| Forum: / Fotografia cyfrowa 2008 / Nowy GIMP - 2.6 |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Gotfryd Smolik news
|
Posted: 3 Paź 2008 16:30:20 http://www.kanzelsberger.com/pixel/
Zdrowko....Rafal Jak na razie porażka. Ostatnie demo było ponad rok temu, nawet się skusiłem i kupiłem. I do dzisiaj nie ma działającej wersji. To ma wolniejszy cykl tworzenia niż gimp ;) Ale skoro jest działające demo, to trzeba się pocieszyć że CinePainta przebije :D Korzystając z okazji - jak ktoś z GIMPem żyć nie może, to dlaczego nie pada ani słowo (krytyki lub polecenia) o Paint.NET czy photobie, które są DZIAŁAJĄCE (ba, wybrane funkcje działają/są choć w GIMPie ich brak!), ktoś umie wyjaśnić? pzdr, Gotfryd |
| jerzy szczudlowski
|
Posted: 3 Paź 2008 16:43:19 - brak 16-bit/12-bit stałoprzecinkowych (co powinno działać
z ROZSĄdNĄ szybkością) A zmiennoprzecinkowe są? Kurczak, to może ja mam jakąś ułomną kompilację, bo nadal widzę tylko 8 bitów... |
| ajt
|
Posted: 3 Paź 2008 17:01:06 Korzystając z okazji - jak ktoś z GIMPem żyć nie może, to dlaczego
nie pada ani słowo (krytyki lub polecenia) o Paint.NET czy photobie, które są DZIAŁAJĄCE (ba, wybrane funkcje działają/są choć w GIMPie ich brak!), ktoś umie wyjaśnić? Ja tam nie wiem, co krytykanci chcą od tego Gimpa :) Używam od paru lat i bardzo mi pasuje właśnie taki interfejs jaki jest. Przypomniałeś mi, że mi się Paint.NET plącze na dysku :) Odpaliłem, zaktualizował się do najnowszej wersji i d.. Nie ma zarządzania kolorem, więc na moim monitorze odpada. Poza tym, może to kwestia przyzwyczajenia, ale ciężko mi się w nim pracuje. Jakiś taki mało intuicyjny jest, no i strasznie wolny, wolniejszy od Gimpa. Photobie nie znam, ale chyba zaraz zobaczę co to :) |
| Mikolaj Tutak
|
Posted: 3 Paź 2008 17:30:18 - brak 16-bit/12-bit stałoprzecinkowych (co powinno działać
z ROZSĄdNĄ szybkością) A zmiennoprzecinkowe są? Kurczak, to może ja mam jakąś ułomną kompilację, bo nadal widzę tylko 8 bitów... Spoko, wszyscy taka mamy ;) |
| Mikolaj Tutak
|
Posted: 3 Paź 2008 17:34:17 Mikolaj Tutak nabazgrał:
nie widzialem innej aplikacji z takim wydziwnionym GUI. To jednak przyjrzyj się blenderowi ;)
Nie miałem tej (nie)przyjemności ;-) |
| M
|
Posted: 3 Paź 2008 17:37:37 Dla mnie to moze byc i Ygrekowe ;-) Ja prosilbym o normalny design, w
Nie wiem, co to jest Y Window - nie znam czegoś takiego. Nie wiem też, co to jest normalny design. Wiem, co to jest np. rozkład normalny - czy normalny design ma coś wspólnego z rozkładem normalnym? Nie będę się też wdawał w dyskusję nt. wyższości świąt jednych nad drugimi. Nie wiesz jak wyglada normalna aplikacja? To okropnie frustujące musi Nie, nie wiem jak wygląda normalna aplikacja. Poproszę o definicję - tylko nie przez wskazanie, bo to brzmi "koń jaki jest - każdy widzi". Poproszę o definicję, cytat z jakiegoś standardu, cokolwiek ze źródłem. być! Wez moze zobacz open office, firefoxa i co tam jeszcze chcesz,
nastepnie wyobraz sobie ze wszystkie toolbary/sidebary/paski stylów/etc są "wydokowane" z okna programu i pałętaja się po desktopie pomiedzy innymi aplikacjami... masakra... Zrobiłem eksperyment i wydokowałem. Wygląda schludnie. Wreszcie narzędzia nie mieszają mi się z tworzywem. M. |
| M
|
Posted: 3 Paź 2008 17:43:30 TEN roadzaj interfejsu przecientnego uzytkownika w naszych
szerokosiach po prostu wkurza. Nie drazni, tylko wkurza. I to Mnie nie wkurza. Masz jakieś badania na poparcie tej tezy? Lubienie bądź nielubienie interfejsu to raczej wynik "społecznego dowodu słuszności". M. |
| Jacek Karczmarczyk
|
Posted: 3 Paź 2008 18:06:41 Nie, nie wiem jak wygląda normalna aplikacja.
