aparaty cyfrowe
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Skup monet i militarii - stara moneta 5 rubli.
{+} moto giełda {+}

Rawy z D3x

Forum: / Archiwum - cyfrowe 2008 / Rawy z D3x
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 .
Autor Wiadomość
Valwit

Posted: 10 Sty 2009 17:10:04



Zanim zadasz sobie trud odpowiadania: dwa miejsca oznaczylem jako [1] i
[2]. Zwroc na nie szczegolna uwage, bo bez bezposredniej odpowiedzi na
te pytania nie masz co nawet wysylas odpowiedzi. Jesli pominiesz te
punkty, to nie odpowiem na twoj post bo bedzie to znaczac strate czasu.



No znów nie pochlebiaj sobie, sprostowałem że urządzenie mierzy do
konkretnego, ale innego pubktu niż wybrałeś i nie ma w tym wielkiej
filozofii. Masz ochotę nie zgodzić się z tym?

tak. mam ochote sie z tym niezgodzic. moje 2 trackery mierza droge ktra
ja przebulem. nie maja mapy, nie wiedza czy sa w miescie, na wodzie czy
polu. wiedza w ktorym punkcie sa, i od tego punktu do poprzedniego
mierza, punkty sa ustalane co iles (definiowalne) sekund. i tak do samgo
startu. dziki temu masz dokladna odleglosc jaka przebyles, a nie jakies
dyrdymaly o ktorych ty piszesz i probujesz mi wmowic ze moje
urzadzenia dzialaja tak jak ty mowisz.

Długo będziesz wypisywał głupoty zamiast podać dane, o które Cię proszę?

najpierw udowodnij swoja teze, zanim ja wykonam jakikolwiek ruch aby
twaja nieudowodniona teze za pomocą dowodów uwalac. dotychczas poza
swoja niekompetencja nie wykazales nic co by wymagalo jakichkolwiek
dzialan z mojej strony, ponad to co jest juz zawarte wtym watku.

Wszystkiego tego o czym się nie chwalą w marketoidowych obwieszczeniach?
moglbys mi pokazac jaki kolwiek dokument/link/strone wspominajaca o
dodatkowej wartstwie mikrosoczewek w matrycach uzytych w alfie?
moze byc material marketingowy.

Niby na co to ma być dowód?
I nie wywijaj znów kota ogonem, że napisałem o tym że sony ma a nikon
nie, bo to głupota jakich mało.

po pierwsze, nie mowie o dowodzie. palnales cos, chcialbym zobaczyc
zrodlo. inaczej uznam ze po prostu kłamiesz i eot, bo ze łgarzami nie
chce mi sie gadać. [1]
po drugie napisales ze sony ma, o nikonie nie pisales i nie probuj
wkrecac ze cie o cos posadzam bo to jest wlasnie glupota jkaich malo.
masz wszytsko czarno na bialym (w przenosci, nie wiem jakie masz kolory
IRL) w archimu, mozesz sobie przeczytac jeszcze raz i dwa skoro nie
rozumiesz za pierwszym razem.

ciekawe ze w innym watku tez ci wytknieto ze nie czytasz wlasnych
cytatow. zastanawiales sie nad tym? :

nie, Ty wierzysz w świete prawdy religijne swojego systemu, chociaż
rozsądnie myśląc nie maja najmniejszego sensu.
Widzę, że jak nie masz czegokolwiek rozsądnego do powiedzenia to
zaczynasz wypisywać oszczerstwa.

argumenty, tlumacznie, wlasny brak zrozumienia co cytujesz oraz twoje
zalosne proby wkurzenia mnie masz w archiwum.

Taki śliczny elaborat i zupełnie nie na temat. Przeczytaj jeszcze raz to
co napisałem, bo ja nie o tym jakie doświadczenie ma canon.

piekne po prostu. szczegolnie jak sie wydzieli ten podwatek z kilku
ostatnich postow, gdzie ani razu nie odpowiadasz na pytanie stawiajac
jednak nowe. jak dziecko we mgle.

Nie zmieniaj tematu. Kwestia auto iso to zupełnie inna sprawa.

i calkiem nie ma zwiazku z przykladem ktorego nie zrozumielaes bo nie
napisalem jak dla przedszkolaka? och, chwila. przeciez napisalem jak dla
przedszkolaka. zatem watek zamkniety bo i o czytm tu gadac.

z tego co widze nie grozi ci to wiec
nie ma problemu.

Oczywiście wiesz lepiej, której opcji używam, dlaczego i z jakim
powodzeniem.

pozdrow sarkazm, to ten starszy brat ironii.

Ale się wycofujesz. Kto gdziekolwiek pisał o auto iso poza Tobą teraz?
nie wycofuje sie tylko probuje ci wyjasnic. z postu na post na coraz
prostszych przykladal. a ty dalej sie bawisz w kubusia puchatka.

