aparaty cyfrowe
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Skup monet i militarii - stara moneta 5 rubli.

Jak to jest naprawde... ?

Forum: / Archiwum - cyfrowe 2004 / Jak to jest naprawde... ?
Autor Wiadomość
andrzej p.

Posted: 21 Maj 2004 22:18:41



Witam
Temat dotyczy.. formowania akumulatorkow :] Wiem, ten temat byl poruszany
pewnie z 1000 razy... przegrzebalem archiwum, no i wszystko wydawalo sie
juz prawie jasne, ale okazuje sie, ze sa "dwie szkoly" formowania nowych
aku, a wiec:
1) Kupujemy... jezeli sa lekko podladowane to wkladamy je do ladowarki,
uzywamy opcji rozladowania, a nastepnie ladujemy "ponad norme". Kiedy
akumulatorki sa juz pelne ponownie uzywamy opcji rozladowania i ladujemy od
poczatku... i tak 3 lub 4 razy.
2) Kupujemy... jezeli sa lekko podladowane to wkladamy je do APARATU i
bawimy sie, az nie padna. Kiedy padna, ladujemy je "ponad norme". Nastepnie
wkladamy je do APARATU i normalnie go uzywamy do momentu, kiedy
akumulatorki nie padna... wtedy nalezy je ponownie naladowac "ponad norme"
(proces powtorzyc 3 lub 4 krotnie)

Ktory z podanych wyzej procesow formowania jest prawidlowy ? Ten z uzyciem
aparatu jako "narzedzia do rozladowania" czy ten, z uzyciem opcji
rozladowania ?

pozdrawiam




galdysz

Posted: 21 Maj 2004 22:50:01



Ktory z podanych wyzej procesow formowania jest prawidlowy ? Ten z uzyciem
aparatu jako "narzedzia do rozladowania" czy ten, z uzyciem opcji
rozladowania ?

nowe kupione akumulatorki na pewno nie s? cz??ciowo na?adowane bo aku
maj? to do siebie ?e si? same roz?adowuj? jak le??.
Po zakupie trzeba najlepiej okolo 3 krotnie powtorzyc cykl: ?adowanie na
"maksa", roz?adowanie.
To si? tyczy _ka?dych_ akumulatorów!!






Posted: 22 Maj 2004 00:19:41





Ktory z podanych wyzej procesow formowania jest prawidlowy ? Ten z uzyciem
aparatu jako "narzedzia do rozladowania" czy ten, z uzyciem opcji
rozladowania ?

Osobi?cie doradza?bym ten pierwszy, a to z bardzo prostej przyczyny.

Otó? akumulatory zasilaj?ce aparat oddaj? bardzo du?y pr?d i jest to dla
nich
stres znacznie wi?kszy ni? powolne roz?adowanie w ?adowarce.






eM eL

Posted: 22 Maj 2004 01:28:18




nowe kupione akumulatorki na pewno nie s? cz??ciowo na?adowane bo aku
maj? to do siebie ?e si? same roz?adowuj? jak le??.
Po zakupie trzeba najlepiej okolo 3 krotnie powtorzyc cykl: ?adowanie na
"maksa", roz?adowanie.
To si? tyczy _ka?dych_ akumulatorów!!

To jest bzdura... Nalezy postepowac zgodnie z instrukcja producenta, ot co.
Pomysl logicznie - gdyby byla jakas czarodziejska metoda na uzyskanie
wiekszej ilosci zdjec z jednego naladowania akumulatora to byloby to
napisane wolami w kazdej instrukcji aparatu na akumulatory bo przeciez jest
to niezwykle istotne z punktu widzenia marketingu...

A juz tak zupelnie "na boku" to niektore nowe typy akumulatorow nie znosza
calkowitego, "glebokiego", rozladownia (a szczegolnie przechowywania w takim
stanie) i to im naprawde skraca zycie...



Radio Erewan

Posted: 22 Maj 2004 02:24:19



Niczym si? nie ró?ni? owe metody.
?adowanie ponad norm? skraca ?ycie, mo?e je skróci? do pierwszego ?adowania.
Odpowiadaj?c hurtem... Wczoraj roz?adowywa?em akumulatorki GP z blistra
prosto z MM. By?y na?adowane...

