aparaty cyfrowe
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Skup monet i militarii - stara moneta 5 rubli.

Zakaz fotografowania miejsca przest?pstwa?

Forum: / Archiwum - cyfrowe 2005 / Zakaz fotografowania miejsca przest?pstwa?
<< . 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
Tomasz Q

Posted: 21 Gru 2005 10:55:46





Czy uwa?asz, ?e prawo jest niewa?ne dopóki nie zostanie wyegzekwowane?

Wyci?gasz za daleko id?ce wnioski.
Prawo zawsze jest prawem i nale?y go przestrzega?. Z tego? prawa wynika, ?e
nie ma przest?pstwa, a co za tym idzie miejsca jego pope?nienia, przest?pcy,
etc. do momentu uprawomocnienia si? wyroku s?du.

Je?li ?ami? prawo to ?ami? prawo, niewa?ne, czy trafi to przed s?d czy nie.

Oczywi?cie, ale w kwestii formalnej nie jeste? przest?pc?. Co najwy?ej mo?na
u?y? nomenklatury opartej na domniemaniu. Ba, je?li kto? nazwie Ci? przest?pc?
to mo?e sam ponie?? konsekwencje karne.


Dla opornie pod??aj?cych: jak przejad? na czerwonym ?wietle to z?ami? zasady
kodeksu drogowego niezale?nie od tego, czy mnie przy?apie policja czy nie, bo
kdeks stanowi, ?e nale?y si? w takim wypadku zatrzyma?, a nie, ?e nale?y si?
zatrzymac o ile patrzy policja (mimo, ?e to drugie to cz?sta interpretacja
w?ród grupy zwanej palanci za kierownic? - w odró?nieniu od kierowców).

Wszystko co piszesz jest oczywiste, ale do momentu kiedy nie przyjmiesz
mandatu lub nie zapadnie prawomocny wyrok nie jeste? sprawc? tylko DOMNIEMANYM
sprawc?. Niestety mamy takie prawo, ?e tylko s?d lub przyznanie si?
domniemanego sprawcy mo?e "wykre?li?" s?owo "domniemany".

W kwestii w?tku.
Dylemat, odpowiedzi na który nie znam brzmi czy sam fakt domniemania
pope?nienia przest?pstwa upowa?nia do z?amania prywatnego zakazu fotografowania?
Od strony prawnej nie wiem. Od strony osobistej zapewne takie fotki, czy filmy
bym zrobi? i nada? bieg sprawie, a w ostateczno?ci nag?o?ni?.
Te? b?d? jad? ?wi?tecznego karpia, ale nie chcia?bym by przez g?upot? i
bezduszno?? ludzi to zwierze niepotrzebnie cierpia?o, czyli w pe?ni popieram
postaw? Marka. Mimo, i? ma F828 ;-)

Pozdrawiam,
Tomasz





Tomasz Q

Posted: 21 Gru 2005 11:14:16





Syndrom Wachowskiego? Czyli jak zlikwidujemy s?dy to przest?pstwa nie
b?d? mia?y racji bytu. :-)

Ehhhh ... zg?aszaj uwagi do legislatorów, a nie do mnie.

Poda?em such? wyk?adnie prawa powstrzymuj?c si? od w?asnej interpretacji.

Pozdrawiam,
Tomasz




Szymon

Posted: 21 Gru 2005 11:31:16





Kupuj? filety, gdy? nie smakuje mi mi?so wpó? uduszonej padliny.
Je?li Tobie smakuje to nie jest to mój problem - smacznego.


a te filety to na drzewach rosn??
Bo mi si? zdaj?, ?e preferujesz mi?so ca?kowicie uduszonej padliny. Zanim
ona filetem si? stanie musi wiele godzin przele?e? w ?adowni kutra bez wody
i przyci?ni?ta setkami kilogramów innych ryb.

Oczywi?cie mo?na traktowa? ryby z wi?kszym szacunkiem i u?mierca? pojedynczo
na burcie kutra, tylko wtedy na rynek by trafi?o 1% tych ryb co teraz i
kosztowa?yby tyle co trufle. Ich smak pozna?by? z opowiada? w National
Geographic.

