| Forum: / Archiwum - cyfrowe 2007 / jestem _fotografikiem_ - jestem gejem |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . |
| Autor | Wiadomość |
| adam
|
Posted: 27 Gru 2007 14:03:53 U?ytkownik "XYZPawel" napisa? Niech trzyma go wstydliwie dla siebie.
Tak jest - won z przestrzeni publicznej z g?osem, który nie spe?nia obowi?zuj?cych kryteriów poprawno?ci. Tak jest - nie wszyskie pogl?dy s? równe sobie, pogl?dy, które siej? nienawi?? do innych, s? gro?ne i trzeba je eliminowa? dla dobra spo?eczno?ci. Dla dobra jakiej spoleczno?ci i kto decyduje o tym _które_ pogl?dy nale?y eliminowa? ? ka?dy ?rednio rozwini?ty cz?owiek potrafi oceni?, które poglady "siej? nienawi?? do innych"- to jest banalnie proste, ale wida? nie dla ka?dego Dla mnie Gazta Wyborcza sieje "nienawi?? do innych" i co ? Wcale nie uwa?am ?eby nale?a?o z tego powodu zamyka? gazet?. Lepiej jak pisz? otwarcie ni? jakby si? mieli kry? i jeszcze kto g?upi móg?by da? si? nabra?, ?e chc? dobrze i s? uczciwi. Oczywi?cie, pr?dzej czy pó?niej zawsze si? okazuje, ?e winna jest wyborcza :)) Jeste?cie tak przewidywalni jak poranek :))) A tak humorystycznie podaj jaki? przyk?ad nienawi?ci sianej przez GW... Ty jete? koronnym argumentem na sianie nienawi?ci. [...] Jak nie jeste? w stanie uci?gn?? dyskusji merytorycznie to si? ?miej.
?miech to zdrowie. ?eby dyskutowa? na takim samym poziomie merytorycznym, to musia?bym tak samo zacz?? bredzi?, a nie potrafi?... Potrafisz - wklej co? z GW ; ) [...] To by? ?art ale pewnie ?artowa? na te tematy te? nie mo?na ?
A ?art st?d, ?e opiniotwórczym ?rodowiskom to co jak co, ale mno?enie gejów wychodzi wyj?tkowo dobrze. Mog? zatem mie? pewne obawy ?e w historii ludzko?ci nadchodzi fala gejowska i czy mo?e nie nale?y wypatrywa? jej kresu ? Ten "?art" to ja wiele razy na serio s?ysza?em. Mo?e te? by?o nie na serio tylko zadzia?a? (jak tu) odruch Paw?owa wytresowany przez zbyt cz?ste konsumowanie GW ? Twoje obawy nie maj? ?adnego zwi?zku z faktami. To tylko wytwór choroby
A gdzie b?dziecie leczy? t? chorob? ? Psychuszki ? Obozy reedukacyjne ? Pranie mózgów ? ?cie?ka zdrowia ? O?ów ? Ostracyzm towarzyski i napi?tnowanie publiczne, ch?osta te? by nie zaszkodzi?a :))) "... a móg? zabi?..." [...] Oczywi?cie, ?e jest. Spytaj si? gejów.
No tak si? sk?ada, ?e ?adnych nie znam. To znaczy mo?e znam ale nie wiem o tym, ?e s? gejami. Z procentów w skali populacji wynika, ?e jakich? musz? zna? ale niestety nic o tym nie wiem. Poza tym s? geje i geje - jeden b?dzie sobie ?y? nie robi?c z tego halo (bo co to kogo obchodzi), inny jak jaki? Niemiec Czy Biedro? zrobi? z tego dym jak nie przymierzaj?c jedyny gej we wsi z Little Britain. Id? na jakie? ich forum i spytaj, nic prostszego. Jak zrobisz to kulturalnie, to tak samo Ci odpowiedz?. A sk?d przekonanie, ?e mnie to interesuje a? w takim stopniu, ?e b?d? szuka? gejów ?eby ich spyta? ? Je?li jaki? gej mi powie, ?e go tu w tym w?tku obrazi?em to grzecznie przeprosz? bo na tym w?a?nie polega akceptacja innych. Jednak do afirmacji pchaj?cej do konsultowania wszystkiego co my?l? o gejach z gejami to mi jeszcze daleko. Jeszcze nie te czasy. Ale si? pewnie doczo?gamy do takich. [...] A jak kto? chce kogo? zabi?, to te? ma prawo ? Boskie, naturalne prawo
do mordowania ? Bo niby czemu nie ? Reductio ad absurdum to si? nazywa i w gronie kulturalnych ludzi taki zabieg erystyczny uznaje si? za co? równowa?nego do pierdni?cia. No si? nazywa uwypuklenie problemu, ?eby by?o go lepiej wida?. Nie - to si? nazywa zniekszta?cenie problemu w taki sposób ?eby mozna by?o dowie?? kompletnego idiotyzmu. Dzia?a to w obie strony, dlatego cz?sto trudno si? dogada?. Faszyzm te? si? zacz?? od wyzwisk, gett ?awkowych i tak dalej, mieli prawo
do swoich pogl?dów, nieprawda? ? (ironia) ROTFL, nawet mimo ironii ; ) adam |
| armar
|
Posted: 27 Gru 2007 15:34:34 Je?li dla Ciebie zwi?zek dwóch m??czyzn jest moralny, to Twoja sprawa.
Dla mnie jest to chory zwi?zek, bo potomstwa z niego by? nie mo?e. Ponadto jest dla mnie zwyczajnym wynaturzeniem, przed którym dzieci nale?y chroni?. Je?li chory, to wyklucza to niemoralno??. To tak jakby kto? mia? zapalenie p?uc by? niemoralny. Trzeba si? zdecydowa? na jedn? z tych mo?liwo?ci. Nie trzeba si? decydowa?. Niemoralnym jest nara?anie dzieci na przebywanie w towarzystwie gru?lików - od tego s? izolatki. Kiedy? wysoce niemoralne by?o zawieranie ma??e?stw mi?dzy heteroseksualistami rasy czarnej i bia?ej. Wygl?da na to, ?e nie zdajesz sobie sprawy z tego, jak daleko si? zap?dzi?e?. Jaki? czas temu rasizm uznano za nielegalny, tymczasem ochrona zdrowych ludzi przed zara?eniem chorobami zaka?nymi jest nadal praktykowana i nie trzeba takiej ochrony broni?. :) Wyobra? sobie, ?e nawet obecnie nie ma jedno?ci co do tego, czy homoseksualizm jest orientacj? nabyt?, czy wrodzon?. Zobacz na definicj? homoseksualizmu na Wikipedii - nie ma ?adnej wzmianki na temat przyczyn homoseksualizmu, tak, jakby to by? stan wrodzony. Par? akapitów ni?ej jest jednak dzia? "Rodzicielstwo lesbijek i gejów". Mo?esz si? zastanowi? sk?d geje i lesbijki wzi??y dzieci. Je?li za?o?y?, ?e WSZYSTKIE lesbijki s? ofiarami gwa?tów (w ko?cu przebywaj? w ?rodowisku patogennym), to sk?d m??czy?ni homoseksualni maj? SWOJE dzieci?! Wyja?nienie jest jedno - pocz?li je w sposób naturalny. Je?li pocz?li z kobietami, to kiedy? gejami nie byli. Je?li nie byli, a obecnie s?, to nabyli homoseksualizm w doros?ym wieku. Inaczej mówi?c ich obecny stan to wynik "zara?enia" homoseksualizmem. "Zara?enia", bo WHO pod wp?ywem nacisków przyj??o, ?e nie jest to choroba... Ponadto homoseksualizm oficjalnie ju? nie jest chorob?.
Nie zmienia to faktu, ?e homoseksuali?ci nie mog? mie? ze sob? dzieci, a taki stan jest ci??kim kalectwem. Czy zwi?zek mi?dzy par? heteroseksualistów, z których jeden jest bezp?odny, uwa?asz za wynaturzenie, ci??kie kalectwo czy jedynie za co? niemoralnego? A co dziwnego widzisz w chorobie jednego lub obu ma??onków? Tacy ludzie (je?li nie s? degeneratami - alkoholizm, itp) mog? stara? si? o adopcj? je?li medycyna zawodzi. Racz zauwa?y? drobn? ró?nic?, ?e para gejów cho?by nie wiem jak zdrowych fizycznie dzieci mie? nie b?dzie. Oficjalnie równie? mówi si? o zawieraniu _ma??e?stw_
przez homoseksualistów co jest jeszcze bardziej przykre, gdy? normalnie ma??e?stwo to zwi?zek m??czyzny i kobiety, a nie np. m??czyzny i kozy... Tobie oczywi?cie nie by?oby przykro, gdyby? np. nie móg? dziedziczy? maj?tku po zmar?ej, najbli?szej Ci osobie? W wielu krajach istniej? "zwi?zki partnerskie", które umo?liwiaj? dziedziczenie maj?tku. Nie mam nic przeciwko, dopóki taka "para" nie stara si? o adopcj? ma?ego dziecka, albo nie próbuje innym wmówi? równo?ci mi?dzy nimi, a ma??e?stwem. |
| XYZPawel
|
Posted: 27 Gru 2007 16:56:13 Par? akapitów ni?ej jest jednak dzia? "Rodzicielstwo lesbijek i gejów".
Mo?esz si? zastanowi? sk?d geje i lesbijki wzi??y dzieci. Je?li za?o?y?, ?e WSZYSTKIE lesbijki s? ofiarami gwa?tów (w ko?cu przebywaj? w ?rodowisku patogennym), to sk?d m??czy?ni homoseksualni maj? SWOJE dzieci?! Wyja?nienie jest jedno - pocz?li je w sposób naturalny. Je?li pocz?li z kobietami, to kiedy? gejami nie byli. Je?li nie byli, a obecnie s?, to nabyli homoseksualizm w doros?ym wieku. Inaczej mówi?c ich obecny stan to wynik "zara?enia" homoseksualizmem. Moje roczne dziecko ma wi?ksze zdolno?ci logicznego rozumowania. ============ Marcin nie dyskutuj z tym baranem. Kowalski ma na czole napisane Olympus, a ten osobnik: "jestem zdrowy". Bo inaczej nikt by nie uwierzy?, bo od razu wida?, ze chory na g?ow? :))). Albo za za jaki? czas gdzie? wyp?ynie na jakim? forum gejowskim: walczy?em ze strachem, ?e jestem gejem, ale w ko?cu musz? si? do tego przyzna?: jestem i to nie boli, no chyba, ?e obok przechodz? ?ysi "zdrowi" faceci :P |
| XYZPawel
|
Posted: 27 Gru 2007 17:15:48 Oczywi?cie, pr?dzej czy pó?niej zawsze si? okazuje, ?e winna jest wyborcza
:)) Jeste?cie tak przewidywalni jak poranek :))) A tak humorystycznie podaj jaki? przyk?ad nienawi?ci sianej przez GW... Ty jete? koronnym argumentem na sianie nienawi?ci. super, ale ja nie pracuj? w GW :)) Wi?c czekam Jak nie jeste? w stanie uci?gn?? dyskusji merytorycznie to si? ?miej.
?miech to zdrowie. ?eby dyskutowa? na takim samym poziomie merytorycznym, to musia?bym takam To by? ?art ale pewnie ?artowa? na te tematy te? nie mo?na ? A ?art st?d, ?e opiniotwórczym ?rodowiskom to co jak co, ale mno?enie gejów wychodzi wyj?tkowo dobrze. Mog? zatem mie? pewne obawy ?e w historii ludzko?ci nadchodzi fala gejowska i czy mo?e nie nale?y wypatrywa? jej kresu ? Ten "?art" to ja wiele razy na serio s?ysza?em. Mo?e te? by?o nie na serio tylko zadzia?a? (jak tu) odruch Paw?owa wytresowany przez zbyt cz?ste konsumowanie GW ? Nie, po prsotu twój "?art" nie by? ?mieszny Twoje obawy nie maj? ?adnego zwi?zku z faktami. To tylko wytwór choroby
A gdzie b?dziecie leczy? t? chorob? ? Psychuszki ? Obozy reedukacyjne ? Pranie mózgów ? ?cie?ka zdrowia ? O?ów ? Ostracyzm towarzyski i napi?tnowanie publiczne, ch?osta te? by nie zaszkodzi?a :))) "... a móg? zabi?..." a to by? ?art :)) Oczywi?cie, ?e jest. Spytaj si? gejów.
No tak si? sk?ada, ?e ?adnych nie znam. To znaczy mo?e znam ale nie wiem o tym, ?e s? gejami. Z procentów w skali populacji wynika, ?e jakich? musz? zna? ale niestety nic o tym nie wiem. Poza tym s? geje i geje - jeden b?dzie sobie ?y? nie robi?c z tego halo (bo co to kogo obchodzi), inny jak jaki? Niemiec Czy Biedro? zrobi? z tego dym jak nie przymierzaj?c jedyny gej we wsi z Little Britain. Id? na jakie? ich forum i spytaj, nic prostszego. Jak zrobisz to kulturalnie, to tak samo Ci odpowiedz?. A sk?d przekonanie, ?e mnie to interesuje a? w takim stopniu, ?e b?d? szuka? gejów ?eby ich spyta? ? nadzieja, ale masz racj?, jestem pewny, ?e masz to w dupie. tak tylko napisa?em. Je?li jaki? gej mi powie, ?e go tu w tym w?tku obrazi?em to grzecznie
przeprosz? bo na tym w?a?nie polega akceptacja innych. Jednak do afirmacji jaki? Ty dobry, ale wyobra?ni za grosz. pchaj?cej do konsultowania wszystkiego co my?l? o gejach z gejami to mi
jeszcze daleko. Jeszcze nie te czasy. Ale si? pewnie doczo?gamy do takich. [...] A jak kto? chce kogo? zabi?, to te? ma prawo ? Boskie, naturalne prawo
do mordowania ? Bo niby czemu nie ? Reductio ad absurdum to si? nazywa i w gronie kulturalnych ludzi taki zabieg erystyczny uznaje si? za co? równowa?nego do pierdni?cia. No si? nazywa uwypuklenie problemu, ?eby by?o go lepiej wida?. Nie - to si? nazywa zniekszta?cenie problemu w taki sposób ?eby mozna by?o dowie?? kompletnego idiotyzmu. Dzia?a to w obie strony, dlatego cz?sto trudno si? dogada?. jasne, bardzo daleko jest od niczym nie sprowokowanej agresji s?ownej do agresji fizycznej i w konsekwencji ?mierci. Popatrz sobie na kibiców pi?karskich. Faszyzm te? si? zacz?? od wyzwisk, gett ?awkowych i tak dalej, mieli prawo
do swoich pogl?dów, nieprawda? ? (ironia) ROTFL, nawet mimo ironii ; ) uwa?aj na brudy na pod?odze. |
| armar
|
Posted: 27 Gru 2007 17:25:10 Moje roczne dziecko ma wiÄ?ksze zdolno??ci logicznego rozumowania.
