aparaty cyfrowe
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Skup monet i militarii - stara moneta 5 rubli.

Czytam i czytam i... jaka marka

Forum: / Fotografia cyfrowa 2008 / Czytam i czytam i... jaka marka
. 1 . 2 . 3 . 4 . >>
Autor Wiadomość
Bassteq

Posted: 30 Wrz 2008 22:39:29



Niedawno pytałam o lustrzankę czy 450D czy 40D, po wielu przekonywaniach
mojego chłopaka i po odpowiedziach doszłam do wniosku, że dalej jak
450D nie pójdę - chcę lustrzankę bo chcę w to wejść, a kompakty nawet te
extra to nie to, mi jednak chodzi o lustrzankę (myślałam przez moment o
Panasonicu FZ50).

Moje pytanie jednak brzmi czy Canon?
Czy może Nikon, Pentax, Sony, Fuji itd.
Który?
O sonym słyszałam więcej złego więc chyba by odpadł.
Pytanie jest bardziej na temat ceny dalszego użytkowania, czyli:
- obiektywy - jakość i ceny szkieł a także dostęp na rynku
- karty - czy to będzie SDHC czy jakieś xD czy co tam jeszcze (ceny
takowaych)
- no i baterie, a raczej z czasem dokupienie Gripa
Proszę o pomoc, bo chcę ale nie chcę źle wybrać...
A jak ktoś napisał warto ze względu na akcesoria w danym systemie
(marce) już zostać.

Jeżeli inna firma to jaki byłby to model podobny do 450D?

Ciekawi mnie AF 9-polowy, czy to tak na prawdę znaczy lapszy niż trzy...?
Kolega ma D40 Nikona i mówi, że nieraz wolałby trochę więce ale jak to
jest na prawdę.
Proszę o trochę info dla świerzka!

Pozdrowienia, Wer




Marc Tfardy

Posted: 30 Wrz 2008 22:51:23



Bassteq schrieb:
Niedawno pytałam o lustrzankę czy 450D czy 40D, po wielu przekonywaniach
mojego chłopaka i po odpowiedziach doszłam do wniosku, że dalej jak
450D nie pójdę - chcę lustrzankę bo chcę w to wejść, a kompakty nawet te
extra to nie to, mi jednak chodzi o lustrzankę (myślałam przez moment o
Panasonicu FZ50).

Moje pytanie jednak brzmi czy Canon?
Czy może Nikon, Pentax, Sony, Fuji itd.
Który?

Nikon.


Ciekawi mnie AF 9-polowy, czy to tak na prawdę znaczy lapszy niż trzy...?

Ja nigdy nie uzywalem wiecej niz jednopolowy, wiec wszystko
co 1 pole jest dla mnie zbedne.


Kolega ma D40 Nikona i mówi, że nieraz wolałby trochę więce ale jak to
jest na prawdę.

Moj kolega paparazzi zyczy sobie, zeby jego aparat mial
budowany rentgen zeby robic foty przez sciany :P


m|tfardy





Pawel_W

Posted: 30 Wrz 2008 22:59:26




Moje pytanie jednak brzmi czy Canon?
Czy może Nikon, Pentax, Sony, Fuji itd.
Który?

Proszę o pomoc, bo chcę ale nie chcę źle wybrać...

Co nie wybierzesz - będzie dobrze.

A jak ktoś napisał warto ze względu na akcesoria w danym systemie
(marce) już zostać.

Nie chcę tu się wypowiadać, ale było wiele dyskusji o dostępności
akcesoriów i ich cenach w poszczególnych systemach. Musisz poszukać w
archiwum.


Jeżeli inna firma to jaki byłby to model podobny do 450D?

Nie ma podobnego. Nie ma praktycznie wspólnej półki dostępnych modeli.
Za wyjątkiem Pentaksa KM i Nikona D60, pozostałych modeli nie da się
chyba ustawić na jednej półce. Każdy ma coś innego. Trzeba wybrać, na
czym najbardziej zależy.
Pod względem LV najbardziej podobne będą Olympusy - E-420 i E-520. E-520
ma do tego wbudowaną stabilizację, której nie ma Canon. Itp, itd.


Ciekawi mnie AF 9-polowy, czy to tak na prawdę znaczy lapszy niż trzy...?

Raczej niewiele. Może pomóc przy kadrowaniu ze statywu, gdzie trudniej
wyostrzyć i przekadrować. Przeważnie i tak używa się centralnego. Jeśli
już więcej punktów AF, to tak jak w niektórych Nikonach - od razu 51 w
połączeniu z czujnikami ekspozycji dający możliwość bardzo dokładnego
śledzenia obiektu w kadrze - nie gubi obiektu, nawet jeśli przemieści
się na drugą stronę kadru.

