aparaty cyfrowe
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Skup monet i militarii - stara moneta 5 rubli.
{+} moto giełda {+} ogłoszenia - motocykle {+} Vito - samochody dostawcze {+} wyciągarki {+}

Miliony zdjęć magazynu LIFE

Forum: / Fotografia cyfrowa 2008 / Miliony zdjęć magazynu LIFE
Autor Wiadomość
Paweł W.

Posted: 20 Lis 2008 16:35:47



Google udostępnił miliony zdjęć z archiwum magazynu LIFE. Można
pooglądać w ramach przerywnika w dyskusji o szumach :)

Link do zdjęć
http://images.google.com/hosted/life

Link do artykułu na fotografuj.pl

http://www.fotografuj.pl/News/Miliony_zdjec_z_archiwum_magazynu_LIFE_w_Google/id/2530

Pozdrawiam,
Paweł W.




kurdybanek

Posted: 20 Lis 2008 16:49:02



Polecam obejrzeć kolorowe zdjęcia autorstwa Jaegera z września 1939 zrobione
w Polsce. Taki dokument robi wrażenie, bo tamtą rzeczywistość znamy głównie
z kiepskich, czarno-białych odbitek.






Michał Kochanowicz

Posted: 20 Lis 2008 18:09:45



Polecam obejrzeć kolorowe zdjęcia autorstwa Jaegera z września 1939 zrobione
w Polsce. Taki dokument robi wrażenie, bo tamtą rzeczywistość znamy głównie
z kiepskich, czarno-białych odbitek.

Napis na dachu budynku po prawej... pozostaje tylko się zastosować :)
http://images.google.com/hosted/life/f?q=jaeger+poland+source:life&imgurl=9ffa1bfd8a8ba94f

Michał




Mariusz [mr.]

Posted: 20 Lis 2008 20:00:42




Google udostępnił miliony zdjęć z archiwum magazynu LIFE. Można
pooglądać w ramach przerywnika w dyskusji o szumach :)

Faktycznie, robi niesamowite wrażenie... Dzięki!

Z naszymi zdjęciami będzie głównie ten problem, że są słabo opisane.
Dopiero za jakiś czas standardem będzie GPS, który załatwi odpowiedź na
pytanie: gdzie? (przydałby się jeszcze elektroniczny kompas, żeby podał
jeszcze - w którym kierunku). Wydaje mi się, że prędzej lub później
przyjdzie jednak jakaś sztuczna inteligencja i odwali za nas całą tę
robotę - zanalizuje czasy, w tym możliwe błędne nastawienia (czas
fabryczny, letni/zimowy, strefy czasowe, itd.), porówna ze
zarchiwizowanym stanem pogody dla danego miejsca lub planami budynków
dla wybranego momentu czasoprzestrzeni, rozpozna twarze, porówna z
innymi zdjęciami w bazie, dokładnie opisze (w tym wszystko, co
przeszkodziło autorowi w wykonaniu dobrego zdjęcia :)) , a na koniec
odfiltruje tylko interesujące informacje i przetransmituje nam
bezpośrednio do mózgu... :))

Oczywiście pominąłem sam fakt, iż stworzenie sztucznej inteligencji
w krótkim czasie doprowadzi do zagłady całej ludzkości... :-(


pozdrawiam serdecznie


/-/

Mariusz [mr.]

¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨
ladakhNAwp.pl





Zbig T.

Posted: 20 Lis 2008 21:17:47



Z naszymi zdjęciami będzie głównie ten problem, że są słabo opisane.
Dopiero za jakiś czas standardem będzie GPS, który załatwi odpowiedź na
pytanie: gdzie?

