aparaty cyfrowe
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Skup monet i militarii - stara moneta 5 rubli.

jestem _fotografikiem_ - jestem gejem

Forum: / Archiwum - cyfrowe 2007 / jestem _fotografikiem_ - jestem gejem
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >>
Autor Wiadomość
Janko Muzykant

Posted: 22 Gru 2007 12:01:43



Owszem, jednak oparta na badaniach i obserwacjach.
Je?eli z nich wynika, ?e organizm nie dzia?a jak powinien.
Uznajemy taki stan za chorob?, u?omno??.

Je?li panienka w markecie ?aduje si? we mnie z darmowym serkiem, a ja
uciekam, to choroba? Jak najbardziej mój organizm nie dzia?a jak
powinien :)

Przecie? my tu rozmawiamy o chorobie, a nie o krótkotrwa?ym
odskoku od normy. Spróbuj nie je?? przez tydzie?.

Odk?d pami?tam uciekam od panienek cz?stuj?cych czymkolwiek. To
d?ugotrwa?e i najprawdopodobniej chore.
Jem natomiast to, co sam wyci?gn? z pó?ki.




armar

Posted: 22 Gru 2007 13:08:26




Przecie? my tu rozmawiamy o chorobie, a nie o krótkotrwa?ym
odskoku od normy. Spróbuj nie je?? przez tydzie?.

Odk?d pami?tam uciekam od panienek cz?stuj?cych czymkolwiek. To
d?ugotrwa?e i najprawdopodobniej chore.
Jem natomiast to, co sam wyci?gn? z pó?ki.

Czyli jesz, cho? piszesz to w w?tku o odmawiaj?cych stale seksu
(pomyli?e? z jedzeniem, ale g?odnemu chleb na my?li...). ;)
Odmawiaj?cych nie z powodu wyboru (jak Ty), lecz z powodu u?omno?ci,
która sprawia, ?e wyboru nie maj?.
To, ?e wybrzydzasz od której panienki we?miesz,
to nie jest ?aden problem - najwyra?niej masz jedn?,
której ufasz, ?e Ci nie da czego? niedobrego.
Tak samo jest z seksem - jedna Ci nie pasi, druga, dziesi?ta,
ale w ko?cu jedenasta jest w sam raz.
Homoseksuali?ci nie mog? z ?adn?, bo poci?gaj? ich koledzy,
a nie kole?anki.
Homoseksualist? te? nie jest cz?owiek, który z braku samiczki
(albo z chwilowego znudzenia samiczkami) zabiera si? za koleg?,
a pó?niej stwierdza, ?e jednak z kole?ankami by?o lepiej,
albo tak samo i zmienia p?e? partnera w zale?no?ci od nastroju.
To jest choroba d?ugo trwaj?ca, a jej leczenie jest mo?liwe
tylko wówczas, gdy ta choroba przeszkadza pacjentowi.
Na si?? leczy? si? nie da, a je?li komu? to pasuje,
to nawet nie ma takiej potrzeby, bo istnieje du?e prawdopodobie?stwo,
?e znajdzie drugiego osobnika, który si? b?dzie z tej choroby cieszy?,
bo ma kompana pomagaj?cego mu utrzyma? form? zdrowia seksualnego.




Janko Muzykant

Posted: 22 Gru 2007 13:36:02



Czyli jesz, cho? piszesz to w w?tku o odmawiaj?cych stale seksu
(pomyli?e? z jedzeniem, ale g?odnemu chleb na my?li...). ;)
Odmawiaj?cych nie z powodu wyboru (jak Ty), lecz z powodu u?omno?ci,
która sprawia, ?e wyboru nie maj?.

Celibat nie ma wyboru? :)
Zawsze mo?na odej??. Ba, ?eby by?o ciekawie, w za?o?eniach, u?omni na
tym punkcie z fizycznych powodów w ogóle nie mog? zosta? kap?anami.

To, ?e wybrzydzasz od której panienki we?miesz,
to nie jest ?aden problem - najwyra?niej masz jedn?,
której ufasz, ?e Ci nie da czego? niedobrego.

Nie, powód jest zupe?nie inny - nie lubi? akcji do cna nieszczerych.
Z reszt? w zasadzie si? zgadzam. Nie mieszaj jednak dobrowolno?ci
post?powania z chorob?.




armar

Posted: 22 Gru 2007 13:58:58



Czyli jesz, cho? piszesz to w w?tku o odmawiaj?cych stale seksu
(pomyli?e? z jedzeniem, ale g?odnemu chleb na my?li...). ;)
Odmawiaj?cych nie z powodu wyboru (jak Ty), lecz z powodu u?omno?ci,
która sprawia, ?e wyboru nie maj?.

Celibat nie ma wyboru? :)

Celibat?
To nie ta ga??? w?tku - tutaj o homoseksuali?mie jako chorobie. :)
Prowadzi u m??czyzn do niemo?no?ci za?o?enia rodziny z kobiet?,
przekazywania genów potomstwu w sposób naturalny
i wspólnym wychowaniu go.

To, ?e wybrzydzasz od której panienki we?miesz,
to nie jest ?aden problem - najwyra?niej masz jedn?,
której ufasz, ?e Ci nie da czego? niedobrego.

Nie mieszaj jednak dobrowolno?ci post?powania z chorob?.

Przecie? pisz? wyra?nie, ?e taki cz?owiek nie ma wyboru
czy uprawia? seks z m??czyzn?, czy z kobiet?.
Gdyby mia? wybór nie by?by homoseksualist?, prawda?
Podobnie jest z Alzheimerem - cz?owiek nie ma wyboru czy
sobie przypomnie? o kim? czy nie. Po prostu nie pami?ta.




Janko Muzykant

Posted: 22 Gru 2007 14:03:48



Celibat nie ma wyboru? :)

Celibat?
To nie ta ga??? w?tku - tutaj o homoseksuali?mie jako chorobie. :)

To sorry, my?la?em, ?e ci?gniemy tamten w?tek.




