aparaty cyfrowe
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Skup monet i militarii - stara moneta 5 rubli.

jestem _fotografikiem_ - jestem gejem

Forum: / Archiwum - cyfrowe 2007 / jestem _fotografikiem_ - jestem gejem
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >>
Autor Wiadomość
Ami

Posted: 20 Gru 2007 18:00:17




Stwierdzenie Jestem fotografikiem - Jestem gejem - oznacza dla was
automatyczna dyskwalifikacje

Jak to dla nas? To nie Ty jeste? gejem? Nic nie rozumiem. :-)

--
Amik






michqq

Posted: 20 Gru 2007 18:23:10



Jest jeszcze jeden blednie ukierunkowany poped, nigdzie nie skierowany,
nazywany celibatem, to rowniez jest problem zdrowotny.

Jesli chciales powiedziec ze brak popedu tez jest problemem
zdrowotnym, to owszem, jak najbardziej.

Michal





JKvdZ

Posted: 20 Gru 2007 18:19:39




Tam s? kropki, nie my?lnik czy znak równo?ci, jak sugerujesz.

Wiem wiem wiem - podpis pod haslem teretycznie powinien personifikowac
plakat i deklaracje czynic bardziej osobista. Nie zmienia to faktu, ze
haslo na plakacie to jezykowy lapsus, mogacy przyniesc wiecej zlegoniz
pozytku. Druga czesc "S? nas 4000" zamiast "jest nas 4000" w zdecydowany,
choc podejrzewam, niezamierzony sposob, feminizuje grupe gejowska, czyli
wbija sie w stereotyp zniewiescialego geja-pedzia, miekkiego w ruchach i
mowie. Strzal do wlasnej bramki.

Zreszta zerknalem sobie na stronke tej organizacji. Jestem emerytka. Jeste
lesbijka. rownie bezsensowne. W swiadomosci grupy docelowej 18-40 (taka
zakladam dla tego typu form graficznych) slowo "emerytka" ma zdecydowanie
perioratywne znaczenie, z nosnoscia emocjonalna adekwatna do "mocherowych
beretow".






Welon

Posted: 20 Gru 2007 18:36:01




A u?ywasz zooma?

no uzywam... kurcze no... to cos znaczy pewnie:(

Geje zooma uzywaja khm... khm... odwrotnie ;)




Welon

Posted: 20 Gru 2007 18:42:33




Naj?mieszniejsze, ?e w?ród tych 4000 nie znale?li jednego, który by im
zapozowa? do zdj?cia i musieli wzi?? go?cia ze stocka.

A jakby kto? chcia? orygina?, to jest np. tutaj :)

http://dreamstime.com/paparazzi-image2942816

Ciekawe, czy zdjece sobie "wzieli", czy zaplacili - biorac pod uwage
jego mocne zgraficyzowanie, ktore moze maskowac pikseloze ;)
Czy juz jestem homofobem weszacym spisek tych z pejsami i cyklistow? ;)




michqq

Posted: 20 Gru 2007 18:52:52



Bowiem z czysto biologicznego punktu widzenia poprawnie ukierunkowany
poped plciowy malpy czy innego zwierzecia powinien byc skierowany
na osobnika przeciwnej plci, w wieku rozrodczym, tego samego gatunku,
niezbyt blisko spokrewnionego, poniewaz... poniewaz tylko taki poped
plciowy prowadzi do uzyskiwania zdrowego potomstwa kolejnych
generacji malp czy innych tam zwierzakow.


(...)
Z biologi? to nie masz za wiele wspólnego, co? Wszelkie, ?e tak je
nazw?, odchylenia od mediany, s? w populacjach, których rozwój oparty
jest na ewolucji poprzez mutacj? i rekombinacj? genów, naturalnie
"wprogramowane". To cena za ró?norodno?? genetyczn?, za to, ?e osobniki
danego gatunku nie s? swoimi w?asnymi klonami. Z punktu widzenia, który
przedstawi?e?, wynika?oby, ?e osobniki altruistyczne nie powinny w ogóle
wyst?powa? w ?adnej populacji, bo zazwyczaj gin?, nie przekazuj?c swoich
genów w przysz?o?? (tu polecam lektur?: "Bia?e lwy musz? umrze?" Vitusa
Droeschera).

Nie czytalem.
Natomiast z tego gatunku to polecam stary dobry "Samolubny gen".

A jednak natura dba o to, by wci?? si? pojawia?y w jakims
odsetku, bo globalnie ich istnienie wywiera pozytywny wp?yw na ca?y
gatunek.

