aparaty cyfrowe
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Przewóz towarów na terenie całej Europy. || Skup monet i militarii - stara moneta 5 rubli.

Jaki nastepny aparat kupuje amerykanski fotograf slubny robiacy Mamiya?

Forum: / Archiwum - cyfrowe 2004 / Jaki nastepny aparat kupuje amerykanski fotograf slubny robiacy Mamiya?
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
Jacek R.

Posted: 18 Maj 2004 13:56:03



amerykanie to prostaczkowie, niestety...
s? wyj?tki, ale jak ostatnio sledz? ich serwisy, nie tylko foto, to stoj? na
takim poziomie, ?e ?enada.
W swojej znakomitej wi?kszo?ci s? narodem szcz?sliwych ignorantów, ufnych w
amerykanskie idea?y i sztandar.
Jacek






adam

Posted: 18 Maj 2004 13:58:48



W skrócie: fotograf ?lubny u?ywaj?cy Mamiya z kup? obiektywów kupi?
cyfraka

G2 4mp i od tej pory robi zdj?cia cyfrakiem.

Warto wspomnie?, ?e w USA fotograf ?lubny kosztuje zwykle od 1000 do
2000$.


Bez komentarza...

Widac ta Mamiya i "a wide selection of lenses" byly mu potrzebne jak mi
chromatograf do ocenienia czy kefir jest jeszcze zdatny do spozycia ; )
Ciekawe czy stawki mu nie polecialy w dol jak przestal pokazywac sie z
profesjonalnym sprzetem ; )

adam






Klaudiusz "gALL"

Posted: 18 Maj 2004 13:54:22



Ciekawe czy stawki mu nie polecialy w dol jak przestal pokazywac sie z
profesjonalnym sprzetem ; )

Poszly w gore, a dlatego, ze zainwestowal w nowoczesne technologie.

gALL




adam

Posted: 18 Maj 2004 14:09:41



Ciekawe czy stawki mu nie polecialy w dol jak przestal pokazywac sie z
profesjonalnym sprzetem ; )

Poszly w gore, a dlatego, ze zainwestowal w nowoczesne technologie.

No ale te nowoczesne technologie strasznie male sa. Dotad facet rozpruwal
torbe wielkosci walizki i w namaszczeniu skladal duuzy, cieeezki sprzet i
wygladal jak Pro dla gawiedzi, az sie chcialo sypac $$$ : )

adam






P.A.M.

Posted: 18 Maj 2004 14:08:30



W wielce interesujacym temacie Klaudiusz "gALL" napisal:
Poszly w gore, a dlatego, ze zainwestowal w nowoczesne technologie.

ROTFL




Tow. Sofronow

Posted: 18 Maj 2004 14:10:46



Warto wspomnie?, ?e w USA fotograf ?lubny kosztuje zwykle od 1000 do
2000$.


Taaa, warto tez wspomniec, ze w u nas fotograf slubny kosztuje ok 1000 PLN
(przynajmniej w duzych miastach) - wiec takze bardzo drogo w stosunku do
tutejszych zarobkow- a jakosc jego pracy jest taka, ze tez szkoda
komentarza. W zeszlym roku cale 3miasto zwiedzilem, zeby znalezc kogos
sensownego, a probki fotografii, ktore mi pokazywali byly zalosne.
Slowem-takim fachowcom nie potrzeba Mamiyi z torba szkiel-dla takich G2 w
trybie Full Auto to za duzo, bo i tak nie umieja poprawnie skomponowac
zdjecia. Ot np. nasuwa mi sie takie "emonstracyjne zdjecie" - para w parku
oliwskim, suknia panny mlodej przepalona, nogi obciete, a najsmieszniejsze,
ze w tle widac jak z jednej strony babcie siedza na lawce, a z drugiej
jedzie ktos na rowerze. I tacy dyletanci chca brac tyle kasy. Ot, poziom
fotografii w naszym kraju-albo takie knoty, albo kiczowate nienaturalne
portrety na tle wodospadu czy zachodu slonca.
A wiec lepiej sie nie smiac-pewnie ten koles z G2 robi wiele lepsze zdjecia
niz wiekszosc naszych ceniacych sie "profesjonalistow"-to zreszta nie
sztuka-zaangazowany i zapalony fotoamator jest czesto lepszy.






