![]() |
|
| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Skup monet i militarii - stara moneta 5 rubli. {+} moto giełda {+} ogłoszenia - motocykle {+} Vito - samochody dostawcze {+} wyciągarki {+} |
| Forum: / Archiwum - cyfrowe 2002 / Ile naprawde jest tych pikseli? |
| Autor | Wiadomość |
| Robert Makosa
|
Posted: 11 Lut 2002 20:01:12 Czesc, Wezmy aparat 2,1 mln pikseli. Ile naprawde jest tych pikseli w aparacie: tyle co pisze na pudelku, czyli 2,1 miliona, czy 3 razy wiecej? No bo przy powszechnych dzis matrycach z mozaikowa kolorowa maska na 1 piksel zdjecia powinno przypadac 3 piksele matrycy (3 barwy skladowe). Czyli albo 1: pikseli jest 6,3 mln, albo 2: kazdy piksel zdjecia 1600*1200 jest interpolowany z otaczajacych pikseli roznych barw. Jesli 1, to dobrze, tylko troche nie do wiary, bo przeciez by sie tym chwalili jak mogli, bo to tak ladnie brzmi: 6 milionow!!! Jesli 2, to zle, bo jestesmy oszukiwani, gdyz prawdziwa rozdzielczosc jest 3 razy mniejsza niz sie nam wmawia. Zdjecie 1600*1200 zawieraloby w istocie informacje z obrazu o rozdzielczosci ok. 930*700, a pozostale 2/3 byloby tylko wytworzone w oprogramowaniu aparatu. Ktory z wariantow jest prawdziwy? A moze jest jeszcze inaczej? Robert. |
| Jacek
|
Posted: 11 Lut 2002 20:31:48 Czesc,
Wezmy aparat 2,1 mln pikseli. Ile naprawde jest tych pikseli w aparacie: tyle co pisze na pudelku, czyli 2,1 miliona, czy 3 razy wiecej? No bo przy powszechnych dzis matrycach z mozaikowa kolorowa maska na 1 piksel zdjecia powinno przypadac 3 piksele matrycy (3 barwy skladowe). Czyli albo 1: pikseli jest 6,3 mln, albo 2: kazdy piksel zdjecia 1600*1200 jest interpolowany z otaczajacych pikseli roznych barw. Jesli 1, to dobrze, tylko troche nie do wiary, bo przeciez by sie tym chwalili jak mogli, bo to tak ladnie brzmi: 6 milionow!!! Jesli 2, to zle, bo jestesmy oszukiwani, gdyz prawdziwa rozdzielczosc jest 3 razy mniejsza niz sie nam wmawia. Zdjecie 1600*1200 zawieraloby w istocie informacje z obrazu o rozdzielczosci ok. 930*700, a pozostale 2/3 byloby tylko wytworzone w oprogramowaniu aparatu. Ktory z wariantow jest prawdziwy? A moze jest jeszcze inaczej? Robert. Trzeci wariant. Pikseli w klasycznym CCD jest jest fizycznie np.: 1600x1200, pojedyncze sensory przetwornika pokryte sa filtrami w barwach podstawowych - czerwonym, zielonym, niebieskim. Kazdy z pikseli rejestruje poziom jasnosci swiatla przechodzacego przez wlasny filtr. Dopiero pelna glebia kolorów kazdego z nich jest wynikiem interpolowania. Odrebnym zagadnieniem jest SuperCCD, gdzie piksele sa ksztalu osmiokatnego, ulozone w rzedy ukosne. Aby jakiekolwiek urzadzenie wyjsciowe bylo w stanie przetworzyc obraz tak zarejestrowany obraz, piksele musza zostac ulozone w pionowe kolumny (lub poziome rzedy), aby tego dokonac oprogramowanie aparatu musi uzupelnic ilosc pikseli. W ten sposób aparaty wyposazone w SuperCCD daja obrazy np.: o 6 mln pikseli, lecz fizyczne przetwornik takiego aparatu ma ich 3,4 mln. Pozdrawiam Jacek |
| Robert Makosa
|
Posted: 12 Lut 2002 08:19:02 On Mon, 11 Feb 2002 21:31:48 +0100, "Jacek" Trzeci wariant.