Owszem.

Altruizm te? nazwiesz problemem zdrowotnym?

Nie.

No, dobra, a teraz moze napisz cos na temat?

Przykladowo, konkretnie, czy uwazasz ze opisane formy nieprawidlowo
ukierunkowanego popedu plciowego sa przykladem problemu zdrowotnego
czy tez nie?

Bo powyzej ladnie napisales tylko tyle, ze jesli cos wystepuje
w przyrodzie i przenosi sie genetycznie to oznacza ze nie nalezy
uznawac tego czegos za problem zdrowotny.

Jest to twierdzenie oczywiscie falszywe.

Przykladem moze byc hemofilia.

Z biologia to ty nie masz za wiele wspolnego, co?

Michal





JD

Posted: 20 Gru 2007 18:56:33



Jak ktos jest Gejem to jego sprawa - dziecka z tego nie bedzie. Nie bedzie
dziecka - nie bedzie postepu itp.

je?li b?dzie kampania, to mo?e by? post?p:
ma??e?stwa-homo adopcje _sam_sobie_dopowiedz_

ja tam ani od Romana ani od Ojca du?ego Ryzyka nie jestem,
ale niech si? ta odmienno?? wspiera we w?asnym wyrku, w to nie wnikam.



Ja jestem za postepem - cokolwiek to oznacza :-)

Pozdr.
Q


a ja nie za ka?dym, lubi? nowo narodzone tradycje :)




Pawe? W.

Posted: 20 Gru 2007 19:00:06



A sio na pl.sci.biologia, albo socjologia, albo mo?e nawet na sex -
moderowana ;)


Pozdrawiam,
Pawe? W.




JKvdZ

Posted: 20 Gru 2007 19:01:27



Jakie?
pejoratywne - literowka - nie czepiaj sie.







michqq

Posted: 20 Gru 2007 19:22:56



Przykladowo, konkretnie, czy uwazasz ze opisane formy nieprawidlowo
ukierunkowanego popedu plciowego sa przykladem problemu zdrowotnego
czy tez nie?

Nie, nie uwazam homoseksualizmu za problem zdrowotny.


Tylko ze ja przeciez nie o to zapytalem.
Ale tak, najwygodniej nie zrozumiec.

Czyli nie zrozumiales tego, co napisalem. Zastanow sie jednak nad
altruizmem. Np. nad ludzmi, którzy oddaja zycie za innych.

A, czyli zaczynamy sie przerzucac haslami:
"Nie zrozumiales tego co napisalem".
"oczywiscie ze zrozumialem za to ty nie rozumiesz"

Takich zabaw nie lubie.

Najlepiej uniknac ich w ten sposob ze zaczniemy od poczatku,
koncentrujac sie na sednie problemu.

Napisalem:

"Blednie ukierunkowany poped plciowy, tj. taki ktory jest ukierunkowany
na: zwierzeta innego gatunku, na zwierzeta zbyt blisko spokrewnione,
badz na osobniki niedojrzale plciowo, (itepe) nazywamy w przypadku
malpy zwanej czlowiek odpowiednio zoofilia, kazirodztwem, pedofilia,
(itepe), i na ogol uznaje sie ze takie formy blednie ukierunkowanego
popedu plciowego to problem zdrowotny."

Oraz:
"konkretnie, czy uwazasz ze opisane formy nieprawidlowo
ukierunkowanego popedu plciowego sa przykladem problemu zdrowotnego
czy tez nie?"

Czekam na odpowiedz nie mowiaca nic o altruizmie...

Michal





MichalAd

Posted: 20 Gru 2007 19:25:02



Jest jeszcze jeden blednie ukierunkowany poped, nigdzie nie skierowany,
nazywany celibatem, to rowniez jest problem zdrowotny.

Jesli chciales powiedziec ze brak popedu tez jest problemem
zdrowotnym, to owszem, jak najbardziej.

Brak rowniez, masz racje.
Mnie chodzilo jednak o sztucznie wstrzymywany.




Marcin [3M]

Posted: 20 Gru 2007 19:31:45



[OT]

To skandal.
Geje razem z hetero podzielili mi?dzy siebie ca?? scen? ?ycia erotycznego.
Dlatego pozwalam sobie, w ...ekhm... interesie p r a w d z i w y c h
mniejszo?ci zamie?ci? poni?szy link, który mo?e sta? si? katalizatorem
szerszej dyskusji o wolno?ci i równo?ci:

http://www.perlyprzedwieprze.salon24.pl/50475,index.html

By? mo?e dzi?ki temu w nied?ugim czasie wyznanie "fotografuj? zwierz?ta"
nabierze nowego znaczenia.

