![]() |
|
| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Skup monet i militarii - stara moneta 5 rubli. {+} moto giełda {+} ogłoszenia - motocykle {+} Vito - samochody dostawcze {+} wyciągarki {+} |
| Forum: / Archiwum - cyfrowe 2004 / Nikon D70 |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Winetoo
|
Posted: 17 Sier 2005 11:53:30 Przepraszam, ale to wszystko co piszesz jest delikatnie mówi?c niem?dre...
Przyrost pojemno?ci no?ników wci?? jest wi?kszy ni? przyrost potrzeb. Oznacza to, ?e za kilkana?cie lat ca?y nasz dorobek zmie?ci sie na jednej p?ytce (kostce, kulce?). Do tego czasu b?d? kopiowa? te 10 p?ytek DVD na 5 p?ytek DVD dwuwarstwowych, które skopiuj? na dwa blueray... Je?li podwoi mi si? ilo?? zdj?? to jeszcze nie b?dzie dramat. Oczywi?cie nale?y pomno?y? to wszystko przez trzy, by obdzieli? kopi? wujka na drugim ko?cu miasta i matk?-ziemi? zakopuj?c dane w ogródku (piwnicy/strychu...) Tako? wi?c podsumowuj?c - problem sk?adowania materia?ów i mo?liwo?ci ich utraty _nie_istnieje_ je?li tylko b?dziemy my?le? i b?dziemy sumienni. Dok?adnie "je?li tylko b?dziemy my?le? i b?dziemy sumienni" musimy od tym co roku pami?ta? ?eby skopiowac na nowe p?ytki bo stare mog? lada dzie? pa??. Trzeba to po prostu uczciwie doliczy? po stronie kosztów fotografii cyfrowej. Pozdrawiam Winetoo |
| BartekR
|
Posted: 17 Sier 2005 12:12:12 Problem nie, ale nale?y to doliczy? do kosztów. I nale?y mie? kopie.
Chcia?em po prostu zauwa?y?, ?e nia ma dobrego sposobu prezchowywania cyfrowych zdj?? w d?u?szym okresie czasy. Przez "dobrego" rozumiem niek?opotliwego, taniego i.pewnego. Akurat przechowywanie zdj??, to jedna z zalet fotografii cyfrowej. Masz mo?liwo?? zmniejszenia ryzyka utraty zdj?cia, poprzez wykonanie dowolnej ilo?ci DOK?ADNYCH, bezstratnych kopii. To, czy i jak z niej skorzystasz, to Twoja sprawa. Po?ar domu, w którym przechowujesz filmy jest bardziej prawdopodobny, ni? pad _w_tym_samym_ czasie dwóch _ró?nych_ no?ników danych (pad z przyczyn wewn?trznych, nie z powodu po?aru domu). Oczywi?cie nikogo nie chc? do niczego przekonywa? - po prostu dla mnie sposób przechowywania danych cyfrowych jest zdecydowanie bardziej niezawodny i obarczony mniejszym ryzykiem, ni? jakichkolwiek danych analogowych, a mo?liwo?? taniego powielenia materia?u pozwala na niemal?e ca?kowite wyeliminowanie ryzyka utraty danych. Pozdrawiam, Bartek |
| Winetoo
|
Posted: 17 Sier 2005 12:23:18 Chyba kosztów czasu (pó?torej godziny), bo koszty no?ników to 80gr/szt.
