![]() |
|
| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Skup monet i militarii - stara moneta 5 rubli. {+} moto giełda {+} ogłoszenia - motocykle {+} Vito - samochody dostawcze {+} wyciągarki {+} |
| Forum: / Archiwum - cyfrowe 2004 / PLAGIAT?? CZY NIE PLAGIAT?? |
| Autor | Wiadomość |
| Sir Sailor
|
Posted: 9 Maj 2004 21:23:40 Witam, potrzebuje fachowej rady i wskazówek jak post?pi?. Ostatnio ogl?da?em stron? internetow? na której znalaz?em kilka fotek wykonanych przezemnie, sa one rowniez(ale nie wszystkie) zamieszczone na mojej stronie internetowej. Moje pytanie brzmi czy moge w tym przypadku mowic o kradzie?y?? Gdzie powinienem takie co? zg?osi? i jakich odszkodowa? mog? si? domaga??? jakie rady mozecie mi udzielic napewno juz wiele razy taki watek sie przewija? ale szczerze chcia?bym wiedzie? jak tak? spraw? poprowadzi??? w jaki sposób zabezpieczy? tak? witryn? z moimi zdj?ciami?? informowac wlasciciela?? przecie? mo?e zdj?cia usun?? i twierdzi?, ?e nigdy ich nie u?ywa??? strona na której wstawi? zdj?cia jest strona komercyjn?!!! czekam na podpowiedzi i uwagi pozdrawiam Pawe? |
| zkruk [Lodz]
|
Posted: 9 Maj 2004 21:33:10 potrzebuje fachowej rady i wskazówek jak post?pi?.
Ostatnio ogl?da?em stron? internetow? na której znalaz?em kilka fotek wykonanych przezemnie, sa one rowniez(ale nie wszystkie) zamieszczone na mojej stronie internetowej. Moje pytanie brzmi czy moge w tym przypadku mowic o kradzie?y?? Gdzie powinienem takie co? zg?osi? i jakich odszkodowa? mog? si? domaga??? jakie rady mozecie mi udzielic napewno juz wiele razy taki watek sie przewija? ale szczerze chcia?bym wiedzie? jak tak? spraw? poprowadzi??? w jaki sposób zabezpieczy? tak? witryn? z moimi zdj?ciami?? informowac wlasciciela?? przecie? mo?e zdj?cia usun?? i twierdzi?, ?e nigdy ich nie u?ywa??? strona na której wstawi? zdj?cia jest strona komercyjn?!!! czekam na podpowiedzi i uwagi pozdrawiam Lec do prawnika - on zrobi potwierdzona notarialnie kopie strony a od tego momentu zastanow sie nad nowym body i zestawem szkielek... jesli to strona komercyjna - to gratulacje... wygrales bilet na sprzedaz swoich zdjec po super cenie pzdr zkruk |
| FiLCiA
|
Posted: 9 Maj 2004 21:42:15 Witam,
potrzebuje fachowej rady i wskazówek jak post?pi?. Ostatnio ogl?da?em stron? internetow? na której znalaz?em kilka fotek wykonanych przezemnie, sa one rowniez(ale nie wszystkie) zamieszczone na mojej stronie internetowej. Nawiazujac do Twego postu: ja kiedys na www.fotka.pl znalazlam jedno ze swoich zdjec opublikowane jako innej dziewczyny, ktora po dalszych dochodzeniach okazala sie.. chlopakiem. Niestety, dopoki Internet ogolnodostepny, doputy nikt nie stosuje sie do okreslenia "all rights reserved" pozdrawiam Agness -- <....http://livia.neostrada.pl... <.....GG 1701004..... |
| lux
|
Posted: 9 Maj 2004 21:49:25 Ostatnio ogl?da?em stron? internetow? na której znalaz?em kilka fotek
wykonanych przezemnie, sa one rowniez(ale nie wszystkie) zamieszczone na mojej stronie internetowej. Moje pytanie brzmi czy moge w tym przypadku mowic o kradzie?y?? ````````````` naruszenie praw autorskich Gdzie powinienem takie co? zg?osi? i jakich odszkodowa? mog? si? domaga???
