aparaty cyfrowe
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Skup monet i militarii - stara moneta 5 rubli.
{+} moto giełda {+} ogłoszenia - motocykle {+} Vito - samochody dostawcze {+} wyciągarki {+}

Wystawia? czy nie wystawia??

Forum: / Archiwum - cyfrowe 2004 / Wystawia? czy nie wystawia??
Autor Wiadomość
Marcin Delektowski

Posted: 16 Maj 2004 13:52:04




Wybacz, ale nie dosc, ze to zdjecie z albumu rodzinnego, to jeszcze
jest nieostre.


Wybacz, ale chcia?em si? upewni?. Wydawa?o mi si?, ?e co? w tym zdj?ciu
jest, ale chyba jednak masz racj?. W tym przypadku moja subiektywna ocena,
by?a zbyt subiektywna. ;-) Co do nieostro?ci, to wydaje mi si?, ?e w
przypadku portretu nie zawsze jest ona porz?dana. A s?dzi?em, ?e tutaj ?apie
si? jeszcze na granicy dopuszczalno?ci.

Ale dzi?kuj? za komentarz!

A tak swoj? drog? nasz?a mnie taka refleksja. Nie chcia?bym nikogo urazi?,
ale mam dystans do galerii typu Plfoto (pisz? typu Plfoto, bo chyba z
za?o?enia jest to stosunkowo otwarta galeria dla ludzi z ró?nego poziomu
zaawansowania) i nie traktuj? umieszczenia zdj?cia tam, tak jakbym
umieszcza? je w jakiej? znakomitej galerii. Traktuj? Plfoto troch? jak
poligon. Nie mam niestety znajomych znaj?cych si? na tyle na fotografii, by
mogli mnie pouczy?.

Nie jestem przewra?liwiony na punkcie swojej twórczo?ci, bo mam ?wiadomo??
jej ma?o?ci. St?d wynika moja ?mia?o?? w wystawieniu niektórych zdj??, a
tak?e z ch?ci nauczenia si? wykonywania ich lepiej. Kto? mo?e powiedzie? -
"ogl?daj fotografie mistrzów!". B?dzie mia? cz??ciowo racj?, ale uwa?am, ?e
s?uchanie uwag krytycznych o w?asnych zdj?ciach i podziwianie mistrzów
powinno by? komplementarne.

Bo niezaprzeczalnie niektóre krytyczne uwagi wyprowadza?y mnie z b??du i na
pewno jako? wp?ywa?y pozytywnie na moj? wra?liwo?? estetyczn? (uwypukla?y
pewne problemy). Jak cho?by ta Twoja - zdj?cie rzeczywi?cie jest albumowe i
mo?e budzi? sympati?, ale raczej w kr?gu rodziny.

Z drugiej strony próbuj? zrozumie? oburzenie ludzi maj?cych znacznie lepiej
wyrobione poczucie estetyki i krzywi?cych si? na np. moje zdj?cia. Szczerze
mówi?c nie bardzo wiem jak rozwi?za? ten problem.

St?d te? mam dylemat: wystawia? czy nie wystawia??

PS Oczywi?cie s? pewne granice - nie wystawi?bym wszystkich swoich zdj??.
Segreguje je wg w?asnych kryteriów i wystawiam tylko te, które w mojej skali
warto wystawi?.




Jarek Grabek

Posted: 16 Maj 2004 15:31:49




St?d tez mam dylemat: wystawiac czy nie wystawiac?

Nie dziw sie, gdy ludzie nie chca ogladac Twoich rodzinnych zdjec.
Maja one wartosc tylko dla Twoich bliskich, dobrze, ze to rozumiesz.
Przyjelo sie, ze wystawiane zdjecia maja ze soba niesc pewna wartosc dla
innych. Z pewnoscia mina dziecka jest ciekawa, ale owa wartosc dostrzeze
tylko rodzina i znajomi (tez z pewnoscia nie wszyscy).
Jesli moge cos doradzac, staraj sie pokazywac swe zdjecia (kazdy z nas uczy
sie na bledach), ale nie mecz nas swoimi dziecmi, kotami, chomikami i
pijanym dziadkiem. Tworz, szukaj i samemu surowo sie oceniaj. To, co
zostanie pokazuj na grupie.