Pikseli w klasycznym CCD jest jest fizycznie np.: 1600x1200, pojedyncze sensory przetwornika pokryte sa filtrami w barwach podstawowych - czerwonym, zielonym, niebieskim. Kazdy z pikseli rejestruje poziom jasnosci swiatla przechodzacego przez wlasny filtr. Dopiero pelna glebia kolorów kazdego z nich jest wynikiem interpolowania. Czyli patrzac od podstaw: czujnikow jest np. 2,1 mln, ale kazdy z nich rejestruje tylko 1/3 informacji dostepnych dla oka. Czyli cala matryca rejestruje tyle informacji, ile rejestrowalaby matryca 0,7 mln pelnokolorowych czujnikow, tak? Teraz od strony praktycznej: robiac zdjecie 1600*1200 z osmiobitowa glebia koloru w trybie bezstratnym dostalbym plik o wielkosci co najmniej 1920000 bajtow. No i cieszylbym sie, ile to ja mam tych niutraconych pikseli. A naprawde surowa informacja z matrycy bylaby zawarta w 640000 bajtow, a reszta to wytwor oprogramowania aparatu. DOKLADNIE ten sam rezultat koncowy dostalbym przechowujac na karcie i przesylajac do komputera tylko te 640000 bajtow i w komputerze obrabiajac to wedlug algorytmu z aparatu (gdyby byl podany do wiadomosci). Oczywiscie moge sie mylic, ale jak dotad, to dalej uwazam, ze szumne reklamy nas oszukuja: prawdziwa rozdzielczosc powierzchniowa jest 3 razy mniejsza niz sie nam wmawia. I dla wyjasnienia: mimo watpliwosci sam jestem w trakcie kupowania Ixusa S100 :) Robert. |
| Radio Erewan
|
Posted: 12 Lut 2002 13:29:24 Czyli patrzac od podstaw: czujnikow jest np. 2,1 mln, ale kazdy z nich
rejestruje tylko 1/3 informacji dostepnych dla oka. Czyli cala matryca rejestruje tyle informacji, ile rejestrowalaby matryca 0,7 mln pelnokolorowych czujnikow, tak? Zadales bardzo ciekawe pytanie :-). Nie grzebalem jeszcze w poszukiwaniu interesujacych danych, ale zakladam, ze masz racje. W mojej Minolcie D5 RAW ma 6 mega co daje 3 miliony pomiarów 16-bitowych. Na twoje pytanie nie mozna jednak odpowiedziec do konca "TAK". Kazdy pixel oprócz informacji o kolorze niesie informacje o kontrascie w danym miejscu obrazu. Jak masz PhotoShopa, przekonwertuj obrazek RGB do L*A*B i obejrzyj kanaly. L - to kontrast i tutaj znajdziesz wiekszosc informacji jakie zawiera zdjecie. Kanaly a i b zawieraja informacje tylko i wylacznie o kolorze (zainteresowanych bardziej tematem LAB odsylam do ksiazek - najlepiej Dan Margulis - Korekcja i separacja...). Te dwa kanaly zazwyczaj sa strasznie "mdle i rozmyte" i nie sadze, by gigantyczne znaczenie mialo wieksze lub mniejsze ich rozmycie. Oczywiscie nie mam pojecia co aparat robi z informacja zdejmowana z CCD wiec tylko tak sobie gdybam. CCD w Canonach (napewno w 1D a jak w innych, nie wiem) jest jeszcze wiekszy problem :-). Poszczególne kolory sa poukladane w matrycy G R G B G R.... zielonych jest 2 razy wiecej bo tez ludzkie oko najlepiej sobie radzi z rozróznianiem odcieni tego koloru. Oko tez rozróznia kolor i kontrast (malo czopków, kilkadziesiat tysiecy (?), duzo precików, kilka milionów (?)). Pozdrawiam Radek Teraz od strony praktycznej: robiac zdjecie 1600*1200 z osmiobitowa