````````````` mozna na policj? a domagaj sie od tego go?cia co zaw?dzi? fotki. Jak si? nie dogadasz to wnie? pozew do s?du. jakie rady mozecie mi udzielic napewno juz wiele razy taki watek sie
przewija? ale szczerze chcia?bym wiedzie? jak tak? spraw? poprowadzi??? `````````` poczytaj archiwum w jaki sposób zabezpieczy? tak? witryn? z moimi zdj?ciami?? informowac
wlasciciela?? przecie? mo?e zdj?cia usun?? i twierdzi?, ?e nigdy ich nie u?ywa??? ``````````````` zrób zrzut ekrany, zapisz stron? na dysk, poka? ?wiadkom -- lux JTF www.atest.prv.pl |
| Tow. Sofronow
|
Posted: 9 Maj 2004 21:53:57 Ostatnio ogl?da?em stron? internetow? na której znalaz?em kilka fotek
wykonanych przezemnie, sa one rowniez(ale nie wszystkie) zamieszczone na mojej stronie internetowej. Moje pytanie brzmi czy moge w tym przypadku mowic o kradzie?y?? Wszystko prawda, ale... widzac swiete oburzenie co niektorych, ciekawy jestem ilu z nich ma u siebie na komputerach kopiowane oprogramowanie. Tam tez jest "all rights reserved" i tez na nie malo kto patrzy w dobie programow p2p i ogolnodostepnego internetu :p Ale to tylko tak na marginesie. |
| km
|
Posted: 9 Maj 2004 22:23:40 polecam najpierw wszystkie dowody zabezpieczyc ... ze swiadkami print screeny itd. skonsultowac sie z prawnikiem ... zeby wszystko dobrze zabezpieczyc i uderzyc do nich ... powiedziec co masz , jak sprawa stoi i na jaka rekompensate mozesz liczyc ... nie pchal bym sie do sadow na sile ... polubownie bez nerwow i straconego czasu mozesz bardzo duzo wyciagnac - tym bardziej ze to zagraniczna firma pozdrawiam i gratuluje ;-) km |
| Pawcio
|
Posted: 9 Maj 2004 22:52:14 jako? cienko Cie widze w tym s?dzie....juz nawet zak?adaj?c ?e zaci?gniesz ich przed s?d, to jakiego odszkodowania zazadasz i na jakiej podstawie?Bo przeciez musisz jakos udowodnic ze kwota ktorej sie domagasz nie jest wziata z pietruszki...sprzeda?es juz gdzies kiedys swoje zdjecia?dostales za nie jak?? kas?? |
| WRonX
|
Posted: 9 Maj 2004 22:54:37 Witam,
potrzebuje fachowej rady i wskazówek jak post?pi?. Ostatnio ogl?da?em stron? internetow? na której znalaz?em kilka fotek wykonanych przezemnie, sa one rowniez(ale nie wszystkie) zamieszczone na mojej stronie internetowej. Moje pytanie brzmi czy moge w tym przypadku mowic o kradzie?y?? Gdzie powinienem takie co? zg?osi? i jakich odszkodowa? mog? si? domaga??? jakie rady mozecie mi udzielic napewno juz wiele razy taki watek sie przewija? ale szczerze chcia?bym wiedzie? jak tak? spraw? poprowadzi??? w jaki sposób zabezpieczy? tak? witryn? z moimi zdj?ciami?? informowac wlasciciela?? przecie? mo?e zdj?cia usun?? i twierdzi?, ?e nigdy ich nie u?ywa??? strona na której wstawi? zdj?cia jest strona komercyjn?!!! czekam na podpowiedzi i uwagi Jasne, najlepiej do Sadu isc :) Swoja droga - w sprawie np. muzyki obowiazuje zasada, ze mozesz posiadac nieoryginalne kopie utworow, ktore tworca/wydawca (posiadacz praw) udostepnil publicznie, np. w radio. Zastanawiam sie, czy to prawo nie przenosi sie na inne "dziela objete prawem autorskim"... Pozdrawiam. |
| km
|
Posted: 9 Maj 2004 22:55:04 ale oni to wykorzystali na swojej stronie internetowej - oni to firma - to juz chyaba nie jest prywatnie km |
| lux
|
Posted: 9 Maj 2004 23:18:57 a jak ??dsz odszkodowania za oplucie albo zwyzywanie to na jakiej podstawie ustlasz kwot?? za publikacj? masz dosta? nie tylko to co ci si? nale?y wg. oglnie przyj?tych stawek ale tak?e odszkodowanie. W Polsce oczywi?cie nie ma takich kokosów jak w USA, zale?y to od wielu czynników. My?le, ?e mo?na ??da? kilkukrotno?ci stawek zpafu. -- lux JTF www.atest.prv.pl |
