aparaty cyfrowe
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Skup monet i militarii - stara moneta 5 rubli.
{+} moto giełda {+} ogłoszenia - motocykle {+} Vito - samochody dostawcze {+} wyciągarki {+}

Korekcja AF w 450D

Forum: / Fotografia cyfrowa 2008 / Korekcja AF w 450D
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
praca226

Posted: 20 Lis 2008 07:38:06



Niestety jedyny "domowy" sposób na nędzny AF w Canonach to upgrade minimum
do 40D albo jeszcze lepiej do 50D z microadjustment ; )

tja :) szkoda tylko, że tyle się czyta na forach w necie o problemach
z AF w 40d.
50d of course jest cool ale 40d to jedynie można używać zamiast
młotka :))




kurdybanek

Posted: 20 Lis 2008 07:58:34





tja :) szkoda tylko, że tyle się czyta na forach w necie o problemach
z AF w 40d.

trzeba przestac czytac fora i wyjsc robic zdjecia, to pomaga
a przyczyna jest prosta: smiesznie tani 40d trafia w rece niedoswiadczonego,
masowego uzytkownika, ktory nie potrafi sie nim poslugiwac






Steel

Posted: 20 Lis 2008 10:54:34



Niestety jedyny "domowy" sposób na nędzny AF w Canonach to upgrade
minimum do 40D albo jeszcze lepiej do 50D z microadjustment ; )

tja :) szkoda tylko, że tyle się czyta na forach w necie o problemach
z AF w 40d.

No przeciez nie beda narzekac na dobry AF...
Zwroc uwage ze jak cos jest dobre to nikt nie pisze ze dziala jak mialo...

50d of course jest cool ale 40d to jedynie można używać zamiast
młotka :))

no bez przesady...
to samo pisali o 10d, 20d, 30d a jakos nikt ze znajomych, ani ja, na te
korpusy nie narzeka w zwiazku z FF/BF

Pozdrawiam



kamil

Posted: 20 Lis 2008 11:11:00






tja :) szkoda tylko, że tyle się czyta na forach w necie o problemach
z AF w 40d.

trzeba przestac czytac fora i wyjsc robic zdjecia, to pomaga
a przyczyna jest prosta: smiesznie tani 40d trafia w rece
niedoswiadczonego,
masowego uzytkownika, ktory nie potrafi sie nim poslugiwac

Jesli mi subaru zacznie sciagac w lewo na prostej i plaskiej drodze tez
stwierdzisz, ze skomplikowany samochod wpadl w rece niedzielnego kierowcy i
mam nie przesadzac?


Trudno czasem robic zdjecia, kiedy AF ustawia sie pol metra przed obiektem,
szczgolnie ze ostrzenie manualne na 50/1.8 MK2 to pomylka (pierscien ma luzy
jak diabli) i do tego na matowce trudno cokolwiek sensownego zobaczyc.



Pozdrawiam
Kamil






kurdybanek

Posted: 20 Lis 2008 11:47:21



Jesli mi subaru zacznie sciagac w lewo na prostej i plaskiej drodze tez
stwierdzisz, ze skomplikowany samochod wpadl w rece niedzielnego kierowcy
i

mam nie przesadzac?

Czasami tak bywa. Jak sąsiad kupił żonie Porsche, to przez pierwsze pół roku
jeździła tylko na pierwszym biegu :D






kurdybanek

Posted: 20 Lis 2008 11:55:06



A żeby jeszcze przyklad z poletka Canonowego.
Wejdz na pbase i przejrzyj zdjecia robione zoomem 100-400L i stalką
400/5.6L.
Ten pierwszy jest kupowany masowo i trudno znaleźć jakieś porządne zdjęcie,
mimo, że często robi się ja łatwiej (stabilizacja, zoom).
W przypadku stałki jest znacznie więcej udanych zdjęć, mimo, że to
trudniejsze narzędzie do opanowania. Ale kupują je Ci, którzy wiedzą
dokładnie czego chcą i w dodatku potrafią.






kamil

Posted: 20 Lis 2008 12:02:12



A żeby jeszcze przyklad z poletka Canonowego.
Wejdz na pbase i przejrzyj zdjecia robione zoomem 100-400L i stalką
400/5.6L.
Ten pierwszy jest kupowany masowo i trudno znaleźć jakieś porządne
zdjęcie,
mimo, że często robi się ja łatwiej (stabilizacja, zoom).
W przypadku stałki jest znacznie więcej udanych zdjęć, mimo, że to
trudniejsze narzędzie do opanowania. Ale kupują je Ci, którzy wiedzą
dokładnie czego chcą i w dodatku potrafią.