Pozdrawiam

Marcin [3M}





Verizon Newsgroups

Posted: 20 Gru 2007 19:41:24





Ciekaw jestem kiedy wplynie pierwszy pozew w sprawie tych plakatow.
Fotografik nie jest synonimem geja - jak z tego plakatu wynika. Moja
daleko posunieta tolerancja odmiennosci seksualnej nie oznacza checi
takich zachowan. To, ze akceptuje gejow nie oznacza, ze jestem gejem.

Wyobrazmy sobie hipotetyczna sytuacje. Robicie podchody pod firme
zarzadzana przez homofoba, skrajnego prawicowca. Do tej pory sytuacja
wygladala tak, ze fotki robil pan Henio aparatem Zorka 5. Stwierdzenie
Jestem fotografikiem - Jestem gejem - oznacza dla was automatyczna
dyskwalifikacje, niezaleznie od faktycznej orientacji. Jesli tak sie
stanie, Moim zdaniem, plakat przegiety mocno.

Bo trzeba byc fotografem a nie fotografikiem.
Juz sama nazwa "fotografik", od zawsze jakos zle mi wygladala.
Teraz wiem dlaczego.

veri






JKvdZ

Posted: 20 Gru 2007 19:52:00




Ciekawe, czy zdjece sobie "wzieli", czy zaplacili - biorac pod uwage
jego mocne zgraficyzowanie, ktore moze maskowac pikseloze ;)
Czy juz jestem homofobem weszacym spisek tych z pejsami i cyklistow? ;)


Chyba legalnie - nie widac sladow "heblowania" w z?opie. (kana? L w LAB)
http://www.dtp-service.pl/jacek/foto-gej.jpg

jacek






michqq

Posted: 20 Gru 2007 20:02:34



Mnie chodzilo jednak o sztucznie wstrzymywany.

Zjawisko celibatu, a wiec bezzenstwa, a wiec staropanienstwa
czy starokawalerstwa wystepuje niezaleznie od zwyczajow
religijnych.
Jak ktos chce koniecznie to moze uznac i to za forme choroby,
w koncu nieprzystosowanie spoleczne dzis sie juz
tak podciaga. Troche to jednak naciagane.
;-)

Jesli natomiast chodzi Ci o przytyczek pod kierunkiem tych
ktorzy z przyczyn religijnych wybieraja taka sytuacje,
jak to sie dzieje np. w buddyzmie, hinduizmie czy niektorych
odlamach chrzescijanstwa, to przyznam ze w kontekscie biezacej
dyskusji to mi to zwisa jesli ktos to nazwie choroba
psychiczna, nawet wraz z calymi tymi pozostalymi elementami
wierzen w bogi i duchy, jak ceremonialne stroje, swiete
pisma czy zestawy przykazan.
:-)

Bardzo ladna proba zmiany tematu, szkoda ze niezbyt udana,
bo zwroc uwage ze ja tlumaczylem na malpach...
;-)

Zgoda wiec - celibat to problem zdrowotny. Tylko ze jesli
za takowy problem uznamy szerzej sztuczne powstrzymywanie
sie od przyjemnosci zyciowych, z przyczyn filozoficzno
swiatopogladowych, to problemem zdrowotnym jest
zarowno taki celibat jak i wegetarianizm. :-)

Michal





michqq

Posted: 20 Gru 2007 21:00:26



Fajnie ?e zrozumiales, i? twoje rozumowanie prowadzi na manowce. Bo
przecie? problemem zdrowotnym jest wszystko, co odbiega od normy, czyli
mojej osoby...

Alez skad.

Problemem zdrowotnym NIE jest wszystko co odbiega od "normy czyli
mojej osoby". Natomiast odwracajac sytuacje, to jest oczywiste
ze niektore formy "odbiegania od normy" sa uznawane za problemy
zdrowotne, przykladowo taka schizofrenia.

Poprosze jeszcze raz:

Podalem w watku (juz dwukrotnie) liste pewnych odejsc od normy,
w dziedzinie odbiegajacego od normy ukierunkowania popedu
plciowego, z pytaniem czy uznac je nalezy za problem zdrowotny.

