| Forum: / Archiwum - cyfrowe 2005 / Snieg jest BIALY - kontekst ! |
| Autor | Wiadomość |
| Lech2
|
Posted: 12 Mar 2005 20:12:21 Dodam, iz przedstawiane zdjecia nie byly "tuningowane"
ZADNYM programem graficznym. Zrzut z karty - konwersja dla strony WWW programem Arles Image Web Page ... nadal twierdze ... snieg NIE jest szaro-brudny. Byc moze sie myle ... ?! Zatem kto ma racje .... : http://lech.biezanow.net/zima2005/index.html Zatem widzac duza konsternacje ... rowniez podzielone opinie ... wyjasnie co bylo motywem owego postu. Awego czasu w Klubie-OKO, zadalem pytanie ILU z obecnych na spotkaniu wykona "poprawnie" zdjecie bez ingerencji w program graficzny poslugujac sie aparatem cyfrowym .... ? Dalej temat jest otwarty, zamierzam ow zamiar urzeczywistnic .... organizujac plener na ktorym KAZDY z uczestnikow wykona serie zdjec, nastepnie zostana wrzucone do laptopa - na nastepnym spotkaniu zostana ocenione juz w formie papierowej ! Osobiscie nie jestem zwolennikiem "tuningu" zdjecia narzedziem graficznym ... byc moze dlatego, iz wmowiono mnie, ze dokument oraz uchwycona chwila ma przedstawic dana rzeczywistosc ... Ostatnio zauwazylem poslugiwanie sie narzedziami graficznymi, w sposob nie usprawiedliwaiajacy potrzeby ... zostaje przeklamana fabula tudziez tresc zdjecia. Nadto tworzy sie fotografie dla poklasku nie zas faktu ... w Jagielonce sa przedstawione zdjecia starego Krakowa, warto zajrzec i skonfrontowac obecne "poezje" grafika podkrecone do czasow czystej fotografii ! Rozumiem, ze moje spojrzenie na wspolczesna fotografie jest z czasow minionych, jednak nie zapomnijmy co zamierzamy preferowac. Gro widzi zdjecie poprawnie wygenerowne w PS, badz innym programie, a zatraca wartosc rzeczywista przedstawianego obiektu. Umiejetnosc fotografa ocenimy nie przez praktyczna wiedze poslugiwania sie programem graficznym ... jeno zmuszenie sprzetu ktorym sie posluguje do oddania tego co zamierza ... coby pozniej nie "ulepszac" ! z Powazaniem .. Leszek Ta?cula .. Krakow ================================ Narzedzia cyfrowe, zdjecia cyfrowe, porady: http://www.kki.pl/lech/index.html http://www.kki.pl/lech/zdjecia.html ================================ |
| aml
|
Posted: 12 Mar 2005 20:25:34 Dalej temat jest otwarty, zamierzam ow zamiar
urzeczywistnic .... organizujac plener na ktorym KAZDY z uczestnikow wykona serie zdjec, nastepnie zostana wrzucone do laptopa - na nastepnym spotkaniu zostana ocenione juz w formie papierowej ! echh chyba sie tam nudzicie... przeciez nawet najbardziej konserwatywny fotograf robiacy na tradycyjnych materialach zajmowal sie obrobka zdjec juz po zrobieniu - w ciemni. Zreszta film fotograficzny wiecej wybacza, wiec i mniej jest do sknocenia. Osobiscie nie jestem zwolennikiem "tuningu" zdjecia narzedziem graficznym ... byc moze dlatego, iz wmowiono mnie, ze dokument oraz uchwycona chwila ma przedstawic dana rzeczywistosc ... Ale czy zawsze? Fotografie dokumentalne sa dobre dla dokumentalistow, fotografow imprezowych badz policyjnych. |
| Janko Muzykant
|
Posted: 12 Mar 2005 20:44:54 Osobiscie nie jestem zwolennikiem "tuningu" zdjecia
narzedziem graficznym ... byc moze dlatego, iz wmowiono mnie, ze dokument oraz uchwycona chwila ma przedstawic dana rzeczywistosc ... No to jest problem bo profil cyfrówkek (i to z ustawieniami wyzerowanymi) daleki jest od rzeczywisto?ci. To profil marketoidów, którzy zrobili go by najbardziej przypad? do gustu kupuj?cym. A ci w wi?kszo?ci wiadomo... kontrast, kolor, zimne odcienie... Aby mie? rzeczywisto?? nale?a?o by uda? sie w miejsce fotografowania z monitorem i ca?ym tym bajzlem i porówna? zdj?cie obrobione i ow? rzeczywisto??. Zapewniam, ?e braknie ustawie? zw?aszcza je?li b?dziemy chcieli otrzyma? odpowiedni kontrast. Dopiero mocna obróbka z rawa mo?e troch? do rzeczywisto?ci nas zbli?y?. Ostatnio zauwazylem poslugiwanie sie narzedziami graficznymi,