XYZPawel

Posted: 22 Gru 2007 14:34:21




Zapytaj lekarza pod co homoseksualizm podci?gnie
gdyby Ci by?o ?le z homoseksualizmem i jednak chcia? si? leczy?.
podci?gnie ? ju? ponad 30 lat tem WHO wykre?li?o homoseksualizm
ze spisu chorób
Owszem wykre?li?o, ale mia?o to form? umowy.
Nie wynika?o z posze?enia wiedzy w tym zakresie.
Na tej samej zasadzie mo?emy od jutra si? umówi?,
?e nie leczymy i nnych zaburze?.
A poj?cie choroby i spis chorób, to co to jest ? Te? umowa.
Owszem, jednak oparta na badaniach i obserwacjach.
Je?eli z nich wynika, ?e organizm nie dzia?a jak powinien.
Uznajemy taki stan za chorob?, u?omno??.
Najwyra?niej fachowcy (WHO) maj? inne zdanie. Ale wygl?da na to, ?e Ty
koniecznie chcesz mie? swoje. Szkoda, ?e obra?liwe i agresywne w stosunku
do homoseksualistów.
Temat ten najwyra?niej Ci? podnieca, niezdrowo.



armar

Posted: 22 Gru 2007 15:35:00




Zapytaj lekarza pod co homoseksualizm podci?gnie
gdyby Ci by?o ?le z homoseksualizmem i jednak chcia? si? leczy?.
podci?gnie ? ju? ponad 30 lat tem WHO wykre?li?o homoseksualizm
ze spisu chorób
Owszem wykre?li?o, ale mia?o to form? umowy.
Nie wynika?o z posze?enia wiedzy w tym zakresie.
Na tej samej zasadzie mo?emy od jutra si? umówi?,
?e nie leczymy i nnych zaburze?.
A poj?cie choroby i spis chorób, to co to jest ? Te? umowa.
Owszem, jednak oparta na badaniach i obserwacjach.
Je?eli z nich wynika, ?e organizm nie dzia?a jak powinien.
Uznajemy taki stan za chorob?, u?omno??.
Najwyra?niej fachowcy (WHO) maj? inne zdanie.

Fachowcy z WHO uwa?aj?, ?e je?li kto? ma amputowan? ko?czyn?,
i nie ma szans na przyszycie tej ko?czyny, to pacjent
ju? jest zdrowy (nie wymaga leczenia).
Tak samo "zdrowi" s? homoseksuali?ci, gdy? grupa lekarzy
(nie wszyscy lekarze!) z WHO uzna?a, ?e takich pacjentów
wyleczy? si? nie da, wi?c nie ma powodu nazywa? ich "chorymi",
(a takie nazywanie z pewno?ci? jest dla nich krzywdz?ce)
- st?d próba umilenia im ?ycia.

Jednocze?nie ?aden z lekarzy WHO nie twierdzi, ?e homoseksualista
(m??czyzna) mo?e za?o?y? homoseksualn? rodzin? i by? ojcem.
Twierdz?, ?e w tym aspekcie ka?dy homoseksualista jest u?omny,
inaczej mówi?c - chory.

Ale wygl?da na to, ?e Ty koniecznie chcesz mie? swoje.

Nie znalaz?em listy lekarzy, którzy uwa?aj?, ?e homoseksualizm
nie jest chorob?. A to, czy jest chorob?, czy nie jest spraw? umown?.
?rodowisko homoseksualne to spory procent wyborców,
wi?c maj? powa?ny wp?yw na polityk?, a politycy na stanowisko WHO.
O tym nie my?la?e??

Szkoda, ?e obra?liwe i agresywne w stosunku
do homoseksualistów.
Temat ten najwyra?niej Ci? podnieca, niezdrowo.

Popatrz najpierw na swoje wypowiedzi.
Wk?adasz ludziom w usta w?asn? agresj?:
"Ty by? tylko chcia?, ?eby homoseksuali?ci, parszywi zbocze?cy
(nie tak o nich my?lisz ?), znikn?li, po prostu".
Nikt w tym w?tku nie napisa? o homoseksualistach "parszywi zbocze?cy".
Nakr?casz si? jednak bardzo, jakby kto? Tobie,
albo komu? bliskiemu tobie tak powiedzia?.
Temat jest dla Ciebie tak bolesny, ?e ka?dy,
kto my?li inaczej ni? Ty my?li tak samo jak Hitler (tak napisa?e?).
Sk?d u Ciebie tyle nienawi?ci do heteroseksualnych osób?

W ka?dym wi?kszym mie?cie w naszym kraju jest co najmniej jedna knajpa
gdzie homoseksuali?ci mog? si? spotyka? ze sob? w spokoju.
Nie s?ysza?em, by w naszym kraju kto? organizowa? parady "normalnych"
(pomijam sprowokowane akcje odwetowe M?odzie?y Wszechpolskiej).
Nie s?ysza?em o nak?anianiu do uprzykrzania ?ycia gejom,
pomimo to odzywaj? si? g?osy, ?e gejom krzywda si? dzieje.
?aden si? nie przyzna?, ?e to jemu w?a?nie kto? dokuczy?.
Ca?a kampania o homofobii ma jednak bardzo tak szeroko zakrojon? skal?,
jakby mia?a reklamowa? taki styl ?ycia, co jednak wskazywa?oby,
?e jest to psychiczna choroba zaka?na, przenoszona drog? medialn?.




Mateusz Ludwin

Posted: 22 Gru 2007 17:18:25



pl.rec.foto.cyfrowa.getSenderByName("*Welon*").quote();

A u?ywasz zooma?

no uzywam... kurcze no... to cos znaczy pewnie:(

Geje zooma uzywaja khm... khm... odwrotnie ;)

"U?ywam odwrotnego mocowania.
Jestem gejem."



ALex /M.I.D. Dept/ (Jaros?aw Ignatowski)

Posted: 22 Gru 2007 21:41:35



/.../
Przecie? my tu rozmawiamy o chorobie, a nie o krótkotrwa?ym
odskoku od normy. Spróbuj nie je?? przez tydzie?.

Starannie ignoruj? wszelkie hostessy. Mam ?wiadomo??, ?e wszystko to
jedno gówno i jak co? wybior?, to b?dzie gówno wybrane przeze mnie.

ALex





Gladiator

Posted: 23 Gru 2007 07:13:28




Zapytaj lekarza pod co homoseksualizm podci?gnie
gdyby Ci by?o ?le z homoseksualizmem i jednak chcia? si? leczy?.
podci?gnie ? ju? ponad 30 lat tem WHO wykre?li?o homoseksualizm
ze spisu chorób
Owszem wykre?li?o, ale mia?o to form? umowy.
Nie wynika?o z posze?enia wiedzy w tym zakresie.
Na tej samej zasadzie mo?emy od jutra si? umówi?,
?e nie leczymy i nnych zaburze?.
A poj?cie choroby i spis chorób, to co to jest ? Te? umowa.
Owszem, jednak oparta na badaniach i obserwacjach.
Je?eli z nich wynika, ?e organizm nie dzia?a jak powinien.
Uznajemy taki stan za chorob?, u?omno??.
Najwyra?niej fachowcy (WHO) maj? inne zdanie. Ale wygl?da na to, ?e Ty
koniecznie chcesz mie? swoje. Szkoda, ?e obra?liwe i agresywne w stosunku
do homoseksualistów.

Wska? w tym co napisa?em, jedno obra?liwe s?owo.

