aparaty cyfrowe
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Skup monet i militarii - stara moneta 5 rubli.
{+} moto giełda {+} ogłoszenia - motocykle {+} Vito - samochody dostawcze {+} wyciągarki {+}

Szukam programisty... do napisania serwisu foto

Forum: / Fotografia cyfrowa 2008 / Szukam programisty... do napisania serwisu foto
Autor Wiadomość
4x5

Posted: 19 Lis 2008 10:37:26



Szukam kogoś sensownego, kto napisałby serwis typu plfoto, według
mojej specyfikacji. Zależy mi na osobach, które się na tym znają, bo
już kilkunastu "fachofcóf" wymiękło... Nie da się tego zrobić na
gotowcach, trzeba pisać całość.

Czarek




Winetoo

Posted: 19 Lis 2008 10:54:09




Szukam kogoś sensownego, kto napisałby serwis typu plfoto, według
mojej specyfikacji. Zależy mi na osobach, które się na tym znają, bo
już kilkunastu "fachofcóf" wymiękło... Nie da się tego zrobić na
gotowcach, trzeba pisać całość.

Za ile i na kiedy? :-))) Dobra żartowałem i tak obecnie nie mam czasu.

Nie wiem, jak w Warszawie, ale na śląsku to najłatwiej i najlepiej (a często
też najtaniej) szukać na polibudzie wśród studentów informatyki i
pokrewnych. Gdy sam studiowałem to bywało trochę podobnych ogłoszeń i wiem,
że część kolegów żyła z takich zleceń. Jedynym problemem może być czas.
Jeśli potrzebujesz to na szybko i nie chcesz gotowców to chyba tylko firma
zatrudniająca więcej osób.

Pewnie to wiesz, ale student studentowi nierówny :-) Mamy niż demograficzny
i mature giertycha i uczelnie obniżyły wymagania nawet na obleganych
kierunkach, więc najpierw zobacz jego portfolio.

Pozdrawiam
Winetoo









Dizel

Posted: 19 Lis 2008 11:30:32





Szukam kogoś sensownego, kto napisałby serwis typu plfoto, według mojej
specyfikacji. Zależy mi na osobach, które się na tym znają, bo już
kilkunastu "fachofcóf" wymiękło... Nie da się tego zrobić na gotowcach,
trzeba pisać całość.

Aha. I ma być co najmniej tak stabilny jak plfoto, skalowalny, z API w
REST na XML dostępnym z zewnątrz, front w PHP na kilku serwerach plus
backend jako sensownie skalowalny serwer aplikacyjny w J2EE (z DAO
Factories, wszystko co się da patternami, projekt oparty na DDD)?

Chętnie. Jakieś trzy miesiące, ok. 30-40 tysięcy brutto. Oczywiście
dostarczasz projekt graficzny i grafika? :)



ps

Posted: 19 Lis 2008 12:23:45



(..)

Chętnie. Jakieś trzy miesiące, ok. 30-40 tysięcy brutto. Oczywiście
dostarczasz projekt graficzny i grafika? :)

To w sumie niedrogo chcesz. Ale.. i tak za drogo :)




Dizel

Posted: 19 Lis 2008 12:42:15




Chętnie. Jakieś trzy miesiące, ok. 30-40 tysięcy brutto. Oczywiście
dostarczasz projekt graficzny i grafika? :)

To w sumie niedrogo chcesz. Ale.. i tak za drogo :)

Ja to wiem. Ty to wiesz. Czarek nie :o)



Arek (G)

Posted: 19 Lis 2008 12:47:12





Szukam kogoś sensownego, kto napisałby serwis typu plfoto, według mojej
specyfikacji. Zależy mi na osobach, które się na tym znają, bo już
kilkunastu "fachofcóf" wymiękło... Nie da się tego zrobić na gotowcach,
trzeba pisać całość.

Aha. I ma być co najmniej tak stabilny jak plfoto, skalowalny, z API w
REST na XML dostępnym z zewnątrz, front w PHP na kilku serwerach plus
backend jako sensownie skalowalny serwer aplikacyjny w J2EE (z DAO
Factories, wszystko co się da patternami, projekt oparty na DDD)?