w sposob nie usprawiedliwaiajacy potrzeby ... zostaje przeklamana fabula tudziez tresc zdjecia. A no tak jest cz?sto tylko, ze tego nie da si? ukry?. Nadto tworzy sie fotografie dla poklasku nie zas faktu ... w Jagielonce
sa przedstawione zdjecia starego Krakowa, warto zajrzec i skonfrontowac obecne "poezje" grafika podkrecone do czasow czystej fotografii ! Ona tak?e nie by?a czysta - uczulenie barwowe, kontrast itd... wszystko mo?na kreowa? stosuj?c filtry i moczenie. Umiejetnosc fotografa ocenimy nie przez praktyczna wiedze poslugiwania
sie programem graficznym ... jeno zmuszenie sprzetu ktorym sie posluguje do oddania tego co zamierza ... coby pozniej nie "ulepszac" ! S? dwa kierunki - szeroki - 'upi?kszania' tego co wysz?o - i w?ski - wspó?pracy jednego z drugim. Sam staram si? kroczy? t? drug? ?cie?k?, dlatego gdyby kto? zobaczy? etap ?rodkowy czyli to co wysz?o z aparatu przed masakr? by?by zbulwersowany - to blade plamy bez kontrastu, zwykle bure, ciemne z mocn? nieokre?lon? dominant? barwn?. Bo tego wymaga etap nast?pny czyli obróbka. |
| Lech2
|
Posted: 12 Mar 2005 20:52:15 KAZDY z uczestnikow wykona serie zdjec, nastepnie zostana wrzucone do laptopa - na nastepnym spotkaniu zostana ocenione juz w formie papierowej ! echh chyba sie tam nudzicie... przeciez nawet najbardziej konserwatywny
fotograf robiacy na tradycyjnych materialach zajmowal sie obrobka zdjec juz po zrobieniu - w ciemni. Przy bardzo ograniczonych mozliwosciach ... Zreszta film fotograficzny wiecej wybacza, wiec i mniej jest do
sknocenia. Fakt .. niemniej zmusza do myslenia ! Co nie zwalnia przy poslugiwaniu sie aparatem cyfrowym. Osobiscie nie jestem zwolennikiem "tuningu" zdjecia
narzedziem graficznym ... byc moze dlatego, iz wmowiono mnie, ze dokument oraz uchwycona chwila ma przedstawic dana rzeczywistosc ... Ale czy zawsze?
Nie ... nie powinno sie przeklamywac architektury ktora ma zabytkowy klimat ... na to szczegolnie jestem uczulony ! Fotografie dokumentalne sa dobre dla dokumentalistow,
fotografow imprezowych Byc moze w owym sposobie fotografonia znajduje przyjemnosc dokumentujac zdarzenia w Krakowie ... jak sa prezentowane w rzeczywistosci, bez koloryzowania. z Powazaniem .. Leszek Ta?cula .. Krakow ================================ Narzedzia cyfrowe, zdjecia cyfrowe, porady: http://www.kki.pl/lech/index.html http://www.kki.pl/lech/zdjecia.html ================================ |
| Klaudiusz "gALL"
|
Posted: 12 Mar 2005 20:58:25 Awego czasu w Klubie-OKO, zadalem pytanie ILU z
obecnych na spotkaniu wykona "poprawnie" zdjecie bez ingerencji w program graficzny poslugujac sie aparatem cyfrowym .... ? Zrobcie to troche inaczej "kto zrobi poprawne zdjecia Zenitem na Konice VX" ... ;P gALL |
| Klaudiusz "gALL"
|
Posted: 12 Mar 2005 20:59:18 KAZDY z uczestnikow wykona serie zdjec, nastepnie
zostana wrzucone do laptopa - na nastepnym spotkaniu zostana ocenione juz w formie papierowej ! echh chyba sie tam nudzicie... przeciez nawet najbardziej konserwatywny fotograf robiacy na tradycyjnych materialach zajmowal sie obrobka zdjec juz po zrobieniu - w ciemni. Przy bardzo ograniczonych mozliwosciach ... Lechu, chyba nie wiesz co piszesz. gALL |
| Janko Muzykant
|
Posted: 12 Mar 2005 21:00:33 Zrobcie to troche inaczej "kto zrobi poprawne zdjecia Zenitem na Konice VX"
... ;P To ja juz wol? Trustem albo Pentagramem ;) |
| Lech2
|
