| Forum: / Archiwum - cyfrowe 2004 / zapraszam do obejrzenia |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| cbnet
|
Posted: 25 Lut 2005 11:42:00 e-kretyn: Chyba Ci zwieracz pu?ci? ....
No zobacz, kurwa, jak kretyni kiepsko na mnie dzialaja. ;) |
| Marek Lewandowski
|
Posted: 25 Lut 2005 11:52:44 No zobacz, kurwa, jak kretyni kiepsko na mnie dzialaja. ;)
to nie patrz w lustro. |
| JacekK [wawa]
|
Posted: 25 Lut 2005 11:56:38 A pani od przyrody i szkolny psycholog wiedz? o twoim problemie? |
| cbnet
|
Posted: 25 Lut 2005 12:02:15 ML: to nie patrz w lustro.
Nie mam tak jak Ty. Sorry. ;) |
| cbnet
|
Posted: 25 Lut 2005 12:05:22 JacekK [wawa]: A pani od przyrody i szkolny psycholog wiedz? o twoim problemie?
Nie traktuje mojej awersji do kretynizmu w takich kategoriach jak sobie wywnioskowales. |
| Marek Lewandowski
|
Posted: 25 Lut 2005 12:16:10 Nie pierwszy raz pokazujesz tu, ?e masz wiedze z dziedziny fotografii i
g??bok? ignorancj? w jej cyfrowej stronie. I wcale tego nie ukrywam :D
i si? chwali, bo ja na przyk?ad zdj?? nie umiem robi? ;) Poza tym zupe?nie mnie nie interesuje
odbiór moich skanów w internecie, szczególnie przez ludzi, o których nic nie wiem, nie mam poj?cia na czym ogl?daj?, jak maj? skalibrowane monitory itp. Nie bierz tego osobi?cie, pisz? ogólnie :-) Ja nie robi? prawie w analogu, wi?c dla mnie odbitka jest wynikowym przybli?eniem cyfrowego zdj?cia. Poza tym uwa?am, ?e warto utrzymywa? galeri? online. O ile jeszcze Ty masz w otoczeniu ludzi, z którymi mo?esz pogada? sensownie o zdj?ciach na papierze, o tyle do znajomych to ja mog? si? pój?? dowarto?ciowa? jak mam do?a, ale nie co? sensownego us?ysze?. Wi?c gadam z lud?mi "z daleka" po sieci, a przy takiej okazji nawet miniaturki na www s? jakim? punktem oparcia. Dla mnie fotografia to zupe?nie co? innego ni? dla Was i tego w
telewizorze pokaza? si? nie da, wi?c nie pokazuj? :-) Zgadzamy si? co do jednego: fotografia na papierze i na monitorze to dwie ró?ne fotografie. Ja uwa?am, ?e cyfra to kolejny jej rodzaj i tak, jak mo?na robi? ?wi?t? wojn? mi?dzy kolorem a cz/b, mi?dzy slajdem a negatywem tak mo?na i walczy? mi?dzy cyfr? a analogiem i tak samo wynik musiby? jeden: ka?demu wedle uznania i nikt nie jest lepszy przez to w czym robi, a najwy?ej przez to jak robi. |
| Czarek [Wawa]
|
Posted: 25 Lut 2005 12:30:51 On Fri, 25 Feb 2005 12:16:10 +0000 (UTC), "Marek Lewandowski" i si? chwali, bo ja na przyk?ad zdj?? nie umiem robi? ;)
A ten kamyk na desce to nie by? Twój? Ja nie robi? prawie w analogu,
Pójd?my dalej :-) Nie ma w fotografii poj?cia "analog"; analogowy lub cyfrowy mo?e by? np. telewizor :-) Mówmy lepiej o fotografii klasycznej. wi?c dla mnie odbitka jest wynikowym
przybli?eniem cyfrowego zdj?cia. Poza tym uwa?am, ?e warto utrzymywa? galeri? online. W Twoim przypadku tak, poniewa? zdj?ciami nie przekazujesz warto?ci, których nie ma w telewizorze... O ile jeszcze Ty masz w otoczeniu ludzi, z którymi mo?esz pogada?
sensownie o zdj?ciach na papierze, He he, zdziwi?by? si? :-) Mam trzech: jeden w Wawie, jeden w Kielcach, jeden w Lublinie. I to wszystko :-/ Zgadzamy si? co do jednego: fotografia na papierze i na monitorze to dwie
ró?ne fotografie. Ró?ne rzeczy s? w nich istotne. Ja uwa?am, ?e cyfra to kolejny jej rodzaj i tak, jak mo?na robi? ?wi?t? wojn?
