| Forum: / Fotografia cyfrowa 2008 / 12800 tkliwości |
| . 1 . 2 . 3 . 4 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Eneuel Leszek Ciszewski
|
Posted: 28 Wrz 2008 20:44:14 Widzę Canona 50D z taką tkliwością. Widzę źle czy dobrze? Na stronie Canona nie ma; w sklepach jest... Chyba będę musiał pożegnać się ze swoim 450D... Pewnie tysiąca złotych za niego nie wezmę... Mnie rajcują te wyższe tkliwości i większe rozdzielczości... Ciekawe, jak na tych 12800 szumi... (przynajmniej będę duchowo bliżej morza, wydm, muszli nieklozetowych...) |
| Pawel_W
|
Posted: 28 Wrz 2008 20:53:03 Ciekawe, jak na tych 12800 szumi... (przynajmniej będę
duchowo bliżej morza, wydm, muszli nieklozetowych...) A spróbuj sobie na swoim 450D zrobić na maksymalnej czułości (1600?), ale niedoświetlone o 3EV i forsować do 12800. Może nie będzie tak źle w stosunku do 50D, żeby sprzedawać? A poza tym po co ci takie czułości? Do zdjęć potrzebne jest światło, to wynika z natury samej fotografii ;P Pozdrawiam, Paweł W. |
| EMPI
|
Posted: 28 Wrz 2008 21:11:57 Hej ! A poza tym po co ci takie czułości? Do zdjęć potrzebne jest światło, to
wynika z natury samej fotografii ;P Bardzo słusznie ! Czyli zdjęcia przy ISO 12800 to będzie jakaś nicografia albo darkografia ;-))) EMPI |
| lrem
|
Posted: 28 Wrz 2008 22:00:54 EMPI nabazgrał: A poza tym po co ci takie czułości? Do zdjęć potrzebne jest światło, to
wynika z natury samej fotografii ;P Bardzo słusznie ! Czyli zdjęcia przy ISO 12800 to będzie jakaś nicografia albo darkografia ;-))) Z CMOS to nie wiem, z CCD była by to chyba termografia okolic matrycy ;) |
| Gotfryd Smolik news
|
Posted: 29 Wrz 2008 07:40:29 Widzę Canona 50D z taką tkliwością.
Ja w sprawie formalnej: przepuściłeś tytuł posta przez translator googla? :O Z "tkliwością" w rozumieniu *tej* czułości spotykam się po raz pierwszy :D (zarówno polskie "czuły" jak angielskie "sensitive" są *bardzo* wieloznaczne). pzdr, Gotfryd |
| kamil
|
Posted: 29 Wrz 2008 14:50:09 Widzę Canona 50D z taką tkliwością. Ja w sprawie formalnej: przepuściłeś tytuł posta przez translator googla? :O Z "tkliwością" w rozumieniu *tej* czułości spotykam się po raz pierwszy :D (zarówno polskie "czuły" jak angielskie "sensitive" są *bardzo* wieloznaczne). Pozdrawiam Kamil |
| Niedzwiedz
|
Posted: 2 Paź 2008 09:41:22 A poza tym po co ci takie czułości? Do zdjęć potrzebne jest światło, to
wynika z natury samej fotografii ;P Pozdrawiam, Paweł W. a ja powiem tak :) mam fajowa fote jak para tanczy w reku tryzmjac swiece tylko :) i wiesz co iso 12800 sie rpzydalo inaczej nie mial bym nic , lub gniota z lapy palonego ;) |
| Pawel_W
|
Posted: 2 Paź 2008 09:47:56 A poza tym po co ci takie czułości? Do zdjęć potrzebne jest światło, to
wynika z natury samej fotografii ;P Pozdrawiam, Paweł W. a ja powiem tak :) mam fajowa fote jak para tanczy w reku tryzmjac swiece tylko :) i wiesz co iso 12800 sie rpzydalo inaczej nie mial bym nic , lub gniota z lapy palonego ;) Uwielbiam, jak ktoś uzasadnia jakąś potrzebę wyjątkiem od reguły. :P A chciałbyś, żeby na lotniskach każdemu robili kontrolę osobistą na stronie? Tak dla bezpieczeństwa ;) Pozdrawiam, Paweł W. |
| Gotfryd Smolik news
|
Posted: 2 Paź 2008 10:11:07 http://www.google.co.uk/search?hl=en&q=ironia