Wyja??niam Tobie i innym osobom, kt??re chcÄ? tu zaglÄ?daÄ?, ??e w najbardziej "??ywej" encyklopedii - Wikipedii mo??na wyczytaÄ?, ??e homoseksualistÄ? mo??na zostaÄ? w doros??ym ??yciu. Mo??na zostaÄ? pod wp??ywem czynnik??w zewnÄ?trznych (np. propagandy, przymusu spo??ecze??stwa itd.), a nie wrodzonych uwarunkowa??. Jest to sprzeczne z informacjami publikowanymi w tej??e encyklopedii na temat orientacji seksualnej: "Orientacja seksualna - trwa??y, odczuwany wewnÄ?trznie popÄ?d p??ciowy, emocjonalny do osobnik??w okre??lonej p??ci." http://pl.wikipedia.org/wiki/Orientacja_seksualna Je??li wiÄ?c uwa??asz, ??e nie jeste?? w stanie podjÄ?Ä? siÄ? dyskusji, to oczywi??cie mo??esz innych ludzi obra??aÄ?. Marcin nie dyskutuj z tym baranem.
Piszesz o baranach, wiÄ?c mam dla Ciebie lekarstwo: Jak donosi miesiÄ?cznik "Charaktery", niekt??re owce, podobnie jak ludzie, odczuwajÄ? pociÄ?g seksualny do osobnik??w tej samej p??ci. Wobec takich anomalii zaniepokojeni hodowcy zwr??cili siÄ? do naukowc??w z Oregon State University o pomoc, poniewa?? ich homoseksualne owce nie chcia??y siÄ? rozmna??aÄ?. - Naukowcy postanowili przyj??Ä? z pomocÄ? i znale??Ä? spos??b na ich "wyleczenie" z marnotrawnego nawyku - donosi psychologiczny miesiÄ?cznik. Jak podaje "Chicago Sun Times", uczeni odnotowali "znaczÄ?ce sukcesy" w osiÄ?gniÄ?ciu r??wnowagi hormonalnej baran??w. DziÄ?ki czemu rolnicy pewnie mogliby odetchnÄ?Ä? z ulgÄ?â?? Sprawa leczenia owiec z homoseksualizmu wywo??a??a r??wnie?? spore zamieszanie w Anglii. Bowiem londy??ski "Times" napisa??, ??e szef zespo??u leczÄ?cego barany z homoseksualizmu dr Karol Roselli pracuje tak??e nad wykorzystaniem swojej metody do leczenia ludzi. Wprawdzie pan Roselli zaprzeczy??, jakoby prowadzi?? takie badania, jednak bomba posz??a w g??rÄ? i "Political Affairs", "New York Times" i kilka innych pism po??wiÄ?ci??o problemowi sporo miejsca. A wszystko po to, aby przekonaÄ?, ??e wprawdzie naukowcy zrozumieli mechanizmy biologiczne decydujÄ?ce o preferencjach seksualnych, ale to wcale nie oznacza, ??e preferencje nie mogÄ? byÄ? r????ne. SÄ?k jednak w tym, ??e biednym hodowcom owiec wcale nie chodzi??o o to, co kto z kim robi w zaciszu alkowy i jakie ma w zwiÄ?zku z tym preferencje. Chcieli po prostu w spokoju prowadziÄ? sw??j hodowlany biznes. Tymczasem homoseksuali??ci tak bardzo chcÄ? broniÄ? swego prawa do tego, aby nikt im do sypialni nie zaglÄ?da??, ??e sÄ? gotowi zajrzeÄ? farmerowi do chlewika, byleby tylko udowodniÄ?, ??e sami niczego z??ego nie robiÄ?. Co gorsza, z pomocÄ? przysz??a im znana organizacja PETA walczÄ?ca o "prawa zwierzÄ?t" (taki Greenpeace od spraw fauny). Jak mo??na przypuszczaÄ?, zaraz zacznÄ? siÄ? bojkoty producent??w z Oregonu, co mo??e poskutkowaÄ? tym, ??e farmerzy z innych stan??w na wszelki wypadek przestanÄ? zwracaÄ? uwagÄ? na homoseksualizm swoich owieczek. Tym samym koszty produkcji baraniny i sk??r baranich wzrosnÄ?, a zyskajÄ? pewnie hodowcy ??wi?? i kr??w. Za to tym od baran??w trzeba bÄ?dzie dorzuciÄ? z bud??etu jakie?? dop??aty bezpo??rednie, kwoty albo co insze, bo przecie?? produkcja przestanie siÄ? op??acaÄ?, ale rolnik i tak robiÄ? co?? musi. Oby tylko w??r??d baran??w nie wzros??a ??wiadomo??Ä? tego, ??e mogÄ? swobodnie wybieraÄ? orientacjÄ? seksualnÄ?, wtedy mo??e siÄ? okazaÄ?, ??e sprawa rozejdzie siÄ? na inne gatunki, np. ??winie. Bo wraz z ciÄ?g??ym rozwojem nauki dowiadujemy siÄ? wciÄ??? wiÄ?cej o coraz bardziej zdumiewajÄ?cych praktykach seksualnych poszczeg??lnych ssak??w. Wypada mieÄ? tylko nadziejÄ?, ??e wraz ze wzrostem znaczenia i wp??yw??w organizacji i stowarzysze?? homoseksualist??w nie dojdzie do wprowadzenia zakazu uboju zwierzÄ?t hodowlanych o tej samej orientacji seksualnej. Bo wtedy to bÄ?dzie trzeba nie tylko do staro??ci je trzymaÄ?, ale i m??ode owieczki ze stada im oddawaÄ?, a wtedy to utrzymywanie rolnictwa stanie siÄ? prawdziwym snobizmem dla poszczeg??lnych rzÄ?d??w, kt??re i tak trwoniÄ? na nie miliardy. Jest i inny, w sumie oczekiwany wniosek z tej historii. Ot???? weterynarze, radzÄ?c sobie z baranami-pederastami udowodnili, ??e homoseksualizm to w wiÄ?kszo??ci przypadk??w rozstr??j hormonalny, kt??ry ??atwo da siÄ? wyleczyÄ?. I powinni nim siÄ? zajmowaÄ? nie psychologowie czy psychiatrzy, kt??rzy przeg??osowali, ??e to wcale nie choroba, tylko endokrynolodzy. |
| armar
|
Posted: 27 Gru 2007 17:31:57 Marcin nie dyskutuj z tym baranem.
Przepraszam - co? ?le wklei?em w poprzedniej wiadomo?ci i zjad?o polskie literki Prawid?owo s? tutaj: http://armar.net.autocom.pl/homo_niewiadomo/ |
| armar
|
Posted: 27 Gru 2007 17:51:26 Moje roczne dziecko ma wi?ksze zdolno?ci logicznego rozumowania.
Wyja?nia?em Tobie i innym osobom, które chc? tu zagl?da?, ?e w najbardziej "?ywej" encyklopedii - Wikipedii mo?na wyczyta?, ?e homoseksualist? mo?na zosta? w doros?ym ?yciu. Mo?na zosta? pod wp?ywem czynników zewn?trznych (np. propagandy, przymusu spo?ecze?stwa itd.), a nie wrodzonych uwarunkowa?. Jest to sprzeczne z informacjami publikowanymi w tej?e encyklopedii na temat orientacji seksualnej: "Orientacja seksualna - trwa?y, odczuwany wewn?trznie pop?d p?ciowy, emocjonalny do osobników okre?lonej p?ci." http://pl.wikipedia.org/wiki/Orientacja_seksualna Je?li wi?c uwa?asz, ?e nie jeste? w stanie podj?? si? dyskusji, to oczywi?cie mo?esz innych ludzi obra?a?. Marcin nie dyskutuj z tym baranem.
Jak donosi miesi?cznik "Charaktery", niektóre owce, podobnie jak ludzie, odczuwaj? poci?g seksualny do osobników tej samej p?ci. Wobec takich anomalii zaniepokojeni hodowcy zwrócili si? do naukowców z Oregon State University o pomoc, poniewa? ich homoseksualne owce nie chcia?y si? rozmna?a?. - Naukowcy postanowili przyj?? z pomoc? i znale?? sposób na ich "wyleczenie" z marnotrawnego nawyku - donosi psychologiczny miesi?cznik. Jak podaje "Chicago Sun Times", uczeni odnotowali "znacz?ce sukcesy" w osi?gni?ciu równowagi hormonalnej baranów. Dzi?ki czemu rolnicy pewnie mogliby odetchn?? z ulg?... Sprawa leczenia owiec z homoseksualizmu wywo?a?a równie? spore zamieszanie w Anglii. Bowiem londy?ski "Times" napisa?, ?e szef zespo?u lecz?cego barany z homoseksualizmu dr Karol Roselli pracuje tak?e nad wykorzystaniem swojej metody do leczenia ludzi. Wprawdzie pan Roselli zaprzeczy?, jakoby prowadzi? takie badania, jednak bomba posz?a w gór? i "Political Affairs", "New York Times" i kilka innych pism po?wi?ci?o problemowi sporo miejsca. A wszystko po to, aby przekona?, ?e wprawdzie naukowcy zrozumieli mechanizmy biologiczne decyduj?ce o preferencjach seksualnych, ale to wcale nie oznacza, ?e preferencje nie mog? by? ró?ne. S?k jednak w tym, ?e biednym hodowcom owiec wcale nie chodzi?o o to, co kto z kim robi w zaciszu alkowy i jakie ma w zwi?zku z tym preferencje. Chcieli po prostu w spokoju prowadzi? swój hodowlany biznes. Tymczasem homoseksuali?ci tak bardzo chc? broni? swego prawa do tego, aby nikt im do sypialni nie zagl?da?, ?e s? gotowi zajrze? farmerowi do chlewika, byleby tylko udowodni?, ?e sami niczego z?ego nie robi?. Co gorsza, z pomoc? przysz?a im znana organizacja PETA walcz?ca o "prawa zwierz?t" (taki Greenpeace od spraw fauny). Jak mo?na przypuszcza?, zaraz zaczn? si? bojkoty producentów z Oregonu, co mo?e poskutkowa? tym, ?e farmerzy z innych stanów na wszelki wypadek przestan? zwraca? uwag? na homoseksualizm swoich owieczek. Tym samym koszty produkcji baraniny i skór baranich wzrosn?, a zyskaj? pewnie hodowcy ?wi? i krów. Za to tym od baranów trzeba b?dzie dorzuci? z bud?etu jakie? dop?aty bezpo?rednie, kwoty albo co insze, bo przecie? produkcja przestanie si? op?aca?, ale rolnik i tak robi? co? musi. Oby tylko w?ród baranów nie wzros?a ?wiadomo?? tego, ?e mog? swobodnie wybiera? orientacj? seksualn?, wtedy mo?e si? okaza?, ?e sprawa rozejdzie si? na inne gatunki, np. ?winie. Bo wraz z ci?g?ym rozwojem nauki dowiadujemy si? wci?? wi?cej o coraz bardziej zdumiewaj?cych praktykach seksualnych poszczególnych ssaków. Wypada mie? tylko nadziej?, ?e wraz ze wzrostem znaczenia i wp?ywów organizacji i stowarzysze? homoseksualistów nie dojdzie do wprowadzenia zakazu uboju zwierz?t hodowlanych o tej samej orientacji seksualnej. Bo wtedy to b?dzie trzeba nie tylko do staro?ci je trzyma?, ale i m?ode owieczki ze stada im oddawa?, a wtedy to utrzymywanie rolnictwa stanie si? prawdziwym snobizmem dla poszczególnych rz?dów, które i tak trwoni? na nie miliardy. Jest i inny, w sumie oczekiwany wniosek z tej historii. Otó? weterynarze, radz?c sobie z baranami-pederastami udowodnili, ?e homoseksualizm to w wi?kszo?ci przypadków rozstrój hormonalny, który ?atwo da si? wyleczy?. I powinni nim si? zajmowa? nie psychologowie czy psychiatrzy, którzy przeg?osowali, ?e to wcale nie choroba, tylko endokrynolodzy. Jednak z?apanie oddechu nie jest wcale ?atwe, bo wyczyn naukowców z Oregonu spotka? si? ...z fal? krytyki ze strony ?rodowisk homoseksualnych. S?ynna Martina Navratilova, znana jako tenisistka wszech czasów stwierdzi?a, ?e dzia?ania uczonych to "niedopuszczalna manifestacja homofobii". Homoseksuali?ci chc? bowiem, aby owce same wybiera?y sobie upodobania seksualne, czyli, jak pisze prasa ameryka?ska - mia?y prawo do bycia gejem. |
| adam
|
Posted: 27 Gru 2007 18:36:29 U?ytkownik "XYZPawel" napisa? Oczywi?cie, pr?dzej czy pó?niej zawsze si? okazuje, ?e winna jest
wyborcza :)) Jeste?cie tak przewidywalni jak poranek :))) A tak humorystycznie podaj jaki? przyk?ad nienawi?ci sianej przez GW... Ty jete? koronnym argumentem na sianie nienawi?ci. super, ale ja nie pracuj? w GW :)) Ale czytasz i propagujesz - to tak jakby? pracowa? w GW tyle, ?e zamiast bra? za to pieni?dze to dop?acasz zeta dziennie ; ) Wi?c czekam
No dobra - od zarania GW, nie tyle kontruje antykomunizm merytorycznie, co zaciekle i histerycznie go zwalcza. Obrywa ka?dy, dos?ownie _ka?dy_ odcie? antykomunizmu - od tego rydzykowego po najbardziej racjonalny. Na potrzeby tej ideologicznej krucjaty stworzono ca?y wachlarz poj?? (w stylu "zoologicznego" czy "jaskiniowego" antykomunizmu) i wypracowano szereg metod na zwalczanie pogl?dów czysto antykomunistycznych. GW, Agora czy Michnik bardzo zgrabnie pos?uguj? si? metod? zamilczania lub ods?dzania od poczytalno?ci wszystkich tych, z którymi ideowo im nie po drodze. Przeczytaj ksi??ki S.Remuszki, R.A.Ziemkiewicza czy znacznie bogatsz? publicystyk? W.?ysiaka - i postaraj si? "odpowiedzie? sobie na jedno cholernie wa?ne pytanie" - jak mo?na nie odpowiedzie? na niesprawiedliwy, k?amliwy czy oszczerczy atak (gdyby takim by?) ? Jedynie w przypadku Ziemkiewicza uda?o si? znale?? taki kruczek, który umo?liwi? doprowadzenie do _ugody_ (a nie jak twierdz? fani Michnika, do wygrania) dzi?ki tak absurdalnie postawionemu zarzutowi, ze ju? bardziej si? nie da zakpi? z poj?cia sprawiedliwo??. Semantyczny Oskar si? za to nale?y. Jak nie jeste? w stanie uci?gn?? dyskusji merytorycznie to si? ?miej.