| Adam CCS
|
Posted: 10 Maj 2004 00:31:24 Witam,
potrzebuje fachowej rady i wskazówek jak post?pi?. Ostatnio ogl?da?em stron? internetow? na której znalaz?em kilka fotek wykonanych przezemnie, sa one rowniez(ale nie wszystkie) zamieszczone na mojej stronie internetowej. Moje pytanie brzmi czy moge w tym przypadku mowic o kradzie?y?? Gdzie powinienem takie co? zg?osi? i jakich odszkodowa? mog? si? domaga??? jakie rady mozecie mi udzielic napewno juz wiele razy taki watek sie przewija? ale szczerze chcia?bym wiedzie? jak tak? spraw? poprowadzi??? w jaki sposób zabezpieczy? tak? witryn? z moimi zdj?ciami?? informowac wlasciciela?? przecie? mo?e zdj?cia usun?? i twierdzi?, ?e nigdy ich nie u?ywa??? strona na której wstawi? zdj?cia jest strona komercyjn?!!! czekam na podpowiedzi i uwagi pozdrawiam Pawe? ------------ Daj se siana (bez urazy). Czyli odpu?? sobie i ciesz si?, ?e komu? si? spodoba?o. Nast?pnym razem lepiej si? zabezpiecz - np. przez t.zw.znak wodny. Najwy?ej po?lij komus pa? s?ów do s?uchu (albo i nie do s?uchu - mo?e to tamten ci? poda za zniewa?enia i nie trzeba b?dzie na koszty s?dowe si? sk?ada?.;-) AdamCCS |
| nurse
|
Posted: 10 Maj 2004 02:55:15 Okazuje sie ze sa jeszcze 2 osoby, którym ta firma te? skopiowa?a fotki
;-) A firma jest to spó?ka niemiecko-grecka - czy s?dzicie ?e wej?cie do uni w
tym momencie naprawde mi pomoglo ;-) ?? bo to chyba s? kolejne atuty ?? Daj adres tej strony, moze znajde swoje ;-)))) pzdr, grzech |
| Klaudiusz "gALL"
|
Posted: 10 Maj 2004 06:58:26 zaraz zobacz? o co chodzi z tym adresem www.zpaf.pl ;-)
Zwiazek Polskich Artystow Fotografikow zajmuje sie takimi sprawami. Nie trzeba byc czlonkiem ZPAFu aby sie tego podjeli. Zadzwon do nich. gALL |
| Zbyszek
|
Posted: 10 Maj 2004 20:05:42 Moje pytanie brzmi czy moge w tym przypadku mowic o kradzie?y??
Gdzie powinienem takie co? zg?osi? i jakich odszkodowa? mog? si? domaga??? Je?li masz na kompie cho? jeden nielicencjnowany program, lub zdj?cie przetwarza?e? nielegalnym to zapomnij o procesie, bo sam z?ama?e? prawo i twoje zdj?cie o które si? upominasz jest nielegalne. A propo czy je?li w swojej stronie wkomponuje cudze zdj?cie, nie pobieraj?c go z czyjego? serwerka na mój, jedynie ustawiaj?c do niego link, to czy to jest legalne? pzdr zbyszek |
| tomaszq62
|
Posted: 10 Maj 2004 23:38:38 Witam,
potrzebuje fachowej rady i wskazówek jak post?pi?. Ostatnio ogl?da?em stron? internetow? na której znalaz?em kilka fotek wykonanych przezemnie, sa one rowniez(ale nie wszystkie) zamieszczone na mojej stronie internetowej. Moje pytanie brzmi czy moge w tym przypadku mowic o kradzie?y?? Gdzie powinienem takie co? zg?osi? i jakich odszkodowa? mog? si? domaga??? jakie rady mozecie mi udzielic napewno juz wiele razy taki watek sie przewija? ale szczerze chcia?bym wiedzie? jak tak? spraw? poprowadzi??? w jaki sposób zabezpieczy? tak? witryn? z moimi zdj?ciami?? informowac wlasciciela?? przecie? mo?e zdj?cia usun?? i twierdzi?, ?e nigdy ich nie u?ywa??? strona na której wstawi? zdj?cia jest strona komercyjn?!!! czekam na podpowiedzi i uwagi pozdrawiam Pawe? Ubawi?em si? zacnie czytaj?c wypowiedzi kolegów ju? licz?cych odszkodowanie, a nawet wybieraj?cych body i szkie?ka. Czy ktokolwiek z Was kiedykolwiek cho? raz by? w s?dzie? Czy ktokolwiek p?aci? adwokatom za kolejne wizyty, porady, papierki, wnioski, powo?ywanie bieg?ych etc. Mo?e s? tacy, którzy w naiwno?ci swojej wierz?, ?e policja albo prokuratura nie zas?oni si? nisk?, spo?eczn? szkodliwo?ci? i bedzie to proces karny? Ciekawe ile lat koledzy typuj? do zako?czenia sprawy cywilnej i czy do tego czasu firma pozwana bedzie wyp?acalna? Mo?e (hehehehe) komornik zrezygnuje ze swojego, p?atnego z góry wynagrodzenia? Wreszcie czy w ogóle uda si? dowie?? faktów a je?li tak to czy szacowny wysoki s?d da im wiar?. My?l?, ?e je?eli nawet wszystko posz?oby po my?li pokrzywdzonego to jedynymi, którzy na tym zarobi? zauwa?alne kwoty b?d? prawnicy. Pozostali jak to zwykle bywa ... |