Kolega ma D40 Nikona i mówi, że nieraz wolałby trochę więce ale jak to
jest na prawdę.

Zależy, co komu potrzebne. Mi by właściwie wystarczył centralny. Braku
pozostałych bym praktycznie nie odczuł.

Proszę o trochę info dla świerzka!

Mnóstwo info jest na google. Przeszukaj tę grupę na google pod kątem
interesujących cię kwestii. Niestety ostrzegam, że będzie dużo dzielenia
włosa na czworo, prywatnych wojenek na słowa, bywa, że inwektyw.


Pozdrawiam,
Paweł W.




Pawel_W

Posted: 30 Wrz 2008 23:00:39




Moj kolega paparazzi zyczy sobie, zeby jego aparat mial
budowany rentgen zeby robic foty przez sciany :P

Jak odróżnisz wtedy Brada Pitta od Angeliny Joli??? Po uzębieniu ??? ;)


Pozdrawiam,
Paweł W.




Michał Grzelak

Posted: 30 Wrz 2008 23:13:06




Moj kolega paparazzi zyczy sobie, zeby jego aparat mial
budowany rentgen zeby robic foty przez sciany :P

Jak odróżnisz wtedy Brada Pitta od Angeliny Joli??? Po uzębieniu ??? ;)

Wystarczy po miednicy.
...i nie trzeba wykradać zdjęć z archiwum ich stomatologa
:-P
M..M




dominik

Posted: 1 Paź 2008 00:55:55



Moje pytanie jednak brzmi czy Canon?
Czy może Nikon, Pentax, Sony, Fuji itd.
Który?

Fuji nie ma nowych lustrzanek niestety. Gorzej, że nawet nie planują, a
szkoda. Za to ich lustrzanki lubią się z obiektywami nikona i to jest
fajne.
Lustrzanki do kupienia póki co ma jeszcze olympus, ale wycofują się z
tego na rzecz bezlustrowych kompaktów z EVF, ale dużą matrycą i wymienną
optyką.


O sonym słyszałam więcej złego więc chyba by odpadł.

To firma jak każda inna - z swoimi wadami i zaletami. Weszli szturmem
kupując sobie minoltę z całym jej zapleczem lustrzankowym. System trochę
specyficzny, ale się rozwija, niestety póki co nie nie ma tak dużo jak w
nikonie czy canonie. Jest za to dość tani.


Pytanie jest bardziej na temat ceny dalszego użytkowania, czyli:
- obiektywy - jakość i ceny szkieł a także dostęp na rynku

Canon - dużo wszystkiego, największa dostepność, przystępne ceny, kilka
małych braków, spora oferta alternatywnych producentów
Nikon/fuji - podobnie jak canon, ale mniej szkieł, zwłaszcza tych f/4,
do tego wchodzące body bez silników mają mocno ograniczoną optykę
Sony/minolta - bardzo dużo używanej optyki, u nas nawet nieźle dostępnej
i często w świetnych cenach, w nowych szkłach kilka mocnych braków,
alternatywni producenci z pewnym opóźnieniem
Pentax - u nas mniej popularny niż wszystkie wyżej, ale nie jest źle,
bardzo ładnie współpracuje z manualami jednak, poza tym podobnie jak
sony zwłaszcza jeśli chodzi o alternatywnych producentów
Olympus - właściwie tylko nowe, rynek wtórny niemalże nie istnieje, w
sklepach też tylko podstawowe szkła, alternatywnych producentów jak na
lekarstwo, a i szkła na cropie 2x często jakieś nijakie

Ogólnie tak szczerze to jest canon, w którym jest dużo i wszystkiego bez
problemu dostępnego i najczęściej niewiele gorszy nikon. Potem troszkę
trudniej ma sony i pentax. Na sam koniec z marnym wynikiem olympus, ale
zupełna tragedia to jest w takiej Sigmie, ale to system bardzo niszowy.

Wszędzie jednak zdobędziesz to co chcesz. Czasem łatwiej, czasem gorzej.
Warto zwrócić uwagę na realnie podział stabilizacja w body/stabilizacja
w szkle. Przy małych kosztach jakie się chce wydać o wiele lepiej wypada
tu ta w body. Potem sie to rozmydla trochę. No i w konkretnych systemach
brakuje konkretnych szkieł, albo są znaczeni gorsze/lepsze.


