aparaty cyfrowe
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Skup monet i militarii - stara moneta 5 rubli.

Czytam i czytam i... jaka marka

Forum: / Fotografia cyfrowa 2008 / Czytam i czytam i... jaka marka
<< . 1 . 2 . 3 . 4 .
Autor Wiadomość
Andrzej J. Makarczuk

Posted: 6 Paź 2008 00:40:06




Czyli stabilizacja w body nie da rady nawet w sytuacji gdy obiekt wahnie Ci się mniej, niż odległość między
najbliższymi sensorami.

W czasie otwarcia migawki?

pzdr
makar



Marx

Posted: 6 Paź 2008 06:23:26



Patrzac na ceny Sony daja stabilizacje niejako "za darmo" - teoretycznie
korpus powinien byc drozszy (tak jest np w Olympusach). Natomiast w
obiektywach nie dosc ze trzeba robic w kazdym z osobna, to jeszcze nikt
obiektywow nie dotuje. Wniosek z tego taki ze warto kupowac
stabilizowane korpusy bo sumarycznie wychodzi taniej.
Skutecznosc to osobna historia - idealnie gdyby w tym samym systemie
istnialy i korpusy i obiektywy ze stabilizacja - wtedy moznaby sobie
wybrac. Tylko gdyby Canon i Nikon wprowadzili stabilizacj w body, to
nikt nie placilby majatku za stabilizowane szkla - tak wiec jest to
tylko i wylacznie ograniczenie marketingowe (ew. patentowe ale na
patenty to ich na pewno stac).
Mam tez obawe co do serwisu obiektywow ze stabilizacja - tradycyjny
obiektyw zdolny Henius potrafi rozlozyc i zlozyc i nawet ma szanse
dzialac - ale taki ze stabilizacja moze juz byc chyba problemem...?
Marx




Marx

Posted: 6 Paź 2008 06:37:19



drobna uwaga - tnij cytaty

Szkłieł mam już kilka na oku. Ale jak to będzie cenowo to chciałabym za
wiele nie dać. Czy kupowanie z np. Allegro to dobry pomysł.
to dobry pomysl choc ryzykowny

Najprostsze rozwiazanie - kup nowe stabilizowane body a200 za 800zl, a
za pozostaly 1000zl (200 potrzeba na karte, jakas torbe itp) jakis zoom
na tym forum
http://klubkm.pl/forum/forumdisplay.php?f=33
(dzial gieldy dostepny dopiero po utworzeniu konta)
Jaki konkretnie - wystarczy przejrzec dzial
http://klubkm.pl/forum/forumdisplay.php?f=74
Aha, pamietaj o cropie, czyli ogniskowe nalezy mnozyc przez 1,5.
Dodatkowo dostepne bywaja telekonwertery x1,4 i x2
Czyli nawet taki obiektyw za 400zl jak Sigma 70-300 f/4.0-5.6 DG Macro
da ogniskowa na dlugim koncu 450mm a z telekonwerterem x2 900mm :D. Inna
sprawa to jakosc zdjec z takiego zestawu... ;)
Marx




dominik

Posted: 6 Paź 2008 16:19:10



Patrzac na ceny Sony daja stabilizacje niejako "za darmo"

Nic nie jest za darmo.
Jakie szansę miałby ten system gdyby nie dawał stabilizowanych szkieł
(nie daje) i korpusy z IS były znacznie droższe?
Na takie zagrania może sobie pozwolić lider by gdzieśtam zdzierać więcej
pieniążków z userów, ale nie firma, która chce wejść na rynek i go
opanować. Tym bardziej jeśli ciągle wybór akcesoriów w innych systemach
jest lepszy, większy itd.


- teoretycznie
korpus powinien byc drozszy (tak jest np w Olympusach).

W olympusach korpusy z IS nie są znacząco droższe. Ich cena wynika
bardziej z marketingowego umieszczenia na poszczególnych półkach i
segmentach sprzedaży. Aktualnie pomiędzy e-410 i e-510 nie ma wielkiej
różnicy w cenie.


Natomiast w
obiektywach nie dosc ze trzeba robic w kazdym z osobna, to jeszcze nikt
obiektywow nie dotuje. Wniosek z tego taki ze warto kupowac
stabilizowane korpusy bo sumarycznie wychodzi taniej.

