aparaty cyfrowe
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Skup monet i militarii - stara moneta 5 rubli.
{+} moto giełda {+} drukarnia poznań {+}

Lightroom

Forum: / Archiwum - cyfrowe 2007 / Lightroom
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >>
Autor Wiadomość
Mikolaj Tutak

Posted: 4 Lut 2009 11:33:07



Owszem, da sie obsłużyć znacznie wiecej niż te 4GB w systemie 32
bitowym na PC, niestety Windowsy są sztucznie poblokowane. Dopiero
któreś z edycji serwerowych obsługują pamięć ponad 4GB.

Tak, przez PAE. Nie udostepni to z tego co pamietam duzej liczby
pamieci jednemu procesowi ale ogolnie bedzie ona dostepna dla OS. O
ile mnie pamiec nie myli wiecej niz 4gb adresowac przez PAE mozna
bylo w "droższych" edycjach serwerowych windowsow, nie tych
podstawowych serwerowcyh. Kto to ma w domu ? ;) Stad moje pominięcie.

W każdym razie "da się" w systemie 32bitowym sprawnie obsługiwać ponad 4GB
ramu.

Ale masz racje, da sie przez proteze.

Zadna proteza tylko rozwiazanie, które sprawdza się od lat.




jansal

Posted: 4 Lut 2009 11:34:28



raczej to drugie
na pewno LTR hula bez problemow na nowych szybkich desctopach.
ale nigdy nie zmienilbym komputera ze wzgledu na ten program.
nie ma nic specjalnego co uzasadnialoby dalsze wydatki.
mozliwoasc wyslania zdjec w siec , czy album - po co mi to w
wywolywarce raw ?
__________________
dla samego LR to fakt szkoda wydatkow. To co jest dla mnie nieoceniene
w LR to filtr polowkowy + pedzel z korekcja lokalna + klarity + winieta
+  okolo 10 bardzo wygodnych presetow jakie tam mam od b&w poprzez sepie,
velvie, skonczywszy na jakis pseudo efektach old foto. Te kilka narzedzi
sprawia, ze spokojnie mozna obrobke RAW zakonczyc na tym programie.
Zaden inny wolacz RAW mi tego nie daje niestety. A tak okolo 30%
z kotletow musze potem jeszcze raz dopieszczac w PSie

tak wielka liczba suwakow byc moze sugeruje jakas ponadprzecietna
mozliwosc ustawien , uzyskanie ponadprzecietnych wynikow.  nic
podobnego -wiekszoscia suwakow przesuwa sie tylko elementy krzywej
( nawet nie pokazuje pojedynczych krzywych dla r,g ,b ) .
__________________
j.w.

Roger

z drugiej strony brakuje b powaznego narzedzia jak mozliwosc korekty
perspektywy ( tzw walace sie linie ) z czym spotykam sie czesto dla
krotkich ogniskowych i niestety powoduje to koniecznosc odwolania sie
i tak do innego programu.

czy przegladales paint shop pro corela ?
ma b . rozbudowane mozliwosci graficzne jak na wywolarke rawow i
czyta niemal wszystkie rawy a jest szybszy i nieco wygodniejszy od
LRT.
moze akurat podejdzie?
moze akurat podjedzie ?




dominik

Posted: 4 Lut 2009 11:35:02



reszta jest zupełnie w powijakach...
Zależy od kryterium oceny.

Dokładnie tak!


Chodziło mi o moją subiektywną ocenę (wypadkowa możliwości,

uniwersalności, uzyskiwanych efektów i ceny).
Chętnie usłyszę twoje zdanie w jakich kategoriach LR jest pobity przez
konkurencję (poza "praca pod linuxem" ;-).

Nie jego zdanie ale:
Szybkość, niestety w stosunku do bibble jest daleko w tyle.
Druga sprawa np. ilość szczegółów - bibble znów wygrywa.
LR według mnie przede wszystkim ma śliczny interface, chociaż jak widać
roger narzekał na suwaczki.





Tom01

Posted: 4 Lut 2009 11:47:00



Chodziło mi o moją subiektywną ocenę (wypadkowa możliwości,
uniwersalności, uzyskiwanych efektów i ceny).

Chętnie usłyszę twoje zdanie w jakich kategoriach LR jest pobity przez
konkurencję (poza "praca pod linuxem" ;-).

No więc, poza pracą pod Linuxem.... :) żartowałem.

Moim zdaniem, pod względem poprawności kolorystyki nie do pobicia jest
C1. LR do wersji 2 szalał pod tym względem. Opisałem tą wadę kilka
postów wcześniej. Wsparcie Adobe rozkładało ręce. Jeśli się nie miało
własnych profili aparatu, to było w zasadzie niemożliwe poprawne
obrobienie ciemnej fotki z 1D czy D3. Zrażony tą wadą do tej pory
omijałem LR szerokim łukiem. Niedawno ściągnąłem nową wersję testową i
już na pierwszy rzut oka widać, że jest dużo lepiej, choć jest nadal
widoczna różnica między nim a C1, który na tyle zaskarbił sobie moje
zaufanie, że uważam go za wzór. Nie wiem czy LR ma podobne funkcje,
niech mnie użytkownicy poprawią, z mniej ważnych rzeczy, w C1 podoba mi
się wsadowa obróbka wielu zdjęć, ukrywanie procesu w tło, np eksport do
PS, no i ta szybkość.




scatterbrain

Posted: 4 Lut 2009 12:15:53



na pewno LTR hula bez problemow na nowych szybkich desctopach.
ale nigdy nie zmienilbym komputera ze wzgledu na ten program.
nie ma nic specjalnego co uzasadnialoby dalsze wydatki.