| Adam
|
Posted: 13 Maj 2004 01:01:13 Witam,
potrzebuje fachowej rady i wskazówek jak post?pi?. Ostatnio ogl?da?em stron? internetow? na której znalaz?em kilka fotek wykonanych przezemnie, sa one rowniez(ale nie wszystkie) zamieszczone na mojej stronie internetowej. Moje pytanie brzmi czy moge w tym przypadku mowic o kradzie?y?? Gdzie powinienem takie co? zg?osi? i jakich odszkodowa? mog? si? domaga??? jakie rady mozecie mi udzielic napewno juz wiele razy taki watek sie przewija? ale szczerze chcia?bym wiedzie? jak tak? spraw? poprowadzi??? w jaki sposób zabezpieczy? tak? witryn? z moimi zdj?ciami?? informowac wlasciciela?? przecie? mo?e zdj?cia usun?? i twierdzi?, ?e nigdy ich nie u?ywa??? strona na której wstawi? zdj?cia jest strona komercyjn?!!! czekam na podpowiedzi i uwagi pozdrawiam Pawe? Grzecznie wyjasnij o co masz pretensje i popros o usuniecie ze strony obrazkow (ja bym sie wysmial z takiego zadania - o tym nizej). Miotajac sie, oskarzajac o kradziez, straszac sadami i policja to mozesz sie tylko publicznie osmieszyc. Z tonu i tresci postu widac, ze szybko chcesz zrobic sie bogatym cudzym kosztem. Bedziesz czlowieka ciagal po sadach bo pokazal nie swoje zdjecia? Nikt nikomu nie rozkazal publikowac zdjec na internecie. Jak dales calemu swiatu dostep do swojej wlasnosci to musisz sie liczyc z konsekwencjami. Moja rada; trzymaj swoje dla siebie, swiat nie przestanie istniec bez kilku obrazkow. Moim zdaniem otrzymales darmowa reklame. Jak kiedys przypadkiem zrobisz kariere w fotografice to powinienes autorowi strony sypnac groszem. |
| -ZED-
|
Posted: 13 Maj 2004 07:33:26 Hej! Miotajac sie, oskarzajac o kradziez, straszac sadami i policja to mozesz sie
tylko publicznie osmieszyc. Powiedz, ?e Ty i inni, g?osz?cy podobne opinie, tylko ?artujecie. Ma sypnac groszem z?odziejowi? ROTFL! A nie uczyli rodzice - co nie Twoje to nie rusz? Jaki? cham wzi?? bez pytania, co nie jego, a on ma mu jeszcze dzi?kowa?? Wiem - powiesz, ?e to nie to samo, co zwyk?a kradzie?... No to inaczej - rozpatruj?c hipotetycznie - ile zap?aci?by? za "przetestowanie i rozs?awienie" swojej dziewczyny? No co - jak ona przyzwala, a wr?cz prowokuje, to co Tobie ub?dzie? Nic? Nawet zyskasz, bo mo?e si? kobita czego? nauczy? ;- To rzeczywi?cie nie to samo, ale widocznie autor zdj?? nie ?yczy sobie tego, by kto? korzysta? z jego fot. A innym pozostaje to szanowa?. Skoro nie szanuj? - niech bul?. I na pewno nie autor fotek by si? o?mieszy?, tylko Ty - poprzez sw? "drobnoz?odziejsk?" w duchu wypowied?. |
| Remi
|
Posted: 13 Maj 2004 09:54:23 A propo czy je?li w swojej stronie wkomponuje cudze zdj?cie, nie
pobieraj?c go z czyjego? serwerka na mój, jedynie ustawiaj?c do niego link, to czy to jest legalne? je?li nie masz zgody posiadacza praw - to jest to nielegalne. Chyba, ?e b?dzie to miniaturka, s?u??ca jako "cytat". Nie ma znaczenia gdzie fizycznie znajduje si? kopia zdj?cia - wa?ne jest, ?e obraz jest widoczny u ciebie - za? przedmiotem ochrony autorskiej zdj?cia nie s? bity ale w?asnie obraz |
| Remi
|
Posted: 13 Maj 2004 09:57:29 Ja bym zacieral lapy, mozna wydusic niezle odszkodowanie.