Nie mówi? ?e mi si? podoba widok dusz?cej si? ryby, ale z racjonalnego
punktu widzenia inaczej si? nie da.

Pozdrawiam
Szymon





Pawe? Ko?micki

Posted: 21 Gru 2005 11:48:38



Tomasz Q napisa?:
Ehhhh ... zg?aszaj uwagi do legislatorów, a nie do mnie.
Poda?em such? wyk?adnie prawa powstrzymuj?c si? od w?asnej
interpretacji.


No w?a?nie w g?o?nej ostatnio sprawie Kaczy?ski-Wachowski s?d poda?
przeciwn? interpretacj?. Wiec z jej sucho?ci? to nie jest takie pewne.

Pawe? Ko?micki





Tomasz Q

Posted: 21 Gru 2005 12:00:39






No w?a?nie w g?o?nej ostatnio sprawie Kaczy?ski-Wachowski s?d poda?
przeciwn? interpretacj?. Wiec z jej sucho?ci? to nie jest takie pewne.


Nic nie jest pewne.
Moja prawniczka opowiada?a mi histori? cz?owieka, który wiele lat temu straci?
4 palce prawej d?oni w wyniku wypadku. Przez wiele lat pobiera? rent? z ZUS. W
pewnym momencie ZUS wstrzyma? wyp?at? ?wiadczenia, a on skierowa? spraw? do
s?du. Na jednej z rozpraw zapad? wyrok utrzymuj?cy decyzje ZUS w mocy. W
uzasadnieniu mozna by?o przeczyta?, ?e s?d nie da? wiary w fakt, ?e cz?owiek
ten nie ma palców ;-)

Pozdrawiam,
Tomasz




Gotfryd Smolik news

Posted: 21 Gru 2005 12:04:36





Miejsce mo?na nazwa? miejscem pope?nienia przest?pstwa dopiero wtedy gdy
zapadnie prawomocny wyrok s?du.
[...]

ostatnie decyduje tylko o tym, czy spotka mnie za z?amanie prawa tym?e prawem

przewidziana kara.

W tym problem.
Otó? prawo rozró?nia "czyn zabroniony" od "przest?pstwa" oraz
"pope?nienie czyny zabronionego" od "przest?pstwa".
Potocznie tego si? nie rozró?nia, ale tak jest.
Przyk?adem jest pope?nienie czynu zabronionego przez nieletniego...

Dla opornie pod??aj?cych: jak przejad? na czerwonym ?wietle to z?ami? zasady
kodeksu drogowego niezale?nie od tego, czy mnie przy?apie policja czy nie,

...z czego nie wynika ?e mia?o miejsce wykroczenie polegaj?ce
na z?amaniu KD. Mo?e nie w odniesieniu do twojej osoby ;)
niemniej jest to mo?liwe.

pozdrowienia, Gotfryd




Jaros?aw Grabek

Posted: 21 Gru 2005 12:30:16




http://www.blackbook.pl/rybki/

http://www.fotosabat.org/onephoto.php?id=12641#zdjecie



am

Posted: 21 Gru 2005 12:58:47





http://www.blackbook.pl/rybki/

http://www.fotosabat.org/onephoto.php?id=12641#zdjecie


za malo!

.am






Marcin Wasilewski

Posted: 21 Gru 2005 13:15:44



1. Wyci?gam aparat, zak?adam lamp? i robi? zdj?cia.
(zapewne mo?naby zrobi? zdj?cia z ukrycia,
ale wówczas równie? istnieje ryzyko spotkania z ochron?)
2. Przychodzi ochrona by próbowa? mnie powstrzyma?,
lub odebra? mi aparat.
3. Dochodzi do przemocy fizycznej, o fakcie której informuj? Policj?.
4. Zjawia si? Policja i pytaj? dlaczego nie stosuj? si?
do obowi?zuj?cego w sklepie zakazu fotografowania.