Tak jak zdecydowana większość istniejących aplikacji. |
| Mikolaj Tutak
|
Posted: 3 Paź 2008 18:20:45 Dla mnie to moze byc i Ygrekowe ;-) Ja prosilbym o normalny design, w Nie wiem, co to jest Y Window - nie znam czegoś takiego. Nie wiem też, co to jest normalny design. Wiem, co to jest np. rozkład normalny - czy normalny design ma coś wspólnego z rozkładem normalnym? Nie będę się też wdawał w dyskusję nt. wyższości świąt jednych nad drugimi. Nie wiesz jak wyglada normalna aplikacja? To okropnie frustujące musi Nie, nie wiem jak wygląda normalna aplikacja. Poproszę o definicję - tylko nie przez wskazanie, bo to brzmi "koń jaki jest - każdy widzi". Poproszę o definicję, cytat z jakiegoś standardu, cokolwiek ze źródłem. Wśród programow Windowsowych są trzy głowne standardy: 1. aplikacje bazowane na oknie dialogowym 2. aplikacje SDI np. Notepad 3. aplikacje MDI np. Word czy Photoshop Są jeszcze aplikacje używające po kawalku z typów 1, 2, 3. Zrodel pisanych to poszukaj sam ;-) |
| Mikolaj Tutak
|
Posted: 3 Paź 2008 18:28:22 I tak dlugo jak
GIMP nie zmieni interfejsu tak dlugo nie przebije sie na naprawde szeroka skale. Dokladnie, a szkoda bo modyfikacja jest raczej z tych trywialnych... To zamiast tu marudzic zrob ta modyfikacje, opublikuj patcha i wszyscy beda ci wdzieczni. Kody zrodlowe masz. A jesli nie potrafisz to nie gadaj, ze jest trywialna. Poczytaj najpierw fora GIMPa to zobaczysz gdzie jest problem! |
| michqq
|
Posted: 3 Paź 2008 18:37:09 Nie wiesz jak wyglada normalna aplikacja? To okropnie frustujące musi
Nie, nie wiem jak wygląda normalna aplikacja. Poproszę o definicję tylko nie przez wskazanie, bo to brzmi "koń jaki jest - każdy widzi". Poproszę o definicję, cytat z jakiegoś standardu, cokolwiek ze źródłem. "normalny", slownik PWN: 1. Ťtaki, jaki powinien bycť 2. Ťnajczesciej spotykanyť 3. Ťzdrowy psychicznie i fizycznieť 4. Ťmajacy wszystkie przypisane sobie cechy, typowyť W przypadku aplikacji, "normalna" aplikacja to w sensie (1) i/lub (2). tylko nie przez wskazanie, bo to brzmi "koń jaki jest - każdy widzi".
Takie wskazanie jak najbardziej definiuje "normalny" w sensie (1). Natomiast do naszych rozwazan wystarczy "normalny" w sensie (2), to jest normalny ze wzgledu na tak zwane tentego, kryterium rozpowszechnienia, proszempana. ;-) Michal |
| Jacek Karczmarczyk
|
Posted: 3 Paź 2008 18:41:44 Poczytaj najpierw fora GIMPa to zobaczysz gdzie jest problem!
