aparaty cyfrowe
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Skup monet i militarii - stara moneta 5 rubli.
{+} moto giełda {+} drukarnia poznań {+}

Picasa 2 jak przyciemnic zdjecie

Forum: / Archiwum - cyfrowe 2008 / Picasa 2 jak przyciemnic zdjecie
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
Zzyxyryzzy

Posted: 11 Lis 2008 21:31:02




Prosze o porade.

[ciach]
Użyj FastStone Image Viewer (już Ci pisałem w innym poście) i wyrzuć te
wszystkie pozostałe które masz - szkoda miejsca na dysku :-)

Pozdrawiam,



Szczepan

Posted: 12 Lis 2008 05:59:52





Użyj FastStone Image Viewer (już Ci pisałem w innym poście) i wyrzuć te
wszystkie pozostałe które masz - szkoda miejsca na dysku :-)

Dzieki, juz to zrobilem wczoraj.

Obsluga genialna, nigdzie nic lepszego nie widzialem.
Zaraz odinstaluje wszystkie inne badziewia.

--
Szczepan






Mikolaj Tutak

Posted: 17 Lis 2008 09:27:15




Użyj FastStone Image Viewer (już Ci pisałem w innym poście) i wyrzuć
te wszystkie pozostałe które masz - szkoda miejsca na dysku :-)

Dzieki, juz to zrobilem wczoraj.

Obsluga genialna, nigdzie nic lepszego nie widzialem.
Zaraz odinstaluje wszystkie inne badziewia.

Odradzam. Picasa dokonuje korekcji bez psucia zdjec zrodłowych - zawsze
mozna wycofac się z wprowadzonych korekcji.




Szczepan

Posted: 17 Lis 2008 10:59:50





Zaraz odinstaluje wszystkie inne badziewia.

Odradzam. Picasa dokonuje korekcji bez psucia zdjec zrodłowych - zawsze
mozna wycofac się z wprowadzonych korekcji.

Niby masz racje ale wiesz moze co zrobic aby suwaki do korekcji ustawialy

sie posrodku jak w kazdym innym programie.
Bo jesli pewne parametry moge zmieniac tylko w jedna strone to niestety taki
program w zaden sposob nie nadaje sie do korekcji. Moze do przegladania tak.

--
Szczepan






Mikolaj Tutak

Posted: 17 Lis 2008 13:30:08




Niby masz racje ale wiesz moze co zrobic aby suwaki do korekcji
ustawialy sie posrodku jak w kazdym innym programie.
Bo jesli pewne parametry moge zmieniac tylko w jedna strone to
niestety taki program w zaden sposob nie nadaje sie do korekcji. Moze
do przegladania tak.

Z suwakami w picasie jest wszystko ok, te trzy co są od 0 do maksymalnej
wartości (domyślnie 0) są dobrze zrobione i neutralnie powinny być właśnie
na 0. Nie mniej jednak faktycznie brakuje korekci gamma...




Szczepan

Posted: 17 Lis 2008 16:17:13





Z suwakami w picasie jest wszystko ok, te trzy co są od 0 do maksymalnej
wartości (domyślnie 0) są dobrze zrobione i neutralnie powinny być właśnie
na 0.

No chyba nie powiesz mi ze suwak jasnosci jest OK bo mozna nim zdjecie
rozjasnic. Gdzie Ty widziales w jakims programie zeby suwak "Brightness"
mial mozliwosc tylko rozjasniania? A jesli program picasa nie ma
podstawowego suwaka "Brightness" to jest dla mnie totalny bubel.

--
Szczepan






Mikolaj Tutak

Posted: 18 Lis 2008 10:11:38




Z suwakami w picasie jest wszystko ok, te trzy co są od 0 do
maksymalnej wartości (domyślnie 0) są dobrze zrobione i neutralnie
powinny być właśnie na 0.

No chyba nie powiesz mi ze suwak jasnosci jest OK bo mozna nim zdjecie
rozjasnic.

A gdzie w Picasie ty widzisz suwak jasnosci? Wez najpierw zastanów się co
robią poszczegolne suwaki.

Gdzie Ty widziales w jakims programie zeby suwak
"Brightness" mial mozliwosc tylko rozjasniania? A jesli program
picasa nie ma podstawowego suwaka "Brightness" to jest dla mnie
totalny bubel.