Posted: 12 Mar 2005 21:20:18 S? dwa kierunki - szeroki - 'upi?kszania' tego co wysz?o - i w?ski - wspó?pracy jednego z drugim. Sam staram si? kroczy? t? drug? ?cie?k?, dlatego gdyby kto? zobaczy? etap ?rodkowy czyli to co wysz?o z aparatu przed masakr? by?by zbulwersowany - to blade plamy bez kontrastu, zwykle bure, ciemne z mocn? nieokre?lon? dominant? barwn?. Bo tego wymaga etap nast?pny czyli obróbka. Adam ... otoz poznajac aparat unikasz bledow ktore z taka luboscia "odkrecasz" w szopie ! Jak dostaje zlecenia na reportaz to na dziesiec zdjec moze byc tylko jedno do poprawki badz wypieprzenia ... mam wykonac tak, coby nadawalo sie do szybkiej edycji bez retuszu ! Sa sytuacje kiedy owe wymogi sa bardziej tolerancyjne, niemniej w Twoim dokumencie jest czas na przemyslenia przed wykonaniem zdjecia ... w reportazu dyskomfort jest wiekszy rowniez obiekt zazwyczaj nie bywa "kapliczka", jeno celem dla snajpera ! Lubisz sie grzebac w maskach i nnym badziewiu podmenu programu graficznego ... mnie ten sposob nie odpowiada, wiec robie tak coby sie dalo obejrzec bez tych cudow ! Sa zdjecia ktore maja oddac prawde o przekazie, pomine owe z Lasu Wolskiego ... tam snieg mogl miec Twoje wlasne wizje, mogl byc nawet pomaranczowy jak ostatnie "rewolucje" ! Jednak co ma wartosc kulturowa oraz sakralna ma byc odtworzone z detalami w szczegolach ... tak jak pielgrzym na to patrzy ! z Powazaniem .. Leszek Ta?cula .. Krakow ================================ Narzedzia cyfrowe, zdjecia cyfrowe, porady: http://www.kki.pl/lech/index.html http://www.kki.pl/lech/zdjecia.html ================================ |
| Janek
|
Posted: 12 Mar 2005 22:05:09 Awego czasu w Klubie-OKO, zadalem pytanie ILU z
obecnych na spotkaniu wykona "poprawnie" zdjecie bez ingerencji w program graficzny poslugujac sie aparatem cyfrowym .... ? Sadzisz, ze to takie trudne ? To wlasnie fotografia cyfrowa byla duzym krokiem ku kreatywnemu przetwarzaniu zdjec. Przedtem ciemnia absorbowala wystarczajaco duzo czasu i tylko nielicznym chcialo sie eksperymentowac z cyfrowa wersja zdjecia - o ile jeszcze mieli odpowiednie narzedzia. KAZDY z uczestnikow wykona serie zdjec, nastepnie
zostana wrzucone do laptopa - na nastepnym spotkaniu zostana ocenione juz w formie papierowej ! Kto bedzie oceniajacym ? :) Osobiscie nie jestem zwolennikiem "tuningu" zdjecia
narzedziem graficznym ... byc moze dlatego, iz wmowiono mnie, ze dokument oraz uchwycona chwila ma przedstawic dana rzeczywistosc ... Wystarczy ze bede przygladal sie obloczkom na niebie a szczegoly w drzewach umkna juz mojej uwadze - i jaka masz recepte na TA rzeczywistosc ??? Dwa ujecia - jedno z naswietlaniem na swiatla, drugie na cienie ? Ostatnio zauwazylem poslugiwanie sie narzedziami graficznymi,
w sposob nie usprawiedliwaiajacy potrzeby ... zostaje przeklamana fabula tudziez tresc zdjecia. A teatr ? Kino ? Malarstwo ? Fotografia powstala glownie jako sposob dokumentowania rzeczywistosci, ale z biegiem czasu zaczeto wykorzystywac ja jako narzedzie ekspresji. Z jednej strony dazono do doskonalosci w przekazie a brak kolorow i ziarno uznawano za wade, z drugiej jednak udalo sie zamienic te "niedociagniecia" w srodki przekazu. Rzeczywistosc to nie tylko bryla, kreska i plama, to rowniez powody dla ktorych istnieja, dla ktorych akurat dzis warto je pokazac - bo inaczej sila fotografii tkwilaby tylko w ilosci. Nadto tworzy sie fotografie dla poklasku nie zas faktu ... w Jagielonce
sa przedstawione zdjecia starego Krakowa, warto zajrzec i skonfrontowac obecne "poezje" grafika podkrecone do czasow czystej fotografii ! Zrob zdjecia takie jak Kruger. One nie urzekaja tylko dlatego ze stare. Rozumiem, ze moje spojrzenie na wspolczesna fotografie jest z
czasow minionych, jednak nie zapomnijmy co zamierzamy preferowac. A co zamierzamy preferowac ? Widze liczbe mnoga - zle mi sie kojarzy. Gro widzi zdjecie poprawnie wygenerowne w PS, badz innym programie,