Oczywi?cie czasu, pami?tania o tym i.t.p. Nie chodzi?o mi o p?ytk?. PS. ja rozumiem, ?e niektórzy u?ywaj? eksploratora Windows do eksploracji
danych, wtedy z uci??liwo?ci? ca?ego procesu mog? si? zgodzi? ;) Eksploratora Windows u?ywa?em dawno, dawno temu. A to ?e trzeba klikn?? par? razy wi?cej to jest ma?y problem w porównaniu do tego, ze samo nagrywanie zabiera czas. Nie chc? si? tu rozdrabnia?. Mo?na liczy? koszty pr?du i.t.p. Chodzi mi tu po prostu o zasygnalizowanie problemu (dla jednych ma?ego dla innych du?ego). Przy zdj?ciach cyfrowych dochodzi nam "opiekowanie si?" (nie znam polskiego s?owa na to) archiwum. Pozdrawiam Winetoo |
| GRSM
|
Posted: 17 Sier 2005 12:31:27 Chwila - czemu z cyfry nie robisz odbitek a z analoga tak ? ;-)
A jak zobaczyc zdj?cie z analoga bez wywo?ania odbitki?:) G |
| Klaudiusz "gALL"
|
Posted: 17 Sier 2005 12:39:36 Chwila - czemu z cyfry nie robisz odbitek a z analoga tak ? ;-)
A jak zobaczyc zdj?cie z analoga bez wywo?ania odbitki?:) Slajd! gALL |
| ps
|
Posted: 17 Sier 2005 12:45:27 Chwila - czemu z cyfry nie robisz odbitek a z analoga tak ? ;-)
A jak zobaczyc zdj?cie z analoga bez wywo?ania odbitki?:) Na diapozytywie zobacz?. Na fotoindeksie zobacz? (to samo co na wy?wietlaczu w cyfrowce, czyli niewiele :D). Ale w tym momencie dochodzimy do punktu - czy slajd i zdj?cie z cyfrówki jest porównywalne jako?ciowo? I tak w kó?ko :D |
| GRSM
|
Posted: 17 Sier 2005 12:58:12 Na diapozytywie zobacz?. Na fotoindeksie zobacz? (to samo co na
wy?wietlaczu w cyfrowce, czyli niewiele :D). Ale w tym momencie dochodzimy do punktu - czy slajd i zdj?cie z cyfrówki jest porównywalne jako?ciowo? I tak w kó?ko :D Tak wszystko ok ale jak juz kto? napisa? slajd to mo?e byc (tak jak w moim przypadku) ?lepa uliczka - jest i koniec - w warunkach normalnie domowych nic z nim nie zrobie - a tak mam RAW który moge sobie obrobi? no i nie ukrywaimy - je?eli chcesz pokaza? slajd w sieci musisz go skanowa?. A w sumie www jest to w dzisiejszych czasach najlepsza droga do tego ?eby swoje prace pokaza? komu? wi?cej ni? zonie/dziewczynie/znajomym G P.S. Dla mnie osobi?cie cyfra by?a/jest ta?sza - nie wyobra?am sobie ile musi?bym wydac na odbitki ?eby si? spokojnie uczyc i robic zdjecia na zasadzie "a co bedzie jak ustawie przes?one i czas na ile? tam". Mam zdj?cia analogowe z Chin i Meksyku i wiele rzeczy nie uwieczni?em ze wzgl?du na koszty wywo?ania a przywioz?em mase zdjec których wcale wywo?ywac nie chcia?em |
| Andrzej Popowski
|
Posted: 17 Sier 2005 14:11:34 Wed, 17 Aug 2005 14:23:18 +0200, "Winetoo" Nie chc? si? tu rozdrabnia?. Mo?na liczy? koszty pr?du i.t.p. Chodzi mi tu
po prostu o zasygnalizowanie problemu (dla jednych ma?ego dla innych du?ego). Przy zdj?ciach cyfrowych dochodzi nam "opiekowanie si?" (nie znam polskiego s?owa na to) archiwum. Mo?na si? zastanowi? dla porównania jak przechowywa? filmy, oczywi?cie uwzgl?dniaj?c fakt, ?e przechowuje si? po to, ?eby od czasu do czasu zrobi? odbitk?. IMHO najpro?cie by?oby zeskanowa? ;-) |
| kermeet
|