To też zależy. Porównaj ceny 70-200/2.8 to wyjdzie Ci, że stabilizowana
wersja jest tańsza od niestabilizowanej w systemach z stabilizacją
matrycy. Powodów tutaj można szukać w wielu miejscach - po co drugi IS
do puszek z IS, ale czemu tak drogo jest bez tego IS, może marketing.
Chyba właśnie to tak po prostu jest zaplanowane, że skoro za puszkę cena
się nie różni, to za szkła te lepsze też nie będzie bo stabilizację i
tak masz, a szkło kupić musisz.
Bardzo by zyskali użytkownicy canona gdyby ktoś im wprowadził
stabilizację do body, bo nagle można by było kupować szkła bez IS, które
teraz są odpowiednio tańsze. Wtedy jednak pewnie cena wszystkich by się
bardzo zbliżyła do siebie.


Skutecznosc to osobna historia - idealnie gdyby w tym samym systemie
istnialy i korpusy i obiektywy ze stabilizacja - wtedy moznaby sobie
wybrac.

Tak realnie to w większości przypadków nie trzeba tego wyboru - ważna
jest właśnie skuteczność i tutaj to idzie mniej więcej równo. Wybór jest
więc tak naprawdę nie jest aż tak potrzebny, może gdyby te stabilizacje
gadały z sobą to by było fajnie, ale póki tak nie jest to kto się
przejmuje?


Tylko gdyby Canon i Nikon wprowadzili stabilizacj w body, to
nikt nie placilby majatku za stabilizowane szkla - tak wiec jest to
tylko i wylacznie ograniczenie marketingowe (ew. patentowe ale na
patenty to ich na pewno stac).

Różnorodność jest mimo wszystko bardzo miła i przyjemna. Fajnie że z
sobą konkurują różne firmy i różnymi metodami, dzięki temu mamy ciekawe
tego efekty.


Mam tez obawe co do serwisu obiektywow ze stabilizacja - tradycyjny
obiektyw zdolny Henius potrafi rozlozyc i zlozyc i nawet ma szanse
dzialac - ale taki ze stabilizacja moze juz byc chyba problemem...?

Tak samo jak body z stabilizacją. Ale producentom w obu przypadkach to
na rękę.




Marx

Posted: 7 Paź 2008 06:45:10



Patrzac na ceny Sony daja stabilizacje niejako "za darmo"

Nic nie jest za darmo.
Jakie szansę miałby ten system gdyby nie dawał stabilizowanych szkieł
(nie daje) i korpusy z IS były znacznie droższe?
a no wlasnie... :)

Na takie zagrania może sobie pozwolić lider by gdzieśtam zdzierać więcej
pieniążków z userów, ale nie firma, która chce wejść na rynek i go
opanować.
Alez wlasnie to jest zagranie po to aby czesc rynku opanowac!


Tym bardziej jeśli ciągle wybór akcesoriów w innych systemach
jest lepszy, większy itd.
ale jest za darmo - zobacz ze korpusy Canona i Nikona bez stabilizacji

sa drozsze... A w czym innym jest np taka a200 lepsza od 1000D czy D40?
Moim zdaniem Sony w tej chwili dotuje a200 gdyz proboje odkroic czesc
rynku dla siebie.

Mam tez obawe co do serwisu obiektywow ze stabilizacja - tradycyjny
obiektyw zdolny Henius potrafi rozlozyc i zlozyc i nawet ma szanse
dzialac - ale taki ze stabilizacja moze juz byc chyba problemem...?

Tak samo jak body z stabilizacją. Ale producentom w obu przypadkach to
na rękę.
nie tak samo - body samo z siebie jest duzo bardziej skomplikowanei

raczej zdolny Henius nie bierze sie za naprawe.
Poza tym zobacz tak naprawde ile kosztuje korpus, a ile wszystkie szkla
ktore posiadasz... :)
Jak popsuje sie stabilizacja w korpusie, to tracisz 800zl. A jak popsuja
sie stabilizacja w szkle to w wiekszosci przypadkow duzo wiecej...
Marx




praca226

Posted: 7 Paź 2008 07:56:10



Do d.. to jest napis na obudowie. Reszta jest na co najmniej dobrym poziomie.
jak we wszystkich obecnie produkowanych dSLR. Oczywi cie por wnujemy entry level

nie wiem za bardzo co to ten entry level ale różnicę jakościową zdjęć
to widzimy tylko przy porównaniu full frame i reszta