Nie przesadzaj. Nie miałaby żadnego uzasadnienia. A słowo jest z kategorii "dalekoznaczne". pzdr, Gotfryd |
| Eneuel Leszek Ciszewski
|
Posted: 3 Paź 2008 14:17:28 A poza tym po co ci takie czułości? Do zdjęć potrzebne jest światło, to wynika z natury samej fotografii ;P
Do tego, aby pstrykać fotki długim obiektywem. Taki obiektyw jest (z natury swej) ciemny. |
| Pawel_W
|
Posted: 3 Paź 2008 14:29:04 A poza tym po co ci takie czułości? Do zdjęć potrzebne jest światło,
to wynika z natury samej fotografii ;P Do tego, aby pstrykać fotki długim obiektywem. Taki obiektyw jest (z natury swej) ciemny. Ale 12800, czy 25600??? Mi owszem, brakuje czasami, że 3200 szumi nawet przy krótkich czasach, ale bez przesady. To jest po prostu szukanie na siłę warunków, w których trzeba użyć takich czułości. To nie jest potrzeba na co dzień i większości fotografujących, nawet zawodowo to się nie przyda. Nawet fotografom ślubnym bardziej przyda się większa dynamika niż czułość powyżej 6400. Pozdrawiam, Paweł W. |
| Eneuel Leszek Ciszewski
|
Posted: 3 Paź 2008 16:21:30 Ale 12800, czy 25600???
Ja widziałem (w czasopismach itp. miejscach) nawet matryce z ISO 256 tysięcy. :) I migawki stosownie szybkie. Ponoć to już nie są normalne migawki, ale wirujące krążki z szczelinami. Mi owszem, brakuje czasami, że 3200 szumi nawet przy krótkich czasach, ale bez przesady. To jest po prostu szukanie na siłę
warunków, w których trzeba użyć takich czułości. To nie jest potrzeba na co dzień i większości fotografujących, nawet zawodowo to się nie przyda. Nawet fotografom ślubnym bardziej przyda się większa dynamika niż czułość powyżej 6400. I jak -- dynamika rośnie przy forsowaniu? :) Dla mnie taka czułość (oczywiście bez szumów czy z szumami na dostatecznie niskim poziomie) jest potrzebna -- na przykład do fotografowania długim obiektywem wirujących tancerzy. :) |
| kamil
|
Posted: 4 Paź 2008 00:43:00 Ale 12800, czy 25600??? Mi owszem, brakuje czasami, że 3200 szumi nawet przy krótkich czasach, ale bez przesady. To jest po prostu szukanie na siłę warunków, w których trzeba użyć takich czułości. To nie jest potrzeba na co dzień i większości fotografujących, nawet zawodowo to się nie przyda. Nawet fotografom ślubnym bardziej przyda się większa dynamika niż czułość powyżej 6400. Dobrze ci sie chyba wydaje, bo jeszcze 3 lata i okaze sie, ze taki aparat co nie ma 64 megapixeli ISO 128000 i filmow w HD z dzwiekiem 7.1 to dupa nie lustrzanka, bo jak tym foty na nasza klase wrzucic? Jakis czas temu zastanawialem sie, jakim cudem 20 lat temu ludzie robili takie dobre zdjecia. Filmy 400-tki, brak histogramu i live view, a jednak albumy az milo przegladac. I wiesz co - olsnilo mnie. Po prostu zamiast siedziec i pisac o pierdolach brali aparat pod pache i szli te zdjecia robic. ;-) Pozdrawiam Kamil |
| Matt
|