Temu nie przecze, podobniez jak zdjecia z canona 5D na pbase sa przewaznie o
klase lepsze, niz z 300-tki. Nie w aparacie rzecz (bo 300-tka tez zrobisz
swietne zdjecie do miniaturki na strone), ale po prost 5D nie dostaja
dzieciaki na komunie.

Tyle, ze wadliwe dzialanie aparatu sprowadzasz do braku wiedzy uzytkownika,
co jest ewidentna bzdura. Co mi po wiedzy, skoro robie dzieciakowi 3 zdjecia
i na dwoch wyszedl dobrze, a na trzecim ma ostre czubki butow? Na matowce
tego nie zauwaze, wiec w jakiz to magiczny sposob moja znajomosc fotografii
ma temu zapobiec?

Jeszcze troche a do zenita wroce, tam problemow z ostroscia faktycznie nie
mialem. ;)



Pozdrawiam
Kamil






kurdybanek

Posted: 20 Lis 2008 12:16:21





Tyle, ze wadliwe dzialanie aparatu sprowadzasz do braku wiedzy
uzytkownika,

co jest ewidentna bzdura.

Nie sprowadzam. Każde urządzenie może być wadliwe. Twierdzę jedynie, że
bzdurą jest jakoby 40d miał jakieś częste problemy z działaniem autofocusa,
bo tak nie jest.
Z innego wątku kojarzę bodaj, że masz problemy z 50/1.8? I tutaj się mogę
zgodzić, że dostajemy prawie bubel za małe pieniążki. Dla pocieszenia dodam,
że 50/1.4 też nie jest rewelacją jeśli chodzi o działanie AF i trwałość. Z
tanich, jasnych stałek Canona najrówniej działająca i solidna jest 85/1.8.






kamil

Posted: 20 Lis 2008 12:11:47





Tyle, ze wadliwe dzialanie aparatu sprowadzasz do braku wiedzy
uzytkownika,

co jest ewidentna bzdura.

Nie sprowadzam. Każde urządzenie może być wadliwe. Twierdzę jedynie, że
bzdurą jest jakoby 40d miał jakieś częste problemy z działaniem
autofocusa,
bo tak nie jest.
Z innego wątku kojarzę bodaj, że masz problemy z 50/1.8? I tutaj się mogę
zgodzić, że dostajemy prawie bubel za małe pieniążki. Dla pocieszenia
dodam,
że 50/1.4 też nie jest rewelacją jeśli chodzi o działanie AF i trwałość. Z
tanich, jasnych stałek Canona najrówniej działająca i solidna jest 85/1.8.


Dokladnie z tym obiektywem, MK2. Na 28-135 IS problemu nie zauwazylem,
jednak GO osiagam na nim przewaznie na tyle duza, ze niewielkie przesuniecie
punktu ostrosci i tak nie bedzie pewnie widoczne, zwlaszcza ze wole zdjecia
robic niz ogladac pod lupa.

Przyklad chocby tutaj: http://takeme.in/50/img_2775.jpg (nie mam pod reka
oryginalu w tej chwili) - miale byc ostre oczy, wyszlo cos pomiedzy nosem a
krawedzia kaptura..

Nie twierdze ze aparat jest do duszy, jednak sporo ludzi narzeka na ten
problem na roznych forach i nawet sam Canon przyznaje sie do bledu, skoro
naprawia to bez szemrania.