No i juz zaacieram ;-) tak az g?upio mi tak pisa? ;-) ale ile dla was to jest "niez?e odszkodowanie"?! ;-) Jezu, Sir Sailor, a mnie a? g?upio czyta?... |
| Steel
|
Posted: 13 Maj 2004 12:31:41 Grzecznie wyjasnij o co masz pretensje i popros o usuniecie ze strony
obrazkow (ja bym sie wysmial z takiego zadania - o tym nizej). Usuniecie tylko? jak oni mogli czerpac z tego zyski? Stary niewiele wiesz o prawie autorski... Miotajac sie, oskarzajac o kradziez, straszac sadami i policja to
mozesz sie tylko publicznie osmieszyc. Niby czemu sie osmieszy? dochodzac swoich praw? proszac o zwrot zyskow uzyskanych jego kosztem i bez jego wiedzy? Jedyna osoba jaka sie osmiesza jestes Ty gloszac takie opinie. Dzieki takim jak ty mam w polsce takie sady jakie mamy i spoleczenstwo zastraszonych biedakow ktorzy nie potrafia dochodzic swoich elementarnych praw. Z tonu i tresci postu widac, ze szybko chcesz zrobic sie bogatym
cudzym kosztem. Bedziesz czlowieka ciagal po sadach bo pokazal nie swoje zdjecia? Nikt nikomu nie rozkazal publikowac zdjec na internecie. Jak dales calemu swiatu dostep do swojej wlasnosci to musisz sie liczyc z konsekwencjami. Moja rada; trzymaj swoje dla siebie, swiat nie przestanie istniec bez kilku obrazkow. Boze jak ty malo wiesz o swiecie.... Strona autorska sluzy pokazywaniu swego dorobku a nie chowaniu go do szuflady. Dzieki fotkom wystawionym na stronie autor moze dostac propozycje pracy, ktos (jakies wyd. np) moze chciec kupic jego fotki. A jak jakis burak bierze cudze i mowi ze to jego i czerpie z tego zysk (a nie trzyma na CD z napisem fajne zdjecia z sieci i pokazuje kumplom ze takie chcialby robic ) to juz przestepstwo bo nie pytal autora o zgode i zgodnie z kodeksem cywilnym autor ma prawo do odszkodowania. Moim zdaniem otrzymales darmowa reklame. Jak kiedys przypadkiem
zrobisz kariere w fotografice to powinienes autorowi strony sypnac groszem. Reklame? Darmowa? Tys sie chyba z komarem na muzgi zamienil (KRWIOPIJCA)! Przeciez tamten gosc czerpie z tego zyski czyli placi autor za ta "darmowa reklame" 100% dochodow... gratuluje pomyslunku. No i jeszcze mu zaplacic?? Stary moze ty jestes wlascicielem Tej strony badz go znasz? Poza tym autor nie jest podpisany ze to jego praca wiec nie puszczaj debilnych tekstow. Cisnienie mi podniosl ten post ze az szok... jesli kogos poza przedmowca i podobnie myslacymi urazilem tonem mojej wypowiedzi to przepraszam . Pozdrawiam wszystkich poza przedmowca. Steel |
| Adam
|
Posted: 15 Maj 2004 06:27:45 -Powiedz, ?e Ty i inni, g?osz?cy podobne opinie, tylko ?artujecie. Ma sypnac groszem z?odziejowi? ROTFL! A nie uczyli rodzice - co nie
Twoje to nie rusz? Jaki? cham wzi?? bez pytania, co nie jego, a on ma mu jeszcze dzi?kowa?? Wiem - powiesz, ?e to nie to samo, co zwyk?a kradzie?... No to inaczej - rozpatruj?c hipotetycznie - ile zap?aci?by? za "przetestowanie i rozs?awienie" swojej dziewczyny? No co - jak ona przyzwala, a wr?cz prowokuje, to co Tobie ub?dzie? Nic? Nawet zyskasz, bo mo?e si? kobita czego? nauczy? ;- To Ty zartujesz.Popatrz sam jakie to okropne bzdury wypisujesz. Jak mozesz porownywac czlowieka do jakiegos obrazka. Twoja, moja czy kogos innego dziewczyna, tak naprawde nie jest niczyja. Wypowiadasz sie jak kmiotek o swojej krowie. Tylko (hipotetycznie) wyglupiasz sie czy tez naprawde swoja dziewczyne traktujesz tak jak piszesz? Znaczy jak rzecz, czy zwierze ktorym mozesz dysponowac wedle woli? Dziewczyna nie jest rzecza ktora ktokolwiek moze dysponowac. Ona nalezy tylko i wylacznie do samej siebie. Jak ma ochote komus "dac" to jej sprawa. Ty nie musisz tego pochwalac, ale to juz inna para kaloszy. To rzeczywi?cie nie to samo, ale widocznie autor zdj?? nie ?yczy sobie tego, by kto? korzysta? z jego fot. A po jakie licho wystawial je na publiczne forum bez zabezpieczenia? Niedorozwiniety jakis czy co? A innym pozostaje to szanowa?.