a zatraca wartosc rzeczywista przedstawianego obiektu. Jak pokazac kolejny raz Sukiennice ? Co mi z kolejnego knota rozniacego sie od poprzedniego tylko data w exifie ? Umiejetnosc fotografa ocenimy nie przez praktyczna wiedze poslugiwania
sie programem graficznym ... jeno zmuszenie sprzetu ktorym sie posluguje do oddania tego co zamierza ... coby pozniej nie "ulepszac" ! Powtorze raz jeszcze: A teatr ? Kino ? Malarstwo ? Rok 2005 nie oznacza ze wszyscy sa inzynierami, komputery nie oznaczaja dokladnosci zero-jeden w postepowaniu uzytkownika - nadal mozna pokolorowac swoje fotografie. Janek |
| ab2000WYTNIJTO
|
Posted: 12 Mar 2005 22:20:21 Awego czasu w Klubie-OKO, zadalem pytanie ILU z
obecnych na spotkaniu wykona "poprawnie" zdjecie bez ingerencji w program graficzny poslugujac sie aparatem cyfrowym .... ? Problem w cholernie indywidualnym okresleniu slowa "poprawnie". 6 miliardow dup na swiecie ... i 6 miliardow okreslen na "poprawnosc". Dalej temat jest otwarty, zamierzam ow zamiar
urzeczywistnic .... organizujac plener na ktorym KAZDY z uczestnikow wykona serie zdjec, nastepnie zostana wrzucone do laptopa - na nastepnym spotkaniu zostana ocenione juz w formie papierowej ! Wyjatkowa strata czasu o energii ... Osobiscie nie jestem zwolennikiem "tuningu" zdjecia
narzedziem graficznym ... byc moze dlatego, iz wmowiono mnie, ze dokument oraz uchwycona chwila ma przedstawic dana rzeczywistosc ... Czy wiersz to dokument? Czy musi miec cokolwiek wspolnego z uchwycona chwila? Czy musi przedstawiac dana rzeczywistosc (cokolwiek mialoby to oznaczac)? Wiec pozwol wmowic sobie jeszcze raz: fotografia ma duzo wiecej z poezja do czynienia niz z robieniem zdjec paszportowych lub tych (jak to juz ktos tutaj wspomnial) z radaru policyjnego. Ostatnio zauwazylem poslugiwanie sie narzedziami graficznymi,
w sposob nie usprawiedliwaiajacy potrzeby ... zostaje przeklamana fabula tudziez tresc zdjecia. Na dzien dzisiejszy sa programy do obrobki zdjec (w formie zdygitalizowanej) ciemnia fotograficzna. I nie trzeba ich wcale utozsamiac z negatywnym wydzwiekiem okreslenia "tuning tools". "Fabula" - zespol watkow i motywow; uklad zdarzen przedstawionych w utworze literackim lub w filmie, powiazanych czasowo i przyczynowo, osnowa; potocznie: tresc utworu A co i w jaki sposob tworca przedstawia czytelnikowi/widzowi ... jaka tresc, pozostaje jego, i przez zadnego czytelnika/widza nienaruszalnym prawem. Nadto tworzy sie fotografie dla poklasku nie zas faktu ... w Jagielonce
sa przedstawione zdjecia starego Krakowa, warto zajrzec i skonfrontowac obecne "poezje" grafika podkrecone do czasow czystej fotografii ! No a ta "czysta fotografia" to jeszcze lepiej niz "poprawna" ;) Sztuke tworzylo sie zawsze albo dla poklasku ... albo z wyzszych pobudek. Rozumiem, ze moje spojrzenie na wspolczesna fotografie jest z
czasow minionych, jednak nie zapomnijmy co zamierzamy preferowac. Gro widzi zdjecie poprawnie wygenerowne w PS, badz innym programie, a zatraca wartosc rzeczywista przedstawianego obiektu. Nie ma to nic wspolnego ze "wspolczesnoscia" i "czasami minionymi". Fotografia w "czasach minionych" (czyli swoich poczatkach) byla w znacznej wiekszosci tym czym jest dzisiejsza "fotografia paszportowa". I raczej nie sadze, aby ktokolwiek dzisiaj ograniczal ja do tego tylko przeznaczenia i zajmowal sie tym w sensie tworczym. "Wartosc rzeczywista przedstawianego obiektu"? - Fotografia nie potrafila nigdy i nie potrafi nadalo znormalizowanie zapisywac i oddawac to co niektorzy rzeczywistoscia nazywac chca. Doskonalym przykladem jest na to ten wspomniany w watku snieg. Umiejetnosc fotografa ocenimy nie przez praktyczna wiedze poslugiwania