Tak samo, jak fotografia wielkoformatowa a mikrofilm :-) Jednak?e sporo osób po pocz?tkowych zabawach mikrofilmem zaczyna szuka? tego, czego ten nikczemny format im nigdy nie da. Wchodz? wi?c w format ?redni, a cz?sto po czasie odkrywaj?, ?e prawdziwa Fotografia to tylko wielki format, nie musz? wspomina?, ?e na materia?ach klasycznych :-) Po prostu od roku 1914, w którym to Oscar Barnack wbi? nó? w plecy prawdziwej fotografii wymy?laj?c paskud? o nazwie Leica, w tzw. "fotografii" zaczynaj? rz?dzi? tematy zast?pcze. Co?, jak posiadacz Trabanta - nie jest to samochód, jazda nim to nie jazda, wi?c trzeba wymy?le? co? zast?pczego... pomalowa? w kwiatki, cegie?ki, doklei? skrzyd?a czy có? :-) Ale samochodem toto nigdy nie b?dzie :-) mi?dzy kolorem a cz/b, mi?dzy slajdem a negatywem tak mo?na i walczy? mi?dzy
cyfr? a analogiem i tak samo wynik musiby? jeden: ka?demu wedle uznania i nikt nie jest lepszy przez to w czym robi, a najwy?ej przez to jak robi. Raczej przez efekt, który uzyskuje. Tylko, ?e poziom wykszta?cenia polskiego spo?ecze?stwa jest tak ?a?osny, ?e nie ma o czym gada? :( Czarek- w odró?nieniu od tamtej ofermy :-) |
| Marek Lewandowski
|
Posted: 25 Lut 2005 13:01:52 On Fri, 25 Feb 2005 12:16:10 +0000 (UTC), "Marek Lewandowski"
i si? chwali, bo ja na przyk?ad zdj?? nie umiem robi? ;)
A ten kamyk na desce to nie by? Twój? by? ;) Pójd?my dalej :-) Nie ma w fotografii poj?cia "analog"; analogowy lub
cyfrowy mo?e by? np. telewizor :-) Mówmy lepiej o fotografii klasycznej. Mo?emy, je?li Ci tak wygodniej. Niemniej jednak jest ona analogow?, gdy? ani jasno??/zaczernienie ani powierzchniowy jej rozk?ad nie s? zdyskretyzowane. A z tradycyjn? to nie wiadomo, czy chodzi tylko o sagerotypy, czy nawet i mikrofilm si? ?apie... ;P warto utrzymywa? galeri? online.
W Twoim przypadku tak, poniewa? zdj?ciami nie przekazujesz warto?ci,
których nie ma w telewizorze... tzn? Chodzi Ci o wra?enia estetyczne zwi?zane z innym no?nikiem, czy o co? tzw. g??bszego? Zgadzamy si? co do jednego: fotografia na papierze i na monitorze to dwie
ró?ne fotografie. Ró?ne rzeczy s? w nich istotne.
I ró?ne zakresy odzdzia?ywania maj?. Nie zapominajmy, ?e biel na papierze to ?wiat?o odbite i zale?ne od o?wietlenia otoczenia i fotografii, biel na monitorze to ?wiat?o w?asne, nie zale?y od ?wiat?a w pomieszczeniu. Mo?na zaprezentowa? fotografi? ?wiate? miasta w nocy w pó?mroku i wygl?da du?o bardziej dresiarsko ni? to samo na papierze... ;P Tak samo, jak fotografia wielkoformatowa a mikrofilm :-) Jednak?e
sporo osób po pocz?tkowych zabawach mikrofilmem zaczyna szuka? tego, czego ten nikczemny format im nigdy nie da. Wchodz? wi?c w format ?redni, a cz?sto po czasie odkrywaj?, ?e prawdziwa Fotografia to tylko wielki format, nie musz? wspomina?, ?e na materia?ach klasycznych :-) Widzisz, cyfra, to dla mnie nie jest poj?cie formatu. W tej chwili ogranicza technologia krzemu i wielkiego formatu cyfrowego nie b?dzie, póki kto? czego? sprytnego nie wymy?li. Ale ?redni format jest ju?, a i du?y do zdj?? martwej natury daje si? uzyska? skaningowo. Popatrz na cyfr? nie jako na inny gatunek litografi na paznokciu, a jako na tecnik?, która ma rzeczy niedost?pne, lub bardzo trudno osi?galne dla procesu chemicznego. Na przyk?ad to, ?e masz pe?ny, niemal absolutnie dowolny wp?yw na krzyw? charakterystyczn? filmu zrobieniu zdj?cia. To, ?e w do?? szerokim zakresie mo?esz pracowa? bez filtrów konwersyjnych, a efekty pó?niejszego ich wprowadzenia widzisz na bie??co. Dla mnie si? lizy jeszcze par? rzeczy... |
| cbnet
|
Posted: 25 Lut 2005 13:02:28 e-idiota: Nie mówi? w tym niechrze?cija?skim j?zyku :-)
No tak, nie tylko pod tym wzgledem jestes ograniczonym palantem. :) |
| Marek Lewandowski
|
Posted: 25 Lut 2005 13:06:51 On Fri, 25 Feb 2005 13:43:30 +0100, Jan Rudzi?ski
?e kto? bzdur? wymy?li?, to ja mam powtarza?? :-/ Czy mo?e sugerujesz,
?e w odró?nieniu od cyfrowego, w klasycznych aparatach informacja by?a zapisywana analogowo? Ale? oczywi?cie. Stopie? zaczernienia kliszy by? proporcjonalny do g?sto?ci strumienia ?wiat?a w danym miejscu. Zreszt? patrz mój poprzedni post. |
| Jan Rudzi?ski
|
Posted: 25 Lut 2005 13:15:58 Cze?? wszystkim Pójd?my dalej :-) Nie ma w fotografii poj?cia "analog"; analogowy lub
cyfrowy mo?e by? np. telewizor :-) Mówmy lepiej o fotografii klasycznej. A to dlaczego?