P.A.M.

Posted: 18 Maj 2004 14:12:35



W wielce interesujacym temacie adam napisal:
No ale te nowoczesne technologie strasznie male sa. Dotad facet rozpruwal
torbe wielkosci walizki i w namaszczeniu skladal duuzy, cieeezki sprzet i
wygladal jak Pro dla gawiedzi, az sie chcialo sypac $$$ : )

Tyle ze ta Mamiya nie wyglada rowniez zbyt okazale, nawet z fura szkiel.
Oczywiscie co do serii G tez nie mozna sie wypowiadac inaczej. Ciekawe jak
maja sie do Jego pracy, zdjecia robione przez rodziny mlodej pary, np.
Kissem 300 ;)




Tow. Sofronow

Posted: 18 Maj 2004 14:16:05




amerykanie to prostaczkowie, niestety...
s? wyj?tki, ale jak ostatnio sledz? ich serwisy, nie tylko foto, to stoj?
na

takim poziomie, ?e ?enada.
W swojej znakomitej wi?kszo?ci s? narodem szcz?sliwych ignorantów, ufnych
w

amerykanskie idea?y i sztandar.

Taaa. sami durnie. A my tutaj tacy madrzy. Tylko co z tej "madrosci" mamy?
Dlaczego to USA stoja na takim poziomie, a nie my? Dziwne........... :0
Zreszta jak czytam Twojego posta, to dochodze do wniosku, ze nasze "serwisy"
stoja na wiele nizszym poziomie. Na amerykanskich nie zauwazylem, zeby
ktokolwiek pisal, ze Polacy to biedni, sfrustrowani i zazdrosni idioci, nie
wierzacy w zadne idealy oprocz jednego - ze Lepper (kiedys Miller) da im to,
co sie im od panstwa nalezy: flache wody i zagryche. I minimum socjalne.
I zapewniam, ten poglad bylby o wiele bardziej prawdziwy niz ten, ktory Ty
wyraziles.






Szymon*

Posted: 18 Maj 2004 14:35:27



W skrócie: fotograf ?lubny u?ywaj?cy Mamiya z kup? obiektywów kupi?
cyfraka

G2 4mp i od tej pory robi zdj?cia cyfrakiem.
Cudownie, Mamiye stanieja :-)

Sz.*






Lukasz Abgarowicz

Posted: 18 Maj 2004 14:51:36



Cudownie, Mamiye stanieja :-)
Sz.*



:):):)






P.A.M.

Posted: 18 Maj 2004 15:09:31



W wielce interesujacym temacie Tow. Sofronow napisal:
"serwisy" stoja na wiele nizszym poziomie. Na amerykanskich nie
zauwazylem, zeby ktokolwiek pisal, ze Polacy to biedni, sfrustrowani i
zazdrosni idioci, nie wierzacy w zadne idealy oprocz jednego - ze Lepper

Masz racje, okolo 30% z nich nawet nie wie gdzie lezy Polska... To jednak
OT.




km

Posted: 18 Maj 2004 15:07:35



zgadzam sie - roznica miedzy nami a usa polega tez na tym ze u nich dostep
do neta ma kazdy - a u nas glownie bogaci i dobrze wyksztalceni - stad sie
moga brac roznice w poziomie wypowidzi na forach itd

pzdr
km






piotr k?eczek

Posted: 18 Maj 2004 15:14:02





No i to pewnie znak, ?e Mamiye nale?y wyrzuci? za okno,
bo tak zrobi? fotograf ?lubny z USA i Yan Werbinsky z Polska?