Nie bądź żyła, powiedz co tam piszą |
| M
|
Posted: 3 Paź 2008 19:42:49 Nie wiesz jak wyglada normalna aplikacja? To okropnie frustujące musi
Nie, nie wiem jak wygląda normalna aplikacja. Poproszę o definicję tylko nie przez wskazanie, bo to brzmi "koń jaki jest - każdy widzi". Poproszę o definicję, cytat z jakiegoś standardu, cokolwiek ze źródłem. "normalny", slownik PWN: 1. Ťtaki, jaki powinien bycť 2. Ťnajczesciej spotykanyť 3. Ťzdrowy psychicznie i fizycznieť 4. Ťmajacy wszystkie przypisane sobie cechy, typowyť W przypadku aplikacji, "normalna" aplikacja to w sensie (1) i/lub (2). 1) definicja nieznanego przez nieznane (w przypadku aplikacji). 2) co rozumiesz przez najczęściej? Poza tym z tej definicji wynika wprost, że w danej chwili na świecie istnieje tylko JEDNA normalna aplikacja. Aplikacja zgodna ze standardem X, Y bądź Z jest dla mnie jakąś definicją. M. |
| Jacek Karczmarczyk
|
Posted: 3 Paź 2008 19:47:27 2. Ťnajczesciej spotykanyť
2) co rozumiesz przez najczęściej? Poza tym z tej definicji wynika wprost, że w danej chwili na świecie istnieje tylko JEDNA normalna aplikacja. Możesz w skrócie przedstawić swój tok rozumowania? |
| Marc Tfardy
|
Posted: 3 Paź 2008 19:50:25 M schrieb: Dla mnie to moze byc i Ygrekowe ;-) Ja prosilbym o normalny design, w Nie wiem, co to jest Y Window - nie znam czegoś takiego. Nie wiem też, co to jest normalny design. Wiem, co to jest np. rozkład normalny - czy normalny design ma coś wspólnego z rozkładem normalnym? Nie będę się też wdawał w dyskusję nt. wyższości świąt jednych nad drugimi. Nie wiesz jak wyglada normalna aplikacja? To okropnie frustujące musi Nie, nie wiem jak wygląda normalna aplikacja. Poproszę o definicję - tylko nie przez wskazanie, bo to brzmi "koń jaki jest - każdy widzi". Poproszę o definicję, cytat z jakiegoś standardu, cokolwiek ze źródłem. Powiedz ile lat speldziles do tej pory przed roznymi MS Windowsami? m|tfardy |
| M
|
Posted: 3 Paź 2008 19:53:38 Dla mnie to moze byc i Ygrekowe ;-) Ja prosilbym o normalny design, w Nie wiem, co to jest Y Window - nie znam czegoś takiego. Nie wiem też, co to jest normalny design. Wiem, co to jest np. rozkład normalny - czy normalny design ma coś wspólnego z rozkładem normalnym? Nie będę się też wdawał w dyskusję nt. wyższości świąt jednych nad drugimi. Nie wiesz jak wyglada normalna aplikacja? To okropnie frustujące musi Nie, nie wiem jak wygląda normalna aplikacja. Poproszę o definicję - tylko nie przez wskazanie, bo to brzmi "koń jaki jest - każdy widzi". Poproszę o definicję, cytat z jakiegoś standardu, cokolwiek ze źródłem. Wśród programow Windowsowych są trzy głowne standardy: 1. aplikacje bazowane na oknie dialogowym 2. aplikacje SDI np. Notepad 3. aplikacje MDI np. Word czy Photoshop Są jeszcze aplikacje używające po kawalku z typów 1, 2, 3. Zrodel pisanych to poszukaj sam ;-) Dzięki. Które z nich są normalne, bo dzisiaj rzadko się spotyka czyste MDI lub SDI (są jeszcze TDI) Zgodnie z tym, co piszesz Word jest mieszanką MDI i SDI. http://en.wikipedia.org/wiki/Multiple_document_interface Microsoft Word 2003: Up to Office 97, Word (Windows version) was MDI. However, from 2000 onwards, Word is a Multiple Top-Level Windows Interface application, thus exposing to shell as many individual SDI instances while the operating system recognizes it as a single instance of an MDI Application. In Word 2000 this was the only interface available, but from 2002 onwards the traditional MDI was available again as an option. The Mac OS version of Word (the only non-Windows OS to be supported) has never used MDI. MFC (which Microsoft Office is loosely based upon) supports this metaphor from version 7.0, as a new Feature in Visual Studio 2002. Ciągle nie wiem, który ze standardów jest wg ciebie normalny, a który jest nienormalny oraz dlaczego? M. |