Pozdrawiam
Kamil






Steel

Posted: 20 Lis 2008 12:24:01



Dokladnie z tym obiektywem, MK2. Na 28-135 IS problemu nie zauwazylem,
jednak GO osiagam na nim przewaznie na tyle duza, ze niewielkie

przyczyn moze byc wiele przy takiej malej GO czasem drobny ruch modela
spowoduje ze jest nieostro...
Tez mam 50mk2 i nie zauwazylem problemu z jej ostrzeniem...

Przyklad chocby tutaj: http://takeme.in/50/img_2775.jpg (nie mam pod
reka oryginalu w tej chwili) - miale byc ostre oczy, wyszlo cos
pomiedzy nosem a krawedzia kaptura..

a wykonaj test na statywie i z obiektem ktory nie mam mozliwosci poruszania
sie...

Nie twierdze ze aparat jest do duszy, jednak sporo ludzi narzeka na

a jeszcze wiecej nie narzeka tylko robi zdjecia...
najbardziej lamentuja ci co im nie dziala...
jakbys policzyl ilosc body sprzedanych i ilosc narzekajacych to mysle ze
byloby to w granicach przyzwoitosci...

ten problem na roznych forach i nawet sam Canon przyznaje sie do
bledu, skoro naprawia to bez szemrania.

mozesz roziwnac? co canon naprawia bez szemrania?

Zeby nie bylo, mam tez kilka uwag do swojego canona i jego nastepcow... ale
sa troche innego rodzaju.

Pozdrawiam



kurdybanek

Posted: 20 Lis 2008 12:35:50



Nie twierdze ze aparat jest do duszy, jednak sporo ludzi narzeka na ten
problem na roznych forach i nawet sam Canon przyznaje sie do bledu, skoro
naprawia to bez szemrania.

Co do "naprawy bez szemrania", dokonuje się regulacji zestawu
korpus/obiektyw, jeśli wystepują jakieś problemy z ustawianiem ostrości.
Występowanie wady BF/FF wynika z zasady dzialania AF i w takim samy stopniu
bedzie dotyczyc dowolnego korpusu Canona, Nikona czy Olympusa.






kamil

Posted: 20 Lis 2008 12:29:16






a wykonaj test na statywie i z obiektem ktory nie mam mozliwosci
poruszania sie...


Takie testy sa fajne, tylko nijak maja sie do zycia, gdzie przewaznie nie ma
pod reka statywu, nieruchomych obiektow i 10 minut na proby. Jesli w takim
srodowisku aparat firmy X radzi sobie lepiej od aparatu firmy Y w rekach
srednio rozgarnietego uzyszkodnika, znaczy ze lepiej kupic Y i tyle.

ten problem na roznych forach i nawet sam Canon przyznaje sie do
bledu, skoro naprawia to bez szemrania.

mozesz roziwnac? co canon naprawia bez szemrania?

Odeslij aparat do regulacji FF/BF, a zobaczysz. :)

Zeby nie bylo, mam tez kilka uwag do swojego canona i jego nastepcow...
ale sa troche innego rodzaju.

Nie ma idealnego sprzetu, kupisz Nikona i bedziesz na inne rzeczy mogl
pomarudzic. Ja swojego pierwszego Eosa kupilem w ciemno, po prostu wzialem w
sklepie ten ktory lepiej w rekach lezy i bylem z wyboru zadowolony. Kazdym
zrobil bym porownywalne zdjecia, wiec zadna roznica jaka nazwa na body
przykleili.



Pozdrawiam
Kamil






PSYLO

Posted: 20 Lis 2008 12:42:43



a wykonaj test na statywie i z obiektem ktory nie mam mozliwosci
poruszania sie...

Takie testy sa fajne, tylko nijak maja sie do zycia, gdzie przewaznie nie ma
pod reka statywu, nieruchomych obiektow i 10 minut na proby.