?miech to zdrowie. ?eby dyskutowa? na takim samym poziomie merytorycznym, to musia?bym takam To by? ?art ale pewnie ?artowa? na te tematy te? nie mo?na ? A ?art st?d, ?e opiniotwórczym ?rodowiskom to co jak co, ale mno?enie gejów wychodzi wyj?tkowo dobrze. Mog? zatem mie? pewne obawy ?e w historii ludzko?ci nadchodzi fala gejowska i czy mo?e nie nale?y wypatrywa? jej kresu ? Ten "?art" to ja wiele razy na serio s?ysza?em. Mo?e te? by?o nie na serio tylko zadzia?a? (jak tu) odruch Paw?owa wytresowany przez zbyt cz?ste konsumowanie GW ? Nie, po prsotu twój "?art" nie by? ?mieszny OK, ale zadzia?a? mechanizm sto?u i no?yc ; ) Twoje obawy nie maj? ?adnego zwi?zku z faktami. To tylko wytwór
choroby A gdzie b?dziecie leczy? t? chorob? ? Psychuszki ? Obozy reedukacyjne ? Pranie mózgów ? ?cie?ka zdrowia ? O?ów ? Ostracyzm towarzyski i napi?tnowanie publiczne, ch?osta te? by nie zaszkodzi?a :))) "... a móg? zabi?..." a to by? ?art :)) A jako? tak mi si? skojarzy?o ; ) [...] Id? na jakie? ich forum i spytaj, nic prostszego. Jak zrobisz to
kulturalnie, to tak samo Ci odpowiedz?. A sk?d przekonanie, ?e mnie to interesuje a? w takim stopniu, ?e b?d? szuka? gejów ?eby ich spyta? ? nadzieja, ale masz racj?, jestem pewny, ?e masz to w dupie. tak tylko napisa?em. Nie mam nic w dupie (jakkolwiek podejrzanie to brzmi w kontek?cie rozmowy ; ) - jest mi to kompletnie oboj?tne. Je?li jaki? gej mi powie, ?e go tu w tym w?tku obrazi?em to grzecznie
przeprosz? bo na tym w?a?nie polega akceptacja innych. Jednak do afirmacji jaki? Ty dobry, ale wyobra?ni za grosz. No jako? nie narzekam ale za komplement dzi?kuj? ; ) [...] A jak kto? chce kogo? zabi?, to te? ma prawo ? Boskie, naturalne prawo
do mordowania ? Bo niby czemu nie ? Reductio ad absurdum to si? nazywa i w gronie kulturalnych ludzi taki zabieg erystyczny uznaje si? za co? równowa?nego do pierdni?cia. No si? nazywa uwypuklenie problemu, ?eby by?o go lepiej wida?. Nie - to si? nazywa zniekszta?cenie problemu w taki sposób ?eby mozna by?o dowie?? kompletnego idiotyzmu. Dzia?a to w obie strony, dlatego cz?sto trudno si? dogada?. jasne, bardzo daleko jest od niczym nie sprowokowanej agresji s?ownej do agresji fizycznej i w konsekwencji ?mierci. Popatrz sobie na kibiców pi?karskich. No, trup ?ciele si? g?sto. Chyba znacznie cz??ciej zabijaj? si? z innych powodów, nieprawda? ? Faszyzm te? si? zacz?? od wyzwisk, gett ?awkowych i tak dalej, mieli
prawo do swoich pogl?dów, nieprawda? ? (ironia) ROTFL, nawet mimo ironii ; ) uwa?aj na brudy na pod?odze. U mnie pod?oga czysta ale nie da?em rady - skoro od gett ?awkowych jeden krok do wojny to od razu przypomnia?em sobie ?ydów w brunatnych koszulach wznosz?cych r?k? w rzymskim pozdrowieniu. To id?c tokiem takiego rozumowania chyba na nich cz??? tej winy te? musi spada? ? adam |
| DaNieL
|
Posted: 27 Gru 2007 18:57:58 Mo?na zosta? pod wp?ywem czynników zewn?trznych (np. propagandy,
przymusu spo?ecze?stwa itd.), a nie wrodzonych uwarunkowa?. Jasne ... Otó? weterynarze, radz?c sobie z baranami-pederastami udowodnili,
?e homoseksualizm to w wi?kszo?ci przypadków rozstrój hormonalny, który ?atwo da si? wyleczy?. I powinni nim si? zajmowa? nie psychologowie czy psychiatrzy, którzy przeg?osowali, ?e to wcale nie choroba, tylko endokrynolodzy. No to zaraz ... raz mowisz ze wystarczy popatrzec na plakat i mozna zmienic orientacje, a potem ze tylko kuracja hormonalna ci na to pozwoli ... Albo - albo. Jesli nie da sie zmienic orientacji poprzez "propagowanie" to czego sie obawiac? Czy na paradach rownosci hormony rozsiewaja w powietrzu?? :):) |
| armar
|
Posted: 27 Gru 2007 20:15:18 Mo?na zosta? pod wp?ywem czynników zewn?trznych (np. propagandy,
przymusu spo?ecze?stwa itd.), a nie wrodzonych uwarunkowa?. Jasne ... Lubi? takie proste dyskusje, ale je?li si? zgadzasz, to nie musisz odpowiada?, albo napisz co? wi?cej, ni? tylko takie suche potwierdzenie. M?drych wypowiedzi nigdy do??, szczególnie w tak zagmatwanej sprawie, zw?aszcza, ?e na argumenty XYZPawe? odpowiada inwektywami. Zada?e? mi pytanie - odpowiedzia?em argumentami, lecz jako? straci?e? zainteresowanie odpowiedzi?, wi?c powtórz? Oczywi?cie nie mo?na wykluczy?, ?e zdrowa osoba pod wp?ywem plakatów
_propaguj?cych_ homoseksualizm jako co? _normalnego_ nie b?dzie chcia?a "spróbowa?". Boisz sie czegos? Widac nie jestes pewny swojej orientacji - bo tylko na takich to moze zadzialac. Ok - za?ó?my, ?e jestem niepewny i ?e takich niepewnych jest wi?cej. Chcesz napisa?, ?e taka propaganda wymierzona w kierunku tych "niepewnych" jest potrzebna, albo czym? uzasadniona? W czym ona pomo?e takim "niepewnym"? Od jakiego wieku taki "niepewny" ma próbowa?, czy lepiej b?dzie mu z dziewcz?tami, czy ch?opcami? Sprawd? sobie wiek inicjacji seksualnej i zastanów si?, czy kampania reklamuj?ca homoseksualizm w?ród dzieci jest legalna w naszym kraju. Wedle posiadanych przeze mnie informacji pornografi? (generalnie seks) mo?na rozpowszechnia? po godzinie 22 wi?c jakiekolwiek reklamy homoseksualistów w dzie? s? zabronione. Otó? weterynarze, radz?c sobie z baranami-pederastami udowodnili,
?e homoseksualizm to w wi?kszo?ci przypadków rozstrój hormonalny, który ?atwo da si? wyleczy?. I powinni nim si? zajmowa? nie psychologowie czy psychiatrzy, którzy przeg?osowali, ?e to wcale nie choroba, tylko endokrynolodzy. No to zaraz ... raz mowisz ze wystarczy popatrzec na plakat i mozna zmienic orientacje, a potem ze tylko kuracja hormonalna ci na to pozwoli ... Albo - albo. Jesli nie da sie zmienic orientacji poprzez "propagowanie" to czego sie obawiac? Czy na paradach rownosci hormony rozsiewaja w powietrzu?? :):) Masz problemy z czytaniem. Du?e problemy. Teraz Ci wyja?ni?, by? jeszcze mniej rozumia?. :) Kuracja hormonalna jest w celu zmiany orientacji seksualnej z homo na hetero - jeszcze (podobno) nie sprawdzana na ludziach. Orientacji seksualnej, która wedle psychiatrów jest *niezmienna*. Ci sami psychiatrzy orzekli, ?e homoseksualizm nie jest chorob? tylko *sta?ym* brakiem pop?du seksualnego do innej p?ci... Tak wi?c psychiatrzy si? myl? i musz? wybra? czy orientacja seksualna danego osobnika jest sta?a, czy homoseksualizm jest chorob?, która sprawia, ?e czasowo zanika pop?d do odmiennej p?ci. Na Wikipedii wrzucono informacje o tym,?e homoseksuali?ci maj? dzieci. W?asne dzieci! Dzieci pocz?te jeszcze w zwi?zkach heteroseksualnych. Inaczej mówi?c zdrowe osoby z jakiego? powodu zmieni?y *niezmienn?* orientacj? heteroseksualn? na homoseksualn?. Nie przeszkadza to gejom (pilnuj?cym jedynie s?usznej poprawno?ci has?a "homoseksualizm" na Wikipedia.pl) wymienia? te osoby o *zmiennej* orientacji seksualnej jako homoseksualne! Takie nam?cenie w temacie pomaga tylko jednej grupie spo?ecznej. Przy okazji sprawia, ?e osoby pokroju XYZPawe? nie s? w stanie podj?? rzeczowej dyskusji i czekaj?, a? zwyzywani rozmówcy dadz? sobie spokój pod presj? gejowskich argumentów, albo po zastraszaniu, ?e "kto si? przezywa ten si? tak nazywa". Moje dzieci ju? wyros?y z przedszkola, ale przynosi?y takie "trendy" teksty, jakimi si? XYZPawe? pos?uguje. ;) |
| XYZPawel
|
Posted: 27 Gru 2007 21:29:03 U?ytkownik "XYZPawel" napisa?
Oczywi?cie, pr?dzej czy pó?niej zawsze si? okazuje, ?e winna jest
wyborcza :)) Jeste?cie tak przewidywalni jak poranek :))) A tak humorystycznie podaj jaki? przyk?ad nienawi?ci sianej przez GW... Ty jete? koronnym argumentem na sianie nienawi?ci. super, ale ja nie pracuj? w GW :)) Ale czytasz i propagujesz - to tak jakby? pracowa? w GW tyle, ?e zamiast bra? za to pieni?dze to dop?acasz zeta dziennie ; ) Propaguj? ? Ty zacz??e? pisa? o GW Wi?c czekam
No dobra - od zarania GW, nie tyle kontruje antykomunizm merytorycznie, co zaciekle i histerycznie go zwalcza. Obrywa ka?dy, dos?ownie _ka?dy_ odcie? antykomunizmu - od tego rydzykowego po najbardziej racjonalny. Na potrzeby tej ideologicznej krucjaty stworzono ca?y wachlarz poj?? (w stylu "zoologicznego" czy "jaskiniowego" antykomunizmu) i wypracowano szereg metod na zwalczanie pogl?dów czysto antykomunistycznych. GW, Agora czy Michnik bardzo zgrabnie pos?uguj? si? metod? zamilczania lub ods?dzania od poczytalno?ci wszystkich tych, z którymi ideowo im nie po drodze. Ha, ha, ha niez?a agresja :) Nazwanie jaskiniowego antykomunizmu jaskiniowym antykomunizmem jest straszn? obelg? :) Pewno pisanie o wannie Wassermana te? jest obra?liwe ? ;) Przeczytaj ksi??ki S.Remuszki, R.A.Ziemkiewicza czy znacznie bogatsz?
publicystyk? W.?ysiaka - i postaraj si? "odpowiedzie? sobie na jedno kiedy? czyta?em ?ysiaka :) Wydawa? ksi??ki za komuny na pot?g?, by? wprost pieszczochem komunistów, a za solidarno?ci pisa? w jakiej ksi??ce i w którym momencie przemyca? krytyk? komunizmu, boki mo?na zrywa?, antykomunista pe?n? g?b? :)))) Ha, ha, ha, ha :)))))))))))))))) cholernie wa?ne pytanie" - jak mo?na nie odpowiedzie? na niesprawiedliwy,
k?amliwy czy oszczerczy atak (gdyby takim by?) ? Jedynie w przypadku Ziemkiewicza uda?o si? znale?? taki kruczek, który umo?liwi? doprowadzenie do _ugody_ (a nie jak twierdz? fani Michnika, do wygrania) dzi?ki tak absurdalnie postawionemu zarzutowi, ze ju? bardziej si? nie da zakpi? z poj?cia sprawiedliwo??. Semantyczny Oskar si? za to nale?y. taki live, w s?dzie trzeba dowody pokazywa? :)))) Bidny ten Ziemkiewicz, wszystko musia? odszczeka? :)))))))))) Jak nie jeste? w stanie uci?gn?? dyskusji merytorycznie to si? ?miej.