Palnąłeś głupotę i dorabiasz do tego teraz filozofię. Możesz pokazać
wyżej gdzie napisałem o auto iso przed Tobą?

rotfl. a kto mowi ze napisales o autoiso przede mna? ty sie najwyrazniej
juz totalnie pogubiles, bo nie ograniasz co kto pisze :)

tak w kwesti wyjasnienia, wytnij, wydrukuj i zachowaj:

--------8<-----------------------
jesli widzisz u siebie, odpowiadajac, przed pozostawiona linijka znaczek
to znaczy ze to sa slowa, ktore pozostawiles z poprzedniego postu -
moje slowa. oznacza slowa ktre ja w podobny sposob zacytowalem, co
u ciebie znaczy ze to sa twoje wlasne slowa.
parzysta liczba znaczkow przed linijka znaczy ze to ty powidziales.
nieparzysta ze ja.

przydatny link: http://pl.wikipedia.org/wiki/Liczby_parzyste_i_nieparzyste

--------8<-----------------------

szkoda troszke ze ci tego wczesniej nie wytlumaczono.

ja chetnie zobacze cycki Dody. mysle ze mam wieksze szanse niz ty.

Głupszego argumentu nie potrafisz wymyśleć? Rozmawialiśmy o teście, a Ty
widzę bardziej znasz się na cycach Dody niż na przedmiocie rozmowy.

i ty pisales o ironii? twoja dziedzina to raczej groteska.

Ślicznie się wyżej wycofałeś, że AutoISO i cokolwiek gdzie czasu nie
ustawiasz. Ale to nie o tym była wcześniej mowa.
jak juz ci napisalem: nigdzie sie nie wycofalem, tylko probowalem ci
wyjasnic cos czego nie jestes najwyrazniej w stanie ogranac. to co ty
napisales to tylko kolejny przyklad tepoty. probujesz mi wmowic ze
mowilem o czyms innym niz faktycznie mowilem w moim przykladzie. zeby
bylo zabawniej jest to o 2 klikniecia w gore.

Nie unoś się, złość piękności szkodzi. Jeszcze raz, skoro jesteś tak
bardzo pokrzywdzony: pokaż mi, gdzie wcześniej pisałem przed Tobą o
autoiso.

komentarz i odpowiedz masz w tym poscie powyzej.

Tobie wolno się czepiać, to mi nie? :P

popatrz kto zaczal.

Tak bardzo nie potrafisz się przyznać do błędu, nawet głupiego językowego?

jak go znajdziesz to sobie zachowaj.

Taki fajny wywód i nie na temat.
powiedzial Ninik ktory w ten sposob wygenerowal 80% watku.

Bo o ironio liczyłem na rozsądnego rozmówcę, który zamiast krzyczeć
tylko "nieprawda!", "nie może być!" albo zmieniać temat będzie jednak
podawał rzeczowe argumenty. Ale masz rację - nie ma sensu, bo Ci godność
nie pozwala. Szkoda, że nie przytoczyłeś ani jednego sensownego
argumentu i testu.

sensowny = zrozumialy dla ciebie? przykto mi, nie potrafie najwyrazniej
pisac na takim poziomie skoro ani argumentow ani przykladow
przytaczanych przez ostatnie dni nie potrafisz zrozumiec.

No czas możesz oszacować pewnie z każdego zdjęcia, tylko czasem błąd
będzie naprawdę duży. W przykładzie który podałeś tak właśnie będzie.

1) zwrot o 180° 2) powrot do starej mantry, brakuje tylko zwrotu "jak
powszechnie wiadomo" i amerykanskich naukowcow.

3) nie sil sie na odpwiedz. i tak nie zrozumiales.

Nic nie zapomniałem, to Ty wydajesz się nie przyjmować do wiadomości, a
nie mając już argumentów wypisujesz inwektywy.

skierowanie do archiwum to inwektywa? to wiele wyjasnia.

Wyjaśniliśmy sobie, że test najłatwiej zrobić z jednym obiektywem i
nawet Ci to napisałem, a Ty to znów wyciąłeś, żeby nie wyjść na durnia.

wycialem bo skoro ustalilismy ze jeden obiektyw zalatwia sprawe to nie
ma o czym gadac. za to ty mimo wczesniejszego ustalenia ze uzycie tego
samego obiektywu eliminuje problem przyslony w tescie, znowu stwierdzasz
ze sie nie da bo przyslona. to po co z toba dyskutowac?

Za to Ty usilnie nie chcesz przyznać, że liczba przysłony nie daje
dokładnie tego ile światła jest przepuszczone,

o tym mowilismy kilka dni temu, i bynajmniej nie mowielm tego co teraz
usilujesz wlozyc mi w usta. do sprawdzenia w archwium. wiec jesli juz
rzucasz takie teksty to teraz ja poprosze o cytat [2]

choć jak pewnie masz ochotę się przyczepić wpływa na to.

o wplywie bylo przy okazji twojego ninikizmu o ekspozycji. do wgladu w
archiwum.