Policje nic zakaz fotografowania w sklepie nie b?dzie interesowa?. Nie
ma ustawowego zakazu fotografowania w sklepie. Wi?c ochrona co najwy?ej mo?e
ci? PROSI? o zaprzestanie tego czynu, jak te? o opuszczenie tego sklepu.
Je?li zaczn? Ci? bi?, próbowa? zabra? aparat, to oni pope?niaj?
wykroczenie/przest?pstwo i oni b?d? mie? problem z policj?.






m.r

Posted: 21 Gru 2005 14:01:25




Z tego? prawa wynika, ?e
nie ma przest?pstwa, a co za tym idzie miejsca jego pope?nienia, przest?pcy,
etc. do momentu uprawomocnienia si? wyroku s?du.


Czyli, Tomku, mam rozumiec, ze jak ktos ukradnie Ci aparat to nie jest
przestepstwo? Bo mi sie wydaje, ze jednak jest, a czy przestepce sie
zidentyfikuje i zlapie i ukarze to juz inna bajka




Jaros?aw Grabek

Posted: 21 Gru 2005 15:58:13




http://www.fotosabat.org/onephoto.php?id=12641#zdjecie


za malo!

Tadzik!! Krwi!! Grupa chce krwi!! Za?atwisz dwa w jednym!! Si?gnij po nó?!!
;pp
;D
;))



lux

Posted: 21 Gru 2005 16:16:45



Nast?pny.. wi?c powiedz w prosty sposób, je?li nie ma przest?pstwa bez
wyroku, to jak z?o?y? zawiadomienie o pope?nieniu przest?pstwa?
`````````````````

sk??da si? zawiadomienie o mo?liwo?ci pope?nienia przest?pstwa

--
======
lux

www.atest.prv.pl






lux

Posted: 21 Gru 2005 16:18:48



Bez wyroku to nie ma przest?pcy a nie przest?pstwa.
``````````````````

a teraz powiedz jak oddzieli? te dwie sytuacje?

--
======
lux

www.atest.prv.pl






wadysaw

Posted: 21 Gru 2005 21:31:27



zakazie fotografowania ju? by?o wiele.
Czy wolno fotografowa? miejsce przest?pstwa
dla uzyskania dokumentacji niezb?dnej w s?dzie?

matko jedyna, jeszcze jeden ?wirus na ?wiecie si? ujawnil






Delfino Delphis

Posted: 21 Gru 2005 22:54:35



On Tue, 20 Dec 2005 22:23:08 +0000 (UTC), "Tomasz Q"

Miejsce mo?na nazwa? miejscem pope?nienia przest?pstwa dopiero wtedy gdy
zapadnie prawomocny wyrok s?du.
Do tego momentu nie.

Patrzac na wyrok w sprawie Wachowski - Kaczynski to nie bardzo.



Delfino




Marek z F828

Posted: 22 Gru 2005 12:07:28




zakazie fotografowania ju? by?o wiele.
Czy wolno fotografowa? miejsce przest?pstwa
dla uzyskania dokumentacji niezb?dnej w s?dzie?

matko jedyna, jeszcze jeden ?wirus na ?wiecie si? ujawnil

Cieszy?bym si?, gdyby? by?o na tyle kulturalne
by? mog?o uzasadni? swoj? wypowied?.
Zada?em proste pytanie i oczekiwa?em jednoznacznej odpowiedzi,
nie za? wypowiedzi dziecka, które nierozumiej?c pytania
stara si? wypisywa? swoj? w?asn? opini?.

Rozmawia?em z prawnikiem, który mi powiedzia?,
?e wisz?ce w sklepach zakazy fotografowania
nie maj? podstaw prawnych, czyli s?u?? jedynie jako odstraszenie.
Tak wi?c EOT. :)

Zdrowia ?yczy
Marek







Mich@l

Posted: 22 Gru 2005 22:38:44




a teraz powiedz jak oddzieli? te dwie sytuacje?