?miech to zdrowie. ?eby dyskutowa? na takim samym poziomie merytorycznym, to musia?bym takam To by? ?art ale pewnie ?artowa? na te tematy te? nie mo?na ? A ?art st?d, ?e opiniotwórczym ?rodowiskom to co jak co, ale mno?enie gejów wychodzi wyj?tkowo dobrze. Mog? zatem mie? pewne obawy ?e w historii ludzko?ci nadchodzi fala gejowska i czy mo?e nie nale?y wypatrywa? jej kresu ? Ten "?art" to ja wiele razy na serio s?ysza?em. Mo?e te? by?o nie na serio tylko zadzia?a? (jak tu) odruch Paw?owa wytresowany przez zbyt cz?ste konsumowanie GW ? Nie, po prsotu twój "?art" nie by? ?mieszny OK, ale zadzia?a? mechanizm sto?u i no?yc ; ) hmm, tak, tak Id? na jakie? ich forum i spytaj, nic prostszego. Jak zrobisz to
kulturalnie, to tak samo Ci odpowiedz?. A sk?d przekonanie, ?e mnie to interesuje a? w takim stopniu, ?e b?d? szuka? gejów ?eby ich spyta? ? nadzieja, ale masz racj?, jestem pewny, ?e masz to w dupie. tak tylko napisa?em. Nie mam nic w dupie (jakkolwiek podejrzanie to brzmi w kontek?cie rozmowy ; ) - jest mi to kompletnie oboj?tne. jakby Ci by?o oboj?tne, to by? w ogóle si? nie udziela? w tym w?tku. Taka jest prawda. Je?li jaki? gej mi powie, ?e go tu w tym w?tku obrazi?em to grzecznie
przeprosz? bo na tym w?a?nie polega akceptacja innych. Jednak do afirmacji jaki? Ty dobry, ale wyobra?ni za grosz. No jako? nie narzekam ale za komplement dzi?kuj? ; ) No, je?li brak wyobra?ni to dla Ciebie komplement, to tylko wspó?czu?. A jak kto? chce kogo? zabi?, to te? ma prawo ? Boskie, naturalne prawo
do mordowania ? Bo niby czemu nie ? Reductio ad absurdum to si? nazywa i w gronie kulturalnych ludzi taki zabieg erystyczny uznaje si? za co? równowa?nego do pierdni?cia. No si? nazywa uwypuklenie problemu, ?eby by?o go lepiej wida?. Nie - to si? nazywa zniekszta?cenie problemu w taki sposób ?eby mozna by?o dowie?? kompletnego idiotyzmu. Dzia?a to w obie strony, dlatego cz?sto trudno si? dogada?. jasne, bardzo daleko jest od niczym nie sprowokowanej agresji s?ownej do agresji fizycznej i w konsekwencji ?mierci. Popatrz sobie na kibiców pi?karskich. No, trup ?ciele si? g?sto. Chyba znacznie cz??ciej zabijaj? si? z innych powodów, nieprawda? ? Oczywi?cie, to tylko przyk?ad. Ludzie zawsze znajd? powody ?eby si? pozabija?, taka zwierz?ca natura. Dlatego ?eb trzeba ucina? na samym pocz?tku. Faszyzm te? si? zacz?? od wyzwisk, gett ?awkowych i tak dalej, mieli
prawo do swoich pogl?dów, nieprawda? ? (ironia) ROTFL, nawet mimo ironii ; ) uwa?aj na brudy na pod?odze. U mnie pod?oga czysta ale nie da?em rady - skoro od gett ?awkowych jeden krok do wojny to od razu przypomnia?em sobie ?ydów w brunatnych koszulach wznosz?cych r?k? w rzymskim pozdrowieniu. To id?c tokiem takiego rozumowania chyba na nich cz??? tej winy te? musi spada? ? Aha, to ?ydzi sami siebie spalali w tych piecach ? No, no, no. Te Wasze prawicowe mózgi to jako? inaczej pracuj?. Na szcz??cie po odprawieniu Kaczorów, mo?emy si? z tego po prostu szczerze po?mia? :)))))))) |
| wsm
|
Posted: 28 Gru 2007 07:24:35 Je?li dla Ciebie zwi?zek dwóch m??czyzn jest moralny, to Twoja sprawa. [...] Je?li za?o?y?, ?e WSZYSTKIE lesbijki s? ofiarami gwa?tów
(w ko?cu przebywaj? w ?rodowisku patogennym), A sk?d takie twierdzenie? Czy nie ma homoseksualnych kobiet w ?rodowiskach inteligenckich, akademickich itp? [...] Tacy ludzie (je?li nie s? degeneratami - alkoholizm, itp)
Uwa?asz, ?e alkoholik = degenerat? Widocznie nie znasz ludzi którzy s? szanowanymi postaciami w spo?ecze?stwie, a s? chorzy na chorob? alkoholow?. Spróbuj spojrze? bardziej obiektywnie na istoty ludzkie. WSm |
| armar
|
Posted: 28 Gru 2007 10:16:53 Je?li dla Ciebie zwi?zek dwóch m??czyzn jest moralny, to Twoja sprawa. [...] Je?li za?o?y?, ?e WSZYSTKIE lesbijki s? ofiarami gwa?tów
(w ko?cu przebywaj? w ?rodowisku patogennym), A sk?d takie twierdzenie? Czy nie ma homoseksualnych kobiet w ?rodowiskach inteligenckich, akademickich itp? Je?li lesbijka nie jest ofiar? gwa?tu, to w jaki sposób pocz??a dziecko ze swoj? "oblubienic?"? Je?li pocz??a dziecko z m??czyzn?, to nie jest lesbijk?, prawda? Oczywi?cie mo?na wymy?la? zap?odnienie bez fizycznego udzia?u m??czyzny (in vitro), ale jak bez m??czyzny uzyska? cho?by jeden plemnik? Oczywi?cie in vitro to jest zap?odnienie zast?pcze stosowane w przypadku CHOROBY. Przypadkiem tak si? sk?ada, ?e staram si? wyja?ni?, ?e homoseksualizm jest chorob? zmuszaj?c? do wykonania ZABIEGÓW MEDYCZNYCH, by jedna z lesbijek zasz?a w ci??? przy (zdalnym) udziale m??czyzny - dawcy nasienia. ?atwiej to wyt?umaczy? na gejach, bo w ich przypadku nawet zap?odnienie in vitro nie tylko jest medyczny zabiegiem, co nadal w?tpliwie skutecznym - w stopniu porównywalnym do "naturalnych" prób analnego zap?odnienia. Niestety dosz?o do tego, ?e gdy si? rozmawia powa?niej o ZDROWOTNYCH problemach homoseksualistów, to osoby broni?ce "równo?ci" zapominaj?, ze istniej? homoseksualne zwi?zki m??czyzn traktuj?c je jako "hipotetyczne" - patrz wypowied? Marcina Kuli?skiego, albo zwyczajnie (inwektywami) udaj?, ?e temat wcale ich nie przerasta (w tej ga??zi). Tacy ludzie (je?li nie s? degeneratami - alkoholizm, itp)
Uwa?asz, ?e alkoholik = degenerat? Widocznie nie znasz ludzi którzy s? szanowanymi postaciami w spo?ecze?stwie, a s? chorzy na chorob? alkoholow?. Dajesz jeden przyk?ad alkoholizmu, jakby? nigdy nie by? na dworcu, albo w noclegowni... :( Spróbuj spojrze? bardziej obiektywnie na istoty ludzkie.
Ca?a moja dyskusja opiera si? na walce o dobro dzieci. Moich i obcych. To te? istoty ludzkie. Powsta?o wiele mitów od czasu gdy dla lepszego samopoczucia kilku procent spo?eczno?ci uznano, ?e nie b?dzie si? sprawia? przykro?ci homoseksualistom przypominaniem im o ich kalectwie. Niestety obrona "odmiennej" mniejszo?ci zamieni?a si? w walk? ze zdrowymi w imi? t?pienia ich homofobii, która przecie? chorob? nie jest, wi?c brak ku takiej walce podstaw. Najwyra?niej pora z tym sko?czy?, by mnie syn nie pyta? (np.) czy mo?e zosta? homoseksualist?, bo na plakacie widzia?, ?e homoseksuali?ci maj? lepszy sprz?t foto ni? tata. To si? mo?e _wydawa?_ ?mieszne. |
| wsm
|
Posted: 28 Gru 2007 11:24:20 Je?li dla Ciebie zwi?zek dwóch m??czyzn jest moralny, to Twoja sprawa. [...] Je?li za?o?y?, ?e WSZYSTKIE lesbijki s? ofiarami gwa?tów (w ko?cu przebywaj? w ?rodowisku patogennym), A sk?d takie twierdzenie? Czy nie ma homoseksualnych kobiet w ?rodowiskach inteligenckich, akademickich itp? Je?li lesbijka nie jest ofiar? gwa?tu, to w jaki sposób pocz??a dziecko ze swoj? "oblubienic?"? Nie widzia?e? nigdy lesbijki m??atki? Rozgl?dnij si?! Je?li pocz??a dziecko z m??czyzn?, to nie jest lesbijk?, prawda?
A niby dlaczego? Tacy ludzie (je?li nie s? degeneratami - alkoholizm, itp)
Uwa?asz, ?e alkoholik = degenerat? Widocznie nie znasz ludzi którzy s? szanowanymi postaciami w spo?ecze?stwie, a s? chorzy na chorob? alkoholow?. Dajesz jeden przyk?ad alkoholizmu, jakby? nigdy nie by? na dworcu, albo w noclegowni... :( Ale znam np. szanowanego profesora, ksi?dza, aktora - którzy cierpi? na chorob? alkoholow? - znamy ich np. z telewizji, ale ma?o kto ogl?da ich po pracy w domu ... To naprawd? nie s? degeneraci. Ca?a moja dyskusja opiera si? na walce o dobro dzieci.
Moich i obcych. To te? istoty ludzkie. Powsta?o wiele mitów od czasu gdy dla lepszego samopoczucia kilku procent spo?eczno?ci uznano, ?e nie b?dzie si? sprawia? przykro?ci homoseksualistom przypominaniem im o ich kalectwie. Niestety obrona "odmiennej" mniejszo?ci zamieni?a si? w walk? ze zdrowymi w imi? t?pienia ich homofobii, która przecie? chorob? nie jest, wi?c brak ku takiej walce podstaw. Najwyra?niej pora z tym sko?czy?, by mnie syn nie pyta? (np.) czy mo?e zosta? homoseksualist?, bo na plakacie widzia?, ?e homoseksuali?ci maj? lepszy sprz?t foto ni? tata. Ale mo?esz mie? niespodziank? pewnego dnia, jak Twój syn o?wiadczy, ?e _jest_ homoseksualist?. Dalej nie zmienisz zdania? Powodzenia! WSm. |
| Cezary Gr?dys
|
Posted: 28 Gru 2007 12:07:39 Przypadkiem tak si? sk?ada, ?e staram si? wyja?ni?,
?e homoseksualizm jest chorob? zmuszaj?c? do wykonania ZABIEGÓW MEDYCZNYCH, by jedna z lesbijek zasz?a w ci??? przy (zdalnym) udziale m??czyzny - dawcy nasienia. A dlaczego akurat zdalnym udziale i in vitro? Chyba wi?kszo?? b?dzie wola?a zabieg naturalny, bez przyjemno?ci, ale te? gratis, bez ceregieli z badaniami, kolejek itp. |
| armar
|
Posted: 28 Gru 2007 15:03:54 Je?li lesbijka nie jest ofiar? gwa?tu,
to w jaki sposób pocz??a dziecko ze swoj? "oblubienic?"? Nie widzia?e? nigdy lesbijki m??atki? Rozgl?dnij si?! Nie widzia?em, bo nie mog?em widzie?. Lesbijka to kobieta, której orientacja seksualna wyklucza seks z m??czyzn?. Je?li lubi seks równie? z m??czyznami, to jak najbardziej mo?e wyj?? za m??, ale nie jest lesbijk?, lecz biseksualistk?. Myl? si?? Je?li jednak lesbijka wysz?aby za m??, to wydaje mi si?, ?e takie ma??e?stwo jest niewa?ne. Kodeks rodzinny i opieku?czy: Art 23. Ma??onkowie [...] s? obowi?zani do wspólnego po?ycia, do wzajemnej pomocy i wierno?ci [...] Je?li kobieta zatai?a swoj? niezdolno?? do heteroseksualnego zwi?zku to uniewa?nienie zwi?zku nie powinno by? problemem. Je?li pocz??a dziecko z m??czyzn?, to nie jest lesbijk?, prawda?
A niby dlaczego? Bo homoseksualizm wyklucza heteroseksualizm - przecie? to proste, ?e nie mo?na by? JEDNOCZE?NIE homo i heteroseksualist?. Ale znam np. szanowanego profesora, ksi?dza, aktora - którzy cierpi? na
chorob? alkoholow? - znamy ich np. z telewizji, ale ma?o kto ogl?da ich po pracy w domu ... To naprawd? nie s? degeneraci. I jeste? pewien, ?e uzyskali prawo do adopcji dzieci? Tak czy siak - to jest sprawa konkretnego przypadku i nie ma wp?ywu na chorobliwo?? homoseksualizmu w tym w?tku. Ale mo?esz mie? niespodziank? pewnego dnia, jak Twój syn o?wiadczy, ?e
_jest_ homoseksualist?. Dalej nie zmienisz zdania? Powodzenia! Nie sprecyzowa?e? jakie zdanie masz na my?li. Nadal b?d? przeciwny propagowaniu homoseksualizmu. Statystycznie drugi syn jest zdrowy. :) Przypadkiem tak si? sk?ada, ?e staram si? wyja?ni?,
?e homoseksualizm jest chorob? zmuszaj?c? do wykonania ZABIEGÓW MEDYCZNYCH, by jedna z lesbijek zasz?a w ci??? przy (zdalnym) udziale m??czyzny - dawcy nasienia. A dlaczego akurat zdalnym udziale i in vitro? Dlatego, ?e dwie kobiety nie maj? sk?d wzi?? plemników. Potrzebny jest m??czyzna. Je?li seks z m??czyzn? jest wykluczony, to pozostaje sztuczne zap?odnieni - st?d "zdalny" udzia? m??czyzny, bo jak ju? wspomnia?em kilka razy - kobiety plemników nie produkuj?. Naogl?da?e? si? "Seksmisji"? ;) Chyba wi?kszo?? b?dzie wola?a zabieg naturalny, bez przyjemno?ci, ale
te? gratis, bez ceregieli z badaniami, kolejek itp. Có? - mog? si? powtarza? skoro istnieje taka potrzeba. :) Naturalny zabieg jest heteroseksualny - wymaga obecno?ci m??czyzny. Lesbijki odrzucaj? seks z m??czyzn?... A mo?e teraz lesbijki s? heteroseksualne? To by?by niez?y argument. :D |
| DaNieL
|
Posted: 28 Gru 2007 16:23:20 Jasne ...