Dlatego, ?e ju? istnieje poj?cie sygna?u analogowego i cyfrowego. Nie, ?adnego sygna?u cyfrowego nie ma. Mog? by? dane w postaci dyskretnej i ci?g?ej. Te pierwsze zowi? si? cyfrowe, drugie analogowe. I w?a?nie fotografia klasyczna to dane zapisane analogowo, natomiast fotografia cyfrowa generuje plik z danymi cyfrowymi. ?e kto? bzdur? wymy?li?, to ja mam powtarza?? :-/ Czy mo?e sugerujesz, ?e w odró?nieniu od cyfrowego, w klasycznych aparatach informacja by?a zapisywana analogowo? Nie tylko sugeruj?, ale twierdz?. Analogowo na dwuwymiarowym no?niku. BTW - tu jest manifest Wyznawcy Wielkiego Formatu:
http://www.luminous-landscape.com/essays/4x5.shtml Niestety jeden z punktów jest tak wielk? bredni?, ?e mo?na zw?tpi? w reszt?. Nie mówi? w tym niechrze?cija?skim j?zyku :-) Kto zrobi przek?ad? Mój by?by bardzo ma?o artystyczny... W sumie szkoda, ?e nie znasz tego j?zyka, na pewno wiele by? mia? z autorem cytowanego eseju do pogadania. |
| Czarek [Wawa]
|
Posted: 25 Lut 2005 13:17:39 On 25 Feb 2005 14:01:52 +0100, "Marek Lewandowski" by? ;)
No to ja si? ju? o nim wypowiedzia?em. TYlko nie wiem, na ile ?wiadome by?o to zdj?cie :-) Mo?emy, je?li Ci tak wygodniej. Niemniej jednak jest ona analogow?, gdy? ani
jasno??/zaczernienie ani powierzchniowy jej rozk?ad nie s? zdyskretyzowane. Heh, nie b?d? dyskutowa?, bo nawet nie wiem, o czym piszesz :) A z tradycyjn?
Klasyczn?... to nie wiadomo, czy chodzi tylko o sagerotypy,
Dagerotypia by?a ?lepym zau?kiem, istnia?a i zanik?a; fotografia rozwin??a si? z talbotypii. czy nawet i mikrofilm si? ?apie... ;P
?apie si?, ino format nikczemny :-) warto utrzymywa? galeri? online.
W Twoim przypadku tak, poniewa? zdj?ciami nie przekazujesz warto?ci, których nie ma w telewizorze... tzn? Chodzi Ci o wra?enia estetyczne zwi?zane z innym no?nikiem, czy o co? tzw.
g??bszego? Chodzi o co?, czego nie da si? przekaza? poprzez media do tego nieprzystosowane ;-) Chodzi o form?. Jest wiele przypadków zdj??, ?e o malarstwie czy rze?bie nie wspomn?, gdzie nie ma tre?ci, a liczy si? forma. Taka fotografia obecnie najbardziej mnie interesuje. Co?, jak malowanie martwej natury - ile tre?ci masz w skórce od cytryny i paru o?ciach po sledziu? :-) I ró?ne zakresy odzdzia?ywania maj?. Nie zapominajmy, ?e biel na papierze to
?wiat?o odbite i zale?ne od o?wietlenia otoczenia i fotografii, biel na monitorze to ?wiat?o w?asne, nie zale?y od ?wiat?a w pomieszczeniu. Oj zale?y ;-) Zale?y nawet od koloru bluzki panienki, która przed ekranem siedzi :-) Widzisz, cyfra, to dla mnie nie jest poj?cie formatu.
Chodzi mi o format w dwojakim sensie. Raz, to wielko?? powi?kszenia; obraz z mikrofilmu sk?ada si? z kropek, pryszczy, nie ma ci?g?o?ci informacji. Stykówki nie wykazuj? tej wady. Dwa- kamery wielkoformatowe zahcowa?y klasyczn? budow?, dzi?ki czemu fotografia jest swobodna. Nie musz? kombinowa? co zrobi? z wal?cymi si? ?cianami, a regu?? Scheimpfluga mog? sobie prawie dowolnie ?onglowa? ;-) W tej chwili ogranicza
technologia krzemu i wielkiego formatu cyfrowego nie b?dzie, póki kto? czego? sprytnego nie wymy?li. Ale ?redni format jest ju?, a i du?y do zdj?? martwej natury daje si? uzyska? skaningowo. Technologia krzemowa niestety daje paskudn? plastyk?, walory, przej?cia tonalne itp. Dla mnie jest to nieakceptowalne. Popatrz na cyfr? nie jako na inny gatunek litografi na paznokciu, a jako na
tecnik?, która ma rzeczy niedost?pne, lub bardzo trudno osi?galne dla procesu chemicznego. Na przyk?ad to, ?e masz pe?ny, niemal absolutnie dowolny wp?yw na krzyw? charakterystyczn? filmu zrobieniu zdj?cia. W czarnobieli klasycznej te? mam spory wp?yw, system strefowy si? k?ania :-) To, ?e w do?? szerokim
zakresie mo?esz pracowa? bez filtrów konwersyjnych, To jest najwi?ksza zaleta syfraków. Ale ja robi? w zasadzie tylko czarnobiel :-) Dla mnie si? lizy jeszcze par? rzeczy...