Aleś wodotrysków nasadził:)

Chętnie. Jakieś trzy miesiące, ok. 30-40 tysięcy brutto. Oczywiście
dostarczasz projekt graficzny i grafika? :)

3 miesiące? Kurde wydajny jesteś jak cholera:)

Arek




Dizel

Posted: 19 Lis 2008 13:02:49




Aleś wodotrysków nasadził:)

Alternatywą jest PanGąbka :)

3 miesiące? Kurde wydajny jesteś jak cholera:)

Eeeno, przecież to wszystko znane patterny są. Samo się pisze :)



Jakub Jewuła

Posted: 19 Lis 2008 12:42:17



Aha. I ma być co najmniej tak stabilny jak plfoto, skalowalny, z API w
REST na XML dostępnym z zewnątrz, front w PHP na kilku serwerach plus
backend jako sensownie skalowalny serwer aplikacyjny w J2EE (z DAO
Factories, wszystko co się da patternami, projekt oparty na DDD)?

Chętnie. Jakieś trzy miesiące, ok. 30-40 tysięcy brutto. Oczywiście
dostarczasz projekt graficzny i grafika? :)

Budzet juz znam, umiejetnosci masz? Powaznie pytam -
po nowym roku bede mial robote na pol roku, rok.
Duzy serwis cos tak jak piszesz...

q





Dizel

Posted: 19 Lis 2008 13:19:01




Budzet juz znam, umiejetnosci masz? Powaznie pytam - po nowym roku bede
mial robote na pol roku, rok. Duzy serwis cos tak jak piszesz...

- Priv :)



Arek (G)

Posted: 19 Lis 2008 13:21:48




Aleś wodotrysków nasadził:)
Alternatywą jest PanGąbka :)


Przecież do dużo bardziej banalny serwis, po co tam J2EE? Co do
PanaGąbki źle to teraz działa?:)

3 miesiące? Kurde wydajny jesteś jak cholera:)
Eeeno, przecież to wszystko znane patterny są. Samo się pisze :)


No jasne. A co jeśli coś ma być niestandardowe? Takie składanie z
klocków IMHO jest dobre na szybki start. Choć w sumie, i tak nie wiadomo
jak to będzie żyło.

Arek




Jakub Jewuła

Posted: 19 Lis 2008 13:21:59



Aha. I ma być co najmniej tak stabilny jak plfoto, skalowalny, z API w
REST na XML dostępnym z zewnątrz, front w PHP na kilku serwerach plus
backend jako sensownie skalowalny serwer aplikacyjny w J2EE (z DAO
Factories, wszystko co się da patternami, projekt oparty na DDD)?
Chętnie. Jakieś trzy miesiące, ok. 30-40 tysięcy brutto. Oczywiście
dostarczasz projekt graficzny i grafika? :)
Budzet juz znam, umiejetnosci masz? Powaznie pytam -
po nowym roku bede mial robote na pol roku, rok.
Duzy serwis cos tak jak piszesz...

przy takim projekcie to chyba jakiś stały mastah niezbędny?

Oczywiscie. Glowna czesc roboty bedzie trwala < pol roku,
potem start systemu i dalsza rozbudowa, a jeszcze pozniej
oczywiscie stala kontrola, poprawki etc. Zdaje sobie sprawe
z tego, ze ktos na stalej umowie bedzie konieczny.
Nawet niekoniecznie jedna osoba.

q





Dizel

Posted: 19 Lis 2008 13:40:18




Aleś wodotrysków nasadził:)
Alternatywą jest PanGąbka :)

Przecież do dużo bardziej banalny serwis, po co tam J2EE?

A jak chcesz to skalować jakby co? Wiesz jak by plfoto działało jako np.
PHP z zaszytymi query? A jak Czarek chce sklepik? Zarządzanie zdjęciami?
Rozszerzyć funkcjonalność potem? Udostępnić API? Zrobić backend z
prawdziwego zdarzenia? :)

Co do
PanaGąbki źle to teraz działa?:)

Bo przepisali.. :)

3 miesiące? Kurde wydajny jesteś jak cholera:)
Eeeno, przecież to wszystko znane patterny są. Samo się pisze :)

No jasne. A co jeśli coś ma być niestandardowe?