Zdefiniuj co dla Ciebie oznacza rozjasnianie to wyprowadzę Cie z błedu ;-)




Szczepan

Posted: 23 Lis 2008 12:59:46






Zdefiniuj co dla Ciebie oznacza rozjasnianie to wyprowadzę Cie z błedu ;-)

Bardzo polubilem picase i chetnie bede dalej na niej pracowac tylko

widocznie nie umiem znalezc odpowiednich opcji.
Widze ze masz picase obcykana wiec moze mnie pomozesz.

Wyjasnij mi w jaki sposob i czym moge przyciemnic cale zdjecie.
Owszem jest suwak do przyciemniania cieni (bez mozliwosci rozjasniania
cieni) ale nie calosci (swiatla pozostaja bez zmian)
Jest drugi suwak do rozjasniania swiatel (rowniez bez mozliwosci
przyciemnienia).
We wszystkich znanych mi programach rozjasnianiem i przyciemnianiem calosci
zajmuje sie suwak "Brightness" w spolszczonych jest to "Jasnosc", powiedz mi
gdzie taki suwak znajduje sie w picasa.

Byc moze ze w picasa mozna to osiagnac w jakis inny sposob o ktorym nie
wiem.
Opisz mi jak Ty robisz przyciemnienie calosci obrazu.

--
Szczepan






Paweł W.

Posted: 23 Lis 2008 18:46:35




Wyjasnij mi w jaki sposob i czym moge przyciemnic cale zdjecie.

W Picasie w tej chwili jest to niemożliwe (99%). Pewnie to jakieś
niedopatrzenie programistów.
Popróbuj FastStone Viewer. Można jeszcze podobnego i fajnego XnView,
tylko nie pamiętam, jak tam się przyciemnia. W FastStone jest sporo
podstawowych narzędzi do korekcji łatwodostępnych i przyjemnie się je
obsługuje. W ostateczności jest darmowy GIMP.

Pozdrawiam,
Paweł W.




Szczepan

Posted: 24 Lis 2008 09:58:58





Wyjasnij mi w jaki sposob i czym moge przyciemnic cale zdjecie.

W Picasie w tej chwili jest to niemożliwe (99%). Pewnie to jakieś
niedopatrzenie programistów.

Tak tez to widzialem od samego poczatku ale Mikolaj tak zawziecie bronil
picasy ze troche zwatpilem, ze moze jakiejs opcji nie zauwazylem.
Niestety mozliwosc regulacji poszczegolnych parametrow tylko w jedna strone
calkowicie wyklucza ten program z uzywania go do korekcji zdjec, a szkoda bo
nawigacja po zdjeciach i roznych opcjach jest dosyc przyjemna.
Od kilkunastu dni uzywam FastStone i jestem w miare zadowolony.

--
Szczepan






Paweł W.

Posted: 24 Lis 2008 13:11:34




Od kilkunastu dni uzywam FastStone i jestem w miare zadowolony.

A ja używam Picasy i FastStone na zmianę, bo niektóre rzeczy wygodniej
mi w Picasie zrobić (eksport zdjęć z pomniejszeniem, wysyłanie pocztą
pomniejszonych zdjęć, niektóre korekcje).

A czasami używam GIMPa, kiedy efekty z obu nie są najlepsze, a GIMPowy
autolevels działa całkiem dobrze :)

Pozdrawiam,
Paweł W.




Mikolaj Tutak

Posted: 24 Lis 2008 15:03:35




Wyjasnij mi w jaki sposob i czym moge przyciemnic cale zdjecie.

W Picasie w tej chwili jest to niemożliwe (99%). Pewnie to jakieś
niedopatrzenie programistów.
Popróbuj FastStone Viewer. Można jeszcze podobnego i fajnego XnView,
tylko nie pamiętam, jak tam się przyciemnia. W FastStone jest sporo
podstawowych narzędzi do korekcji łatwodostępnych i przyjemnie się je
obsługuje. W ostateczności jest darmowy GIMP.

Chłopie nie wcinaj się, bo zaden z tych wymienionych programów nie dokonuje
korekcji zdjec z zachowaniem oryginału - co przy pracy na JPGach jest raczej
dyskwalifikujace.