Marx

Posted: 7 Paź 2008 08:22:06



Do d.. to jest napis na obudowie. Reszta jest na co najmniej dobrym poziomie.
jak we wszystkich obecnie produkowanych dSLR. Oczywi cie por wnujemy entry level

nie wiem za bardzo co to ten entry level ale różnicę jakościową zdjęć
to widzimy tylko przy porównaniu full frame i reszta
entry level to lustrzanki w cenie za body do 1tys zl, lub niewiele wiecej

A chodzilo nie tylko o roznice jakosciowa (temat rzeka - w sprzyjajacych
warunkach nawet kompakt ma taka sama jakosc jak lustrzanka FF) ale tez
np ergonomie
Marx




dominik

Posted: 7 Paź 2008 17:19:06



Na takie zagrania może sobie pozwolić lider by gdzieśtam zdzierać
więcej pieniążków z userów, ale nie firma, która chce wejść na rynek i
go opanować.
Alez wlasnie to jest zagranie po to aby czesc rynku opanowac!


To jest celem każdej firmy - opanować rynek, wybić konkurencję, a potem
opływać w kasie, którą się zdziera z userów przy braku konkurencji.
Normalnie tak jak rząd - dobrać się do władzy, uzyskać większość, a
wtedy robić przekręty bezkarnie.


Tym bardziej jeśli ciągle wybór akcesoriów w innych systemach jest
lepszy, większy itd.
ale jest za darmo - zobacz ze korpusy Canona i Nikona bez stabilizacji

sa drozsze...

Już Ci mówiłem że nie jest za darmo.


A w czym innym jest np taka a200 lepsza od 1000D czy D40?

Oba są tak oberżnięte, że aż boli. A200 w porównaniu do tych dwóch jest
mimo wszystko znacznie lepsza moim zdaniem. Czym - popatrz w specyfikację.


Moim zdaniem Sony w tej chwili dotuje a200 gdyz proboje odkroic czesc
rynku dla siebie.

Nie dotuje, wręcz świetnie im się na tym zarabia. Przenieśli produkcję
do Malezji i klepią sobie teraz go tam. Trzeba tu zauważyć, że to
niemalże to samo A100, który ma już jakieś 2,5 roku.


Tak samo jak body z stabilizacją. Ale producentom w obu przypadkach to
na rękę.
nie tak samo - body samo z siebie jest duzo bardziej skomplikowanei

raczej zdolny Henius nie bierze sie za naprawe.
Poza tym zobacz tak naprawde ile kosztuje korpus, a ile wszystkie szkla
ktore posiadasz... :)
Jak popsuje sie stabilizacja w korpusie, to tracisz 800zl. A jak popsuja
sie stabilizacja w szkle to w wiekszosci przypadkow duzo wiecej...

Odwrotnie akurat. Większość przypadków to body + kit i to akurat kit
jest wiele tańszy (nawet stabilizowany). Zresztą ani jednego, ani
drugiego bym się jednak nie spodziewał tak po prostu.
O uszkodzeniach stabilizacji w body póki co słychać tylko w kontekście
mocnego uderzenia aparatem. Nie mówię tu tylko o wczesnych minoltach,
gdzie jeszcze system był dość czuły i padało mu się ot tak.




Ktotek (K.P.)

Posted: 10 Paź 2008 10:34:43




Lustrzanki do kupienia póki co ma jeszcze olympus, ale wycofują się z
tego na rzecz bezlustrowych kompaktów z EVF, ale dużą matrycą i wymienną
optyką.

?
Skąd info o wycofywaniu się Olympusa z lustrzanek? Olek całkiem dobrze
sobie radzi na rynku DSLR, szczególnie entry level... Niedawno
zapowiedział nową zaawansowaną lustrzankę pozycjonowana nieco niżej niż
E-3. Właśnie wyszedł budżetowy szeroki kąt - Zuiko 9-18, idt... Nic nie
wskazuje na porzucenie przez Olympusa rynku DSLR w dającej się
przewidzieć przyszłości.





dominik

Posted: 10 Paź 2008 20:12:21



Lustrzanki do kupienia póki co ma jeszcze olympus, ale wycofują się z
tego na rzecz bezlustrowych kompaktów z EVF, ale dużą matrycą i
wymienną optyką.
?