Chyba nie do końca złapałeś to, o co chodziło Steelowi. Problem może
leżeć w tym, że albo Ty albo osoba na zdjęciu poruszyła się o te pół
centymetra do przodu/tyłu po zablokowaniu ostrości i stąd taki efekt.
Przy tak małej przesłonie (- małej GO) naprawdę bardzo prosto "zgubić"
ostrość nie odczuwając nawet tego, że się delikatnie poruszyłeś.
Najprościej zwalić winę na sprzęt ;)




kamil

Posted: 20 Lis 2008 12:52:15



a wykonaj test na statywie i z obiektem ktory nie mam mozliwosci
poruszania sie...

Takie testy sa fajne, tylko nijak maja sie do zycia, gdzie przewaznie nie
ma pod reka statywu, nieruchomych obiektow i 10 minut na proby.

Chyba nie do końca złapałeś to, o co chodziło Steelowi. Problem może leżeć
w tym, że albo Ty albo osoba na zdjęciu poruszyła się o te pół centymetra
do przodu/tyłu po zablokowaniu ostrości i stąd taki efekt. Przy tak małej
przesłonie (- małej GO) naprawdę bardzo prosto "zgubić" ostrość nie
odczuwając nawet tego, że się delikatnie poruszyłeś. Najprościej zwalić
winę na sprzęt ;)


Chyba, ze przez kilka lat robilo sie zdjecia na filmie, ktore wychodzily tak
jak powinny. ;)


Poza tym pisalem juz, ze robilem w domu testy "bateriowe", powiedzmy ze 2/10
zdjec bylo nietrafionych. Nie jest to zly wynik, ale czasem te 2 wychodza
najciekawsze z calego dnia..



Pozdrawiam
Kamil






adam

Posted: 20 Lis 2008 13:11:21



Użytkownik praca226 napisał
Niestety jedyny "domowy" sposób na nędzny AF w Canonach to upgrade
minimum
do 40D albo jeszcze lepiej do 50D z microadjustment ; )

tja :) szkoda tylko, że tyle się czyta na forach w necie o problemach
z AF w 40d.
50d of course jest cool ale 40d to jedynie można używać zamiast
młotka :))

A to tego pola zastosowania jeszcze nie znałem.
Młotek, powiadasz ? Muszę spróbować.
; )
Dla mnie migracja 20D - 40D była właśnie pożądanym upgradem AF bez tracenia
czasu na serwis lub dłubanie w środku.
A że komuś nie pasuje, zawsze znajdziesz kogoś co mu coś nie pasuje ; )

Ja po kilku miesiącach uzytkowania 40D mogę z czystym sumieniem polecić ten
aparat komuś kto chce Canona, a boi się legendarnej "jakości" AFów Canona
(po ponad dwóch latach spędzonych z 20D) : )
Śmiać mi się chce z firmy, która po siedmiu latach z dSLRami okiełznała AF -
but, hey, they did it ; )))

adam





K.M.C.

Posted: 20 Lis 2008 13:27:52





Czasami tak bywa. Jak sąsiad kupił żonie Porsche, to przez pierwsze pół roku
jeździła tylko na pierwszym biegu :D



biorac pod uwage naped na tyl, ma szczescie ze nie jezdzila wylacznie w
kolko :D
Z innej beczki, kupilem 40D jakies 7-tys klatek temu ;) i im dluzej nim
robię tym zdecydowanie mniej mam nietrafionych strzałów. ostatnio
robilem 2 sesyjki noca i "nietrafów" mialem moze 3% Malo tego -
sporadycznie, ale korzystam z bocznych pkt AF. Aparat czesto byl uzywany
w deszcu, upale, upadl kilka razy i jak na razie problemów nie ma. Z
drugiej strony, nigdy nie zrobilem zdjecia tablicy testowej ;)

pozdr



Robert

Posted: 20 Lis 2008 14:49:28






Problem to systematyczny, powtarzalny FF z 50 mm f/1.8 II (duży) oraz
taki sam (ale niezauważalny z racji większej GO) z kitem EF 18-55
f/3,5-5,6 IS. Jest to zatem korygowalne, bo nie mam do czynienia z
losowością lub różnym typem błędu zależnie od obiektywu.

znacznie taniej i szybciej dopasujesz obiektyw 50mm dobrze działajacy z

konkretnym body, niż wyjustujesz body :)





Steel

Posted: 20 Lis 2008 14:51:21



a wykonaj test na statywie i z obiektem ktory nie mam mozliwosci
poruszania sie...