Mikolaj Tutak

Posted: 24 Lis 2008 15:09:22




Zdefiniuj co dla Ciebie oznacza rozjasnianie to wyprowadzę Cie z
błedu ;-)
Bardzo polubilem picase i chetnie bede dalej na niej pracowac tylko

widocznie nie umiem znalezc odpowiednich opcji.
Widze ze masz picase obcykana wiec moze mnie pomozesz.

Picasa ma trzy głowne suwaki do korekcji:
- highlights - odpowiednik obcinania swiateł na histogramie (bialy
trojkacik)
- shadows - analogicznie obcina cienie - na histogramie czarny trojkacik
- fill light - rozjasnia cienie, przy zachowaniu swiateł

Niestety zabrakło korekcji gamma (szary trojkacik) czyli regulacji tonow
srednich przy zachowaniu punktu bieli i czerni.

PS: Moze wystawisz gdzies przykladowa fotke do korekcji w picasie (ta zbyt
jasną).




Szczepan

Posted: 27 Lis 2008 18:16:37





Niestety zabrakło korekcji gamma (szary trojkacik) czyli regulacji tonow
srednich przy zachowaniu punktu bieli i czerni.

Ale ja nie chce korekcji gamma.
Ja chce miec mozliwosc normalnego przyciemnienia calego zdjecia i nic poza
tym.
Tyle razy prosze juz na tej grupie i jeszcze nikt nie wskazal mi takiego
miejsca w picasa.
Jesli nie wiesz o czym mowie to otworz IrfanView, zaladuj jakies zdjecie i
nacisnij Shift + G. Sa tam dwa podstawowe suwaki Jasnosc i kontrast.
Przesun suwak jasnosc na lewo az do konca.
A teraz pokaz mi w jaki sposob w Picasa moge osiagnac podobny efekt.
Takie suwaki jak w IrfanView ma wiekszosc znanych mi programow do korekcji
zdjec rowniez Photoshop.
Bez tego niestety Picasa do niczego sie nie nadaje oprocz lichego
przegladania zdjec (np ACDC ver.2.4 jest do przegladania bezkonkurencyjne).
Poza tym sama nawigacja po picasa jest tragiczna, praktycznie nic nie moge
tam znalezc, pewnych katalogow nie wyswietla w ogole mimo ze sa zaznaczone
do aktualizacji. Wielokrotnie po kilku minutach bezskutecznego poszukiwania
zdjec ze znanych mi dokladnie katalogu przechodze na windows Explorer.
Duzo wygodniejszy w wyszukiwaniu odpowiednich katalogow jest jednak Windows
explorer. Tam zawsze wszysto jest co wgralem na dysk a w picasa niestey
najczesciej nigdzie niczego nie ma.

--
Szczepan






Gotfryd Smolik news

Posted: 27 Lis 2008 19:07:25




Ale ja nie chce korekcji gamma.

:)
Uwaga: będę stronniczy, bo "idei picassy" nie lubię i już.
Chcę zepsuć zdjęcie - biorę, modyfikuję, zapisuję *kopię* i tyle,
kopię ktorą mogę sobie zawsze otworzyć w innym programie.
Ale:

Poza tym sama nawigacja po picasa jest tragiczna, praktycznie nic nie moge
tam znalezc, pewnych katalogow nie wyswietla w ogole mimo ze sa zaznaczone
do aktualizacji. Wielokrotnie po kilku minutach bezskutecznego poszukiwania
zdjec ze znanych mi dokladnie katalogu przechodze na windows Explorer.
Duzo wygodniejszy w wyszukiwaniu odpowiednich katalogow jest jednak Windows
explorer.

Ja w tej sprawie.
Dlaczego nie jakaś przeglądarka, typu IrfanView czy Fastone?

Exploder ;) jak tylko może zaraz jakieś *.db dopisuje (że można wyłączyć
w rejestrze wiem), klawiszologię ma taką sobie...

pzdr, Gotfryd




M

Posted: 27 Lis 2008 20:48:13




Duzo wygodniejszy w wyszukiwaniu odpowiednich katalogow jest jednak Windows

W wyszukiwaniu? To windows explorer potrafi wyszukiwać?
Powiedz mi w takim razie, jak inkrementalnie w WE wyszukać zdjęcie po
komentarzu lub opisie.

explorer. Tam zawsze wszysto jest co wgralem na dysk a w picasa niestey
najczesciej nigdzie niczego nie ma.