To, ?e on fotografowa? Mamiya wcale nic nie znaczy.
To, ?e ja fotografuj? Sinarem nie znaczy, ?e robi? dobre zdj?cia.

Kotle? foci? Mamiy?, bo pewnie co drugi foci w USA ?luby takim aparatem
tylko dlatego, ?e wygl?da stosownie do $ jak? bierze fotograf.
Czasy si? wida? zmieni?y. Amerykaniec nie musi widzie? ogromnej puchy.
A mo?e to jaki? ichsiejszy troll (taki jak Ty i ja :- ) pisa? ten post(?)



P.S. Mr. JJ. Czas na powitanie nast?pnego.






adam

Posted: 18 Maj 2004 15:21:05



"serwisy" stoja na wiele nizszym poziomie. Na amerykanskich nie
zauwazylem, zeby ktokolwiek pisal, ze Polacy to biedni, sfrustrowani i
zazdrosni idioci, nie wierzacy w zadne idealy oprocz jednego - ze Lepper

Masz racje, okolo 30% z nich nawet nie wie gdzie lezy Polska...

Wczoraj ogladalem wywiad R.Rogowieckiego z aktorami z "Lepiej pozno niz
wcale" - na koniec R.R. zadawal kontrolne pytanie o skojarzenia zwiazane z
haslem Polska - haslowo skojarzenia wygladaly tak:
wojna, bieda, koszmar. Czyli mniej wiecej tak jakby ktos zapytal mnie o
skojarzenia z nazwa Somali, Afganistan. Wszyscy bez wyjatku mieli w oczach
panike po tym pozegnalnym pytaniu.
Najlepszy byl Keanu Reeves, ktory na wzmianke o Chopinie wygladal jakby
sieknal go piorun, a jak sie pozbieral to mial dosc klasy zeby stwierdzic
"nie mialem pojecia, ze Chopin to Polak" : ))))))

Ale to faktycznie zupelnie OT i bez intencji dowodzenia, ze Amerykanie to
idioci, a Polacy to geniusze ; )

adam






P.A.M.

Posted: 18 Maj 2004 15:19:49



W wielce interesujacym temacie piotr k?eczek napisal:
To, ?e on fotografowa? Mamiya wcale nic nie znaczy.
To, ?e ja fotografuj? Sinarem nie znaczy, ?e robi? dobre zdj?cia.

Slusznie prawisz. To ze wyrzuciels za okno 5050 rowniez nie czyni z Ciebie
"miszcza" tego rzemiosla ;)

P.S. Mr. JJ. Czas na powitanie nast?pnego.

Spoko, nie martw sie, grono stale sie rozrasta. Kuba czuwa! :)




km

Posted: 18 Maj 2004 15:25:48



tak myslisz? zobacz na statystyki!






Grzegorz Sadowski

Posted: 18 Maj 2004 15:31:55



Masz racje, okolo 30% z nich nawet nie wie gdzie lezy Polska... To jednak
OT.


30% to nie wie gdzie Europa lezy, a gdzie Polska to grubo ponad polowa...




piotr k?eczek

Posted: 18 Maj 2004 15:31:37




To, ?e on fotografowa? Mamiya wcale nic nie znaczy.
To, ?e ja fotografuj? Sinarem nie znaczy, ?e robi? dobre zdj?cia.

Slusznie prawisz. To ze wyrzuciels za okno 5050 rowniez nie czyni z Ciebie
"miszcza" tego rzemiosla ;)


Gdzie stoi, ?e robie dorbe zdj?cia? Napisa?em co? wr?cz przeciwnego.
Masz zamiar w jeszcze jednym po?cie powtarza? to co napisa?em
czy te? dalej si? b?dziesz czepia?, ?e nie jestem z Twojego stada?

Jakbym sobie kupi? D70, wpisa? si? do klubu "d70 fans"
i sika? z zachwutu by?bym Twoim koleg?, a tak to jestem trollem :-))))))))




P.S. Mr. JJ. Czas na powitanie nast?pnego.

