aparaty cyfrowe
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Skup monet i militarii - stara moneta 5 rubli.

Nie nalezy chwalic Fotojokera!!!

Forum: / Archiwum - cyfrowe 2004 / Nie nalezy chwalic Fotojokera!!!
Autor Wiadomość
pasjonat

Posted: 17 Maj 2004 21:38:02



Niedawno na grupie padlo pytanie o zdjecia a4 wywolywane w fotojokerze. Nie
ukrywam, ze wowczas pochwalilem jakosc, bo wszystkie wczesniejsze zamowienia
robili naprawde niezle, na solidna ocene dobra.

Niestety dzis zalamanie. Wade zauwazylem dopiero po przyjezdzie do domu,
choc pobieznie zerknalem na foty odbierajac. Na czym polega problem?

Wszystkie zdjecia sa krzywo naswietlone. Na wiekszosci nie jest to az tak
widoczne, bo nie maja one wyraznego horyzontu. Jedynie w jednym z rogow jest
niewielki bialy paseczek, co wyglada raczej tak jakby maszyna nierowno
uciela, niz jako krzywe naswietlenie. Jednak wsrod zdjec bylo jedno w wersji
panoramy, tj. z czarnym pasami zrobionymi przeze mnie na gorze i na dole.
Pasy sa wyraznie krzywe. Nie dosc, ze jeden jest wyraznie nizszy od drugiego
(choc w dostarczonym pliku oba sa tej samej wysokosci), to dla kazdego z
pasow wysokosc po lewej stronie rozni sie o 3 mm od wysokosci po drugiej
stronie. Tak jakby ktos zrobil jakas funkcje obrotu obrazu wokol srodka o
dobrych kilka stopni. Generalnie wszystkie foty sa tym dotkniete, choc tak
jak napisalem na tej jednej wyraznie to widac i mozna stwierdzic na czym
polega problem.

Nie dosc ze do fotojokera mam jakies pol godziny drogi (dlatego zazwyczaj
staram sie do nich wpadac jak cos mam w tym rejonie do zalatwienia a nie
specjalnie tylko by zamowic foty), to na
tych zdjeciach wyraznie mi zalezalo (chcialem je gdzies wyslac). Nawet jesli
teraz wskocze i zloze reklamacje, to uwzgledniajac ich terminy realizacji
zamowien, nie dostane zamowienia wczesniej niz w weekend, a jesli jeszcze
uwzglednic pewnie jakis czas na rozpatrzenie reklamacji, to najblizszy
mozliwy termin odbioru nowych odbitek to pewnie przyszly poniedzialek. Jak
dla mnie to niestety po ptakach. Rownie dobrze moglbym ich wcale nie
wywolywac.

Stad zastanawiam sie, czy po prostu zwrocic im calosc i zrobic odbitki w
innym labie (ale juz niestety nie za te cene), czy machnac reka. Jednak ta
panorama wyglada najgorzej, jakbym sie spil i wtedy robil foty, brrr! :(

Oj trzeba bylo nie chwalic...

Chyba napisze do nich maila, ale zupelnie nie wiem co robic - najchetniej
zrobilbym foty w innym labie w miescie (ale piekielnie drogim - a4 za jakies
30 zl za sztuke) i potem zazadal od nich pokrycia kosztow. Nie wiem jednak
czy tej panoramy niestety tak nie zrobie - niestety z zadnym innym labem nie
udalo mi sie zgrac monitora - jedynie wlasnie ten piekielnie drogi gdzie
robia na noritsu i porzadnym papierze kodaka dla profesjonalistow i wlasnie
ku zaskoczeniu fotojoker.

Ostatnim wyjsciem jest zalatwienie pilnie jakiejs porzadnej gilotyny i
wyrownywanie obrotu kosztem minimalnie mniejszych rozmiarow. Tylko, ze jak
sie juz kiedys przekonalem nie kazda gilotyna nadaje sie do wyrownywania
zdjec, wiele przycina niewystarczajaco dokladnie i zostawia niewielkie
slady - dla kartek z dokumentami to nie przeszkadza, ale zdjeciom juz tak. I
skad mam wziasc taka gilotyne?

Jestem po prostu wkurzony!!!









pasjonat

Posted: 17 Maj 2004 21:49:58




to ze stron fotojokera - zasady rozpatrywania reklamacji, moze komus sie
przyda

swoja droga nie podoba mi sie to, wg tego regulaminu trzeba czekac na
kolejne wywolanie a dopiero potem mozna zadac zwrotu gotowki (choc od strony
prawnej maja do tego prawo) - wniosek - jak odbierasz foty, nie spiesz sie,
obejrzyj dokladnie i jesli sa skopane, to po prostu wcale ich nie odbieraj,
zrobilem chyba blad :(

i druga sprawa, jak nakopali to dlaczego ktos ma wysylac na koszt wlasny,
powinni za koszty przesylki zwracac pieniadze (zgodnie z przepisami
odpowiedzialnosc sprzedawcy oznacza rowniez pokrycie wszelkich kosztow ktore
poniosl klient z powodu nie wywiazania sie z uslugi)