1. Wyobra? sobie tak? sytuacj?: idziesz ulic? i widzisz le??cego
cz?owieka w ka?u?y krwi, podziurawionego kulami i no?ami. Sam si? tak w
oczywisty sposób nie urz?dzi?, kto? mu ewidentnie w tym "pomóg?", ergo
mia?o miejsce przest?pstwo. Sprawca za?ó?my ?e b?dzie nieznany. Mamy
wi?c przest?pstwo, nie mamy przest?pcy.
2. Popraw delimiter




ps

Posted: 22 Gru 2005 22:50:36



Nast?pny.. wi?c powiedz w prosty sposób, je?li nie ma przest?pstwa bez
wyroku, to jak z?o?y? zawiadomienie o pope?nieniu przest?pstwa?

`````````````````
sk??da si? zawiadomienie o mo?liwo?ci pope?nienia przest?pstwa
^^^^^^^^^^


ciekawe.... ale to przed jego pope?nieniem? ;-)




Marcin Szeffer

Posted: 22 Gru 2005 23:08:08



S?d ustala i orzeka, czy kto? jest pope?ni? przest?pstwo, czy nie. Ale to
si? nijak ma do miejsca pope?nienia przest?pstwa.
Przest?pstwem jest czyn zabroniony przez ustaw? w czasie jej obowi?zywania,
za? miejsce przest?pstwa to miejsce, w którym pope?niono ten czyn. Ale czyn
zabroniony nie musi by? przest?pstwem, je?eli si? oka?e, i? czyn ten
pope?ni?a np. osoba niepoczytalna.
I zawiadomienia si? sk?ada takie, jakie si? chce. Jedni podejrzewaj?, ?e
pope?niono przestepstwo, inni, którzy maj? pewno??/przekonanie, ?e zosta?o
ono pope?nione, sk?adaj? zawiadomienie o pope?nieniu przest?pstwa. Ale to s?
dywagacje teoretyczne, bez znaczenia dla istoty zagadnienia poruszonego na
_tej_ grupie, a które niepotrzebnie s? w tym w?tku poruszane, wydaje si?, ?e
bez zwi?zku z intencj? autora w?tku.
Jak si? laicy bior? za fotografowanie, jest ?le, ale jak si? bior? za prawo,
jest jeszcze gorzej.



Habeck Colibretto

Posted: 23 Gru 2005 09:04:32



Dnia 20.12.2005, o godzinie 23.14.55, na pl.rec.foto.cyfrowa, Marek z F828

<ciach
Po przeczytaniu ca?ej dyskusji tylko jedno mi przychodzi do g?owy. DZWO? DO
TVN!!! ;))




Tomasz Q

Posted: 23 Gru 2005 09:35:08






Rozmawia?em z prawnikiem, który mi powiedzia?,
?e wisz?ce w sklepach zakazy fotografowania
nie maj? podstaw prawnych, czyli s?u?? jedynie jako odstraszenie.

Podobnie powiedzia? mój prawnik, ale doda? co? w stylu "ale jak tak?
potencjaln? spraw? zinterpretuje s?d tego nikt nie wie".

Pozdrawiam,
Tomasz





lux

Posted: 23 Gru 2005 15:38:43



1. Wyobra? sobie tak? sytuacj?: idziesz ulic? i widzisz le??cego
cz?owieka w ka?u?y krwi, podziurawionego kulami i no?ami. Sam si? tak w
oczywisty sposób nie urz?dzi?, kto? mu ewidentnie w tym "pomóg?", ergo
mia?o miejsce przest?pstwo. Sprawca za?ó?my ?e b?dzie nieznany. Mamy
wi?c przest?pstwo, nie mamy przest?pcy.
`````````````

no i tu si? mylisz :)
takie jatki mo?na robi? najzupe?niej legalnie i jeszcze zosta? bohaterem
Oczywi?cie w pewnych okoliczno?ciach...domy?l si? jakich ;-)

--
======
lux

www.atest.prv.pl






Marcin Szeffer

Posted: 23 Gru 2005 16:38:34






Rozmawia?em z prawnikiem, który mi powiedzia?,
?e wisz?ce w sklepach zakazy fotografowania
nie maj? podstaw prawnych, czyli s?u?? jedynie jako odstraszenie.