Nie wiem o czym mowisz. Moim zdaniem jak opublikujesz cos na internecie bez zastrzezen autorskich, to uwazam ze nie zalezy Ci na tym. W moim rozumieniu to tak jak bys wyrzucil na smietnik. Ja przechodzilem kolo tego smietnika, Twoj smiec mi sie spodobal i wzialem. O co masz wiec pretensje? Jak sobie nie zyczysz zebym korzystal to albo zabezpiecz, albo zrob zastrzezenie ze nie wolno,ze nie pozwalasz etc. Jezeli zaniedbales zabezpieczenia swojej wlasnosci to nie mozesz miec pretensji ze wzialem. Mozna dyskutowac czy powinienem sie zapytac o pozwolenie czy nie, ale to juz sprawa grzecznosci a nie obowiazek. Skoro nie szanuj? - niech bul?. I na pewno nie autor fotek by si?
o?mieszy?, tylko Ty - poprzez sw? "drobnoz?odziejsk?" w duchu wypowied?. Jak juz wyzej powiedzialem.Dales swoja wlasnosc do publicznego uzytku. Zaniedbales zabezpieczenia swojej wlasnosci wiec nie zalezalo Ci na niej. Ja potrzebowalem wiec wzialem i nie mozesz mnie nazywac zlodziejem. Juz "starozytni" mowili: "Kijem tego co nie pilnuje swego" Pozdrawiam. |
| -ZED-
|
Posted: 15 Maj 2004 07:56:46 Hej! To Ty zartujesz.Popatrz sam jakie to okropne bzdury wypisujesz.
Nie - nie ?artuj?. Jak mozesz porownywac czlowieka do jakiegos obrazka. Twoja, moja czy kogos innego
dziewczyna, tak naprawde nie jest niczyja. I nie by?o tam takiego porównania. Chodzi o to, i? mówisz komu?, co powinien odczuwa? na tle faktu, i? jakis z?odziej pos?u?y? si? jego w?asno?ci?. Po prostu- co nie twoje-to nie rusz! Ja tylko zapyta?em, czy uwa?asz, i? kto? mo?e komu? innemu dyktowa?, jakie uczucia ów powinien posiada? w zwi?zku z odebraniem mu czego?/kogo?. Wypowiadasz sie jak kmiotek o swojej krowie.
Wiesz - wol? tak? opini?, ni? napisa? - jak Ty - niczym kompletny cymba?, ?e nie rozumiem, co to jest cudza w?asno??. Ma?o tego - wyjecha?e? od razu z frazesem, i? cz?owiek nie jest niczyj? w?asno?ci?. Owszem - nie jest w?asno?ci?. I co z tego? Ten g?adki frazes tak naprawd? nie wnosi nic. Tylko (hipotetycznie) wyglupiasz sie
czy tez naprawde swoja dziewczyne traktujesz tak jak piszesz? Znaczy jak rzecz, czy zwierze ktorym mozesz dysponowac wedle woli? Ta. Jestem szejkiem arabskim, mam 50 ?on i czasami je wymieniam na wielb??dy, a co? :- Znowu frazes i odwracanie kota ogonem. I dlatego prosz? - trzymaj si? meritum, a nie rób mi pogadanek kompletnie nie maj?cych nic wspólnego z tematem. (BTW: s?ysza?e? kiedy? o czyms takim, jak poczucie utraty?) Istota bowiem wygl?da tak, i? to nie ja czeg? nie rozumiem, tylko Ty publicznie przyzwalasz, a wr?cz pochwalasz z?odziei cudzej w?asno?ci. A wszystko, co pisa?e? powy?ej ?wiadczy li tylko o tym, i? nie rozumiesz prostych tekstów pisanych: To rzeczywi?cie nie to samo, ale widocznie autor zdj?? nie ?yczy sobie tego, by
kto? korzysta? z jego fot. Jak mia?em to uj??, by? zdo?a? przyswoi?? ;- A po jakie licho wystawial je na publiczne forum bez zabezpieczenia?
Niedorozwiniety jakis czy co? Maaaamo... Mam wra?enie, i? niedorozwini?ty, to ty jeste? akurat. Masz najwyra?niej mentalno?? poprzerastan? z?odziejstwem. Wyt?umacz? ci to na przyk?adach: - ktos ukrad? samochód - po co w?asciciel pozostawi? go bez wartowników? fabryczne zabezpieczenia s? s?abe. - ktos ukrad? rower - wiadomo - w?a?ciciel to debil - tak? s?ab? link??! - kto? ukrad? projekt - dlaczego twórca go nie zabezpieczy?? - kto? ukrad? program - dlaczego by? tak s?abo zabezpieczony? I w ka?dym z tych przypadków IYO w?a?ciciel powinien wznosi? mod?y dzi?kczynne za z?odzieja... A innym pozostaje to szanowa?.