Zadziwiajace ze nikt nie chce sie wypowiedziec wprost.
:-)

Michal





Kosu

Posted: 20 Gru 2007 21:01:02



dzieki plakatowi pewnej organizacji oddzial w toruniu dowiedzialem sie,
jakiego sprzetu uzywaja fotograficy :]

www.torun.kampania.org.pl/galeria/njss/Grudziadz2.jpg

LOL. Ale nawet nie umiesz przepisa?. Widz?, ?e wiele osób te? nie za
ostro siedzi w konstrukcji j?zyka ojczystego. Odrobina analizy dla
poruszonych i sypi?cych na lekcjach:
Jednak "Jestem fotografikiem - jestem gejem" to zupe?nie co? innego ni?
"Jestem fotografikiem. Jestem gejem"

Ta pierwsza wersja - Twoja - oznacza, ?e przyrównuje si? obie grupy.
Wersja poprawna - z plakatu - próbuje pokaza?, ?e gejami s? normalni
ludzie z ró?nych grup. ?e "jestem gejem" mo?e by? tak automatyczne jak
odpowied? na pytanie o zawód. Tak samo jakby by?o "Jestem górnikiem.
Jestem gejem." Pad?o na fotografików - czemu? Bo to najcz??ciej
inteligentni, wra?liwi ludzie i w przeciwie?stwie do górników nie
przyjad? do stolicy rzuca? ?mietnikami (pozdrowienia dla panów, którzy
byli na pami?tnej manifestacji w Warszawie).

pozdrawiam,
Kosu




Kosu

Posted: 20 Gru 2007 21:13:53



Bowiem z czysto biologicznego punktu widzenia poprawnie ukierunkowany
poped plciowy malpy czy innego zwierzecia powinien byc skierowany
na osobnika przeciwnej plci, w wieku rozrodczym, tego samego gatunku,

Wida?, ?e bardzo ma?o wiesz o ma?pach (i w ogóle o zwierz?tach). W
królestwie ssaków _norm?_ jest homoseksualizm (masturbacja równie?).
S? to czynno?ci maj?ce na celu popraw? sprawno?ci seksualnej. Czy
wynikaj? z pop?du w sensie - czy istniej? zwierz?ta nie zainteresowane w
ogóle osobnikami p?ci przeciwnej? Nie wiem. Wiem za to, ?e ich
zachowanie wynika z instynktu. Pop?d u ludzi równie? wynika z instynktu.
Mo?na wi?c wysun?? tez?, ?e homoseksualizm u ludzi jest tylko jak??
bardziej rozwini?t? form? tego "treningu" u zwierz?t. Mo?e wynika to z
faktu, ?e my my?limy w troch? bardziej z?o?ony sposób (np twórczo). Nie
wiem - spytaj biologa.

?eby nie by?o, ?e to tylko domys?y i puste tezy - ile psów (szczególnie
m?odych) próbuje przelecie? ludzk? nog?, pi?k?, plecak czy co? innego?
70, 80, 90, 100%? Tak czy siak jest to cz??? olbrzymia - zbyt du?a jak
na "nienormalno??", a przecie? nie nazwiesz takiego zachowania
"poprawnie ukierunkowanym"

pozdrawiam,
Kosu




armar

Posted: 20 Gru 2007 22:40:02




No wi?c jest to fa?sz, poniewa? problem zdrowotny to taki, który rzutuje
na zdrowie jednostki. W jaki sposób wp?ywa na zdrowie homoseksualisty
to, ?e jest on homoseksualist?, a zoofila - ?e jest zoofilem?

Momencik...
To homoseksuali?ci si? rozmna?aj? mi?dzy sob?, czy nie?
Wydaje mi si? to niemo?liwe. :D

Je?li jaka? u?omno?? prowadzi do braku mo?liwo?ci posiadania potomstwa,
to jak najbardziej jest to chorob?.
W polskim prawie pozbawienie kogo? p?odno?ci jest nawet karalne,
wi?c promowanie chorych zachowa? ku temu prowadz?cych
powinno by? równie? karalne, prawda?

Homoseksualizm mo?na akceptowa? lub nie, ale nalepianie naklejki
"problem zdrowotny" na wszystko, co wygl?da inaczej, ni? u Ciebie, to
ju? przesada.