Geotagging to już obecnie nie jest żaden problem i działa znakomicie.
Wystarczy przed wyjściem w teren zsynchronizować zegarek w aparacie a do
kieszeni wrzucić GPS rejestrujący naszą trasę ("prawdziwy", w formie
miniaturowego loggera, w telefonie czy zewnętrznego modułu BlueTooth -
co kto ma lub woli). Potem wystarczy uruchomić program (jest z czego
wybierać i za darmo), który opatrzy EXIFy zdjęć informacją o położeniu
geograficznym na podstawie czasów ich wykonania i zapisanej przez GPS
trasy. Tak obrobione zdjęcia można potem wrzucić chociażby na Flickr,
który nie tylko "przypnie" nasze zdjęcia do mapy, ale także opatrzy
nazwą miejscowości a nawet dzielnicy na podstawie bazy danych
geograficznych.
Przykład? Zapraszam: http://tnij.org/flickrgeo




V-Tec

Posted: 20 Lis 2008 21:22:48



[..]
Wystarczy przed wyjściem w teren zsynchronizować zegarek w aparacie a do
kieszeni wrzucić GPS rejestrujący naszą trasę ("prawdziwy", w formie
miniaturowego loggera, w telefonie czy zewnętrznego modułu BlueTooth -
co kto ma lub woli). Potem wystarczy uruchomić program (jest z czego
wybierać i za darmo), który opatrzy EXIFy zdjęć informacją o położeniu
geograficznym na podstawie czasów ich wykonania i zapisanej przez GPS
trasy.

Długie to "wystarczy". Dla mnie będzie ok jeśli "wystarczy włączyć w
menu" ;) (aparat z odbiornikiem GPS-przydałby się)




Zbig T.

Posted: 20 Lis 2008 21:31:39




Długie to "wystarczy". Dla mnie będzie ok jeśli "wystarczy włączyć w
menu" ;) (aparat z odbiornikiem GPS-przydałby się)

Sprawa indywidualna - oczywiście. Jednak dla mnie już w żadnym wypadku
nieuciążliwa. Za to radocha z tego, że mogę zobaczyć gdzie dane zdjęcie
zrobiłem albo wizualnie odtworzyć przebieg wycieczki, z nawiązką
wynagradza mi czas i energię poświęconą na tych parę prostych czynności
więcej (które jako staremu gadżeciarzowi i tak sprawiają frajdę ;-)). A
GPS w aparacie... kwestia miesięcy pewnie - ktoś już chyba przetarł
szlaki, w głowie kołacze mi się informacja o takim kompakcie. Bo o
przystawce do któregoś z topowych DSLR to wiem.




Mariusz [mr.]

Posted: 20 Lis 2008 22:11:39




Z naszymi zdjęciami będzie głównie ten problem, że są słabo opisane.
Dopiero za jakiś czas standardem będzie GPS, który załatwi odpowiedź na
pytanie: gdzie?

Geotagging to już obecnie nie jest żaden problem i działa znakomicie.
Wystarczy przed wyjściem w teren zsynchronizować zegarek w aparacie
[...]

Oczywiście że nie pisałem o tym co jest możliwe, bo geotagging był
możliwy zawsze - wystarczyło ciągać za sobą kartografa/geodetę, który
wykonałby odpowiednie pomiary astronomiczne/geodezyjne. ;-) Pisałem o
praktyce, o milionach zdjęć które produkuje się każdego dnia A.D. 2008. I
jak to już wspomniano - prędzej rzeczywistość tych milionów fotek zmieni
wbudowana opcja w menu (najlepiej domyślnie włączona ;-) , niż szeroka
popularyzacja dzisiejszych możliwości (dziś grubo poniżej cienia promila
wykonywanych zdjęć).

A to dopiero drugi krok w zestawie typowych informacji od zawsze
opisujących zdjęcie: gdzie, kiedy, kto lub co na zdjęciu.

pozdrawiam

[mr.]





Valwit

Posted: 20 Lis 2008 22:34:40





Długie to "wystarczy". Dla mnie będzie ok jeśli "wystarczy włączyć w
menu" ;) (aparat z odbiornikiem GPS-przydałby się)

zintegrowany jest w jednym z ostatnich kompaktow nikona, lustrzanki
nikona z wyzszej polki od kilku lat wspolpracuja z zewnetrznym
odbiornikiem - wystarczy podpiac reszta dzieje sie automatycznie.



SlaWasII

Posted: 21 Lis 2008 07:36:14




wiadomości

Oczywiście że nie pisałem o tym co jest możliwe, bo geotagging był

GPS w aparacie - fajna sprawa.
Myślę, że niedługo każdy będzie to miał w środku. Osobiście uważam, że
producenci powinni to wsadzać do gripa, bo prądu na to trzeba sporo.
Zobaczymy...