Posted: 4 Paź 2008 00:48:11 Ale 12800, czy 25600??? Ja widziałem (w czasopismach itp. miejscach) nawet matryce z ISO 256 tysięcy. : ) I migawki stosownie szybkie. Ponoć to już nie są normalne migawki, ale wirujące krążki z szczelinami. Mi owszem, brakuje czasami, że 3200 szumi nawet przy krótkich czasach, ale be z przesady. To jest po prostu szukanie na siłę warunków, w których trzeba użyć takich czułości. To nie jest potrzeba na co d zień i większości fotografujących, nawet zawodowo to się nie przyda. Nawet fotografom ślubnym bardziej przyda się większa dynamika niż czułość powyżej 6400. I jak -- dynamika rośnie przy forsowaniu? :) Dla mnie taka czułość (oczywiście bez szumów czy z szumami na dostatecznie niskim poziomie) jest potrzebna -- na przykład do fotografowania długim obiektywem wirujących tancerzy. :) Jakiś czas temu obliczyłem, że aby zrobić zdjęcie z ręki panoramy nocnej z gwiazdami nieporuszonymi (1/100 sek) i jakimś widokiem w tle, przy f/8 (żeby było ostro), trzeba by mieć 25,6 mln ISO. To trochę sfera Science Fiction na razie, ale w przyszłości - kto wie? Przy okazji dobrze by było, żeby przy takiej czułości i dynamika była duża. Wtedy zawsze i wszędzie można by było robić zdjęcia, a przysłona byłaby głównie do ustawiania GO Maciej |
| Matt
|
Posted: 4 Paź 2008 00:49:37 Ale 12800, czy 25600??? , et Dobrze ci sie chyba wydaje, bo jeszcze 3 lata i okaze sie, ze taki aparat co nie ma 64 megapixeli ISO 128000 i filmow w HD z dzwiekiem 7.1 to dupa nie lustrzanka, bo jak tym foty na nasza klase wrzucic? Jakis czas temu zastanawialem sie, jakim cudem 20 lat temu ludzie robili takie dobre zdjecia. Filmy 400-tki, brak histogramu i live view, a jednak albumy az milo przegladac. I wiesz co - olsnilo mnie. Po prostu zamiast siedziec i pisac o pierdolach brali aparat pod pache i szli te zdjecia robic. ;-) Pozdrawiam Kamil No a wcześniej to też fajne obrazy malowali, i liczyli bez kalkulatorów i nie mieli Usenetu... Maciej |
| Dizel
|
Posted: 4 Paź 2008 07:24:28 Jakiś czas temu obliczyłem, że aby zrobić zdjęcie z ręki panoramy nocnej z
gwiazdami nieporuszonymi (1/100 sek) i jakimś widokiem w tle, przy f/8 (żeby było ostro), trzeba by mieć 25,6 mln ISO. To trochę sfera Science Fiction na razie, ale w przyszłości - kto wie? Przy okazji dobrze by było, żeby przy takiej czułości i dynamika była duża. Wtedy zawsze i wszędzie można by było robić zdjęcia, a przysłona byłaby głównie do ustawiania GO Marzycielu drogi.. :) Na początek poczytaj: http://www.clarkvision.com/imagedetail/digital.sensor.performance.summary/ i całość site. Po polsku w strasznym skrócie to jest tak: 1.) Dobry pod względem czułości aparat - Nikon D3 - ma głębokość studni kwantowej rzędu 55 000. Inaczej - tyle elektronów wewnątrz studni kwantowej daje pełne wysycenie piksela przy czułości bazowej (200 ISO). Odpowiada to stosunkowi sygnału do szumu równemu sqrt(55000) = 232 2.) Zwiększając czułość ISO, przyjmujemy po prostu niższy poziom który uznajemy za granicę prześwietlenia: S/N dla poszczególnych czułości: ISO 200: 232 ISO 400: 164 ISO 800: 116 ISO 1600: 82 ISO 3200: 58 ISO 6400: 41 3.) Piksele są praktycznie liniowe. Dla każdej działki EV mamy o połowę mniej elektronów do dyspozycji. Skoro - jak widać - przy 6400 ISO mamy pełne światła przy 41*41 = 1700 elektronach w studni, to zakładając zakres tonalny 8 EV mamy: Najwyższe światła: 1700 elektronów EV+3: 850 elektronów EV+2: 425 elektronów EV+1: 212 elektronów EV0 (środek- liniowo): 106 elektronów EV-1: 53 elektrony EV-2: 26 elektronów EV-3: 13 elektronów Najniższe cienie: 6 elektronów, odstęp sygnału od szumu około 1:2.5 Przy tych czułościach zaczynamy już trafiać na nieprzekraczalne ograniczenia mechaniki kwantowej - po prostu znaczące zwiększenie ISO nie będzie już możliwe, bo już w tej chwili liczysz kilka - kilkanaście fotonów per piksel. ISO 25 000 to już jest dym i lustra - w cieniach masz bardzo mało użytecznej informacji, prawie to samo osiągniesz niedoświetlając zdjęcie 6400 o dwie działki i ciągnąc za uszy RAW w developerze - w cieniach nie ma już prawie wcale informacji. |