sie programem graficznym ... jeno zmuszenie sprzetu ktorym sie posluguje do oddania tego co zamierza ... coby pozniej nie "ulepszac" ! Powiedz to kiedys Anselowi Adamsowi ;) Wg. twojego rozumienia fotografii, "ulepszal" on wszystko co opuscilo jego kamere. Jego fotgrafie zawieraja jakies tam mniej lub bardziej odzwierciedlenia nazwijmy to "rzeczywistosci", zawieraja podmuch wiatru, zar slonca, tonalnosci niewidoczne dla naszego oka ... Tam jest poezja i blues - i dlatego jego fotografie przetrwaja wieki i beda pokolenia zachwycac. I wierz mi, mierny z niego byl fotograf ... jesli ocenimy go na podstawie tego do czego tylko potrafil zmusic swoj sprzet tam w plenerze. A te cale setki tysiecy fotografow goniacych za "utrwaleniem jak najwierniej rzeczywistosci" nie beda nigdy dobrymi fotografami, bez roznicy jak wysmienicie potrafia zmusic swoj sprzet do oddawania na papierze tej ich zludnej rzeczywistosci. z pozdrowieniami andrzej babik |
| Mi? Pluszowy
|
Posted: 13 Mar 2005 06:51:39 No to jest problem bo profil cyfrówkek (i to z ustawieniami
wyzerowanymi) daleki jest od rzeczywisto?ci. To profil marketoidów, którzy zrobili go by najbardziej przypad? do gustu kupuj?cym. A ci w wi?kszo?ci wiadomo... kontrast, kolor, zimne odcienie... To, ?e klient woli kolory ?adne a nie wierne jest znane nie tylko firmom produkuj?cym aparaty cyfrowe - producenci filmów fotograficznych i papierów wiedz? o tym od lat. Aby mie? rzeczywisto?? nale?a?o by uda? sie w miejsce fotografowania z
monitorem i ca?ym tym bajzlem i porówna? zdj?cie obrobione i ow? rzeczywisto??. Zapewniam, ?e braknie ustawie? zw?aszcza je?li b?dziemy Eee nie.... S? wygodniejsze (i pewniejsze) rozwi?zania - tablica wzorcowa plus oprogramowanie do tworzenia profili barwnych aparatów cyfrowych zapewni nam mo?liwo?? doj?cia do wiernych kolorów ju? po tym jak wrócimy do komputera ze studia czy pleneru. Tyle, ?e poza wyj?tkowymi sytuacjami (np. fotografia dla potrzeb muzeów, reprodukcje dzie? sztuki) nawet profesjonali?ci b. rzadko to stosuj?. I to nie dlatego, ?e wymaga to najpierw fotografowania sceny z kart? pomiarow? ale z powodów o których obaj napisali?my powy?ej. chcieli otrzyma? odpowiedni kontrast. Dopiero mocna obróbka z rawa
mo?e troch? do rzeczywisto?ci nas zbli?y?. A to jest ?wi?to prowda - RAW jest najlepszy i dla tych co chc? mie? kolorystyk? wiern? jak i tych co wol? podkr?con?. --- Mi? Pluszowy |
| Marek Lewandowski
|
Posted: 13 Mar 2005 08:10:04 Adam ... otoz poznajac aparat unikasz bledow ktore z taka
luboscia "odkrecasz" w szopie ! Lechu, przyjm do wiadomo?ci, ?e rozdzielczo?? tonalna matrycy wzrasta wyk?adniczo w miar? zblizania si? do przepalenia. Bez postprocesu wywalasz jako??, któ? mo?na by?o mie?. Negatywu zapewne pod powi?kszalnikiem te? nie na?wietlasz odpowiedznio do jego g?sto?ci, tylko wszystkie filmy-jeden czas jeden pies? |
| Janko Muzykant
|
Posted: 13 Mar 2005 09:44:16 Kiedys nie bylo narzedzi tudziez wymyslnej elektroniki a
w zdjeciach czulo sie przekaz. Dlatego, ?e ta elektronika oszukuje zgodnie z oczekiwaniem gawiedzi. Dlatego moje odczucia sa blizsze tradycyjnemu fotografowaniu,
nie zas zdawanie sie na program graficzny. Zdajesz si? na program graficzny siedz?cy w Canonie. Wyzerowane warto?ci daj? silne podbicie kontrastu i zafa?szowanie koloru. Wspolczesny sprzet ma pomoc w szybszym przekazie
informacji ... nie zwalniajac od elementarnej nauki niuansow podstaw fotografii. Ale tak nie robi. Podkoloryzowuje, podkontrastowuje, zafa?szowuje bo tak che lud kupuj?cy aparaty - ma by? kolorowo i ?adnie. Wystarczy wystawi? kilka zdj?? na jakim? plfoto - cz??? w tonacji zbli?onej do naturalnej a cz??? z programu zielonego czy te? prawie zielonego (bez ingerencji). Naturalne zdj?cia zostan? olane a te 'nieobrobione' maj? spor? szans? na 'wybitne'. |