| jkarczm
|
Posted: 3 Paź 2008 19:56:21 2. Ťnajczesciej spotykanyť 2) co rozumiesz przez najczęściej? Poza tym z tej definicji wynika wprost, że w danej chwili na świecie istnieje tylko JEDNA normalna aplikacja. Możesz w skrócie przedstawić swój tok rozumowania? Już nie musisz, właśnie zczaiłem ;) |
| Mikolaj Tutak
|
Posted: 3 Paź 2008 20:03:28 Ciągle nie wiem, który ze standardów jest wg ciebie normalny, a który
jest nienormalny oraz dlaczego? Wszystkie tu wymienione sa normalne. Zaden z wymienionych typow nie tworzy toolbarów i innych gadzetów jako okien aplikacyjnych (tak jak radośnie robi GIMP)! Kazda z "normalnych" aplikacji (w moim rozumieniu) ma główne okno, natomiast gadzety (toolbary, menu itp.) sa oknami potomnymi (child window), najczęściej z możliwością zadokowania. Zastanawiam się czy ty naprawde tego nie wiesz czy tylko lubisz krecic dym?! Jak naprawde nie nie kumasz to wydokuj sobie toolbar z np. OpenOffice i zobacz czym to sie rożni od "filozofii" GIMPa. Jak chcesz o programowaniu pogadac to zapraszam na priv. |
| Mikolaj Tutak
|
Posted: 3 Paź 2008 20:06:29 2. Ťnajczesciej spotykanyť
2) co rozumiesz przez najczęściej? Poza tym z tej definicji wynika wprost, że w danej chwili na świecie istnieje tylko JEDNA normalna aplikacja. Możesz w skrócie przedstawić swój tok rozumowania? 1. wytypować fragment rokujacego postu 2. przyczepić się 3. filozofować i udawać greka przez nastepne 50 postów MSPANC ;-) |
| Endless Lameness
|
Posted: 3 Paź 2008 20:38:32 Zawsze można sobie kupić PSa i przez zaoszczędzone miesiące nauki po
prostu na niego zarobić. Gimp daje wybór, ale stawia pewne wymagania. Problem jest właśnie taki, że GIMP z powodów czysto "politycznych" nie daje możliwości wyboru GUI. I jedynym argumentem jest "nie bo nie!". Erm, a to bożyszcze - Photoshop - jaki mi daje wybór, jeśli ja chcę mieć wszystko w osobnych oknach? |
| Gotfryd Smolik news
|
Posted: 3 Paź 2008 20:46:29 [...wycięte...] nie wiesz czy tylko lubisz krecic dym?! Jak naprawde nie nie kumasz to
wydokuj sobie toolbar z np. OpenOffice i zobacz czym to sie rożni od "filozofii" GIMPa. Ekhm... Ja tam rozumiem, że Ciebie to irytuje. Mnie irytuje rzecz odwrotna - że nie jest łatwo schować toolbar o-office POD oknem na którym pracuję (ale bez zamykania). Coś przeoczyłem? Przynaję, że przeciw mozliwości "spięcia" okien typu wartswy/kanały/ scieżki razem z narzędziówką chyba bym nic nie miał. Ale *nie* razem z oknem obrabianego zdjęcia! pzdr, Gotfryd |
| Gotfryd Smolik news
|
Posted: 3 Paź 2008 20:41:27 Przypomniałeś mi, że mi się Paint.NET plącze na dysku :)
[...] Photobie nie znam, ale chyba zaraz zobaczę co to :)
Już nie pamiętam który, ale jeden z nich ma "natywną" obsługę krzywych w przestrzeni kolor-jasność (o ile czegoś nie przeoczyłem, w GIMPie są ciagle tylko na RGB). Zawsze jak potrzebuję, to muszę szukać który to był :D pzdr, Gotfryd |
| Gotfryd Smolik news
|
Posted: 3 Paź 2008 20:21:14 - brak 16-bit/12-bit stałoprzecinkowych (co powinno działać
z ROZSĄdNĄ szybkością) A zmiennoprzecinkowe są? "Są widoki że będą" ;) Po wciśnięciu "use GEGL" widać efekty "nowych lepszych bibliotek". pzdr, Gotfryd |
| Gotfryd Smolik news
|
Posted: 3 Paź 2008 20:37:33 1. Szybkość działania
2. Ergonomia (to sprawa wzgledna), Skreślam :) 3. 16bpp
4. Obrobka RAWów (UfRAW to jednak lekko ulomny jest) Skreślam! 5. Efekty na warstwach
Przykład? 6. GIMP ma adjustments layers?