Spoko, nie martw sie, grono stale sie rozrasta. Kuba czuwa! :)


No zauwa?y?em, ?e si? rozrasta.
Najwi?kszy nap?yw ró?owiutnich i wypasionych trolli
zanotowa?em po cyfrowym zawrocie g?owy.



== D 70 klub ||| http://d70klub.digital.pl |||
== forum Nikon ||| http://free4web.pl/3/?74226 |||

Nono... Fajne macie zdj?cia w tym waszym klubie ;-)
Macajcie si? dalej po pixelach... Macajcie... :-









Tow. Sofronow

Posted: 18 Maj 2004 15:42:59




Wczoraj ogladalem wywiad R.Rogowieckiego z aktorami z "Lepiej pozno niz
wcale" - na koniec R.R. zadawal kontrolne pytanie o skojarzenia zwiazane z
haslem Polska - haslowo skojarzenia wygladaly tak:
wojna, bieda, koszmar. Czyli mniej wiecej tak jakby ktos zapytal mnie o
skojarzenia z nazwa Somali, Afganistan. Wszyscy bez wyjatku mieli w oczach
panike po tym pozegnalnym pytaniu.

No niestety - powinnismy sami zmienic swoj image. Fakt, ze ignorancja
historyczno-geograficzna w USA jest spora, jednak zauwazam, ze w odniesieniu
do Polski ona niestety jest wszedzie. Nie tylko w USA-tam na pewno jest
najwieksza i dotyczy nie tylko Polski, czego nie mozna wykorzystywac do
obrazania tego narodu-ma on akurat wiele, wiele pozytywnych cech, ktorych my
w Europie juz dawno sie oduczylismy (albo zostalismy oduczeni)...


Najlepszy byl Keanu Reeves, ktory na wzmianke o Chopinie wygladal jakby
sieknal go piorun, a jak sie pozbieral to mial dosc klasy zeby stwierdzic
"nie mialem pojecia, ze Chopin to Polak" : ))))))

:))
Powiedz to jakiemus Francuzowi, to tez sie zdziwi heheh.
A gdyby tak poprosic jakas polska gwiazde show-biznesu, zeby tak pokazala na
mapie, no nie zeby np. Nowy York, ale zeby bylo latwiej np. Hiszpanie czy
Portugalie-myslisz, ze by pokazala? Tak sie tutaj niektorzy smieja z
"glupich Amerykanow", a niestety liczba funkcjonalnych analfabetow, ktorzy
nie rozumieja np. prognozy pogody czy instrukcji obslugi pralki jest w wielu
krajach europejskich wyzsza niz w USA. No ale my sie szczycimy, ze umiemy
pokazac na mapie Mozambik, a glupi Murzyn z Bronxu po III klasach
podstawowych nie. Nie ma co sie podniecac, nasz menel z PGRu nawet by nie
pokazal Warszawy na mapie Polski.......






piotr k?eczek

Posted: 18 Maj 2004 15:43:07




Nooo... W?a?nie.
Ca?y czas si? zastanawia?em kto tak usilnie pod nickiem P.A.M przypieprza
si? do mnie. Nawet na grupie cyfrowa.gie?da nie omieszka?e? sie dowali?...

Teraz ju? wiem. Pozna?em po tym knocie z bananami na stronie
"klubu". Takie knoty d?ugo zapadaj? w pami??.

To? to Piotr Milecki we w?asnej osobie. Cze?c Piotrze.

Piotr Milecki...Kilka lat wstecz handlarz jak z koziej dupy tr?ba :-)
Zwin?? interes bo kr?ci? za bardzo. Rynek nie lubi takich. Jak wida?.
Rozpocza? dzia?alno?? w bran?y reklamowej.
?atwiej os?a znale?? i terminy przeci?gn?? :-)

Nie zapomnia?e? mi tego, ?e ponad 3 lata temu wywlok?em
na grup? Twoje chamskie post?powanie wobec klienta,
któremu poleci?em Ciebie jako handlarza.