LR hula rowniez na laptopach. Jak pisalem, czasami uzywam na sluzbowym dellu
precision i nie widze specjalnej roznicy w wydajnosci wzgledem szybkiego
desktopa na i7.
Wazny jest system. Na laptopie tez jest 64 bitowa Vista.





Mikolaj Tutak

Posted: 4 Lut 2009 13:22:37



reszta jest zupełnie w powijakach...
Zależy od kryterium oceny.

Dokładnie tak!


Chodziło mi o moją subiektywną ocenę (wypadkowa możliwości,
uniwersalności, uzyskiwanych efektów i ceny).
Chętnie usłyszę twoje zdanie w jakich kategoriach LR jest pobity
przez konkurencję (poza "praca pod linuxem" ;-).

Nie jego zdanie ale:
Szybkość, niestety w stosunku do bibble jest daleko w tyle.
Druga sprawa np. ilość szczegółów - bibble znów wygrywa.

U mnie predkosc LR jest zupełnie ok, co do ilosci szczegółów to mozesz to
zilustrować jakoś?

LR według mnie przede wszystkim ma śliczny interface, chociaż jak
widać roger narzekał na suwaczki.

LR ma interface "jaki ma", czy sliczny to sprawa gustu, natomiast suwaczki
mozna obslugiwac na kilka sposobow nie wiem dlaczego Roger/notebook nie daje
rady.




Roger from Cracow

Posted: 4 Lut 2009 13:34:25



LR ma interface "jaki ma", czy sliczny to sprawa gustu, natomiast suwaczki
mozna obslugiwac na kilka sposobow nie wiem dlaczego Roger/notebook nie
daje rady.

a moze to ja jestem przyzwyczajony do innej szybkosci ?

Roger






Mikolaj Tutak

Posted: 4 Lut 2009 13:41:57



Chodziło mi o moją subiektywną ocenę (wypadkowa możliwości,
uniwersalności, uzyskiwanych efektów i ceny).

Chętnie usłyszę twoje zdanie w jakich kategoriach LR jest pobity
przez konkurencję (poza "praca pod linuxem" ;-).

No więc, poza pracą pod Linuxem.... :) żartowałem.

Moim zdaniem, pod względem poprawności kolorystyki nie do pobicia jest
C1. LR do wersji 2 szalał pod tym względem. Opisałem tą wadę kilka
postów wcześniej. Wsparcie Adobe rozkładało ręce. Jeśli się nie miało
własnych profili aparatu, to było w zasadzie niemożliwe poprawne
obrobienie ciemnej fotki z 1D czy D3. Zrażony tą wadą do tej pory
omijałem LR szerokim łukiem. Niedawno ściągnąłem nową wersję testową i
już na pierwszy rzut oka widać, że jest dużo lepiej, choć jest nadal
widoczna różnica między nim a C1, który na tyle zaskarbił sobie moje
zaufanie, że uważam go za wzór. Nie wiem czy LR ma podobne funkcje,
niech mnie użytkownicy poprawią, z mniej ważnych rzeczy, w C1 podoba
mi się wsadowa obróbka wielu zdjęć, ukrywanie procesu w tło, np
eksport do PS, no i ta szybkość.

C1 (mam zarówno LR 2 jak i C1 "nie pro") ma niestety dużo mniej opcji, jest
IMO mniej wygodny a wyniki jakie ja uzyskuje są gorsze (nie mam 1D ani D3
;-).




dominik

Posted: 4 Lut 2009 14:06:24



Nie jego zdanie ale:
Szybkość, niestety w stosunku do bibble jest daleko w tyle.
Druga sprawa np. ilość szczegółów - bibble znów wygrywa.
U mnie predkosc LR jest zupełnie ok, co do ilosci szczegółów to mozesz

to zilustrować jakoś?

Jak widać nie tylko ja/roger narzekają na prędkość. OK to pojęcie
względne. LR się muli czasem niemiłosiernie, a im gorszy komputer tym
bardziej to widać. Niektóre programy nie mają tego typu wad.
Co do ilości szczegółów to poszukaj jakiegoś porównania. Na stronie
bibble skrzętnie cytują gdzie ich pochwalili, więc pewnie tam
znajdziesz. Z kolei np. na stronie RawTherapee powywoływali pliki tak,
żeby RT wyszedł jako ten najlepszy, nie to że tylko jego ustawiali.


LR według mnie przede wszystkim ma śliczny interface, chociaż jak
widać roger narzekał na suwaczki.
LR ma interface "jaki ma", czy sliczny to sprawa gustu,


Jest śliczny i bajerzasty, wiele animacji i podobnych. Czasem jest to
bardzo przydatne, jak np przy obracaniu obrazków o dowolne kąty.


natomiast
suwaczki mozna obslugiwac na kilka sposobow nie wiem dlaczego
Roger/notebook nie daje rady.

Roger nie daje rady bo akurat nie trafia mu to w gust.
Jego laptop bo nie ma stu rdzeni i giga na szynie. Tak czy inaczej LR
nie jest napisany tak dobrze i optymalnie jak by mógł być. Może u
Ciebie, na lepszej konfiguracji i konkretnych komponentach akurat jest
lepiej. Na wielu komputerach po prostu muli niemiłosiernie i proszę
przyjmij to do wiadomości jako coś sprawdzone doświadczalnie.
Rzecz jasna jak kogoś stać na LR to i stać na quada i wypaśną resztę.
Jednakże nie gadamy tu o tym.