Podobnie powiedzia? mój prawnik, ale doda? co? w stylu "ale jak tak?
potencjaln? spraw? zinterpretuje s?d tego nikt nie wie".

Sklep, niezale?nie czyj? jest w?asno?ci?, jest z racji swego charakteru
miejscem publicznym. I w ?wietle takiego charakteru takiego? miejsca
bezewgl?dne prawa w?a?ciciela sklepu podlegaj? ograniczeniu. W ko?cu
w?a?ciciel sklepu godzi? si? na to, ?e setki czy tysi?ce ludzi b?d? ten
sklep odwiedza?.



Mich@l

Posted: 23 Gru 2005 23:02:51



1. Wyobra? sobie tak? sytuacj?: idziesz ulic? i widzisz le??cego
cz?owieka w ka?u?y krwi, podziurawionego kulami i no?ami. Sam si? tak w

no i tu si? mylisz :)

takie jatki mo?na robi? najzupe?niej legalnie i jeszcze zosta? bohaterem
Oczywi?cie w pewnych okoliczno?ciach...domy?l si? jakich ;-)

Ok, zamie? "cz?owieka" na "staruszk? z lask? ci?gn?c? wózek z zakupami".
Wszystko mo?na sprowadzi? do absurdu. I popraw ten delimiter wreszcie.




Marek Wyszomirski

Posted: 24 Gru 2005 10:05:46




1. Wyobra? sobie tak? sytuacj?: idziesz ulic? i widzisz le??cego
cz?owieka w ka?u?y krwi, podziurawionego kulami i no?ami. Sam si? tak w

no i tu si? mylisz :)
takie jatki mo?na robi? najzupe?niej legalnie i jeszcze zosta? bohaterem
Oczywi?cie w pewnych okoliczno?ciach...domy?l si? jakich ;-)

Ok, zamie? "cz?owieka" na "staruszk? z lask? ci?gn?c? wózek z zakupami".
Wszystko mo?na sprowadzi? do absurdu. I popraw ten delimiter wreszcie.
[...]

Ale? ju? dosta?e? odpowied? - nawet je?li zosta?a zamordowana staruszka, czy
niewinne niemowl? - nie musi to by? w rozumieniu prawa przest?pstwo. Nie
b?dzie to przest?pstwem np. wtedy, gdy sprawc? mordu b?dzie osoba
niepoczytalna. Prawo ma w?asn? definicj? przest?pstwa i nie jest ona do
ko?ca zgodna z powszechnym rozumieniem tego poj?cia.

Pozdrawiam!





Tomasz Q

Posted: 24 Gru 2005 12:12:15





Sklep, niezale?nie czyj? jest w?asno?ci?, jest z racji swego charakteru
miejscem publicznym. I w ?wietle takiego charakteru takiego? miejsca
bezewgl?dne prawa w?a?ciciela sklepu podlegaj? ograniczeniu. W ko?cu
w?a?ciciel sklepu godzi? si? na to, ?e setki czy tysi?ce ludzi b?d? ten
sklep odwiedza?.

Teoretycznie tak, ale praktyka s?dowa ...

S?ysza?em o wyrokach w których s?d nie da? wiary, ?e cz?owiek, któremu
cyrkularka uci??a cztery palce X lat temu ich nie ma, (bo zapewne juz mu
odros?y ;-)*
Gdzie s?d skaza? na kar? wi?zienia 76-letni? babci? za niedope?nianie
obowi?zku alimentacyjnego przez jej 40-to kilku letniego syna, który rozp?yn??
si? gdzie? w Ameryce.
Gdzie zatrzymano faceta z broni? bez zezwolenia i ponad 300 gramami
amfetaminy, a s?d nie dopatrzy? si? ........
Takie ciekawostki mo?na pisa? jeszcze bardzo d?ugo.

Ostatnio pyta?em w s?dzie kilku s?dziów jaki jest okres przedawnienia
mozliwo?ci dochodzenia w post?powaniu nakazowym p?atno?ci za us?ug?. Wszyscy
odes?ali mnie do Lexa, a radca prawny powiedzia?, ?e 2 albo 3 miesi?ce !!!