Ja bym powiedzia? tak: do pracy i dla klienta - syfrak lub klasyczny wielki format dla potrzebuj?cych lepszej jako?ci. Dla siebie - tylko wielki format ;-) Czarek- w odró?nieniu od tamtej ofermy :-) |
| Bartosz Skowronek
|
Posted: 25 Lut 2005 13:21:40 No zobacz, kurwa, jak kretyni kiepsko na mnie dzialaja. ;)
plonk |
| Czarek [Wawa]
|
Posted: 25 Lut 2005 13:27:50 On Fri, 25 Feb 2005 14:15:58 +0100, Jan Rudzi?ski Czy mo?e sugerujesz,
?e w odró?nieniu od cyfrowego, w klasycznych aparatach informacja by?a zapisywana analogowo? Nie tylko sugeruj?, ale twierdz?. Analogowo na dwuwymiarowym no?niku.
No có?, nie znam si? na tym :- Poprosz? wi?c o krótki kurs analogowy :-) Kto zrobi przek?ad? Mój by?by bardzo ma?o artystyczny...
W sumie szkoda, ?e nie znasz tego j?zyka, na pewno wiele by? mia? z autorem cytowanego eseju do pogadania. Hm, szczerze mówi?c w?tpi? :- Próbowa?em ró?nych dyskusji na ró?nych grupach ró?noj?zycznych i niestety... mnie interesuj? troszk? inne rzeczy ni? np. wy?szo?? Canhama nad Wist? czy bezsens wo?ania N+2, które akurat by?o mi konieczne :-) Wol? np. pa?? oczy ?wietnym bromem, ni? dyskutowa? o pierdo?ach :-) Zdj?cia, które ten go?ciu zaprezentowa?, zupe?nie misie nie podobaj?. Wol? Sextona :-) Ciekaw? przygod? mia?em na niemieckiej grupie czy forum, ju? nie pami?tam. Spyta?em najpierw, czy s? tu osoby, które dobrze znaj? system strefowy. Ja, ja, natürlich ;-) Po czym, gdy zada?em pytanie, otrzyma?em zero odpowiedzi :-))) Czarek- w odró?nieniu od tamtej ofermy :-) |
| cbnet
|
Posted: 25 Lut 2005 13:31:19 Mignela mi propozycja jakiegos e-idioty, aby bardziej zamknac ten
kadr od gory, tak, co wydaje mi sie zupelnym nieporozumieniem w tym przypadku. W jakims programiku graficznym zrobilem na predce (z ciekawosci) ~kompozycyjne wieksze "otworzenie" fotki nr 2 od gory (prawie drugie tyle co w oryginale)... i teraz dopiero kompozycja wyglada tak jak trzeba IMO. Sprawdz sam JG - moze wtedy ten lzawy idiotyczny rechot zamienisz z checia na cos co pozwoli Ci sie rozwinac. ;) |
| Marek Lewandowski
|
Posted: 25 Lut 2005 13:39:15 On 25 Feb 2005 14:01:52 +0100, "Marek Lewandowski"
by? ;)
No to ja si? ju? o nim wypowiedzia?em. TYlko nie wiem, na ile ?wiadome
by?o to zdj?cie :-) ?wiadome, ale stanowczo za rzadko przychodz? mi obre pomys? do g?owy. Zak?adam, ?e mam do?? cierpca i wiadomo?ci z fizyki, ?eby zrobi? ?wiat?o i zdj?cie z nim takie, jak sobie wyobra??. Ale trzeba jeszcze do?? pomys?u, ?eby _zrobi?_ co? od podstaw, wymy?li?, ustawi?, zrobi?. Wi?c znacznie cz??ciej trenuj? zwyczajne podgl?dactwo, czyli poluj? na rzeczy, które ju? tam s? i próbuj? je z?apa?. Chyba najlepiej wychodzi mi jeszcze z lud?mi, mo?liwe, ?e psychologia nie jest tak mi daleka. Ale stanowczo za du?o jest dzie?em przypadku, by mówi? o "?wiadomym robieniu" zdj?cia... Raczej jest to "rozpaczliwe ?apanie". Mo?emy, je?li Ci tak wygodniej. Niemniej jednak jest ona analogow?, gdy? ani
jasno??/zaczernienie ani powierzchniowy jej rozk?ad nie s? zdyskretyzowane. Heh, nie b?d? dyskutowa?, bo nawet nie wiem, o czym piszesz :)
Chodzi o to, ?e w technice cyfrowej z definicji nie masz ci?g?o?ci. punt nie mo?e mie? jasno?ci 2,54746824(3), musi mie? albo 2 albo 3. Dla 16 bitów na kana? oznacza to 65536 rozró?nialnych poziomów jasno?ci. Fotografia analogowa nie ma tego, równie? z definicji. Mo?na argumentowa?, ?e jest ziarno, ale ziarno nie ma sta?ej wielko?ci, wyst?puj? losowe fluktuacje. Jest jeszcze druga przyczyna, drugie znaczenie s?owa analogowa: nie w sensie ci?g?o?ci sygna?u, ale w sensie stricte. Informacja o obrazie jest przechowywana jako ANALOG miedzy g?sto?ci? srebra a ilo?ci? zebranego ?wiat?a. rozk?ad ziarenek srebra pozostaj?cych na wywo?anej kliszy jest ANALOGICZNY do rozk?adu jasno?ci ?wiat?a padaj?cego na klisz?. A z tradycyjn?