SlaWasII

Posted: 21 Lis 2008 07:37:53




Google udostępnił miliony zdjęć z archiwum magazynu LIFE. Można

Wczoraj byłem zbyt zmęczony by zerknąc.
Dziś mnie poraziło! Rewelacja!
I jak tu nie robić zdjęć...?!






Janko Muzykant

Posted: 21 Lis 2008 08:00:57



Google udostępnił miliony zdjęć z archiwum magazynu LIFE. Można

Wczoraj byłem zbyt zmęczony by zerknąc.
Dziś mnie poraziło! Rewelacja!

Ano, to są świetne inicjatywy.
Szkoda tylko, że z polskiej strony przyjdzie nam czekać na coś takiego
pewnie do XXII wieku...

I jak tu nie robić zdjęć...?!

Albo po co je robić skoro już tyle jest? :)




Paweł W.

Posted: 21 Lis 2008 08:52:43



Google udostępnił miliony zdjęć z archiwum magazynu LIFE. Można

Wczoraj byłem zbyt zmęczony by zerknąc.
Dziś mnie poraziło! Rewelacja!

Ano, to są świetne inicjatywy.
Szkoda tylko, że z polskiej strony przyjdzie nam czekać na coś takiego
pewnie do XXII wieku...

I jak tu nie robić zdjęć...?!

Albo po co je robić skoro już tyle jest? :)


Warszawa czy Kraków to może i mają, ale małe mieściny, to już nie tak
bardzo.

Pozdrawiam,
Paweł W.




Robert

Posted: 21 Lis 2008 09:29:03






I jak tu nie robić zdjęć...?!
Albo po co je robić skoro już tyle jest? :)


no fakt, jeden miliard mniej, jeden wiecej, bez różnicy ;-)






kamil

Posted: 21 Lis 2008 10:06:51




Polecam obejrzeć kolorowe zdjęcia autorstwa Jaegera z września 1939
zrobione
w Polsce. Taki dokument robi wrażenie, bo tamtą rzeczywistość znamy
głównie
z kiepskich, czarno-białych odbitek.

Porazilo mnie jedno - ludzie nawet za murami obozu potrafia usmiechnac sie
do aparatu.





Kamil






kamil

Posted: 21 Lis 2008 10:09:50






Porazilo mnie jedno - ludzie nawet za murami obozu potrafia usmiechnac sie
do aparatu.

http://tinyurl.com/5hsefs

brakuje slow.




Kamil






olo

Posted: 21 Lis 2008 16:24:27



Cytat z artykułu:
"Google przygotowało niesamowitą niespodziankę dla wszystkich miłośników
fotografii i udostępniło dokumentalne zdjęcia z archiwum magazynu LIFE.
Historyczne kadry przedstawiają wydarzenia od roku 1750 do czasów
współczesnych.".

Z tego co pamiętam, data narodzin fotografii to -1839.






kamil

Posted: 21 Lis 2008 16:28:34



Cytat z artykułu:
"Google przygotowało niesamowitą niespodziankę dla wszystkich miłośników
fotografii i udostępniło dokumentalne zdjęcia z archiwum magazynu LIFE.
Historyczne kadry przedstawiają wydarzenia od roku 1750 do czasów
współczesnych.".

Z tego co pamiętam, data narodzin fotografii to -1839.

Fakt ze czesc z tego to ryciny, nie zdjecia..



Kamil






Mariusz [mr.]

Posted: 21 Lis 2008 16:37:39





Porazilo mnie jedno - ludzie nawet za murami obozu potrafia usmiechnac sie
do aparatu.

http://tinyurl.com/5hsefs

brakuje slow.


No a dlaczego by się mieli nie usmiechać? Co w tym takiego
porażajšcego? Czy Ty znasz swojš przyszłoœć na kilka lat do przodu i
wiesz jak się zachować, żeby potomni póŸniej się nie dziwili?