Pozdrawiam



Czarek Gorze?ski

Posted: 22 Maj 2004 06:10:49



nowe kupione akumulatorki na pewno nie s? cz??ciowo na?adowane bo aku
maj? to do siebie ?e si? same roz?adowuj? jak le??.
Po zakupie trzeba najlepiej okolo 3 krotnie powtorzyc cykl: ?adowanie na
"maksa", roz?adowanie.
To si? tyczy _ka?dych_ akumulatorów!!

No patrz pan, cuda jakie?... moje wszystkie aku by?y cz??ciowo
na?adowane i powiedzia?bym nawet, ?eporównuj?c d?ugo?ci? czasu pracy
aparatu, to ta cz??? by?a ca?kiem spora.

Pozdrawiam

Czarek Gorze?ski




MarcinF

Posted: 22 Maj 2004 10:24:55






Witam
Temat dotyczy.. formowania akumulatorkow :] Wiem, ten temat byl poruszany
pewnie z 1000 razy... przegrzebalem archiwum, no i wszystko wydawalo sie
juz prawie jasne, ale okazuje sie, ze sa "dwie szkoly" formowania nowych
aku, a wiec:
1) Kupujemy... jezeli sa lekko podladowane to wkladamy je do ladowarki,
uzywamy opcji rozladowania, a nastepnie ladujemy "ponad norme". Kiedy
akumulatorki sa juz pelne ponownie uzywamy opcji rozladowania i ladujemy od
poczatku... i tak 3 lub 4 razy.

aku NiCd i NiMH to z tego co sie orientuje nie sa one
ladowane w procesie produkcji, poza tym jesli chodzi o NiMH to
ich samorozladowanie powoduje ze po kilku miesiacach lezakowania
i tak bylyby rozladowane, najlepiej zobacz na opakowaniu Twoich
akumulatorow, czesto producent podaje informacje aby naladowac
akumulatory przed pierwszym uzyciem




MarcinF

Posted: 22 Maj 2004 10:32:00






Niczym si? nie ró?ni? owe metody.
?adowanie ponad norm? skraca ?ycie, mo?e je skróci? do pierwszego ?adowania.
Odpowiadaj?c hurtem... Wczoraj roz?adowywa?em akumulatorki GP z blistra
prosto z MM. By?y na?adowane...

i jaka pojemnosc wykazaly ?
zdrowy, nieformowany nigdy akumulator NiMH czy NiCd musi miec
minimium te 1.20 V, wiec rozladowujac go do 1 V zawsze
wycisniesz troche energii co nie oznacza ze byl on ladowany
w fabryce, poprostu 1,2 V to napiecie wynikajace z jego
budowy i praw fizyki




andrzej p.

Posted: 22 Maj 2004 10:37:03



Dziekuje wszystkim za odpowiedz...

Niczym si? nie ró?ni? owe metody.
?adowanie ponad norm? skraca ?ycie, mo?e je skróci? do pierwszego
?adowania. Odpowiadaj?c hurtem... Wczoraj roz?adowywa?em akumulatorki
GP z blistra prosto z MM. By?y na?adowane...

Z z tym "ladowaniem ponad norme" to chyba przesadzilem :D Chodzilo mi o to,
ze np aku 2300 ladowane sa w ladowarce procesorowej ok 6 godzin, pozniej
ladowarka podobno przelacza sie w tryb "podtrzymujacy", pomyslalem wiec, ze
formowanie powinno wygladac tak:
Kupuje sprzet... czy akumulatorki sa naladowane, czy nie... wsadzam je do
ladowarki i wlaczam tryb rozladowania, po ktorym zaczynaja sie ladowac, ale
nie 6 godzin, tylko zostawiam je w trybie podtrzymania na okolo 10 godzin.
Nastepnie znowu przelaczam w tryb rozladowania itd.
To jest dobry sposob ?