glebia koloru w trybie bezstratnym dostalbym plik o wielkosci co najmniej 1920000 bajtow. No i cieszylbym sie, ile to ja mam tych niutraconych pikseli. A naprawde surowa informacja z matrycy bylaby zawarta w 640000 bajtow, a reszta to wytwor oprogramowania aparatu. DOKLADNIE ten sam rezultat koncowy dostalbym przechowujac na karcie i przesylajac do komputera tylko te 640000 bajtow i w komputerze Moja Minolta zapisuje RAW z 16 bitowa dokladnoscia. Oszczednosc jest tylko 30%. Oczywiscie moge sie mylic, ale jak dotad, to dalej uwazam, ze szumne
reklamy nas oszukuja: prawdziwa rozdzielczosc powierzchniowa jest 3 razy mniejsza niz sie nam wmawia. Jak pisalem wyzej, nie sadze by to bylo az tak istotne. Radek |
| Ireneusz Zdrowak [Foto-Net]
|
Posted: 12 Lut 2002 16:38:25 Kazdy pixel
oprócz informacji o kolorze niesie informacje o kontrascie w danym miejscu obrazu. Piksel matrycy nie niesie informacji o kolorze. Przenosi wylacznie informacje o ilsoci swiatla ktora na niego pada. Informacja o kolorze pojawia sie w momencie interpolowania maski matrycy. W przypadku RAW odbywa sie to dopiero w komputerze. -- Pozdrawiam serdecznie Ireneusz Zdrowak ----------------------- http://www.foto-net.pl ----------------------- |
| Ireneusz Zdrowak [Foto-Net]
|
Posted: 12 Lut 2002 16:50:00 Oczywiscie moge sie mylic, ale jak dotad, to dalej uwazam, ze szumne
reklamy nas oszukuja: prawdziwa rozdzielczosc powierzchniowa jest 3 razy mniejsza niz sie nam wmawia. Poniekad. Jesli piksele ulozone sa w pasy R-G-B. A czesto spotyka sie matryce G-R-G-B. Wiec jak by to policzyc to jeszcze mniej. Chyba, ze sie myle, prosze mnie poprawic jesli tak. Puki co fakt faktem - obraz 2.1 mln pikseli zarejestrowany aparatem cyfrowym ma o wiele mniej szczegolow niz ten sam obraz jesli by go zarejestrowac na filmie 35mm o podobnej rozdzielczosci. Poniewaz przy CCD wchodzi nam wlasnie interpolacja. Stad jakosc skanu z negatywu na dobrym skanerze, odpowiednio przetworzonego bedzie zawsze (na dzien dzisiejszy) lepsza a obraz bedzie mial wiecej detali niz identyczna rozdzielczosc zdjecia z aparatu cyfrowego. Puki co - jesli klisza przecietna ma rozdzielczosc 15 mln punktow to matryca CCD powinna miec 45 mln pikslei w kolorze by jej dorownac :) Puki co mnie zdjecia z cyfrakow zadowlaja :) -- Pozdrawiam serdecznie Ireneusz Zdrowak ----------------------- http://www.foto-net.pl ----------------------- |
| Michal Kielpinski
|
Posted: 13 Lut 2002 14:45:54 Czesc,
Wezmy aparat 2,1 mln pikseli. Ile naprawde jest tych pikseli w aparacie: tyle co pisze na pudelku, czyli 2,1 miliona, czy 3 razy wiecej? No bo przy powszechnych dzis matrycach z mozaikowa kolorowa maska na 1 piksel zdjecia powinno przypadac 3 piksele matrycy (3 barwy skladowe). Czyli albo ................ Co za róznica? Wazne jest ile placisz za aparat, z którego mozna wykonac odbitke np: 10x15 w 300DPI. A ile i jakiego koloru pixele ma matryca? Zazwyczaj zielonego wiecej (G-R-G-B). Plik wynikowy zawiera informacje o danej liczbie pixeli i nic wiecej. MK |
|
Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden.
Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać... Czas ładowania strony (sek.): 0.414 miniBB.net © 2001-2008 |Polityka Prywatności °infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia °dzierżoniowski
|