Jeżeli już, to bardziej szokujšcy jest ich wyglšd - już w
paŸdzierniku 1939 roku. No i œwiadomoœć, że to może ich nagie i wychudłe
szczštki oglšdaliœmy na póŸniejszych zdjęciach z niemieckich obozów
koncentracyjnych - przeliczane na metry szeœcienne, zebrane na stosach, palone
lub zrzucane spychaczami do dołów... No a jeszcze póŸniej z kolei, z tej
samej warstwy żydowskich golców nabór miało NKWD i MBP - do tworzenia
agentury, która rozbiła podziemne struktury Państwa Polskiego, no i
oczywiœcie - do masowych mordów.

Zatem, dlaczego by się mieli nie uœmiechać? Takie czasy były...





Mnie bardziej szokuje to, że zdjęcia z Gdyni opatrzone sš nazwš
miasta w wersji językowej agresora i bez wzmianki, że chodzi o Polskę.
Patrzšc na zniszczone w porcie statki i groby polskich żołnierzy
niektórzy mogš odnieœć wrażenie, że polskie wojska dokonały głębokiego
uderzenia na niemieckie wybrzeże (zaatakowały pierwsze?) i zadały
ciężkie straty, jednak rycerskie i kulturalne społeczeństwo niemieckie
potrafiło wzieœć się ponad chęć odwetu, stšd kwiaty na grobach polskich
żołnierzy.

BTW: http://fotoplenery.eu/gallery2/main.php?g2_itemId=7649


pozdrawiam

[mr.]





Mikolaj Machowski

Posted: 21 Lis 2008 17:40:49



Mariusz [mr.] napisał:
Jeżeli już, to bardziej szokujący jest ich wygląd - już w
październiku 1939 roku.

Niby że co? Taka była codzienność w II RP.

m.



Mariusz [mr.]

Posted: 22 Lis 2008 00:52:35




Mariusz [mr.] napisał:
Jeżeli już, to bardziej szokujący jest ich wygląd - już w
październiku 1939 roku.

Niby że co? Taka była codzienność w II RP.

O tym mówię. I o tym mówią te zdjęcia... Zresztą w tej samej
kolekcji sa zdjęcia opatrzone podpisem jako "Niemieccy repatrianci w
trakcie przesiedlenia". Dziś trudno stwierdzić o co chodziło naprawdę,
czy byli przesiedlani ze Wschodu (Polski) na Zachód, czy wręcz
przeciwnie - z Zachodu na Wschód do nowo "oczyszczonych" mieszkań (bo
ruch był wtedy w obie strony) i jaki ładunek propagandowy stał za tymi
zdjęciami (skoro stał za większością, a do fotografii łatwo się łaszuje
rzeczywistość - to np. nawet nie musieli być Niemcy), ale wyglądali
bardzo podobnie.

Zresztą, co tu mówić o Polsce. Na nielicznych zdjęciach ludzi
jeszcze dalszego Wschodu widać już całowite zacofanie cywilizacyjne
wyrażane w osobistym wyglądzie zewnętrznym. Ale tu już na pewno zdjęcia
jakichś Tadżyków czy Uzbeków błędnie są podpisane jako niemieckich
jeńców wojennych z 1939 roku. W 1939 to mogła być co najwyżej
przyjacielska wizyta...

[mr.]





Mikolaj Machowski

Posted: 22 Lis 2008 13:51:09



Mariusz [mr.] napisał:

Mariusz [mr.] napisał:
Jeżeli już, to bardziej szokujący jest ich wygląd - już w
październiku 1939 roku.

Niby że co? Taka była codzienność w II RP.

O tym mówię.

Chyba nie :) "już w październiku 1939" sugerowałoby raczej
degradację położenia w porównaniu do czasów wcześniejszych.

I o tym mówią te zdjęcia... Zresztą w tej samej
kolekcji sa zdjęcia opatrzone podpisem jako "Niemieccy repatrianci w
trakcie przesiedlenia". Dziś trudno stwierdzić o co chodziło naprawdę,
czy byli przesiedlani ze Wschodu (Polski) na Zachód, czy wręcz
przeciwnie - z Zachodu na Wschód do nowo "oczyszczonych" mieszkań (bo
ruch był wtedy w obie strony) i jaki ładunek propagandowy stał za tymi
zdjęciami (skoro stał za większością, a do fotografii łatwo się łaszuje
rzeczywistość - to np. nawet nie musieli być Niemcy), ale wyglądali
bardzo podobnie.