To, że jest wszystko to zaleta, czy wada?

M.




Mikolaj Tutak

Posted: 28 Lis 2008 10:09:20




Niestety zabrakło korekcji gamma (szary trojkacik) czyli regulacji
tonow srednich przy zachowaniu punktu bieli i czerni.

Ale ja nie chce korekcji gamma.

No to mozesz powiedziec jakiego przekształcenia potrzebujesz, bo sam chyba
nie zgadne?




Szczepan

Posted: 28 Lis 2008 15:45:58





No to mozesz powiedziec jakiego przekształcenia potrzebujesz, bo sam chyba
nie zgadne?

Przeciez pisze to w kazdym poscie.

Suwak Jasnosc

--
Szczepan






Szczepan

Posted: 28 Lis 2008 16:02:50





explorer. Tam zawsze wszysto jest co wgralem na dysk a w picasa niestey
najczesciej nigdzie niczego nie ma.

To, że jest wszystko to zaleta, czy wada?

Rzecz w tym ze ja mam wszystkie zdjecia na jednym tylko dysku, w jednym
katalogu glownym mam oczywiscie cala siec podkatalogow.
Nikt mi nic nie musi szukac bo ja wiem gdzie co umiescilem.
Problem w tym ze jesli wlasnie skopiowalem sobie jakas partie zdjec do
innego katalogu i zamierzam je obrabiac to picasa nie widzi tego nowego
podkatalogu.
Bez wzgledu na sposob prezentacji tego katalogu nigdzie nie ma w picasa.
Tak sie dzieje zawsze.
Na przyklad w FastStone nowo dodany katalog (na zewnatrz) natychmiast jest
widoczny nawet bez odswiezania.

--
Szczepan






Szczepan

Posted: 28 Lis 2008 16:08:23





Ja w tej sprawie.
Dlaczego nie jakaś przeglądarka, typu IrfanView czy Fastone?

Po tej calej dyskusji tez juz doszedlem do wniosku ze bede uzywal glownie
FastStone lub IrfanView.

--
Szczepan






Mikolaj Tutak

Posted: 28 Lis 2008 16:56:20




No to mozesz powiedziec jakiego przekształcenia potrzebujesz, bo sam
chyba nie zgadne?

Przeciez pisze to w kazdym poscie.

Suwak Jasnosc

Jasnosc mozna ustawic na kilka sposobów, jak Ci jest wszystko jedno czy
chodzi o korekcje gamma czy o korekcje ekspozycji czy poziomu czerni czy też
cos jeszcze innego to trudno Ci jest pomoc. Przy edycji zdjec mozna sobie
czasem zadac pytanie "jak dokladnie dziala ta opcja?". Wtedy jest troche
latwiej.




M

Posted: 28 Lis 2008 20:43:55




explorer. Tam zawsze wszysto jest co wgralem na dysk a w picasa niestey
najczesciej nigdzie niczego nie ma.
To, że jest wszystko to zaleta, czy wada?

Rzecz w tym ze ja mam wszystkie zdjecia na jednym tylko dysku, w jednym
katalogu glownym mam oczywiscie cala siec podkatalogow.
Nikt mi nic nie musi szukac bo ja wiem gdzie co umiescilem.

Jasne. Indeks masz w głowie i komputera do tego nie potrzebujesz. Bywa i
tak.

Problem w tym ze jesli wlasnie skopiowalem sobie jakas partie zdjec do
innego katalogu i zamierzam je obrabiac to picasa nie widzi tego nowego
podkatalogu.

Wątpię - jesteś pewien, że używasz picasy?

Bez wzgledu na sposob prezentacji tego katalogu nigdzie nie ma w picasa.
Tak sie dzieje zawsze.

Wątpię. Sądzę, że to albo błąd konfiguracji, albo brak cierpliwości.

Picasa ma inną filozofię działania. Tobie ona najwyraźniej nie
odpowiada, dlatego dam ci dobrą radę - nie używaj picasy.

M.




Gotfryd Smolik news

Posted: 29 Lis 2008 01:00:17





No to mozesz powiedziec jakiego przekształcenia potrzebujesz, bo sam
chyba nie zgadne?