| Janek
|
Posted: 13 Mar 2005 10:04:24 Przeca ... napisalem :" poznajac aparat unikasz bledow "
Tzn. interesuje Cie rzeczywistosc widziana przez Canona i JPG-a ? Uwierz, iz owych zdjec NIE poprawialem ... rowniez innych
z pomieszczenia gdzie odbywalo sie spotkanie ! Tylko ze ja bedac zima w gorach mam zgola odmienne doznania niz ogladajac Twoje zdjecia. Kiedys nie bylo narzedzi tudziez wymyslnej elektroniki a
w zdjeciach czulo sie przekaz. A w Twoich nie czuc :) Wspolczesny sprzet ma pomoc w szybszym przekazie
informacji ... nie zwalniajac od elementarnej nauki niuansow podstaw fotografii. Lechu - bez obrazy. Twoj warsztat wyklarowal sie przez ostatnie kilka lat bytnosci na grupie. Kiedys wzburzales sie na aluzje dotyczce kadrowania - niby to mial byc taki styl, ale widac bylo raczej problemy. Podobnie bylo z lampa blyskowa - trzas flasz i plaskie zdjecia. Dzis juz jest inaczej. Odzegnywanie sie od kanonow fotografii bylo zupelnie niezrozumiale - jej podstawy zostaly stworzone poprzez doswiadczenia a nie dekrety. Eksperymenty maja szanse powodzenia, ale nie WSZYSTKIE! I uwierz, ze z RAW-a mozna wyciagnac to, co wlasnie widzimy. Oko adapatuje sie bardzo szybko - w jednej scenie mozesz ujrzec szczegoly w oblokach na niebie oraz cienie na pryzmie wegla. Na fotografii NIE ! Dopiero od fotografa zalezy co bedzie chcial pokazac - radosne obloczki czy owoce pracy przodkowego. Szybka fotografia kojarzy mi sie z gazeta, "fast-footgrafia". Wole albumy i fotografie w antyramie. Ze klamia ? Nie, to srodki ekspresji - Stary Sacz wlasnie tak wyglada po wlaczeniu nosa i uszu. Janek |
| ~BitPump
|
Posted: 13 Mar 2005 10:08:31 Uwierz, iz owych zdjec NIE poprawialem ... rowniez innych
z pomieszczenia gdzie odbywalo sie spotkanie ! Tylko ze ja bedac zima w gorach mam zgola odmienne doznania niz ogladajac Twoje zdjecia. Hmmm.... Trudno, aby autor robi?c zdj?cia stara? si? odda? na nich Twoje doznania. Moim skromnym zdaniem, na zdj?ciu przekazywane s? doznania w?a?nie autora. ~BitPump |
| Lech2
|
Posted: 13 Mar 2005 10:47:50 Tylko ze ja bedac zima w gorach mam zgola odmienne doznania niz ogladajac Twoje zdjecia. Nie kazdy z odbiorcow ma zbiezne bodzce estetyczne, tym sie wlasnie roznimy od otoczenia . Kiedys nie bylo narzedzi tudziez wymyslnej elektroniki a
w zdjeciach czulo sie przekaz. A w Twoich nie czuc :) W prezentowanym temacie absolutnie sie zgadzam, mialo byc tak jak sprzet pokazal. Wspolczesny sprzet ma pomoc w szybszym przekazie
informacji ... nie zwalniajac od elementarnej nauki niuansow podstaw fotografii. Lechu - bez obrazy. Twoj warsztat wyklarowal sie przez ostatnie kilka lat bytnosci na grupie. Kiedys wzburzales sie na aluzje dotyczce kadrowania - niby to mial byc taki styl, ale widac bylo raczej problemy. Podobnie bylo z lampa blyskowa - trzas flasz i plaskie zdjecia. Dzis juz jest inaczej. Odzegnywanie sie od kanonow fotografii bylo zupelnie niezrozumiale - jej podstawy zostaly stworzone poprzez doswiadczenia a nie dekrety. Eksperymenty maja szanse powodzenia, ale nie WSZYSTKIE! I uwierz, ze z RAW-a mozna wyciagnac to, co wlasnie widzimy. Oko adapatuje sie bardzo szybko - w jednej scenie mozesz ujrzec szczegoly w oblokach na niebie oraz cienie na pryzmie wegla. Na fotografii NIE ! Dopiero od fotografa zalezy co bedzie chcial pokazac - radosne obloczki czy owoce pracy przodkowego. Caly czas droze temat ... poslugiwania sie cyfra wedle pewnych prawidel ... otoz kupujacy cyfrowke po zakupie zadaje pytanie jak ... w miare szybko nauczyc sie obslugi PS, zatem tylko to mu spedza sen z powiek ... a nie jak ominac ow proceder. Szybka fotografia kojarzy mi sie z gazeta, "fast-footgrafia".