- karty - czy to będzie SDHC czy jakieś xD czy co tam jeszcze (ceny
takowaych)

Najlepiej jak by były to CF - daje to relatywnie niską cenę oraz
najlepszą szybkość. SD są tanie, ale nie tak szybkie. xD i MS czy tam
inne wynalazki to tylko zemsta producentów.


- no i baterie, a raczej z czasem dokupienie Gripa

Chodzi Ci o paluszki? są tylko w najtańszych body w wielu przypadkach.
Co do gripa to nie tylko do lepszego prądu.


Proszę o pomoc, bo chcę ale nie chcę źle wybrać...

Nikt za Ciebie nie wybierze.


A jak ktoś napisał warto ze względu na akcesoria w danym systemie
(marce) już zostać.

Nie warto - system to nie religia, a zmiany tak znów niewiadomo ile nie
kosztują. Gorsza jest zmiana przyzwyczajeń.


Jeżeli inna firma to jaki byłby to model podobny do 450D?

Bardzo trudno ocenić, bo konkretne modele różnych producentów sobie nie
odpowiadają ścisle. Do tego w różnych body coś jest lepsze, coś gorsze.
Poza tym jeszcze różnie ludzie wymagają - jedni chcą super wizjer, inni
muszą mieć dobry AF, jeszcze inni jeszcze wolą porządne LV czy jeszcze
cośtam. Jest tego naprawdę sporo. Ideału nie ma - trzeba wybierać
pomiędzy kompromisami.


Ciekawi mnie AF 9-polowy, czy to tak na prawdę znaczy lapszy niż trzy...?

To zależy jak definiujesz lepszość, bo to też różnie można na to
patrzeć. Ogólnie im więcej pól tym lepiej wychodzi aparatowi śledzenie
ruchu, jednak większośc i tak używa pola centralnego i tylko jego.
Zalezy od konkretnej osoby więc.
Poza tym AF ma wiele innych IMHO ważniejszych parametrów jak czułość,
precyzja, szybkość i pewnie jeszcze kilka innych.


Kolega ma D40 Nikona i mówi, że nieraz wolałby trochę więce ale jak to
jest na prawdę.

Zależy tylko i wyłącznie od tego jak korzystasz z aparatu. Dla Ciebie
może to nie mieć znaczenia, może mieć znaczenie kluczowe. Tak, że
różnie. Podejrzewam, że dla Ciebie nie ma to aż takiego znaczenia i tak.


Proszę o trochę info dla świerzka!

"ż" :)




muniek

Posted: 1 Paź 2008 01:11:22





Moje pytanie jednak brzmi czy Canon?
Czy może Nikon, Pentax, Sony, Fuji itd.
Który?

Na dzień dzisiejszy i wiedzę którą posiadam postąpił bym tak:
Zarejestrował bym się na stronie http://pentax.org.pl/
Po zarejestrowaniu i zalogowaniu będziesz miał dostęp do działu giełda.
Tam ukazują się ogłoszenia o sprzedaży sprzętu.
Kup używany model Pentax K10D z podstawowym obiektywem lub samo body i dokup
jakieś szkło (można kupić na gwarancji z niewielkim przebiegiem) za około
1400 - 1600 zł.
I ucz się robić zdjęcia, bo lustrzanka to nie kompakt.
Rób w formacie RAW to wiele uratujesz na kompie.
W przyszłości dokupisz do niego grip, dodatkową lampę i inne szkła (duży
wybór).
Zapewniam, że możliwości tego aparatu są duże.
To fotograf robi zdęcie, a nie aparat.
Jest to naprawdę dobry aparat za niewielkie pieniądze.

Pozdrawiam





Jakub Jewuła

Posted: 1 Paź 2008 06:38:58



Moje pytanie jednak brzmi czy Canon?
Czy może Nikon, Pentax, Sony, Fuji itd.

Pytasz o to ktora marka lepsza? Wszystki marki sa nic nie warte.

Wartosc marki zniknela kiedy firmy przestaly sie nazywac
"Kowalski i synowie" a zaczely "Pipex, Zlomex" czy inne Fuji...

q





PSYLO

Posted: 1 Paź 2008 07:40:07



Niedawno pytałam o lustrzankę czy 450D czy 40D, po wielu przekonywaniach
mojego chłopaka i po odpowiedziach doszłam do wniosku, że dalej jak
450D nie pójdę

Weź więc Canona 450D. To dobry korpus ze sporymi możliwościami
systemowymi. Akcesoria tanie i bardzo dostępne, obiektywów do wyboru do
koloru, bogaty rynek wtórny itd.