Có?. W takim razie rozmowy z Tob? nie maj? wi?kszego sensu.

:-)






Tow. Sofronow

Posted: 18 Maj 2004 15:55:13




Teraz ju? wiem. Pozna?em po tym knocie z bananami na stronie
"klubu". Takie knoty d?ugo zapadaj? w pami??.

To? to Piotr Milecki we w?asnej osobie. Cze?c Piotrze.

Piotr Milecki...Kilka lat wstecz handlarz jak z koziej dupy tr?ba :-)
Zwin?? interes bo kr?ci? za bardzo. Rynek nie lubi takich. Jak wida?.
Rozpocza? dzia?alno?? w bran?y reklamowej.
?atwiej os?a znale?? i terminy przeci?gn?? :-)

Nie zapomnia?e? mi tego, ?e ponad 3 lata temu wywlok?em
na grup? Twoje chamskie post?powanie wobec klienta,
któremu poleci?em Ciebie jako handlarza.

Có?. W takim razie rozmowy z Tob? nie maj? wi?kszego sensu.


Hehehe... dobra dyskusja. Wreszcie cos sie dzieje na tej grupie, a nie tylko
"co kupic za xxxx zl.?" ;-)))))))







Tow. Sofronow

Posted: 18 Maj 2004 16:17:44




Wiesz, ja czasami te? nie rozumiem instrukcji obs?ugi do ró?nych
urz?dze?. Inna sprawa, ?e czasmi instrukcje s? napisane takim j?zykiem,
?? ho ho.... Ostatnio mia?em taki problem w?a?nie z pralk? z
"komputerowym" programatorem, czy jak to tam nazwa?... musia?em si?
chwil? zastanowi? zamim zrozumie?em co autor mia? na my?li.
Ale czego oczekiwa?, je?li czasami na polski instrukcja jest
t?umaczona, dajmy na to z hiszpa?skiego, a wersja hiszpa?ska z
japo?skiego... i b?d? tu m?dry....

Oczywiscie, ale ja tylko uogolniam. Nie mowie ani o konkretnej pralce, ani o
konkretnej instrukcji, tylko generalnie o rozumieniu czytanego tekstu i
zastosowania go w praktyce. Tylko tyle.






P.A.M.

Posted: 18 Maj 2004 16:31:13



W wielce interesujacym temacie piotr k?eczek napisal:
Nooo... W?a?nie.
Ca?y czas si? zastanawia?em kto tak usilnie pod nickiem P.A.M przypieprza
si? do mnie. Nawet na grupie cyfrowa.gie?da nie omieszka?e? sie dowali?...

He, he, jako jeden z setki... Przybylo Ci "wielbicieli" na obu grupach ROTFL

Teraz ju? wiem. Pozna?em po tym knocie z bananami na stronie
"klubu". Takie knoty d?ugo zapadaj? w pami??.

No coz, ten knot zostal doceniony przez tych ktorzy maja pojecie o
fotografii. Ty niestety, jak sam piszesz, nie masz i to jedyna prawda jaka
mozesz o sobie napisac.

Piotr Milecki...Kilka lat wstecz handlarz jak z koziej dupy tr?ba :-)
Zwin?? interes bo kr?ci? za bardzo. Rynek nie lubi takich. Jak wida?.
Rozpocza? dzia?alno?? w bran?y reklamowej.
?atwiej os?a znale?? i terminy przeci?gn?? :-)

Kilka lat temu byles za mlody na zrozumienie istoty problemu. Jak widac z
wiekiem jest u Ciebie coraz gorzej. Wciaz uzywasz slowa ktore w
nomenklaturze handlowej nic nie oznacza (handlarz - gdybys nie wiedzial o
czym pisze).

Nie zapomnia?e? mi tego, ?e ponad 3 lata temu wywlok?em
na grup? Twoje chamskie post?powanie wobec klienta,
któremu poleci?em Ciebie jako handlarza.