Posted: 17 Sier 2005 14:11:57 Dok?adnie "je?li tylko b?dziemy my?le? i b?dziemy sumienni" musimy od tym co
roku pami?ta? ?eby skopiowac na nowe p?ytki bo stare mog? lada dzie? pa??. Trzeba to po prostu uczciwie doliczy? po stronie kosztów fotografii cyfrowej. Przepraszam, ?e si? wtr?c?, ale to bzdura jest. Jak kto? kupuje p?ytki po 50 gr za sztuk?, to (czasami) nawet na drugi dzie? ich nie mo?na odczyta?. Ale markowe, dro?sze no?niki spokojnie wytrzymuj? kilka lat Mam kilkuletnie p?yty nagrane przeze mnie, wiem, ?e teraz jako?? no?ników by? mo?e nie jest taka, jak w czasach, gdy za p?yt? CD-R p?aci?o si? kilka - kilkana?cie z?, ale trwa?o?? markowych no?ników, nagranych dobrze (nie za szybko) na w miar? porz?dnym sprz?cie, na pewno jest du?o wi?ksza, ni? rok. PS. te? jestem zdania, ?e fotografia cyfrowa jest ta?sza - ostatnio by?em tydzie? czasu na wyje?dzie, zrobi?em ponad 500 zdj?? (i nie by?o to bzdurne "pstrykanie"). Z aparatem analogowym by?oby to nie do pomy?lenia, z tygodniowego wyjazdu 2 klisze to max. Pozdrawiam, Marcin |
| Temporary
|
Posted: 17 Sier 2005 16:17:14 Bo odbitki mi s? nie potrzebne. Samo skanowanie ze slajdu jest za drogie
(tzw. profesjonalne), bo to co dostawa?em w standardzie, to o kant d... pot?uc. To ju? wola?em robi? odbitki i sam skanowa? w domu, ale, jak mówi?, to zbyt czasoch?onne. A poza tym jak ju? sa odbitki, to szkoda jako? wyrzuci?, wiec dodatkowe koszty na jaki? album, miejsce na pó?ce, kurz - jednym s?owem same problemy Hahahaha, ciekawe poj?cie fotografii - totalnie zwirtualizowane. Mo?e jestem starej
daty, ale musz? mie? te najlepsze w 20x30 albo 30x45, bo to daje zupe?nie inne doznania estetyczne w porównaniu do 15 czy 17 calowego monitora. A mo?e wogóle ogl?dasz fotki na TV? :-) Zrób raz odbitk? 30x45 i powiesz mi czy lepiej si? j? ogl?da, czy woliszobrazeczek z monitorka :-) Wol? obrazeczek z monitorka. Ma nieosi?galn? dla papieru dynamik?. |
| Temporary
|
Posted: 17 Sier 2005 16:28:25 [ciach] Nieco demagogiczne te wyliczenia. :-) Je?li kupowa? nowy, wspó?czesny sprz?t, to ró?nica mi?dzy korpusem cyfrowym a analogowym w podobnej klasie to oko?o 1500-2000 z?. Jest to ró?nica tylko mi?dzy lustrzankami. W przypadku kompaktów ceny cyfrowego sprz?tu spad?y tak bardzo, ?e ró?nica mi?dzy porównywalnym kompaktem analogowym a cyfrowym d??y do zera. Potwierdzaj? t? tez? doniesienia od ró?nych dostawców sprz?tu, którzy chc? si? wycofywa? ze sprzeda?y P&S i koncentrowa? na lustrzankach, gdzie rentowno?? jest nieporównywalnie wi?ksza. Oznacza to, ?e nale?y si? liczy? z du?ym spadkiem ich cen w najbli?szym czasie z powodu zwi?kszonego zainteresowania konsumentów (zwi?kszona skala produkcji) oraz wojny cenowej mi?dzy producentami. |
| emgieb
|
Posted: 17 Sier 2005 16:32:18 On Wed, 17 Aug 2005 12:17:19 +0200, "Winetoo" Twarde dyski maj? MTBF (?redni czas pracy bez awarii) ok. 10tys godzin.
500 tys. godzin. Jakby co. Marcin "emgieb" Brzozowski |
| Temporary
|
Posted: 17 Sier 2005 16:34:16 Co prawda nie odpowiem ale widz? dziwne g?osy w dyskusji.