Takie testy sa fajne, tylko nijak maja sie do zycia, gdzie
przewaznie nie ma pod reka statywu, nieruchomych obiektow i 10
minut na proby.

Chyba nie do końca złapałeś to, o co chodziło Steelowi. Problem może
leżeć w tym, że albo Ty albo osoba na zdjęciu poruszyła się o te pół
centymetra do przodu/tyłu po zablokowaniu ostrości i stąd taki
efekt. Przy tak małej przesłonie (- małej GO) naprawdę bardzo
prosto "zgubić" ostrość nie odczuwając nawet tego, że się delikatnie
poruszyłeś. Najprościej zwalić winę na sprzęt ;)

dokladnie o to mi chodzilo


Chyba, ze przez kilka lat robilo sie zdjecia na filmie, ktore
wychodzily tak jak powinny. ;)

no tak... na pewno to jest wytlumaczenie
moze powinienes wrocic do kliszy :)


Poza tym pisalem juz, ze robilem w domu testy "bateriowe", powiedzmy
ze 2/10 zdjec bylo nietrafionych. Nie jest to zly wynik, ale czasem
te 2 wychodza najciekawsze z calego dnia..

czasami mowi sie trudno... :)
ale powaznie jesli robiles testy jak mowisz bateriowe (choc one nie
koniecznie musza byc wiarygodne, chyba sa lepsze sposoby testowania... ale o
tym w sieci jest pelno) i uwazasz ze wynik jest ok to nie wiem w czym
problem?

Powodow moze byc sporo... i ksiazke pewnie mozna napisac na ten temat...
ale jesli testy "bateriowe" sa wg ciebie ok to raczej wina jest gdzies
indziej...
byc moze po prostu ilosc iteracji w programie AF jest mniejsza w w entry
level modelach.... i byc moze z tego bierze sie mniejsza dokladnosc...
moze byc ze po prostu po zablokowaniu ostrosci ty sie ruszysz w tyl model
tez i juz masz dwa razy wiekszy blad... moze uzywac ciaglego AF ustawionego
pod * (ostrzysz kiedy chcesz a i migawke wyzwalasz kiedy chcesz...)

Pozdrwawiam



Steel

Posted: 20 Lis 2008 14:53:36



Ja po kilku miesiącach uzytkowania 40D mogę z czystym sumieniem
polecić ten aparat komuś kto chce Canona, a boi się legendarnej
"jakości" AFów Canona (po ponad dwóch latach spędzonych z 20D) : )
Śmiać mi się chce z firmy, która po siedmiu latach z dSLRami
okiełznała AF - but, hey, they did it ; )))

Przeca 1D mial juz calkiem fajny AF w czasach 20D :)

Pozdrawiam



CeZ__134

Posted: 20 Lis 2008 14:57:10






tja :) szkoda tylko, że tyle się czyta na forach w necie o problemach
z AF w 40d.
50d of course jest cool ale 40d to jedynie można używać zamiast
młotka :))



pierdolisz zes przystojny:)) pewnie jestes od nikona:))


CeZ__134






adam

Posted: 20 Lis 2008 15:14:58



Użytkownik "Steel" napisał
Ja po kilku miesiącach uzytkowania 40D mogę z czystym sumieniem
polecić ten aparat komuś kto chce Canona, a boi się legendarnej
"jakości" AFów Canona (po ponad dwóch latach spędzonych z 20D) : )
Śmiać mi się chce z firmy, która po siedmiu latach z dSLRami
okiełznała AF - but, hey, they did it ; )))

Przeca 1D mial juz calkiem fajny AF w czasach 20D :)

Taki upgrade był poza zasięgiem ; )
Kupienia Canona w całości i wywalenia odpowiedzialnych za AF też nie brałem
pod uwagę ; )))

adam





Arczi

Posted: 20 Lis 2008 16:28:02



znacznie taniej i szybciej dopasujesz obiektyw 50mm dobrze działajacy z
konkretnym body, niż wyjustujesz body :)

Dziś podpiąłem 3 sztuki tego obiektywu w RÓŻNYCH sklepach. Efekt był
identyczny z każdym z nich.