pozdrawiam



MarcinF

Posted: 22 Maj 2004 10:54:29






Kupuje sprzet... czy akumulatorki sa naladowane, czy nie... wsadzam je do
ladowarki i wlaczam tryb rozladowania, po ktorym zaczynaja sie ladowac, ale
nie 6 godzin, tylko zostawiam je w trybie podtrzymania na okolo 10 godzin.
Nastepnie znowu przelaczam w tryb rozladowania itd.
To jest dobry sposob ?

ja bym pominal to pierwsze rozladowanie, to nowe aku prosto z fabryki,
nie ryzykowalbym glebokiego rozladowania nigdy nie ladowanych
akumulatorow, watpie tez czy jest sens zostawiac tak dlugo na
podtrzymaniu
po pierwszym ladowaniu, pelna pojemnosc aku i tak osiagna dopiero po
kilku cyklach




andrzej p.

Posted: 22 Maj 2004 11:17:40




ja bym pominal to pierwsze rozladowanie, to nowe aku prosto z fabryki,
nie ryzykowalbym glebokiego rozladowania nigdy nie ladowanych
akumulatorow, watpie tez czy jest sens zostawiac tak dlugo na
podtrzymaniu
po pierwszym ladowaniu, pelna pojemnosc aku i tak osiagna dopiero po
kilku cyklach

Ok... tak tez zrobie, pomine pierwsze rozladowanie i odrazu wlacze
ladowanie. Co do tego trybu podtrzymywania, zobacze jak dlugo akumulatory
beda sie ladowaly. Prawdopodobnie pierwsze ladowania i tak beda dluzsze niz
przewidywane 6 godzin...
No i jeszcze dla pewnosci ? Mam pozostac przy opcji rozladowania przez
ladowarke, czy jednak po pierwszym naladowaniu juz zaczac je meczyc
aparatem ?

pozdrawiam




MarcinF

Posted: 22 Maj 2004 11:46:57





No i jeszcze dla pewnosci ? Mam pozostac przy opcji rozladowania przez
ladowarke, czy jednak po pierwszym naladowaniu juz zaczac je meczyc
aparatem ?

aparatu nie polecam, lepiej rozladowac w ladowarce bo rozladowanie
bedzie bardziej zblizone do charakterystyki ogniwa niz rozladowanie
w aparacie ktory chwilami moze pobierac duze prady




Soulsick

Posted: 22 Maj 2004 14:27:34




1) Kupujemy... jezeli sa lekko podladowane to wkladamy je do
ladowarki, uzywamy opcji rozladowania, a nastepnie ladujemy "ponad
norme". Kiedy akumulatorki sa juz pelne ponownie uzywamy opcji
rozladowania i ladujemy od poczatku... i tak 3 lub 4 razy.
2) Kupujemy... jezeli sa lekko podladowane to wkladamy je do APARATU
i bawimy sie, az nie padna. Kiedy padna, ladujemy je "ponad norme".
Nastepnie wkladamy je do APARATU i normalnie go uzywamy do momentu,
kiedy akumulatorki nie padna... wtedy nalezy je ponownie naladowac
"ponad norme" (proces powtorzyc 3 lub 4 krotnie)


Z calym szacunkiem...

Wloz baterie do aparatu, jak sie rozladuja to naladuj...
Po kilku wypadach w plener beda prawidlowo uformowane i wtedy mozesz je
doladowywac od polowy jak masz potrzebe i nic zlego im sie nie stanie.

Raz na jakis czas niech sie rozladuja w aparacie do konca i tyle..


szkoda nerwow...lepiej porobic jakies zdjecia ;-)





 

Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden. Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać...

Czas ładowania strony (sek.): 0.388
miniBB.net © 2001-2008 |Polityka Prywatności
°infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 58 [6 Sier 2008 00:31:03]
Odwiedzający - 58 / + - 0
recykling elektroniki nieruchomości wróżby Katalog firm praca przez internet   Zakopane Kwatery Prywatne rake back deckers kursy językowe warszawa gocław Nurt wieczności - Adamowicz Bogusław