Aha, piszesz o dopuszczalnej granicy nieostrosci w portrecie. Zdaje sie
jednak, ze cos Ci sie pozajaczkowalo. Przy portrecie stosuje sie rozne
chwyty majace na celu zmiekczenie obrazu (softy, duto, wazeline, bielizne
itp), jednak te zdjecia zawsze sa ostre. Twoje ma zwyczajnie zle ustawiona
ostrosc i tyle. No i jeszcze jest zle doswietlone ;)
Jarek




Marcin Delektowski

Posted: 16 Maj 2004 16:20:48




Nie dziw sie, gdy ludzie nie chca ogladac Twoich rodzinnych zdjec.
Z pewnoscia mina dziecka jest ciekawa, ale owa wartosc
dostrzeze tylko rodzina i znajomi (tez z pewnoscia nie wszyscy).

Jasna sprawa, zgoda.

Jesli moge cos doradzac, staraj sie pokazywac swe zdjecia (kazdy z
nas uczy sie na bledach), ale nie mecz nas swoimi dziecmi, kotami,
chomikami i pijanym dziadkiem.

O przepraszam, zbyt automatycznie mnie potraktowa?e? ;-) - takich cudów nie
pokazuj?, bo ich nie mam. Ale spoko, rozumiem o co Ci chodzi. :-)

Tworz, szukaj i samemu surowo sie oceniaj. To, co zostanie pokazuj na
grupie.


To jest w?a?nie problematyczne. Rozumiem problem zam?czania zdj?ciami
rodzinnymi i chcia?bym tego unikn??, ale ja zupe?nie szczerze my?la?em, ?e
mina tego ch?opca jest na tyle ciekawa, ?e troch? wykracza poza kanon
fotografii albumowej. Zdawa?em sobie spraw? z jej niedostatków, ale g?ównie
zastanawia?em si? nad kadrem i liczy?em, ?e kto? wyprowadzi mnie z b??du
uznawania, i? w tym przypadku to kadrowanie jest uzasadnione.

Aha, piszesz o dopuszczalnej granicy nieostrosci w portrecie. Zdaje
sie jednak, ze cos Ci sie pozajaczkowalo. Przy portrecie stosuje sie
rozne chwyty majace na celu zmiekczenie obrazu (softy, duto,
wazeline, bielizne itp), jednak te zdjecia zawsze sa ostre. Twoje ma
zwyczajnie zle ustawiona ostrosc i tyle. No i jeszcze jest zle
doswietlone ;)

Tutaj te? pewnie masz racj?.

Do refleksji z poprzedniego listu sk?oni?o mnie jedno zdanie z Twojego
listu: "szkoda czasu". By? mo?e zbyt dos?ownie je potraktowa?em, ale tak
odczytane wnosi cos wi?cej ni? zwyk?? krytyk? zdj?cia. Pomy?la?em sobie:
"Cholera, Jarek Grabek straci? czas na moje zdj?cie!" No i mia?em wyrzuty
sumienia ;-).
Troch? ?artuj? oczywi?cie, ale prawd? mówi?c, znaj?c fotografie niektórych
bywalców tej grupy, to moje zdj?cia pradopodobnie b?d? dla nich strat? czasu
przez d?ugi czas jeszcze i gdybym mia? w tej perspektywie ocenia? moje
zdj?cia, to nie wystawi?bym niczego, a przez to trudniej by?oby mi nauczy?
si? czegokolwiek, bo wiele z moich b??dów by?oby dla mnie przezroczyste. Tu
nawet nie chodzi o wygórowane mniemanie o swoich zdj?ciach - problem polega
na tym, ?e fotografuj? tak jak widz?, a je?li nie wiem jak patrze? inaczej,
to nierzadko mimo najwi?kszego krytycyzmu - nie zauwa?? b??dów w moim
zdj?ciu. Dlatego wystawiam zdj?cia, ?eby poprzez krytyk? innych zobaczy? to,
co przezroczyste dla mnie.




Jarek Grabek

Posted: 16 Maj 2004 16:37:39




Jesli moge cos doradzac, staraj sie pokazywac swe zdjecia (kazdy z
nas uczy sie na bledach), ale nie mecz nas swoimi dziecmi, kotami,
chomikami i pijanym dziadkiem.