| Matt
|
Posted: 4 Paź 2008 14:15:05 Marzycielu drogi.. :) Na początek poczytaj:
http://www.clarkvision.com/imagedetail/digital.sensor.performance.summary/ i całość site. Po polsku w strasznym skrócie to jest tak: Przy tych czułościach zaczynamy już trafiać na nieprzekraczalne ograniczenia mechaniki kwantowej - po prostu znaczące zwiększenie ISO nie będzie już możliwe, bo już w tej chwili liczysz kilka - kilkanaście fotonów per piksel. ISO 25 000 to już jest dym i lustra - w cieniach masz bardzo mało użytecznej informacji. Albo się pomyliłem w obliczeniach i nie potrzeba aż 25 mln ISO do zrobienia zdjęcia w nocy z ręki, albo technika tudzież jej wyjaśnienie jest do kitu, bo oko ludzkie jakoś sobie radzi i nie trzeba stać nieruchomo przez kilka minut, żeby zobaczyć panoramę miasta w nocy. Maciej |
| Matt
|
Posted: 4 Paź 2008 14:42:04 Albo się pomyliłem w obliczeniach i nie potrzeba aż 25 mln ISO do zrobienia zdjęcia w nocy z ręki, albo technika tudzież jej wyjaśnienie jest do kitu, bo oko ludzkie jakoś sobie radzi i nie trzeba stać nieruchomo przez kilka minut, żeby zobaczyć panoramę miasta w nocy. Radzi sobie system oko-mózg, a integracja obrazów cząstkowych w czasie (w celu polepszenia czułości i rozdzielczości) jak najbardziej zachodzi, tylko nie jesteś jej świadomy. Chyba też się pomyliłem - policzyłem jeszcze raz i dla f/8 i 1/100 s trzeba by mieć ISO400.000. Oko ludzkie ma pewnie mniej, bo ma około f/3 i rozróżnia zmianę obrazu z częstotliwością 1/25 sek, więc wychodzi coś koło ISO12.800. No ale chyba technika mogłaby się posunąć bardziej, bo inne zwierzęta mają lepszy wzrok w nocy. Tylko nie wiem, jak taki gepard sobie radzi z szumami. Ewentualnie przebolałbym 1/50 sek i f/4, co daje 50.000 ISO. No to już prawie jest możliwe, tylko ta jakość obrazu przy tej czułości :-( Maciej |
| wiktor [wiki] matlakiewicz
|
Posted: 4 Paź 2008 15:54:33 czeŚĆ, ... a dzień taki sam u nas jak u Was, napisał Matt na pl.rec.foto.cyfrowa do nas: Chyba też się pomyliłem - policzyłem jeszcze raz i dla f/8 i 1/100 s trzeba by
mieć ISO400.000. Oko ludzkie ma pewnie mniej, bo ma około f/3 i rozróżnia zmianę obrazu z częstotliwością 1/25 sek, więc wychodzi coś koło ISO12.800. No ale chyba technika mogłaby się posunąć bardziej, bo inne zwierzęta mają lepszy wzrok w nocy. Tylko nie wiem, jak taki gepard sobie radzi z szumami. Np. sporo drapieżników jest daltonistami. Pamiętam to z jakiejś ksiazki wspomnieniowej pani, co w Afryce prowadziła i organizowała safari dla turystów. Mieli klienta daltonitę, nie widział zebry - stojącej kilka metrów od niego w wysokich (kontrastowych) trawach. Maciej
pozdrawiam Wiki |
| Eneuel Leszek Ciszewski
|
Posted: 4 Paź 2008 17:26:31 Chyba też się pomyliłem - policzyłem jeszcze raz i dla f/8 i 1/100 s trzeba by