A ja nie rozumiem tego propagowania choroby w naszym spo?ecze?stwie.
Jako? nie widzia?em jeszcze pochodu impotentów,
wi?c dlaczego akurat homoseksuali?ci tak si? chwal? swoj? chorob??
Niech sobie siedz? w k?ciku i p?akusiaj?, skoro nie chc? si?
dobrowolnie leczy? - to podobno jest uleczalna choroba.




see_you

Posted: 20 Gru 2007 22:40:25



[OT]
To skandal.
Geje razem z hetero podzielili mi?dzy siebie ca?? scen? ?ycia erotycznego.
Dlatego pozwalam sobie, w ...ekhm... interesie p r a w d z i w y c h
mniejszo?ci zamie?ci? poni?szy link, który mo?e sta? si? katalizatorem
szerszej dyskusji o wolno?ci i równo?ci:
http://www.perlyprzedwieprze.salon24.pl/50475,index.html

Kretynskie, jak wiekszosc na tej stronie.

By? mo?e dzi?ki temu w nied?ugim czasie wyznanie "fotografuj? zwierz?ta"
nabierze nowego znaczenia.

Zalezy na ile takich plakatow dostali pieniadze...
see_you






armar

Posted: 20 Gru 2007 22:43:16




Wida?, ?e bardzo ma?o wiesz o ma?pach (i w ogóle o zwierz?tach).
W królestwie ssaków _norm?_ jest homoseksualizm (masturbacja równie?).

No przepraszam, ale je?li "stosunek" z m?sk? (w?asn?) r?k?
jest dla Ciebie równoznaczny z homoseksualizmem,
to jest to jaka? nowo??. :)




marcin_m

Posted: 20 Gru 2007 22:53:07




Poprosze jeszcze raz:

Podalem w watku (juz dwukrotnie) liste pewnych odejsc od normy,
w dziedzinie odbiegajacego od normy ukierunkowania popedu
plciowego, z pytaniem czy uznac je nalezy za problem zdrowotny.

Zadziwiajace ze nikt nie chce sie wypowiedziec wprost.
:-)

S?owo "Wprost" kojarzy mi sie z takim jednym szmatlawcem (jak dla mnie
oczywiscie, ma spora grupe czytelnikow, choc mniejsza niz "Fakt" ;)

Ujmujac rzecz wprost:
- homoseksualizm jest stary jak swiat - "Cezar to Galie zniewolil, zas
Nikomedes Cezara..."
- 10% populacji jest homoseksualna - wiekszosc lekarzy w temacie
(+WHO) to potwierdzi
- wedlug sporej grupy lekarzy (i badan) 50% populacji jest
biseksualna (niektorzy mowia nawet ze 100% ;-)
- odwolales sie do malp - no to odrob pogladawa lekcje biologii, o
ktorej tyle wspominales, idz do zoo i poobserwuj szympansy - naszych
bardzo bliskich krewnych. Pieprza sie w najrozniejszych konfiguracjach
dla zabicia czasu. Wszystko pewnie wina zoo...
- tradycja, religia, kultura, spoleczenstwo i caly ten bagaz reguluje
nasze zachowania seksualne (badz probuje)
- jak sadze z dyskusji, sa duze szanse ze jestes osoba
nietolerancyjna, prawdopodobnie zydow i murzynow tez nie lubisz.

Aha, czesto najwieksi obroncy moralnosci okazywali sie... ale to temat
na odrebna rozmowe :-)

Serdecznie pozdrawiam
marcin_m




armar

Posted: 20 Gru 2007 23:00:18




Je?li jaka? u?omno?? prowadzi do braku mo?liwo?ci posiadania potomstwa,
to jak najbardziej jest to chorob?.
W polskim prawie pozbawienie kogo? p?odno?ci jest nawet karalne,
wi?c promowanie chorych zachowa? ku temu prowadz?cych
powinno by? równie? karalne, prawda?

W jaki sposób homoseksualizm prowadzi do pozbawienia p?odno?ci?

Mo?e znasz jaki? przypadek dwóch homoseksualistów
(skupmy si? na m??czyznach, by by?o ja?niej)
z których jeden urodzi? dzieci pocz?te w tym "zwi?zku"?




Marcin [3M]

Posted: 20 Gru 2007 23:05:52




[OT]
To skandal.
Geje razem z hetero podzielili mi?dzy siebie ca?? scen? ?ycia
erotycznego.
Dlatego pozwalam sobie, w ...ekhm... interesie p r a w d z i w y c h
mniejszo?ci zamie?ci? poni?szy link, który mo?e sta? si? katalizatorem
szerszej dyskusji o wolno?ci i równo?ci:
http://www.perlyprzedwieprze.salon24.pl/50475,index.html

Kretynskie, jak wiekszosc na tej stronie.

Có? za wnikliwa i g??boka analiza.


By? mo?e dzi?ki temu w nied?ugim czasie wyznanie "fotografuj? zwierz?ta"
nabierze nowego znaczenia.