Co do testu na cyfrowych musisz brać pod uwagę dodatkowe kryteria jak
np szczegóły, no i to oceniając powinieneś dostać jakieś porównanie.
W końcu tu oceniasz również to co robi elektronika za matrycą.
a szczególy maja jaki wplyw na prawidlowosc ekspozycji?

A gdzie napisałem Ci, że szczegóły mają wpływ dokładnie na wartość
ekspozycji? Pokażesz?

patrz 7 linijek wyzej (wliczajac te pusta). mowa byla o ekspozycji,
wymieniles "szczegoly" jako dodatkowe kryterium. wiec pytam jaki maja
wplyw na prawidlowosc ekspozycji.


i mimo calej reszty innej, widzisz ze to te same samochody? no nic,
pogratulowac.
Tak nie napisałem, więc sobie nie dopowiadaj.
nic nie musze dopowiadac. kazdy widzi co napisales.

Pokaż gdzie dokładnie tak napisałem albo miej honor przeprosić, zamiast
uciekać i się wycofywać. Potrafisz? (jedno albo drugie)

zacytowalkem ci to. jak nie wierzysz zajzyj do archiwum. i nie mow o
honorze bo robisz z siebie kretyna.

3. Ciągle na siłę nie potrafisz przyznać faktów i oczywistych

nie, na sile nie potrafie przyznac. tsd to niezle okreslenie., ten watek
zaczyna byc tortura.

podobieństw. Na siłę szukasz lepszości "by nikon" w elemencie który
najprawdopodobniej jest conajmniej w znacznej większości ten sam.

i myslisz ze piszac "najprawdopodobniej" i "conajmniej" bedziesz
mniejszym durniem?


A zostawiaj, bo coś przecinasz co drugi akapit w pół co chwilę.

calosc jestw archiwum, nikt ci nie broni wklejac wiekszych fragmentow
jesli uwazasz ze za duzo wycinam.

Tzn, z jaką dokładnością?

RTFA.

To Ty nie potrafisz czegoś udowodnić, a zamiast tego odkręcasz kota
ogonem. Masz wyżej szansę - napisz o tej dokładności i o tym błędzie.
Chętnie poczytam w końcu jakiś argument, który tak łatwo Ci zrobić.

powtarzam: RTFA. to wszytsko juz zostalo opisane kilka dni temu.

i przypominam o [1] i [2]





dominik

Posted: 11 Sty 2009 01:17:33



Zanim zadasz sobie trud odpowiadania: dwa miejsca oznaczylem jako [1]
i [2]. Zwroc na nie szczegolna uwage, bo bez bezposredniej
odpowiedzi na te pytania nie masz co nawet wysylas odpowiedzi. Jesli
pominiesz te punkty, to nie odpowiem na twoj post bo bedzie to
znaczac strate czasu.

Bezpośredniej odpowiedzi? Wijesz się jak tylko się da, sam na nic nie
odpowiadasz wprost, a jak Ci pokazać głupotę bez najmniejszego sensu to
wyskakujesz z rzeczami zupelnie nie związanymi z tematem.


No znów nie pochlebiaj sobie, sprostowałem że urządzenie mierzy do
konkretnego, ale innego pubktu niż wybrałeś i nie ma w tym wielkiej
filozofii. Masz ochotę nie zgodzić się z tym?
tak. mam ochote sie z tym niezgodzic. moje 2 trackery mierza droge

ktra ja przebulem. nie maja mapy, nie wiedza czy sa w miescie, na
wodzie czy polu. wiedza w ktorym punkcie sa, i od tego punktu do
poprzedniego mierza, punkty sa ustalane co iles (definiowalne)
sekund. i tak do samgo startu. dziki temu masz dokladna odleglosc
jaka przebyles, a nie jakies dyrdymaly o ktorych ty piszesz i
probujesz mi wmowic ze moje urzadzenia dzialaja tak jak ty mowisz.

Niedokładności o których piszesz prędzej wynikają z zmian tras, zmian
granic, może też złego pomiaru kiedyś, bo w końcu te tablice nie są co
do metra.


Długo będziesz wypisywał głupoty zamiast podać dane, o które Cię
proszę?
najpierw udowodnij swoja teze, zanim ja wykonam jakikolwiek ruch aby

twaja nieudowodniona teze za pomocą dowodów uwalac. dotychczas poza
swoja niekompetencja nie wykazales nic co by wymagalo jakichkolwiek
dzialan z mojej strony, ponad to co jest juz zawarte wtym watku.