Pozdrawiam,
Tomasz

* mój dopisek




lux

Posted: 24 Gru 2005 12:43:43



Wszystko mo?na sprowadzi? do absurdu.
``````````````````

poczytaj o kontratypach
np: obrona konieczna, stan wy?szej konieczno?ci, dzia?anie w ramach
uprawnie? itp. itd

--
======
lux

www.atest.prv.pl






lux

Posted: 24 Gru 2005 12:47:00



do ciebie nie nale?y ustalanie czy pope?niono przest?pstwo

Nie, to reguluje prawo. Przest?pstwem jest dokonanie ka?dego czynu
zabronionego, jak ju? to wcze?niej powiedziano.
```````````````````

s?owo sta?o si? cia?em...:P
kurcze, jaki? nowy pogl?d w doktrynie. Mo?e tak i jest ale na pewno nie w
PL.


--
======
lux

www.atest.prv.pl






Marcin Szeffer

Posted: 24 Gru 2005 13:03:53



do ciebie nie nale?y ustalanie czy pope?niono przest?pstwo

Nie, to reguluje prawo. Przest?pstwem jest dokonanie ka?dego czynu
zabronionego, jak ju? to wcze?niej powiedziano.
```````````````````
s?owo sta?o si? cia?em...:P
kurcze, jaki? nowy pogl?d w doktrynie. Mo?e tak i jest ale na pewno nie w
PL.

Istotnie w 1 § 1 kk jest "_Odpowiedzialno?ci karnej_ podlega ten tylko, kto
pope?nia czyn zabroniony pod gro?b? kary przez ustaw? obowi?zuj?c? w czasie
jego pope?nienia."
Ale § 2 i 3 stanowi?:
§ 2. Nie stanowi przest?pstwa czyn zabroniony, którego spo?eczna szkodliwo??
jest znikoma.
§ 3. Nie pope?nia przest?pstwa sprawca czynu zabronionego, je?eli nie mo?na
mu przypisa? winy w czasie czynu.

W zwi?zku z powy?szym logicznym jest, na podstawie tych 3 paragrafów, ?e ten
czyn zabroniony to przest?pstwo, skoro 2 i 3 ustanawiaj? wyj?tki, co nim nie
jest. Dlatego uwa?am, ?e si? czepiasz, mydl?c oczy "pogl?dem w doktrynie".




Marcin Szeffer

Posted: 24 Gru 2005 13:08:55



Wszystko mo?na sprowadzi? do absurdu.
``````````````````
poczytaj o kontratypach
np: obrona konieczna, stan wy?szej konieczno?ci, dzia?anie w ramach
uprawnie? itp. itd

O tym te? wcze?niej pisa?em, wspominaj?c, ?e nie pope?nia przest?pstwa osoba
niepoczytalna.
By? mo?e to nie by?o do?? jasne, ale do?? rozbudowan? materi? chcia?em
obrazowo i si?? rzeczy do?? skrótowo przedstawi?.
Czy brak ch?ci zrozumienia czyich? s?ów, z przyczyn oczywistych podanych w
skrótowej formie, mam poczyta? za brak dobrej woli czy czepianie si?,
spowodowane stresuj?cym przygotowanie do wigilii?
Wydawa?o mi si?, ?e z okazji wigilii do?? wyra?nie mówi? ludzkim j?zykiem.



<< . 1 . 2 . 3 . >>
 

Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden. Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać...

Czas ładowania strony (sek.): 0.757
miniBB.net © 2001-2008 |Polityka Prywatności
°infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 69 [18 Lis 2008 14:04:22]
Odwiedzający - 69 / + - 0
stancje do wynajęcia projekty gastronomiczne Katalog firm polskich - łódzkie Projekty domów kurs żeglarski  biuro rachunkowe lublin nike tłumaczenia z angielskiego Noclegi tłumaczenia z angielskiego Hotel Farmona SPA