"
Reklamacje mog? by? uwzgl?dnione jedynie wtedy, je?li zostan? one zg?oszone
w ci?gu 1 miesi?ca, po (przy wadach widocznych).
2. Ustawowy termin przedawnienia przy wadach ukrytych wynosi 12 miesi?cy.
3. Reklamowane produkty, nale?y dostarczy? do salonu wraz z kopi? dowodu
sprzeda?y (paragonem) oraz no?nikiem cyfrowym zawieraj?cym niezb?dne pliki,
w kopercie ?ród?owej lub przes?a? w opakowaniu ?ród?owym wraz ze
specyfikacj? sprzeda?y na adres nadawcy, na koszt w?asny.
4. Podstaw? do reklamacji mog? by? jedynie wady techniczne powsta?e przy
wykonywaniu produktu lub ró?nice pomi?dzy wype?nionym zamówieniem w
formularzu, a zawarto?ci? przesy?ki.
(...)
7. W przypadku uzasadnionej reklamacji, o ile us?uga zosta?a op?acona,
Wykonawca zobowi?zuje si? do powtórnej, bezp?atnej us?ugi zast?pczej. Je?eli
us?uga zast?pcza nie b?dzie w stanie usun?? reklamowanej wady, Klient ma
wtedy prawo do odst?pienia od udzielonego wcze?niej zlecenia i zwrotu
pieni?dzy.
8. Reklamacje dotycz?ce uszkodze? mechanicznych powsta?ych podczas
transportu b?d? rozpatrywane tylko w momencie odbioru przesy?ki w obecno?ci
Spedytora. Warunkiem przyj?cia tego typu reklamacji b?dzie spisanie wraz z
Dostarczycielem protoko?u reklamacyjnego.
9. W przypadku nieuwzgl?dnionej reklamacji wszelkie koszty pokrywa Klient.
"







Anubis

Posted: 18 Maj 2004 06:38:07




Niedawno na grupie padlo pytanie o zdjecia a4 wywolywane w fotojokerze.
Nie

ukrywam, ze wowczas pochwalilem jakosc, bo wszystkie wczesniejsze
zamowienia

robili naprawde niezle, na solidna ocene dobra.

mi za bardzo rozjasnilli nie ktore zdiecia szczegolnie te nocne ktore byly
juz wczesniej w moim komputerze tak rozjasnione aby wylonic szczeguly i
twarz a teraz twarze sa jak biala plama ;(
jak bedzie u nich jakas promocja to nic nie wywolam, normalnie tez bede sie
bac... jakos w Wilabie zawsze bylo wszystko ok.






zkruk [Lodz]

Posted: 18 Maj 2004 07:23:42




mi za bardzo rozjasnilli nie ktore zdiecia szczegolnie te nocne ktore byly
juz wczesniej w moim komputerze tak rozjasnione aby wylonic szczeguly i
twarz a teraz twarze sa jak biala plama ;(
jak bedzie u nich jakas promocja to nic nie wywolam, normalnie tez bede
sie

bac... jakos w Wilabie zawsze bylo wszystko ok.

Odp do pasjonata takze...

Ja po prostu nie lubie fabryk...
Ja uwielbiam wiedziec kto bedzie robil mi odbitki - wchodze do mojego labu -
wszyscy wiedza ze przyszedl p. Kruk - dzien dobry, dzien dobry, uscisk dloni
z laborantem - zamieniam kilka zdan, jestem mily, oni tez - wszysc sie
ciesza...
az milo...
no i wiem kto robil mi zdjecia...
hmm.. tzn - JA robie zdjecia.... bo jak oddaje to tylko mowie -
dociagamy/niedociagamy do formatu i BEZ KOREKCJI....
i wszystkie niescislosci oznaczaja ze tylko ja jestem winny...
no moze poza krzywym zdjeciem ... :/

pzdr

zkruk






huor

Posted: 18 Maj 2004 10:51:59



Ja uwielbiam wiedziec kto bedzie robil mi odbitki - wchodze do mojego labu -
wszyscy wiedza ze przyszedl p. Kruk - dzien dobry, dzien dobry, uscisk dloni
z laborantem - zamieniam kilka zdan, jestem mily, oni tez - wszysc sie
ciesza...

Bo to jest wlasnie prawidlowe podejscie.
Nalezy sobie skalibrowac odpowiednio "laboranta" i skoncza sie klopoty.
Ja juz dawno nabralem przekonania, ze lepiej zaplacic nieco drozej, ale zrobic
fotki w dobrym labie, bo to i tak okaze sie tansze. Oszczedzam na probkach,
reklamacjach... moj czas, pieniadze oraz zdrowie
pozdro




Wojciech Skrzypinski

Posted: 18 Maj 2004 11:53:48




/ciach.../

Oj trzeba bylo nie chwalic...

