam
Krzysztof



castrol

Posted: 23 Sty 2002 14:02:32



i b?dz tu m?dry

prosze o jakies negatywne doswiadczenia minolt? dimage 5
jestem zainteresowany jej kupnem

Ju? wymienia?em, ale mam pare nowych:

badziewny pasek
badziewne zatyczki na gniazdka
brak kabelka RC w komplecie
badziewne 800 ISO
badziewne grzanie si? prawej strony aparatu
badziewny (jak dla kogo) autofocus
badziewna opinia na tej grupie czego zupe?nie nie rozumiem :-)

wi?cej badziewi nie pami?tam i aparat jak mi si? podoba? tak mi si?
podoba.

Radek posiadacz Di5


Mia?em przez kilkana?cie dni D7 - brrr, jeszcze teraz mnie trz?sie jak
sobie o

tym przypomn?. I to wcale nie z powodów wy?ej wymienionych (w ka?dym razie
nie

przede wszystkim), a z nast?puj?cych:

badziewny celownik - wyposa?enie aparatu w manualne ustawianie ostro?ci
jest w

kontek?cie tego celownika nieporozumieniem

tragicznie badziewny system przedb?ysku (chodzi o du?? ró?nic? czasow?
pomi?dzy b?yskiem kontrolnym, a w?a?ciwym,

badziewny refleks aparatu - d?ugi czas zw?oki migawki

badziewne jest równie? to, ?e po wyzwoleniu migawki w celowniku jest
ciemno

przez d?u?szy moment

Aparat jest ca?kiem niez?y do fotografowania martwej natury, krajobrazów,
mo?e

jeszcze przyrody - ale tylko ma?oruchliwych jej elementów.

Je?li sprawi sobie go np. gazetowy fotoreporter to redakcja szybko
podzi?kuje

mu za jego "dzie?a".

Pozdrawiam
Krzysztof
--
============= P o l N E W S ==============







Jacek Baranowski

Posted: 23 Sty 2002 14:35:48



Bawie sie juz D7 4 miesiace ...... i zgadzam sie z opinia o fatalnym
autofokusie ....
ale na pewno jest tez duzo plusow ...
a wrazenie to mam takie .... jezeli ktos chce sobie kupowac aparat do
szybkiego trzaskania zdjec
gdzie popadnie i komu popadnie ... to nie ma sensu kupowac Minolty
Tutaj do kazdego zdjecia tzeba sie przylozyc ... poustawiac ... pomyslec
....
a efekty sa super przynajnmniej dla mnie .. a jest to moj 3 aparat ktorego
urzywam.
a i mimo wolnego autofokusa robilem mojemu psu swietne zdjecia w biegu .....
jak ktos chce to moge wyslac na maila. :)

Jacek




Mia?em przez kilkana?cie dni D7 - brrr, jeszcze teraz mnie trz?sie jak
sobie o

tym przypomn?. I to wcale nie z powodów wy?ej wymienionych (w ka?dym razie
nie

przede wszystkim), a z nast?puj?cych:

badziewny celownik - wyposa?enie aparatu w manualne ustawianie ostro?ci
jest w

kontek?cie tego celownika nieporozumieniem

tragicznie badziewny system przedb?ysku (chodzi o du?? ró?nic? czasow?
pomi?dzy b?yskiem kontrolnym, a w?a?ciwym,

badziewny refleks aparatu - d?ugi czas zw?oki migawki

badziewne jest równie? to, ?e po wyzwoleniu migawki w celowniku jest
ciemno

przez d?u?szy moment

Aparat jest ca?kiem niez?y do fotografowania martwej natury, krajobrazów,
mo?e

jeszcze przyrody - ale tylko ma?oruchliwych jej elementów.

Je?li sprawi sobie go np. gazetowy fotoreporter to redakcja szybko
podzi?kuje

mu za jego "dzie?a".

Pozdrawiam
Krzysztof
--
============= P o l N E W S ==============






Radio Erewan

Posted: 23 Sty 2002 15:37:54



Mia?em przez kilkana?cie dni D7 - brrr, jeszcze teraz mnie trz?sie jak
sobie o

tym przypomn?. I to wcale nie z powodów wy?ej wymienionych (w ka?dym razie
nie

przede wszystkim), a z nast?puj?cych:

badziewny celownik - wyposa?enie aparatu w manualne ustawianie ostro?ci
jest w

kontek?cie tego celownika nieporozumieniem


Ja si? nie zgodz?. Pierwsze primo - mo?na ustawia? na "odleg?o??" od
obiektu, co aparat pokazuje bardzo dobrze. Drugie primo - na displayu mo?na
ostrzy? ju? ca?kiem dobrze.

tragicznie badziewny system przedb?ysku (chodzi o du?? ró?nic? czasow?
pomi?dzy b?yskiem kontrolnym, a w?a?ciwym,

badziewny refleks aparatu - d?ugi czas zw?oki migawki

To cz?sto wyci?gany argument. I niestety prawdziwy.

badziewne jest równie? to, ?e po wyzwoleniu migawki w celowniku jest
ciemno

przez d?u?szy moment

Eeee... tu przesadzasz.

Aparat jest ca?kiem niez?y do fotografowania martwej natury, krajobrazów,
mo?e

jeszcze przyrody - ale tylko ma?oruchliwych jej elementów.

Je?li sprawi sobie go np. gazetowy fotoreporter to redakcja szybko
podzi?kuje

mu za jego "dzie?a".

Nie jest to aparat na mistrzostwa ?wiata w karate, ale dla amatora i jako
wsparcie w studio fotograficznym sprawdzi si? znakomicie.

Jako?? zdj?? robionych przez Minolt? jest wr?cz doskona?a. Na dpreview
czepiali si? nieco ostro?ci w porównaniu z Sony, ale ja tego nie widz? ;-).
IMO to przy dzisiejszych cenach jest to aparat bardzo atrakcyjny (tak D5 jak
i D7). Do prawdziwej lustrzanki mu ju? nie tak daleko, a cenowo rewelacja.