mieć ISO400.000. Oko ludzkie ma pewnie mniej, bo ma około f/3 i rozróżnia zmianę obrazu z częstotliwością 1/25 sek, więc wychodzi coś koło ISO12.800. No ale chyba technika mogłaby się posunąć bardziej, bo inne zwierzęta mają lepszy wzrok w nocy. Tylko nie wiem, jak taki gepard sobie radzi z szumami. Ewentualnie przebolałbym 1/50 sek i f/4, co daje 50.000 ISO. No to już prawie
jest możliwe, tylko ta jakość obrazu przy tej czułości :-( Koty mają o niebo lepszy wzrok od nas. I ponoć kot ma lusterka ;) od których odbija padające światło, co w efekcie sprawia, że oczy kota świecą w nocy. -=- IMO z tymi granicami nie jest tak źle, jak preleguje Twój poprzednik. Poza tym... Niby foton to foton, ale falę można ciąć i ciąć... ;) (a ponoć schizofrenia światła polega na korpuskularno-falowej naturze, nie zaś na korpuskularnofalowej) |
| Eneuel Leszek Ciszewski
|
Posted: 4 Paź 2008 17:28:57 Np. sporo drapieżników jest daltonistami. Pamiętam to z jakiejś
ksiazki wspomnieniowej pani, co w Afryce prowadziła i organizowała safari dla turystów. Mieli klienta daltonitę, nie widział zebry - stojącej kilka metrów od niego w wysokich (kontrastowych) trawach. Człowiek też w ciemnościach nie widzi kolorów. Ma dwa rodzaje receptorów -- czopki i pręciki. I tylko jedne z nich widzą kolory. Te, które widzą w ciemnościach zamierają w jasnym świetle i odbudowują się w mroku. |
| Eneuel Leszek Ciszewski
|
Posted: 4 Paź 2008 17:32:51 No a wcześniej to też fajne obrazy malowali, i liczyli bez kalkulatorów i nie
mieli Usenetu... I przewidywali pogodę na wiele tygodni... Już w czasie II wojny światowej potrafiono przewidywać tak pogodę, a komputery były dopiero na przekaźnikach. ;) I nawet mieli rakiety V2, które czasami ;) trafiały w odległe cele... |
| Matt
|
Posted: 4 Paź 2008 20:53:24 IMO z tymi granicami nie jest tak źle, jak preleguje Twój poprzednik.
Poza tym... Niby foton to foton, ale falę można ciąć i ciąć... ;) (a ponoć schizofrenia światła polega na korpuskularno-falowej naturze, nie zaś na korpuskularnofalowej) No właśnie też mi się wydaje, że tych fotonów to całkiem sporo tam pada na te piksele, i że one padają tylko jako światło wpadające przez obiektyw, a więc jako takie szumy fotonowe (w sensie - światło odbite czy jakieś inne załamane) występują w znikomej ilości. Problem chyba tylko w czułości (ISO), wzmocnieniu (liczba megapikseli i pośrednio szumy) i paśmie skuteczności (dynamika matrycy) przetworników fotoelektrycznych. Maciej |
| Eneuel Leszek Ciszewski
|
Posted: 4 Paź 2008 21:09:16 No właśnie też mi się wydaje, że tych fotonów to całkiem sporo tam pada na te
piksele, i że one padają tylko jako światło wpadające przez obiektyw, a więc jako takie szumy fotonowe (w sensie - światło odbite czy jakieś inne załamane) występują w znikomej ilości. Problem chyba tylko w czułości (ISO), wzmocnieniu (liczba megapikseli i pośrednio szumy) i paśmie skuteczności (dynamika matrycy) przetworników fotoelektrycznych. Jak już pisałem -- przemysłowcy potrafią budować bardzo czułe matryce. (takie na 128 tysięcy w ISO) Nie wiem jak z ich megapikselowością i dynamiką. IMO za kilka lat tkliwość 1600 w ISO będzie śmiesznie niska. |
| Pawel_W
|
Posted: 5 Paź 2008 15:20:43 IMO za kilka lat tkliwość 1600 w ISO będzie śmiesznie niska.