Potem wziąłem swoją 50 mm f/1.8 i podpiąłem do body 450D ze sklepu.
Efekt - również FF, ale wyraźnie mniejszy niż u mnie.

Potem wziąłem 50 mm f/1.4 i podpiąłem na próbę do swojego 450D. I co?
Zero FF, za to minimalny BF. Ale tak minimalny, że bym go przeżył,
ponadto o tyle to się akurat mogłem poruszyć przed wciśnięciem spustu do
końca.




maniac

Posted: 21 Lis 2008 05:54:45




Potem wziąłem 50 mm f/1.4 i podpiąłem na próbę do swojego 450D. I co?
Zero FF, za to minimalny BF. Ale tak minimalny, że bym go przeżył,
ponadto o tyle to się akurat mogłem poruszyć przed wciśnięciem spustu
do końca.

Muszę napisać, że mnie także wydawało się, że moje 450D miało jakieś
problemy z FF... Kilka obiektywów już mam i... to raczej była moja WINA.

Po za tym to:

50 1.8 jest straszną kupą jeżeli chodzi o AF. Jest gorszy niż najtańsze
Tamrony/Sigmy etc.
Albo trafisz idealne 50 1.8, albo będziesz jechał non stop z FF na
centralnym punkcie AF (sprawdziłem to organoleptycznie). Aż znalazłem swój
egzemplarz z 5 testowanych. Powtarzalność AF u mnie wynosi 80%, 75% celności
przy DOBRYM świetle, 50% i mniej przy słabym... AF się po prostu gubi.
50 1.4 działał u mnie IDEALNIE nawet na pełnej dziurze (miesiąc zabawy z tym
obiektywem) w każdych warunkach.
70-200 4L działał świetnie w każdych warunkach oświetleniowych, zero FF czy
BF (no chyba, że sam się pomyliłem).
17-55 - kto mi coś takiego zasponsoruje? ;);) AF idealny.

Wszystko na centralnym punkcie AF, często używam też górnego, kiedy robię
portret "poziomy"... AF na oczy. ;)




Mega3

Posted: 21 Lis 2008 07:35:55



Dziś podpiąłem 3 sztuki tego obiektywu w RÓŻNYCH sklepach. Efekt był
identyczny z każdym z nich.

Z tego co zaobserwowałem to 90% stałek 50 1.8 ma FF więc albo wyślesz
obiektyw do korekcji albo musisz nauczyć się z tym żyć ;)




praca226

Posted: 21 Lis 2008 07:41:29



tja :) szkoda tylko, że tyle się czyta na forach w necie o problemach
z AF w 40d.
50d of course jest cool ale 40d to jedynie można używać zamiast
młotka :))

pierdolisz zes przystojny:)) pewnie jestes od nikona:))

od razu widać, że użytkownik 40d. Sporo chłopów na wsi tego towaru
ostatnio zakupiło :))




Steel

Posted: 21 Lis 2008 08:00:03



50 1.8 jest straszną kupą jeżeli chodzi o AF. Jest gorszy niż

hmmmm ja tam nie mam problemu z 50/1.8 ale ja mam body dwucyfrowe a nie
trzycyfrowe...

Albo trafisz idealne 50 1.8, albo będziesz jechał non stop z FF na
centralnym punkcie AF (sprawdziłem to organoleptycznie). Aż znalazłem
swój egzemplarz z 5 testowanych. Powtarzalność AF u mnie wynosi 80%,
75% celności przy DOBRYM świetle, 50% i mniej przy słabym... AF się

to raczej kwestia body... AF jest jednak gorszy niz w dwucyfrowych body...

po prostu gubi. 50 1.4 działał u mnie IDEALNIE nawet na pełnej
dziurze (miesiąc zabawy z tym obiektywem) w każdych warunkach.
70-200 4L działał świetnie w każdych warunkach oświetleniowych, zero
FF czy BF (no chyba, że sam się pomyliłem).
17-55 - kto mi coś takiego zasponsoruje? ;);) AF idealny.