Pozdrawiam
Radek





Krzyto

Posted: 23 Sty 2002 15:43:47



Ja nie narzeka?em na autofocus w D7 - przeciwnie, uwa?am ?e nie jest taki z?y
(w gorszym o?wietleniu chyba lepszy ni? w E-20 - ostrzenie trwa do?? d?ugo,
ale jest pewniejsze - E-20 w takich warunkach lubi oszuka? niewprawnego
fotografa). W D7 wkurza?o mnie to, ?e po "strzale" nigdy nie by?em pewny
momentu, w którym pad?. Pó? biedy w scenach statycznych, ale w bardziej
dynamicznych chwilowa ciemno?? w celowniku dra?ni?a mnie. Te uwagi odnosz? si?
przede wszystkim do pracy z fleszem. Pod koniec pa?dziernika kupi?em D 7 razem
z lamp? 5600 HS (chyba nie pomyli?em symboli?). Po krótkim treningu
postanowi?em, ?e nowy sprz?t musi zacz?? zarabia? na siebie. Zabra?em go wi?c
na reporta? z imprezy charytatywnej, podczas której mia? odby? si? pokaz
karate - a niezawodnego EOS-a 5 zostawi?em w domu. Pokaz bardzo widowiskowy,
ale w kiepskim ?wietle, wi?c bez flesza ani rusz. Ju? w czasie fotografowania

o? mi nie pasowa?o - nie czu?em tych uj??. Po pstrykni?ciu "gas?o ?wiat?o" w

wizjerze, pó?niej te dwa b?yski - mia?em wra?enie, ?e wszystko trwa wieki. Nie
mog? powiedzie?, ?e fotografuj?c klasyczn? lustrzank? ka?de zdj?cie mia?em do
publikacji - jednak zwykle po naci?ni?ciu spustu czu?em czy mam to w?a?ciwe,
czy trzeba szuka? nast?pnego uj?cia (podobne odczucia maj? moi koledzy
fotoreporterzy). Po powrocie do domu z tego karate i w?o?eniu karty do
czytnika okaza?o si?, ?e t? cz??? imprezy totalnie skopa?em - ka?de uj?cie
by?o bardzo spó?nione.
Staram si? mie? aparat gotowy do strza?u nawet w domu. Kiedy wi?c zobaczy?em,
?e ulubieniec mojej córki - królik miniaturka (a w?a?ciwie to wyro?ni?ta jej
wersja) czai si? do zwisaj?cej ze sto?u wst??ki, to szybko si? po?o?y?em na
dywanie, w??czy?em aparat i lamp?, wcisn??em spust do po?owy, by mie? z g?owy
pomiary i czeka?em. Królik wspi?? si? na tylnych ?apach i zbli?y? otwarty
pyszczek do wst??ki, a ja wtedy pstryk. Gdy poja?nia?o w celowniku, to królika
ju? w kadrze nie by?o. Szybko wi?c do komputera i smutek... na zdj?ciu wida?
tylko kawa?ek króliczego ty?ka. Córka do mnie - zrobi?e? to specjalnie, bo to
niemo?liwe, by fotoreporter z takim sta?em jak ty zrobi? tak fatalne zdj?cie.
Próbowa?em t?umaczy?, ?e to aparat si? spó?ni?, a nie ja. Nikt mi nie wierzy? -
przecie? ten sprz?t kosztuje du?o kasy i niemo?liwe jest, by co? takiego
robi? - powiedziano mi. Za kilka dni poszed?em na szkoln? zabaw? m?odszej
córki i z premedytacj? zabra?em Dimage7. Skorzysta?em z okazji, ?e podczas
szybkiego kawa?ka dzieciaki obraca?y si? w kó?ko. Zrobi?em testy - kiedy
pstryka?em gdy córka by?a przodem do mnie, to na zdj?ciu by?a obrócona o
jakie? 120 stopni. Nast?pne strza?y robi?em wi?c wtedy, gdy córka lub która? z
kole?anek by?y prawie ty?em do mnie - wtedy na zdj?ciach by?y przodem.
Pó?niej, na szkolnym korytarzu zrobi?em inny sprawdzian. Ustawi?em troch?
d?u?sz? ogniskow? i ma?? przys?on? (by g??bia nie by?a zbyt du?a), zmierzy?em
ostro?? na ko?cówk? ?aweczki pod ?cian?, a nast?pnie kaza?em dziecku szybko
biec w kierunku do aparatu. Gdy chopak by? na wysoko?ci ko?cówki ?awki
pstrykn??em. Rezultat? Jasne, ch?opak nieostry. Jak mia? by? ostry, skoro na
zdj?ciu uchwycony zosta? oko?o 3 metry przed punktem ostro?ci.
Zaznaczam, te spostrze?enia odnosz? si? do fotografowania z lamp? b?yskow?
(wybór trybu flesza nie mia? znaczenia). Bez flesza konkretnych prób nie
robi?em, ale te? nie by?o najlepiej. Producent okre?la zw?ok? migawki na 100
milisekund (E-10/20 ma 60 msek), ale nie wiem czy to czas ??czny z
opó?nieniem obrazu w elektronicznym celowniku, czy mo?e nie. W ka?dym razie i
na dworze mia?em wra?enie, ?e D7 daleko refleksem do EOS-a 5. Sprzeda?em D7
osobie, która zawodowo zajmuje si? ekspertyzami architektonicznymi i
potrzebowa?a aparatu cyfrowego z poka?n? matryc?. Do takich zastosowa? Dimage
7 nadaje si? jak najbardziej - zabytki wprawdzie zawalaj? si?, ale nie dzieje
si? to z pr?dko?ci? króliczych skoków.

Oly E-20 w porównaniu z D7 to komfort pracy i pewno?? wyników. Nie znaczy to,
?e E-20 jest bez wad. Wyczulam - wymaga od u?ytkownika sporych umiej?tno?ci i
precyzji.

Pozdrawiam
Krzysztof




Bawie sie juz D7 4 miesiace ...... i zgadzam sie z opinia o fatalnym
autofokusie ....
ale na pewno jest tez duzo plusow ...
a wrazenie to mam takie .... jezeli ktos chce sobie kupowac aparat do
szybkiego trzaskania zdjec
gdzie popadnie i komu popadnie ... to nie ma sensu kupowac Minolty
Tutaj do kazdego zdjecia tzeba sie przylozyc ... poustawiac ... pomyslec
....
a efekty sa super przynajnmniej dla mnie .. a jest to moj 3 aparat ktorego
urzywam.
a i mimo wolnego autofokusa robilem mojemu psu swietne zdjecia w biegu .....
jak ktos chce to moge wyslac na maila. :)

Jacek




Mia?em przez kilkana?cie dni D7 - brrr, jeszcze teraz mnie trz?sie jak
sobie o

tym przypomn?. I to wcale nie z powodów wy?ej wymienionych (w ka?dym razie
nie

przede wszystkim), a z nast?puj?cych:

badziewny celownik - wyposa?enie aparatu w manualne ustawianie ostro?ci
jest w

kontek?cie tego celownika nieporozumieniem

tragicznie badziewny system przedb?ysku (chodzi o du?? ró?nic? czasow?
pomi?dzy b?yskiem kontrolnym, a w?a?ciwym,

badziewny refleks aparatu - d?ugi czas zw?oki migawki

badziewne jest równie? to, ?e po wyzwoleniu migawki w celowniku jest
ciemno

przez d?u?szy moment

Aparat jest ca?kiem niez?y do fotografowania martwej natury, krajobrazów,
mo?e

jeszcze przyrody - ale tylko ma?oruchliwych jej elementów.

Je?li sprawi sobie go np. gazetowy fotoreporter to redakcja szybko
podzi?kuje

mu za jego "dzie?a".

Pozdrawiam
Krzysztof
--
============= P o l N E W S ==============






Krzyto

Posted: 23 Sty 2002 16:17:28





Ja si? nie zgodz?. Pierwsze primo - mo?na ustawia? na "odleg?o??" od
obiektu, co aparat pokazuje bardzo dobrze. Drugie primo - na displayu mo?na
ostrzy? ju? ca?kiem dobrze.