Panowie, a dlaczego nikt nie widzi dwóch podstawowych zalet cyfry: - mo?liwo?? przej?cia ca?kowitego procesu powstawania zdj?cia - jak dla mnie to wa?niejsze od zalet slajdów, - mo?liwo?ci poznawcze. Przepraszam, ale maj?c analoga nie pozna? bym tylu rzeczy - pocz?wszy od zobaczenia jak pracuje kilkadziesi?t obiektywów w skrajnie ró?nych warunkach po zabawy z optyk? i fotografi? niekonwencjonaln? (3D, podczerwie? itp). W 100% zgadzam si?. Cyfra pozwala na nieporównywalnie wi?ksze mo?liwo?ci eksperymentu z natychmiastow? ich ocen?, a co za tym idzie p?tl? sprz??enia zwrotnego o ma?ej inercji. W przypadku filmu trzeba wzi?? pod uwag? to, ?e nie ka?dy mieszka w miejscu, gdzie najbli?szy fotolab jest oddalony o 100m. A raczej t? odleg?o?ci? mo?e by? 20km. |
| Temporary
|
Posted: 17 Sier 2005 16:56:27 On Wed, 17 Aug 2005 12:17:19 +0200, "Winetoo"
Twarde dyski maj? MTBF (?redni czas pracy bez awarii) ok. 10tys godzin. 500 tys. godzin. Jakby co. S? takie, które maj? znacznie wi?kszy MTBF. Failure rate(t) = 1 - exp ( -t / MTBF) Annual Failure Rate = ARF = 1 - exp ( - ( 365 * 24) / MTBF) MTBF = - t / ln ( 1 - ARF ) Np. dla dysku Cheetah 10K.7: ARF = 0.62% = 0.0062 MTBF = - (365 * 24) / ln ( 1 - 0.0062) ~= 1 400 000 godzin Seagate daje 5 lat gwarancji. http://www.seagate.com/cda/products/discsales/enterprise/family/0,1086,641,00.html |
| Klaudiusz "gALL"
|
Posted: 17 Sier 2005 17:45:38 Mam kilkuletnie p?yty nagrane przeze mnie, wiem, ?e teraz jako??
no?ników by? mo?e nie jest taka, jak w czasach, gdy za p?yt? CD-R p?aci?o si? kilka - kilkana?cie z?, ale trwa?o?? markowych no?ników, nagranych dobrze (nie za szybko) na w miar? porz?dnym sprz?cie, na pewno jest du?o wi?ksza, ni? rok. Nie porownuj plytek sprzed 5-6 lat z tym co od 2 lat nam wciskaja producenci i plytek i nagrywarek. Malo ktora (obecna) nagrywarka pali plyty wolniej niz 10-16x (minimalna predkosc zapisu). Do tego co mam miec dobrze wypalone uzywam 6 letniego Philipsa 4x i to z predkoscia 1x. Jak ktos kiedys kopiowal muzyke i nie ma drewnianego ucha to wie o czym pisze. gALL |
| Klaudiusz "gALL"
|
Posted: 17 Sier 2005 17:47:30 Seagate daje 5 lat gwarancji.
Wykorzystales choc raz gwarancje producenta? Ja nie raz, zawsze dostalem dysk naprawiony ale dane poszly w piz...du. Pomijam caly korowod z wysylaniem dysku do Irlandii. gALL |
| emgieb
|
Posted: 17 Sier 2005 17:18:04 S? takie, które maj? znacznie wi?kszy MTBF.
Wiem, ale dalem minimalna wartosc. Marcin "emgieb" Brzozowski |
| Sebastian Zdyb
|
Posted: 17 Sier 2005 18:20:53 Witam!!