tyle ze tam jest troche inny naped AF :)

w 50/1.8 jest zwykly traktor... w pozostalych jest USM

pozdrawiam



Howk

Posted: 21 Lis 2008 08:19:23



to raczej kwestia body... AF jest jednak gorszy niz w dwucyfrowych body...

w 450d jest ten sam układ co w 40d tylko wykastrowany z krzyżówek do
okoła. Na środkowym nie ma żadnej różnicy. No i jednak więcej słyszy
się o oddawanych 40d do kalibracji niż 450.
To że rafiłeś na dobrą 50 1.8 nie znaczy, że to idealny i powtarzalny
obiektyw. Normalnie to trzeba się nieźle nagrzebać w koszu




Steel

Posted: 21 Lis 2008 11:34:20



w 450d jest ten sam układ co w 40d tylko wykastrowany z krzyżówek do
okoła. Na środkowym nie ma żadnej różnicy. No i jednak więcej słyszy
się o oddawanych 40d do kalibracji niż 450.

taaa ciekaw jestem gdzie to pisza...

Canon 40D
. 9-point TTL CMOS sensor
. Points cross-type for F5.6 or faster lens
. Center point additionally sensitive with lenses of F2.8 or faster

Canon 450D
. 9-point CMOS sensor
. Cross-type F2.8 at center *

Nadal uwazasz ze na srodkowym nie ma roznicy?
Bo ja widze zasadnicza...

co do oddawania 40d do kalibracji to jaki to jest procent?
Ile jest sprzedanych 450d na rynku a ile 40D?
Na prawde nie dorabiajmy teorii spiskowych...

To że rafiłeś na dobrą 50 1.8 nie znaczy, że to idealny i powtarzalny
obiektyw. Normalnie to trzeba się nieźle nagrzebać w koszu

Ale kolego ja tego nie napisalem... ze jest idealny i powtarzalny....
Jednak ten obiektyw ma wielu znajomych (co najmniej 5 osob). Nikt nigdy nie
narzekal na niego ze ma FF/BF
jeden mial 400D,jeszcze jeden z c350D (czyli rzekomo gorszy AF) a reszta ma
dwucyfrowe body lub jednocyfrowe...
Nikt nie wybieral szkla z kilku... wszyscy kupowali wysylkowo w sklepie
internetowym...

wiec jaki z tego wniosek? my to poprostu farciarze jestesmy...

Pozdrawiam



Steel

Posted: 21 Lis 2008 13:19:10



skoro tak twierdzisz... dokladnosc na pewno jest taka sama... :)

uważasz , ze dokładność układu autfocusa zalezy od rodzaju

zamontowanego silnika w obiektywie?
No to gratuluje błyskotliwości :)

porownaj sobie puszke dwucyfrowa z trzycyfrowa...
dokladnosc AF jest rozna...
a to sie poglebia przy obiektywach z traktorem... ale nie bede cie na sile
przekonywal.
Wez sobie dwa te same kity tylko jeden z USM a inny z traktorem... celnosc
potrafi zadziewic...

pozdrawiam



maniac

Posted: 21 Lis 2008 19:57:51




to raczej kwestia body... AF jest jednak gorszy niz w dwucyfrowych
body...

Bo ja wiem. Punkt centralny działa tak samo dobrze w 30/40/50D jak i 450D.

w 50/1.8 jest zwykly traktor... w pozostalych jest USM

Który nie jest precyzyjny. I to jest wina zazwyczaj "chybionych" nastawień
ostrości.

pozdrawiam




. 1 . 2 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden. Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać...

Czas ładowania strony (sek.): 0.795
miniBB.net © 2001-2009 |Polityka Prywatności
°infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia °dzierżoniowski

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 26 [16 Gru 2008 23:59:44]
Odwiedzający - 26 / + - 0
Ulubione linki gry kotły poker pikniki  kłady komplet Baza Cv autosalon Artykuły biurowe Warszawa auta z usa