BTW: na Photokinie było stoisko bibble z demonstracyjną piątką, jeden z
testów pokazywał jak na szesnastordzeniowym komputerze bibble przeliczał
w kilkanaście sekund kilkaset rawów wykorzystując do maksimum każdy z
rdzenii. Wszyscy na to - tak - na 16 rdzeniach... W następnym pokazie
więc były lapcioki na atomie i one liczyły i wtedy ludzie się łapali za
głowy :)




Mikolaj Tutak

Posted: 4 Lut 2009 15:29:35



LR ma interface "jaki ma", czy sliczny to sprawa gustu, natomiast
suwaczki mozna obslugiwac na kilka sposobow nie wiem dlaczego
Roger/notebook nie daje rady.

a moze to ja jestem przyzwyczajony do innej szybkosci ?

Może jestes - nie mam pojecia. Dla mnie suwaczki w LR działają dobrze.
Oczywiście, jestem w stanie wyobrazic sobie suwaczki LR działające lepiej
ale i tak spokojnie mozna obrabiac fotki.




Roger from Cracow

Posted: 4 Lut 2009 16:16:46



Może jestes - nie mam pojecia. Dla mnie suwaczki w LR działają dobrze.
Oczywiście, jestem w stanie wyobrazic sobie suwaczki LR działające lepiej
ale i tak spokojnie mozna obrabiac fotki.

tylko ze ja jednorazowo mam ich ze 300

Roger






jansal

Posted: 4 Lut 2009 16:17:30



LR ma interface "jaki ma", czy sliczny to sprawa gustu, natomiast
suwaczki mozna obslugiwac na kilka sposobow nie wiem dlaczego
Roger/notebook nie daje rady.

a moze to ja jestem przyzwyczajony do innej szybkosci ?

Może jestes - nie mam pojecia. Dla mnie suwaczki w LR działają dobrze.
Oczywiście, jestem w stanie wyobrazic sobie suwaczki LR działające lepiej
ale i tak spokojnie mozna obrabiac fotki.

--
pozdrawiam
      Mikołaj

ja sciagalem ostatnia wersje przed miesiacem i tam jest napisane o ile
sobie przypominam ze jest optymalizowana pod viste ( o ile sobie
przypominam byla uwaga ze z XP nie chodzi optymalnie ) , glowy w tej
chwili nie dam , nie chce mi sie sprawdzac ale no 99 % ostatnia versja
jest przeznaczona do visty.
tzn nalezaloby sie cieszyc , ze wogole odzywa sie po xp




Mikolaj Tutak

Posted: 4 Lut 2009 16:46:28



Nie jego zdanie ale:
Szybkość, niestety w stosunku do bibble jest daleko w tyle.
Druga sprawa np. ilość szczegółów - bibble znów wygrywa.
U mnie predkosc LR jest zupełnie ok, co do ilosci szczegółów to
mozesz to zilustrować jakoś?

Jak widać nie tylko ja/roger narzekają na prędkość. OK to pojęcie
względne. LR się muli czasem niemiłosiernie, a im gorszy komputer tym
bardziej to widać. Niektóre programy nie mają tego typu wad.

Taaaaaa. Chetenie zaznajomię sie z programem majacym mozliwości LR i
działającym zauwazalnie szybciej (może być tańszy ;-).

Co do ilości szczegółów to poszukaj jakiegoś porównania. Na stronie
bibble skrzętnie cytują gdzie ich pochwalili, więc pewnie tam
znajdziesz. Z kolei np. na stronie RawTherapee powywoływali pliki tak,
żeby RT wyszedł jako ten najlepszy, nie to że tylko jego ustawiali.

RawTherapee czasami uruchamiam i sledze jego (niedo)rozwój. Porownywanie go
do LR jest lekko smieszne...

LR według mnie przede wszystkim ma śliczny interface, chociaż jak
widać roger narzekał na suwaczki.
LR ma interface "jaki ma", czy sliczny to sprawa gustu,

Jest śliczny i bajerzasty, wiele animacji i podobnych. Czasem jest to
bardzo przydatne, jak np przy obracaniu obrazków o dowolne kąty.

Trujesz lekko. Mam wylaczone te wszystkie "bajery", zreszta chodzi ci o
"Panel end mark"? Jakie bajery są w LR? Inny kolor menu czy te ornamenty na
koncu panela?

natomiast
suwaczki mozna obslugiwac na kilka sposobow nie wiem dlaczego
Roger/notebook nie daje rady.

Roger nie daje rady bo akurat nie trafia mu to w gust.

Co zrobic...

Jego laptop bo nie ma stu rdzeni i giga na szynie. Tak czy inaczej LR

Moj komputer tez nie ma "stu rdzeni", w zasadzie to posiadam dosyć skromny
sprzęt. Zresztą odpalanie programu za $$$ na sprzecie wiekowym wartym ułamek
tej kwoty jest przynajmniej dziwne.

nie jest napisany tak dobrze i optymalnie jak by mógł być. Może u
Ciebie, na lepszej konfiguracji i konkretnych komponentach akurat jest
lepiej. Na wielu komputerach po prostu muli niemiłosiernie i proszę
przyjmij to do wiadomości jako coś sprawdzone doświadczalnie.

Przyjmuje do wiadomości (nieumiejetnosc konfiguracji komputera lub zawyżone
wymagania) - proszę o podanie lepszej alternatywy.

Rzecz jasna jak kogoś stać na LR to i stać na quada i wypaśną resztę.

Stać mnie na LR (posiadam nawet) i nie mam quada, ani jakiegos specjalnie
"wypasionego" komputera.

Jednakże nie gadamy tu o tym.

Właśnie o czym gadamy?