Drogi kolego,
ja jestem ju? troch? wiekowy - równie? je?li idzie o nawyki do celownika. Poza
tym aparat ten zamierza?em wykorzystywa? w celach zawodowych - reporterskich
(takich zwyk?ych, bo sport fotografuj? bardzo rzadko). Czy Ty wyobra?asz sobie
taki widok: stoj? w?ród grupki kolegów z innych gazet, przymierzamy si? do
fotografowania jakiego? momentu, a ja wyci?gam przed siebie aparat, by patrze?
na jego ty? i w ten sposób ostrzy?? Przecie? wtedy nikt nie zrobi?by zdj?cia -
wszyscy zwijaliby si? ze ?miechu.
Przed kupnem D7 wiedzia?em, ?e celownik elektroniczny a nie optyczny.
Spodziewa?em si?, ?e na pewno nie b?dzie gorszy (200 000 pixeli)od swojego
odpowiednika w cyfrowej kamerze Sony PC100 (120 000) - mam tak?. Mia?em
nadziej?, ?e jego jako?? b?dzie bliska wizjerowi kamery profesjonalnej betacam
(swego czasu mia?em z tak? do czynienia). Niestety do wizjera najgorszego
Ampexa celownikowi D7 bardzo daleko. Jest te? du?o gorszy od odpowiednika Sony
PC100.
Nie by?o wyj?cia - sprzeda?em D7 i kupi?em E-20, po do?o?eniu kasy niestety.



tragicznie badziewny system przedb?ysku (chodzi o du?? ró?nic? czasow?
pomi?dzy b?yskiem kontrolnym, a w?a?ciwym,

badziewny refleks aparatu - d?ugi czas zw?oki migawki

To cz?sto wyci?gany argument. I niestety prawdziwy.

badziewne jest równie? to, ?e po wyzwoleniu migawki w celowniku jest
ciemno

przez d?u?szy moment

Eeee... tu przesadzasz.

Chcesz przez to powiedzie?, ?e obraz po pstrykni?ciu pojawia si? tak, jak w
lustrzance po opadni?ciu lustra?





Aparat jest ca?kiem niez?y do fotografowania martwej natury, krajobrazów,
mo?e

jeszcze przyrody - ale tylko ma?oruchliwych jej elementów.

Je?li sprawi sobie go np. gazetowy fotoreporter to redakcja szybko
podzi?kuje

mu za jego "dzie?a".

Nie jest to aparat na mistrzostwa ?wiata w karate, ale dla amatora i jako
wsparcie w studio fotograficznym sprawdzi si? znakomicie.

W?a?nie, nie bardzo rozumiem te klasyfikacje: dla zaawansowanego amatora, dla
pólprofesjonalisty itp.

Fotoreporter to nie tylko ten, który fotografuje wydarzenia sportowe. Ogl?dasz
na pewno w gazetach fotki typu: kto? komu? co? wr?cza. Nie s? to sceny
dynamiczne, ale konieczne jest, by zdj?cie z czego? takiego zrobione by?o w
okre?lonym momencie, a nie w chwil? po nim. Tak wi?c nie popadajmy w przesad?.
Poza tym fotoamator te? powinien mie? mo?liwo?? z?apania w kadrze np. swojego
p?ochliwego kota w akcji, a nie tylko jego ogon.

Techniczna jako?? zdj?? z D7 jest faktycznie wysoka. Przekona?em si? o tym.
Nie oznacza to jednak, ?e blisko mu do lustrzanki. To dwa ró?ne poj?cia. Nie
mylmy kwestii zwi?zanych z obs?ug? sprz?tu (a w tym komfortu kadrowania przez
celownik optyczny SLR) z techniczn? jako?ci? zdj??.
Co do ceny zgadzam si?, ale zwró? uwag? jak jej poziom (D7) szybko spada. O
czym? to ?wiadczy

Krzysztof



Jako?? zdj?? robionych przez Minolt? jest wr?cz doskona?a. Na dpreview
czepiali si? nieco ostro?ci w porównaniu z Sony, ale ja tego nie widz? ;-).
IMO to przy dzisiejszych cenach jest to aparat bardzo atrakcyjny (tak D5 jak
i D7). Do prawdziwej lustrzanki mu ju? nie tak daleko, a cenowo rewelacja.

Pozdrawiam
Radek





castrol

Posted: 23 Sty 2002 16:32:27



porównujesz e20 do dimage 7 a e20 rto jest aparat typu lustrzanka i kosztuje
duzo wiecej
ja nie ma tyle kasy a dimage 5 mo?na juz kupuic za 2200 czy to sie op?aca
ka?dy aparat ma jakies wady i zalety
ale siedz?c tutaj dostaje sie kr?cka od róznych op[ini
i ja juz nie wiem w ogóle jaki mam aparat kupic
minolta jest w cenie olympusz c700 i oly c3020 wi?c pytam si? który aparat
warto kupi?



Ja si? nie zgodz?. Pierwsze primo - mo?na ustawia? na "odleg?o??" od
obiektu, co aparat pokazuje bardzo dobrze. Drugie primo - na displayu
mo?na

ostrzy? ju? ca?kiem dobrze.

Drogi kolego,
ja jestem ju? troch? wiekowy - równie? je?li idzie o nawyki do celownika.
Poza

tym aparat ten zamierza?em wykorzystywa? w celach zawodowych -
reporterskich

(takich zwyk?ych, bo sport fotografuj? bardzo rzadko). Czy Ty wyobra?asz
sobie

taki widok: stoj? w?ród grupki kolegów z innych gazet, przymierzamy si? do
fotografowania jakiego? momentu, a ja wyci?gam przed siebie aparat, by
patrze?

na jego ty? i w ten sposób ostrzy?? Przecie? wtedy nikt nie zrobi?by
zdj?cia -

wszyscy zwijaliby si? ze ?miechu.
Przed kupnem D7 wiedzia?em, ?e celownik elektroniczny a nie optyczny.
Spodziewa?em si?, ?e na pewno nie b?dzie gorszy (200 000 pixeli)od swojego
odpowiednika w cyfrowej kamerze Sony PC100 (120 000) - mam tak?. Mia?em
nadziej?, ?e jego jako?? b?dzie bliska wizjerowi kamery profesjonalnej
betacam

(swego czasu mia?em z tak? do czynienia). Niestety do wizjera najgorszego
Ampexa celownikowi D7 bardzo daleko. Jest te? du?o gorszy od odpowiednika
Sony

PC100.
Nie by?o wyj?cia - sprzeda?em D7 i kupi?em E-20, po do?o?eniu kasy
niestety.




tragicznie badziewny system przedb?ysku (chodzi o du?? ró?nic? czasow?
pomi?dzy b?yskiem kontrolnym, a w?a?ciwym,

badziewny refleks aparatu - d?ugi czas zw?oki migawki

To cz?sto wyci?gany argument. I niestety prawdziwy.

badziewne jest równie? to, ?e po wyzwoleniu migawki w celowniku jest
ciemno
przez d?u?szy moment

Eeee... tu przesadzasz.