Posiadam Nikona F80 z dwoma obiektywami 28-80 70-300 oba G plus lampa 80DX.....czy dobrym pomyslem jest dokupienie do istniejacego zestawu body D70 ..... Pozdrawiam Paradox Jasne ze to dobry pomysl jesli chcesz zaczac nowa przygode z fotografia cyfrowa. Napewno nie pozalujesz, po pewnym czasie zauwazysz ze robisz znacznie wiecej zdjec niz swoim starym aparatem. |
| Janko Muzykant
|
Posted: 17 Sier 2005 18:43:40 Nie porownuj plytek sprzed 5-6 lat z tym co od 2 lat nam wciskaja producenci
i plytek i nagrywarek. Malo ktora (obecna) nagrywarka pali plyty wolniej niz 10-16x (minimalna predkosc zapisu). Do tego co mam miec dobrze wypalone uzywam 6 letniego Philipsa 4x i to z predkoscia 1x. Sorry, ale w?a?nie to jest prosta droga do utraty danych. Po pierwsze emisja lasera przewidziana jest na gwarancj? + 1 dzie? (w praktyce zale?y od u?ywania i nie przekracza 3 lat). Po drugie na optyce osiada py?, którego tam jest w pierony, zw?aszcza od kiedy w komputery wsadza si? wiatraki - odkurzacze. W praktyce znaczy to, ?e po ~2 latach zapis jest bardzo niepewny, na granicy korekcji. Mam z tego powodu kup? roboty (i pieni?dzy) bo w biurach w?a?nie takie nagrywarki najcz??ciej pracuj? (do tego jeszcze w syfie papierosowo-py?owym). Wspó?czesne nagrywarki optymalizowane s? do ?rednich pr?dko?ci (16-32) i zarówno ?y?owanie w dó? jak i w gór? jest niebezpieczne. Co do samej nagrywarki zdradz? co?, co ju? kiedy? mówi?em. Owijamy besti? foli? rozci?gan?, tak? do kanapek a nast?pnie olepiamy z przodu ta?m? pakow? i wycinamy nadmiar przy maskownicy. _Przez_foli?_ przebijamy si? do gniazd ide i zasilania. Dzi?ki temu nap?d mimo, ?e siedzi na przeci?gu b?dzie jak nowy (je?li chodzi o zapylenie) i b?dzie pewny przez znacznie wi?kszy czas. Po trzech latach nap?d przeznaczamy na ?ród?o silniczków na samolocik i wydajemy z?otych sto na nowy. NAWET JAK NADAL DZIA?A. PS. Audio ju? dawno nie s?ucham na CDA ze wzgl?du na fataln? korekcj? b??dów rodem z lat siedemdziesi?tych. Do audio mamy ape, flack i mpc + wyciszony komputer z jak?? kart? klasy audigy czy studyjn?. Oczywi?cie zaraz odezw? si? fani z?otych kabli ale to ju? temat na paranauki a wi?c ntg. |
| Janko Muzykant
|
Posted: 17 Sier 2005 18:45:03 Wykorzystales choc raz gwarancje producenta?
Ho, ho... ile razy... Ja nie raz, zawsze dostalem dysk naprawiony ale dane poszly w piz...du.
Ja zwykle odtwarzam z kopii na drugim albo na dvd ;) Pomijam caly korowod z wysylaniem dysku do Irlandii.
Zwykle zanosi si? do sklepu na miejscu ;) |
| Radio Erewan
|
Posted: 17 Sier 2005 19:11:03 W?a?nie to chcia?em pokaza? w tym przejaskrawionym przyk?adzie osobom, które
twierdz?, ?e dla nich koszt zrobienia zdj?cia cyfrówk? to 0 z?, a ceny zakupu nie wliczaj?. Skoro cena zakupu nie jest istotnym czynnikiem w okre?laniu kosztów fotografowania/je?d?enia, to dlaczego nie je?dzisz Z4 lub czym? porównywalnej klasy, a zdj?? nie robisz Canonem 1Ds Mark II? ;) Tak z ciekawo?ci, ile w 1995 roku kosztowa? w sklepie Nikon F80, czy Eos 300? Pozdrawiam |
| Temporary
|
Posted: 17 Sier 2005 19:52:43 Mam kilkuletnie p?yty nagrane przeze mnie, wiem, ?e teraz jako??
no?ników by? mo?e nie jest taka, jak w czasach, gdy za p?yt? CD-R p?aci?o si? kilka - kilkana?cie z?, ale trwa?o?? markowych no?ników, nagranych dobrze (nie za szybko) na w miar? porz?dnym sprz?cie, na pewno jest du?o wi?ksza, ni? rok. Nie porownuj plytek sprzed 5-6 lat z tym co od 2 lat nam wciskaja producenci i plytek i nagrywarek.