Tym tematem paralem sie do lat dziewiecdziesiatych, wiec owe nalecialosci pozostaja w moim sposobie na dokument. Wowczas NIE bylo do pomyslenia coby mozna bylo ingerowac w reportaz ! Ze klamia ? Nie, to srodki ekspresji - Stary Sacz wlasnie tak wyglada po
wlaczeniu nosa i uszu. Przecie mial to byc foto-reportaz znikajacej dawnej epoki, zatem winna byc oddana jak nabardziej naturalnie ... czysta i szlachetna zeczywistosc, bez wlanych ekstremalnych wizji ... ?! z Powazaniem .. Leszek Ta?cula .. Krakow ================================ Narzedzia cyfrowe, zdjecia cyfrowe, porady: http://www.kki.pl/lech/index.html http://www.kki.pl/lech/zdjecia.html ================================ |
| Lech2
|
Posted: 13 Mar 2005 11:17:01 Muzyk ... zazwyczaj otrzymujesz pytania : jakim "podmenu" programu graficznego poslugiwales sie przy przetwarzaniu okreslonego zdjecia .... Nigdy zas NIE pada pytanie jak owa fotografie wykonac bez wsparcia narzedzi graficznych .... NIE mow ze sie NIE da .... ! Tylko dla tych powodow zaczalem obecny post, oczywiscie bez osobistych i personalnych animozji ! z Powazaniem .. Lech2 .. Krakow ================================ Narzedzia cyfrowe, zdjecia cyfrowe, porady: http://www.kki.pl/lech/index.html http://www.kki.pl/lech/zdjecia.html ================================ |
| Marek Dyjor
|
Posted: 13 Mar 2005 13:00:54 Nie ... nie powinno sie przeklamywac architektury ktora ma zabytkowy
klimat ... na to szczegolnie jestem uczulony ! Fotografie dokumentalne sa dobre dla dokumentalistow, fotografow imprezowych Byc moze w owym sposobie fotografonia znajduje przyjemnosc dokumentujac zdarzenia w Krakowie ... jak sa prezentowane w rzeczywistosci, bez koloryzowania. ale sam przek?amujesz kolorystyk? stosuj?c cho?by automatyczny WB, rób zdj?cia na WB ustawionym w trybie flash to z grubsza odpowiada zastosowaniu slajdu do ?wiat?a dziennego, nigdy pod ?adnym pozorem nie koryguj kolorystyki. No w ostateczno?ci mo?esz zastosowa? filtry zak?adane na obiektyw. Marek który te? nie grzebie w szopie, jedynie wywo?uje zdj?cia w RAW konwerterze. |
| Waldek
|
Posted: 13 Mar 2005 13:24:06 Marek który te? nie grzebie w szopie, jedynie wywo?uje zdj?cia w
RAW konwerterze. A mozesz podpowiedziec jakiego programu uzywasz do "wywolywania" RAW? Waldek |
| Janko Muzykant
|
Posted: 13 Mar 2005 13:56:33 Nigdy zas NIE pada pytanie jak owa fotografie wykonac
bez wsparcia narzedzi graficznych .... NIE mow ze sie NIE da .... ! Nie da si?. Jest to niemo?liwe poniewa? tak postanowili konstruktorzy Canona i ca?ej reszty aparatów a nie wynika to z ich z?ej woli tylko w bardzo trudnej ocenie linearyzacji konkretnej sceny. Do tego u?y? ma oko obrabiaj?cego wyginaj?cego krzywe. |
| Janko Muzykant
|
Posted: 13 Mar 2005 14:03:39 Caly czas droze temat ... poslugiwania sie cyfra wedle pewnych
prawidel ... otoz kupujacy cyfrowke po zakupie zadaje pytanie jak ... w miare szybko nauczyc sie obslugi PS, zatem tylko to mu spedza sen z powiek ... a nie jak ominac ow proceder. Drogi Lechu! Nauka PS w zakresie podstawowej obróbki obejmuj?cej geometri? (kadr, obroty, perspektyw?), kolor (balans bieli, zdejmowanie dominant, wysycenie itp) oraz dynamik? (krzywe, ?wiat?a i cienie itp) zajmie z gór? dwie godziny. Co innego twórcza rado?? - to ju? powa?na nauka ale te podstawowe czynno?ci to na prawd? niewiele. Tym tematem paralem sie do lat dziewiecdziesiatych, wiec owe
nalecialosci pozostaja w moim sposobie na dokument. Wowczas NIE bylo do pomyslenia coby mozna bylo ingerowac w reportaz ! Bo: - nie by?o cyfrówek, - nie by?o PS, - by? labolatorant. Przecie mial to byc foto-reportaz znikajacej dawnej epoki, zatem
winna byc oddana jak nabardziej naturalnie ... czysta i szlachetna zeczywistosc, bez wlanych ekstremalnych wizji ... ?! Je?li chodzi o moje zdj?cia nie maj? one by? absolutnie reporta?em ani nie maj? przedstawia? obiektywnego wizerunku rzeczy! To ?wiadome ?amanie prawdy o czym zawsze przypominam. Chodzi mi o to natomiast, ?e defaultowe (wyzerowane) warto?ci zmiennych w aparacie tak?e nie wiele z prawda maj? wspólnego. |
| Janek
|
Posted: 13 Mar 2005 14:46:00 Hmmm.... Trudno, aby autor robi?c zdj?cia stara? si? odda? na nich Twoje
doznania. Moim skromnym zdaniem, na zdj?ciu przekazywane s? doznania w?a?nie autora. Wiec dlaczego innym zarzuca sie pompatycznosc i dzialanie dla poklasku ? Janek |
| jo44
|
Posted: 13 Mar 2005 19:19:44 A mozesz podpowiedziec jakiego programu uzywasz do "wywolywania" RAW?