Na byle DXOMarku masz wykres iso i jakoś nie pokrywa się z linią którą
powinien. Tyczy się to każdego producenta, ale to oczywiście nie jest
dla Ciebie jakikolwiek dowód. Pisałem o dwóch innych jeszcze testach i
oczywiście też są złe i bez sensu. Spisek - wszyscy kłamią i mierzą źle.
Przyznaj w końcu że nie masz pojęcia o czym piszesz. Póki co nie
pokazałeś czegokolwiek na swoje.


Wszystkiego tego o czym się nie chwalą w marketoidowych
obwieszczeniach?
moglbys mi pokazac jaki kolwiek dokument/link/strone wspominajaca
o dodatkowej wartstwie mikrosoczewek w matrycach uzytych w
alfie? moze byc material marketingowy.
Niby na co to ma być dowód? I nie wywijaj znów kota ogonem, że
napisałem o tym że sony ma a nikon nie, bo to głupota jakich mało.
po pierwsze, nie mowie o dowodzie. palnales cos, chcialbym zobaczyc

zrodlo. inaczej uznam ze po prostu kłamiesz i eot, bo ze łgarzami nie
chce mi sie gadać. [1]

Ach, więc to taka taktyka. Teraz się obrazisz i powiesz jakieś
oszczerstwa. Przykro mi ale nie mam linku do czegoś czego nie
powiedziałem, bo chyba mi nie pokażesz miejsca, gdzie stwierdziłem że
alfa ma dodatkową warstwę mikrosoczewek? Ciekawe czego nie zrozumiałeś
skoro wypisujesz głupoty tego typu, wkładasz mi w usta i jeszcze teraz
podnosisz do rangi jakiegoś świętego obrażania się.


po drugie napisales ze sony ma, o nikonie nie pisales

To jak napiszę, że sony ma stabilizację matrycy to z tego wynika, że
nikt inny jej ABSOLUTNIE nie ma? Przecież nie napisałem że ma to musi
nie mieć, no nie? :) ROTFL^2
Musisz mieć strasznie ciężkie życie jeśli nie potrafisz zrozumieć
prostych zdań.


i nie probuj wkrecac ze cie o cos posadzam bo to jest wlasnie glupota
jkaich malo.

Głupotą jest Twoje rozumowanie, ciekawe teraz czy się obrazisz i
zaczniesz sypać oszczerstwami, które wynikają z tego jak lewe jest Twoje
rozumowanie :)


masz wszytsko czarno na bialym (w przenosci, nie wiem jakie masz
kolory IRL) w archimu, mozesz sobie przeczytac jeszcze raz i dwa
skoro nie rozumiesz za pierwszym razem.

Kolejne oszczerstwa? może w końcu zaczniesz pisać jakieś argumenty, a
nie wyzwiska?


ciekawe ze w innym watku tez ci wytknieto ze nie czytasz wlasnych
cytatow. zastanawiales sie nad tym? :

Ziew.


nie, Ty wierzysz w świete prawdy religijne swojego systemu, chociaż
rozsądnie myśląc nie maja najmniejszego sensu. Widzę, że jak nie
masz czegokolwiek rozsądnego do powiedzenia to zaczynasz wypisywać
oszczerstwa.
argumenty,


Historyjkę, którą podałeś jest śmieszna i nie ma w niej ani jednego
faktu. Na tonę Ci mogę powymyślać podobnych. Co chcesz w nich mieć?
Proponuję, że jest taka historyjka, że sony produkuje nikonowi cały
aparat do ostatniej śrubki i tylko nikon go sprzedaje sobie. Fajny
"argument" no nie?


tlumacznie, wlasny brak zrozumienia co cytujesz oraz twoje zalosne
proby wkurzenia mnie masz w archiwum.

Nie mam ochoty Cię wkurzać, co poradzę, że nie potrafisz przyznać się do
błędów, a jedyną Twoją bronią są oszczerstwa?


Taki śliczny elaborat i zupełnie nie na temat. Przeczytaj jeszcze
raz to co napisałem, bo ja nie o tym jakie doświadczenie ma canon.
piekne po prostu. szczegolnie jak sie wydzieli ten podwatek z kilku

ostatnich postow, gdzie ani razu nie odpowiadasz na pytanie stawiajac
jednak nowe. jak dziecko we mgle.

No i znów Ci zwróciłem uwagę, że wypisałeś zupełnie nie na temat i nie w
związku z dyskusja. Było o warstwach przeciwkurzowych, a Ty nagle o
doświadczeniu canona i co ja sobie myślę :) Hyhyhy :) No i kolejne
oszczerstwa, bo oczywiście przyznać, że palnąłeś ni z gruchy ni z
pietruchy o czymś innym to nie dasz rady.