Przeciez pisze to w kazdym poscie.
Suwak Jasnosc

Jasnosc mozna ustawic na kilka sposobów,

Posprzeczam się.

jak Ci jest wszystko jedno czy
chodzi o korekcje gamma czy o korekcje ekspozycji

Ale tu masz przekształcenia, które w efekcie zmieniają
*miedzy innymi* jasność.
A pytający twardo i wyraźnie chce zmieniać TYLKO jasność!
Gamma nałożona na składowe do tego nie przystaje, psuje
kolory - zmienia proporcje składowych.
Korekcja ekspozycji IMHO nadaje się średnio, bo trzeba
by przyjąć że chodzi o liniową korekcję, a to by nie
dla wszystkich było oczywiste, IMHO (właśnie ze względu
na fakt, że może kojarzyć się z korekcją jasności *na
którą* nakłada się następnie gammę)
Korekcja jasności jest IMHO zdecydowanie bardziej jednoznaczna.

czy poziomu czerni

To jest jedyna wątpliwość którą rozumiem.
"Shift o zadaną wartosc". Możliwe.
Ale to by "psuło kolory"...
Inna sprawa, że tak są oznaczane korektory w monitorach CRT :)
("jasność" to korekcja poziomu czerni a nie jasności, ta jest
oznaczona "kontrast").

czy też
cos jeszcze innego to trudno Ci jest pomoc.

Jak dla mnie "suwak jasność" to dość jasno wyłożony wymóg: zmiana
jasności, samej jasności. Jak ktoś rozpatruje to w przestrzeni RGB,
to *proporcjonalna* zmiana wszystkich składowych, bez naruszania
proporcji między kolorami.
Dla 8-bitowego wyrażenia kolorów (poziomy od 0 do 255) z (40,40,40)
robisz (200,200,200) zaś z (15,15,15) uzyskasz (75,75,75) - to
i tylko to jest "zmianą jasności" (w podanym przykładzie ze
współczynnikiem 5).
Dla porządku - zmiana jasności punktu (40,50,60) z współczynnikiem
5 jest niemożliwa, wychodzi poza zakres, mamy "przepalenie" na
3 składowej (dla RGB - niebieskiej), i tak ma byc, łatanie
tego gammą *na składowych* to inna działka, nie interesująca
nas przy regulacji *samej* jasności.

pzdr, Gotfryd




Gotfryd Smolik news

Posted: 29 Lis 2008 01:09:33




Nikt mi nic nie musi szukac bo ja wiem gdzie co umiescilem.

Jasne. Indeks masz w głowie i komputera do tego nie potrzebujesz. Bywa i tak.

:)
Kiedy jest to "jedyny słuszny", wielokroć opisywany na grupie
mechanizm: opisanie zbiorów *wprost* strukturą katalogów.
Nazwa katalogu (kiedy, gdzie, po co), numer lub określenie
w nazwie zbioru.
Wszystko, włącznie z zarzutem "to nie do tego służy" przebija
jeden argument: taka konstrukcja jest niezależna od narzędzia.
Nawet, jeśli narzędzie wymaga "wprowadzenia" do wewnętrznego
indeksu :P można to w razie potrzeby obejść (i wprowadzić).

Problem w tym ze jesli wlasnie skopiowalem sobie jakas partie zdjec do
innego katalogu i zamierzam je obrabiac to picasa nie widzi tego nowego
podkatalogu.

Wątpię - jesteś pewien, że używasz picasy?

Sądzę że używa.
Spróbowałem - o ile pamietam, trzeba jej "wskazać" że dany katalog
zawiera zdjęcia.
Nie nadaje się do roli narzędzia do normalnego kompa, w którym
dyski się wkłada, wyjmuje, mapuje na vdyskach albo przez sieć
wedle potrzeby i pod pierwszą wolną literą... :P

Picasa ma inną filozofię działania. Tobie ona najwyraźniej nie odpowiada,
dlatego dam ci dobrą radę - nie używaj picasy.

