| Forum: / Fotografia cyfrowa 2008 / Barwa ĹwiatĹa - jaka? |
| Autor | Wiadomość |
| JA
|
Posted: 4 Paź 2008 16:06:52 Krótko: jaka jest "najlepsza" (w sensie: najpowszechniej używana przez
profesjonalistów tym się zajmujących) temperatura światła służąca oświetleniu przedmiotów muzealnych, kolekcjonerskich itp.? Może po prostu zwykłe, białe o temp. 4000 K? Po pierwsze primo. 4000 K, nie jest białe. Dla człowieka białe jest dzienne, a dzienne to słoneczne, a słoneczne to 5500 K. Po drugie primo. Używa się takiej temperatury barwowej, na jaką uczulony jest materiał foto, a ściślej takiej, w której dany materiał/matryca najwierniej oddaje barwy. |
| pwz
|
Posted: 4 Paź 2008 17:50:23 A po trzecie - trzeba wbiĂŚ w gÂłowe zasady zawarte przez JaninĂŞ
MierzeckÂą w wiekopomnym dziele " Fotobrafia ZabytkĂłw i DzieÂł sztuki " To wszystko dalej obowiÂązuje - no chyba ze sie ma wszystko gdzieÂś a niektĂłrzy uwaÂżajÂą ,,Âże tak trzeba, bo nowe jest lepsze od starego - co tylko troche jest prawdÂą . Doskonale, bardzo dziÄkujÄ za wskazĂłwki bibliteczne. DopĂłki jednak nie znajdÄ zalecanej lektury, nadal nie wiem, pomimo tej i kilku innych mÄ drych odpowiedzi na moje pytanie, jakÄ jest ta "optymalna" czy "profesjonalna" temperatura... pwz |
| JA
|
Posted: 4 Paź 2008 18:16:09 Sądzę jednak, że pewne standardy w tym względzie obowiązują...
Standard uczulenia barwnego materiału światłoczułego. |
| JA
|
Posted: 4 Paź 2008 19:30:50 Żarowy + filtr kompensacyjny na lampę :p
Myślę, że konwersyjny ;) ale to już drobiazg i tylko nomenklatura. |
| JA
|
Posted: 4 Paź 2008 20:30:37 Żarowy + filtr kompensacyjny na lampę :p
Myślę, że konwersyjny ;) Tak! Wiedziałem, że coś przekręciłem. Sprawa prosta. Konwertujesz światło sztuczne do dziennego. Albo odwrotnie. Kompensujesz małą odchyłkę. :) |
| JA
|
Posted: 5 Paź 2008 12:37:40 Bingo! O to mi właśnie chodziło - każdy postrzega barwy/światło nieco
inaczej. Dlatego pytam o "standard". Czy Właśnie, że nie o to chodzi. To nie ma nic wspólnego z osobniczym postrzeganiem rzeczywistości. mam oddać wiernie - bo to o to właśnie chodzi, o wierne, katalogowe
oddanie rzeczywistości dzieła sztuki, jego koloru i "faktury" - za pomocą fotografii zrobionej w świetle dziennym/słonecznym, czy zwykłej żarówki, czy fluorescencyjnej, błyskowej, a może jeszcze innej? Chodzi o standard. Standardem jest użycie materiału i oświetlenie, które zagwarantuje maksymalnie wierne oddanie rzeczywistości. KROPKA Tak, wiem, jak to już ktoś w tym wątku napisał, nieco się miotam, ale
właśnie dlatego proszę o radę. Bo wiem na przykład, że żeby zrobić zdjęcie pt. "widoczek w górach" powinienem mieć statyw, długi czas naświetlania no i np. jeszcze filtr polaryzacyjny, żeby niebo ładnie wyglądało. I ustawioną niską czułość filmu/matrycy jeżeli w słońcu. A robiąc komuś zdjęcie do legitymacji użyję flesza zamiast żarówki z żółtą barwą + lamp dla rozświetlenia worów pod oczami + dla redukcji zmarszczek jakiś softener. I chociaż pewnie za chwilę X osób napisze, że wręcz przeciwnie, że inne ustawienia i oświetlenie, to jednak wiem, że robiąc zdjęcie NIEartystyczne, ale typowo "rzemieślnicze", od pewnych ustawień muszę wyjść (vide: zdjęcia paszportowe, biometryczne). Tak jest też w tym przypadku. Mam niewielkie obiekty muzealne. Mam je sfotografować fachowo, solidnie, bez udziwnień i artystycznych impresji, po prostu "rzemieślniczo". Czyli: jak...? Przedmioty na zdjęciu mają wyjść tak, jakby były robione w świetle dziennym (czyli pewnie nieco ocieplone), czy po prostu "jak spod lampy błyskowej"? Mieszasz mnóstwo pojęć jednocześnie nie rozumiejąc ich znaczenia. Masz wybrać taki materiał/matrycę, która możliwie najwierniej oddaje kolory i tony. Teraz musisz się dowiedzieć do jakiej temperatury barwowej jest ten materiał/matryca przystosowany. Teraz musisz użyć światła o takiej właśnie temperaturze barwowej i maksymalnie wysokim współczynniku wierności. I nie ma znaczenia czy to będzie światło świec, czy lampy wyładowcze. |
| JA
|
Posted: 6 Paź 2008 16:14:59 Zdaje się wiekszość dyskutantów pomija w tym watku fakt, że
sformułowanie temperatura barwowa tak naprawdę oznacza temperatura barwowa promieniowania ciała doskonale czarnego w okreslonej temperaturze, czyli oświetlenie czegokolwiek światłem o okreslonej temperaturze barwowej, takiej samej jak temperatura barwowa materiału światłoczułego zapewnia prawidłowe oddanie barw. Koniec, kropka. W pierwszej wiadomości to napisałem. Potem tylko dodałem, że należy dobrać światło o najwyższym możliwym współczynniku wierności oddania kolorów. |
| JA
|
Posted: 6 Paź 2008 16:17:06 Generalnie lampy o TEPMERATUROWYM wytwarzaniu swiatla daja
widmo najbardziej zblizone do rozgrzanego ciala doskonele czarnego, z tej wlasnie przyczyny ze SA rozgrzanym cialem wlasnie. Dla tego mądrzy ludzie wymyślili dawno niskoczułe slajdy do światła żarowego. Do reprodukcji dzieł sztuki nadają się idealnie. |
|
Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden.
Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać... Czas ładowania strony (sek.): 0.420 miniBB.net © 2001-2008 |Polityka Prywatności °infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia
|