Marx

Posted: 1 Paź 2008 08:06:16



Z mojego punktu widzenia najlepiej kupic jakas tania lustrzanke z kitem,
potestowac a w przyszlosci jak juz bedzie wiadomo co wazne, dokonac
swiadomego wyboru.

Poniewaz przy dobrym oswietleniu kazda lustrzanka (nawet z kitem)
kladzie na lopatki wiekszosc kompaktow, osobiscie dla mnie najwazniejsze
sa zdjecia przy slabym oswietleniu. Z czego wprost wynika wysokie
uzywalne ISO i stabilizacja.

Dlatego na dzis zawezilem wybor do Alfy 200 (nowa 1000zl z kitem) lub
uzywanych Pentax K100 czy Minolty.

Wsrod Nikonow i Canonow wybor jest trudniejszy - po pierwsze brak
stabilizacji w korpusie, ale z drugiej strony Canon zawsze slynal z
lepszego wysokiego ISO, niestety koniecznosc kupna stabilizowanych
szkiel skutecznie podwyza cene inwestycji.

osobna kwestia to obiektywy (chyba najwazniejsza, bo ceny obiektywow
czesto przewyzszaja cene body) ale tu juz wypowiedzieli sie inni.

Karty czy zasilanie to przy cenach obiektywow pryszcz, wiec wogole nie
biore pod uwage
Marx




Matt

Posted: 1 Paź 2008 10:43:42




Bassteq schrieb:
Ciekawi mnie AF 9-polowy, czy to tak na prawdę znaczy lapszy niż trzy...?

Ja nigdy nie uzywalem wiecej niz jednopolowy, wiec wszystko
co 1 pole jest dla mnie zbedne.

A jak ci wychodzi blokowanie AF na punkcie w rogu kadru, potem przekadrowanie
i naciśnięcie spustu, gdy głębia ostrości jest bardzo mała, np. 5 cm? Nie
poruszysz ręką? Pomijam fakt, że to trwa i ciekawe ujęcie może się zmienić w
nieciekawe w tzw. międzyczasie :-) Pytam z ciekawości

Podobno są też problemy z przekadrowywaniem w przypadku obiektywów
szerokokątnych, kiedy trzeba obrócić aparat o duży kąt do przekadrowania.

Maciej




Dizel

Posted: 1 Paź 2008 11:10:13




Podobno są też problemy z przekadrowywaniem w przypadku obiektywów
szerokokątnych, kiedy trzeba obrócić aparat o duży kąt do
przekadrowania.


To nie tak, to prosta geometria.

Wyobraź sobie że masz w wyprostowanych rękach tablicę. Przed Tobą
siedzi kuzynka. Ustaw tablicę tak, żeby środek tablicy dotykał prawie nosa
kuzynki. Jak sądzisz, co stanie się gdy obrócisz się trochę, cały czas
trzymając tą nieszczęsną tablicę?

PS
Biedna kuzynka! :D

PSPS
Dlategho właśnie kadrowanie np. środkowym punktem D5 przy małej głębi
ostrości można sobie o kant rozbić.. :)




Jacek Karczmarczyk

Posted: 1 Paź 2008 11:03:36




Dlategho właśnie kadrowanie np. środkowym punktem D5 przy małej głębi
ostrości można sobie o kant rozbić.. :)

Co to jest D5??




Dizel

Posted: 1 Paź 2008 11:12:50




Co to jest D5??

5d.
Chciałem się czepić bo to ostatnio modne, a co :D



Dizel

Posted: 1 Paź 2008 11:13:44




Co to jest D5??

... poza tym ja tam bym sie zainteresował "co to za kuzynka?", ale Ty
jesteś onanista sprzętowy widzę.. :p




adam

Posted: 1 Paź 2008 11:43:01



Użytkownik "Pawel_W" napisał
Moj kolega paparazzi zyczy sobie, zeby jego aparat mial
budowany rentgen zeby robic foty przez sciany :P

Jak odróżnisz wtedy Brada Pitta od Angeliny Joli??? Po uzębieniu ??? ;)

Po ilości szwów i torebek z silikonem ; )
Hint - AJ ma więcej ; )))))

adam





Jacek Karczmarczyk

Posted: 1 Paź 2008 11:53:59




... poza tym ja tam bym sie zainteresował "co to za kuzynka?", ale Ty
jesteś onanista sprzętowy widzę.. :p

Aparat jest tańszy w utrzymaniu ;)




Dizel

Posted: 1 Paź 2008 12:06:00




... poza tym ja tam bym sie zainteresował "co to za kuzynka?", ale Ty
jesteś onanista sprzętowy widzę.. :p

Aparat jest tańszy w utrzymaniu ;)

Zmień model kuzynki.. D18 albo D20 są ponoć niezłe.
Jednocyfrowych nie polecam, trzycyfrowe są stanowczo przestarzałe..
:D



Pawel_W

Posted: 1 Paź 2008 12:04:07




Co to jest D5??