Klasyczn?... analogow? ;) ;P Chodzi o co?, czego nie da si? przekaza? poprzez media do tego
nieprzystosowane ;-) Chodzi o form?. Jest wiele przypadków zdj??, ?e o malarstwie czy rze?bie nie wspomn?, gdzie nie ma tre?ci, a liczy si? forma. Taka fotografia obecnie najbardziej mnie interesuje. Co?, jak malowanie martwej natury - ile tre?ci masz w skórce od cytryny i paru o?ciach po sledziu? :-) No dobra, a co przeszkadza w przedstawianiu formy cyfrowo? I ró?ne zakresy odzdzia?ywania maj?. Nie zapominajmy, ?e biel na papierze to
?wiat?o odbite i zale?ne od o?wietlenia otoczenia i fotografii, biel na monitorze to ?wiat?o w?asne, nie zale?y od ?wiat?a w pomieszczeniu. Oj zale?y ;-) Zale?y nawet od koloru bluzki panienki, która przed
ekranem siedzi :-) Nie, o tego zale?y percepcja barwy, to co panienka widzi. Monitor ?wieci niezale?nie od tego. Chodzi mi o format w dwojakim sensie. Raz, to wielko?? powi?kszenia;
obraz z mikrofilmu sk?ada si? z kropek, pryszczy, nie ma ci?g?o?ci informacji. Stykówki nie wykazuj? tej wady. Ten argument mo?e si? nied?ugo s?abo trzyma? je?li chodzi o pe?ny format vs. cyfra 35mm. Wszystko zale?y od tego, jak dobra b?dzie optyka... i co si? b?dzie dzia?o z sensorami. Dwa- kamery
wielkoformatowe zahcowa?y klasyczn? budow?, dzi?ki czemu fotografia jest swobodna. Nie musz? kombinowa? co zrobi? z wal?cymi si? ?cianami, a regu?? Scheimpfluga mog? sobie prawie dowolnie ?onglowa? ;-) A to jest co? nie do pogardzenia :) Technologia krzemowa niestety daje paskudn? plastyk?, walory,
przej?cia tonalne itp. Dla mnie jest to nieakceptowalne. hmmm... wydaje mi si?, ?e mówisz albo o kompaktach, albo o xle obrobionym matriale, albo jeste? skur[onetwycinka]sko wymagaj?cy. Zanim skoczysz na t? trzeci? opcj? przemy?l te dwie pierwsze, bo cyfra rozwija si? szybciej ni? da si? nad??y?. Na przyk?ad to, ?e masz pe?ny, niemal absolutnie dowolny wp?yw na
krzyw? charakterystyczn? filmu zrobieniu zdj?cia. W czarnobieli klasycznej te? mam spory wp?yw, system strefowy si?
k?ania :-) To powiedz mi, jak zrobisz taki manewr: dla ?rodkowych tonów odwrócony materia?, ale tylko w górnej cz??ci zdj?cia, kontrast wyr?bany w kosmos na ?wiat?ach a cienie sp?aszczone, a potem to samo tylko na odwrót na tej samej klatce. Pomi?my na razie zasadno??, powiedzmy, ?e efektem jest przyniesienie radochy. |
| JacekK [wawa]
|
Posted: 25 Lut 2005 13:45:32 A ten kamyk na desce to nie by? Twój?
by? ;) Podrzu?cie linka, pls. |
| abpc
|
Posted: 25 Lut 2005 13:46:39 Ciesze sie zatem tym bardziej, ze Cie splonkowalem. :)
A znajdziesz tam jeszcze troszeczk? miejsca w tej p?onkownicy dla mnie ???? Bo mam Ci? za wyj?tkowego chama (cholera jak ja potrafi? takie zjawisko delikatnie okre?li? :)) ) B?d? tak uprzejmy i pozytywnie rozpatrz moj? pro?b? . Z powa?aniem abpc |
| JacekK [wawa]
|
Posted: 25 Lut 2005 13:48:10 Podrzu?cie linka, pls.
Ju? znalaz?em ;) |
| Czarek [Wawa]
|
Posted: 25 Lut 2005 13:55:33 On 25 Feb 2005 14:39:15 +0100, "Marek Lewandowski" ?wiadome, ale stanowczo za rzadko przychodz? mi obre pomys? do g?owy.
To ju? zupe?nie inna inszo?? :-) Nie mów, ?e chcia?by? takie zdj?cia robi? codziennie :- Ale trzeba jeszcze do?? pomys?u, ?eby _zrobi?_ co? od
podstaw, wymy?li?, ustawi?, zrobi?. Fotografia konceptualna? Wi?c znacznie cz??ciej trenuj? zwyczajne
podgl?dactwo, czyli poluj? na rzeczy, które ju? tam s? i próbuj? je z?apa?. Na tym te? cz?sto polega forma :-) Mo?na przecie? wynajdywa? uk?ady linii, plam czy kolorów i odpowiednio je wycina?, w?a?nie w abstrakcyjn? form?. Ja np. próbuj? znale?? rzeczywisto?? i przetworzy? j? abstrakcyjnie tak, ?e wygl?da, jak inna rzeczywisto?? :-) Takie tam z?oto z o?owiu, albo transmutacja pierwiastków :P Podgl?daj jak najwi?cej, to rozwija :-) Chodzi o to, ?e w technice cyfrowej z definicji nie masz ci?g?o?ci. punt nie
mo?e mie? jasno?ci 2,54746824(3), musi mie? albo 2 albo 3. Dla 16 bitów na kana? oznacza to 65536 rozró?nialnych poziomów jasno?ci. Fotografia analogowa nie ma tego, równie? z definicji. Mo?na argumentowa?, ?e jest ziarno, ale ziarno nie ma sta?ej wielko?ci, wyst?puj? losowe fluktuacje. Troch? mi to rozja?ni?o :-) Musia?bym jeszcze pozna? co oznacza termin analogowy i cyfrowy np. w kamerach video czy telewizyjnych. Jest jeszcze druga przyczyna, drugie znaczenie s?owa analogowa: nie w sensie
ci?g?o?ci sygna?u, ale w sensie stricte. Informacja o obrazie jest przechowywana jako ANALOG miedzy g?sto?ci? srebra a ilo?ci? zebranego ?wiat?a. rozk?ad ziarenek srebra pozostaj?cych na wywo?anej kliszy jest ANALOGICZNY do rozk?adu jasno?ci ?wiat?a padaj?cego na klisz?. A z tradycyjn?