Przykład? :)

Takie składanie z
klocków IMHO jest dobre na szybki start.

Ejno, czekaj, wiesz co to design patterns? :)




Dizel

Posted: 19 Lis 2008 14:49:16




REST jak i udostępnianie czegoś na zewnątrz uważam w kontekście tego
konkretnego problemu jako zbędne wodotryski. Nie potrzebnie zwiększające
koszt całości.

Cchesz logikę biznesową i dostęp do bazy wsadzić we front? :)

Zauważ, że całe ustrojstwo które zaproponowałeś same z siebie sporo waży

Niebardzo. Czas odpowiedzi dobrze napisanego serwera aplikacyjnego jest
znacznie krótszy, niż zapytania z PHP do bazy.

i już na wstępie ma dużo większe wymagania zarówno ze strony sprzętowej
jak i administrowania. Że nie wspomnę o większych wymaganiach na
developerów. Co innego stawiać serwis w php a co innego w j2ee. Ten
drugi napis kosztuje co najmniej dwa razy więcej:)

Jeszcze więcej kosztuje gdy sklep klęka bo jest za dużo userów. Albo
dodanie backoffice do dodawania towarów wymaga pisania wszystkiego po raz
wtóry albo wręcz rozpruwania całości "bo się tabele w bazie zmieniły" ;)

Chodzi mi tylko o dobór kalibru armaty do problemu. Dla mnie to ciągle
armata na wróble.

Niechwytasz. Czarek chciałby dwa tysiące za całość jak go znam :)

I aby była jasność zdaje sobie sprawę, że z PHP pewnej granicy się nie
przeskoczy ale... ale ta granica wcale nie leży tak nisko. Jeśli się
okazuje, że zaczyna być przekraczana to już wiadomo, że serwis załapał
więc można włożyć w niego dalsze inwestycje. Robienie tego od razu IMHO
nie ma sensu.

Może i masz rację - patrzę ze swojej perspektywy, gdzie "mała" aplikacja
pracuje na load balancerze i obsługuje naście tysięcy requestów na
sekundę. Inna rzecz, że gdy pracowałem w Onecie i napisałem backend
mechanizmu suggest (tą "podpowiadaczkę" na inputach), to to było tylko
troszkę C, komunikacja po czystych socketach i mimo to działa do teraz :)

Nie tak. Nic nie zastąpi glowy - szczególnie przy Domain Driven
Development, gdzie większość czasu spędzasz z kartką papieru i Visual
Paradigmem :). Patterny są użyreczne przy typowych operacjach,
wytstępujących w website, są przetestowane i nie ma sensui ich
zmieniać.

No właśnie typowych i tu jest jasność.

Typowy znaczy na przykład "mechanizm dostępu do bazy danych" czy
"mechanizm wątkowania".. ;)

Tak wyglądają takie klocki. One nie narzucają żadnych ograniczeń :)

Ale to dla mnie - jak stwierdziłem powyżej armata na wróble. Owszem
możemy się brandzlować technologiami, pytanie tylko po co?:)

Serio oddałbyś poważnemu klientowi projekt z kwerendami do MySQLa
zaszytymi we froncie? :)



Arek (G)

Posted: 19 Lis 2008 15:21:10




REST jak i udostępnianie czegoś na zewnątrz uważam w kontekście tego
konkretnego problemu jako zbędne wodotryski. Nie potrzebnie zwiększające
koszt całości.

Cchesz logikę biznesową i dostęp do bazy wsadzić we front? :)

A gdzie to napisałem?

Zauważ, że całe ustrojstwo które zaproponowałeś same z siebie sporo waży

Niebardzo. Czas odpowiedzi dobrze napisanego serwera aplikacyjnego jest
znacznie krótszy, niż zapytania z PHP do bazy.