Nie zmieniaj tematu. Kwestia auto iso to zupełnie inna sprawa.
i calkiem nie ma zwiazku z przykladem ktorego nie zrozumielaes bo nie

napisalem jak dla przedszkolaka? och, chwila. przeciez napisalem jak
dla przedszkolaka. zatem watek zamkniety bo i o czytm tu gadac.

Nigdzie wcześniej nie rozmawialiśmy o auto iso i zasadności wyboru
któregokolwiek z parametrów w sposób automatyczny. Rozmawialiśmy o
prawdziwych wartościach parametrów które się wyświetlają czy to w exifie
czy na LCD w dowolnym trybie. Nagle tobie się ubzdurało, że zaczniesz
pisać o auto iso i zupełnie nie na temat, że iso 640 będzie lepsze od
800. Skończ więc wreszcie z oszczerstwami, a skup się na tym by nie
wypisywać takich głupot, ok?


z tego co widze nie grozi ci to wiec nie ma problemu.
Oczywiście wiesz lepiej, której opcji używam, dlaczego i z jakim
powodzeniem.
pozdrow sarkazm, to ten starszy brat ironii.


Zamiast skupiać się na uszczypliwościach może lepiej czasem przemyśl to
co piszesz, bo wyżej napisałeś głupotę, że wiesz lepiej co ja używam, co
jest ewidentnym kłamstwem i jakkolwiek byś chciał z tego wybrnąć to
tylko się ośmieszasz.


Palnąłeś głupotę i dorabiasz do tego teraz filozofię. Możesz
pokazać wyżej gdzie napisałem o auto iso przed Tobą?
rotfl. a kto mowi ze napisales o autoiso przede mna? ty sie

najwyrazniej juz totalnie pogubiles, bo nie ograniasz co kto pisze :)


Nie, to tylko dowód na to, że usiłujesz za wszelką cenę wypisać rzeczy o

których nie rozmawialiśmy - tak jak wyżej Ci pisałem - zasadność wyboru
jakiegokolwiek parametru NIE JEST przedmiotem dyskusji. Auto iso i
kwestia wyboru jakiegoś iso to inny, zupełnie nie związany z dyskusją
temat. Dlatego nie wypisuj inwektyw, tylko zacznij w końcu pisać coś
mądrego.


(...ciach bluzgi)


ja chetnie zobacze cycki Dody. mysle ze mam wieksze szanse niz
ty.
Głupszego argumentu nie potrafisz wymyśleć? Rozmawialiśmy o teście,
a Ty widzę bardziej znasz się na cycach Dody niż na przedmiocie
rozmowy.
i ty pisales o ironii? twoja dziedzina to raczej groteska.


Nudzi mnie Twoje chybione poczucie humoru, skup się na dyskusji może
lepiej, co?


Nie unoś się, złość piękności szkodzi. Jeszcze raz, skoro jesteś
tak bardzo pokrzywdzony: pokaż mi, gdzie wcześniej pisałem przed
Tobą o autoiso.
komentarz i odpowiedz masz w tym poscie powyzej.


Nie wymiguj się, pokaż gdzie wcześniej ja pisałem o auto iso i
zasadności wyboru konkretnego parametru (vs jakiś parametr i jego
rzeczywista wartość). Jak nie pokażesz to Ci tak samo mogę wypisać żeś
kłamca, który szuka teraz powodu do sprowadzenia dyskusji na manowce.


Tobie wolno się czepiać, to mi nie? :P
popatrz kto zaczal.


No i znów nie potrafisz przyznać się do gafy, nawet tak prostej.


Tak bardzo nie potrafisz się przyznać do błędu, nawet głupiego
językowego?
jak go znajdziesz to sobie zachowaj.


Przecież jest oczywiste, że chciałeś napisać coś innego. Ale nie martw
się, sam też czasem robię ten błąd.


Bo o ironio liczyłem na rozsądnego rozmówcę, który zamiast krzyczeć
tylko "nieprawda!", "nie może być!" albo zmieniać temat będzie
jednak podawał rzeczowe argumenty. Ale masz rację - nie ma sensu,
bo Ci godność nie pozwala. Szkoda, że nie przytoczyłeś ani jednego
sensownego argumentu i testu.
sensowny = zrozumialy dla ciebie?


Nie, sensowny to taki, który nie obraża się, ma jakąś kulturę wypowiedzi
i nie traktuje rozmowy na "odhaczanie". Ty już od pewnego czasu wolisz
inwektywy, a teraz to planujesz się obrazić. Istne piaskownicowe
zachowanie.
Dyskusja była o dokładności parametrów. Jedyne co z niej wynikło, to że
nie masz jakiegokolwiek rozsądnego argumentu.


przykto mi, nie potrafie najwyrazniej pisac na takim poziomie skoro
ani argumentow ani przykladow przytaczanych przez ostatnie dni nie
potrafisz zrozumiec.