3x tak, dobrze ująłeś.
Sam zastosowałem do siebie, jakby co!

pzdr, Gotfryd




Szczepan

Posted: 29 Lis 2008 07:31:26





Jak dla mnie "suwak jasność" to dość jasno wyłożony wymóg: zmiana
jasności, samej jasności. Jak ktoś rozpatruje to w przestrzeni RGB,
to *proporcjonalna* zmiana wszystkich składowych, bez naruszania
proporcji między kolorami.
Dla 8-bitowego wyrażenia kolorów (poziomy od 0 do 255) z (40,40,40)
robisz (200,200,200) zaś z (15,15,15) uzyskasz (75,75,75) - to
i tylko to jest "zmianą jasności" (w podanym przykładzie ze
współczynnikiem 5).
Dla porządku - zmiana jasności punktu (40,50,60) z współczynnikiem
5 jest niemożliwa, wychodzi poza zakres, mamy "przepalenie" na
3 składowej (dla RGB - niebieskiej), i tak ma byc, łatanie
tego gammą *na składowych* to inna działka, nie interesująca
nas przy regulacji *samej* jasności.

Dzieki za jeszcze dokladniejsze wyjasnienie o co mi w tym watku chodzilo.

Mam nadzieje ze Mikolaj w koncu zrozumie o co nam chodzi z ta jasnoscia.
Reasumujac, picasa nie nadaje sie do korekcji zdjec i nie jest to tylko moje
zdanie.

--
Szczepan






Szczepan

Posted: 29 Lis 2008 07:39:44






Sądzę że używa.
Spróbowałem - o ile pamietam, trzeba jej "wskazać" że dany katalog
zawiera zdjęcia.
Nie nadaje się do roli narzędzia do normalnego kompa, w którym
dyski się wkłada, wyjmuje, mapuje na vdyskach albo przez sieć
wedle potrzeby i pod pierwszą wolną literą... :P

Dokladnie, opisales to co mnie najbardziej w picasie wkurza i przez co
miedzy innymi z niej zrezygnowalem.
Ja mam kilka kompow polaczonych w sieci (na kazdym po 4 dyski logiczne), do
tego pendrivy, aparaty cyfrowe itp.
Picasa nie jest w stanie za mna nadazyc i dlatego nic w jej katalogu nie
moge znalezc. Nie wiem dla kogo byl adresowany temn program?
Moze dla dziecka, ktore dostalo laptopa na gwiazdke?

--
Szczepan






Gotfryd Smolik news

Posted: 29 Lis 2008 13:51:00




Nie wiem dla kogo byl adresowany temn program?

Dla użyszkodnika, dla którego jeden dysk to aż nadto.
A jak ma go podzielony na partycje to już się gubi,
całkiem jak Picasa :)

Moze dla dziecka, ktore dostalo laptopa na gwiazdke?

Laptopy na ogół pasują do modelu wyżej (może tyle, że
ze względu na pomysły typu "partycja recovery" częściej
maja spartycjonowany harddysk).
Czepiasz się ;)

pzdr, Gotfryd




M

Posted: 29 Lis 2008 20:07:57




Nikt mi nic nie musi szukac bo ja wiem gdzie co umiescilem.

Jasne. Indeks masz w głowie i komputera do tego nie potrzebujesz. Bywa
i tak.

:)
Kiedy jest to "jedyny słuszny", wielokroć opisywany na grupie
mechanizm: opisanie zbiorów *wprost* strukturą katalogów.
Nazwa katalogu (kiedy, gdzie, po co), numer lub określenie
w nazwie zbioru.

Jeśli do tego dodasz możliwość robienia linków to można tworzyć
wirtualne kolekcje zdjęć. Brakuje gwiazdkowania, metadanych (NTFS i etx3
AFAIR nie ma metadanych).

Potrzebna jest jeszcze wyszukiwarka. Jakieś propozycje?

Wszystko, włącznie z zarzutem "to nie do tego służy" przebija
jeden argument: taka konstrukcja jest niezależna od narzędzia.
Nawet, jeśli narzędzie wymaga "wprowadzenia" do wewnętrznego
indeksu :P można to w razie potrzeby obejść (i wprowadzić).

I w tym kontekście picasa może być narzędziem do obsługi takiego
katalogu zdjęć.

Problem w tym ze jesli wlasnie skopiowalem sobie jakas partie zdjec
do innego katalogu i zamierzam je obrabiac to picasa nie widzi tego
nowego podkatalogu.