Chyba napisze do nich maila, ale zupelnie nie wiem co robic -
najchetniej zrobilbym foty w innym labie w miescie (ale piekielnie
drogim - a4 za jakies 30 zl za sztuke)

Jak to mowia - "nie chwal dnia przed zachodem slonca" :-)

W kazdym razie nie bez powodu Fotojoker i MM znajduja sie w samym ogonie
rankingu warszawskich labow. Sytuacja jest identyczna jak w przypadku
tradycyjnych wielkich labow-fabryk. Kiedys zamawialem w takim swoje
ulubione odbitki 13x18 za 75 gr. Filmy lecialy z W-wy samolotem chyba do
Gdanska, ale to co wrocilo bylo zawsze wielka niewiadoma :) Od jakiegos
czasu zamawiam odbitki wylacznie w Wilabie i zawsze jest OK. Oczywiscie cos
za cos - sa drogie.

A co do popularnosci Fotojokera, MM itp. - prawdopodobnie dla wiekszosci
osob jedynymi parametrami zdjecia sa jego rozmiar i cena (tak jak w
przypadku aparatow - cena i wielkosc matrycy) :)

Pozdrawiam,
Wojtek




Jarek Grabek

Posted: 18 Maj 2004 19:15:34




Bo to jest wlasnie prawidlowe podejscie.
Nalezy sobie skalibrowac odpowiednio "laboranta" i skoncza sie
klopoty. Ja juz dawno nabralem przekonania, ze lepiej zaplacic nieco
drozej, ale zrobic fotki w dobrym labie, bo to i tak okaze sie tansze.
Oszczedzam na probkach, reklamacjach... moj czas, pieniadze oraz
zdrowie pozdro


Pamietajcie jednak, ze laby, o ktorych piszecie sa dosc drogie.
Oczywiscie wiem, ze warto za to zaplacic (lacznie z milym powitaniem i
chwila rozmowy), jednak sa tu ludzie, ktorzy potrzebuja calej masy 10x15 za
jak najmniejsze pieniadze. Wiec dla kazdego cos dobrego.
Oczywiscie bardzo wazna informacja byloby, gdyby profilab krzywo naswietlil
papier (badz w jakis inny sposob zawalil sprawe), jednak pisanie, ze
fotojocker rysuje slajdy i psuje odbitki to chyba nic dziwnego.
Czas dostosowac sie do rzeczywistosci: jak jest tansze, to jest gorsze.
Jarek




pasjonat

Posted: 18 Maj 2004 19:35:35



Ja uwielbiam wiedziec kto bedzie robil mi odbitki - wchodze do mojego
labu -

wszyscy wiedza ze przyszedl p. Kruk - dzien dobry, dzien dobry, uscisk
dloni

z laborantem - zamieniam kilka zdan, jestem mily, oni tez - wszysc sie
ciesza...
az milo...

mialem taki lab jak robilem wszystko bezposrednio z filmu, kiedy jednak
troche zeskanowalem i chcialem wywolac, to nie moglem dograc tego co ja
widze na monitorze, z tym co dostaje, probowalem chyba z 5 razy z ta sama
odbitka
nie wiem moze pojde do nich raz jeszcze hmmm

a teraz kupuje od miesiecy cyfre.... ;)









pasjonat

Posted: 18 Maj 2004 20:21:27



Oczywiscie bardzo wazna informacja byloby, gdyby profilab krzywo
naswietlil

papier (badz w jakis inny sposob zawalil sprawe), jednak pisanie, ze
fotojocker rysuje slajdy i psuje odbitki to chyba nic dziwnego.
Czas dostosowac sie do rzeczywistosci: jak jest tansze, to jest gorsze.

tak jak napisalem na poczatku tego watku, wlasnie krzywo naswietla
odbitki!!!







JuMa

Posted: 19 Maj 2004 07:51:58




Ja po prostu nie lubie fabryk...
Ja uwielbiam wiedziec kto bedzie robil mi odbitki - wchodze do mojego
labu -

wszyscy wiedza ze przyszedl p. Kruk - dzien dobry, dzien dobry, uscisk
dloni

z laborantem - zamieniam kilka zdan, jestem mily, oni tez - wszysc sie
ciesza...
az milo...
no i wiem kto robil mi zdjecia...

Fajnie. S?ysza? kto o takim punkcie w Bydgoszczy?






 

Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden. Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać...

Czas ładowania strony (sek.): 0.459
miniBB.net © 2001-2008 |Polityka Prywatności
°infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 69 [18 Lis 2008 14:04:22]
Odwiedzający - 69 / + - 0
Gry Java Katalog firm polskich - lubuskie Podaruj mi trochę słońca noclegi zdrowa żywność  Torrenty hotel dla psów praca oferty pracy pecety studiumkosmetyczne.szkola.pl Katalog stron