Temat ten najwyra?niej Ci? podnieca, niezdrowo.

Ja da?em suchy komentarz. Z ca?? pewno?ci? pozbawiony emocji.
Niestety z twojej wypowiedzi emocje tryskaj?.

Pozdrawiam






XYZPawel

Posted: 23 Gru 2007 10:49:52





Owszem, jednak oparta na badaniach i obserwacjach.
Je?eli z nich wynika, ?e organizm nie dzia?a jak powinien.
Uznajemy taki stan za chorob?, u?omno??.
Najwyra?niej fachowcy (WHO) maj? inne zdanie.
Fachowcy z WHO uwa?aj?, ?e je?li kto? ma amputowan? ko?czyn?,

i nie ma szans na przyszycie tej ko?czyny, to pacjent
ju? jest zdrowy (nie wymaga leczenia).
Tak samo "zdrowi" s? homoseksuali?ci, gdy? grupa lekarzy
(nie wszyscy lekarze!) z WHO uzna?a, ?e takich pacjentów
wyleczy? si? nie da, wi?c nie ma powodu nazywa? ich "chorymi",
dlatego, czy dlatego, ?e to nie jest choroba ?


(a takie nazywanie z pewno?ci? jest dla nich krzywdz?ce)
- st?d próba umilenia im ?ycia.
to ju? jest Twoja interpretacja


Jednocze?nie ?aden z lekarzy WHO nie twierdzi, ?e homoseksualista
(m??czyzna) mo?e za?o?y? homoseksualn? rodzin? i by? ojcem.
Twierdz?, ?e w tym aspekcie ka?dy homoseksualista jest u?omny,
inaczej mówi?c - chory.
oj, lubisz to powtarza?. Nie przeszkadza Ci to, ?e jest dla kogo?

obra?liwe?

Ale wygl?da na to, ?e Ty koniecznie chcesz mie? swoje.
Nie znalaz?em listy lekarzy, którzy uwa?aj?, ?e homoseksualizm

nie jest chorob?. A to, czy jest chorob?, czy nie jest spraw? umown?.
?rodowisko homoseksualne to spory procent wyborców,
wi?c maj? powa?ny wp?yw na polityk?, a politycy na stanowisko WHO.
O tym nie my?la?e??
ju? pisa?em, ?e wszystko jest kwesti? umown?.


Szkoda, ?e obra?liwe i agresywne w stosunku
do homoseksualistów.
Temat ten najwyra?niej Ci? podnieca, niezdrowo.
Popatrz najpierw na swoje wypowiedzi.

Wk?adasz ludziom w usta w?asn? agresj?:
"Ty by? tylko chcia?, ?eby homoseksuali?ci, parszywi zbocze?cy
(nie tak o nich my?lisz ?), znikn?li, po prostu".
Nikt w tym w?tku nie napisa? o homoseksualistach "parszywi zbocze?cy".
Nie napisa?em, ?e kto? napisa?, tylko zasugerowa?em, ?e Ty tak my?lisz.

Bior?c pod uwag? ochot? z jak? chcesz ich leczy?, jest bardzo
prawdopodobne.

Nakr?casz si? jednak bardzo, jakby kto? Tobie,
albo komu? bliskiemu tobie tak powiedzia?.
Temat jest dla Ciebie tak bolesny, ?e ka?dy,
kto my?li inaczej ni? Ty my?li tak samo jak Hitler (tak napisa?e?).
Sk?d u Ciebie tyle nienawi?ci do heteroseksualnych osób?
Pieprzysz. Po prostu nie cierpi? ciemniactwa.


W ka?dym wi?kszym mie?cie w naszym kraju jest co najmniej jedna knajpa
gdzie homoseksuali?ci mog? si? spotyka? ze sob? w spokoju.
Nie s?ysza?em, by w naszym kraju kto? organizowa? parady "normalnych"
(pomijam sprowokowane akcje odwetowe M?odzie?y Wszechpolskiej).
"sprowokowane" - Podeszli pod siedzib? MW i rzucali kamieniami ?!?

Nawet akcje faszystów ju? usprawiedliwiasz, dobry jeste? :))

Nie s?ysza?em o nak?anianiu do uprzykrzania ?ycia gejom,
Nie s?ysza?e? o Giertychu ?


pomimo to odzywaj? si? g?osy, ?e gejom krzywda si? dzieje.
?aden si? nie przyzna?, ?e to jemu w?a?nie kto? dokuczy?.
Ca?a kampania o homofobii ma jednak bardzo tak szeroko zakrojon? skal?,
jakby mia?a reklamowa? taki styl ?ycia, co jednak wskazywa?oby,
?e jest to psychiczna choroba zaka?na, przenoszona drog? medialn?.
bardzo szeroko zakrojona akcja, naprawd? bardzo :)))

Tysi?ce bilboardów i spoty co chwila w TV :)))
O?mieszasz si?.



XYZPawel

Posted: 23 Gru 2007 10:53:36





Najwyra?niej fachowcy (WHO) maj? inne zdanie. Ale wygl?da na to, ?e Ty
koniecznie chcesz mie? swoje. Szkoda, ?e obra?liwe i agresywne w stosunku
do homoseksualistów.
Wska? w tym co napisa?em, jedno obra?liwe s?owo.

Pisanie o homoseksualistach, ?e s? chorzy jest obra?liwe. Jak mi nie

wierzysz, to spytaj si? jakiego?, to Ci powie. Ale zapewne masz to w dupie,
no nie ?

Temat ten najwyra?niej Ci? podnieca, niezdrowo.
Ja da?em suchy komentarz. Z ca?? pewno?ci? pozbawiony emocji.

powiedzia?bym, ?e mokry, od ?liny.


Niestety z twojej wypowiedzi emocje tryskaj?.
tak reaguj? na ciemnot? :))




XYZPawel

Posted: 23 Gru 2007 10:58:01




Nie s?ysza?em o nak?anianiu do uprzykrzania ?ycia gejom,
pomimo to odzywaj? si? g?osy, ?e gejom krzywda si? dzieje.
?aden si? nie przyzna?, ?e to jemu w?a?nie kto? dokuczy?.
Zróbmy eksperyment, to jest du?a grupa, wi?c jest tu na pewno troch?

homoseksualistów. Popro?my ich ?eby si? ujawnili. Ciekawe ilu si? odwa?y ?
Zapewne "0". Z obawy, ?e zdrowa cz??c narodu b?dzie ich chcia?a "uzdrowi?"
na si?? i kilka epitów te? pewno by posz?o.



adam

Posted: 23 Gru 2007 13:38:11



U?ytkownik "XYZPawel" napisa?
Najwyra?niej fachowcy (WHO) maj? inne zdanie. Ale wygl?da na to, ?e Ty
koniecznie chcesz mie? swoje.