No tego nie byłbym taki pewien chyba, że potrafisz to jakoś potwierdzić.
Aczkolwiek nie neguje, że w większych rozwiązaniach serwer aplikacyjny
daje większe możliwości rozkładania obciążenia. Inna sprawa, że w PHP
też się da nawet widziałem przykłady - aczkolwiek to już jest totalny
przerost formy nad treścią:)

i już na wstępie ma dużo większe wymagania zarówno ze strony sprzętowej
jak i administrowania. Że nie wspomnę o większych wymaganiach na
developerów. Co innego stawiać serwis w php a co innego w j2ee. Ten
drugi napis kosztuje co najmniej dwa razy więcej:)

Jeszcze więcej kosztuje gdy sklep klęka bo jest za dużo userów. Albo
dodanie backoffice do dodawania towarów wymaga pisania wszystkiego po raz
wtóry albo wręcz rozpruwania całości "bo się tabele w bazie zmieniły" ;)

Jak sklep zaczyna klękać, znaczy, że czas zacząć myśleć o inwestycjach:)
No chyba, że możesz sobie na to pozwolić od razu to jasna sprawa, ale
tu nie mamy z tym do czynienia.

Natomiast nie rozumiem tego o rozpruwaniu całości. Ja nie rozumiem
dlaczego w php nie można zaprojektować sensownej architektury serwisu.
Na prawdę bardzo ładnie można sobie tak rozdzielić aby w razie czego
podnieniać tylko pewne elementy, które siadają.


I aby była jasność zdaje sobie sprawę, że z PHP pewnej granicy się nie
przeskoczy ale... ale ta granica wcale nie leży tak nisko. Jeśli się
okazuje, że zaczyna być przekraczana to już wiadomo, że serwis załapał
więc można włożyć w niego dalsze inwestycje. Robienie tego od razu IMHO
nie ma sensu.

Może i masz rację - patrzę ze swojej perspektywy, gdzie "mała" aplikacja
pracuje na load balancerze i obsługuje naście tysięcy requestów na
sekundę. Inna rzecz, że gdy pracowałem w Onecie i napisałem backend
mechanizmu suggest (tą "podpowiadaczkę" na inputach), to to było tylko
troszkę C, komunikacja po czystych socketach i mimo to działa do teraz :)

Aby była jasność, nie dywagujemy co jest lepsze (bo wiadomo, że lepsze
jest lepsze). Tylko na co można sobie pozwolić w określonej sytuacji. To
tak jak z kupnem samochodu. Możesz sobie gdybać, który fajniejszy, który
ma fajniejszy silnik, lepsze bajery i co tam wolisz. Ale jak przyjdzie
do zakupu to już inne kryteria będą brane pod uwagę:):) I o to chodzi.

No właśnie typowych i tu jest jasność.

Typowy znaczy na przykład "mechanizm dostępu do bazy danych" czy
"mechanizm wątkowania".. ;)

A co za różnica, jedno i drugie maksymalnie typowe:)

Tak wyglądają takie klocki. One nie narzucają żadnych ograniczeń :)
Ale to dla mnie - jak stwierdziłem powyżej armata na wróble. Owszem
możemy się brandzlować technologiami, pytanie tylko po co?:)

Serio oddałbyś poważnemu klientowi projekt z kwerendami do MySQLa
zaszytymi we froncie? :)

Tyle, że ja o niczym takim nie pisałem.:)

Pozdrawiam,
Arek




Arek (G)

Posted: 19 Lis 2008 15:42:03




Może i masz rację - patrzę ze swojej perspektywy, gdzie "mała"
aplikacja pracuje na load balancerze i obsługuje naście tysięcy
requestów na sekundę. Inna rzecz, że gdy pracowałem w Onecie i
napisałem backend mechanizmu suggest (tą "podpowiadaczkę" na
inputach), to to było tylko troszkę C, komunikacja po czystych
socketach i mimo to działa do teraz :)

a to z tobą tak wdałem się w dyskusję o big sysach :)

Chyba nie, bo nie kojarzę.

Arek




4x5

Posted: 19 Lis 2008 18:44:58




http://bi.adagp.fr

PHP+MySQL. Design z 2001. Ponad ROK pracy kilkuosobowego zespołu, przy
stale zmieniających się założeniach projektowych. A i tak nie jest
najszybsze..