Wywlokles i wywlekasz nadal jakim jestes prostakiem. Nie bede komentowal
publicznie tego co wtedy wyczyniales. Google pamietaj. Srodowisko wyrobilo
sobie zdanie. Do dzisiaj wyrabiaja sobie zdanie na Twoj temat nowi
uzytkownicy grup. Dziwnie jednolite... Nie zastanawia Cie to (retoryka)?

Có?. W takim razie rozmowy z Tob? nie maj? wi?kszego sensu.
:-)

Slusznie. Trzymaj sie wiec tego co wyzej napisales. Pozwole sobuie wiec
stwierdzic ze nadal jestes zalozny, czego nie omieszkam zawsze udowodnic. To
juz ktorys z kolei raz...

Przepraszam grupy za wywlekanie dawnego shitu przez tego oszoloma. To
pierwszy i ostatni raz kiedy ide na wymiane z nim.

EOT.




P.A.M.

Posted: 18 Maj 2004 16:44:25



W wielce interesujacym temacie piotr k?eczek napisal:
Gdzie stoi, ?e robie dorbe zdj?cia? Napisa?em co? wr?cz przeciwnego.

Zle robiles syfrakiem, wiec co, analogiem dalej robisz zle? Zmien
zainteresowania zamiast lamentowac na sprzet.

Jakbym sobie kupi? D70, wpisa? si? do klubu "d70 fans"
i sika? z zachwutu by?bym Twoim koleg?, a tak to jestem trollem :-))))))))

Trolla zrobil z Ciebie Jakub i Twoje posty. Ja nie, choc podpisuje sie
obiema recami. Sikasz z radosci? Zachowaj to dla siebie. Kolega moim mozesz
byc zawsze, wystarczy poprosic, przyznac ze zbladziles a ja naleze do lydzi
ktorzy potrafia wybaczac.

No zauwa?y?em, ?e si? rozrasta.
Najwi?kszy nap?yw ró?owiutnich i wypasionych trolli
zanotowa?em po cyfrowym zawrocie g?owy.

No coz, pewnie dlatego chciales miec cyfraka... Udalo Ci sie jednak dolaczyc
juz znacznie wczesniej. Nie udalo sie zrobic dobrego zdjecia? Twoj problem.

Nono... Fajne macie zdj?cia w tym waszym klubie ;-)
Macajcie si? dalej po pixelach... Macajcie... :-

Takie macie jakie macie, Ty nie masz zadnych wiec nie komentuj. Trollujesz
do granic, na szczescie cierpliwosci dostatek. Porazila Cie cyfra i nie
dales sobie rady, to nie oznacza ze inni musza byc tak samo ograniczeni jak
Ty.

I propozycja dla Ciebie, rob sobie zdjecia jaka tylko technika chcesz,
uogolniaj jednak tylko fakty, bo mitomanem jestes od dawna, a Ci ktorzy nie
wiedza, strzepia ozory po proznicy...




docent_pa

Posted: 18 Maj 2004 16:47:32




liczba funkcjonalnych analfabetow, ktorzy nie rozumieja np.
prognozy pogody czy instrukcji obslugi pralki jest w wielu krajach

Wiesz, ja czasami te? nie rozumiem instrukcji obs?ugi do ró?nych
urz?dze?. Inna sprawa, ?e czasmi instrukcje s? napisane takim j?zykiem,
?? ho ho.... Ostatnio mia?em taki problem w?a?nie z pralk? z
"komputerowym" programatorem, czy jak to tam nazwa?... musia?em si?
chwil? zastanowi? zamim zrozumie?em co autor mia? na my?li.
Ale czego oczekiwa?, je?li czasami na polski instrukcja jest
t?umaczona, dajmy na to z hiszpa?skiego, a wersja hiszpa?ska z
japo?skiego... i b?d? tu m?dry....