O przepraszam, zbyt automatycznie mnie potraktowale? ;-) - takich
cudów nie pokazuje, bo ich nie mam. Ale spoko, rozumiem o co Ci
chodzi. :-)

Wystawiles sie na plfoto. To nie jest serwis, na ktorym mozesz doczekac
sie rzeczowych opinii. A z kotem chodzilo o to, ze tam co 3 zdjecie jest
wlasnie z domowym siersciuchem. Wszystkie sliczne, w zadnym nie ma jednak
nic ciekawego.

wykracza poza kanon fotografii albumowej. Zdawalem sobie sprawe z jej
niedostatków, ale glównie zastanawialem sie nad kadrem i liczylem, ze
kto? wyprowadzi mnie z bledu uznawania, iz w tym przypadku to
kadrowanie jest uzasadnione.

Zastanawiaj sie, do czego ogladajacy moze sie w tym zdjeciu przyczepic.
Jesli naprawde nie znajdziesz zadnego istotnego braku, to wystawiaj.
Szybko sie dowiesz, czego nie zauwazyles ;))



Do refleksji z poprzedniego listu sklonilo mnie jedno zdanie z Twojego
listu: "szkoda czasu". Byc moze zbyt doslownie je potraktowalem, ale
tak odczytane wnosi cos wiecej niz zwykl? krytyke zdjecia. Pomy?lalem
sobie: "Cholera, Jarek Grabek stracil czas na moje zdjecie!" No i
mialem wyrzuty sumienia ;-).

To nie tak. "szkoda czasu" napisalem do innych ogladajacych, swojego nie
tych dobrych fotek i nowych talentow. To dla nich w wielkim skrocie
strescilem zawartosc zdjecia. Pamietaj tez, ze nie wszyscy tutaj maja
stale lacza, ich czas liczy sie podwojnie ;)


Troche zartuje oczywi?cie, ale prawde mówi?c, znaj?c fotografie
niektórych bywalców tej grupy, to moje zdjecia pradopodobnie bed? dla
nich strat? czasu przez dlugi czas jeszcze i gdybym mial w tej
perspektywie oceniac moje zdjecia, to nie wystawilbym niczego, a przez
to trudniej byloby mi nauczyc sie czegokolwiek, bo wiele z moich
bledów byloby dla mnie przezroczyste. Tu nawet nie chodzi o wygórowane
mniemanie o swoich zdjeciach - problem polega na tym, ze fotografuje
tak jak widze, a je?li nie wiem jak patrzec inaczej, to nierzadko mimo
najwiekszego krytycyzmu - nie zauwaze bledów w moim zdjeciu. Dlatego
wystawiam zdjecia, zeby poprzez krytyke innych zobaczyc to, co
przezroczyste dla mnie.

Zastanow sie, czy w tym zdjeciu jest cos, co przyciagnelo by Twoja uwage,
gdyby to bylo zdjecie kogos obcego. Moim zdaniem nie ma. Naucz sie
patrzec na swoej prace oczyma obcego, wymagajacego widza. Nie napisze Ci
jak to zrobic, musisz samemu to opanowac.
Co do patrzenia na swiat przez obiektyw: na poczatku przestan robic
zdjecia tak, jak to robisz normalnie. Zacznij na przyklad pstrykac
siadajac na ziemi, nie wszystko co widzisz normalnie wyglada wtedy tak
samo. Pozniej duzo czytaj i ogladaj zdjecia innych. Porownuj je ze
swoimi, pytaj o zdanie tych przyjaciol, ktorzy sa z Toba szczerzy, lub
tych, ktorzy za Toba nie przepadaja. Tak bedzie najlepiej na poczatek.
POzdrawiam
Jarek





 

Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden. Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać...

Czas ładowania strony (sek.): 0.406
miniBB.net © 2001-2008 |Polityka Prywatności
°infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia °dzierżoniowski

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 69 [18 Lis 2008 14:04:22]
Odwiedzający - 69 / + - 0
szkoła fotografii Mieszkania na sprzedaż biżuteria męska teksty piosenek odchudzanie   Sylwester zachowek Karpacz pozycjonowanie strony projekty domów