Skąd info o wycofywaniu się Olympusa z lustrzanek?

To nie jest informacja potwierdzona przez olympusa, dla nich byłoby to
zabójstwo gdyby obwieścili "drodzy e-systemowicze: mamy was głęboko". To
jest jednak pewne, że stopniowo olympus idzie w stronę m4/3. Nawet jeśli
będzie coś jeszcze w zwyklym 4/3 to jednak to będą to ostatki.


Olek całkiem dobrze
sobie radzi na rynku DSLR, szczególnie entry level...

Zważywszy na cenę E-3 to nie jest dziwne, że zarabiać się da tylko na
entry level u nich. Fajnie że się postarali o taki aparat, teraz mogą
coś z niego dać do tańszych puszek bo już mają zaprojektowane i
wdrożone. Jednak dalszego rozwoju tu raczej nie będzie bo się po prostu
nie opłaca.


Niedawno
zapowiedział nową zaawansowaną lustrzankę pozycjonowana nieco niżej niż
E-3.

I to jest właśnie utylizacja części które są zaprojektowane i zrobione
już. Tak jak np sony w przypadku A200 - kilka niewielkich zmian i z A100
zrobiło się bardzo tanie A200. Tutaj będzie podobnie pewnie. Tylko ile i
jak długo?


Właśnie wyszedł budżetowy szeroki kąt - Zuiko 9-18, idt... Nic nie
wskazuje na porzucenie przez Olympusa rynku DSLR w dającej się
przewidzieć przyszłości.

Byliby raczej lekkomyślni gdyby inwestowali większość w stare 4/3 teraz.
Powinni się skupić na m4/3 i przynajmniej to zrobić naprawdę porządnie.
To co będzie w 4/3 to już tylko dla uspokojenia raczej. Olek nie ma tak
wielkich mocy przerobowych żeby sobie puszczać co i ile się mu podoba -
muszą starannie przemyśleć swoje. IMHO mocno leźć w 4/3 nie ma już co
skoro można w m4/3 i w końcu mieć swoją prawdziwą niszę i prawdziwie
realizować założenia które przyjęli.




Marx

Posted: 12 Paź 2008 17:56:59



Zgadzam sie, 4/3 bedzie zamierac. Przede wszystkim odpadla podstawowa
zaleta czyli taniosc - APSC jest juz tak tanie, ze Olek ze swoimi badz
co badz dobrymi ale drogimi szklami nie jest w stanie konkurowac cena.
Wielkoscia zreszta tez nie, bo roznice sa niewielkie. Live view i
stabilizacja - to tez dostaja inne puszki, a dodatkowo zaczynaja krecic
filmy.
m4/3 szczegolnie po usunieciu lustra pozwoli powalczyc rozmiarem o wciaz
niezagospodarowana nisze dobrych jakosciowo malych aparatow
Marx




Ktotek (K.P.)

Posted: 15 Paź 2008 12:42:11




/ciach/

Byliby raczej lekkomyślni gdyby inwestowali większość w stare 4/3 teraz.
Powinni się skupić na m4/3 i przynajmniej to zrobić naprawdę porządnie.
To co będzie w 4/3 to już tylko dla uspokojenia raczej. Olek nie ma tak
wielkich mocy przerobowych żeby sobie puszczać co i ile się mu podoba -
muszą starannie przemyśleć swoje. IMHO mocno leźć w 4/3 nie ma już co
skoro można w m4/3 i w końcu mieć swoją prawdziwą niszę i prawdziwie
realizować założenia które przyjęli.