Straszne - kto? chce mie? swoje zdanie...
Kto? zakwestionowa? autorytet instytucji - larum !

Póki co jeszcze wolno mie? swoje zdanie panie ja?nie-post?powo-o?wiecony.

adam





XYZPawel

Posted: 23 Gru 2007 14:17:02




(a takie nazywanie z pewno?ci? jest dla nich krzywdz?ce)
- st?d próba umilenia im ?ycia.
to ju? jest Twoja interpretacja

To nie jest moja interpretacja, bo nawet Ty w innym miejscu piszesz:
"Nie przeszkadza Ci to, ?e jest dla kogo? obra?liwe?"

Nie uwa?am, by mówienie do kogo? per "kaleko" by?o mi?e, czy kulturalne.
Rozmawiamy o u?omno?ci, jako fakcie, a nie o uczuciach.
Konkretnie powo?am si? na Kodeks Karny:

Art. 156. § 1. Kto powoduje ci??ki uszczerbek na zdrowiu w postaci:

1) pozbawienia cz?owieka wzroku, s?uchu, mowy, _zdolno?ci_p?odzenia_

Kto? Ci ju? napisa? przecie?, ?e Geje maj? zdolno?? p?odzenia, a Ty dalej
swoje, co jest zreszt? charakterystyczne dla oszo?omów.

2) innego ci??kiego kalectwa, ci??kiej choroby nieuleczalnej lub
d?ugotrwa?ej, choroby realnie zagra?aj?cej ?yciu, trwa?ej choroby
psychicznej, ca?kowitej albo znacznej trwa?ej niezdolno?ci do pracy w
zawodzie lub trwa?ego, istotnego zeszpecenia lub zniekszta?cenia cia?a,

podlega karze pozbawienia wolno?ci od roku do lat 10.

Inaczej mówi?c w naszym kraju brak "zdolno?ci p?odzenia"
jest _ci??kim_kalectwem_, takim jak "urazowa amputacja podudzia
(S88, wg ICD 10), czy nie?

Dodatkowo dopisz? Ci, ?e w naszym kraju gej nie mo?e wykonywa?
niektórych zawodów. Nie wiem o wszystkich, ale na pewno nie mo?e
zosta? ksi?dzem, zakonnic?, lub nauczycielem.
nie ma przepisu, ?e naczyciel nie mo?e by? gejem, bo by?by g?upi i

dyskryminuj?cy i z miejsca by zosta? obalony.

By? mo?e jakiemu? gejowi jest z tego powodu smutno, ale to chyba dla
Ciebie jest normalne, ?e nie chc?, by moje dzieci zobaczy?y
(przypadkiem) nauczyciela ca?uj?cego si?, czy cho?by "paraduj?cego"
z koleg? za r?k?, prawda?
Nie jest to dla mnie normalne, to jest chore.

[ciach te bzdury]
dobra jeste? wyjatkowo ci??kim przypadkiem t?pego ciemniaka (tak chc? Ci?
obrazi?).
Na szcz??cie TO mo?na wyleczy?, ale z Tob? mo?e by? ci??ko.
EOT.



XYZPawel

Posted: 23 Gru 2007 14:21:09




U?ytkownik "XYZPawel" napisa?
Najwyra?niej fachowcy (WHO) maj? inne zdanie. Ale wygl?da na to, ?e Ty
koniecznie chcesz mie? swoje.
Straszne - kto? chce mie? swoje zdanie...

Kto? zakwestionowa? autorytet instytucji - larum !
Póki co jeszcze wolno mie? swoje zdanie panie ja?nie-post?powo-o?wiecony.
wolno, ale lepiej si? postara? ?eby to zdanie nie by?o obra?liwe dla

innych. A jak kto? tego nie potrafi, to niech publicznie go nie
przedstawia. Niech trzyma go wstydliwie dla siebie.
Dzi?ki za komplement, mam nadziej? ?e jestem o?wiecony.



adam

Posted: 23 Gru 2007 15:02:48



U?ytkownik "XYZPawel" napisa?
Najwyra?niej fachowcy (WHO) maj? inne zdanie. Ale wygl?da na to, ?e Ty
koniecznie chcesz mie? swoje.
Straszne - kto? chce mie? swoje zdanie...
Kto? zakwestionowa? autorytet instytucji - larum !
Póki co jeszcze wolno mie? swoje zdanie panie ja?nie-post?powo-o?wiecony.
wolno, ale lepiej si? postara? ?eby to zdanie nie by?o obra?liwe dla

innych.

Grunt, ?e wy post?powcy macie taki szczególnie selektywny pogl?d na
obra?liwo??. To znaczy s? grupy, które w wyj?tkowy sposób zas?uguj? na
ochron? przed obraz? i inne, które pogardliwie mo?na spu?ci? w sedes.
Wybacz ale jeste? ostatnim cz?owiekiem, który móglby si? tu nawo?ywa? do
"nieobra?ania innych" - przynajmniej bior?c pod uwag? Twoj? postaw? w wielu
wcze?niejszych dyskusjach.

A jak kto? tego nie potrafi, to niech publicznie go nie
przedstawia.

No póki co jeszcze wolno, ale wszystko przed wami.

Niech trzyma go wstydliwie dla siebie.

Tak jest - won z przestrzeni publicznej z g?osem, który nie spe?nia
obowi?zuj?cych kryteriów poprawno?ci.

Dzi?ki za komplement, mam nadziej? ?e jestem o?wiecony.

Post?powo o?wiecony.
Prosz? bardzo.

adam





XYZPawel

Posted: 23 Gru 2007 16:12:07




Niech trzyma go wstydliwie dla siebie.
Tak jest - won z przestrzeni publicznej z g?osem, który nie spe?nia

obowi?zuj?cych kryteriów poprawno?ci.
Tak jest - nie wszyskie pogl?dy s? równe sobie, pogl?dy, które siej?

nienawi?? do innych, s? gro?ne i trzeba je eliminowa? dla dobra
spo?eczno?ci.
Ja jestem agresywny wobec agresorów, nie wobec spokojnych, nic nie
wadz?cych ludzi (przyk?ady agresywnych postów da?em obok).
Niebezpieczne pogl?dy trzeba t?pi? ?elazem, a nie dobrym s?owem.
Gdyby tak post?piono z Hitlerem, nie by?oby II wojny ?wiatowej.
A homoseksuali?ci nikomu krzywdy nie robi?, nie ma powodu by? wobec nich
agresywnym.



adam

Posted: 23 Gru 2007 17:07:20



U?ytkownik "XYZPawel" napisa?
Niech trzyma go wstydliwie dla siebie.
Tak jest - won z przestrzeni publicznej z g?osem, który nie spe?nia
obowi?zuj?cych kryteriów poprawno?ci.
Tak jest - nie wszyskie pogl?dy s? równe sobie, pogl?dy, które siej?

nienawi?? do innych, s? gro?ne i trzeba je eliminowa? dla dobra
spo?eczno?ci.