BTW: na Photokinie było stoisko bibble z demonstracyjną piątką, jeden
z testów pokazywał jak na szesnastordzeniowym komputerze bibble

16-sto rdzeniowym? Kurcze brakuje mi do tego jakiś 14-stu rdzeni...

przeliczał w kilkanaście sekund kilkaset rawów wykorzystując do
maksimum każdy z rdzenii. Wszyscy na to - tak - na 16 rdzeniach... W
następnym pokazie więc były lapcioki na atomie i one liczyły i wtedy
ludzie się łapali za głowy :)

No wlasnie musze postawic LR na swoim Atomie ;-)




Janko Muzykant

Posted: 4 Lut 2009 17:12:43



w jednym kompie mam XP
w drugim viste
w trzecim u maca OX

najprzyjemniejszy jest zdecydowanie OX - najsprawniej dziala
potem przyjmna jest vista najmniej XP .
pod vista praktycznie chodza wszystkie programy dla xp i te starsze
rowniez , niektore uzyam od 5,6 lat bez zmian
dla niektorych urzadzen zewnetrznych ( glownie muzycznych ) musialem
tylko sciagac sterowniki .
w sumie n.t visty nie moge powiedziec nic zlego - wyczuwam postep w
stosunku do xp.

Wczoraj ten postęp bardzo się zderzył z rzeczywistością.
Mianowicie jechałem sobie pociągiem i równo z gościem na przeciwko
wyciągnęliśmy liczydła - on jakieś najnowsze hp wielkie jak telewizor,
promieniujące ciepłem na odległość, ja swoją sierotę eee na atomie.
Zrobiliśmy pstryk i... po 20 sekundach mogłem zacząć coś tam pisać i
łączyć się z siecią. On to samo mógł gdzieś po pięciu minutach. No, ale
tam była Vista, a u mnie jądro XP (bo raczej tyle zostało z systemu po
podziałaniem na jego instalkę nlite). Sprawny, niewieszający się system,
bez tych wszystkich pasjansów, nieodinstalowywalnego programu do
klejenia filmów i pomocy kończącej się zawsze słowami 'skontaktuj się z
producentem'.

A ostatnio ktoś się podniecał na jakimś portalu, że W7 ruszyło na
jednogigowym czymśtam z pół giga ramu :)
Tak w ogóle zjawisko podniecania się W7 jest bardzo zaraźliwe. I w tym
kontekście XP z pogardą wspominany jest jak 'staruszek'. A co
najciekawsze, wszelkie benchmarki zestawiane są z Vistą, nigdy z XP.
Dlaczego? :)




Sylwester Zarębski

Posted: 4 Lut 2009 17:45:33




W każdym razie "da się" w systemie 32bitowym sprawnie obsługiwać ponad 4GB
ramu.

Średnio sprawnie, skoro program musi być specjalnie przeprojektowany pod
PAE (AWE). Inaczej ma limit 2GB RAM.

Ale masz racje, da sie przez proteze.
Zadna proteza tylko rozwiazanie, które sprawdza się od lat.


Proteza, bo każdy program, który chce mieć 2GB dostępnej pamięci, musi
sam z siebie obsługiwać PAE (AWE). Systemy operacyjne obsługiwały to
dopiero po wielu latach od wprowadzenia w procesorach Pentium Pro, a i
tak trzeba było się liczyć z wieloma ograniczeniami tej technologii.

A w temacie: LR faktycznie dużo, dużo lepiej działa na 64bit :).




Titus Atomicus

Posted: 5 Lut 2009 01:44:45




Nie kupię tego programu chyba, że wersja
trialowa tak ma, że wolniej chodzi, ale nie wydaje mi się, że wykupienie
seriala doda programowi skrzydeł.
Dlaczego toto ma taką dziwną skórkę a nie jest typowo okienkowe?

To wszytsko dlatego ze sciagnales wersje na maka.

TA




Robert Urbaniak

Posted: 5 Lut 2009 05:27:46



W porze nader osobliwej, bo 2009-02-03 09:41, zjawił(a) się u mnie
dominik, z miejsca zarzucając mnie takimi oto pretensjami:

Lightroom pewnie ma ten kod póki co tragiczny, bardzo wolno chodzi,
często ma takie zwisy na kilka chwil gdzie nie reaguje na nic. Na
słabszych komputerach jest porażka zupełna.
Może w opcjach jest gdzieś opcja tycząca jakości tych podglądów? może
daje się wybrać mniej zasobożerne?
Mnie jak wspominałem najbardziej wpieniało jak zastygał na chwilę i nie
reagował na cokolwiek i jakkolwiek, przy czym bez nawet komunikatu, że
coś liczy albo nad czymś pracuje. Denerwujące po prostu.

Jeśli chodzi o pracę na laptopie, to działał bez zawieszania wszystkiego
dopiero na dwurdzeniowym procku z 4GB RAMu, na zestawie z jednym
rdzeniem i 512 czy 1024 MB był niestety nieznośnie powolny i potrafił
zatrzymać wszystko działające poza nim. Teraz chodzi na desktopie i nie
ma problemów (poza niewielkim spowolnieniem przy większej ilości
plików)... no i wygodniej jest robić niektóre rzeczy piórkiem na
tablecie niż na laptopie z touchpadem.

Pozdrawiam,



jansal

Posted: 5 Lut 2009 07:59:41




w jednym kompie mam XP
w drugim viste
w trzecim u maca OX

najprzyjemniejszy jest zdecydowanie OX  - najsprawniej dziala
potem przyjmna jest vista  najmniej XP .
pod vista praktycznie chodza wszystkie programy dla xp i te starsze
rowniez , niektore uzyam od 5,6  lat bez zmian
dla niektorych urzadzen zewnetrznych ( glownie muzycznych ) musialem
tylko sciagac sterowniki .
w sumie n.t  visty nie moge powiedziec nic zlego - wyczuwam postep w
stosunku do xp.