Chcesz przez to powiedzie?, ?e obraz po pstrykni?ciu pojawia si? tak, jak
w

lustrzance po opadni?ciu lustra?





Aparat jest ca?kiem niez?y do fotografowania martwej natury,
krajobrazów,

mo?e
jeszcze przyrody - ale tylko ma?oruchliwych jej elementów.

Je?li sprawi sobie go np. gazetowy fotoreporter to redakcja szybko
podzi?kuje
mu za jego "dzie?a".

Nie jest to aparat na mistrzostwa ?wiata w karate, ale dla amatora i jako
wsparcie w studio fotograficznym sprawdzi si? znakomicie.

W?a?nie, nie bardzo rozumiem te klasyfikacje: dla zaawansowanego amatora,
dla

pólprofesjonalisty itp.

Fotoreporter to nie tylko ten, który fotografuje wydarzenia sportowe.
Ogl?dasz

na pewno w gazetach fotki typu: kto? komu? co? wr?cza. Nie s? to sceny
dynamiczne, ale konieczne jest, by zdj?cie z czego? takiego zrobione by?o
w

okre?lonym momencie, a nie w chwil? po nim. Tak wi?c nie popadajmy w
przesad?.

Poza tym fotoamator te? powinien mie? mo?liwo?? z?apania w kadrze np.
swojego

p?ochliwego kota w akcji, a nie tylko jego ogon.

Techniczna jako?? zdj?? z D7 jest faktycznie wysoka. Przekona?em si? o
tym.

Nie oznacza to jednak, ?e blisko mu do lustrzanki. To dwa ró?ne poj?cia.
Nie

mylmy kwestii zwi?zanych z obs?ug? sprz?tu (a w tym komfortu kadrowania
przez

celownik optyczny SLR) z techniczn? jako?ci? zdj??.
Co do ceny zgadzam si?, ale zwró? uwag? jak jej poziom (D7) szybko spada.
O

czym? to ?wiadczy

Krzysztof



Jako?? zdj?? robionych przez Minolt? jest wr?cz doskona?a. Na dpreview
czepiali si? nieco ostro?ci w porównaniu z Sony, ale ja tego nie widz?
;-).

IMO to przy dzisiejszych cenach jest to aparat bardzo atrakcyjny (tak D5
jak

i D7). Do prawdziwej lustrzanki mu ju? nie tak daleko, a cenowo
rewelacja.


Pozdrawiam
Radek


--
============= P o l N E W S ==============







Radio Erewan

Posted: 23 Sty 2002 16:47:53



porównujesz e20 do dimage 7 a e20 rto jest aparat typu lustrzanka i
kosztuje

duzo wiecej
ja nie ma tyle kasy a dimage 5 mo?na juz kupuic za 2200 czy to sie op?aca
ka?dy aparat ma jakies wady i zalety
ale siedz?c tutaj dostaje sie kr?cka od róznych op[ini
i ja juz nie wiem w ogóle jaki mam aparat kupic
minolta jest w cenie olympusz c700 i oly c3020 wi?c pytam si? który aparat
warto kupi?

IMO si? op?aca... mnie nie by?o sta? na te kilka kilo euro na prawdziwy
aparat. Tak móg? bym czeka? do ... ?mierci.
D5 ma swoje wady. Dla zwolenników kompaktów za du?y, dla przyzwyczajonych do
lustrzanek za ma?y... Dla mnie akurat :-).
Mo?esz wpa?? do nas rzuci? okiem na aparatus.

Radek





Waldo

Posted: 23 Sty 2002 17:13:54



Nikt nie wymienil najwazniejszej wady :)))

Jest to pozeracz pradu !!!

--
Pozdrawiam Waldemar






Waldo

Posted: 23 Sty 2002 17:18:53



tragicznie badziewny system przedb?ysku (chodzi o du?? ró?nic?
czasow?

pomi?dzy b?yskiem kontrolnym, a w?a?ciwym,

To akurat nie jest tragiczne :) Dzieki przedlyskowi aparat dokonuje
dosc dokladnej analizy swiatla i wlasciwy blysk jest juz
perfekcyjny - cos jak E-TTL w Canonie.
Ja w trakcie testow aparatu bylem wsciekly na ten przedblysk ze
wzgledu na niemoznosc podlaczenia lamp studyjnych - jezeli ktos
kupuje aparat za kilka tysiecy zlotych dla siebie, to zapewne stac
go bedzie na oryginalna dedykowana lampe blyskowa , ktora nie daje
przedblyskow lub na przystawke do lamp studyjnych lub na fotocele od
flipera :)


--
Pozdrawiam Waldemar






Waldo

Posted: 23 Sty 2002 17:35:32



Proponuje abys przetrawil wymienione wady - kilka jest zupelnie
nieistotnych ( np. badziewny pasek ).
Jezeli sie z nimi pogodzisz i stwierdzisz , ze nie maja dla Ciebie
znaczenia to mozesz spokojnie kupowac D5 :)

--
Pozdrawiam Waldemar






Waldo

Posted: 23 Sty 2002 17:39:52



Po przeczytaniu tego watku chyba stane w obronie Dimage :)
Musisz odzielic zupelnie nieistotne wady tego aparatu od tych, ktore
maja wplyw na jakosc zdjec.

--
Pozdrawiam Waldemar






Radio Erewan

Posted: 23 Sty 2002 18:22:54



Po przeczytaniu tego watku chyba stane w obronie Dimage :)
Musisz odzielic zupelnie nieistotne wady tego aparatu od tych, ktore
maja wplyw na jakosc zdjec.

A ja si? nie zgodz?. Odstaj?c? zatyczk? na TV Out i zasilacz mog? prze?y?.
Tylko w aparacie z 700 Euro to wkurza, ?e nie sta? by?o twórców na dobry
komponent za 10 centów albo i mniej.
Grzanie si? aparatu te? nie ma wp?ywu na jako?? zdj?? (zak?adam, ?e grzanie
si? prawej strony aparatu nie wp?ywa na temperatur? CCD (? ;-) ). To jednak
du?y dyskomfort. Po klikni?ciu kilkudziesi?ciu klatek aparat zaczyna by?
wr?cz gor?cy!

W w?tku wy?ej piszesz o pr?do?erno?ci. Przed zakupem te? widzia?em takie
opinie, wi?c obowi?zkowo naby?em PowerLine 4 i dwa komplety akumulatorów
ansmana (1800 mAh). Teraz po osi?gni?ciu przez baterie pe?nej sprawno?ci nie
narzekam. Z kompletu mo?na klikn?? 100-200 uj?? doliczaj?c czas na ró?ne
szale?stwa i kombinacje na monitorku. Jestem zadowolony. Szkoda tylko, ?e
uprzedzenie do pro?do?erno?ci powoduje u mnie nieustanny stres, który jak
ju? napisa?em nie ma podstaw.
Mo?e na mrozie (o którym pisa?e? w w?tku "górskim") aparat b?dzie zachowywa?
si? inaczej, nie wiem, nie mia?em jeszcze okazji sprawdzi?... Wbudowane
"ogrzewanie" mo?e mie? zbawienny wp?yw na zachowanie aparatu :-).