Klasyczn?... analogow? ;) W tej sytuacji to raczej analogiczn? ;) Chodzi o co?, czego nie da si? przekaza? poprzez media do tego
nieprzystosowane ;-) Chodzi o form?. Jest wiele przypadków zdj??, ?e o malarstwie czy rze?bie nie wspomn?, gdzie nie ma tre?ci, a liczy si? forma. Taka fotografia obecnie najbardziej mnie interesuje. Co?, jak malowanie martwej natury - ile tre?ci masz w skórce od cytryny i paru o?ciach po sledziu? :-) No dobra, a co przeszkadza w przedstawianiu formy cyfrowo?
Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!! To by? ryk rannego ?osia :-/ A co Ci przeszkadza pokaza? zapach w internecie? I ró?ne zakresy odzdzia?ywania maj?. Nie zapominajmy, ?e biel na papierze to
?wiat?o odbite i zale?ne od o?wietlenia otoczenia i fotografii, biel na monitorze to ?wiat?o w?asne, nie zale?y od ?wiat?a w pomieszczeniu. Oj zale?y ;-) Zale?y nawet od koloru bluzki panienki, która przed ekranem siedzi :-) Nie, o tego zale?y percepcja barwy, to co panienka widzi. Monitor ?wieci
niezale?nie od tego. Prawda :-) Chodzi mi o format w dwojakim sensie. Raz, to wielko?? powi?kszenia;
obraz z mikrofilmu sk?ada si? z kropek, pryszczy, nie ma ci?g?o?ci informacji. Stykówki nie wykazuj? tej wady. Ten argument mo?e si? nied?ugo s?abo trzyma? je?li chodzi o pe?ny format vs.
cyfra 35mm. Wszystko zale?y od tego, jak dobra b?dzie optyka... i co si? b?dzie dzia?o z sensorami. Noooo... a sam pisa?e? o ograniczonej liczbie poziomów jasno?ci ;-) Oczywi?cie, obraz z aparatu cyfrowego nie ma pryszczato?ci w?a?ciwej mikrofilmowi, ale ma w?a?nie t? parszyw? plastyk? i tonalno??... Technologia krzemowa niestety daje paskudn? plastyk?, walory,
przej?cia tonalne itp. Dla mnie jest to nieakceptowalne. hmmm... wydaje mi si?, ?e mówisz albo o kompaktach, albo o xle obrobionym
matriale, albo jeste? skur[onetwycinka]sko wymagaj?cy. Zanim skoczysz na t? trzeci? opcj? przemy?l te dwie pierwsze, bo cyfra rozwija si? szybciej ni? da si? nad??y?. Mówi? na podstawie porównania obrazów klasycznych oraz z D70. To powiedz mi, jak zrobisz taki manewr:
dla ?rodkowych tonów odwrócony materia?, ale tylko w górnej cz??ci zdj?cia, kontrast wyr?bany w kosmos na ?wiat?ach a cienie sp?aszczone, a potem to samo tylko na odwrót na tej samej klatce. Pomi?my na razie zasadno??, powiedzmy, ?e efektem jest przyniesienie radochy. Wieeeedzia?eeeeem, ?e tak b?????dzieeeee!!! :-) Mo?e ograniczmy zabawy do tego, co faktycznie wyst?puje w przyrodzie i w fotografii :-) Czarek- w odró?nieniu od tamtej ofermy :-) |
| Czarek [Wawa]
|
Posted: 25 Lut 2005 13:58:41 On Fri, 25 Feb 2005 14:48:10 +0100, "JacekK [wawa]" Ju? znalaz?em ;)
I co, podnios?e? si? ju? z kolan? :-) Czarek- w odró?nieniu od tamtej ofermy :-) |
| sebastiaos
|
Posted: 25 Lut 2005 14:04:01 On Fri, 25 Feb 2005 12:16:10 +0000 (UTC), "Marek Lewandowski"
Widzisz, cyfra, to dla mnie nie jest poj?cie formatu. W tej chwili ogranicza technologia krzemu i wielkiego formatu cyfrowego nie b?dzie, póki kto?
czego? sprytnego nie wymy?li. Ale ?redni format jest ju?, a i du?y do zdj??
martwej natury daje si? uzyska? skaningowo.