Kolejne bluzgi, daruj sobie, a skup się może na rozmowie. Możesz sobie
rzucać nawet i bardziej niewybrednym słownictwem, na mnie to nie działa.


No czas możesz oszacować pewnie z każdego zdjęcia, tylko czasem
błąd będzie naprawdę duży. W przykładzie który podałeś tak właśnie
będzie.
1) zwrot o 180° 2) powrot do starej mantry, brakuje tylko zwrotu

"jak powszechnie wiadomo" i amerykanskich naukowcow.

Och, zwrot do tego co pisałem już pięć odpowiedzi temu.
Po prostu nie jesteś w stanie oszacować dokładnie czasu, musiałbyś
zrobić bardzo specyficzne zdjęcie.


3) nie sil sie na odpwiedz. i tak nie zrozumiales.

Kolejne bluzgi. A argumentów jak zwykle nie ma.


Nic nie zapomniałem, to Ty wydajesz się nie przyjmować do
wiadomości, a nie mając już argumentów wypisujesz inwektywy.
skierowanie do archiwum to inwektywa? to wiele wyjasnia.


Przeczytaj sobie jeszcze raz co wyciąłeś.


Wyjaśniliśmy sobie, że test najłatwiej zrobić z jednym obiektywem i
nawet Ci to napisałem, a Ty to znów wyciąłeś, żeby nie wyjść na
durnia.
wycialem bo skoro ustalilismy ze jeden obiektyw zalatwia sprawe to

nie ma o czym gadac. za to ty mimo wczesniejszego ustalenia ze uzycie
tego samego obiektywu eliminuje problem przyslony w tescie, znowu
stwierdzasz ze sie nie da bo przyslona. to po co z toba dyskutowac?

Napisałeś, że "jesteśmy w stanie zweryfikować" czyli zmierzyć i ustalić
jak coś ma się do rzeczywistości. Użycie jednego obiektywu nie jest
zweryfikowaniem, ale pozwala odrzucić różnice wynikającą z różnic dwóch
różnych obiektywów. Ciągle nie wiesz czy f/2.8 w nim to f/2.8 jakie
wynika z wzoru.
Teraz wystarczająco jasno? Test porównawczy to inna sprawa i z
weryfikajcją nie ma nic wspólnego.


Za to Ty usilnie nie chcesz przyznać, że liczba przysłony nie daje
dokładnie tego ile światła jest przepuszczone,
o tym mowilismy kilka dni temu, i bynajmniej nie mowielm tego co

teraz usilujesz wlozyc mi w usta. do sprawdzenia w archwium. wiec
jesli juz rzucasz takie teksty to teraz ja poprosze o cytat [2]

Proszę:

zapominasz tylko ze my jestesmy w stanie (sposoby podane juz w tym
watku) zweryfikowac zawartosc co najmniej 2 z 3 przypraw,

I ja na to się nie zgodziłem.

Definicja słowa "weryfikować":
(1.1) sprawdzać, kontrolować, potwierdzać lub wypróbowywać prawdziwość
(autentyczność) czegoś

Tym samym - nie jesteś w stanie bez specjalnego testu i pewnie
urządzenia zweryfikować drugiego parametru. To o czym piszesz (użycie
jednego obiektywu) to nie jest weryfikacja.


choć jak pewnie masz ochotę się przyczepić wpływa na to.
o wplywie bylo przy okazji twojego ninikizmu o ekspozycji. do wgladu

w archiwum.

Nie valwityzuj tylko skup się na argumentach :P


Co do testu na cyfrowych musisz brać pod uwagę dodatkowe
kryteria jak np szczegóły, no i to oceniając powinieneś dostać
jakieś porównanie. W końcu tu oceniasz również to co robi
elektronika za matrycą.
a szczególy maja jaki wplyw na prawidlowosc ekspozycji?
A gdzie napisałem Ci, że szczegóły mają wpływ dokładnie na wartość
ekspozycji? Pokażesz?
patrz 7 linijek wyzej (wliczajac te pusta). mowa byla o ekspozycji,


Pokaż, gdzie napisałem słowo "ekspozycja" w tym akapicie.


wymieniles "szczegoly" jako dodatkowe kryterium. wiec pytam jaki maja
wplyw na prawidlowosc ekspozycji.

Ale tam nie pisaliśmy o ekspozycji, ale o porównaniu cyfrowych z
analogowymi. Na tych drugich nie ma odszumiania, wyostrzania, wyciągania
z cienii i podobnych. Tak samo jeden film w drugim aparacie analogowym
nie będzie dawał innej jakości obrazu z tym samym szkłem. W cyfrowych
zależy niemalże od modelu co jest wynikiem. Gdzieś powstaje banding, a
gdzieś czarne kropki, gdzieś odszumiają rawy. To są właśnie te szczegóły.


i mimo calej reszty innej, widzisz ze to te same samochody?
no nic, pogratulowac.
Tak nie napisałem, więc sobie nie dopowiadaj.
nic nie musze dopowiadac. kazdy widzi co napisales.
Pokaż gdzie dokładnie tak napisałem albo miej honor przeprosić,
zamiast uciekać i się wycofywać. Potrafisz? (jedno albo drugie)
zacytowalkem ci to. jak nie wierzysz zajzyj do archiwum.