Ze zrozumieniem instrukcji obs?ugi mog? by? problemy to prawda. W niedziele
czyta?em instrukcje obs?ugi podkaszarki do trawy kupionej w NOMI. Pisz? tam
?? przy uzywaniu podkaszarki w mieszkaniu zabezpieczy? meble - normalka
ka?dy tak strzy?e pewnie dywany; pisali te?, ?e nale?y zwiaza?w?osy by si?
nie wkr?ci?y przy koszeniu - wiadomo kosi sie na czworaka; by?o te?, ?e
przedmiot obrabiany podkaszark? nale?y zamocowa?w imaku :)))) i na koniec,
?e kto nie zrozumie? instrukcji nie mo?e u?ywa? podkaszarki ... b?d? kosi?
no?yczkami ... :))))

Pozdrawiam Przemek






Jakub Jewu?a

Posted: 18 Maj 2004 15:50:00



P.S. Mr. JJ. Czas na powitanie nast?pnego.

Ten Pan ma legitymacje nu 1 :)

q






piotr k?eczek

Posted: 18 Maj 2004 17:20:30





Teraz ju? wiem. Pozna?em po tym knocie z bananami na stronie
"klubu". Takie knoty d?ugo zapadaj? w pami??.

No coz, ten knot zostal doceniony przez tych ktorzy maja pojecie o
fotografii. Ty niestety, jak sam piszesz, nie masz i to jedyna prawda jaka
mozesz o sobie napisac.


Mówisz?
Zosta? doceniony??
Wida? nie zrozumia?e? ironii. Banany s? knotem,
który zapada w pami?? z racji tego nie, ?e s? dzie?em, ale ?e s? knotem
:-

To co Ty pokaza?e? nie ?mia?bym nawet na karcie pami?cie zapisa?...



Nie zapomnia?e? mi tego, ?e ponad 3 lata temu wywlok?em
na grup? Twoje chamskie post?powanie wobec klienta,
któremu poleci?em Ciebie jako handlarza.

Wywlokles i wywlekasz nadal jakim jestes prostakiem.

Wywlok?em przy okazji.
Nie dawa?o mi spokoju czemu P.A.M. si? do mnie czepia...
Co ja mu zrobi?em... Dowiedzia?em si?. To tak przypomnia?e na boczku
co z Ciebie za zió?ko.


Nie bede komentowal
publicznie tego co wtedy wyczyniales. Google pamietaj. Srodowisko wyrobilo
sobie zdanie. Do dzisiaj wyrabiaja sobie zdanie na Twoj temat nowi
uzytkownicy grup. Dziwnie jednolite... Nie zastanawia Cie to (retoryka)?


Co do zdania o mnie...
Nie mam powodów zabiega? o pozytywne zdanie o mnie wsród
podobnym Tobie. Po co, nie ma dla kogo..

Ja nie chowam si? za pseudonimem internetowym

Podczas naszego sporu (3 lata temu) proponowa?em przyjazd na plener,
który akurat organizowa?em. Gwarantowa?em Ci darmowy pobyt
tylko za Twoja obecno??. Nie przyjecha?e?. Obawia?e? si?, ?e
kr?tacz i oszust b?dzie niemile widziany?


Có?. W takim razie rozmowy z Tob? nie maj? wi?kszego sensu.
:-)

Slusznie. Trzymaj sie wiec tego co wyzej napisales. Pozwole sobuie wiec
stwierdzic ze nadal jestes zalozny, czego nie omieszkam zawsze udowodnic.
To

juz ktorys z kolei raz...

Bo co? Bo nie klepie Cie coponiektórych po dupach?
Bo nie mam problemu z wyra?eniem zdania?


Przepraszam grupy za wywlekanie dawnego shitu przez tego oszoloma. To
pierwszy i ostatni raz kiedy ide na wymiane z nim.


No jasne. Ja jestem oszo?emem bo mnie oszukiwa?e?.
Ja sprzeda?em i kupi?em "wagon" szpejów foto w necie.
Nikt nie narzeka?.


EOT.