Nie wiem o czym mowisz. W?a?nie w tym ca?y problem! :- Moim zdaniem jak opublikujesz cos na internecie bez zastrzezen autorskich, to
uwazam ze nie zalezy Ci na tym. W moim rozumieniu to tak jak bys wyrzucil na smietnik. Ca?e szcz??cie jeste? tylko malutkim trybikiem, najwyra?niej mocno niedouczonym. Zdaj sobie sprawe z tego, ?e mamy prawo, które obowi?zuje wszystkich. Mimo tego, co si? komus roi w pustej makówce. Mozna dyskutowac czy powinienem sie zapytac o pozwolenie czy nie, ale to juz sprawa
grzecznosci a nie obowiazek. ROTFL. Ale jestes zabawny... Nie wstydzisz sie tak o?mieszac publicznie? Zapoznaj si? z regu?ami "ignorantia iuris nocet" oraz "ius ignorantia non excusat". Juz "starozytni" mowili: "Kijem tego co nie pilnuje swego"
Ta - chyba staro?ytni z?odzieje... ;- Powy?ej masz zdanka, które wyrazili staro?ytni. I nie sa to rymowane przys?owia, tylko bardzo wa?ne zasady - idealnie pasuj?ce do twojej postawy. Podobnie jak "pecunia non olet", z którego to, zapewne nie?wiadomie, uczyni?es swoje motto. EOT, bo nie mog? prowadzi? dyskusji z kims tak bezbronnym w argumenty - "Kon jaki jest ka?dy widzi...". Za to rozumiem dok?adnie, dlaczego nie mog? na chwile roweru zostawi? pod sklepem - zaraz sie napatoczy jaka? taka menda i sobie we?mie, bo go polem minowym nie otoczy?em. |
| Sir Sailor
|
Posted: 16 Maj 2004 13:24:43 To rzeczywi?cie nie to samo, ale widocznie autor zdj?? nie ?yczy sobie tego, by kto? korzysta? z jego fot.
A po jakie licho wystawial je na publiczne forum bez zabezpieczenia? Niedorozwiniety jakis czy co? W sumie chyba masz racje w samochodzie tez robisz zabezpieczenia zeby nie ukradli - ale jak nie masz zabezpieczen to co to znaczy ze chcesz zeby ktos go sobie zabra???? bo ja tego nie rozumiem?? zrobilem fotki zeby moja strona byla atrakcyjna dla moich klientow, znajomych itp. dogada?em si? z kumplem który te? ma fajne zdjecia zwi?zane z tematem strony i zamie?ci?em je na mojej witrynie, staram si?, wydaje kase na aparaty na wyjazdy, robie zdjecia wstawiam na strone ?eyby by?a atrakcyjna a kto? je zgrywa i uzywa na swojej komercyjnej stronce. Nie mam nic przeciwko ?eby ka?dy sobie zgrywa? fotki z mojej strony poto one s?, ale jak je odpala i ogl?da sobie jakiego? dnia na swoim kompie to wie, ?e ma je z mojej strony i mo?e j? odwiedzi? ?eby sciagnac nastepne. Nie wiem do konca jak jest z prawem w Polsce dlatego zamiescilem taki temat na grupie ale wydaje mi sie ze TO JEST KRADZIE? - NIKT NIE SPYTA? MNIE O ZGODE a pewnie dogada? bym si? - np link do mojej strony - informacja kto jest autorem itp. itd, Cz?owieka znam osobi?cie i mia?em z nim tak? sytuacje - kumpel robi? dla niego na zlecenie zdjecia - za friko jaki? tam uklad, przed wyjazdem Czlowiek ten wzywa mojego kumpla i zaczyna cos sm?cic o prawach autorskich, ze on chce do tych zdjec bo bedzie je w gazecie publikowal itp, itd, kumpel na to spoko przeciez mu je robil i nawet nie pomyslal o jakichs prawach autorskich, a ten CZ?OWIEK na to, ?eby pamietal ze tylko on ma do nich prawo i ?eby nie robi? dla nikogo kopi i takie tam pierdy!!!!! dobra rozpisalem si? wiec teraz czekam na konkretne uwagi i pomoc w rozwiazaniu sprawy zna ktos z was prawnika który by zaj?? si? tak? spraw???? Nie wiem o czym mowisz. Moim zdaniem jak opublikujesz cos na internecie bez zastrzezen autorskich, to uwazam ze nie zalezy Ci na tym. W moim rozumieniu to tak jak bys wyrzucil
na smietnik. Ja przechodzilem kolo tego smietnika, Twoj smiec mi sie spodobal
i wzialem. O co masz wiec pretensje?