A bo ja wiem... Raczej nie da się zrobić matrycy, która będzie mało szumieć przy 12800asa i jednocześnie oferowała dobre 100asa. A takie też jest potrzebne, inaczej aparat będzie strasznie kłopotliwy do użytkowania w normalnych warunkach oświetleniowych. Pozdrawiam, Paweł W. |
| Eneuel Leszek Ciszewski
|
Posted: 5 Paź 2008 15:51:02 A bo ja wiem...
Raczej nie da się zrobić matrycy, która będzie mało szumieć przy 12800asa i jednocześnie oferowała dobre 100asa. A takie też jest potrzebne, inaczej aparat będzie strasznie kłopotliwy do użytkowania w normalnych warunkach oświetleniowych. Do zwierciadlanych obiektywów są szare filtry, więc chyba w razie czego można by było ich używac tutaj. |
| kamil
|
Posted: 5 Paź 2008 23:17:44 On Oct 4, 6:32 pm, "Eneuel Leszek Ciszewski" No a wcześniej to też fajne obrazy malowali, i liczyli bez kalkulatorów i nie mieli Usenetu... I przewidywali pogodę na wiele tygodni... Już w czasie II wojny światowej potrafiono przewidywać tak pogodę, a komputery były dopiero na przekaźnikach. ;) I nawet mieli rakiety V2, które czasami ;) trafiały w odległe cele... Nie no, masz absolutnie racje. Bez najnowszego Canona 6.5E albo innego Nikona Z512 z ISO tysionc pincet tysiency i obiektywem ktory przeszedl rygorystyczne testy rozdzielczosci chromatyczno-aberracyjnej na pudelku nie ma szans dobrej foty zrobic. Ni hu-hu! Pozdrawiam Kamil |
| Matt
|
Posted: 6 Paź 2008 05:41:53 A bo ja wiem... Raczej nie da się zrobić matrycy, która będzie mało szumieć przy 12800asa i j ednocześnie oferowała dobre 100asa. A takie też jest potrzebne, inaczej aparat będzie strasznie kłopotliwy do użytkowania w normal nych warunkach oświetleniowych. Do zwierciadlanych obiektywów są szare filtry, więc chyba w razie czego można by było ich używac tutaj. Często można czas skrócić, do 1/4000 nawet, a w niektórych aparatach do 1/8000, poza tym szare filtry jeszcze są itp. A jak zdjęcie poruszone ze względu na ograniczenie małej czułości, to niewiele się z nim już da zrobić. Tak na prawdę, to w normalnych warunkach oświetleniowych, bez dodatkowych lamp, to rzadko konieczne jest użycie ISO100, gdy przesłony nie można zmienić, ani czasu, ani nie można filtrów założyć. Tylko w słoneczny dzień, albo w studiu, w bardzo specyficznych warunkach. ISO100-ISO400 to czułości będące pozostałością po czasach filmów światłoczułych, kiedy lepszych czułości ze względów chemicznych nie dało się uzyskać. Uważam, że zdjęcia bez dodatkowych lamp błyskowych są jakby wierniejsze, dokładniej odzwierciedlają zastaną rzeczywistość. Maciej |
| Cezary Grądys
|
Posted: 6 Paź 2008 06:03:51 Radzi sobie system oko-mózg, a integracja obrazów cząstkowych w czasie
(w celu polepszenia czułości i rozdzielczości) jak najbardziej zachodzi, tylko nie jesteś jej świadomy. Ale też wystarczy jak oko na 0,5 s otworzysz, minut nie potrzeba. |
| Cezary Grądys
|
Posted: 6 Paź 2008 06:07:37 Często można czas skrócić, do 1/4000 nawet, a w niektórych aparatach do
1/8000, poza tym szare filtry jeszcze są itp. A jak zdjęcie poruszone ze względu na ograniczenie małej czułości, to niewiele się z nim już da zrobić. Są 2 strony medalu. Czasami trzeba czas wydłużyć, aby coś się rozmazało. Nie zawsze skrajnie krótkie czasy są ok. |
| . 1 . 2 . 3 . 4 . >> |
|
Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden.
Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać... Czas ładowania strony (sek.): 0.648 miniBB.net © 2001-2008 |Polityka Prywatności °infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia
|