Wątpię - jesteś pewien, że używasz picasy?

Sądzę że używa.
Spróbowałem - o ile pamietam, trzeba jej "wskazać" że dany katalog
zawiera zdjęcia.

AFAIR należy wskazać, by danego katalogu NIE PRZESZUKIWAŁA. Z wciąganiem
nie mam większego problemu - jednak ja mam zdjęcia uporządkowane w
katalogach oraz workflow z backupami, kopiowaniem, wołaniem, etc. I w
jednym miejscu tego workflow używam picasy.

Nie nadaje się do roli narzędzia do normalnego kompa, w którym
dyski się wkłada, wyjmuje, mapuje na vdyskach albo przez sieć
wedle potrzeby i pod pierwszą wolną literą... :P

Jeśli chodzi o media wymienne, to picasa nie jest do tego narzędziem.
Nie jest tez narzędziem do wywoływania zdjęć, skomplikowanej obróbki -
to raczej indekser z wyszukiwarką, metadanymi.

Mniemam, że bez dobrej koncepcji uporządkowania katalogów ze zdjęciami
sama tej koncepcji nie wymyśla.

Picasa ma inną filozofię działania. Tobie ona najwyraźniej nie
odpowiada, dlatego dam ci dobrą radę - nie używaj picasy.

3x tak, dobrze ująłeś.
Sam zastosowałem do siebie, jakby co!

Ja po pierwszej instalacji kilka lat temu skasowałem natychmiast. :-)

Należy dobierać narzędzie do tego, co lubimy, a nie własne gusta
dostosowywać do narzędzi. Czasem co prawda do narzędzi trzeba dorosnąć -
w zaawansowanych narzędziach rzeczy skomplikowane robi się prostą,
jednak konsekwencją tego może być to, że proste się komplikują (vide
twój przykład z katalogami - kopiowanie zdjęć na dysk do silnie
ustrukturalizowanych katalogów jest bardzo skomplikowane).

M.




Gotfryd Smolik news

Posted: 29 Lis 2008 21:51:28




Jasne. Indeks masz w głowie i komputera do tego nie potrzebujesz. Bywa i
tak.

:)
Kiedy jest to "jedyny słuszny", wielokroć opisywany na grupie
mechanizm: opisanie zbiorów *wprost* strukturą katalogów.
Nazwa katalogu (kiedy, gdzie, po co), numer lub określenie
w nazwie zbioru.

Jeśli do tego dodasz możliwość robienia linków to można tworzyć wirtualne
kolekcje zdjęć. Brakuje gwiazdkowania, metadanych (NTFS i etx3 AFAIR nie ma
metadanych).

Potrzebna jest jeszcze wyszukiwarka. Jakieś propozycje?

Nie bić.
"Total Commander każdemu wystarczy".
A przynajmniej MI wystarczy!
Z kompletem darmowych wtyczek oczywiście, na wypadek jakby kto
bardzo zachorował na konieczność szukania np. po EXIFie
(w praktyce mi się to nie zdarza - same nazwy+daty starczają).
Darmowy nie jest, ale majątku nie kosztuje a IMVHO to
zdecydowanie rewelacyjny filemanager - może jeszcze autor raczy
kiedyś dorzucić "natywne" SCP, bo czasem mi brakuje.

Wszystko, włącznie z zarzutem "to nie do tego służy" przebija
jeden argument: taka konstrukcja jest niezależna od narzędzia.
Nawet, jeśli narzędzie wymaga "wprowadzenia" do wewnętrznego
indeksu :P można to w razie potrzeby obejść (i wprowadzić).

I w tym kontekście picasa może być narzędziem do obsługi takiego katalogu
zdjęć.

Za wyjątkiem przypadków, w ktorych, jak zauważyłeś w poście obok
"nie jest do tego stworzona".
Ja też z tych co mają ze 4 dyski. Dyski, nie partycje.
Mapowane "różnie".

Spróbowałem - o ile pamietam, trzeba jej "wskazać" że dany katalog
zawiera zdjęcia.

AFAIR należy wskazać, by danego katalogu NIE PRZESZUKIWAŁA.