Zobaczymy czy jeste? s?owny. Kilka(na?cie) razy nie by?e?.









piotr k?eczek

Posted: 18 Maj 2004 17:29:02




Gdzie stoi, ?e robie dorbe zdj?cia? Napisa?em co? wr?cz przeciwnego.

Zle robiles syfrakiem, wiec co, analogiem dalej robisz zle? Zmien
zainteresowania zamiast lamentowac na sprzet.

Widzisz... Ja mam wysok? poprzeczk?.
Twoja ko?czy si? na bananach i nimi epatujesz:
http://www.d70klub.digital.pl/zdjecia/foto/banany.jpg
o! Widz?, ?e dumny jeste? z lwa jeszcze:
http://www.d70klub.digital.pl/zdjecia/foto/krol.jpg

Tak jak mówi?em. Takich zdj?? nie umia?bym nawet zrobi? :



Jakbym sobie kupi? D70, wpisa? si? do klubu "d70 fans"
i sika? z zachwutu by?bym Twoim koleg?, a tak to jestem trollem
:-))))))))


Trolla zrobil z Ciebie Jakub i Twoje posty.

Dla przypomnienia.
Jakub zrobi? ze mna te? z?odzieja samochodów.
Pewnie mia? ku temu powody...
:-)

Zastanawia?e? si? kiedy? kogo robi? z Ciebie Twoje posty?



Ja nie, choc podpisuje sie
obiema recami. Sikasz z radosci? Zachowaj to dla siebie. Kolega moim
mozesz

byc zawsze, wystarczy poprosic, przyznac ze zbladziles a ja naleze do
lydzi

ktorzy potrafia wybaczac.


Ale Ty jeste? niesamowity...




Nono... Fajne macie zdj?cia w tym waszym klubie ;-)
Macajcie si? dalej po pixelach... Macajcie... :-

Takie macie jakie macie, Ty nie masz zadnych wiec nie komentuj.

To, ?e nie mam w "waszym klubie" nie znaczy, ?e nie mam wcale.
Czy? nie? S? miejsca gdzie zobaczy? mo?na i moje "knoty wi?ksze i
mniejsze"...


Trollujesz
do granic, na szczescie cierpliwosci dostatek. Porazila Cie cyfra i nie
dales sobie rady, to nie oznacza ze inni musza byc tak samo ograniczeni
jak

Ty.

Jak ju? mówi?em w "tamtym w?tku".
Szcz?sliwi Ci, którzy nie widz? ró?nicy.










lux

Posted: 18 Maj 2004 18:46:33



fiu, fiu w ko?cu ciekwy w?tek ;)

--
lux
www.atest.prv.pl






adam

Posted: 18 Maj 2004 19:22:46



Wczoraj ogladalem wywiad R.Rogowieckiego z aktorami z "Lepiej pozno niz
wcale" - na koniec R.R. zadawal kontrolne pytanie o skojarzenia zwiazane
z

haslem Polska - haslowo skojarzenia wygladaly tak:
wojna, bieda, koszmar. Czyli mniej wiecej tak jakby ktos zapytal mnie o
skojarzenia z nazwa Somali, Afganistan. Wszyscy bez wyjatku mieli w
oczach

panike po tym pozegnalnym pytaniu.

No niestety - powinnismy sami zmienic swoj image.
[...]


Naszly mnie dokladnie takie same refleksje po obejrzeniu tych wywiadow.

adam






. 1 . 2 . >>
 

Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden. Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać...

Czas ładowania strony (sek.): 0.633
miniBB.net ręceprecz odtybetu © 2001-2008 |Polityka Prywatności
°infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia ° ręceprecz odtybetu ° ręceprecz odtybetu

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 58 [6 Sier 2008 00:31:03]
Odwiedzający - 58 / + - 0
poświetne hotele leeds forex kabarety projekty domów  Firmy Warszawa oferty pracy Toruń poźyczki rake back Kompanijny Ośrodek Szkoleniowy tworzenie stron www