Dla dobra jakiej spoleczno?ci i kto decyduje o tym _które_ pogl?dy nale?y
eliminowa? ?

Ja jestem agresywny wobec agresorów, nie wobec spokojnych, nic nie
wadz?cych ludzi (przyk?ady agresywnych postów da?em obok).

To ja wiem, tego nie musisz wyja?nia?.

Niebezpieczne pogl?dy trzeba t?pi? ?elazem, a nie dobrym s?owem.
Gdyby tak post?piono z Hitlerem, nie by?oby II wojny ?wiatowej.

Bredzisz. Tej wojny by nie by?o gdyby nie Stalin i wszechpanuj?ca g?upota
zachodu, dzisiaj w randze euro-g?upoty.
To Stalin "wyprodukowa?" Hitlera i wpu?ci? go w maliny wojny po to aby
wybawi? Europ?. Sam Hitler to se móg?, nafajda? na w?asne obuwie.

Problem z wami postepowcami polega na tym, ?e korzenie waszych ideologów s?
bliskie my?li marksistowsko-leninowsko-stalinowskiej, a ka?dy przejaw np.
nacjonalizmu czy jak w tym w?tku konserwatyzmu kojarzy si? wam (dzi?ki
w?asnym do?wiadczeniom) z hitleryzmem vel faszyzmem vel nazizmem. Podczas
gdy wiele z nim wspólnego zazwyczaj nie ma.
To ?e polityczna poprawno?? jest produktem lewactwa b?d?cego w prostej linii
spadkobierc? filozofii na których fundamentach powstawa? m.in. komunizm,
sprawia, ?e nale?y z najdalej posuni?t? nieufno?ci? podchodzi? do
wszystkiego tego co owa poprawno?? raczy nam promowa? lub zakazywa?.

A homoseksuali?ci nikomu krzywdy nie robi?, nie ma powodu by? wobec nich
agresywnym.

Zgadza si?, homoseksuali?ci nikomu krzywdy nie robi? - najwy?ej gatunek
ludzki wymrze gdyby homoseksualizm z marginalnej sta? si? dominuj?c?
preferencj? ; )

W tym ?e kto? kwestionuje postanowienia WHO (tak jakby ma?o razy w historii
ró?ne gremia dramatycznie pomyli?y si? co do opinii na jaki? temat) albo
uwa?a ?e homoseksualizm jest nienormalny/nienaturalny/idiotyczny/niesmaczny
(niepotrzebne skre?li?) nie jest jeszcze ?adn? agresj?.
Je?li kto? zamiast "gej" czy "homoseksualista" mówi "peda?" - to wi?cej to
?wiadczy o nim ni? o czymkolwiek innym. Ma prawo. Tak jak inni maj? prawo
zignorowa? kogo? kto wchodz?c do pokoju zamiast "dzie? dobry" rzuca
"jak-si?-kurwa-mata".

adam





XYZPawel

Posted: 23 Gru 2007 17:26:39




U?ytkownik "XYZPawel" napisa?
Niech trzyma go wstydliwie dla siebie.
Tak jest - won z przestrzeni publicznej z g?osem, który nie spe?nia
obowi?zuj?cych kryteriów poprawno?ci.
Tak jest - nie wszyskie pogl?dy s? równe sobie, pogl?dy, które siej?
nienawi?? do innych, s? gro?ne i trzeba je eliminowa? dla dobra
spo?eczno?ci.
Dla dobra jakiej spoleczno?ci i kto decyduje o tym _które_ pogl?dy nale?y

eliminowa? ?
ka?dy ?rednio rozwini?ty cz?owiek potrafi oceni?, które poglady "siej?

nienawi?? do innych"- to jest banalnie proste, ale wida? nie dla ka?dego

Ja jestem agresywny wobec agresorów, nie wobec spokojnych, nic nie
wadz?cych ludzi (przyk?ady agresywnych postów da?em obok).

To ja wiem, tego nie musisz wyja?nia?.
Niebezpieczne pogl?dy trzeba t?pi? ?elazem, a nie dobrym s?owem.
Gdyby tak post?piono z Hitlerem, nie by?oby II wojny ?wiatowej.

Bredzisz. Tej wojny by nie by?o gdyby nie Stalin i wszechpanuj?ca g?upota
zachodu, dzisiaj w randze euro-g?upoty.
To Stalin "wyprodukowa?" Hitlera i wpu?ci? go w maliny wojny po to aby
wybawi? Europ?. Sam Hitler to se móg?, nafajda? na w?asne obuwie.
Problem z wami postepowcami polega na tym, ?e korzenie waszych ideologów s?
bliskie my?li marksistowsko-leninowsko-stalinowskiej, a ka?dy przejaw np.
nacjonalizmu czy jak w tym w?tku konserwatyzmu kojarzy si? wam (dzi?ki
w?asnym do?wiadczeniom) z hitleryzmem vel faszyzmem vel nazizmem. Podczas
gdy wiele z nim wspólnego zazwyczaj nie ma.
To ?e polityczna poprawno?? jest produktem lewactwa b?d?cego w prostej linii
spadkobierc? filozofii na których fundamentach powstawa? m.in. komunizm,
sprawia, ?e nale?y z najdalej posuni?t? nieufno?ci? podchodzi? do
wszystkiego tego co owa poprawno?? raczy nam promowa? lub zakazywa?.
Je?li ja bredz?, to si?gn??e? absolutnego szczytu bredzenia :))) To jest

tak ?mieszne, ?e nawet komentowa? si? nie chce

A homoseksuali?ci nikomu krzywdy nie robi?, nie ma powodu by? wobec nich
agresywnym.
Zgadza si?, homoseksuali?ci nikomu krzywdy nie robi? - najwy?ej gatunek

ludzki wymrze gdyby homoseksualizm z marginalnej sta? si? dominuj?c?
preferencj? ; )
Zrozum w ko?cu, ?e to nie jest choroba zaka?na. A je?li homoseksuali?ci nie

maj? dzieci (w swoich zwi?zkach), to ich geny "gin?". Wi?c jak to si? mo?e
sta? dominuj?c? tendencj? ?!?
Twoje obawy nie maj? ?adnego zwi?zku z faktami. To tylko wytwór choroby
zwanej nietolerancja.