Lubi? takie proste dyskusje, ale je?li si? zgadzasz, to nie musisz odpowiada?, albo napisz co? wi?cej, ni? tylko takie suche potwierdzenie. Ech ... nie w tym s?k. Ca?a ta dyskusja nie ma sensu je?li kto? nie rozumie o co tak na prawde chodzi ... Ca?a ta sprawa "propagowania (?)" homoseksualizmu - czy myslisz ze chodzi o to zeby naklonic kogos do bycia homo? Naprawde? Czy ciezko zrozumiec ze chodzi tylko o to zeby KAZDY mial rowne prawa? Jak by bylo tak jak powinno to bys nawet nie wiedzial ze sa ludzie o innej orientacji bo by nie bylo potrzeby aby o tym mowic. Wiem ze moze byc trudno :) ale poczytaj chocby tu: http://dn.skracaj.pl/ A co do adopcji - powiedz mi, ale sensownie - i zastanow sie najpierw - dlaczego homo nie mogli by adoptowa? dzieci? Tylo bez emocji, na spokojnie, podajac sensowne (nie moralne - "bo nie") argumenty :) |
| adam
|
Posted: 28 Gru 2007 17:34:51 U?ytkownik "XYZPawel" napisa? A tak humorystycznie podaj jaki? przyk?ad nienawi?ci sianej przez
GW... Ty jete? koronnym argumentem na sianie nienawi?ci. super, ale ja nie pracuj? w GW :)) Ale czytasz i propagujesz - to tak jakby? pracowa? w GW tyle, ?e zamiast bra? za to pieni?dze to dop?acasz zeta dziennie ; ) Propaguj? ? Ty zacz??e? pisa? o GW Nie, to Ty zacz??e? pisa? Gazet? Wyborcz? ; ) Wi?c czekam
No dobra - od zarania GW, nie tyle kontruje antykomunizm merytorycznie, co zaciekle i histerycznie go zwalcza. Obrywa ka?dy, dos?ownie _ka?dy_ odcie? antykomunizmu - od tego rydzykowego po najbardziej racjonalny. Na potrzeby tej ideologicznej krucjaty stworzono ca?y wachlarz poj?? (w stylu "zoologicznego" czy "jaskiniowego" antykomunizmu) i wypracowano szereg metod na zwalczanie pogl?dów czysto antykomunistycznych. GW, Agora czy Michnik bardzo zgrabnie pos?uguj? si? metod? zamilczania lub ods?dzania od poczytalno?ci wszystkich tych, z którymi ideowo im nie po drodze. Ha, ha, ha niez?a agresja :) Nazwanie jaskiniowego antykomunizmu jaskiniowym antykomunizmem jest straszn? obelg? :) No je?li za definicj? (cokolwiek karko?omn?) stoi zamilczanie lub robienie z kogo? wariata to Ci powiem, ?e ja osobi?cie wola?bym dosta? staromodny wpierdol od swojego wroga ni?bym nagle mia? traci? prac?, przyjació? i ni st?d ni zow?d dowiadywa? si? o sobie czy swojej rodzinie z gazet jakich? niestworzonych rzeczy. Pewno pisanie o wannie Wassermana te? jest obra?liwe ? ;)
A sk?d ? Pisanie jest jak najbardziej w?a?ciwe tylko k?amanie jest niew?a?ciwe. Z Wassermanem robi si? dok?adnie to samo co z Kernem. Problem tylko polega na tym, ?e tego typu sprawy wychodz? po grubych latach. Znasz ten kawa? ? "jak najlepiej zabi? polityka ? ... gazet?" - w przypadku Kerna teraz dopiero wiadomo na tyle du?o ?eby mo?na by?o stwierdzi? wymiar udzia?u tej szmaty (GW) w ca?ej akcji. To w?a?nie by? "jaskiniowy antykomunista", który podpad? m.in. GW tylko tym, ?e by? z innej bajki i do?? ostro pracowa? przeciwko temu consensusowi, który w takim pocie czo?a opito i przybito przy okr?g?ym stole. Sprawa Kerna ma ze spraw? Wassermana wiele cech wspólnych i nawet nie lubi?c go by?bym baaaardzo ostro?ny w ferowaniu oceny. Przeczytaj ksi??ki S.Remuszki, R.A.Ziemkiewicza czy znacznie bogatsz?
publicystyk? W.?ysiaka - i postaraj si? "odpowiedzie? sobie na jedno kiedy? czyta?em ?ysiaka :) Wydawa? ksi??ki za komuny na pot?g?, by? wprost pieszczochem komunistów, a za solidarno?ci pisa? w jakiej ksi??ce i w którym momencie przemyca? krytyk? komunizmu, boki mo?na zrywa?, antykomunista pe?n? g?b? :)))) Te pierdo?y, które tu w?a?nie stre?ci?e? za czo?owm pa?karzem GW (WC) sprawi?y mi wiele rado?ci. Ob?mia?em si? ostro czytaj?c ten marnej jako?ci donosik. To oczywi?cie nie jest agresja. Ha, ha, ha, ha :))))))))))))))))
Ty wiesz co, Ty mi z tym hahaha kogo? przypominasz ; ) cholernie wa?ne pytanie" - jak mo?na nie odpowiedzie? na niesprawiedliwy,
k?amliwy czy oszczerczy atak (gdyby takim by?) ? Jedynie w przypadku Ziemkiewicza uda?o si? znale?? taki kruczek, który umo?liwi? doprowadzenie do _ugody_ (a nie jak twierdz? fani Michnika, do wygrania) dzi?ki tak absurdalnie postawionemu zarzutowi, ze ju? bardziej si? nie da zakpi? z poj?cia sprawiedliwo??. Semantyczny Oskar si? za to nale?y. taki live, w s?dzie trzeba dowody pokazywa? :)))) Bidny ten Ziemkiewicz, wszystko musia? odszczeka? :)))))))))) Nie wszystko, a nawet wi?cej - niczego ze swoich licznych opinii o Michniku Ziemkiewicz nie musia? odszczekiwa? : )))))) Ale tego pewnie nie wiesz bo znasz tylko fanfary odtr?bione organem Michnika ; ))))) [...] Id? na jakie? ich forum i spytaj, nic prostszego. Jak zrobisz to
kulturalnie, to tak samo Ci odpowiedz?. A sk?d przekonanie, ?e mnie to interesuje a? w takim stopniu, ?e b?d? szuka? gejów ?eby ich spyta? ? nadzieja, ale masz racj?, jestem pewny, ?e masz to w dupie. tak tylko napisa?em. Nie mam nic w dupie (jakkolwiek podejrzanie to brzmi w kontek?cie rozmowy ; ) - jest mi to kompletnie oboj?tne. jakby Ci by?o oboj?tne, to by? w ogóle si? nie udziela? w tym w?tku. Taka jest prawda. Zwró? uwag? co skomentowa?em. Zawsze mnie prowokuje wymachiwanie lewym sierpowym, na to skutkuje tylko prawy prosty ; ) Je?li jaki? gej mi powie, ?e go tu w tym w?tku obrazi?em to grzecznie
przeprosz? bo na tym w?a?nie polega akceptacja innych. Jednak do afirmacji jaki? Ty dobry, ale wyobra?ni za grosz. No jako? nie narzekam ale za komplement dzi?kuj? ; ) No, je?li brak wyobra?ni to dla Ciebie komplement, to tylko wspó?czu?. Ty Pawe? to jeste? jak kobieta - tu pog?aszcze ?eby zaraz przyjeba? ; ) Tom dobry czy nie ? ; ))))) za to dzi?kowa?em. [...] Chyba znacznie cz??ciej zabijaj? si? z innych powodów, nieprawda? ?
Oczywi?cie, to tylko przyk?ad. Ludzie zawsze znajd? powody ?eby si? pozabija?, taka zwierz?ca natura. Dlatego ?eb trzeba ucina? na samym pocz?tku. Klasycznie lewackie przes?anie, a koszulk? z tym bandziorem czegewar? te? masz ? Faszyzm te? si? zacz?? od wyzwisk, gett ?awkowych i tak dalej, mieli
prawo do swoich pogl?dów, nieprawda? ? (ironia) ROTFL, nawet mimo ironii ; ) uwa?aj na brudy na pod?odze. U mnie pod?oga czysta ale nie da?em rady - skoro od gett ?awkowych jeden krok do wojny to od razu przypomnia?em sobie ?ydów w brunatnych koszulach wznosz?cych r?k? w rzymskim pozdrowieniu. To id?c tokiem takiego rozumowania chyba na nich cz??? tej winy te? musi spada? ? Aha, to ?ydzi sami siebie spalali w tych piecach ? No, no, no. Te Wasze prawicowe mózgi to jako? inaczej pracuj?. To ja si? pytam czy wszyscy nacjonali?ci przedwojenni doprowadzili do 2W?, bo jak wszyscy to i pewnie wspomniani ?ydzi ? Tylko komuni?ci siedzieli z ga??zk? oliwn? i glaszcz?c go??bka pokoju, ?kali nad losem ?wiata zmierzaj?cego ku zag?adzie : )))))) Na szcz??cie po odprawieniu Kaczorów, mo?emy si? z tego po prostu szczerze
po?mia? :)))))))) Teraz to si? musz? zgodzi? - Kaczor Donald to jest dopiero uciecha. Ten rz?d przypomina mi gang Olsena - i ?eby nie by?o - nie pomawiam tu nikogo o pope?nianie przest?pstw tylko o specyficzn? dla paczki Egona Olsena bystro??, inteligencj? i wyczucie chwili : ))))) Jak w Rosji... adam |
| XYZPawel
|
Posted: 28 Gru 2007 20:45:58 Ale czytasz i propagujesz - to tak jakby? pracowa? w GW tyle, ?e zamiast
bra? za to pieni?dze to dop?acasz zeta dziennie ; ) Propaguj? ? Ty zacz??e? pisa? o GW Nie, to Ty zacz??e? pisa? Gazet? Wyborcz? ; ) Nie, ja pisz? sob?. Za to Ty piszesz jak klasyczny prawicowiec, modelowy: niech?? do gejów, GW, teksty o lewakach, idole: Ziemkiewicz i ?ysiak. Jeste?cie jak z jednej sztancy, boty prawicowe :)) Wi?c czekam
No dobra - od zarania GW, nie tyle kontruje antykomunizm merytorycznie, co zaciekle i histerycznie go zwalcza. Obrywa ka?dy, dos?ownie _ka?dy_ odcie? antykomunizmu - od tego rydzykowego po najbardziej racjonalny. Na potrzeby tej ideologicznej krucjaty stworzono ca?y wachlarz poj?? (w stylu "zoologicznego" czy "jaskiniowego" antykomunizmu) i wypracowano szereg metod na zwalczanie pogl?dów czysto antykomunistycznych. GW, Agora czy Michnik bardzo zgrabnie pos?uguj? si? metod? zamilczania lub ods?dzania od poczytalno?ci wszystkich tych, z którymi ideowo im nie po drodze. Ha, ha, ha niez?a agresja :) Nazwanie jaskiniowego antykomunizmu jaskiniowym antykomunizmem jest straszn? obelg? :) No je?li za definicj? (cokolwiek karko?omn?) stoi zamilczanie lub robienie z kogo? wariata to Ci powiem, ?e ja osobi?cie wola?bym dosta? staromodny wpierdol od swojego wroga ni?bym nagle mia? traci? prac?, przyjació? i ni st?d ni zow?d dowiadywa? si? o sobie czy swojej rodzinie z gazet jakich? niestworzonych rzeczy. Nie znam przypadku ?eby GW z niewinnego cz?owieka wariata zrobi?a Pewno pisanie o wannie Wassermana te? jest obra?liwe ? ;)
A sk?d ? Pisanie jest jak najbardziej w?a?ciwe tylko k?amanie jest niew?a?ciwe. Z Wassermanem robi si? dok?adnie to samo co z Kernem. Problem tylko polega b?aha, ha, ha Wystarczy pos?ucha? Wassermanna, ?eby stwierdzi?, ?e facet ma nierówno pod sufitem. Nie musz? czyta? GW do tego. Gosciu si? do Popie?uszki porównuje :)))) na tym, ?e tego typu sprawy wychodz? po grubych latach.
Znasz ten kawa? ? "jak najlepiej zabi? polityka ? ... gazet?" - w przypadku Kerna teraz dopiero wiadomo na tyle du?o ?eby mo?na by?o stwierdzi? wymiar udzia?u tej szmaty (GW) w ca?ej akcji. To w?a?nie by? "jaskiniowy antykomunista", który podpad? m.in. GW tylko tym, ?e by? z innej bajki i do?? ostro pracowa? przeciwko temu consensusowi, który w takim pocie czo?a opito i przybito przy okr?g?ym stole. Sprawa Kerna ma ze spraw? Wassermana wiele cech wspólnych i nawet nie lubi?c go by?bym baaaardzo ostro?ny w ferowaniu oceny. jasnee :) Przeczytaj ksi??ki S.Remuszki, R.A.Ziemkiewicza czy znacznie bogatsz?
publicystyk? W.?ysiaka - i postaraj si? "odpowiedzie? sobie na jedno kiedy? czyta?em ?ysiaka :) Wydawa? ksi??ki za komuny na pot?g?, by? wprost pieszczochem komunistów, a za solidarno?ci pisa? w jakiej ksi??ce i w którym momencie przemyca? krytyk? komunizmu, boki mo?na zrywa?, antykomunista pe?n? g?b? :)))) Te pierdo?y, które tu w?a?nie stre?ci?e? za czo?owm pa?karzem GW (WC) sprawi?y mi wiele rado?ci. Ob?mia?em si? ostro czytaj?c ten marnej jako?ci donosik. To oczywi?cie nie jest agresja. nie wiem czy zauwa?y?e?, ?e pisa?em, ?e to ja czyta?em ?ysiaka, a nie o ?ysiaku. Ha, ha, ha, ha :))))))))))))))))
Ty wiesz co, Ty mi z tym hahaha kogo? przypominasz ; ) bardzo rozbawionego cz?owieka ? :)) cholernie wa?ne pytanie" - jak mo?na nie odpowiedzie? na niesprawiedliwy,
k?amliwy czy oszczerczy atak (gdyby takim by?) ? Jedynie w przypadku Ziemkiewicza uda?o si? znale?? taki kruczek, który umo?liwi? doprowadzenie do _ugody_ (a nie jak twierdz? fani Michnika, do wygrania) dzi?ki tak absurdalnie postawionemu zarzutowi, ze ju? bardziej si? nie da zakpi? z poj?cia sprawiedliwo??. Semantyczny Oskar si? za to nale?y. taki live, w s?dzie trzeba dowody pokazywa? :)))) Bidny ten Ziemkiewicz, wszystko musia? odszczeka? :)))))))))) Nie wszystko, a nawet wi?cej - niczego ze swoich licznych opinii o Michniku Ziemkiewicz nie musia? odszczekiwa? : )))))) Ale tego pewnie nie wiesz bo znasz tylko fanfary odtr?bione organem Michnika ; ))))) Ile GW przegra?a spraw o pomówienie ? Id? na jakie? ich forum i spytaj, nic prostszego. Jak zrobisz to
kulturalnie, to tak samo Ci odpowiedz?. A sk?d przekonanie, ?e mnie to interesuje a? w takim stopniu, ?e b?d? szuka? gejów ?eby ich spyta? ? nadzieja, ale masz racj?, jestem pewny, ?e masz to w dupie. tak tylko napisa?em. Nie mam nic w dupie (jakkolwiek podejrzanie to brzmi w kontek?cie rozmowy ; ) - jest mi to kompletnie oboj?tne. jakby Ci by?o oboj?tne, to by? w ogóle si? nie udziela? w tym w?tku. Taka jest prawda. Zwró? uwag? co skomentowa?em. Zawsze mnie prowokuje wymachiwanie lewym sierpowym, na to skutkuje tylko prawy prosty ; ) Ach wy prawe ch?opaki :))) Je?li jaki? gej mi powie, ?e go tu w tym w?tku obrazi?em to grzecznie
przeprosz? bo na tym w?a?nie polega akceptacja innych. Jednak do afirmacji jaki? Ty dobry, ale wyobra?ni za grosz. No jako? nie narzekam ale za komplement dzi?kuj? ; ) No, je?li brak wyobra?ni to dla Ciebie komplement, to tylko wspó?czu?. Ty Pawe? to jeste? jak kobieta - tu pog?aszcze ?eby zaraz przyjeba? ; ) Tom dobry czy nie ? ; ))))) za to dzi?kowa?em. nie dzi?kuj za ironi? ;) Chyba znacznie cz??ciej zabijaj? si? z innych powodów, nieprawda? ?