Pozdrawiam
Radek





Krzyto

Posted: 23 Sty 2002 18:21:51



tragicznie badziewny system przedb?ysku (chodzi o du?? ró?nic?
czasow?

pomi?dzy b?yskiem kontrolnym, a w?a?ciwym,

To akurat nie jest tragiczne :) Dzieki przedlyskowi aparat dokonuje
dosc dokladnej analizy swiatla i wlasciwy blysk jest juz
perfekcyjny - cos jak E-TTL w Canonie.
Ja w trakcie testow aparatu bylem wsciekly na ten przedblysk ze
wzgledu na niemoznosc podlaczenia lamp studyjnych - jezeli ktos
kupuje aparat za kilka tysiecy zlotych dla siebie, to zapewne stac
go bedzie na oryginalna dedykowana lampe blyskowa , ktora nie daje
przedblyskow lub na przystawke do lamp studyjnych lub na fotocele od
flipera :)


Wszystkie cyfraki maj? przedb?yski - tylko dlaczego D5/7 potrzebuje tak du?o
czasu na jego analiz?? Zastosowanie oryginalnej lampy dedykowanej niczego nie
zmienia - te? jest wtedy przedb?ysk. W?a?nie niededykowany flesz móg?by
zaradzi? tej zw?oce czasowej, bo dzia?a?by bez przedb?ysku. Czyta?em gdzie? o
tym, ale wtedy fotki z D7 maj? co? nie tak z kolorami. Poza tym nie wiem czy
b?ysk nast?powa?by natychmiast po naci?ni?ciu spustu.
Co do lamp studyjnych - jest ju? w sprzeda?y kostka do D7/5 daj?ca gniazdko do
lamp przewodowych.



Waldo

Posted: 23 Sty 2002 20:14:51



Wszystkie cyfraki maj? przedb?yski

Nie wszystkie. Canon G2 nie ma przedblysku - pomiar ekspozycji
nastepuje w trakcie blysku glownego a czas blysku jest ustawiany
dynamicznie. Poniewaz wzrok jest zawodny, przedblyski najlepiej
oceni fotocela - jezeli zdazy wyzwolic lampy , ktore dadza poprawna
ekspozycje przy czasie migawki 1/250s , to znaczy, ze aparat nie ma
przedblysku. Przypuszczam ze aparatow bez przedblysku jest znacznie
wiecej.

Zastosowanie oryginalnej lampy dedykowanej niczego nie
zmienia - te? jest wtedy przedb?ysk.

Nie bede sie upieral. Powtorzylem to za Jarkiem , ktory uzywa
Dimage7 w studio.

Co do lamp studyjnych - jest ju? w sprzeda?y kostka do D7/5 daj?ca
gniazdko do

lamp przewodowych.

Gdy ta kostka bedzie juz w sprzedazy ( na razie jest w
zapowiedziach ) to rozwiaze wiele problemow. Dimage 7 jest aparatem
bardzo dobrym do studia - posiada dowolny czas synchronizacji z
lampami blyskowymi !!!

--
Pozdrawiam Waldemar






Waldo

Posted: 23 Sty 2002 20:27:14



A ja si? nie zgodz?.
Masz racje - na calosc skladaja sie fragmenty - nawet najmniej

istotne :)
Ale ta droga mozna wyeliminowac wszystkie aparaty - nie ma
doskonalych :) - a im drozszy tym latwiej szukac wad :)

Ja do tego aparatu podszedlem bardzo nieufnie ale bez emocji
poniewaz z zalozenia byl przeznaczony do sprzedazy.
Gdyby go kupil docelowo dla siebie to kilka problemow natychmiast
bym rozwiazal :
- zakup lampy dedykowanej lub fotoceli na drugi blysk
- zewnetrzne zasilanie z duzych akumulatorkow - to na warunki
mrozowe :)
- koniecznie futeral - aparat jest tak wrazliwy na zarysowania , ze
strach go nosic.
--
Pozdrawiam Waldemar






Tomek Gieysztor/Supastik

Posted: 23 Sty 2002 21:27:43



Ja wystapilbym w obronie Dimage 5 - robilem zdjecia podczas gry w pilke
halowa - obraz byl poruszony, ale bylo to spowodowane, dluzszym
naswietlaniem (na sali jest stosunkowo ciemno), a nie opoznieniem po
nacisnieciu spustu. Natomiast cale kadrowanie bylo dokladnie takie jak
chcialem. Co do czarnego ekranu - u mnie pojawia sie praktycznie (nie
zauwazylem zadnych wiekszych odchylen) na czas otwarcia migawki.

To tyle.

Rowniez pozdrawiam, Tomek

Ja nie narzeka?em na autofocus w D7 - przeciwnie, uwa?am ?e nie jest taki
z?y

(w gorszym o?wietleniu chyba lepszy ni? w E-20 - ostrzenie trwa do??
d?ugo,

ale jest pewniejsze - E-20 w takich warunkach lubi oszuka? niewprawnego
fotografa). W D7 wkurza?o mnie to, ?e po "strzale" nigdy nie by?em pewny
momentu, w którym pad?. Pó? biedy w scenach statycznych, ale w bardziej
dynamicznych chwilowa ciemno?? w celowniku dra?ni?a mnie. Te uwagi odnosz?
si?

przede wszystkim do pracy z fleszem. Pod koniec pa?dziernika kupi?em D 7
razem

z lamp? 5600 HS (chyba nie pomyli?em symboli?). Po krótkim treningu
postanowi?em, ?e nowy sprz?t musi zacz?? zarabia? na siebie. Zabra?em go
wi?c

na reporta? z imprezy charytatywnej, podczas której mia? odby? si? pokaz
karate - a niezawodnego EOS-a 5 zostawi?em w domu. Pokaz bardzo
widowiskowy,

ale w kiepskim ?wietle, wi?c bez flesza ani rusz. Ju? w czasie
fotografowania


o? mi nie pasowa?o - nie czu?em tych uj??. Po pstrykni?ciu "gas?o ?wiat?o"
w


wizjerze, pó?niej te dwa b?yski - mia?em wra?enie, ?e wszystko trwa wieki.
Nie

mog? powiedzie?, ?e fotografuj?c klasyczn? lustrzank? ka?de zdj?cie mia?em
do

publikacji - jednak zwykle po naci?ni?ciu spustu czu?em czy mam to
w?a?ciwe,

czy trzeba szuka? nast?pnego uj?cia (podobne odczucia maj? moi koledzy
fotoreporterzy). Po powrocie do domu z tego karate i w?o?eniu karty do
czytnika okaza?o si?, ?e t? cz??? imprezy totalnie skopa?em - ka?de uj?cie
by?o bardzo spó?nione.
Staram si? mie? aparat gotowy do strza?u nawet w domu. Kiedy wi?c
zobaczy?em,

?e ulubieniec mojej córki - królik miniaturka (a w?a?ciwie to wyro?ni?ta
jej

wersja) czai si? do zwisaj?cej ze sto?u wst??ki, to szybko si? po?o?y?em
na

dywanie, w??czy?em aparat i lamp?, wcisn??em spust do po?owy, by mie? z
g?owy

pomiary i czeka?em. Królik wspi?? si? na tylnych ?apach i zbli?y? otwarty
pyszczek do wst??ki, a ja wtedy pstryk. Gdy poja?nia?o w celowniku, to
królika

ju? w kadrze nie by?o. Szybko wi?c do komputera i smutek... na zdj?ciu
wida?

tylko kawa?ek króliczego ty?ka. Córka do mnie - zrobi?e? to specjalnie, bo
to

niemo?liwe, by fotoreporter z takim sta?em jak ty zrobi? tak fatalne
zdj?cie.