Jak sobie nie zyczysz zebym korzystal to albo zabezpiecz, albo zrob zastrzezenie ze nie wolno,ze nie pozwalasz etc.
Jezeli zaniedbales zabezpieczenia swojej wlasnosci to nie mozesz miec pretensji ze wzialem.
Mozna dyskutowac czy powinienem sie zapytac o pozwolenie czy nie, ale to juz sprawa grzecznosci a nie obowiazek.
Skoro nie szanuj? - niech bul?. I na pewno nie autor fotek by si? o?mieszy?, tylko Ty - poprzez sw? "drobnoz?odziejsk?" w duchu wypowied?. Jak juz wyzej powiedzialem.Dales swoja wlasnosc do publicznego uzytku. Zaniedbales zabezpieczenia swojej wlasnosci wiec nie zalezalo Ci na niej. Ja
potrzebowalem wiec wzialem i nie mozesz mnie nazywac zlodziejem.
Juz "starozytni" mowili: "Kijem tego co nie pilnuje swego" Pozdrawiam. BZDURA!!! wracajac do porownania z samochodem jesli zostawiasz samochod nie zamkniety to znaczy ze to jest smiec i ci na nim nie zalezy ???? i chcesz zeby go ktos bra???? w jakim swiecie ty ?yjesz?? ten argument naprawde do mnie nie przemawia a nawet powiem ze jest idiotyczny!!! |
| tomaszq62
|
Posted: 16 Maj 2004 17:25:07 zrobilem fotki zeby moja strona byla atrakcyjna dla moich klientow,
znajomych itp. dogada?em si? z kumplem który te? ma fajne zdjecia zwi?zane z tematem strony i zamie?ci?em je na mojej witrynie, staram si?, wydaje kase na aparaty na wyjazdy, robie zdjecia wstawiam na strone ?eyby by?a atrakcyjna a kto? je zgrywa i uzywa na swojej komercyjnej stronce. Nie mam nic przeciwko ?eby ka?dy sobie zgrywa? fotki z mojej strony poto one s?, ale jak je odpala i ogl?da sobie jakiego? dnia na swoim kompie to wie, ?e ma je z mojej strony i mo?e j? odwiedzi? ?eby sciagnac nastepne. Nie wiem do konca jak jest z prawem w Polsce dlatego zamiescilem taki temat na grupie ale wydaje mi sie ze TO JEST KRADZIE? - NIKT NIE SPYTA? MNIE O ZGODE a pewnie dogada? bym si? - np link do mojej strony - informacja kto jest autorem itp. itd, Cz?owieka znam osobi?cie i mia?em z nim tak? sytuacje - kumpel robi? dla niego na zlecenie zdjecia - za friko jaki? tam uklad, przed wyjazdem Czlowiek ten wzywa mojego kumpla i zaczyna cos sm?cic o prawach autorskich, ze on chce do tych zdjec bo bedzie je w gazecie publikowal itp, itd, kumpel na to spoko przeciez mu je robil i nawet nie pomyslal o jakichs prawach autorskich, a ten CZ?OWIEK na to, ?eby pamietal ze tylko on ma do nich prawo i ?eby nie robi? dla nikogo kopi i takie tam pierdy!!!!! dobra rozpisalem si? wiec teraz czekam na konkretne uwagi i pomoc w rozwiazaniu sprawy zna ktos z was prawnika który by zaj?? si? tak? spraw???? Je?li fakty s? takie jak opisujesz to zapewne zosta?o naruszone prawo autorskie. Fotki s? Twoje i bez wzgl?du na to czy b?dziesz je trzyma? na HDD, umie?cisz na witrynie, czy opublikujesz na dowolnym innym medium. Jeste? w?a?cicielem praw autorskich równie? bez wzgl?du na to czy w jakikolwiek sposób b?dziesz je zabezpiecza? czy nie. Nikt nie ma prawa bez Twojej zgody kozysta? z nich dla osi?gania jakichkolwiek celów komercyjnych. To jedna stronaq medalu, czyli teoria polskiej praworz?dno?ci. Drug?, t? bli?sz? realiom opisa?em w po?cie wy?ej. Masz pe?ne prawo domaga? si? poszanowania Twoich praw jednak gdy podejmiesz tak? decyzj? radz? przygotowa? sobie za wczasu odpowiednie sumy, zapas ?rodków uspokajaj?cych i zarezerwowa? du?o czasu. Nie s?dz? te? by znalaz? si? jaki? prawnik, który bez otrzymania wcze?niej odpowiedniej kwoty zechcia? nawet napisa? kilka s?ów na grupie. |
|
Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden.
Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać... Czas ładowania strony (sek.): 0.787 miniBB.net © 2001-2008 |Polityka Prywatności °infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia °dzierżoniowski
|