W tym ?e kto? kwestionuje postanowienia WHO (tak jakby ma?o razy w historii
ró?ne gremia dramatycznie pomyli?y si? co do opinii na jaki? temat) albo
uwa?a ?e homoseksualizm jest nienormalny/nienaturalny/idiotyczny/niesmaczny
(niepotrzebne skre?li?) nie jest jeszcze ?adn? agresj?.
Oczywi?cie, ?e jest. Spytaj si? gejów.


Je?li kto? zamiast "gej" czy "homoseksualista" mówi "peda?" - to wi?cej to
?wiadczy o nim ni? o czymkolwiek innym. Ma prawo. Tak jak inni maj? prawo
zignorowa? kogo? kto wchodz?c do pokoju zamiast "dzie? dobry" rzuca
"jak-si?-kurwa-mata".
A jak kto? chce kogo? zabi?, to te? ma prawo ? Boskie, naturalne prawo do

mordowania ? Bo niby czemu nie ?



adam

Posted: 23 Gru 2007 17:52:36



U?ytkownik "XYZPawel" napisa?
Niech trzyma go wstydliwie dla siebie.
Tak jest - won z przestrzeni publicznej z g?osem, który nie spe?nia
obowi?zuj?cych kryteriów poprawno?ci.
Tak jest - nie wszyskie pogl?dy s? równe sobie, pogl?dy, które siej?
nienawi?? do innych, s? gro?ne i trzeba je eliminowa? dla dobra
spo?eczno?ci.
Dla dobra jakiej spoleczno?ci i kto decyduje o tym _które_ pogl?dy nale?y
eliminowa? ?
ka?dy ?rednio rozwini?ty cz?owiek potrafi oceni?, które poglady "siej?

nienawi?? do innych"- to jest banalnie proste, ale wida? nie dla ka?dego

Dla mnie Gazta Wyborcza sieje "nienawi?? do innych" i co ? Wcale nie uwa?am
?eby nale?a?o z tego powodu zamyka? gazet?. Lepiej jak pisz? otwarcie ni?
jakby si? mieli kry? i jeszcze kto g?upi móg?by da? si? nabra?, ?e chc?
dobrze i s? uczciwi.

Niebezpieczne pogl?dy trzeba t?pi? ?elazem, a nie dobrym s?owem.
Gdyby tak post?piono z Hitlerem, nie by?oby II wojny ?wiatowej.

Bredzisz. Tej wojny by nie by?o gdyby nie Stalin i wszechpanuj?ca g?upota
zachodu, dzisiaj w randze euro-g?upoty.
To Stalin "wyprodukowa?" Hitlera i wpu?ci? go w maliny wojny po to aby
wybawi? Europ?. Sam Hitler to se móg?, nafajda? na w?asne obuwie.
Problem z wami postepowcami polega na tym, ?e korzenie waszych ideologów
s?
bliskie my?li marksistowsko-leninowsko-stalinowskiej, a ka?dy przejaw np.
nacjonalizmu czy jak w tym w?tku konserwatyzmu kojarzy si? wam (dzi?ki
w?asnym do?wiadczeniom) z hitleryzmem vel faszyzmem vel nazizmem. Podczas
gdy wiele z nim wspólnego zazwyczaj nie ma.
To ?e polityczna poprawno?? jest produktem lewactwa b?d?cego w prostej
linii
spadkobierc? filozofii na których fundamentach powstawa? m.in. komunizm,
sprawia, ?e nale?y z najdalej posuni?t? nieufno?ci? podchodzi? do
wszystkiego tego co owa poprawno?? raczy nam promowa? lub zakazywa?.
Je?li ja bredz?, to si?gn??e? absolutnego szczytu bredzenia :))) To jest

tak ?mieszne, ?e nawet komentowa? si? nie chce

Jak nie jeste? w stanie uci?gn?? dyskusji merytorycznie to si? ?miej.
?miech to zdrowie.

A homoseksuali?ci nikomu krzywdy nie robi?, nie ma powodu by? wobec nich
agresywnym.
Zgadza si?, homoseksuali?ci nikomu krzywdy nie robi? - najwy?ej gatunek
ludzki wymrze gdyby homoseksualizm z marginalnej sta? si? dominuj?c?
preferencj? ; )
Zrozum w ko?cu, ?e to nie jest choroba zaka?na. A je?li homoseksuali?ci

nie
maj? dzieci (w swoich zwi?zkach), to ich geny "gin?". Wi?c jak to si? mo?e
sta? dominuj?c? tendencj? ?!?

By?o ; ) ?
To by? ?art ale pewnie ?artowa? na te tematy te? nie mo?na ?
A ?art st?d, ?e opiniotwórczym ?rodowiskom to co jak co, ale mno?enie gejów
wychodzi wyj?tkowo dobrze. Mog? zatem mie? pewne obawy ?e w historii
ludzko?ci nadchodzi fala gejowska i czy mo?e nie nale?y wypatrywa? jej kresu
?

Twoje obawy nie maj? ?adnego zwi?zku z faktami. To tylko wytwór choroby

A gdzie b?dziecie leczy? t? chorob? ?
Psychuszki ?
Obozy reedukacyjne ?
Pranie mózgów ?
?cie?ka zdrowia ?
O?ów ?

zwanej nietolerancja.

Sprawd? co znaczy s?owo tolerancja bo wida? niezbyt precyzyjnie znasz owego
poj?cia sens.

W tym ?e kto? kwestionuje postanowienia WHO (tak jakby ma?o razy w
historii
ró?ne gremia dramatycznie pomyli?y si? co do opinii na jaki? temat) albo
uwa?a ?e homoseksualizm jest
nienormalny/nienaturalny/idiotyczny/niesmaczny
(niepotrzebne skre?li?) nie jest jeszcze ?adn? agresj?.
Oczywi?cie, ?e jest. Spytaj si? gejów.


No tak si? sk?ada, ?e ?adnych nie znam. To znaczy mo?e znam ale nie wiem o
tym, ?e s? gejami. Z procentów w skali populacji wynika, ?e jakich? musz?
zna? ale niestety nic o tym nie wiem.
Poza tym s? geje i geje - jeden b?dzie sobie ?y? nie robi?c z tego halo (bo
co to kogo obchodzi), inny jak jaki? Niemiec Czy Biedro? zrobi? z tego dym
jak nie przymierzaj?c jedyny gej we wsi z Little Britain.

Je?li kto? zamiast "gej" czy "homoseksualista" mówi "peda?" - to wi?cej
to
?wiadczy o nim ni? o czymkolwiek innym. Ma prawo. Tak jak inni maj? prawo
zignorowa? kogo? kto wchodz?c do pokoju zamiast "dzie? dobry" rzuca
"jak-si?-kurwa-mata".
A jak kto? chce kogo? zabi?, to te? ma prawo ? Boskie, naturalne prawo do

mordowania ? Bo niby czemu nie ?