Próbowa?em t?umaczy?, ?e to aparat si? spó?ni?, a nie ja. Nikt mi nie
wierzy? -

przecie? ten sprz?t kosztuje du?o kasy i niemo?liwe jest, by co? takiego
robi? - powiedziano mi. Za kilka dni poszed?em na szkoln? zabaw? m?odszej
córki i z premedytacj? zabra?em Dimage7. Skorzysta?em z okazji, ?e podczas
szybkiego kawa?ka dzieciaki obraca?y si? w kó?ko. Zrobi?em testy - kiedy
pstryka?em gdy córka by?a przodem do mnie, to na zdj?ciu by?a obrócona o
jakie? 120 stopni. Nast?pne strza?y robi?em wi?c wtedy, gdy córka lub
która? z

kole?anek by?y prawie ty?em do mnie - wtedy na zdj?ciach by?y przodem.
Pó?niej, na szkolnym korytarzu zrobi?em inny sprawdzian. Ustawi?em troch?
d?u?sz? ogniskow? i ma?? przys?on? (by g??bia nie by?a zbyt du?a),
zmierzy?em

ostro?? na ko?cówk? ?aweczki pod ?cian?, a nast?pnie kaza?em dziecku
szybko

biec w kierunku do aparatu. Gdy chopak by? na wysoko?ci ko?cówki ?awki
pstrykn??em. Rezultat? Jasne, ch?opak nieostry. Jak mia? by? ostry, skoro
na

zdj?ciu uchwycony zosta? oko?o 3 metry przed punktem ostro?ci.
Zaznaczam, te spostrze?enia odnosz? si? do fotografowania z lamp? b?yskow?
(wybór trybu flesza nie mia? znaczenia). Bez flesza konkretnych prób nie
robi?em, ale te? nie by?o najlepiej. Producent okre?la zw?ok? migawki na
100

milisekund (E-10/20 ma 60 msek), ale nie wiem czy to czas ??czny z
opó?nieniem obrazu w elektronicznym celowniku, czy mo?e nie. W ka?dym
razie i

na dworze mia?em wra?enie, ?e D7 daleko refleksem do EOS-a 5. Sprzeda?em
D7

osobie, która zawodowo zajmuje si? ekspertyzami architektonicznymi i
potrzebowa?a aparatu cyfrowego z poka?n? matryc?. Do takich zastosowa?
Dimage

7 nadaje si? jak najbardziej - zabytki wprawdzie zawalaj? si?, ale nie
dzieje

si? to z pr?dko?ci? króliczych skoków.

Oly E-20 w porównaniu z D7 to komfort pracy i pewno?? wyników. Nie znaczy
to,

?e E-20 jest bez wad. Wyczulam - wymaga od u?ytkownika sporych
umiej?tno?ci i

precyzji.

Pozdrawiam
Krzysztof




Bawie sie juz D7 4 miesiace ...... i zgadzam sie z opinia o fatalnym
autofokusie ....
ale na pewno jest tez duzo plusow ...
a wrazenie to mam takie .... jezeli ktos chce sobie kupowac aparat do
szybkiego trzaskania zdjec
gdzie popadnie i komu popadnie ... to nie ma sensu kupowac Minolty
Tutaj do kazdego zdjecia tzeba sie przylozyc ... poustawiac ... pomyslec
....
a efekty sa super przynajnmniej dla mnie .. a jest to moj 3 aparat
ktorego

urzywam.
a i mimo wolnego autofokusa robilem mojemu psu swietne zdjecia w biegu
.....

jak ktos chce to moge wyslac na maila. :)

Jacek




Mia?em przez kilkana?cie dni D7 - brrr, jeszcze teraz mnie trz?sie jak
sobie o
tym przypomn?. I to wcale nie z powodów wy?ej wymienionych (w ka?dym
razie

nie
przede wszystkim), a z nast?puj?cych:

badziewny celownik - wyposa?enie aparatu w manualne ustawianie ostro?ci
jest w
kontek?cie tego celownika nieporozumieniem

tragicznie badziewny system przedb?ysku (chodzi o du?? ró?nic? czasow?
pomi?dzy b?yskiem kontrolnym, a w?a?ciwym,

badziewny refleks aparatu - d?ugi czas zw?oki migawki

badziewne jest równie? to, ?e po wyzwoleniu migawki w celowniku jest
ciemno
przez d?u?szy moment

Aparat jest ca?kiem niez?y do fotografowania martwej natury,
krajobrazów,

mo?e
jeszcze przyrody - ale tylko ma?oruchliwych jej elementów.

Je?li sprawi sobie go np. gazetowy fotoreporter to redakcja szybko
podzi?kuje
mu za jego "dzie?a".

Pozdrawiam
Krzysztof
--
============= P o l N E W S ==============



--
============= P o l N E W S ==============







Waldo

Posted: 23 Sty 2002 21:46:32



Ja wystapilbym w obronie Dimage 5

I slusznie :))
Wiekszosc osob uwaza, ze po wcisnieciu spustu migawki aparat pownien
natychmiast wykonac zdjecie - niestety jest to niewykonalne
chociazby z koniecznosci ustawienia sie AF. Mozna wcisnac spust do
polowy odczekac na potwierdzenie wszystkich ustawien a wtedy po
docisnieciu spustu do konca opoznienie jest niezauwazalne. Gorzej
gdy obiekty znacznie zmieniaja odleglosc w stosunku do obiektywu.
Analogowy EOS 3 rowniez nie dziala natychmist i musi ustawic AF
przy wlaczonym priorytecie AF ).
--
Pozdrawiam Waldemar






Krzyto

Posted: 23 Sty 2002 21:48:25



Wszystkie cyfraki maj? przedb?yski

Nie wszystkie. Canon G2 nie ma przedblysku - pomiar ekspozycji
nastepuje w trakcie blysku glownego a czas blysku jest ustawiany
dynamicznie. Poniewaz wzrok jest zawodny, przedblyski najlepiej
oceni fotocela - jezeli zdazy wyzwolic lampy , ktore dadza poprawna
ekspozycje przy czasie migawki 1/250s , to znaczy, ze aparat nie ma
przedblysku. Przypuszczam ze aparatow bez przedblysku jest znacznie
wiecej.