Oczywi?cie, to tylko przyk?ad. Ludzie zawsze znajd? powody ?eby si? pozabija?, taka zwierz?ca natura. Dlatego ?eb trzeba ucina? na samym pocz?tku. Klasycznie lewackie przes?anie, a koszulk? z tym bandziorem czegewar? te? masz ? cz?owieku, ja jestem libera?em, z lewic? nie mam nic wspólnego, w przeciwie?stwie do Twoich idoli (PIS to lewica gospodarcza). Rozumiem, ?e twój skrypt tego nie przewidzia? ? Faszyzm te? si? zacz?? od wyzwisk, gett ?awkowych i tak dalej, mieli
prawo do swoich pogl?dów, nieprawda? ? (ironia) ROTFL, nawet mimo ironii ; ) uwa?aj na brudy na pod?odze. U mnie pod?oga czysta ale nie da?em rady - skoro od gett ?awkowych jeden krok do wojny to od razu przypomnia?em sobie ?ydów w brunatnych koszulach wznosz?cych r?k? w rzymskim pozdrowieniu. To id?c tokiem takiego rozumowania chyba na nich cz??? tej winy te? musi spada? ? Aha, to ?ydzi sami siebie spalali w tych piecach ? No, no, no. Te Wasze prawicowe mózgi to jako? inaczej pracuj?. To ja si? pytam czy wszyscy nacjonali?ci przedwojenni doprowadzili do 2W?, bo jak wszyscy to i pewnie wspomniani ?ydzi ? Tylko komuni?ci siedzieli z ga??zk? oliwn? i glaszcz?c go??bka pokoju, ?kali nad losem ?wiata zmierzaj?cego ku zag?adzie : )))))) ? Na szcz??cie po odprawieniu Kaczorów, mo?emy si? z tego po prostu szczerze
po?mia? :)))))))) Teraz to si? musz? zgodzi? - Kaczor Donald to jest dopiero uciecha. Ten rz?d przypomina mi gang Olsena - i ?eby nie by?o - nie pomawiam tu nikogo o pope?nianie przest?pstw tylko o specyficzn? dla paczki Egona Olsena bystro??, inteligencj? i wyczucie chwili : ))))) Jak w Rosji... Tusk oczywi?cie idealny nie jest, ale w porównaniu do PISu to s? faktycznie geniusze. |
| adam
|
Posted: 4 Sty 2008 16:52:50 U?ytkownik "XYZPawel" napisa? Ale czytasz i propagujesz - to tak jakby? pracowa? w GW tyle, ?e
zamiast bra? za to pieni?dze to dop?acasz zeta dziennie ; ) Propaguj? ? Ty zacz??e? pisa? o GW Nie, to Ty zacz??e? pisa? Gazet? Wyborcz? ; ) Nie, ja pisz? sob?. Za to Ty piszesz jak klasyczny prawicowiec, modelowy: niech?? do gejów, GW, teksty o lewakach, idole: Ziemkiewicz i ?ysiak. Jeste?cie jak z jednej sztancy, boty prawicowe :)) No lepsi tacy idole ni? Michnik i jego kumple - Kiszczak, Jaruzelski i Urban : ) [...] Nazwanie jaskiniowego antykomunizmu jaskiniowym antykomunizmem jest
straszn? obelg? :) No je?li za definicj? (cokolwiek karko?omn?) stoi zamilczanie lub robienie z kogo? wariata to Ci powiem, ?e ja osobi?cie wola?bym dosta? staromodny wpierdol od swojego wroga ni?bym nagle mia? traci? prac?, przyjació? i ni st?d ni zow?d dowiadywa? si? o sobie czy swojej rodzinie z gazet jakich? niestworzonych rzeczy. Nie znam przypadku ?eby GW z niewinnego cz?owieka wariata zrobi?a Teraz tak z kapelusza nie podam konkretów na ekskluzywne wdeptanie kogo? w ziemi? ale gdzie r?czk? GW przy?o?y?a to wystarczy cho?by wspomniany Kern czy np. Szeremietiew. A przepraszam, potraktowanie na zasadzie ekskluziv to by? Herbert. Pewno pisanie o wannie Wassermana te? jest obra?liwe ? ;)
A sk?d ? Pisanie jest jak najbardziej w?a?ciwe tylko k?amanie jest niew?a?ciwe. Z Wassermanem robi si? dok?adnie to samo co z Kernem. Problem tylko polega b?aha, ha, ha Wystarczy pos?ucha? Wassermanna, ?eby stwierdzi?, ?e facet ma nierówno pod sufitem. Nie musz? czyta? GW do tego. Gosciu si? do Popie?uszki porównuje :)))) Poprosz? o cytat w którym "gosciu si? do Popie?uszki porównuje". Przeczytaj ksi??ki S.Remuszki, R.A.Ziemkiewicza czy znacznie bogatsz?
publicystyk? W.?ysiaka - i postaraj si? "odpowiedzie? sobie na jedno kiedy? czyta?em ?ysiaka :) Wydawa? ksi??ki za komuny na pot?g?, by? wprost pieszczochem komunistów, a za solidarno?ci pisa? w jakiej ksi??ce i w którym momencie przemyca? krytyk? komunizmu, boki mo?na zrywa?, antykomunista pe?n? g?b? :)))) Te pierdo?y, które tu w?a?nie stre?ci?e? za czo?owm pa?karzem GW (WC) sprawi?y mi wiele rado?ci. Ob?mia?em si? ostro czytaj?c ten marnej jako?ci donosik. To oczywi?cie nie jest agresja. nie wiem czy zauwa?y?e?, ?e pisa?em, ?e to ja czyta?em ?ysiaka, a nie o ?ysiaku. Ale to do?? ciekawe, ?e toczka w toczk? powtórzy?e? "argumenty" wysma?one w marcu zesz?ego roku przez WuCeta. Gdyby? istotnie mia? jak?kolwiek ksi??k? ?ysiaka w reku to zobaczy?by? na samym ko?cu taki dzia? p.t. Bibliografia i porówna? ile ksi??ek wyda? pomi?dzy 74. a 89. i ile od 89. do dzi?. To nasun??oby pierwszy wniosek. Nast?pny musia?by si? pojawi? po przestudiowaniu lat w jakich wydawa? - ciekawa zbie?no?? z momentami, w których komuna próbowa?a pokaza? "ludzk? twarz". Trzeci dotyczy?by tematyki jak? si? wówczas g?ównie zajmowa?. Nie odrzeczy by?oby nadmieni?, ?e taki "Dobry" by? bodaj ostatni? (i chyba jedyn?) ksi??k?, któr? poci??a cenzura ju? _po_ okr?g?ym stole (AD1990 !). Antykomunista - owszem, jeden z barwniejszych przyk?adów antykomunizmu. Dodatkowo ?wietny przyk?ad na to co si? dzia?o w 3RP - w PRL nikt nie ryzykowa? wywalenia go z PW - koledzy Michnika dali rad? bez problemów : ))) Tyrmand (i wielu innych przyzwoitych ludzi) te? wydawa? podczas trwania PRLu - z jego antykomunizmu te? b?dziesz zrywa? boki ? Ha, ha, ha, ha :))))))))))))))))
Ty wiesz co, Ty mi z tym hahaha kogo? przypominasz ; ) bardzo rozbawionego cz?owieka ? :)) Kupi?e? Olympusa ? ; ) [...] Bidny ten Ziemkiewicz, wszystko musia? odszczeka? :))))))))))
Nie wszystko, a nawet wi?cej - niczego ze swoich licznych opinii o Michniku Ziemkiewicz nie musia? odszczekiwa? : )))))) Ale tego pewnie nie wiesz bo znasz tylko fanfary odtr?bione organem Michnika ; ))))) Ile GW przegra?a spraw o pomówienie ? Non stop przegrywa ale o tym nie wiesz bo nikt nie mówi, a GW jako bodaj jedyna k?adzie lach? na obowi?zek publikowania sprostowa? - to kto i jak ma stwierdzi? ile przegra?a spraw ? Polecam "Gazeta Wyborcza. Pocz?tki i okolice" Remuszki, je?li jeste? na etacie to masz j? za dwie dyszki ; ): http://www.remuszko.pl/gw_nowe/ [...] ; ) - jest mi to kompletnie oboj?tne.
jakby Ci by?o oboj?tne, to by? w ogóle si? nie udziela? w tym w?tku. Taka jest prawda. Zwró? uwag? co skomentowa?em. Zawsze mnie prowokuje wymachiwanie lewym sierpowym, na to skutkuje tylko prawy prosty ; ) Ach wy prawe ch?opaki :))) noblesse oblige : ))))) Je?li jaki? gej mi powie, ?e go tu w tym w?tku obrazi?em to grzecznie
przeprosz? bo na tym w?a?nie polega akceptacja innych. Jednak do afirmacji jaki? Ty dobry, ale wyobra?ni za grosz. No jako? nie narzekam ale za komplement dzi?kuj? ; ) No, je?li brak wyobra?ni to dla Ciebie komplement, to tylko wspó?czu?. Ty Pawe? to jeste? jak kobieta - tu pog?aszcze ?eby zaraz przyjeba? ; ) Tom dobry czy nie ? ; ))))) za to dzi?kowa?em. nie dzi?kuj za ironi? ;) Ech, ju? my?la?em, ?e mnie docenia? zaczynasz : ( ; ) Chyba znacznie cz??ciej zabijaj? si? z innych powodów, nieprawda? ?
Oczywi?cie, to tylko przyk?ad. Ludzie zawsze znajd? powody ?eby si? pozabija?, taka zwierz?ca natura. Dlatego ?eb trzeba ucina? na samym pocz?tku. Klasycznie lewackie przes?anie, a koszulk? z tym bandziorem czegewar? te? masz ? cz?owieku, ja jestem libera?em, z lewic? nie mam nic wspólnego, w przeciwie?stwie do Twoich idoli (PIS to lewica gospodarcza). Rozumiem, ?e twój skrypt tego nie przewidzia? ? Libera? ? ROTFL, Pawe? ja przez Ciebie co i rusz nie mog? si? pozbiera? z pod?ogi ; ))))))) Libera? z pa?? na inaczej my?l?cych : ) Ch?opie, ze mnie wi?kszy libera? ni? z Ciebie ; ) Na szcz??cie po odprawieniu Kaczorów, mo?emy si? z tego po prostu
szczerze po?mia? :)))))))) Teraz to si? musz? zgodzi? - Kaczor Donald to jest dopiero uciecha. Ten rz?d przypomina mi gang Olsena - i ?eby nie by?o - nie pomawiam tu nikogo o pope?nianie przest?pstw tylko o specyficzn? dla paczki Egona Olsena bystro??, inteligencj? i wyczucie chwili : ))))) Jak w Rosji... Tusk oczywi?cie idealny nie jest, ale w porównaniu do PISu to s? faktycznie geniusze. To prawda - tak do dnia dzisiejszego w??cznie to musz? szczerze przyzna?, ?e tego si? nie spodziewa?em. To jest zupe?nie inna liga - jazda figurowa na lodzie przy tym to ci?zkie cz?apanie. Te wszystkie zwroty, kompetentne wypowiedzi, decyzje "za a nawet przeciw", ta klasa, ?e tak powiem niesio?owska.... ech... Dla fana Monty Pythona nadesz?y dobre czasy ; ))))))) PO za Staniszkis - "wszyscy s? wszystkimi i maj? "wszystkie" pogl?dy" adam |
| p47
|
Posted: 5 Sty 2008 00:09:27 Temat tego w?tku otworzy? mi oczy na, jak si? okazuje, piln? konieczno?? stworzenia równie niezb?dnych, interesuj?cych i zwi?zanych z tematyk? tej grupy w?tków, jak np.: <jestem fotografikiem - jestem zwolennikiem "na je?d?ca", <jestem fotografikiem - lubi? zup? pomidorow?, albo < jestem fotografikiem - miewam rozwolniernia itp., itd. :-)) p47 |
| adam
|
Posted: 5 Sty 2008 12:12:16 U?ytkownik "p47" napisa? Temat tego w?tku otworzy? mi oczy na, jak si? okazuje, piln? konieczno??
stworzenia równie niezb?dnych, interesuj?cych i zwi?zanych z tematyk? tej grupy w?tków, jak np.: <jestem fotografikiem - jestem zwolennikiem "na je?d?ca", <jestem fotografikiem - lubi? zup? pomidorow?, albo < jestem fotografikiem - miewam rozwolniernia itp., itd. :-)) Koniecznie : )))) adam |
| XYZPawel
|
Posted: 5 Sty 2008 13:19:30 U?ytkownik "XYZPawel" napisa?