Jeśli z tej samej kolekcji to raczej to drugie - została ona wykonana na
samym początku wojny.

Zresztą, co tu mówić o Polsce. Na nielicznych zdjęciach ludzi
jeszcze dalszego Wschodu widać już całowite zacofanie cywilizacyjne
wyrażane w osobistym wyglądzie zewnętrznym. Ale tu już na pewno zdjęcia
jakichś Tadżyków czy Uzbeków błędnie są podpisane jako niemieckich
jeńców wojennych z 1939 roku. W 1939 to mogła być co najwyżej
przyjacielska wizyta...

Albo polscy Tatarzy. Co do pomyłek (wynikających z niewiedzy lub
"dziennikarstwa") dobry przykład tutaj:

http://miasto-masa-maszyna.blogspot.com/2008/11/granica-sranica.html

m.



Mariusz [mr.]

Posted: 22 Lis 2008 16:01:26




Mariusz [mr.] napisał:

Jeżeli już, to bardziej szokujący jest ich wygląd - już w
październiku 1939 roku.

Niby że co? Taka była codzienność w II RP.

O tym mówię.

Chyba nie :) "już w październiku 1939" sugerowałoby raczej
degradację położenia w porównaniu do czasów wcześniejszych.

No właśnie jednak nie - już w drugim miesiącu wojny, czyli nie
zdążyły jeszcze zadziałać wyniszczające mechanizmy wojny - nawet gdyby
ktoś został w jednym ubraniu, to w ciągu miesiąca nie powinien się
jeszcze doprowadzić do takiego stanu. A tu widać już stan permanentny.


[...]
Jeśli z tej samej kolekcji to raczej to drugie - została ona wykonana na
samym początku wojny.

Raczej tak, ale przesiedlenia miały miejsce w obie strony, plus
propaganda i trudno to już rozstrzygnąć nie mając dodatkowej wiedzy. Nb.
kiedyś gdzieś słyszałem zebrany przez historyków zbiór wspomnień Niemców
przesiedlonych z polski do Reichu i na ogół były to duże rozczarowania -
wielkie oczekiwania w związku z nadejściem Hitlera, a potem masowa
wywózka do naprędce budowanych socjalnych bloków, które już zimą
pokazały swoje możliwości. Na ogół była to socjalna degradacja - utrata
pozycji zawodowej, a dla pozostałych Niemców, ze wzgledu na akcent w
dodatku nie byli 100% "niemieccy". BTW: chyba większość tej zabudowy
wciąż jest użytkowana na naszych ziemiach zachodnich (ocieplenia słomą
itp. socjalistyczna tandeta).




Zresztą, co tu mówić o Polsce. Na nielicznych zdjęciach ludzi
jeszcze dalszego Wschodu widać już całowite zacofanie cywilizacyjne
wyrażane w osobistym wyglądzie zewnętrznym. Ale tu już na pewno zdjęcia
jakichś Tadżyków czy Uzbeków błędnie są podpisane jako niemieckich
jeńców wojennych z 1939 roku. W 1939 to mogła być co najwyżej
przyjacielska wizyta...

Albo polscy Tatarzy.

No tu raczej nie, sądząc po częściach umundurowania Armii
Czerwonej... :-)


Co do pomyłek (wynikających z niewiedzy lub
"dziennikarstwa") dobry przykład tutaj:

http://miasto-masa-maszyna.blogspot.com/2008/11/granica-sranica.html

Przy tej ilości zdjęć, przy dawniejszej nonszalancji w precyzji
opisu (przed epoką globalizacji, internetu i szybkiej wymiany
informacji), na której korzystali wszyscy dawniejsi korespondenci,
reporterzy i pisarze z odległych krain, jest to mimo wszystko
nieuniknione...


pozdrawiam serdecznie


/-/

Mariusz [mr.]

¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨
ladakhNAwp.pl





Mikolaj Machowski

Posted: 22 Lis 2008 16:15:48



Mariusz [mr.] napisał:

Mariusz [mr.] napisał:

Jeżeli już, to bardziej szokujący jest ich wygląd - już w
październiku 1939 roku.

Niby że co? Taka była codzienność w II RP.

O tym mówię.