Reductio ad absurdum to si? nazywa i w gronie kulturalnych ludzi taki zabieg
erystyczny uznaje si? za co? równowa?nego do pierdni?cia.

adam





XYZPawel

Posted: 23 Gru 2007 18:48:08




U?ytkownik "XYZPawel" napisa?
Niech trzyma go wstydliwie dla siebie.
Tak jest - won z przestrzeni publicznej z g?osem, który nie spe?nia
obowi?zuj?cych kryteriów poprawno?ci.
Tak jest - nie wszyskie pogl?dy s? równe sobie, pogl?dy, które siej?
nienawi?? do innych, s? gro?ne i trzeba je eliminowa? dla dobra
spo?eczno?ci.
Dla dobra jakiej spoleczno?ci i kto decyduje o tym _które_ pogl?dy nale?y
eliminowa? ?
ka?dy ?rednio rozwini?ty cz?owiek potrafi oceni?, które poglady "siej?
nienawi?? do innych"- to jest banalnie proste, ale wida? nie dla ka?dego
Dla mnie Gazta Wyborcza sieje "nienawi?? do innych" i co ? Wcale nie uwa?am

?eby nale?a?o z tego powodu zamyka? gazet?. Lepiej jak pisz? otwarcie ni?
jakby si? mieli kry? i jeszcze kto g?upi móg?by da? si? nabra?, ?e chc?
dobrze i s? uczciwi.
Oczywi?cie, pr?dzej czy pó?niej zawsze si? okazuje, ?e winna jest wyborcza

:)) Jeste?cie tak przewidywalni jak poranek :)))
A tak humorystycznie podaj jaki? przyk?ad nienawi?ci sianej przez GW...

Niebezpieczne pogl?dy trzeba t?pi? ?elazem, a nie dobrym s?owem.
Gdyby tak post?piono z Hitlerem, nie by?oby II wojny ?wiatowej.

Bredzisz. Tej wojny by nie by?o gdyby nie Stalin i wszechpanuj?ca g?upota
zachodu, dzisiaj w randze euro-g?upoty.
To Stalin "wyprodukowa?" Hitlera i wpu?ci? go w maliny wojny po to aby
wybawi? Europ?. Sam Hitler to se móg?, nafajda? na w?asne obuwie.
Problem z wami postepowcami polega na tym, ?e korzenie waszych ideologów
s?
bliskie my?li marksistowsko-leninowsko-stalinowskiej, a ka?dy przejaw np.
nacjonalizmu czy jak w tym w?tku konserwatyzmu kojarzy si? wam (dzi?ki
w?asnym do?wiadczeniom) z hitleryzmem vel faszyzmem vel nazizmem. Podczas
gdy wiele z nim wspólnego zazwyczaj nie ma.
To ?e polityczna poprawno?? jest produktem lewactwa b?d?cego w prostej
linii
spadkobierc? filozofii na których fundamentach powstawa? m.in. komunizm,
sprawia, ?e nale?y z najdalej posuni?t? nieufno?ci? podchodzi? do
wszystkiego tego co owa poprawno?? raczy nam promowa? lub zakazywa?.
Je?li ja bredz?, to si?gn??e? absolutnego szczytu bredzenia :))) To jest
tak ?mieszne, ?e nawet komentowa? si? nie chce
Jak nie jeste? w stanie uci?gn?? dyskusji merytorycznie to si? ?miej.

?miech to zdrowie.
?eby dyskutowa? na takim samym poziomie merytorycznym, to musia?bym tak

samo zacz?? bredzi?, a nie potrafi?...

A homoseksuali?ci nikomu krzywdy nie robi?, nie ma powodu by? wobec nich
agresywnym.
Zgadza si?, homoseksuali?ci nikomu krzywdy nie robi? - najwy?ej gatunek
ludzki wymrze gdyby homoseksualizm z marginalnej sta? si? dominuj?c?
preferencj? ; )
Zrozum w ko?cu, ?e to nie jest choroba zaka?na. A je?li homoseksuali?ci
nie
maj? dzieci (w swoich zwi?zkach), to ich geny "gin?". Wi?c jak to si? mo?e
sta? dominuj?c? tendencj? ?!?
By?o ; ) ?

To by? ?art ale pewnie ?artowa? na te tematy te? nie mo?na ?
A ?art st?d, ?e opiniotwórczym ?rodowiskom to co jak co, ale mno?enie gejów
wychodzi wyj?tkowo dobrze. Mog? zatem mie? pewne obawy ?e w historii
ludzko?ci nadchodzi fala gejowska i czy mo?e nie nale?y wypatrywa? jej kresu
?
Ten "?art" to ja wiele razy na serio s?ysza?em.


Twoje obawy nie maj? ?adnego zwi?zku z faktami. To tylko wytwór choroby
A gdzie b?dziecie leczy? t? chorob? ?

Psychuszki ?
Obozy reedukacyjne ?
Pranie mózgów ?
?cie?ka zdrowia ?
O?ów ?
Ostracyzm towarzyski i napi?tnowanie publiczne, ch?osta te? by nie

zaszkodzi?a :)))

zwanej nietolerancja.
Sprawd? co znaczy s?owo tolerancja bo wida? niezbyt precyzyjnie znasz owego

poj?cia sens.
watpi?


W tym ?e kto? kwestionuje postanowienia WHO (tak jakby ma?o razy w
historii
ró?ne gremia dramatycznie pomyli?y si? co do opinii na jaki? temat) albo
uwa?a ?e homoseksualizm jest
nienormalny/nienaturalny/idiotyczny/niesmaczny
(niepotrzebne skre?li?) nie jest jeszcze ?adn? agresj?.
Oczywi?cie, ?e jest. Spytaj si? gejów.
No tak si? sk?ada, ?e ?adnych nie znam. To znaczy mo?e znam ale nie wiem o

tym, ?e s? gejami. Z procentów w skali populacji wynika, ?e jakich? musz?
zna? ale niestety nic o tym nie wiem.
Poza tym s? geje i geje - jeden b?dzie sobie ?y? nie robi?c z tego halo (bo
co to kogo obchodzi), inny jak jaki? Niemiec Czy Biedro? zrobi? z tego dym
jak nie przymierzaj?c jedyny gej we wsi z Little Britain.
Id? na jakie? ich forum i spytaj, nic prostszego. Jak zrobisz to

kulturalnie, to tak samo Ci odpowiedz?.