5d.
Chciałem się czepić bo to ostatnio modne, a co :D

To ja się też do 5D przyczepię. Zresztą do wszystkich FF, które obecnie
wyszły - czy są tam jakieś czujniki AF w rogach kadru, albo chociaż w
mocnych punktach???
W 5D to nawet czujników bocznych nie ma. Najsensowniej chyba wyglądają
czujniki w D300 - zajmują też boczne części kadru. Tak więc
demonizowanie używania tylko centralnego jest bez sensu, bo boczne i tak
są za blisko centralnego, żeby je sensownie używać przy bardzo małej GO.
Już lepiej ostrzyć ręcznie na dobrej matówce.

Pozdrawiam,
Paweł W.




R.B.

Posted: 1 Paź 2008 12:57:34




osobiscie dla mnie najwazniejsze
sa zdjecia przy slabym oswietleniu. Z czego wprost wynika wysokie
uzywalne ISO i stabilizacja.

Zależy co robisz :-) Jeśli przy słabym swietle robisz np wnętrza kosciołów (nie
chodzi o foto weselne) to raczej duża głębia tonalna matrycy i wygodny statyw sa
znacznie bardziej polecane :-)



Dlatego na dzis zawezilem wybor do Alfy 200 (nowa 1000zl z kitem) lub
uzywanych Pentax K100 czy Minolty.

Wsrod Nikonow i Canonow wybor jest trudniejszy - po pierwsze brak
stabilizacji w korpusie, ale z drugiej strony Canon zawsze slynal z
lepszego wysokiego ISO, niestety koniecznosc kupna stabilizowanych
szkiel skutecznie podwyza cene inwestycji.

Ale wysokiego ISO nie zastąpisz tak łatwo jak braku stabilizacji :-) Zresztą
dynamiczne zdjęcia w słabym świetle to raczej przede wszystkim jasne szkło, a to
w kazdym systemie kosztuje swoje i nie jest juz istotne czy ma IS czy VR czy
nie. Np. jasne szkła Sony są dość kosztowne choć pozbawione są stabilizacji _ za
to oczywiście optycznie są więcej niż nienaganne :-)

Nie ma łatwych odpowiedzi :-)




Matt

Posted: 1 Paź 2008 13:41:53





... poza tym ja tam bym sie zainteresował "co to za kuzynka?", ale Ty
jesteś onanista sprzętowy widzę.. :p

Aparat jest tańszy w utrzymaniu ;)

Zmień model kuzynki.. D18 albo D20 są ponoć niezłe.
Jednocyfrowych nie polecam, trzycyfrowe są stanowczo przestarzałe..
:D

Ale kuzynką nie zrobisz zdjęcia ;-)

Maciej




Dizel

Posted: 1 Paź 2008 14:01:31




... poza tym ja tam bym sie zainteresował "co to za kuzynka?", ale
Ty jesteś onanista sprzętowy widzę.. :p

Aparat jest tańszy w utrzymaniu ;)

Zmień model kuzynki.. D18 albo D20 są ponoć niezłe. Jednocyfrowych nie
polecam, trzycyfrowe są stanowczo przestarzałe..
:D

Ale kuzynką nie zrobisz zdjęcia ;-)

Zależy co chcesz zdejmować...

:P



mtfardy

Posted: 1 Paź 2008 16:14:32




Bassteq schrieb:
Ciekawi mnie AF 9-polowy, czy to tak na prawdę znaczy lapszy niż trzy...?

Ja nigdy nie uzywalem wiecej niz jednopolowy, wiec wszystko
co 1 pole jest dla mnie zbedne.

A jak ci wychodzi blokowanie AF na punkcie w rogu kadru,

Mam tam taki specjlany guzik AF-lock, ktorego zreszta praktycznie
nie uzywam, bo przytrzymanie spustu migawki do polowy tez mi trzyma
AF (w trybie single AF). Nie ma wiec zadnego problemu.


potem przekadrowanie i naciśnięcie spustu, gdy głębia ostrości jest bardzo
mała, np. 5 cm?

Nie ma problemu.


Nie poruszysz ręką?