A możesz opisać swoimi słowami? 7. CMS dziala deczko sprawniej pomimo ograniczenia do sRGB i AdobeRGB.
No dobra, przewagę zakonotowałem (ciągle liczę, że coś z liczeniem na 8 bit zrobią, ale odpalenie GEGLa sugeruje mi że to będzie dobre na komputery których jeszcze nie ma :]) Mi w GIMPie brakuje oczywistej, wydawałoby się, funkcjonalności,
która (o dziwo) występuje w programach video (np. w AviSynth), ale jak pytałem czy takie cóś jest w Photoshopie to cisza zapadała - albo niezrozumiale pytam, albo nie ma. Ale o czym piszesz? Streszczę: mamy warstwy 1,2,3,4,5 Jakoś tam już powiązane ze sobą - 2 ma "udział" 50%, 3 jest funkcją "pomnóż" itede, aż do 5. Chcę sobie zrobić "wirtualną" wartstwę, niech będzie że z numerem 6, która zawiera *obliczenie* oparte o wartstwy 2 i 4. Niech będzie, że na początek tylko z tych "gotowych" (czyli prostych operacji na sztywno zaszytych w liście). Czyli zmiana w warstwie 2 spowoduje oddziaływanie "wprost" ZARÓWNO na wynik operacji z warstwą 3 (na stosie, stanowiącą dane dla kolejnej operacji z warstwą 4) ORAZ na warstwę 6. Trzeba zmienić zobrazowanie przetwarzania: jawnie wskazać powiązania (skoro wiemy, że NIE MUSI to być stos), np tak jak w przypadku relacji baz danych, no i mogły by się przydać funkcje 3-argumentowe. aplikować obrazkom zmienny przecinek, na Q6600, 2 rdzenie
dla GIMPa, działa mi w trybie real-łykKawy-time :). Potem to przeczytam ze zrozumieniem ;-) No, wcisnąłem "use GEGL", władowałem jakiś obrazek i popatrzyłem. Mamy więc na razie wady GIMPa:
- brak podglądu przezroczystości warstw przy przekształcaniu - brak 16-bit/12-bit stałoprzecinkowych (co powinno działać z ROZSĄdNĄ szybkością) - brak dowolnego manipulowania funkcjami warstw (a ściślej warstwami jako parametrami funkcji) I wogole letko kulawego, 1/10 mozliwości PS przy zdecydowanie mniejszej wydajnosci... Ale "1/10 możliwości" to nie jest ŻADNA informacja. Apeluję o podanie POZOSTAŁYCH możliwości, z góry skreślając 99% wszelkich "filtrów" bo jestem mało zainteresowany (poza tymi które w GIMPie są, to np. automat pozwalajacy ze zdjęcia kratki wyczytac parametry dla filtru "lens distortion" móglby się przydać - itede). Mamy wydajność (szacunek) oraz listę "braków" wyżej, ale nijak owe braki nie stanowią 90% funkcjonalności GIMPa. Gdzie reszta z 10x tyle funkcjonalności, co w GIMPie? :] pzdr, Gotfryd |
| Endless Lameness
|
Posted: 3 Paź 2008 21:10:39 Dzięki. Teraz działa. A czy jest sposób na to, aby Narzędziówka była
zawsze na wierzchu? Niektóre programy mają taką funkcjonalność. Np. Widgety w Operze mogą być zawsze na wierzchu, albo zawsze na dole. W systemach uniksowych taka funkcjonalność zależy nie od aplikacji, lecz od window managera. |
| M
|
Posted: 3 Paź 2008 21:10:45 [...wycięte...] nie wiesz czy tylko lubisz krecic dym?! Jak naprawde nie nie kumasz to
wydokuj sobie toolbar z np. OpenOffice i zobacz czym to sie rożni od "filozofii" GIMPa. Ekhm... Ja tam rozumiem, że Ciebie to irytuje. Mnie irytuje rzecz odwrotna - że nie jest łatwo schować toolbar o-office POD oknem na którym pracuję (ale bez zamykania). Mnie też irytuje i widzę, że nie jestem jedynym. M. |
| M
|