Zalezy na ile takich plakatow dostali pieniadze...

Znaczy kto?

see_you

Marcin [3M]





marcin_m

Posted: 20 Gru 2007 23:08:14




W jaki sposób homoseksualizm prowadzi do pozbawienia p?odno?ci?

Mo?e znasz jaki? przypadek dwóch homoseksualistów
(skupmy si? na m??czyznach, by by?o ja?niej)
z których jeden urodzi? dzieci pocz?te w tym "zwi?zku"?

--
Pozdrawia Marek

aha, czyli jesli ktos wchodzi w zwiazek homoseksualny to w jego
nasieniu
wszystkie plemniki na jeden gwizdek robia "kaput" i nie machaja
ogonkami...?

a jak po Bozemu z kobieta to same mlode zdrowe, co widac dookola jak
teraz super z tym
heteroseksualni faceci maja, zlote lata plodnosci.

Ty, to jak mam seks oralny to tez jestem bezplodny? o w morde... ;p

jeszcze bardziej serdecznie pozdrawiam

marcin_m








armar

Posted: 20 Gru 2007 23:20:12



W jaki sposób homoseksualizm prowadzi do pozbawienia p?odno?ci?
Mo?e znasz jaki? przypadek dwóch homoseksualistów
(skupmy si? na m??czyznach, by by?o ja?niej)
z których jeden urodzi? dzieci pocz?te w tym "zwi?zku"?

--
Pozdrawia Marek

aha, czyli jesli ktos wchodzi w zwiazek homoseksualny to w jego
nasieniu
wszystkie plemniki na jeden gwizdek robia "kaput" i nie machaja
ogonkami...?

Poczytaj co to jest homoseksualizm, bo wedle encyklopedii
termin ten wyklucza mo?liwo?? pop?du do p?ci przeciwnej.
Jak ju? si? zapoznasz, to wró? do szukania przyk?adu homoseksualisty,
który urodzi? dzieci z tego zwi?zku.
Z biologii pami?tam, ?e plemnik homoseksualisty cho? zupe?nie zdrowy,
to mo?e natrafi? co najwy?ej na migda?ki (oprócz na ka?u partnera).

Ty, to jak mam seks oralny to tez jestem bezplodny? o w morde... ;p

Seks oralny to stosunek przy kontakcie organów p?ciowych z ustami.
Nie szminkowanymi ustami, nie ustami z zarostem, tylko ustami.
Je?li kto? lubi seks oralny, to nie znaczy, ?e jest homoseksualist?.
To samo dotyczy seksu analnego - z kobiet? robi to heteroseksualista,
z m??czyzn? "pedzio" (cho?by by? fotografem).




michqq

Posted: 20 Gru 2007 23:30:39



Rzeczywiscie, nie rozumiem zwi?zku mi?dzy wymienionymi przez Ciebie
zjawiskami (kazirodztwo, pedofilia, zoofilia, nekrofilia) a
homoseksualizmem.

A to juz niestety Twoj problem.
:-)

Kazirodztwo jest w tym towarzystwie jedynym
rzeczywistym "grzechem" przeciwko naturze, za jaki wielu chcia?oby
uwa?a? homoseksualizm - potomstwo zbyt blisko spokrewnionych rodziców
b?dzie s?abe genetycznie, co w d?u?szej perspektywie mo?e doprowadzic do
wygini?cia ca?ej ga??zi czy wr?cz gatunku (patrz przyk?ad geparda).
Pozosta?e -ilie i -izmy nie prowadz? w ogóle do powstawania potomstwa, a
wi?c z punktu widzenia ewolucji nie stanowi? ?adnego hamulca czy
przeszkody.

Wszystko co powyzej wymienilem to oczywiscie przyklady roznych form
problemu zdrowotnego polegajacego na niewlasciwie ukierunkowanym popedzie
plciowym.
Wszystkie one prowadza do problemow w zakresie uzyskiwania zdrowego
potomstwa. W biezacym pokoleniu lub w przyszlosci.
Nie ma miedzy nimi zbyt wielkiej roznicy, sa to rozne FORMY bledu
w tym zakresie. Mozna wskazywac i dalsze przyklady, jak np. poped
seksualny skierowany na przedmioty. Nie za specjalnie rozumiem
z jakiego powodu jedna z tych FORM pomyslki w zakresie
popedu mialaby byc wyrozniona.

Tak naprawd? to sprawa rozgrywa si? wy??cznie na
p?aszczy?nie akceptowanych lub nie wzorców zachowa?, etyki i moralnosci.