No zeby przekadrowac to juz musze ruszyc reka, wiec o co chodzi?


Pomijam fakt, że to trwa i ciekawe ujęcie może się zmienić w
nieciekawe w tzw. międzyczasie :-)

Taaaa... a twoj aparacik z dzisiatkami, czy setkami pol AF
przeczyta w twoich myslach gdzie chcesz ustawic? Oczywiscie,
ze nie! Zanim sie naklikasz zeby wybrac to odpowiednie pole
to ciekawe ujecie tez ci sie moze zmienic w nieciekawe.
Zreszta nigdy nie rozumialem tego demonizowania: musze miesc
super szybki AF, bo moge stracic ujecie. Musze miec super
wysokie ISO, bo moze nie bede mogl zrobic ujecia mojego zycia.
Musze miec duzo klatek na sekunde, bo moze wlasnie tez cos
przegapie. Ludzie! Najwiecej tracicie siedzac na tej NG, czy
w domu. Tym sposobem nie byc moze tracicie jakies ujecia tylko
na sto procent! I byc moze jest wlasnie wsrod nich to jedyne,
najlepsze!

Po prostu smieszy mnie jak slysze takie argumenty. Ja ogladajac
zdjecia starych mistrzow - robione bez AF, bez kosmicznych ISO,
z recznym naciagiem filmu i kiedys jeszcze z szacowaniem
odleglosci - nie mam wrazenia, ze czegos im brakowalo.


Podobno są też problemy z przekadrowywaniem w przypadku obiektywów
szerokokątnych, kiedy trzeba obrócić aparat o duży kąt do przekadrowania.

I w czym ma byc ten problem?

m|tfardy






Marx

Posted: 2 Paź 2008 06:25:21



osobiscie dla mnie najwazniejsze
sa zdjecia przy slabym oswietleniu. Z czego wprost wynika wysokie
uzywalne ISO i stabilizacja.

Zależy co robisz :-) Jeśli przy słabym swietle robisz np wnętrza kosciołów (nie
chodzi o foto weselne) to raczej duża głębia tonalna matrycy i wygodny statyw sa
znacznie bardziej polecane :-)

Duza rozpietosc tonalna jest oczywiscie super, ale akurat w przypadku
ktory opisales mozna zrobic HDR.

Ale popatrz na "statystycznego Kowalskiego". Czy oni robia wnetrza
kosciolow?
Patrzac na np pbase widac ze przewazaja dwa rodzaje zdjec - na dworze
przy dobrym oswietleniu i we wnetrzach (dom, knajpa).
W pierwszym przypadku poradzi sobie praktycznie kazdy aparat (nawet
kompakty), gorzej z przypadkiem drugim.

Ale wysokiego ISO nie zastąpisz tak łatwo jak braku stabilizacji :-) Zresztą
dynamiczne zdjęcia w słabym świetle to raczej przede wszystkim jasne szkło, a to
w kazdym systemie kosztuje swoje i nie jest juz istotne czy ma IS czy VR czy
nie. Np. jasne szkła Sony są dość kosztowne choć pozbawione są stabilizacji _ za
to oczywiście optycznie są więcej niż nienaganne :-)

nie mozna mowic ze przy malej ilosci swiatla szkla sa najwazniejsze
(apropos zawsze mnie dziwilo ze ludzie kupuja jasne szkla a potem i tam
je przymykaja...) - wazne sa wszystkie 4 elementy (4 - odszumianie
programowe).
Dla kogos (jak ja) co chce malo wydac duzo taniej zanabyc w puszce
wysokie ISO i stabilizacje niz jasne szkla.


A co do wysokich ISO - Canon byl do niedawna liderem, ale takie Sony czy
Pentax nie sa porazajaco gorsi (chyba jedynie Olympus tutaj zdecydowanie
odstaje). A Nikon ostatnio po prostu odjechal wszystkim, ale nie ma to
na razie przelozenia na najnizszy segment
Marx




R.B.

Posted: 2 Paź 2008 10:25:35




Ale wysokiego ISO nie zastąpisz tak  łatwo jak braku stabilizacji :-) Zresztą
dynamiczne zdjęcia w słabym świetle to raczej przede wszystkim jasne szkło, a to
w kazdym systemie kosztuje swoje i nie jest juz istotne czy ma IS czy VR czy
nie. Np. jasne szkła Sony są dość kosztowne choć pozbawione są stabilizacji _ za
to oczywiście optycznie są więcej niż nienaganne :-)

nie mozna mowic ze przy malej ilosci swiatla szkla sa najwazniejsze
(apropos zawsze mnie dziwilo ze ludzie kupuja jasne szkla a potem i tam
je przymykaja...) - wazne sa wszystkie 4 elementy (4 - odszumianie
programowe).
Dla kogos (jak ja) co chce malo wydac duzo taniej zanabyc w puszce
wysokie ISO i stabilizacje niz jasne szkla.