Je?li kto? zamiast "gej" czy "homoseksualista" mówi "peda?" - to wi?cej
to
?wiadczy o nim ni? o czymkolwiek innym. Ma prawo. Tak jak inni maj? prawo
zignorowa? kogo? kto wchodz?c do pokoju zamiast "dzie? dobry" rzuca
"jak-si?-kurwa-mata".
A jak kto? chce kogo? zabi?, to te? ma prawo ? Boskie, naturalne prawo do
mordowania ? Bo niby czemu nie ?
Reductio ad absurdum to si? nazywa i w gronie kulturalnych ludzi taki zabieg

erystyczny uznaje si? za co? równowa?nego do pierdni?cia.
No si? nazywa uwypuklenie problemu, ?eby by?o go lepiej wida?.

Faszyzm te? si? zacz?? od wyzwisk, gett ?awkowych i tak dalej, mieli prawo
do swoich pogl?dów, nieprawda? ? (ironia)



DaNieL

Posted: 25 Gru 2007 18:29:10



je?li b?dzie kampania, to mo?e by? post?p:
ma??e?stwa-homo adopcje _sam_sobie_dopowiedz_

_a_moze_napisz_ ?
Bo ciekaw jestem co masz na my?li ?




DaNieL

Posted: 25 Gru 2007 19:56:55



Oczywi?cie nie mo?na wykluczy?, ?e zdrowa osoba pod wp?ywem plakatów
_propaguj?cych_ homoseksualizm jako co? _normalnego_
nie b?dzie chcia?a "spróbowa?".

Boisz sie czegos? Widac nie jestes pewny swojej orientacji - bo tylko na
takich to moze zadzialac.




armar

Posted: 25 Gru 2007 22:17:13



Oczywi?cie nie mo?na wykluczy?, ?e zdrowa osoba pod wp?ywem plakatów
_propaguj?cych_ homoseksualizm jako co? _normalnego_
nie b?dzie chcia?a "spróbowa?".

Boisz sie czegos? Widac nie jestes pewny swojej orientacji - bo tylko na
takich to moze zadzialac.

Ok - za?ó?my, ?e jestem niepewny i ?e takich niepewnych jest wi?cej.
Chcesz napisa?, ?e taka propaganda wymierzona w kierunku
tych "niepewnych" jest potrzebna, albo czym? uzasadniona?
W czym ona pomo?e takim "niepewnym"?
Od jakiego wieku taki "niepewny" ma próbowa?,
czy lepiej b?dzie mu z dziewcz?tami, czy ch?opcami?
Sprawd? sobie wiek inicjacji seksualnej i zastanów si?,
czy kampania reklamuj?ca homoseksualizm w?ród dzieci
jest legalna w naszym kraju.
Wedle posiadanych przeze mnie informacji pornografi?
(generalnie seks) mo?na rozpowszechnia? po godzinie 22
wi?c jakiekolwiek reklamy homoseksualistów w dzie? s? zabronione.




085

Posted: 27 Gru 2007 01:53:20




Faszyzm te? si? zacz?? od wyzwisk, gett ?awkowych i tak dalej, mieli prawo
do swoich pogl?dów, nieprawda? ? (ironia)

Faszyzm pedalski zaczyna sie dokladnie tak samo.

zul






Cezary Gr?dys

Posted: 27 Gru 2007 07:37:56




Je?li dla Ciebie zwi?zek dwóch m??czyzn jest moralny, to Twoja sprawa.
Dla mnie jest to chory zwi?zek, bo potomstwa z niego by? nie mo?e.
Ponadto jest dla mnie zwyczajnym wynaturzeniem,
przed którym dzieci nale?y chroni?.


Je?li chory, to wyklucza to niemoralno??. To tak jakby kto? mia?
zapalenie p?uc by? niemoralny. Trzeba si? zdecydowa? na jedn? z tych
mo?liwo?ci.




John Smith

Posted: 27 Gru 2007 08:22:12




1. Nikt do celibatu nie zmusza - wolny wybór.

Nie rozmijasz si? z prawd??
"W Ko?ciele katolickim celibat jest _wymagany_ od osób wy?wi?conych
(niektórych diakonów, prezbiterów, biskupów)"

A kto? zmusza do bycia wy?wi?conym?

Celibat jest tylko po to, ?eby baba z bachorami na zawraca?a g?owy i nie
mówi?a 'a czemu to tak ma?o pieni??ków tym miesi?cu?'. Tylko i
wy??cznie.

No i ?eby te (potencjalnie niewy?wi?cone) bachory nie dziedziczy?y
maj?tku ko?cio?a.

--
Mirek

Ciekawe, czy bachory prezesa banku dziedzicz? ten?e bank.

Pytam teoretycznie, bo od strony praktycznej wygl?da? to b?dzie zupe?nie
inaczej.

Dlaczego nie mia?yby dziedziczy? akcji banku posiadanych przez zmar?ego
tat??




XYZPawel

Posted: 27 Gru 2007 09:30:34




Faszyzm te? si? zacz?? od wyzwisk, gett ?awkowych i tak dalej, mieli prawo
do swoich pogl?dów, nieprawda? ? (ironia)
Faszyzm pedalski zaczyna sie dokladnie tak samo.

Podaj przyk?ad "faszyzmu pedalskiego".

Ale zapewne nie podasz, bo zrodzi? si? w Twojej gor?cej g?owie :))



armar

Posted: 27 Gru 2007 10:35:30




Je?li dla Ciebie zwi?zek dwóch m??czyzn jest moralny, to Twoja sprawa.
Dla mnie jest to chory zwi?zek, bo potomstwa z niego by? nie mo?e.
Ponadto jest dla mnie zwyczajnym wynaturzeniem,
przed którym dzieci nale?y chroni?.


Je?li chory, to wyklucza to niemoralno??. To tak jakby kto? mia?
zapalenie p?uc by? niemoralny. Trzeba si? zdecydowa? na jedn? z tych
mo?liwo?ci.

Nie trzeba si? decydowa?.
Niemoralnym jest nara?anie dzieci na przebywanie w towarzystwie
gru?lików - od tego s? izolatki.
Ponadto homoseksualizm oficjalnie ju? nie jest chorob?.
Nie zmienia to faktu, ?e homoseksuali?ci nie mog? mie? ze sob? dzieci,
a taki stan jest ci??kim kalectwem.
Oficjalnie równie? mówi si? o zawieraniu _ma??e?stw_
przez homoseksualistów co jest jeszcze bardziej przykre,
gdy? normalnie ma??e?stwo to zwi?zek m??czyzny i kobiety,
a nie np. m??czyzny i kozy...




<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >>
 

Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden. Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać...

Czas ładowania strony (sek.): 1.056
miniBB.net © 2001-2008 |Polityka Prywatności
°infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 69 [18 Lis 2008 14:04:22]
Odwiedzający - 69 / + - 0
Tłumaczenia zdrowa żywność fotele spa odszkodowania w anglii   imprezy integracyjne domy opole http://www.optymalizacja.waw.pl/ Meble biurowe Korepetycje