Hmmm - trochę grzebiesz lustrzanki Olka żywcem. Mam nadzieję, że Twoje
gdybania się nie sprawdzą i 4/3 będzie się rozwijać. Zresztą powodzenie
bądź nie 4/3 nie zależy od Twoich czy moich gdybań, w największym
stopniu zależy od tego, czy ludzie będą kupować aparaty E-ileś tam.
Paradoksalnie parcie innych producentów do aparatów z sensorem 24x36 mm
nie musi być zgubne dla Olka. Nie każdy potrzebuje FF, który przecież
oprócz zalet ma i wady. Im mniejsza konkurencja wśród "cropowych" puszek
tym lepiej dla Olka. Prezentując E-3 Olek poszedł jednak kilka dużych
kroków naprzód, z których największy to chyba układ AF. Gdyby
technologie z E-3 były implementowane do puszek z niższych półek to
pewnie te aparaty znajdą wielu nabywców. Wkrótce będę posiadaczem E-3 i
jest to wybór do przesady świadomy. Co do m4/3 to chyba póki co więcej
pary w ten gwizdek daje Panasonic. Czas pokaże, Olympus to chyba
najtrudniej przewidywalna firma z branży foto. Sam nie mogę zrozumieć
dlaczego do tej pory nie wypuścili 2-3 stałoogniskowych Zuiko, które aż
się proszą i technologicznie nie byłoby chyba problemów z ich
konstrukcją, w przeciwieństwie do pokonania ograniczeń mniejszego
sensora...



dominik

Posted: 15 Paź 2008 15:01:28



Hmmm - trochę grzebiesz lustrzanki Olka żywcem.

Patrzę po prostu na to w miarę realnie. Ciężko ciągnąć dwa systemy, a
jeszcze ciężej użytkownikom, którzy dostają mniej opcji. Jeśli chcą
skupić się porządnie na m4/3 to muszą sobie odpuścić w znacznym stopniu
zwykłe 4/3.


Mam nadzieję, że Twoje
gdybania się nie sprawdzą i 4/3 będzie się rozwijać. Zresztą powodzenie
bądź nie 4/3 nie zależy od Twoich czy moich gdybań, w największym
stopniu zależy od tego, czy ludzie będą kupować aparaty E-ileś tam.

Oczywiście ja tu nic nie decyduję. Z tego co widzę jednak olympus
zapewnił sobie kompatybilność wstecz (podpinanie szkiełek przez
przejściówki) i teraz raczej nowe propozycje będą tyczyć się już m4/3
(zwłaszcza jasne i szerokie).
Trochę jedynie zonk wyszedł z tym tematem Liveview, że nie wszystkie
szkiełka go obsługują. Nie wiem jakie to ograniczenie techniczne tu
musiało ich spotkać, ale nieładna sprawa.


Paradoksalnie parcie innych producentów do aparatów z sensorem 24x36 mm
nie musi być zgubne dla Olka. Nie każdy potrzebuje FF, który przecież
oprócz zalet ma i wady.

Oczywiście, że nie wszystko musi być 24x36mm chociaż nawet tam można
zbudować bardzo mały, a jednocześnie ciekawy zestaw (i to widać głównie
po analogach). Olek wyrzucił lustro, ograniczył rozmiary body, a jakość
matrycy została - mają więc szanse mieć swoją niszę właśnie z m4/3. W
końcu zagospodarowany zostanie ten segment i bardzo dobrze. Wszystko to
jednak pod warunkiem, że coś się będzie tu działo szybko i sprawnie, a
nie że puszka co dwa lata. Dlatego powinni odpuścić sobie zdecydowanie
4/3 i pracować pełną parą nad nowym.

Co do e-ileś to one właśnie najbardziej dostawały w tyłek jeśli chodzi o
konkurencję z aps-c. Drożej, trochę gorsza jakość obrazu z matrycy, do
tego mniejsze możliwości GO, a tych przede wszystkim szukają
przesiadkowicze z kompaktów. Olek wypada tutaj bardzo nieszczególnie na
tym polu.


Im mniejsza konkurencja wśród "cropowych" puszek
tym lepiej dla Olka.

Wszystko zależy - po pierwsze musiałbyś założyć że producenci się
wycofają z cropów - a tego raczej szybko nie zrobią bez wątpienia.
Canon, nikon, sony i pentaks - wszyscy mają główne produkty tutaj
właśnie teraz. Jak Ty sobie wyobrażasz, że oni się wycofają, a olek nie?
Jeśli tamci to rzeczywiście zrobią, to olek tym bardziej nie ma co
zostawać, bo ani go stać, ani ma się tu z czymkolwiek lepszym do pokazania.