Dobry przykład. Właśnie nie interesują mnie serwisy, które zgłaszają
się takim komunikatem:
http://dybowski.pl/all/adagp.jpg

Czarek




Dizel

Posted: 19 Lis 2008 19:11:16




http://bi.adagp.fr

PHP+MySQL. Design z 2001. Ponad ROK pracy kilkuosobowego zespołu, przy
stale zmieniających się założeniach projektowych. A i tak nie jest
najszybsze..

Dobry przykład. Właśnie nie interesują mnie serwisy, które zgłaszają się
takim komunikatem:
http://dybowski.pl/all/adagp.jpg

Skoro nie umiesz przeczytać co tam jest napisane, to rzeczywiście masz
problem..

PS
Ale i tak nie stać Cię i dorabiasz ideologię. Jak zwykle zresztą..



Bronek Kozicki

Posted: 19 Lis 2008 19:39:34



Serio oddałbyś poważnemu klientowi projekt z kwerendami do MySQLa
zaszytymi we froncie? :)

MVC.

Model-View-Controller? Jak każdy design pattern, nie jest uniwersalny.
Poza tym - controller we front-end w PHP? Eeee.


B.






lrem

Posted: 19 Lis 2008 20:14:44



Dizel nabazgrał:
Dobry przykład. Właśnie nie interesują mnie serwisy, które zgłaszają się
takim komunikatem:
http://dybowski.pl/all/adagp.jpg

Skoro nie umiesz przeczytać co tam jest napisane, to rzeczywiście masz
problem..

Czemu tekst wygląda jak z translatora? Oryginalnie było tylko fr?




Dizel

Posted: 19 Lis 2008 20:15:56




Dizel nabazgrał:
Dobry przykład. Właśnie nie interesują mnie serwisy, które zgłaszają
się takim komunikatem:
http://dybowski.pl/all/adagp.jpg

Skoro nie umiesz przeczytać co tam jest napisane, to rzeczywiście masz
problem..

Czemu tekst wygląda jak z translatora? Oryginalnie było tylko fr?

Francuzy wpisały. Było fr + pustka na wypełnienie ang. To było oddane w
2001 i mają pewnie własnego webmastera. Na site są zapewne jeszcze
większe kwiatki po angielskawemu, znając Francuzów :)






lrem

Posted: 19 Lis 2008 20:13:37



Dizel nabazgrał:
Czemu tekst wygląda jak z translatora? Oryginalnie było tylko fr?

Francuzy wpisały. Było fr + pustka na wypełnienie ang. To było oddane w
2001 i mają pewnie własnego webmastera. Na site są zapewne jeszcze
większe kwiatki po angielskawemu, znając Francuzów :)

Tak właśnie myślałem... Ale przy okazji miałem spytać: co sądzisz
o .NET? Ostatnio powoli oswajam się z myślą, że jednak kiedyś też
będę musiał uciec się do takich źródeł dochodu, ale mam uczulenie
drobne na Javę :/




Adam Płaszczyca

Posted: 19 Lis 2008 21:02:03




Dobry przykład. Właśnie nie interesują mnie serwisy, które zgłaszają
się takim komunikatem:
http://dybowski.pl/all/adagp.jpg

Znaczy, chcesz drożej?



Dizel

Posted: 19 Lis 2008 22:05:43




Tak właśnie myślałem... Ale przy okazji miałem spytać: co sądzisz o
.NET? Ostatnio powoli oswajam się z myślą, że jednak kiedyś też będę
musiał uciec się do takich źródeł dochodu, ale mam uczulenie drobne na
Javę :/

C#. IMO najsensowniejszy język z.net.
Spodoba Ci się - bardziej przemyslany niż Java z jej schizofrenicznym
mechanizmem exceptions :)




lrem

Posted: 19 Lis 2008 22:15:02



Dizel nabazgrał:
Tak właśnie myślałem... Ale przy okazji miałem spytać: co sądzisz o
.NET? Ostatnio powoli oswajam się z myślą, że jednak kiedyś też będę
musiał uciec się do takich źródeł dochodu, ale mam uczulenie drobne na
Javę :/

C#. IMO najsensowniejszy język z.net.
Spodoba Ci się - bardziej przemyslany niż Java z jej schizofrenicznym
mechanizmem exceptions :)

Nie no, język to akurat znam wystarczająco dobrze. Pytam w kontekście
tych paskudnie rozlazłych systemów, o których jest dyskusja. W sensie,
pod stronę, zamiast J2EE.