Ale czytasz i propagujesz - to tak jakby? pracowa? w GW tyle, ?e
zamiast bra? za to pieni?dze to dop?acasz zeta dziennie ; ) Propaguj? ? Ty zacz??e? pisa? o GW Nie, to Ty zacz??e? pisa? Gazet? Wyborcz? ; ) Nie, ja pisz? sob?. Za to Ty piszesz jak klasyczny prawicowiec, modelowy: niech?? do gejów, GW, teksty o lewakach, idole: Ziemkiewicz i ?ysiak. Jeste?cie jak z jednej sztancy, boty prawicowe :)) No lepsi tacy idole ni? Michnik i jego kumple - Gdzie byli Twoi idole za komuny a gdzie Michnik, wiesz ? Kiszczak, Jaruzelski i Urban
: ) A to nie moi, Michnika te? nie :)) Nazwanie jaskiniowego antykomunizmu jaskiniowym antykomunizmem jest
straszn? obelg? :) No je?li za definicj? (cokolwiek karko?omn?) stoi zamilczanie lub robienie z kogo? wariata to Ci powiem, ?e ja osobi?cie wola?bym dosta? staromodny wpierdol od swojego wroga ni?bym nagle mia? traci? prac?, przyjació? i ni st?d ni zow?d dowiadywa? si? o sobie czy swojej rodzinie z gazet jakich? niestworzonych rzeczy. Nie znam przypadku ?eby GW z niewinnego cz?owieka wariata zrobi?a Teraz tak z kapelusza nie podam konkretów na ekskluzywne wdeptanie kogo? w ziemi? ale gdzie r?czk? GW przy?o?y?a to wystarczy cho?by wspomniany Kern czy np. Szeremietiew. Daj spokój, konkrety prosz?. Kto zosta? wdeptany i wygra? proces :) A przepraszam, potraktowanie na zasadzie ekskluziv to by? Herbert.
Pewno pisanie o wannie Wassermana te? jest obra?liwe ? ;)
A sk?d ? Pisanie jest jak najbardziej w?a?ciwe tylko k?amanie jest niew?a?ciwe. Z Wassermanem robi si? dok?adnie to samo co z Kernem. Problem tylko polega b?aha, ha, ha Wystarczy pos?ucha? Wassermanna, ?eby stwierdzi?, ?e facet ma nierówno pod sufitem. Nie musz? czyta? GW do tego. Gosciu si? do Popie?uszki porównuje :)))) Poprosz? o cytat w którym "gosciu si? do Popie?uszki porównuje". voila http://prawica.net/index.php?q=node/1477 Przeczytaj ksi??ki S.Remuszki, R.A.Ziemkiewicza czy znacznie bogatsz?
publicystyk? W.?ysiaka - i postaraj si? "odpowiedzie? sobie na jedno kiedy? czyta?em ?ysiaka :) Wydawa? ksi??ki za komuny na pot?g?, by? wprost pieszczochem komunistów, a za solidarno?ci pisa? w jakiej ksi??ce i w którym momencie przemyca? krytyk? komunizmu, boki mo?na zrywa?, antykomunista pe?n? g?b? :)))) Te pierdo?y, które tu w?a?nie stre?ci?e? za czo?owm pa?karzem GW (WC) sprawi?y mi wiele rado?ci. Ob?mia?em si? ostro czytaj?c ten marnej jako?ci donosik. To oczywi?cie nie jest agresja. nie wiem czy zauwa?y?e?, ?e pisa?em, ?e to ja czyta?em ?ysiaka, a nie o ?ysiaku. Ale to do?? ciekawe, ?e toczka w toczk? powtórzy?e? "argumenty" wysma?one w marcu zesz?ego roku przez WuCeta. Wi?c pewno to prawda :) Gdyby? istotnie mia? jak?kolwiek ksi??k? ?ysiaka w reku to zobaczy?by? na
samym ko?cu taki dzia? p.t. Bibliografia i porówna? ile ksi??ek wyda? pomi?dzy 74. a 89. i ile od 89. do dzi?. To nasun??oby pierwszy wniosek. Nast?pny musia?by si? pojawi? po przestudiowaniu lat w jakich wydawa? - ciekawa zbie?no?? z momentami, w których komuna próbowa?a pokaza? "ludzk? twarz". Trzeci dotyczy?by tematyki jak? si? wówczas g?ównie zajmowa?. Nie odrzeczy by?oby nadmieni?, ?e taki "Dobry" by? bodaj ostatni? (i chyba jedyn?) ksi??k?, któr? poci??a cenzura ju? _po_ okr?g?ym stole (AD1990 !). Antykomunista - owszem, jeden z barwniejszych przyk?adów antykomunizmu. S? tacy co ?adnej ksi??ki nie wydali, a nawet w wi?zieniu siedzieli... :))))) A jak walczy? ten "barwny przyk?ad antykomunizmu" z komunizmem wtedy, kiedy si? za to w wi?zieniu siedzia?o ? Dodatkowo ?wietny przyk?ad na to co si? dzia?o w 3RP - w PRL nikt nie
ryzykowa? wywalenia go z PW - koledzy Michnika dali rad? bez problemów : ))) Tyrmand (i wielu innych przyzwoitych ludzi) te? wydawa? podczas trwania PRLu - z jego antykomunizmu te? b?dziesz zrywa? boki ? Tyrmand to jest niez?y pisarz, ?ysiak mo?e mu buty czy?ci?, ale wielkim antykomunist? te? nie by? (chyba, ?e kawiarnianym :)) Ha, ha, ha, ha :))))))))))))))))
Ty wiesz co, Ty mi z tym hahaha kogo? przypominasz ; ) bardzo rozbawionego cz?owieka ? :)) Kupi?e? Olympusa ? ; ) niee... Bidny ten Ziemkiewicz, wszystko musia? odszczeka? :))))))))))
Nie wszystko, a nawet wi?cej - niczego ze swoich licznych opinii o Michniku Ziemkiewicz nie musia? odszczekiwa? : )))))) Ale tego pewnie nie wiesz bo znasz tylko fanfary odtr?bione organem Michnika ; ))))) Ile GW przegra?a spraw o pomówienie ? Non stop przegrywa ale o tym nie wiesz bo nikt nie mówi, a GW jako bodaj jedyna k?adzie lach? na obowi?zek publikowania sprostowa? - to kto i jak ma stwierdzi? ile przegra?a spraw ? Polecam "Gazeta Wyborcza. Pocz?tki i okolice" Remuszki, je?li jeste? na etacie to masz j? za dwie dyszki ; ): http://www.remuszko.pl/gw_nowe/ dzi?ki, ale nie czytam literatury psychiatrycznej... ; ) - jest mi to kompletnie oboj?tne.
jakby Ci by?o oboj?tne, to by? w ogóle si? nie udziela? w tym w?tku. Taka jest prawda. Zwró? uwag? co skomentowa?em. Zawsze mnie prowokuje wymachiwanie lewym sierpowym, na to skutkuje tylko prawy prosty ; ) Ach wy prawe ch?opaki :))) noblesse oblige : ))))) z r?k? w górze ? Je?li jaki? gej mi powie, ?e go tu w tym w?tku obrazi?em to grzecznie
przeprosz? bo na tym w?a?nie polega akceptacja innych. Jednak do afirmacji jaki? Ty dobry, ale wyobra?ni za grosz. No jako? nie narzekam ale za komplement dzi?kuj? ; ) No, je?li brak wyobra?ni to dla Ciebie komplement, to tylko wspó?czu?. Ty Pawe? to jeste? jak kobieta - tu pog?aszcze ?eby zaraz przyjeba? ; ) Tom dobry czy nie ? ; ))))) za to dzi?kowa?em. nie dzi?kuj za ironi? ;) Ech, ju? my?la?em, ?e mnie docenia? zaczynasz : ( ; ) wybacz Chyba znacznie cz??ciej zabijaj? si? z innych powodów, nieprawda? ?
Oczywi?cie, to tylko przyk?ad. Ludzie zawsze znajd? powody ?eby si? pozabija?, taka zwierz?ca natura. Dlatego ?eb trzeba ucina? na samym pocz?tku. Klasycznie lewackie przes?anie, a koszulk? z tym bandziorem czegewar? te? masz ? cz?owieku, ja jestem libera?em, z lewic? nie mam nic wspólnego, w przeciwie?stwie do Twoich idoli (PIS to lewica gospodarcza). Rozumiem, ?e twój skrypt tego nie przewidzia? ? Libera? ? ROTFL, Pawe? ja przez Ciebie co i rusz nie mog? si? pozbiera? z pod?ogi ; ))))))) Libera? z pa?? na inaczej my?l?cych : ) Ch?opie, ze mnie wi?kszy libera? ni? z Ciebie ; ) Jasne, ale Twoi kumple faktycznie chodz? z pa?ami na demonstracje, a libera?owie nie, co najwy?ej si? ponabijaj? w necie z betonu prawicowego:)) Na szcz??cie po odprawieniu Kaczorów, mo?emy si? z tego po prostu
szczerze po?mia? :)))))))) Teraz to si? musz? zgodzi? - Kaczor Donald to jest dopiero uciecha. Ten rz?d przypomina mi gang Olsena - i ?eby nie by?o - nie pomawiam tu nikogo o pope?nianie przest?pstw tylko o specyficzn? dla paczki Egona Olsena bystro??, inteligencj? i wyczucie chwili : ))))) Jak w Rosji... Tusk oczywi?cie idealny nie jest, ale w porównaniu do PISu to s? faktycznie geniusze. To prawda - tak do dnia dzisiejszego w??cznie to musz? szczerze przyzna?, ?e tego si? nie spodziewa?em. To jest zupe?nie inna liga - jazda figurowa na lodzie przy tym to ci?zkie cz?apanie. Te wszystkie zwroty, kompetentne wypowiedzi, decyzje "za a nawet przeciw", ta klasa, ?e tak powiem niesio?owska.... ech... Dla fana Monty Pythona nadesz?y dobre czasy ; ))))))) PO za Staniszkis - "wszyscy s? wszystkimi i maj? "wszystkie" pogl?dy" taa, tylko za czyjej kadencji nast?pi?o odrodzenie polskiego kabaretu ? Szymon Majewski, szk?o kontaktowe... Pomóc ? A teraz co? w temacie, poczytaj sobie: http://www.gazetawyborcza.pl/1,75790,4802357.html Oczywi?cie jaki? biskup ju? si? przyp... do tego listu. Ech ciemnota w naszym kraju, ciemnota. |
| XYZPawel
|
Posted: 5 Sty 2008 13:20:31 Temat tego w?tku otworzy? mi oczy na, jak si? okazuje, piln? konieczno??
stworzenia równie niezb?dnych, interesuj?cych i zwi?zanych z tematyk? tej grupy w?tków, jak np.: <jestem fotografikiem - jestem zwolennikiem "na je?d?ca", <jestem fotografikiem - lubi? zup? pomidorow?, albo < jestem fotografikiem - miewam rozwolniernia itp., itd. :-)) Jestem pe?en podziwu, ?e jeszcze chce Ci si? ?ledzi? ten w?tek, serio. |
| adam
|
Posted: 7 Sty 2008 12:15:48 U?ytkownik "XYZPawel" napisa? niech?? do gejów, GW, teksty o lewakach, idole: Ziemkiewicz i ?ysiak.
Jeste?cie jak z jednej sztancy, boty prawicowe :)) No lepsi tacy idole ni? Michnik i jego kumple - Gdzie byli Twoi idole za komuny a gdzie Michnik, wiesz ? Zale?y które lata by wzi?? pod uwag?. Nigdy natomiast nie próbowali budowa? "socjalizmu z ludzk? twarz?" i nie mieli wcze?niej marksistowskich czy trockistowskich ci?got. Nie brali te? udzia?u w zlotach mi?dzynarodówek komunistycznych, tych, które swego czasu stanowi?y wyl?garni? czerwonego terroryzmu zalewaj?cego krwi? Europ? Zachodni?. Nie maj? te? komunistyczno-ubecko-prosowieckich geneaologii, a co za tym idzie nie maj? wpojonej s?u?alczo?ci wobec panów rozgrywaj?cych na Kremlu swoje w?asne szachy. Kiszczak, Jaruzelski i Urban
: ) A to nie moi, Michnika te? nie :)) Nie wiesz o czym mówisz. [...] Nie znam przypadku ?eby GW z niewinnego cz?owieka wariata zrobi?a
Teraz tak z kapelusza nie podam konkretów na ekskluzywne wdeptanie kogo? w ziemi? ale gdzie r?czk? GW przy?o?y?a to wystarczy cho?by wspomniany Kern czy np. Szeremietiew. Daj spokój, konkrety prosz?. Kto zosta? wdeptany i wygra? proces :) Wdeptani nie wygrywaj? ju? ?adnych procesów. [...] Wystarczy pos?ucha? Wassermanna, ?eby stwierdzi?, ?e facet ma nierówno
pod sufitem. Nie musz? czyta? GW do tego. Gosciu si? do Popie?uszki porównuje :)))) Poprosz? o cytat w którym "gosciu si? do Popie?uszki porównuje". voila http://prawica.net/index.php?q=node/1477 No tak w?a?nie my?la?em, ?e nic innego nie dasz rady. Teraz dowied? na podstawie w?asnor?cznie wykopanego przyk?adu dowie??, ?e "gosciu si? do Popie?uszki porównuje". [...] To oczywi?cie nie jest agresja.
nie wiem czy zauwa?y?e?, ?e pisa?em, ?e to ja czyta?em ?ysiaka, a nie o ?ysiaku. Ale to do?? ciekawe, ?e toczka w toczk? powtórzy?e? "argumenty" wysma?one w marcu zesz?ego roku przez WuCeta. Wi?c pewno to prawda :) Jak WuCet to napisa?, GW wydrukowa?a to _musi_ by? prawda. Ministerstwo Prawdy nigdy nie k?amie. Racja. [...] Antykomunista - owszem, jeden z barwniejszych przyk?adów antykomunizmu.