Może kiedyś cena za aparaty z pełną klatką będzie na tyle niska, że
będzie można sobie bez problemu wybrać aps-c lub pełna. Wtedy jednak
wybór dla większości będzie oczywisty i znów olek tutaj nie ma nic do
powiedzenia z 4/3.


Prezentując E-3 Olek poszedł jednak kilka dużych
kroków naprzód, z których największy to chyba układ AF.

I co w tym układzie jest lepszego od D300, A700 lub 40D? Dzisiaj każdy z
nich kosztuje znacznie mniej niż w chwili premiery. Każdy też ma coś
ciekawego w swoich opcjach. E-3 jest ciekawy na pewno, ale taki aparat
musi swoje kosztować.


Gdyby
technologie z E-3 były implementowane do puszek z niższych półek to
pewnie te aparaty znajdą wielu nabywców.

Tak samo jak gdyby technologie z jedynek canona były w 1000D :)
Wszystko się rozbija o kasę i koszt produkcji. Tam gdzie się najwięcej
sprzedaje trzeba robić tanio, żeby wiele zarobić.


Wkrótce będę posiadaczem E-3 i
jest to wybór do przesady świadomy.

Mając porządne obiektywy 4/3 też bym kupował właśnie E-3, bo to dość
rozsądny aparat, ale wątpię czy będzie jeszcze drugi taki w tym systemie
i tym mocowaniem. Cośtam na pewno się jeszcze pojawi, ale teraz na pewno
nie częściej niż jak nie było planów m4/3.


Co do m4/3 to chyba póki co więcej
pary w ten gwizdek daje Panasonic.

Panasonic coś już zrobił i dobrze. IMHO m4/3 to w końcu ciekawy krok, w
końcu jest szansa na zrealizowanie postulatów że małe, że dobra jakość
no i jeszcze wymienna optyka (jasna, szeroka). Tego na razie brakowało
zdecdowanie i tyle osób wołało o porządny kompakt.


Czas pokaże, Olympus to chyba
najtrudniej przewidywalna firma z branży foto. Sam nie mogę zrozumieć
dlaczego do tej pory nie wypuścili 2-3 stałoogniskowych Zuiko, które aż
się proszą i technologicznie nie byłoby chyba problemów z ich
konstrukcją, w przeciwieństwie do pokonania ograniczeń mniejszego
sensora...

No zobaczymy. Z m4/3 w końcu można puszczać bardzo jasne stałki tanim
kosztem, no i na to przede wszystkim liczę. Gdyby wyszedł taki maluszek
jak pokazywali, miał stabilizację, do tego dali szkiełka jak np 16/1.4,
35/1 i 100/2 to chętnie bym kupił taki malutki zestaw z ciekawą optyką.
Kiedyś miałem na cropie bardzo malutkie 24/2.8, 50/1.4 i 135/2.8 i
bardzo lubiłem ten zestaw.





Mikolaj Machowski

Posted: 15 Paź 2008 15:46:07



dominik napisał:
No zobaczymy. Z m4/3 w końcu można puszczać bardzo jasne stałki tanim
kosztem, no i na to przede wszystkim liczę. Gdyby wyszedł taki maluszek
jak pokazywali, miał stabilizację, do tego dali szkiełka jak np 16/1.4,
35/1 i 100/2 to chętnie bym kupił taki malutki zestaw z ciekawą optyką.
Kiedyś miałem na cropie bardzo malutkie 24/2.8, 50/1.4 i 135/2.8 i
bardzo lubiłem ten zestaw.

Plus dobry EVF na stopce - i to byłby mój następny aparat :)

m.



<< . 1 . 2 . 3 . 4 .
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden. Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać...

Czas ładowania strony (sek.): 0.626
miniBB.net © 2001-2008 |Polityka Prywatności
°infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 69 [18 Lis 2008 14:04:22]
Odwiedzający - 69 / + - 0
teksty artykuły piśmienne Moda uroda fryzury Kleszcze teksty  tworzenie stron www akcesoria dachpwe sprzet Prawo jazdy Warszawa gry dla dzieci ipod nano spodniobuty