W D7 przedb?ysk jest tak czasowo odzielony od b?ysku w?a?ciwego, ?e zauwa?y
si? nawet bardzo s?abym wzrokiem.
O tym, ?e ka?dy cyfrak ma przedb?ysk dowiedzia?em si? w pewnym labie. Oni
szukali jakiegokolwiek aparatu do zdj?? legitymacyjnych, którego wewn?trzna
lampa nie mia?aby przedb?ysku. Nie znale?li - kupili wi?c z przedb?yskiem i
zakleili palniczek kilkoma warstwami bia?ego papieru - ilo?? warstw dobrali
do?wiadczalnie - tak aby by?y ca?kowit? przeszkod? dla s?abego w ko?cu
przedb?ysku, a przepuszcza?y odrobin? b?ysku g?ównego. I wszystko dzia?a.



Zastosowanie oryginalnej lampy dedykowanej niczego nie
zmienia - te? jest wtedy przedb?ysk.

Nie bede sie upieral. Powtorzylem to za Jarkiem , ktory uzywa
Dimage7 w studio.

Co do lamp studyjnych - jest ju? w sprzeda?y kostka do D7/5 daj?ca
gniazdko do

lamp przewodowych.

Gdy ta kostka bedzie juz w sprzedazy ( na razie jest w
zapowiedziach ) to rozwiaze wiele problemow. Dimage 7 jest aparatem
bardzo dobrym do studia - posiada dowolny czas synchronizacji z
lampami blyskowymi !!!


Racja, kostki PCT-100 nie ma jeszcze w sprzeda?y. Jak dowiedzia?em si? z forum
na Dpreview, w Stanach ma by? na pocz?tku lutego. Wielu uczestników forum,
u?ytkuj?cych D7 z lampami studyjnymi, czeka na t? kostk? jak na zmi?owanie -
to konkluzja na podstawie ich wypowiedzi. Nie znam si? na sprawach studyjnych,
nie wiem wi?c dlaczego teraz "p?acz?".

Krzysztof



Krzyto

Posted: 23 Sty 2002 21:58:18



Moje uwagi dotycz?ce du?ej zw?oki odnosz? si? przede wszystkim do zdj?? z
u?yciem flesza - mia?em 5600 HSD (mo?e pomyli?em co? z literami, ale w ka?dym
razie by?a to najmocniejsza lampa Minolty). Powtarzam jeszcze raz - wg
moich "do?wiadcze?" wtedy zw?oka wynosi ok. 0,5 sekundy - wszystko razem.
Natomiast zw?oka migawki bez lampy jak podaje producent wynosi 100 ms, czyli
0,1 sek. Dla jasno?ci - jest to zw?oka od momentu wci?ni?cia spustu do ko?ca
do faktycznego wyzwolenia migawki.
Nie wykluczam, ?e obraz w celowniku ga?nie tylko na czas ekspozycji, ale w
przypadku fotografowania z fleszem ga?nie on natychmiast po naci?ni?ciu spustu
i jest ciemny w czasie gdy jest przedb?ysk i pó?niej b?ysk w?a?ciwy, a to
troch? trwa.

Pozdrawiam
Krzysztof






Ja wystapilbym w obronie Dimage 5 - robilem zdjecia podczas gry w pilke
halowa - obraz byl poruszony, ale bylo to spowodowane, dluzszym
naswietlaniem (na sali jest stosunkowo ciemno), a nie opoznieniem po
nacisnieciu spustu. Natomiast cale kadrowanie bylo dokladnie takie jak
chcialem. Co do czarnego ekranu - u mnie pojawia sie praktycznie (nie
zauwazylem zadnych wiekszych odchylen) na czas otwarcia migawki.

To tyle.

Rowniez pozdrawiam, Tomek

Ja nie narzeka?em na autofocus w D7 - przeciwnie, uwa?am ?e nie jest taki
z?y

(w gorszym o?wietleniu chyba lepszy ni? w E-20 - ostrzenie trwa do??
d?ugo,

ale jest pewniejsze - E-20 w takich warunkach lubi oszuka? niewprawnego
fotografa). W D7 wkurza?o mnie to, ?e po "strzale" nigdy nie by?em pewny
momentu, w którym pad?. Pó? biedy w scenach statycznych, ale w bardziej
dynamicznych chwilowa ciemno?? w celowniku dra?ni?a mnie. Te uwagi odnosz?
si?

przede wszystkim do pracy z fleszem. Pod koniec pa?dziernika kupi?em D 7
razem

z lamp? 5600 HS (chyba nie pomyli?em symboli?). Po krótkim treningu
postanowi?em, ?e nowy sprz?t musi zacz?? zarabia? na siebie. Zabra?em go
wi?c

na reporta? z imprezy charytatywnej, podczas której mia? odby? si? pokaz
karate - a niezawodnego EOS-a 5 zostawi?em w domu. Pokaz bardzo
widowiskowy,

ale w kiepskim ?wietle, wi?c bez flesza ani rusz. Ju? w czasie
fotografowania


o? mi nie pasowa?o - nie czu?em tych uj??. Po pstrykni?ciu "gas?o ?wiat?o"
w


wizjerze, pó?niej te dwa b?yski - mia?em wra?enie, ?e wszystko trwa wieki.
Nie

mog? powiedzie?, ?e fotografuj?c klasyczn? lustrzank? ka?de zdj?cie mia?em
do

publikacji - jednak zwykle po naci?ni?ciu spustu czu?em czy mam to
w?a?ciwe,

czy trzeba szuka? nast?pnego uj?cia (podobne odczucia maj? moi koledzy
fotoreporterzy). Po powrocie do domu z tego karate i w?o?eniu karty do
czytnika okaza?o si?, ?e t? cz??? imprezy totalnie skopa?em - ka?de uj?cie
by?o bardzo spó?nione.
Staram si? mie? aparat gotowy do strza?u nawet w domu. Kiedy wi?c
zobaczy?em,

?e ulubieniec mojej córki - królik miniaturka (a w?a?ciwie to wyro?ni?ta
jej

wersja) czai si? do zwisaj?cej ze sto?u wst??ki, to szybko si? po?o?y?em
na

dywanie, w??czy?em aparat i lamp?, wcisn??em spust do po?owy, by mie? z
g?owy

pomiary i czeka?em. Królik wspi?? si? na tylnych ?apach i zbli?y? otwarty
pyszczek do wst??ki, a ja wtedy pstryk. Gdy poja?nia?o w celowniku, to
królika

ju? w kadrze nie by?o. Szybko wi?c do komputera i smutek... na zdj?ciu
wida?

tylko kawa?ek króliczego ty?ka. Córka do mnie - zrobi?e? to specjalnie, bo
to

niemo?liwe, by fotoreporter z takim sta?em jak ty zrobi? tak fatalne
zdj?cie.