Moje Mitsui z 1996 czytaj? si? bez problemu. http://www.luminous-landscape.com/columns/sm-05-09-04.shtml http://www.mam-e.com/ Jak ktos kiedys kopiowal muzyke i nie ma drewnianego ucha to wie o czym
pisze. Kopiowa?em, nie mam drewnianego ucha i nie wiem o czym piszesz. |
| Klaudiusz "gALL"
|
Posted: 17 Sier 2005 20:26:19 Tak z ciekawo?ci, ile w 1995 roku kosztowa? w sklepie Nikon F80, czy Eos
300? Nie bylo ich w sprzedazy :) gALL |
| kermeet
|
Posted: 17 Sier 2005 20:37:28 Mam kilkuletnie p?yty nagrane przeze mnie, wiem, ?e teraz jako??
no?ników by? mo?e nie jest taka, jak w czasach, gdy za p?yt? CD-R p?aci?o si? kilka - kilkana?cie z?, ale trwa?o?? markowych no?ników, nagranych dobrze (nie za szybko) na w miar? porz?dnym sprz?cie, na pewno jest du?o wi?ksza, ni? rok. Nie porownuj plytek sprzed 5-6 lat z tym co od 2 lat nam wciskaja producenci i plytek i nagrywarek. Malo ktora (obecna) nagrywarka pali plyty wolniej niz 10-16x (minimalna predkosc zapisu). Do tego co mam miec dobrze wypalone uzywam 6 letniego Philipsa 4x i to z predkoscia 1x. Jak ktos kiedys kopiowal muzyke i nie ma drewnianego ucha to wie o czym pisze. gALL Przecie? napisa?em wy?ej, ?e jako?? p?yt dzi? ju? nie taka, jak sprzed kilku lat... Ale nikt mi nie wmówi, ?e jak kupi? porz?dn? p?ytk? (jak?kalwiek markow?, najlepiej w oddzielnym boksie, nie z kija, nie najta?sz?), nagram j? nagrywark? z pr?dko?ci? 8x lub 16x (szybciej nie nagrywam, chocia? mam nagrywark? 48x), w?o?? do pude?eczka i od?o?e na pó?k?, to za rok jej nie odczytam. No bez przesady. A weryfikacja poprawno?ci zapisu w nero te? si? przydaje. Na p?ytkach po 80gr ju? si? przejecha?em, dzi?kuj?. Nie nagram na nich nic, na czym mi zale?y. Na lepszych Verbatimach i TDK jeszcze si? nie zawiod?em. A nagrywanie z pr?dko?ci? powy?ej 16x jak dla mnie mija si? z celem. Pozdrawiam, Marcin |
| Janko Muzykant
|
Posted: 17 Sier 2005 20:58:29 Na p?ytkach po 80gr ju? si? przejecha?em, dzi?kuj?. Nie nagram na nich
nic, na czym mi zale?y. Na lepszych Verbatimach i TDK jeszcze si? nie zawiod?em. A nagrywanie z pr?dko?ci? powy?ej 16x jak dla mnie mija si? z celem. Nie rozumiesz jak dzia?aj? nagrywarki... to nie s? magnetofony, gdzie podwójna szybko?? dawa?a gorsz? kopi? :) |
| Radio Erewan
|
Posted: 17 Sier 2005 21:15:49 Tak z ciekawo?ci, ile w 1995 roku kosztowa? w sklepie Nikon F80, czy Eos
300? Nie bylo ich w sprzedazy :) No to amatorskie tanie i ?rednie puszki w tamtych czasach... Moje wspomnienia s? zupe?nie mg?awicowe, ale wydaje mi si?, ?e ?rednio dobra _amatorska_ lustrzanka w po?owie lat 90 kosztowa?a 1500-2500 PLN. Am I right? Pozdrawiam |
| Tomasz Piotrowski
|
Posted: 17 Sier 2005 22:00:50 A za rok sobie te Velvie bedziesz wywolywal albo w pralce albo po 50
zl wysylkowo :-) Za rok kupi D70 za polowe dzisiejczej ceny ;P Poza tym popatrz po ile wola Czarek. Jak bedzie musia? kiedy? sam chemi? w kocio?ku warzy? to raczej cen nie utrzyma ;) A poza tym on sie powoli przerzuca na telefon ; T. |
| Klaudiusz "gALL"
|
Posted: 18 Sier 2005 06:27:30 Tak z ciekawo?ci, ile w 1995 roku kosztowa? w sklepie Nikon F80, czy
Eos 300?