Wczoraj ten postęp bardzo się zderzył z rzeczywistością.
Mianowicie jechałem sobie pociągiem i równo z gościem na przeciwko
wyciągnęliśmy liczydła - on jakieś najnowsze hp wielkie jak telewizor,
promieniujące ciepłem na odległość, ja swoją sierotę eee na atomie.
Zrobiliśmy pstryk i... po 20 sekundach mogłem zacząć coś tam pisać i
łączyć się z siecią. On to samo mógł gdzieś po pięciu minutach. No, ale
tam była Vista, a u mnie jądro XP (bo raczej tyle zostało z systemu po
podziałaniem na jego instalkę nlite). Sprawny, niewieszający się system,
bez tych wszystkich pasjansów, nieodinstalowywalnego programu do
klejenia filmów i pomocy kończącej się zawsze słowami 'skontaktuj się z
producentem'.

A ostatnio ktoś się podniecał na jakimś portalu, że W7 ruszyło na
jednogigowym czymśtam z pół giga ramu :)
Tak w ogóle zjawisko podniecania się W7 jest bardzo zaraźliwe. I w tym
kontekście XP z pogardą wspominany jest jak 'staruszek'. A co
najciekawsze, wszelkie benchmarki zestawiane są z Vistą, nigdy z XP.
Dlaczego? :)

--
pozdrawia Adam
różne takie tam:www.smialek.prv.pl
/kupiłem aparat, więc jestem fotografem, znam painta, więc jestem grafikiem/

ja mam jeszcze b starego notebooka - maca pierwszy mac tego typu -
pamietam wtedy kosztowal majatek
ekran jeszcze lcd czarno bily oczywiscie. nowosc tamtych czasow
floppy 1,44 mb o cd nikt nie slyszal.

mam worda , excela , programy graficzne to co trzeby do pracy
( interentu wtedy jeszcze nie bylo )
zaden ze wspolczesnych komputerow nie pracuje tak szybko jak ten stary
mac - a omge nim robic wszytskie prace biurowe.. HD to o ile pamietam
40 mb.

sam komputer jest powolusieniki ale tak dobrany jest system i
programy ze liczy szybciej od wieu wspolczesnych komputerow z
przepasionymi programami.

to jest ten przypadek - gosc mial viste i prawdopodobie malo ramu.
ja mialem to samo , ledwnie ze startowal - dolozylem kosci i hula
calkim , calkiem - nie mam powodu do narzekan.
w sumie co najwazniejsze uzywam do nagran wielosciezkowych i sie
wyrabia w RT.



przyklad , ktory podajesz swiadczy nie ze vista jest zla , tylko ze
gosc nie ma odpowiedniego dla niej komputera.
rowniez instalowanie visty na starych kompach , ktore biegaly pod xp
nie ma wiekszego sensu. I niestety przykra przypadlosc windy - w miary
uplywu czasu , czytaj coraz wiekszej ilosci danych winda spowalnia
makabrycznie.




Janko Muzykant

Posted: 5 Lut 2009 08:30:58



ja mam jeszcze b starego notebooka - maca pierwszy mac tego typu -
pamietam wtedy kosztowal majatek
ekran jeszcze lcd czarno bily oczywiscie. nowosc tamtych czasow
floppy 1,44 mb o cd nikt nie slyszal.

mam worda , excela , programy graficzne to co trzeby do pracy
( interentu wtedy jeszcze nie bylo )
zaden ze wspolczesnych komputerow nie pracuje tak szybko jak ten stary
mac - a omge nim robic wszytskie prace biurowe.. HD to o ile pamietam
40 mb.

sam komputer jest powolusieniki ale tak dobrany jest system i
programy ze liczy szybciej od wieu wspolczesnych komputerow z
przepasionymi programami.

Ale ameryki nie odkryłeś, one wszystkie tak miały - też mam takiego z
win311, wstaje dziesięć sekund.

to jest ten przypadek - gosc mial viste i prawdopodobie malo ramu.
ja mialem to samo , ledwnie ze startowal - dolozylem kosci i hula
calkim , calkiem - nie mam powodu do narzekan.
w sumie co najwazniejsze uzywam do nagran wielosciezkowych i sie
wyrabia w RT.

90% nowoczesnych notebooków z vistą wstaje kilka minut - to czysta
obserwacja.

przyklad , ktory podajesz swiadczy nie ze vista jest zla , tylko ze
gosc nie ma odpowiedniego dla niej komputera.

90% nowoczesnych komputerów jest nieodpowiednich :)

rowniez instalowanie visty na starych kompach , ktore biegaly pod xp
nie ma wiekszego sensu. I niestety przykra przypadlosc windy - w miary
uplywu czasu , czytaj coraz wiekszej ilosci danych winda spowalnia
makabrycznie.

Prawda jest taka, że ten system też da radę po optymalizacji. Tylko nie
widzę jakiejkolwiek zalety tegoż nad XP przy kilkukrotnie większej
pamięciożerności.




Habeck Colibretto

Posted: 5 Lut 2009 08:45:51



Dnia 05.02.2009, o godzinie 02.44.45, na pl.rec.foto.cyfrowa,

Nie kupię tego programu chyba, że wersja
trialowa tak ma, że wolniej chodzi, ale nie wydaje mi się, że wykupienie
seriala doda programowi skrzydeł.
Dlaczego toto ma taką dziwną skórkę a nie jest typowo okienkowe?
To wszytsko dlatego ze sciagnales wersje na maka.


Patrząc na LR nie widzę takich przesłanek. Skąd Ci to do głowy przyszło?
:)




jansal

Posted: 5 Lut 2009 08:59:56





Ale ameryki nie odkryłeś,

nie , oierwszym byl niejaki Columb Christoph , replika jego statku
stoi w porcie w barcelonie na dowod ze to niby on :-)

one wszystkie tak miały - też mam takiego z
win311, wstaje dziesięć sekund.

to jest ten przypadek - gosc mial viste i prawdopodobie malo ramu.
ja mialem to samo , ledwnie ze startowal - dolozylem kosci i hula
calkim , calkiem - nie mam powodu do narzekan.
w sumie co najwazniejsze uzywam do nagran wielosciezkowych i sie
wyrabia w RT.