Jeszcze raz, bo widzę, że koniecznie zmieniasz temat:
Pokaż gdzie *dokładnie* tak napisałem albo miej honor przeprosić,
zamiast uciekać i się wycofywać. Potrafisz? (jedno albo drugie)


i nie mow o
honorze bo robisz z siebie kretyna.

I kolejna inwektywa. Znaczy nie masz honoru?


3. Ciągle na siłę nie potrafisz przyznać faktów i oczywistych
nie, na sile nie potrafie przyznac. tsd to niezle okreslenie., ten

watek zaczyna byc tortura.

Bo wypisujesz głupoty i bajki, argumentów brak.


podobieństw. Na siłę szukasz lepszości "by nikon" w elemencie który
najprawdopodobniej jest conajmniej w znacznej większości ten sam.
i myslisz ze piszac "najprawdopodobniej" i "conajmniej" bedziesz

mniejszym durniem?

Znów Cię ponosi i znów oszczerstwa.
Napiszę Ci wprost: obaj nie wiemy jak jest *dokładnie*, ale nic nie
wskazuje na to by fragment, który przytoczyłeś był prawdą.


A zostawiaj, bo coś przecinasz co drugi akapit w pół co chwilę.
calosc jestw archiwum, nikt ci nie broni wklejac wiekszych fragmentow

jesli uwazasz ze za duzo wycinam.

Ale zaczynasz wycinać akurat swoje fragmenty, gdzie Cię ponosi, gdzie
wypisujesz oszczerstwa i motasz się. Cytaty wycina się nieostotne, a nie
te w których się samemu wypisuje tak, że wstyd potem.


Tzn, z jaką dokładnością?
RTFA.


Przestaniesz wreszcie się zasłaniać archiwum?
Pytam jasno - z jaką dokładnością? Odpowiedz.


To Ty nie potrafisz czegoś udowodnić, a zamiast tego odkręcasz kota
ogonem. Masz wyżej szansę - napisz o tej dokładności i o tym
błędzie. Chętnie poczytam w końcu jakiś argument, który tak łatwo
Ci zrobić.
powtarzam: RTFA. to wszytsko juz zostalo opisane kilka dni temu.


Robisz się nudny nie potrafiąc odpowiedzieć na proste pytanie, tak jak
napisałem - odkręcasz kota ogonem. Pytanie powtórzone akapit wyżej.


i przypominam o [1] i [2]

Przypominam, że zanim się święcie obrazisz, rzucisz plonkami i podonymi
to ciągle nie przeprosiłeś z wyżej, ani też nie podałeś jakiegokolwiek
faktu o który Cię prosiłem.




Valwit

Posted: 11 Sty 2009 03:50:46



przypominam, że zanim się święcie obrazisz,

nie obrazam sie, nie mam o co.

rzucisz plonkami i podonymi

nie mam zamiaru

to ciągle nie przeprosiłeś z wyżej,

nie widze za co mialbym przepraszac. watek - caly - kazdy widzi. glupoty
jakie piszesz, wolty jakie wyczyniasz, sposob jaki sie gubisz przy
dluzszych tekstach i nawet wlasnych cytatach rowiez.

moje zdanie o tobie zachowam dla siebie, nie chce zeby ci zylka albo
honor pekly.

ani też nie podałeś jakiegokolwiek faktu o który Cię prosiłem.

z tego prostego powodu ze nie potrafiles uzasadnic rzeczowo nic o czym
mowiles, praktycznie od pierwszego twojego postu.

im dalej sie pograzales, tym bardziej kombinowales, zaczales sie czepiac
jezyka i pisowni, zaczales sie swiecie obrazac ze niby cos ci wmawiam a
co ci sie ubzduralo sie na skutek zapominania po 4 linijkach co bylo w
pierwszej. prowadzisz dyskusje na podstawie tego co widzisz w cytace,
bez najmniejszego zastanowienia sie czy to przypadkiem nie jest twoj
wlasny cytat. zaczynasz mnie posadzac o szerzenie twoich wlasnych
idiotyzmow i wytykac mi bledy wynikajace bezposrednio z twoich glupot.
dochadzac to totalnego absurdu sugerujesz ze mnie przylapales na bledzie
i chcesz zebym sie do tych bledow przyznal, nie zauwazajac ze owe bledy
sa prosta konsekwencja twoich durnych zalozen wedle zasady:

1 - ja podaje przyklad
2 - ty nie rozumiesz o co chodzi
3 - ja upraszczam przyklad
4 - ty tworzysz podwatek bo skojarzyles cos bez zrozumienia przykladu i
natychmiast musisz mi pokazac ze sie myle bo przeciez "kazdy wie" lub
"ty nie sadzisz ze" albo cos ci sie wydaje wiec najpewniej tak wlasnie jest
5 - ja jeszcze dalej upraszczam przyklad i jednoczesnie probuje ci
wyjasnic glupote podwatku.
6 - ty znowy tworzysz kolejny podwatek gdzie czepiasz sie uproszczenia,
bo przeciez bedzie niedokladnie, nie da sie w domu, nikt inny tak nie
robi itp dyrdymaly, oraz wracasz do linijki 4

2-3 iteracje pozniej ja zaczynam ignorowac podwatki w ktrych zaczynasz
pisac dokladnie to samo co napisales juz wczesniej oraz nie odpowiadam
na pytanie na ktre odpowidzialem juz wczesniej

tobie zaczyna sie calkowicie kaszanic co kto mowi, oraz co sam
napisales. w obrebie jednego postu potrafisz wyrazic calkowicie
sprzeczne ze soba zdania na jeden i ten sam temat, co wiecej: rzadasz
ode mnie dowodow na poparcie swojej wlasnej tezy, ktorej sam juz
zdazyles 2x niezaleznie od siebie zaprzeczyc

w tej sytuacji dalsza dyskusja z toba nie ma wiekszego sensu, gadajac z
kotem osiagne taki sam efekt, przy czym nie bede marnowal godziny na
przebrniecie przez to co napisales.

i dlatego do spelnienia warunku o ktorym napisalem na poczatku mojego
poprzedniego postu ten watek uwazam za zamkniety.




dominik

Posted: 13 Sty 2009 07:08:11



przypominam, że zanim się święcie obrazisz,
nie obrazam sie, nie mam o co.


Nie, ale...


i dlatego do spelnienia warunku o ktorym napisalem na poczatku mojego
poprzedniego postu ten watek uwazam za zamkniety.

...gadał nie będzie i tyle.
Przypominam Ci, że poza jedną bajką nie wpuściłeś ani jednego sensownego
argumentu. Twoja taktyka opierała się wyłącznie na słowie "nieprawda", a
z czasem jak zaczęło Cię ponosić to na braku kultury. Trudno.

Nie podałeś w dyskusji nic sensownego. Samo "nie zgadzanie się, bo nie"
nic nie daje. Powtarzane miałeś kilka rzeczy kilka razy, a mimo tego się
nie wybroniłeś, za to zacząłeś wypisywać brednie.

No nic trudno, skoro się "obrażasz", po raz kolejny Ci nie będę
powtarzał i domagał się oczywistych wniosków czy argumentów. Powinieneś
chociaż przeprosić za te rzeczy, które w środku wypisałeś, z bluzgami
włącznie i Ci wytknąłem pod nos jako oczywiste kłamstwa.




Valwit

Posted: 15 Sty 2009 00:49:45




chociaż przeprosić za te rzeczy, które w środku wypisałeś, z bluzgami
włącznie i Ci wytknąłem pod nos jako oczywiste kłamstwa.

łżesz. i to o tyle bezczelnie że mimo całego wątku powyzej.
a odczekanie w nadziei ze watek zniknie w czytniku jest zalosne.





dominik

Posted: 15 Sty 2009 06:28:02



chociaż przeprosić za te rzeczy, które w środku wypisałeś, z bluzgami
włącznie i Ci wytknąłem pod nos jako oczywiste kłamstwa.
łżesz. i to o tyle bezczelnie że mimo całego wątku powyzej.

a odczekanie w nadziei ze watek zniknie w czytniku jest zalosne.

Co tu wiele pisać - nie masz honoru, jak w dyskusji wyszło brak Ci
kultury i Cię ponosi, a rozmówca z Ciebie żaden - bo poza jedną - wręcz
śmieszną bajką nawet nie było próby przytoczenia sensownego argumentu.

Wybacz - ale nie mam ochoty na Twoje zabawy. Udowodniłeś w całym wątku
że szkoda czasu i awet w tej odpowiedzi Ci nerwy puszczają i się
ośmieszasz.




<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 .
 

Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden. Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać...

Czas ładowania strony (sek.): 0.735
miniBB.net © 2001-2010 |Polityka Prywatności
°infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia °dzierżoniowski webarticles

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 16 [30 Paź 2009 14:29:15]
Odwiedzający - 16 / + - 0


  auto wynajem katowice aparaty cyfrowe Transport kontenerów oprogramowanie przeprowadzki Ruda Śląska imprezy integracyjne architekt wnętrz kraków