To TY chcesz rozmowe do tej plaszczyzny sprowadzic, ja natomiast
uparcie bede utrzymywal ze mowie o przykladach ze swiata ssakow
ogolem, zauwaz ze ciagle mowie o "malpie zwanej czlowiek".

Mozna przejsc na przyklad rezusa waskonosego, i wszystko
co napisalem powyzej pozostaje niezmienione, a uwolnimy sie
od powolywania sie na etyke czy moralnosc.
:-)

Altruisci tez umieraja, nie przekazujac swoich genów. Czy to
chorzy ludzie?

ROTFL, poprosilem specjalnie o odpowiedz nie wspominajaca
o altruizmie, jak widac nie potrafisz.
Masz waski zakres argumentow, skoro nie potrafisz sie ograniczac.

Dobra, skoro sie uparles to odniose sie do
Twojego pytania nie na tamat.

Altruizm jest jednym z przykladow zachowan zwierzat stadnych,
nie ma potrzeby uzywac slowa "ludzie". Zachowanie takie nie
jest oplacalne z punktu widzenia interesu osobnika, ale
w stadzie jest oplacalne z punktu widzenia przezywania
puli genowej. Altruizm nie jest choroba osobnikow, jest
sposobem przezywania genow stada.

Wrocmy wiec do tematu.

"Blednie ukierunkowany poped plciowy, tj. taki ktory jest ukierunkowany
na: zwierzeta innego gatunku, na zwierzeta zbyt blisko spokrewnione,
badz na osobniki niedojrzale plciowo, (itepe) nazywamy w przypadku
malpy zwanej czlowiek odpowiednio zoofilia, kazirodztwem, pedofilia,
(itepe), i na ogol uznaje sie ze takie formy blednie ukierunkowanego
popedu plciowego to problem zdrowotny."

No wiec jest to falsz, poniewaz problem zdrowotny to taki, który rzutuje
na zdrowie jednostki. W jaki sposób wpywa na zdrowie (...) zoofila ze
jest zoofilem?


W taki, ze nie moze (z braku popedu do swojego gatunku) zrealizowac
pewnych istotnych czynnosci zyciowych, to jest rozmnozyc sie,
w zwiazku z tym jest osobnikiem _bezplodnym_ .
:-)

A bezplodnosc powszechnie uznaje sie za problem zdrowotny.

Bezplodnosc tego rodzaju ma oczywiscie podloze inne niz
jakis "mechaniczny problem", co jednak nie zmienia istoty sprawy,
jest to rodzaj bezplodnosci.
:-)

Homoseksualizm mo?na akceptowa? lub nie,
ale nalepianie naklejki "problem zdrowotny" na wszystko,
co wyglada inaczej, niz u Ciebie, to juz przesada.

Otoz okazuje sie ze WLASNIE mozna wyjsc poza ten prosty schemat
podzialu na ludzi ktorzy homoseksualizm akceptuja i ludzi ktorzy
go nieakceptuja. Dziwne ze Cie to zaszokowalo.
Swiat nie jest czarnobialy.
:-)

Michal





armar

Posted: 20 Gru 2007 23:31:56




Je?li jaka? u?omno?? prowadzi do braku mo?liwo?ci posiadania potomstwa,
to jak najbardziej jest to chorob?.
W polskim prawie pozbawienie kogo? p?odno?ci jest nawet karalne,
wi?c promowanie chorych zachowa? ku temu prowadz?cych
powinno by? równie? karalne, prawda?
W jaki sposób homoseksualizm prowadzi do pozbawienia p?odno?ci?

Mo?e znasz jaki? przypadek dwóch homoseksualistów
(skupmy si? na m??czyznach, by by?o ja?niej)
z których jeden urodzi? dzieci pocz?te w tym "zwi?zku"?

Pisa?e? o pozbawianiu p?odno?ci oraz braku mo?liwo?ci posiadania
potomstwa, zapomnia?e?? A skoro homoseksualizm jest wg Ciebie chorob?,
bo z takiego zwi?zku nie ma potomstwa, to co z t? masturbacj?? Dzieci
raczej z tego nie ma, no chyba ?e znasz taki przypadek...