90% nowoczesnych notebooków z vistą wstaje kilka minut - to czysta
obserwacja.

ja nie mam wypasionego laptopa , raczej skromny dolozylem tylko ram i
strtuje szybko , chyba nawet szybciej niz XP. w kazdym razie nie sa do
minuty , a ma cos takiego co nazywaja wylaczenie na oszczednosc
energii ( to nie jest dokladnie styndby ) i wowczas start trwa sekundy



90% nowoczesnych komputerów jest nieodpowiednich :)

byc moze - ale to jest asumpt do tego by ciagle kupowac.




Prawda jest taka, że ten system też da radę po optymalizacji. Tylko nie
widzę jakiejkolwiek zalety tegoż nad XP przy kilkukrotnie większej
pamięciożerności.

te zalety ktore ja dostrzegam sa natury czysto kosmetycznej , zeby cos
znalezc niekiedy wystarczy pare klikniec mniej niz w XP , jest troche
b. ergonomiczny w obsludze , ale tylko troche.. I w macach to
funkcjonowalo juz rownie prosto albo i prosciej duzo wczesniej.
W sumie dla samego systemu nie warto chyba zmieniac z xp na viste ,
ale jesli bedzie coraz wiecej aplikacji pod viste programisci nas
zmusza.



--
pozdrawia Adam
różne takie tam:www.smialek.prv.pl
/nie umiem malować, rzeźbić, grać, tańczyć ani pisać; chyba zostanę artystą/





conik

Posted: 5 Lut 2009 09:21:28




LR jest jednym z najlepszych. Bibble dopiero stara się dogonic LR,
reszta jest zupełnie w powijakach...
co do jednego z najlepszych sie zgodze natomiast zapominasz o Apple Aperture




Titus Atomicus

Posted: 5 Lut 2009 11:52:07




Dnia 05.02.2009, o godzinie 02.44.45, na pl.rec.foto.cyfrowa,

Nie kupię tego programu chyba, że wersja
trialowa tak ma, że wolniej chodzi, ale nie wydaje mi się, że wykupienie
seriala doda programowi skrzydeł.
Dlaczego toto ma taką dziwną skórkę a nie jest typowo okienkowe?
To wszytsko dlatego ze sciagnales wersje na maka.

Patrząc na LR nie widzę takich przesłanek. Skąd Ci to do głowy przyszło?
:)

No, bo napisales, ze zle chodzi i ze dziwnie wyglada...

TA




dominik

Posted: 5 Lut 2009 13:19:57



Jak widać nie tylko ja/roger narzekają na prędkość. OK to pojęcie
względne. LR się muli czasem niemiłosiernie, a im gorszy komputer tym
bardziej to widać. Niektóre programy nie mają tego typu wad.
Taaaaaa. Chetenie zaznajomię sie z programem majacym mozliwości LR i

działającym zauwazalnie szybciej (może być tańszy ;-).

Podejrzewam, że "mającym te same możliwości" może równie dobrze okazać
jedynie - będący lightroomem ;)
Musiałbyś powiedzieć co dokładnie chcesz. Dla jednego brak DNG jest
niewybaczalną wadą gdy inny machnie na to ręką.
Jeśli chodzi o szybkość to LR byćmoże jest po prostu bardzo źle
zoptymalizowany. U Ciebie różnice mogą być naprawdę małe, a nawet może
LR być szybszy. Sam LR widziałem na conajmniej kilku komputerach i
wszędzie miewał poważne chwile zastanawiania się. Na słabych komputerach
był wręcz nie do użytku.


Co do ilości szczegółów to poszukaj jakiegoś porównania. Na stronie
bibble skrzętnie cytują gdzie ich pochwalili, więc pewnie tam
znajdziesz. Z kolei np. na stronie RawTherapee powywoływali pliki tak,
żeby RT wyszedł jako ten najlepszy, nie to że tylko jego ustawiali.
RawTherapee czasami uruchamiam i sledze jego (niedo)rozwój. Porownywanie

go do LR jest lekko smieszne...

Też śledzę rozwój RT i w porównaniu do LR wiadomo, że się nie umywa
wręcz, tak jak Gimp do Photoshopa na dobrą sprawę, choć oba moga
wystarczać komuś. U mnie RT jest nieużywalny i się wiesza, stąd go nie
biorę nawet pod uwagę.
Pisałem jednak o czymś innym - każda pliszka swój ogonek chwali. Każdą
wywoływaczkę można ustawić tak by wyprodukowała syfiaty obraz i takie
porównanie jest na stronie RT, choć tam to niby RT jest w ogóle
najlepszy na świecie z załączonych przykładów.


Jest śliczny i bajerzasty, wiele animacji i podobnych. Czasem jest to
bardzo przydatne, jak np przy obracaniu obrazków o dowolne kąty.
Trujesz lekko. Mam wylaczone te wszystkie "bajery", zreszta chodzi ci o

"Panel end mark"? Jakie bajery są w LR? Inny kolor menu czy te ornamenty
na koncu panela?

Bajerów to nie ma dcraw :) Bibble ma aktualnie bardzo ascetyczny ten
interface. LR przy tym to laluś z bajerami :)
Ogólnie chodzi mi o animacje, podglądziki itd. Byćmoże da się to
powyłączać. Pewnie coś zasobów to zjada, ale nie o to głównie chodzi -
LR sam z siebie czasem popada w melancholię, przestaje reagować na
cokolwiek. Na słabych komputerach można iść wtedy na kawę. Co on tam
robi nie wiem, ale długo mu to zajmuje i cały wtedy zastyga.