R09 lub A41 |
| Jaku
|
Posted: 19 Mar 2005 22:11:44 Caly czas droze temat ... poslugiwania sie cyfra wedle pewnych
prawidel ... otoz kupujacy cyfrowke po zakupie zadaje pytanie jak ... w miare szybko nauczyc sie obslugi PS, zatem tylko to mu spedza sen z powiek ... a nie jak ominac ow proceder. Lechu - jako? si? z Tob? zgodzi? nie mog?, ale jednocze?nie musz? przyzna? Ci racj? :) Ustalmy jedn? rzecz na pocz?tku, ?eby nie by?o, ?e jestem stronniczy. Mnie bardziej podoba si? kolorystyka naturalna, ni? "Jankowe" kolorki - wi?c kolorystyka Twoich zdj?? jest mi bli?sza. Abstrachuj? od "warto?ci artystycznej" fotek (nie sk?aniam si? w ?adn? stron?) - nie o tym tutaj rozmawiamy, a o kolorystyce i sposobie dochodzenia do celu. Wi?c powracaj?c do tematu - podam swój przyk?ad: Kupi?em d?ugo oczekiwany aparacik Minolt? A2, wcze?niej mia?em minolt? F300 (taki malutki kompakcik). No i wybra?em si? na robienie fotek - zadowolony z posiadania RAW. I jakie? by?o moje zdziwienie - okaza?o si?, ?e fotki przeze mnie robione i potem przygotowywane w PS by?y o wiele gorsze ni? te z F300 - robione na automacie. Rwa?em w?osy z g?owy, my?la?em, ?e aparat jest zepsuty, nawet chcia?em go wymienia?. Ale okaza?o si?, ?e wolnymi kroczkami doskonali?em swoj? "ciemni? fotograficzn?" i teraz osi?gam dok?adnie to co chc? osi?gn??. Zdj?cia zacz??y przybiera? mój kszta?t, mój punkt widzenia rzeczywisto?ci - a nie panów z Monolty, którzy stworzyli program, obrabiaj?cy fotki w aparacie. Teraz (dzi?ki RAW) osi?gam, to co jest nie do osi?gni?cia w moim ma?ym kompakciku, chocia? bym si? zes...a?. To w?a?nie mnie ogranicza?o i nie pozwoli?o mi si? rozwija?. To w?a?nie jest warsztat i to co lubi? w fotografii cyfrowej - ca?kowite panowanie nad zdj?ciem: od momentu zobaczenia czego? co jest warte uwiecznienia, poprzez dobranie parametrów na?wietlania, odpowiedni kadr, naci?ni?cie migawki, wywo?ywanie zdj?cia na komputerze, zaniesienie zdj?? do labu (Z ZAZNACZENIEM, ?EBY NIC NIE KOMBINOWANO i wy??czono ca?y automat "poprawiaj?cy" zdj?cia), a? do ogl?dania zdj??, lub wstawienia ich na stronk?. I tym si? w?a?nie ró?nimy - ja mam wp?yw od pocz?tku do ko?ca na to co robi?, a Ty masz takie prze?wiadczenie - dostosowuj?c si? do tego co wymy?lili programi?ci Canona - chocia? d??ymy do tego samego celu. Pozdrawiam: |
|
Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden.
Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać... Czas ładowania strony (sek.): 0.846 miniBB.net © 2001-2008 |Polityka Prywatności °infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia
|