"Sytuacj? patologiczn?, jak w przypadku wszystkich zachowa?
w seksuologii, jest taka, w której zablokowana jest mo?liwo?? realizacji
seksualno?ci w inny sposób, b?d? gdy dochodzi do dysproporcji pomi?dzy
seksualno?ci? a osobowo?ci? jednostki (np. sytuacja uzale?nienia
od masturbacji)"
"Masturbacja jest te? czasem zalecana przez seksuologów
jako element terapii seksualnej"
http://pl.wikipedia.org/wiki/Masturbacja

Z niezrozumia?ego dla mnie powodu powi?zujesz masturbacj?
z brakiem pop?du do odmiennej p?ci, tymczasem tak nie jest.
Je?li u Ciebie masturbacja osi?gn??a patologiczny stan,
w którym my?l o stosunku z kobiet? jest dla Ciebie nieprzyjemna,
to jak najbardziej mog? zrozumie? Twoj? wypowied?,
gdy? mo?e ona by? zwi?zana w?a?nie ze stanem chorobowym.




armar

Posted: 20 Gru 2007 23:36:53




Seks oralny to stosunek przy kontakcie organów p?ciowych z ustami.
Nie szminkowanymi ustami, nie ustami z zarostem, tylko ustami.
Je?li kto? lubi seks oralny, to nie znaczy, ?e jest homoseksualist?.
To samo dotyczy seksu analnego - z kobiet? robi to heteroseksualista,
z m??czyzn? "pedzio" (cho?by by? fotografem).

Ale wg twoich definicji wszyscy oni s? chorzy, bo ani seks oralny, ani
analny do rozrodu nie prowadzi. Tak czy nie?

Nadal si? nie rozumiemy.
Nie ma takiej jednostki chorobowej jak oralizm, czy analizm. :)
Fotografowanie te? nie prowadzi do rozrodu,
wi?c te? jest wed?ug Ciebie chorob??

Ten temat dotyczy homoseksualizmu - choroby,
która wyklucza pop?d seksualny do p?ci przeciwnej,
a tylko taki stosunek umo?liwia przekazanie genów potomstwu.




marcin_m

Posted: 20 Gru 2007 23:44:39




W jaki sposób homoseksualizm prowadzi do pozbawienia p?odno?ci?
Mo?e znasz jaki? przypadek dwóch homoseksualistów
(skupmy si? na m??czyznach, by by?o ja?niej)
z których jeden urodzi? dzieci pocz?te w tym "zwi?zku"?

--
Pozdrawia Marek

aha, czyli jesli ktos wchodzi w zwiazek homoseksualny to w jego
nasieniu
wszystkie plemniki na jeden gwizdek robia "kaput" i nie machaja
ogonkami...?

Poczytaj co to jest homoseksualizm, bo wedle encyklopedii
termin ten wyklucza mo?liwo?? pop?du do p?ci przeciwnej.

w ?wiecie hetero znam mnostwo mezow, ktorzy nie czuja popedu do swych
zon plci
przeciwnej. Niektorzy wrecz obrzydzenie. Bezplodni dewianci.

Jak ju? si? zapoznasz, to wró? do szukania przyk?adu homoseksualisty,
który urodzi? dzieci z tego zwi?zku.
Z biologii pami?tam, ?e plemnik homoseksualisty cho? zupe?nie zdrowy,
to mo?e natrafi? co najwy?ej na migda?ki (oprócz na ka?u partnera).

wiesz ile dzieci ma rodzica spoza zwiazku (mamy i taty) ktorzy go
wychowuja?
(zdrady, te sprawy...). Bezplodni dewianci... tylko, kurcze, z
dziecmi?

Ty, to jak mam seks oralny to tez jestem bezplodny? o w morde... ;p

Seks oralny to stosunek przy kontakcie organów p?ciowych z ustami.
Nie szminkowanymi ustami, nie ustami z zarostem, tylko ustami.
Je?li kto? lubi seks oralny, to nie znaczy, ?e jest homoseksualist?.
To samo dotyczy seksu analnego - z kobiet? robi to heteroseksualista,
z m??czyzn? "pedzio" (cho?by by? fotografem).

Masz problem - twoim argumentem jest to, ze facet nie moze urodzic
dziecka.
I nazywasz to dewiacja natury. Sorry stary, stoisz na z gory
przegranej pozycji ;)

niektorzy tutaj skonczyli studia, dla mnie EOT.

:)






<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >>
 

Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden. Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać...

Czas ładowania strony (sek.): 1.044
miniBB.net © 2001-2008 |Polityka Prywatności
°infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 69 [18 Lis 2008 14:04:22]
Odwiedzający - 69 / + - 0
Darmowy Tarot materace Księgarnia zdrowa żywność Biuro tłumaczeń   branze GRY ONLINE balustrady ze stali 21 jetbull