Posted: 3 Paź 2008 21:16:02 2. Ťnajczesciej spotykanyť 2) co rozumiesz przez najczęściej? Poza tym z tej definicji wynika wprost, że w danej chwili na świecie istnieje tylko JEDNA normalna aplikacja. Możesz w skrócie przedstawić swój tok rozumowania? 1. wytypować fragment rokujacego postu 2. przyczepić się 3. filozofować i udawać greka przez nastepne 50 postów MSPANC ;-) Wciąż nie otrzymałem od ciebie odpowiedzi na pytanie, co to znaczy normalny. Twierdzisz, że Photoshop jest programem normalnym i dlatego lepszym niż Gimp. Nie wiem, jak mam sprawdzić, czy Gimp jest normalny, bo nie wiem, jakie są kryteria normalności. Ani Gimp, ani Photoshop nie są najczęściej spotykanym programem - więc ta definicja odpada. Jakaś inna? M. |
| Mikolaj Machowski
|
Posted: 3 Paź 2008 21:53:20 Endless Lameness napisał: Dzięki. Teraz działa. A czy jest sposób na to, aby Narzędziówka była
zawsze na wierzchu? Niektóre programy mają taką funkcjonalność. Np. Widgety w Operze mogą być zawsze na wierzchu, albo zawsze na dole. W systemach uniksowych taka funkcjonalność zależy nie od aplikacji, lecz od window managera. Nie do końca. Okna powinny się odpowiednio przedstawiać WM a okna narzędziowe GIMPa tego nie robią (a przynajmniej nie robiły jak to ostatni raz sprawdzałem). m. |
| kamil
|
Posted: 4 Paź 2008 00:24:50 Tyle, że blender ma jeden z najbardziej ergonomicznych interfejsów. Co prawda wymaga przyzwyczajenia ale potem jest maksymalnie naturalny. sam sobie przeczysz. Pozdrawiam Kamil |
| M
|
Posted: 4 Paź 2008 06:18:41 Wciąż nie otrzymałem od ciebie odpowiedzi na pytanie, co to znaczy
normalny. Twierdzisz, że Photoshop jest programem normalnym i dlatego lepszym niż Gimp. Nie wiem, jak mam sprawdzić, czy Gimp jest normalny, bo nie wiem, jakie są kryteria normalności. Ani Gimp, ani Photoshop nie są najczęściej spotykanym programem - więc ta definicja odpada. Jesli uznajesz tysionc pincet okienek Gimpa radnosnie zgrupowanych w jeden przycisk na pasku zadan, do tego przykrywajacych sie wzajemnie i chowajacych za otwarte obrazki przez co kazdy wybor narzedzia oznacza minimum dziesiec klikniec i machania mysza na 3 mietry, to faktycznie trudno dyskutowac o pojeciu "normalnosci". Zeby dalo sie chociaz te komu takie cuda na kiju przeciez, niech se klikaja. Z czystą demagogią trudno się dyskutuje, postaram się jednak odnieść rzeczowo 1. Wątpię, że udało ci się kiedykolwiek otworzyć 1500 okienek gimpa. Twierdzę, że kłamiesz - jeśli nie, to poproszę o zrzut ekranu z 1500 okienkami gimpa. 2. Ustawienia paska zadań to cecha systemu operacyjnego/window managera a nie gimpa. Tak więc uwaga jest nie na temat. 3. Jak widziałem w dyskusji możliwość chowania nieużywanych pasków POD okno jest dla niektórych zaletą a nie wadą (akurat przychylam się do tego zdania) 4. Mógłbyś jakoś policzyć, jak udało ci się uzyskać 10 kliknięć dla wyboru KAŻDEGO narzędzia. Poproszę o szczegółowy opis. Do tego proszą o wyliczenie tych trzymetorwych machnięć (albo masz trzymetrowy monitor, albo przy ok. 50cm monitora musisz przelecieć 5 ekranów - obie możliwości uważam za mało prawdopodobne). Z powyższych argumentów tylko jeden ma coś wspólnego z rzeczywistością. Reszta to twoje uprzedzenia z którymi trudno dyskutować - dlatego nawet nie zamierzam. Wciąż nie mam tej definicji normalności. Jeśli przyjąłbym, że normalna aplikacja to taka, która nie ma 1500 okien, to Gimp spełnia tę definicję. M. |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . >> |
|
Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden.
Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać... Czas ładowania strony (sek.): 0.844 miniBB.net © 2001-2008 |Polityka Prywatności °infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia
|