No, to troche za proste...
Do fotografowania scen dynamicznych przy słaby świetle jednak ISO i szkła. Z
tym, że z ISO i tak się schodzi do najniższej mozliwej wartości - to wpływa
zwykle dość znacżco na jakość nawet tam gdzie szumy są w miarę przyzwoite.
Jednak jest podstawowa różnica pomiędzy stabilizacja a jasnym szkłem.
Stabilizacja jest remedium na trzęsące się łapki, jasne szkło pozwala pracować
krótkich czasach ekspozycji a to w zdjęciach scen dynamicznych ma znaczenie
kluczowe. Jasne dobre szkło powoduje, że nie musisz wchodzić na absurdalne ISO.
Przymyknie jasnego szkła? - oczywiście. Masz 85/1.4 - od czasu do czasu
potrzebujesz papierowej głebi ostrości na 1.4 ale zwykle wolisz mieć trochę
głebiej. I wtedy na 2.8 czy 3.5 masz doskonałą jakośc optyczna... Wciąż jasno,
szkło jest przymknięte i pracuje praktycznie w optymalnym zakresie swojej
ostrości...


A co do wysokich ISO - Canon byl do niedawna liderem, ale takie Sony czy
Pentax nie sa porazajaco gorsi (chyba jedynie Olympus tutaj zdecydowanie
odstaje). A Nikon ostatnio po prostu odjechal wszystkim, ale nie ma to
na razie przelozenia na najnizszy segment

Jeśli chodzi o wysokie ISO w najniższym segmencie to Cię rozczaruję, ale wciąż
tylko Canon ze swoimi dobrym tanimi CMOSami. Mimo poprawy w Sonym (w stosunku do
a100) to a200-350 sa wyraźnie słabsze jeśli chodzi io szum od 450d czy nawet
1000d... Podobnie Nikony d40x i d60 jadące na matrycach Sony a stosujące nieco
inne odszumianie nie są żadną poważną konkurencją dla Canona jeśli chodzi o ten
parametr. Jednak kołderka jest krótka i w entry levelu Canona głebia tonalna
jest wyraxnie gorsza niz u konkurencji na CCD... Tu pociągniesz to tam
wyjdzie... tanio to zawsze jest jakoś...

I wracając do meritum - dziś w entry levelu nie masz kombinacji dobrego
wysokiego ISO i stabilizacji w korpusie... Zawsze musisz pójśc na kompromis, i
najprawdopodobniej dość szybko poczujesz ten kompromis an własne skórze.





Marx

Posted: 2 Paź 2008 11:11:16



Tak naprawde to wybor jest pomiedzy mniej szumiaca matryca a
stabilizacja w body. Teoretycznie lepiej miec mniej szumiaca matryce, bo
wtedy zyskuja na tym sceny dynamiczne. Ale moim zdaniem aktualnie w
najnizszym segmencie jednak lepiej miec stabilizacje - zysk z
mniejszego szumu jest niestety mniejszy (czyli Canony nie sa tak dobre,
a Nikony za drogie). Porownania Alfy 200 z Canonami sa dostepne i nie ma
az takiej roznicy (przy pracy na RAWach oczywiscie).
A jasne szkla? Mozna kupic w dowolnym systemie, wiec nie powinny miec
wplywu na decyzje, chyba ze jest porazajaca roznica w cenie akurat tych,
ktore chcemy uzywac.

Apropos, doczytalem ze stabilizacja daje 2-3 dzialki (przyslony), jak
wyglada to przy zmianie ISO? Bo do tej pory nie musialem tego wiedziec,
gdyz moj aparat byl uzyteczny tylko przy ISO 100/200.
Marx




dot

Posted: 2 Paź 2008 14:07:31



Ale popatrz na "statystycznego Kowalskiego". Czy oni robia wnetrza
kosciolow?
Wg mnie owszem, statystyczny Kowalski jeździ czasem coś pozwiedzać.

Kościoły też :)

Michał




dominik

Posted: 2 Paź 2008 14:21:10



Tak naprawde to wybor jest pomiedzy mniej szumiaca matryca a
stabilizacja w body.

Gdzie wtedy jest nikon?