S? tacy co ?adnej ksi??ki nie wydali, a nawet w wi?zieniu siedzieli... :))))) A jak walczy? ten "barwny przyk?ad antykomunizmu" z komunizmem wtedy, kiedy si? za to w wi?zieniu siedzia?o ? Kto siedzia? ten siedzia?, niektórym stra?nicy nawet papier donosili ?eby ksi?zki mogli pisa?, nie ? Jednych zabijali, innych bili, innych przed kamer? poszarpali. Jedni przymieraj? dzi? g?odem inni licz? dywidendy, cho? zas?ugi te same. To Ty we? i mnie nie roz?mieszaj d?tymi legendami bo mi si? plasterek Niquitine odkleja. Dodatkowo ?wietny przyk?ad na to co si? dzia?o w 3RP - w PRL nikt nie
ryzykowa? wywalenia go z PW - koledzy Michnika dali rad? bez problemów : ))) Tyrmand (i wielu innych przyzwoitych ludzi) te? wydawa? podczas trwania PRLu - z jego antykomunizmu te? b?dziesz zrywa? boki ? Tyrmand to jest niez?y pisarz, ?ysiak mo?e mu buty czy?ci?, ale wielkim antykomunist? te? nie by? (chyba, ?e kawiarnianym :)) LOL : )))) [...] Ile GW przegra?a spraw o pomówienie ?
Non stop przegrywa ale o tym nie wiesz bo nikt nie mówi, a GW jako bodaj jedyna k?adzie lach? na obowi?zek publikowania sprostowa? - to kto i jak ma stwierdzi? ile przegra?a spraw ? Polecam "Gazeta Wyborcza. Pocz?tki i okolice" Remuszki, je?li jeste? na etacie to masz j? za dwie dyszki ; ): http://www.remuszko.pl/gw_nowe/ dzi?ki, ale nie czytam literatury psychiatrycznej... A no tak, przecie? ogólnie wiadomo, ?e je?li kto? nie powa?a GW to musi nienormalny jest. Jak w ZSRR - tam te? nie by?o opozycji, byli tylko ludzie umys?owo chorzy, których nale?a?o wyleczy? z niech?ci do komunizmu. [...] Ach wy prawe ch?opaki :)))
noblesse oblige : ))))) z r?k? w górze ? Mów o sobie - bo wci?? widz? tu w Twoich tekstach odmian? sieg-heil w postaci zaci?ni?tej pi?chy lewackiego zamordysty. [...] cz?owieku, ja jestem libera?em, z lewic? nie mam nic wspólnego, w
przeciwie?stwie do Twoich idoli (PIS to lewica gospodarcza). Rozumiem, ?e twój skrypt tego nie przewidzia? ? Libera? ? ROTFL, Pawe? ja przez Ciebie co i rusz nie mog? si? pozbiera? z pod?ogi ; ))))))) Libera? z pa?? na inaczej my?l?cych : ) Ch?opie, ze mnie wi?kszy libera? ni? z Ciebie ; ) Jasne, ale Twoi kumple faktycznie chodz? z pa?ami na demonstracje, a libera?owie nie, co najwy?ej si? ponabijaj? w necie z betonu prawicowego:)) To jest tzw liberalizm lewacki, czyli jak wszystko co lewackie, z gruntu g?upie i fa?szywe. [...] Dla fana Monty Pythona nadesz?y dobre czasy ; )))))))
PO za Staniszkis - "wszyscy s? wszystkimi i maj? "wszystkie" pogl?dy" taa, tylko za czyjej kadencji nast?pi?o odrodzenie polskiego kabaretu ? Szymon Majewski, szk?o kontaktowe... Pomóc ? Odrodzenie polskiego kabaretu nast?pi?o po 56. (bo do 56. by?o raczej ?rednio ?miesznie, potem tylko czasami robi?o si? powa?nie) i do tej pory tak jako?? wi?kszo?ci kabareciarstwa jak i jego zawarto?? jest t?pa jak m?ot i skrzywiona jak sierp. A teraz co? w temacie, poczytaj sobie:
http://www.gazetawyborcza.pl/1,75790,4802357.html Oczywi?cie jaki? biskup ju? si? przyp... do tego listu. Ech ciemnota w naszym kraju, ciemnota. Có?, komentowanie anonimowych bzdetów (fa?szywych od wst?pu po ostatni? kropk?) drukowanych na ?amach GW nikomu chluby nie przynosi. A z tym biskupem to jakby nie do mnie w?tek bom ateista, a i ?yci?ski jako autorytet to do?? ?miesznawa ramota. adam |
| XYZPawel
|
Posted: 7 Sty 2008 12:27:02 U?ytkownik "XYZPawel" napisa?
niech?? do gejów, GW, teksty o lewakach, idole: Ziemkiewicz i ?ysiak. Jeste?cie jak z jednej sztancy, boty prawicowe :)) No lepsi tacy idole ni? Michnik i jego kumple - Gdzie byli Twoi idole za komuny a gdzie Michnik, wiesz ? Zale?y które lata by wzi?? pod uwag?. Nigdy natomiast nie próbowali budowa? "socjalizmu z ludzk? twarz?" i nie mieli wcze?niej marksistowskich czy trockistowskich ci?got. Nie brali te? udzia?u w zlotach mi?dzynarodówek komunistycznych, tych, które swego czasu stanowi?y wyl?garni? czerwonego terroryzmu zalewaj?cego krwi? Europ? Zachodni?. Nie maj? te? komunistyczno-ubecko-prosowieckich geneaologii, a co za tym idzie nie maj? wpojonej s?u?alczo?ci wobec panów rozgrywaj?cych na Kremlu swoje w?asne szachy. Dobre, po?mia?em si? troch?, a teraz napisz co robili za komuny Ci Twoi antykomunistyczni idole :)) Po?miejemy si? dalej :) A reszta ciach, bo nud? wieje :) pozdro Pawe? |
| adam
|
Posted: 7 Sty 2008 17:30:37 U?ytkownik "XYZPawel " napisa? niech?? do gejów, GW, teksty o lewakach, idole: Ziemkiewicz i ?ysiak.
Jeste?cie jak z jednej sztancy, boty prawicowe :)) No lepsi tacy idole ni? Michnik i jego kumple - Gdzie byli Twoi idole za komuny a gdzie Michnik, wiesz ? Zale?y które lata by wzi?? pod uwag?. Nigdy natomiast nie próbowali budowa? "socjalizmu z ludzk? twarz?" i nie mieli wcze?niej marksistowskich czy trockistowskich ci?got. Nie brali te? udzia?u w zlotach mi?dzynarodówek komunistycznych, tych, które swego czasu stanowi?y wyl?garni? czerwonego terroryzmu zalewaj?cego krwi? Europ? Zachodni?. Nie maj? te? komunistyczno-ubecko-prosowieckich geneaologii, a co za tym idzie nie maj? wpojonej s?u?alczo?ci wobec panów rozgrywaj?cych na Kremlu swoje w?asne szachy. Dobre, po?mia?em si? troch?, a teraz napisz co robili za komuny Ci Twoi antykomunistyczni idole :)) Po?miejemy si? dalej :) Przy tym co robili Twoi to prawie wystarczy?o usi??? i nic nie robi? ?eby móc patrze? dzi? w lustro ; ) St?d dzi? w?ród "Twoich" taka sk?onno?? do dzielenia w?osa na czworo, tworzenia salonów, eliminacji inaczej my?l?cych i poszukiwanie aureoli dla Iskarioty (i jego wiernych na?ladowców). Co robi? ?ysiak to powiniene? wiedzie? bo pono? czyta?e? jego ksi??ki - uczy? si?, studiowa?, odbudowywa?, uczy?, pisa?, pono? nawet strzela? do kuba?skich siepaczy Kremla gdzie? w Afryce. I to wszystko bez flirtowania z marksizmem-leninizmem-trockizmem i innymi - izmami. Bez przynale?no?ci, kapowania, sprzedawania siebie czy innych. Bo wiesz co jest naj?mieszniejsze w tym wszystkim ? To, ?e ten system jaki by? taki by? ale do sowieckiego pierwowzoru to mu brakowa?o bardzo du?o i cz?sto wystarcza?o twarde NIE i ko?czy?y si? zaloty. Czasem za cen? kariery, czasem nawet i to nie bo r?czki by?y przykrótkie. I to najbardziej boli salon - ?e ludzie mog? zrozumie? s?abo?? czy strach ale mog?nie chcie? zrozumie? gdy dowiedz? si? jakie ceny niektórzy ?yczyli p?aci? za co - tu odsy?am do "?ycia towarzyskiego i uczuciowego" napisanego przez "kawiarnianego" antykomunist? Tyrmanda. Dlatego GW tak histerycznie nie znosi antykomunizmu : )))))) Przesz?o?? innych moich idoli znam znacznie gorzej (Wildstein, Ziemkiewicz, etc) ale wiem, ?e nie ma w?ród nich ludzi, których przesz?o?? i tera?niejszo?? jest tak zachlapana, ?e trzeba si? ucieka? do sztuczek domoros?ego psychiatry, ?eby stawi? czo?o pytaniom o kokrety. Nie musz? te? nerwowo rechota? (hahahahahahaha). Twoja postawa to postawa mankurta, tylko, ?e zamiast czapeczki ze skóry, w 1989 roku zacz?to nak?ada? wam czapeczk? z GW - efekt ten sam. A reszta ciach, bo nud? wieje :)
ciachaj, ciachaj, jak si? zasapa?e? : )))))) adam |
| XYZPawel
|
Posted: 7 Sty 2008 20:06:02 U?ytkownik "XYZPawel " napisa?
niech?? do gejów, GW, teksty o lewakach, idole: Ziemkiewicz i ?ysiak.
Jeste?cie jak z jednej sztancy, boty prawicowe :)) No lepsi tacy idole ni? Michnik i jego kumple - Gdzie byli Twoi idole za komuny a gdzie Michnik, wiesz ? Zale?y które lata by wzi?? pod uwag?. Nigdy natomiast nie próbowali budowa? "socjalizmu z ludzk? twarz?" i nie mieli wcze?niej marksistowskich czy trockistowskich ci?got. Nie brali te? udzia?u w zlotach mi?dzynarodówek komunistycznych, tych, które swego czasu stanowi?y wyl?garni? czerwonego terroryzmu zalewaj?cego krwi? Europ? Zachodni?. Nie maj? te? komunistyczno-ubecko-prosowieckich geneaologii, a co za tym idzie nie maj? wpojonej s?u?alczo?ci wobec panów rozgrywaj?cych na Kremlu swoje w?asne szachy. Dobre, po?mia?em si? troch?, a teraz napisz co robili za komuny Ci Twoi antykomunistyczni idole :)) Po?miejemy si? dalej :) Przy tym co robili Twoi to prawie wystarczy?o usi??? i nic nie robi? ?eby móc patrze? dzi? w lustro ; ) St?d dzi? w?ród "Twoich" taka sk?onno?? do dzielenia w?osa na czworo, tworzenia salonów, eliminacji inaczej my?l?cych i poszukiwanie aureoli dla Iskarioty (i jego wiernych na?ladowców). Co robi? ?ysiak to powiniene? wiedzie? bo pono? czyta?e? jego ksi??ki - uczy? si?, studiowa?, odbudowywa?, uczy?, pisa?, pono? nawet strzela? do kuba?skich siepaczy Kremla gdzie? w Afryce. I to wszystko bez flirtowania z marksizmem-leninizmem-trockizmem i innymi - izmami. Bez przynale?no?ci, kapowania, sprzedawania siebie czy innych. Bo wiesz co jest naj?mieszniejsze w tym wszystkim ? To, ?e ten system jaki by? taki by? ale do sowieckiego pierwowzoru to mu brakowa?o bardzo du?o i cz?sto wystarcza?o twarde NIE i ko?czy?y si? zaloty. Czasem za cen? kariery, czasem nawet i to nie bo r?czki by?y przykrótkie. I to najbardziej boli salon - ?e ludzie mog? zrozumie? s?abo?? czy strach ale mog?nie chcie? zrozumie? gdy dowiedz? si? jakie ceny niektórzy ?yczyli p?aci? za co - tu odsy?am do "?ycia towarzyskiego i uczuciowego" napisanego przez "kawiarnianego" antykomunist? Tyrmanda. Dlatego GW tak histerycznie nie znosi antykomunizmu : )))))) Przesz?o?? innych moich idoli znam znacznie gorzej (Wildstein, Ziemkiewicz, etc) ale wiem, ?e nie ma w?ród nich ludzi, których przesz?o?? i tera?niejszo?? jest tak zachlapana, ?e trzeba si? ucieka? do sztuczek domoros?ego psychiatry, ?eby stawi? czo?o pytaniom o kokrety. Nie musz? te? nerwowo rechota? (hahahahahahaha). No w?a?nie, ?yli sobie mniej czy bardziej wygodnie w tym komunizmie, a teraz tacy wielcy antykomuni?ci :))) Boki zrywa?. A do Tyrmanda w sumie nic nie mam, nie wiem czy walczy?, i jak. Ale reszta Twoich idoli, to s? ?a?osne tchórze, które teraz walcz? z papierowym tygrysem. Tyle na ten temat. Twoja postawa to postawa mankurta, tylko, ?e zamiast czapeczki ze skóry, w
1989 roku zacz?to nak?ada? wam czapeczk? z GW - efekt ten sam. A reszta ciach, bo nud? wieje :)
ciachaj, ciachaj, jak si? zasapa?e? : )))))) znudzi?em, chyba jasno napisa?em ? Prawe ch?opaki si? zasapuj? od bejsbola. |
| adam
|
Posted: 8 Sty 2008 11:54:59 U?ytkownik "XYZPawel" napisa? [...] No w?a?nie, ?yli sobie mniej czy bardziej wygodnie w tym komunizmie, a
teraz tacy wielcy antykomuni?ci :))) Boki zrywa?. A do Tyrmanda w sumie nic nie mam, nie wiem czy walczy?, i jak. Ale reszta Twoich idoli, to s? ?a?osne tchórze, które teraz walcz? z papierowym tygrysem. Tyle na ten temat. Buuuuuuuu, zaraz si? rozp?acz? z ?alu. Ale mi nagada?e?. : ))))))))))))))) Twoja postawa to postawa mankurta, tylko, ?e zamiast czapeczki ze skóry,
w 1989 roku zacz?to nak?ada? wam czapeczk? z GW - efekt ten sam. A reszta ciach, bo nud? wieje :) ciachaj, ciachaj, jak si? zasapa?e? : )))))) znudzi?em, chyba jasno napisa?em ? Prawe ch?opaki si? zasapuj? od bejsbola. : )))))))))) Dobra, to do nast?pnego razu, co? mi mówi, ?e b?d? okazje ; ) adam |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . |
|
Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden.
Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać... Czas ładowania strony (sek.): 1.032 miniBB.net © 2001-2008 |Polityka Prywatności °infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia
|