Nie bylo ich w sprzedazy :) No to amatorskie tanie i ?rednie puszki w tamtych czasach... Moje wspomnienia s? zupe?nie mg?awicowe, ale wydaje mi si?, ?e ?rednio dobra _amatorska_ lustrzanka w po?owie lat 90 kosztowa?a 1500-2500 PLN. Am I right? Hmm ale EOS 500 (bo to ten okres) a F70 to dwie rozne polki. Ceny byly u nas ... CHORE, bo EOS 500 kosztowal majatek (blizej 3000 zl). Mysle, ze nasz rynek nie jest dobry do takich porownan, trzeba byloby oprzec sie o dane z rynku amerykanskiego. gALL |
| kermeet
|
Posted: 18 Sier 2005 08:07:50 Na p?ytkach po 80gr ju? si? przejecha?em, dzi?kuj?. Nie nagram na nich
nic, na czym mi zale?y. Na lepszych Verbatimach i TDK jeszcze si? nie zawiod?em. A nagrywanie z pr?dko?ci? powy?ej 16x jak dla mnie mija si? z celem. Nie rozumiesz jak dzia?aj? nagrywarki... to nie s? magnetofony, gdzie podwójna szybko?? dawa?a gorsz? kopi? :) No jeszcze mi napisz, ?e jak nagram p?yt? z pr?dko?ci? 16x i 52x, to nie b?dzie ?adnej ró?nicy. Jako? z mojego do?wiadczenia z nagrywaniem wynika dok?adnie co innego - szybciej nagrane p?yty zdecydowanie trudniej odczyta? (zw?aszcza w starszych nap?dach), cz?sto te? powstaj? b??dy w trakcie zapisu. Pozdrawiam, Marcin |
| Janko Muzykant
|
Posted: 18 Sier 2005 08:54:01 Nie rozumiesz jak dzia?aj? nagrywarki... to nie s? magnetofony, gdzie
podwójna szybko?? dawa?a gorsz? kopi? :) No jeszcze mi napisz, ?e jak nagram p?yt? z pr?dko?ci? 16x i 52x, to nie
b?dzie ?adnej ró?nicy. Jako? z mojego do?wiadczenia z nagrywaniem wynika dok?adnie co innego - szybciej nagrane p?yty zdecydowanie trudniej odczyta? (zw?aszcza w starszych nap?dach), cz?sto te? powstaj? b??dy w trakcie zapisu. Jeszcze raz przeczytaj uwa?nie co napisa?em wcze?niej. A zreszt? wklej?, bo ludzie leniwi s?: 'Wspó?czesne nagrywarki optymalizowane s? do ?rednich pr?dko?ci (16-32) i zarówno ?y?owanie w dó? jak i w gór? jest niebezpieczne. ' |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . >> |
|
Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden.
Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać... Czas ładowania strony (sek.): 0.643 miniBB.net © 2001-2008 |Polityka Prywatności °infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia °dzierżoniowski
|