Teoretycznie lepiej miec mniej szumiaca matryce, bo
wtedy zyskuja na tym sceny dynamiczne.

Mniej szumiąca matryca nie ma nawet pełnego 1EV przewagi. Stabilizacja w
zależności od modelu daje 2-4EV zysku. Oczywiście dynamicznym scenom to
nie pomoże, a i dodatkowo przecież co canona można kupić stabilizowane
szkło.


Ale moim zdaniem aktualnie w
najnizszym segmencie jednak lepiej miec stabilizacje - zysk z
mniejszego szumu jest niestety mniejszy (czyli Canony nie sa tak dobre,
a Nikony za drogie). Porownania Alfy 200 z Canonami sa dostepne i nie ma
az takiej roznicy (przy pracy na RAWach oczywiscie).

A200 kosztuje niemalże połowę tego co najtańsze canony i pentaksy. Nikon
z najtańszymi korpusami jest tak pomiędzy tym, ale te są ścięte trochę z
opcjami, a ciągle brak silnika w body będzie minusem jeszcze.
Do czego więc porównujesz?


A jasne szkla? Mozna kupic w dowolnym systemie,

Tylko stabilizowane to są w tych z stabilizacją matrycy.


wiec nie powinny miec
wplywu na decyzje, chyba ze jest porazajaca roznica w cenie akurat tych,
ktore chcemy uzywac.

Czasem jakości.


Apropos, doczytalem ze stabilizacja daje 2-3 dzialki (przyslony),

Tylko jeśli chodzi o ekspozycję, bo nie głębię ostrości.


jak
wyglada to przy zmianie ISO?

Pomnóż iso razy dwa i masz 1EV. Czyli iso 100 to 1EV ciemniej niż iso
200. A iso 400 to 3EV ciemniej od iso3200.
Podobne przeliczenia można zrobić na czasie: dwa razy dłużej naświetlasz
to masz 1EV jaśniej (bo dwa razy więcej światła wpada). Czyli 1/200s to
1/100s - 1EV. Z przysłoną wiesz jak to jest. Tą samą ekspozycję więc da:

iso 100, f/2.8, 1/100s
iso 800, f/4, 1/400s
iso 200, f/2, 1/400s
iso 200, f/1.4, 1/800s
itd.

Weź sobie aparat - ustaw tryb manualny, pomierz światło i ustaw zdjęcie,
a potem jak już to zrobisz to zmieniaj po kolei parametry - iso,
przysłona i czas - aparat będzie pokazywał na drabince gdzie to poprawne
naświetalnie poszło. Jeśli chodzi o ekspozycje to krok w iso, przysłonie
i czasie sobie odpowiada, każdy z tych parametrów jednak ma inny wpływ
na zdjęcia jak wiadomo. Przysłona zmienia GO, czas zmienia dynamiczne
zdjęcia, iso powoduje szumy i trochę strzępi zakres tonalny.


Bo do tej pory nie musialem tego wiedziec,
gdyz moj aparat byl uzyteczny tylko przy ISO 100/200.

Nie ma co znów robić sobie wielkich fobii. Czasem jak nie dasz większego
iso to po prostu nie masz jak zrobić zdjęcia. Wydrkuj kilka sobie to
zobaczysz, ze nawet te najwyższe iso bywają zupełnie użyteczne.




R.B.

Posted: 2 Paź 2008 18:14:25



Ale popatrz na "statystycznego Kowalskiego". Czy oni robia wnetrza
kosciolow?
Wg mnie owszem, statystyczny Kowalski jeździ czasem coś pozwiedzać.
Kościoły też :)

I nawet je fotografuje. Zwykle w trybie auto z obowiązkową lampą błyskową.





Pawel_W

Posted: 2 Paź 2008 18:34:38



Ale popatrz na "statystycznego Kowalskiego". Czy oni robia wnetrza
kosciolow?
Wg mnie owszem, statystyczny Kowalski jeździ czasem coś pozwiedzać.
Kościoły też :)

I nawet je fotografuje. Zwykle w trybie auto z obowiązkową lampą błyskową.

I źle jest? Nie, bo dobre lampy tam mają! ;)


Pozdrawiam,
Paweł W.




. 1 . 2 . 3 . 4 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden. Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać...

Czas ładowania strony (sek.): 0.863
miniBB.net © 2001-2008 |Polityka Prywatności
°infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 69 [18 Lis 2008 14:04:22]
Odwiedzający - 69 / + - 0
teksty Porady prawne teksty teksty tapety na pulpit  tarcica IQ test rehabilitacja niemałpo startery wczasy nad morzem