???
Już nie pamiętam, ale jeśli rzeczywiście zabierała się do przeszukania
*całego kompa* no to daję gwarancję ze jej przerwałem :P

Z wciąganiem nie mam większego problemu

OK, OK.
Ja wolę unikać wszelkiego "wciągania" - za wszelką cenę.
Wkładam dysk - ma działać.
Wyjmuję - tak samo.

Jeśli chodzi o media wymienne, to picasa nie jest do tego narzędziem.
Nie jest tez narzędziem do wywoływania zdjęć, skomplikowanej obróbki - to
raczej indekser z wyszukiwarką, metadanymi.

Zgoda, mi do tej roli wystarcza filemanager (z wtyczkami na rzadkie
okazje).

3x tak, dobrze ująłeś.
Sam zastosowałem do siebie, jakby co!

Ja po pierwszej instalacji kilka lat temu skasowałem natychmiast. :-)

:)

narzędziach rzeczy skomplikowane robi się prostą, jednak konsekwencją tego
może być to, że proste się komplikują (vide twój przykład z katalogami -
kopiowanie zdjęć na dysk do silnie ustrukturalizowanych katalogów jest bardzo
skomplikowane).

?
W którym miejscu?
Lewy panel na kartę, prawy panel na katalog "miesięczny", F7, data
i opis, ENTER, ENTER, TAB, F6, F2 :)
(w praktyce - jeszcze selekcja *.JPG osobno i F6-F2 oraz selekcja
RAWów, podkatalog na RAW i drugie F6-F2).

pzdr, Gotfryd




M

Posted: 30 Lis 2008 14:21:40




Potrzebna jest jeszcze wyszukiwarka. Jakieś propozycje?

Nie bić.
"Total Commander każdemu wystarczy".

Jest plugin z indexerem? Podrzuć linka, chętnie wypróbuję.
Zawsze można używać slocate - tylko nie indeksuje katalogów w locie a
odbudowanie indeksu trwa.

Za wyjątkiem przypadków, w ktorych, jak zauważyłeś w poście obok
"nie jest do tego stworzona".

Jeśli nie ma funkcjonalności, które są krytyczne dla użytkownika, to nie
warto używać.

Spróbowałem - o ile pamietam, trzeba jej "wskazać" że dany katalog
zawiera zdjęcia.

AFAIR należy wskazać, by danego katalogu NIE PRZESZUKIWAŁA.

???
Już nie pamiętam, ale jeśli rzeczywiście zabierała się do przeszukania
*całego kompa* no to daję gwarancję ze jej przerwałem :P

To się nie dziwię, że nie mogłeś znaleźć zdjęć, skoro nie pozwoliłeś
przeszukiwać komputera :-)

narzędziach rzeczy skomplikowane robi się prostą, jednak konsekwencją
tego może być to, że proste się komplikują (vide twój przykład z
katalogami - kopiowanie zdjęć na dysk do silnie ustrukturalizowanych
katalogów jest bardzo skomplikowane).

?
W którym miejscu?
Lewy panel na kartę, prawy panel na katalog "miesięczny", F7, data
i opis, ENTER, ENTER, TAB, F6, F2 :)
(w praktyce - jeszcze selekcja *.JPG osobno i F6-F2 oraz selekcja
RAWów, podkatalog na RAW i drugie F6-F2).

W dwóch miejscach jest bardzo skomplikowane - trzeba pomyśleć:

- trzeba wymyśleć strukturę katalogów (zanim skopiuje się pierwsze
zdjęcia na dysk) i uwzględnić różne rzeczy, które zdarzą się w
przyszłości (np. zdjęcia znajomych)
- kopiować nie da się automatycznie, trzeba wpisać nazwę katalogu.

M.




. 1 . 2 . >>
 

Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden. Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać...

Czas ładowania strony (sek.): 0.647
miniBB.net © 2001-2010 |Polityka Prywatności
°infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia °dzierżoniowski webarticles

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 16 [30 Paź 2009 14:29:15]
Odwiedzający - 16 / + - 0
bocage * wykonujemy sklepy internetowe kraków , strony www * php * Studia Wrocław - Politologia magister Studia magisterskie Politologia * ubieranki

  Ogloszenia drobne Yachting Poland ustawy szkła kontaktowe praca Bełchatów szkolenia sekretariat gry online sprzedam mieszkanie Gdańsk Stogi Źaluzje warszawa