Dizel

Posted: 19 Lis 2008 22:33:00




Dizel nabazgrał:
Tak właśnie myślałem... Ale przy okazji miałem spytać: co sądzisz o
.NET? Ostatnio powoli oswajam się z myślą, że jednak kiedyś też będę
musiał uciec się do takich źródeł dochodu, ale mam uczulenie drobne na
Javę :/

C#. IMO najsensowniejszy język z.net. Spodoba Ci się - bardziej
przemyslany niĹź Java z jej schizofrenicznym mechanizmem exceptions :)

Nie no, język to akurat znam wystarczająco dobrze. Pytam w kontekście
tych paskudnie rozlazłych systemów, o których jest dyskusja. W sensie,
pod stronę, zamiast J2EE.

Kontaktu dużego z .net nie miałem, z tego co pamiętam to problemy były
dwa. Pierwszy, to oczywiście kwestia platformy pod którą Twoja aplikacja
ma działać. Porty na Linuxa dopiero sie tworzą. Drugi to zamknięty status
podstawowych elementĂłw, takich jak np. WinForms.

Z drugiej strony, jeśli przewidujesz tworzenie aplikacji na serwery Win,
to .net może być równie dobrym wyborem, co Java.

A znowuż, jak masz awersję do javy, a nie chcesz się zamykać w Win32, to
może Python? Python + CherryPy + SQLAlchemy - i masz pozamiatane, a język
prosty i do pewnego stopnia dobrze się skaluje. Do pewnego stopnia, bo
być może trafisz na problem wielowątkowości w Pythonie albo na dziwactwa
SQLAlchemy - ale to dopiero przy dużych projektach i część z nich da się
obejść. A Pythona znajdziesz w tej chwili chyba na każdym serwerze :)




lrem

Posted: 19 Lis 2008 22:38:23



Dizel nabazgrał:
A znowuż, jak masz awersję do javy, a nie chcesz się zamykać w Win32, to
może Python? Python + CherryPy + SQLAlchemy - i masz pozamiatane, a język
prosty i do pewnego stopnia dobrze się skaluje. Do pewnego stopnia, bo
być może trafisz na problem wielowątkowości w Pythonie albo na dziwactwa
SQLAlchemy - ale to dopiero przy dużych projektach i część z nich da się
obejść. A Pythona znajdziesz w tej chwili chyba na każdym serwerze :)

To ja już wolę Javę, na nią mam *drobną* alergię ;)




Dizel

Posted: 19 Lis 2008 22:38:27




A Pythona znajdziesz w tej chwili chyba na kaĹźdym
serwerze :)

To ja już wolę Javę, na nią mam *drobną* alergię ;)

A, trafiłeś na wątki czy CherryPy i wylatujące połączenia z bazą? :)




lrem

Posted: 19 Lis 2008 23:00:11



Dizel nabazgrał:
A Pythona znajdziesz w tej chwili chyba na każdym
serwerze :)

To ja już wolę Javę, na nią mam *drobną* alergię ;)

A, trafiłeś na wątki czy CherryPy i wylatujące połączenia z bazą? :)

Nie, po prostu Pythona nie lubię bardziej niż Javy.
Ja Perlista jestem, tylko Catalyst, choć dość fajny
i elastyczny, to skaluje się ponoć jak jakiś Rails.
No i ciężko skompletować zespół piszący w tym samym
narzeczu ;)




Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden. Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać...

Czas ładowania strony (sek.): 0.600
miniBB.net © 2001-2009 |Polityka Prywatności
°infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia °dzierżoniowski

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 26 [16 Gru 2008 23:59:44]
Odwiedzający - 26 / + - 0
rozkład jazdy pks Usługi Księgowe Warszawa gry schody drewniane moda   przeprowadzki katowice grunwald dachy zielone Spedycja lotnicza programy