Oczywi?cie ?e s? cyfrowe kamery wielkoformatowe. Do niedawna te? nie by?em tego ?wiadomy, ale kilka dni temu mój kolega asystowa? przy zdj?ciach siedziby pewnego banku oraz gie?dy wykonywanych tak? kamer?. Wyja?nia? mi potem ?e zdj?cia sk?adaj? si? z wielu ekspozycji pomi?dzy którymi o wiele mniejsza od rozmiaru wynikowej klatki matryca przemieszcza si? wewn?trz kamery.- czy co? w tym stylu:)) pozdrawiam sebastiaos |
| JacekK [wawa]
|
Posted: 25 Lut 2005 14:13:52 I co, podnios?e? si? ju? z kolan? :-)
Nie, nadal szukam szcz?ki ;) Mia?e? racj?, na monitorze si? tego nie da ogl?da?, minimum to odbitka conajmniej z MF. To zdj?cie trzeba by zrobi? jeszcze raz, bo tu jest fatalne technicznie, aczkolwiek potencja? w nim jest spory. Z tych zdj?? co przejrza?em to s? jeszcze ze 2, które si? zdecydowanie wybijaj? (IMHO), reszta w porównaniu z nimi to pora?ka |
| Tomasz Q
|
Posted: 25 Lut 2005 14:17:31 Z lewej strony za drzewami zolte niebo.
Z prawe, za galeziami - fioletowe. Chujowo obiektyw dobrales pierdolony debilu. :) RTJ: http://www.rtj.republika.pl/skansen2.html Kompozycje - swietne. Oswietlenie - swietne. Technicznie - widac niedostatki. 1-sze foto: zaciemnione gorne rogi i nieostry srodek na dole. 2-gie foto: trawa nieostra, skrawki nieba nieostre, prawy gorny rog fioletowy. 3- cie foto: cos z ta trawa jest nie tak jak trzeba, w okolicach nieostrego 1-szego dzioba trawa sie rozplynela + przeswietony grzbiet. Wniosek: zmien sprzet, bo Cie ogranicza. <<ROTFL Ju? dawno nie czyta?em takich bredni. Najpierw Contaxina profesjonalna i zbyt rozbudowana. Potem nowe prawa optyki dla kompaktów. Teraz ta dog??bna, wyczerpuj?ca i jak?e profesjonalna analiza fotografii ;) Awansowa?e? na naczelnego b?azna grupy. Gratuluj? i pozdrawiam, Tomasz |
| Tomasz Q
|
Posted: 25 Lut 2005 14:19:29 http://strony.aster.pl/4x5/chwila/radruz.htm
Z lewej strony za drzewami zolte niebo. Z prawe, za galeziami - fioletowe. Chujowo obiektyw dobrales pierdolony debilu. :) RTJ: http://www.rtj.republika.pl/skansen2.html Kompozycje - swietne. Oswietlenie - swietne. Technicznie - widac niedostatki. 1-sze foto: zaciemnione gorne rogi i nieostry srodek na dole. 2-gie foto: trawa nieostra, skrawki nieba nieostre, prawy gorny rog fioletowy. 3- cie foto: cos z ta trawa jest nie tak jak trzeba, w okolicach nieostrego 1-szego dzioba trawa sie rozplynela + przeswietony grzbiet. Wniosek: zmien sprzet, bo Cie ogranicza. <<ROTFL Ju? dawno nie czyta?em takich bredni. Najpierw Contaxina profesjonalna i zbyt rozbudowana. Potem nowe prawa optyki dla kompaktów. Teraz ta dog??bna, wyczerpuj?ca i jak?e profesjonalna analiza fotografii ;) Awansowa?e? na naczelnego b?azna grupy. Gratuluj? i pozdrawiam, Tomasz |
| Marek Lewandowski
|
Posted: 25 Lut 2005 14:17:33 Troch? mi to rozja?ni?o :-) Musia?bym jeszcze pozna? co oznacza termin
analogowy i cyfrowy np. w kamerach video czy telewizyjnych. mniej wi?cej to samo, w przypadku analogowej ?wiat?o zamieniane jest na napi?cie linia po linii, warto?? napi?cia = jasno?? pixela, potem zamienia si? to na si?? namagnesowania ta?my. Wszystko leci w tym samym tempie - analizowany punkt zamieniany na napi?cie i zapis na ta?m?. Upraszczam jak cholera, ale do tego si? to sprowadza. W cyfrowej obraz szatkowany jest najpierw na pixele (analog ma niby te linie, ale w obr?bie linii nie rozró?nia si? pixeli), potem kompresowany czym? podobnym do JPG i zapisywany jako porcja danych na ta?mie. Nie ma bezpo?redniego zwi?zku pomi?dzy miejscem na ta?mie a pixelem na ekranie. Chodzi o co?, czego nie da si? przekaza? poprzez media do tego
nieprzystosowane ;-) Chodzi o form?. Jest wiele przypadków zdj??, ?e o malarstwie czy rze?bie nie wspomn?, gdzie nie ma tre?ci, a liczy si? forma. Taka fotografia obecnie najbardziej mnie interesuje. Co?, jak malowanie martwej natury - ile tre?ci masz w skórce od cytryny i paru o?ciach po sledziu? :-) No dobra, a co przeszkadza w przedstawianiu formy cyfrowo?
Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!
To by? ryk rannego ?osia :-/ A co Ci przeszkadza pokaza? zapach w internecie? PRIMO: o zdj?ciu mówi?, nie o rze?bie oczywi?cie. SECUNDO: Tak na prawd?, to powiedzia?em tylko, ?e cyfrowo. Czy dla Ciebie cyfrow==internetowo? Widzia?e? kiedy? rze?b? cyfrowo przygotowan? i "wy?wietlon?" w ?ywicy? Ten argument mo?e si? nied?ugo s?abo trzyma? je?li chodzi o pe?ny format vs.
cyfra 35mm. Wszystko zale?y od tego, jak dobra b?dzie optyka... i co si? b?dzie dzia?o z sensorami. Noooo... a sam pisa?e? o ograniczonej liczbie poziomów jasno?ci ;-)
Tak, ale kiedy? by?a ograniczona do 250 poziomów i to dawa?o si? zobaczy?, obecnie "ograniczona" jest do 4000 poziomów i tego si? w dobrze zrobionym zdj?ciu nie da zobaczy?. Oczywi?cie, obraz z aparatu cyfrowego nie ma pryszczato?ci w?a?ciwej
mikrofilmowi, ale ma w?a?nie t? parszyw? plastyk? i tonalno??... [..] Mówi? na podstawie porównania obrazów klasycznych oraz z D70.