Próbowa?em t?umaczy?, ?e to aparat si? spó?ni?, a nie ja. Nikt mi nie
wierzy? -

przecie? ten sprz?t kosztuje du?o kasy i niemo?liwe jest, by co? takiego
robi? - powiedziano mi. Za kilka dni poszed?em na szkoln? zabaw? m?odszej
córki i z premedytacj? zabra?em Dimage7. Skorzysta?em z okazji, ?e podczas
szybkiego kawa?ka dzieciaki obraca?y si? w kó?ko. Zrobi?em testy - kiedy
pstryka?em gdy córka by?a przodem do mnie, to na zdj?ciu by?a obrócona o
jakie? 120 stopni. Nast?pne strza?y robi?em wi?c wtedy, gdy córka lub
która? z

kole?anek by?y prawie ty?em do mnie - wtedy na zdj?ciach by?y przodem.
Pó?niej, na szkolnym korytarzu zrobi?em inny sprawdzian. Ustawi?em troch?
d?u?sz? ogniskow? i ma?? przys?on? (by g??bia nie by?a zbyt du?a),
zmierzy?em

ostro?? na ko?cówk? ?aweczki pod ?cian?, a nast?pnie kaza?em dziecku
szybko

biec w kierunku do aparatu. Gdy chopak by? na wysoko?ci ko?cówki ?awki
pstrykn??em. Rezultat? Jasne, ch?opak nieostry. Jak mia? by? ostry, skoro
na

zdj?ciu uchwycony zosta? oko?o 3 metry przed punktem ostro?ci.
Zaznaczam, te spostrze?enia odnosz? si? do fotografowania z lamp? b?yskow?
(wybór trybu flesza nie mia? znaczenia). Bez flesza konkretnych prób nie
robi?em, ale te? nie by?o najlepiej. Producent okre?la zw?ok? migawki na
100

milisekund (E-10/20 ma 60 msek), ale nie wiem czy to czas ??czny z
opó?nieniem obrazu w elektronicznym celowniku, czy mo?e nie. W ka?dym
razie i

na dworze mia?em wra?enie, ?e D7 daleko refleksem do EOS-a 5. Sprzeda?em
D7

osobie, która zawodowo zajmuje si? ekspertyzami architektonicznymi i
potrzebowa?a aparatu cyfrowego z poka?n? matryc?. Do takich zastosowa?
Dimage

7 nadaje si? jak najbardziej - zabytki wprawdzie zawalaj? si?, ale nie
dzieje

si? to z pr?dko?ci? króliczych skoków.

Oly E-20 w porównaniu z D7 to komfort pracy i pewno?? wyników. Nie znaczy
to,

?e E-20 jest bez wad. Wyczulam - wymaga od u?ytkownika sporych
umiej?tno?ci i

precyzji.

Pozdrawiam
Krzysztof




Bawie sie juz D7 4 miesiace ...... i zgadzam sie z opinia o fatalnym
autofokusie ....
ale na pewno jest tez duzo plusow ...
a wrazenie to mam takie .... jezeli ktos chce sobie kupowac aparat do
szybkiego trzaskania zdjec
gdzie popadnie i komu popadnie ... to nie ma sensu kupowac Minolty
Tutaj do kazdego zdjecia tzeba sie przylozyc ... poustawiac ... pomyslec
....
a efekty sa super przynajnmniej dla mnie .. a jest to moj 3 aparat
ktorego

urzywam.
a i mimo wolnego autofokusa robilem mojemu psu swietne zdjecia w biegu
.....

jak ktos chce to moge wyslac na maila. :)

Jacek




Mia?em przez kilkana?cie dni D7 - brrr, jeszcze teraz mnie trz?sie jak
sobie o
tym przypomn?. I to wcale nie z powodów wy?ej wymienionych (w ka?dym
razie

nie
przede wszystkim), a z nast?puj?cych:

badziewny celownik - wyposa?enie aparatu w manualne ustawianie ostro?ci
jest w
kontek?cie tego celownika nieporozumieniem

tragicznie badziewny system przedb?ysku (chodzi o du?? ró?nic? czasow?
pomi?dzy b?yskiem kontrolnym, a w?a?ciwym,

badziewny refleks aparatu - d?ugi czas zw?oki migawki

badziewne jest równie? to, ?e po wyzwoleniu migawki w celowniku jest
ciemno
przez d?u?szy moment

Aparat jest ca?kiem niez?y do fotografowania martwej natury,
krajobrazów,

mo?e
jeszcze przyrody - ale tylko ma?oruchliwych jej elementów.

Je?li sprawi sobie go np. gazetowy fotoreporter to redakcja szybko
podzi?kuje
mu za jego "dzie?a".

Pozdrawiam
Krzysztof
--
============= P o l N E W S ==============



--
============= P o l N E W S ==============






Krzyto

Posted: 23 Sty 2002 22:02:53



Ja wystapilbym w obronie Dimage 5

I slusznie :))
Wiekszosc osob uwaza, ze po wcisnieciu spustu migawki aparat pownien
natychmiast wykonac zdjecie - niestety jest to niewykonalne
chociazby z koniecznosci ustawienia sie AF. Mozna wcisnac spust do
polowy odczekac na potwierdzenie wszystkich ustawien a wtedy po
docisnieciu spustu do konca opoznienie jest niezauwazalne. Gorzej
gdy obiekty znacznie zmieniaja odleglosc w stosunku do obiektywu.
Analogowy EOS 3 rowniez nie dziala natychmist i musi ustawic AF
przy wlaczonym priorytecie AF ).


Kolego, nie bierz mnie za dyletanta. Gdybym pisa? o zw?oce uwzgl?dniaj?c
pomiar AF, z którym D7 bardzo si? m?czy, to dodaj?c do tego przdb?ysk i b?ysk
w?a?ciwy wysz?oby nie 0,5 sekundy, a ok. 3.



Waldo

Posted: 23 Sty 2002 22:25:10



O tym, ?e ka?dy cyfrak ma przedb?ysk dowiedzia?em si? w pewnym
labie.


Jezeli by tak bylo to przy pomocy wbudowanej lampy nie daloby sie
wyzwalac fotoceli poniewaz nawet milisekundowa roznica pomiedzy
przedblyskiem a blyskiem glownym uniemozliwilaby synchronizacje
fotoceli z migawka ustawiona na 1/250 s. A nie wszystkie cyfrowki
wymagaja specjalnych fotocel ignorujacych przedblyski.

--
Pozdrawiam Waldemar






Waldo

Posted: 23 Sty 2002 22:34:23



Jest minimalne opoznienie ( znacznie wiecej niz w przypadku
lustrzanki ) ale jak na aparat kompaktowy do przyjecia.

--
Pozdrawiam Waldemar






 

Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden. Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać...

Czas ładowania strony (sek.): 0.798
miniBB.net © 2001-2009 |Polityka Prywatności
°infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia °dzierżoniowski

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 26 [16 Gru 2008 23:59:44]
Odwiedzający - 26 / + - 0
Hotel Kraków kredyty hipoteczne Budowa kina gry lornetki  czarna herbata Wynajem agregatów domy serwis samochodowy Kataloguj aź miło komputery