Chyba nie :) "już w październiku 1939" sugerowałoby raczej
degradację położenia w porównaniu do czasów wcześniejszych.

No właśnie jednak nie - już w drugim miesiącu wojny, czyli nie
zdążyły jeszcze zadziałać wyniszczające mechanizmy wojny - nawet gdyby
ktoś został w jednym ubraniu, to w ciągu miesiąca nie powinien się
jeszcze doprowadzić do takiego stanu. A tu widać już stan permanentny.

Ależ to był stan permanentny charakterystyczny dla II RP :) Patrzysz na
przeszłość przez różowe okulary.

m.



Mariusz [mr.]

Posted: 22 Lis 2008 17:29:13




Mariusz [mr.] napisał:

[...]
O tym mówię.

Chyba nie :) "już w październiku 1939" sugerowałoby raczej
degradację położenia w porównaniu do czasów wcześniejszych.

No właśnie jednak nie - już w drugim miesiącu wojny, czyli nie
zdążyły jeszcze zadziałać wyniszczające mechanizmy wojny - nawet gdyby
ktoś został w jednym ubraniu, to w ciągu miesiąca nie powinien się
jeszcze doprowadzić do takiego stanu. A tu widać już stan permanentny.

Ależ to był stan permanentny charakterystyczny dla II RP :) Patrzysz na
przeszłość przez różowe okulary.

Przez te okulary widzę jednak, że wciąż nie do końca się rozumiemy... :)

[mr.]





kamil

Posted: 24 Lis 2008 11:27:33




Porazilo mnie jedno - ludzie nawet za murami obozu potrafia usmiechnac
sie
do aparatu.

http://tinyurl.com/5hsefs

brakuje slow.


No a dlaczego by się mieli nie usmiechać? Co w tym takiego
porażajšcego? Czy Ty znasz swojš przyszłoœć na kilka lat do przodu i
wiesz jak się zachować, żeby potomni póŸniej się nie dziwili?


Zatem, dlaczego by się mieli nie uœmiechać? Takie czasy były...



Mysle, ze gdyby w srodku nocy wygnano mnie z domu, zapedzono do obozu,
otoczono drutem kolczastym i karmiono pomyjami, ktorych nawet swinie nie
rusza, ostatnia rzecza na jaka bylo by mnie stac to usmiech dla niemieckiego
fotografa.




Pozdrawiam
Kamil






Mariusz [mr.]

Posted: 24 Lis 2008 20:17:34





[...]
Zatem, dlaczego by się mieli nie uœmiechać? Takie czasy były...


Mysle, ze gdyby w srodku nocy wygnano mnie z domu, zapedzono do obozu,
otoczono drutem kolczastym i karmiono pomyjami, ktorych nawet swinie nie
rusza, ostatnia rzecza na jaka bylo by mnie stac to usmiech dla niemieckiego
fotografa.

To błšd anachronizmu. Wg opisu jest dopiero paŸdziernik 1939 roku -
na razie Żydzi zostali poproszeni o noszenie swojego symbolu - gwiazdy
dawida, powoli organizuje się też dla nich specjalne dzielnice do
zamieszkania - póki co praktycznie niestrzeżone. To wszystko. Kto wie,
co przyniesie wojna? Może Niemcy wyœlš ich na Madagaskar?
Zwróć uwagę, że polscy żołnierze wzięci we wrzeœniu do niemieckiej
niewoli też się uœmiechajš do zdjęcia. Nie wiadomo co robili polscy
żołnierze w czasie zdjęć w niewoli sowieckiej, trzeba jednak przyznać że
tu faktycznie mieli znacznie większe szanse na przeżycie - mój dziadek
przeżył niewolę niemieckš, natomiast tych, których wzięli Rosjanie nigdy
już nie zobaczył żywych.

pozdrawiam

[mr.]





Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden. Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać...

Czas ładowania strony (sek.): 0.597
miniBB.net © 2001-2009 |Polityka Prywatności
°infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia °dzierżoniowski

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 26 [16 Gru 2008 23:59:44]
Odwiedzający - 26 / + - 0
Ulubione linki hotele warszawa gry poker Warszawka   Spedycja lotnicza Tekstylia dla dzieci salon ceramiki Fotografia podwodna domeny