Jego laptop bo nie ma stu rdzeni i giga na szynie. Tak czy inaczej LR
Moj komputer tez nie ma "stu rdzeni", w zasadzie to posiadam dosyć

skromny sprzęt.

Mój też nie jest jakiś mega-kosmiczny, ale w ocenie jakości programu nie
wybiera się wyłącznie topowych maszyn i na podstawie działania tam nie
ocenia się programu bo na zapchanej zasobami maszynie jest super. Takie
testy to tylko ciekawostka, że program potrafi optymalnie wykorzystać
nawet mocny komputer.


Zresztą odpalanie programu za $$$ na sprzecie wiekowym
wartym ułamek tej kwoty jest przynajmniej dziwne.

To jest prawda, jednak do jakości kodu ma się nijak. Wątek jest o LR i
jego szybkości działania. Zapychanie kodu sprzętem to nie jest dobra
droga. Tak czy inaczej jak na wolnym chodzi szybko to na szybkim będzie
chodziło błyskawicznie.


nie jest napisany tak dobrze i optymalnie jak by mógł być. Może u
Ciebie, na lepszej konfiguracji i konkretnych komponentach akurat jest
lepiej. Na wielu komputerach po prostu muli niemiłosiernie i proszę
przyjmij to do wiadomości jako coś sprawdzone doświadczalnie.
Przyjmuje do wiadomości (nieumiejetnosc konfiguracji komputera lub

zawyżone wymagania) - proszę o podanie lepszej alternatywy.

Kod jest po prostu nieoptymalny, co więcej o tym pisać? To jest diagnoza
dla mnie. U mnie LR chodzi całkiem nieźle, ale np bibble chodzi po
prostu masakrycznie szybko w porównaniu do niego.


Rzecz jasna jak kogoś stać na LR to i stać na quada i wypaśną resztę.
Stać mnie na LR (posiadam nawet) i nie mam quada, ani jakiegos

specjalnie "wypasionego" komputera.

Ok, ok. Tobie szybkość odpowiada, ale pewnie dostrzegasz, że dałoby się
lepiej?
Wiesz ja nie mam za złe LR tego, że nie liczy jakichś 100 rawów w
sekundę. Złe mam mu za to, że muli cały komputer bez informacji o tym co
robi. Z Bibble też cudów nie ma. Wchodzisz do foldera pełnego rawów to
on każdego wczytuje i robi sobie cache dla niego. Ale pokazuje to
(procenty na dole), liczy i spowalnia to system, jednak możesz się
przełączać na coś. Użytkownik widzi, że program coś robi, wie co i
wklikanie się w rawa nie jest przeszkodą. Z LR jest. To mam mu za złe.


Jednakże nie gadamy tu o tym.
Właśnie o czym gadamy?


Ogólnie o szybkości LR i jakości jego kodu. Pisałeś że masz 64bity i
byćmoże tam jest zdecydowanie lepiej.


BTW: na Photokinie było stoisko bibble z demonstracyjną piątką, jeden
z testów pokazywał jak na szesnastordzeniowym komputerze bibble
16-sto rdzeniowym? Kurcze brakuje mi do tego jakiś 14-stu rdzeni...


To tylko ciekawostka. Jest film na stronie bibble i można sobie zerknąć.
Miło jak program w pełni potrafi wykorzystać porządny sprzęt.


przeliczał w kilkanaście sekund kilkaset rawów wykorzystując do
maksimum każdy z rdzenii. Wszyscy na to - tak - na 16 rdzeniach... W
następnym pokazie więc były lapcioki na atomie i one liczyły i wtedy
ludzie się łapali za głowy :)
No wlasnie musze postawic LR na swoim Atomie ;-)


Kolega się raz uparł postawić LR na T5500 z 512MB ramu koleżance. Żeby
zobaczyła jak się rawy woła i po co to. Efekt był taki, że nie dało się
zrobić czegokolwiek. Bibble miałem swego czasu na jednym komputerze w
domu - PIII 800MHz + 512MB RAM i choć nie chodził tak płynnie, to jednak
używało się go całkiem fajnie. Stąd uważam, że bibble akurat jest dość
dobrze napisany.





Habeck Colibretto

Posted: 5 Lut 2009 14:27:34



Dnia 05.02.2009, o godzinie 12.52.07, na pl.rec.foto.cyfrowa,

Nie kupię tego programu chyba, że wersja
trialowa tak ma, że wolniej chodzi, ale nie wydaje mi się, że wykupienie
seriala doda programowi skrzydeł.
Dlaczego toto ma taką dziwną skórkę a nie jest typowo okienkowe?
To wszytsko dlatego ze sciagnales wersje na maka.
Patrząc na LR nie widzę takich przesłanek. Skąd Ci to do głowy przyszło?
:)
No, bo napisales, ze zle chodzi i ze dziwnie wyglada...


Tak napisałem. Ale wniosek jaki żeś wyciąg jest błędny. :)




Mikolaj Tutak

Posted: 5 Lut 2009 14:41:28




Prawda jest taka, że ten system też da radę po optymalizacji. Tylko
nie widzę jakiejkolwiek zalety tegoż nad XP przy kilkukrotnie większej
pamięciożerności.

Vista ma pare zalet, ale wynikaja one wyłącznie z faktu braku rozwoju
Windows XP od kilku lat (AHCI, HDCP i inne takie).




Janko Muzykant

Posted: 5 Lut 2009 14:50:48



Prawda jest taka, że ten system też da radę po optymalizacji. Tylko
nie widzę jakiejkolwiek zalety tegoż nad XP przy kilkukrotnie większej
pamięciożerności.