Ja Ci powiem tak: Cyfr? zdj?cia trzeba umie? robi?. I chyba jeszcze wi?cej dzieje si? w cyfrze mi?dzy na?wietleniem matrycy, a na?wietleniem odbitki. Nie twierdz?, ?e ja posiad?em sekrety wszystkie, ale jestem ?wiadomy wp?ywu - zarówno dodatniego, jak i ujemnego - postprocesu na zdj?cie. Zacznijmy od tego: je?li zdj?cie by?o zrobione w JPG, ty je dosta?e? w JPG, a mo?e jeszcze zobaczy?e? na?wietlone w byle labie, to powiedz mi, ile mo?na s?dzi? o aparacie wielkoformatowym na podstawie odbitki z przeterminowanego Kodak Golda 400 (zak?adaj?c, ?e s? go dostanie w formacie aparatu a nie na rolce 135). To powiedz mi, jak zrobisz taki manewr:
[...] Wieeeedzia?eeeeem, ?e tak b?????dzieeeee!!! :-)
W kamyczku du?o tego by?o ;) Mo?e ograniczmy zabawy do tego, co faktycznie wyst?puje w przyrodzie
poka? mi czarno-bia?ego ?osia na rykowisku w naturze? i
w fotografii :-) a czego tam nie wolno? |
| JacekK [wawa]
|
Posted: 25 Lut 2005 14:23:58 Ale trzeba jeszcze do?? pomys?u, ?eby _zrobi?_ co? od
podstaw, wymy?li?, ustawi?, zrobi?. Fotografia konceptualna? eee... na pewno? wydawa?o mi si? ?e konceptualizm to co innego Chodzi o to, ?e w technice cyfrowej z definicji nie masz ci?g?o?ci. punt nie
mo?e mie? jasno?ci 2,54746824(3), musi mie? albo 2 albo 3. Dla 16 bitów na kana? oznacza to 65536 rozró?nialnych poziomów jasno?ci. Fotografia analogowa nie ma tego, równie? z definicji. Mo?na argumentowa?, ?e jest ziarno, ale ziarno nie ma sta?ej wielko?ci, wyst?puj? losowe fluktuacje. Troch? mi to rozja?ni?o :-) Musia?bym jeszcze pozna? co oznacza termin analogowy i cyfrowy np. w kamerach video czy telewizyjnych. To samo. I to samo co w d?wi?ku - ta?ma magnetowonowa/p?yta winylowa vs CD. Poza tym google powinny da? troch? stron na temat sygna?ów analogowych i cyfrowych. A z tradycyjn?
Klasyczn?... analogow? ;) W tej sytuacji to raczej analogiczn? ;) Albo w skrócie analn? ;) No dobra, a co przeszkadza w przedstawianiu formy cyfrowo?
A co Ci przeszkadza pokaza? zapach w internecie? Czy?by? sugerowa?, ?e jak co? sk?ada si? z regularnych kwadracików o max. 256 poziomach to nie ma w tym formy a jak co? si? sk?ada z losowo pouk?adanych kryszta?ków to ma form?? |
| locust
|
Posted: 25 Lut 2005 14:32:23 format [..] du?y do zdj??
martwej natury daje si? uzyska? skaningowo. Oczywi?cie ?e s? cyfrowe kamery wielkoformatowe. Do niedawna te? nie by?em
tego ?wiadomy, ale kilka dni temu mój kolega asystowa? przy zdj?ciach siedziby pewnego banku oraz gie?dy wykonywanych tak? kamer?. Wyja?nia? mi potem ?e zdj?cia sk?adaj? si? z wielu ekspozycji pomi?dzy którymi o wiele mniejsza od rozmiaru wynikowej klatki matryca przemieszcza si? wewn?trz kamery.- czy co? w tym stylu:)) ale to jest odmiana skaningu, to, ?e nie z definicji, to pies, i tak element ?wiat?oczu?y przemieszcza si? w trakcie rejestracji i fotografowany obiekt nie mo?e sobie biega?... |
| Jarek Dabrowski
|
Posted: 25 Lut 2005 14:36:17 A ten kamyk na desce to nie by? Twój?
by? ;) Mozna poprosic o linka ? Jarek |
| Bartosz Skowronek
|
Posted: 25 Lut 2005 14:39:47 A znajdziesz tam jeszcze troszeczk? miejsca w tej p?onkownicy
dla mnie ???? a jezeli to drobne ostrzezenie nie wystarczy zeby zmienil sposob wyrazania mysli i przestal obrazac uzytkownikow tej grupy to zawsze bedzie mozna zapytac w pzu zycie ile mu placa za pisanie takich rzeczy w godzinach pracy |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . >> |
|
Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden.
Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać... Czas ładowania strony (sek.): 0.767 miniBB.net © 2001-2008 |Polityka Prywatności °infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia
|