Vista ma pare zalet, ale wynikaja one wyłącznie z faktu braku rozwoju
Windows XP od kilku lat (AHCI, HDCP i inne takie).

Pierwsze wspierane sterownikiem (właściwie nigdy sobie tym nie
zawracałem głowy), z drugiego... już wyrosłem - teraz oglądam filmy, a
nie przekazy ruchomych obrazów i jakość ponadstandardowa nie jest dla
mnie szczególnie cennym dobrem :)
Zresztą co do ograniczeń w stylu hdcp mam bardzo jednoznaczny stosunek -
uważam to za skończone kure... i używam mediów pozbawionych owych.




Tom01

Posted: 5 Lut 2009 15:08:20



O kurcze ale wy tu towarzyszu farmazony sadzicie ;-) Posiadam aktualnie
jakieś cienkie Core2Duo 2.66GHz, 2GB ram, dwa dyski 7200rpm i Windowsy
XP 32bitowe. W takiej konfiguracji LR działa wystarczająco sprawnie
nawet do realizacji wiekszych prac!

Może dlatego, że na ww potworze, Vista jest. ;)

A z drugiej strony, wyznacznikiem jest prędkość reakcji C1, co do której
LR2 nawet na takim sprzęcie, nie jest w stanie dorównać.




Mikolaj Tutak

Posted: 5 Lut 2009 15:59:00



Prawda jest taka, że ten system też da radę po optymalizacji. Tylko
nie widzę jakiejkolwiek zalety tegoż nad XP przy kilkukrotnie
większej pamięciożerności.

Vista ma pare zalet, ale wynikaja one wyłącznie z faktu braku rozwoju
Windows XP od kilku lat (AHCI, HDCP i inne takie).

Pierwsze wspierane sterownikiem (właściwie nigdy sobie tym nie
zawracałem głowy),

No właśnie zamiast natywne obsługi AHCI, w XP trzeba instalować steroniki
dedykowane do kazdego kontrolera (często takich sterowników wogóle nie ma
lub sa marnej jakosci).

z drugiego... już wyrosłem - teraz oglądam filmy, a
nie przekazy ruchomych obrazów i jakość ponadstandardowa nie jest dla
mnie szczególnie cennym dobrem :)
Zresztą co do ograniczeń w stylu hdcp mam bardzo jednoznaczny
stosunek - uważam to za skończone kure... i używam mediów
pozbawionych owych.

HDCP to był przykład, w Viscie zaimplementowano kilka rzeczy o których XP
nie maja pojęcia i mieć nie będą. Mało tego, przez pare najbliższych lat
Vista bedzie się rozwijać pod tym względem, XP nie...




Janko Muzykant

Posted: 5 Lut 2009 16:36:50



No właśnie zamiast natywne obsługi AHCI, w XP trzeba instalować
steroniki dedykowane do kazdego kontrolera (często takich sterowników
wogóle nie ma lub sa marnej jakosci).

Ano właśnie, ja bazuję na płytach intelowskich, a tam dają wszystko jak
trzeba.

z drugiego... już wyrosłem - teraz oglądam filmy, a
nie przekazy ruchomych obrazów i jakość ponadstandardowa nie jest dla
mnie szczególnie cennym dobrem :)
Zresztą co do ograniczeń w stylu hdcp mam bardzo jednoznaczny
stosunek - uważam to za skończone kure... i używam mediów
pozbawionych owych.

HDCP to był przykład, w Viscie zaimplementowano kilka rzeczy o których
XP nie maja pojęcia i mieć nie będą. Mało tego, przez pare najbliższych
lat Vista bedzie się rozwijać pod tym względem, XP nie...

To prawda, ale... szop cs3 zadowala mnie w każdym calu, można na
ograniczeniach pamięci swobodnie obrabiać zdjęcia do 100Mpx, programów
audio nowych nie potrzebuję już od kilku lat, vlc odtworzy wszystko, co
zostało zakodowane w jakikolwiek sposób, zmian w programie pocztowym czy
przeglądarce internetowej nie oczekuję żadnych... klops - jestem tym
skrajnie rzadko spotykanym klientem, który ma już wszystko i nie chce
niczego nowego :)

Są tylko dwa powody zmiany na nowy system. Pierwszy to wymuszenie tego
sprzętem jak obecnie dzieje się z win98, którego już mało gdzie da się
stawiać. Drugi - edukacja. Robiąc to, co robię będę musiał znać
najnowszego szopa i całą resztę tych zabawek, żeby tego uczyć.
Ale prawda jest taka, że stare narzędzia poznane do cna, opanowane
perfekcyjnie w zakresie nawigacji są znacznie bardziej kreatywne od
najnowszych kombajnów postawionych na niezoptymalizowanych systemach, w
których się gubimy. Brak zręczności obsługi i ślamazarność rozwalonych
systemów jest olbrzymim problemem i w większości wypadków obniża
konkurencyjność na rynkach pracy.




<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >>
 

Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden. Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać...

Czas ładowania strony (sek.): 0.748
miniBB.net © 2001-2010 |Polityka Prywatności
°infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia °dzierżoniowski webarticles

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 16 [30 Paź 2009 14:29:15]
Odwiedzający - 16 / + - 0
grupa fotograficzna fotograf Warszawa fotograf architektury * laptopy top 50 * gliwice aristo * ntt laptopy * compaq bialystok

  :::: Sklep, Hurt - Sztuka afryki :::: karta partnerska ustawa OdSiebie wakacje nad morzem chłodnie trening piłkarski biźuteria Asus N10J Notebook Bluetooth Driver 2.0.0.139 Driv