![]() |
|
| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Skup monet i militarii - stara moneta 5 rubli. {+} moto giełda {+} drukarnia poznań {+} |
| Forum: / Archiwum - cyfrowe 2008 / Głupota i aktualizacja firmware obiektywu BŁĄD |
| Autor | Wiadomość |
| Siwy
|
Posted: 24 Gru 2008 16:00:09 Gorzej nie będzie więc próbuj podłączyć raz jeszcze do komputera, może
master przebije się z nowym oprogramowaniem !? 14-42 klęczy, czy na drugim (40-150) jest tak samo ? Pozdrawiam L W 40-150 poczekałem dłużej i udało się zaktualizować, więc wszystko jest OK. Proces aktualizacji przeprowadziłem źle tylko w 14-42, bo odłączyłem zasilanie aparatu (wyjąłem baterię bo myślałem, że body się zwiesiło) i wtedy obiektyw zniknął, nie działa w nim AF, nie można ustawić opcji preselekcji przysłony. Oprogramowanie (Olympus Master) nie widzi w tej chwili nic. Bo body ma aktualny soft a obiektywu wcale nie widzi. |
| Mateusz Ludwin
|
Posted: 24 Gru 2008 23:51:21 Bogdan Blaszczak rzecze: Ale generalnie, jeśli przerwałeś zasilanie podczas upgrade, to raczej
czeka Cię serwis. Przy czym całkiem możliwe że zrobią Ci to za darmo. Serwis na 100% zrobi to za darmo. |
| Siwy
|
Posted: 25 Gru 2008 11:09:16 Dziękuję wszystkim za rady, po świętach skontaktuję się z serwisem i dam Wam znac jak to wszystko się zakończy (i ile będzie kosztowac jeśli coś sobie policzą). |
| Gotfryd Smolik news
|
Posted: 25 Gru 2008 11:39:48 Ten komunikat z programu Olympus Master, to jakis nejasny jest. Pamietam sam
jak aktualizowalem niedawno swoj zestaw, to tez nie rozumialem o co chodzi. Na aparacie bylo info o transmisji. Tylko, ze ja cierpliwie czekalem. Sam update sie dosc dlugo sciaga. Serwery Olympusa, ktore sluza do aktualizacji nie sa za szybkie i sciagniecie aktualizacji trwalo dosc dlugo (jak na jej rozmiar). Czekajcie, powoli. O ile rozumiem że jakiś pisarz komunikatów mógł palnąć od czapy tekstem który JEMU wydawał się zrozumiały (a normalnego użyszkodnika wprowadza w błąd), to z Twojego opisu wynika, że oprogramowanie przystępuje do "działań" z aparatem (jakichkolwiek) podczas połączenia online, *przed* sciągnięciem firmware najmniej na harrdysk, dobrze czytam??? No to jestem pod wrażeniem. pzdr, Gotfryd |
| Jim-bim-ber
|
Posted: 25 Gru 2008 13:08:44 Ten komunikat z programu Olympus Master, to jakis nejasny jest. Pamietam
sam jak aktualizowalem niedawno swoj zestaw, to tez nie rozumialem o co chodzi. Na aparacie bylo info o transmisji. Tylko, ze ja cierpliwie czekalem. Sam update sie dosc dlugo sciaga. Serwery Olympusa, ktore sluza do aktualizacji nie sa za szybkie i sciagniecie aktualizacji trwalo dosc dlugo (jak na jej rozmiar). Czekajcie, powoli. O ile rozumiem że jakiś pisarz komunikatów mógł palnąć od czapy tekstem który JEMU wydawał się zrozumiały (a normalnego użyszkodnika wprowadza w błąd), to z Twojego opisu wynika, że oprogramowanie przystępuje do "działań" z aparatem (jakichkolwiek) podczas połączenia online, *przed* sciągnięciem firmware najmniej na harrdysk, dobrze czytam??? No to jestem pod wrażeniem. pzdr, Gotfryd Komunikaty są jasne i czytelne (są nawet obrazki) Komunikat ostrzega o problemach w wypadku wcześniejszego odłączenia aparatu, ba pokazuje nawet to jak powinien wyglądać ekran aparatu w trakcie jak i po udanej aktualizacji. Jest jedna niezgodność bo komputer pokazuje że już skończył a na aparacie jest że jeszcze rzeźbi, ale w sumie "oszczegali" tekstem i obrazkami. |
| Gotfryd Smolik news
|
Posted: 25 Gru 2008 23:08:46 [...] Czekajcie, powoli.
O ile rozumiem że jakiś pisarz komunikatów mógł palnąć od czapy tekstem który JEMU wydawał się zrozumiały (a normalnego użyszkodnika wprowadza w błąd), to z Twojego opisu wynika, że oprogramowanie przystępuje do "działań" z aparatem (jakichkolwiek) podczas połączenia online, *przed* sciągnięciem firmware najmniej na harrdysk, dobrze czytam??? No to jestem pod wrażeniem. Komunikaty są jasne i czytelne (są nawet obrazki) Komunikat ostrzega o problemach w wypadku wcześniejszego odłączenia aparatu, Dobra, to sprawę komunikatu wyjaśniłeś. Ale tę rozumiałbym nawet jakby dla kogoś miało to być niejasne, dla mnie szczegół (co napisałem wyżej). Co z rozpoczęciem operacji na aparacie/komunikacji z aparatem *przed* ściągnięciem softu, też przekłamanie w pierwotnym poście (nie mam Olympusa) czy tak jak wynikało z tekstu - program rozpoczyna cokolwiek przed ściągnięciem z sieci? Właśnie to mnie zaintrygowało. pzdr, Gotfryd |
| Piotr Suchowski
|
Posted: 26 Gru 2008 11:12:48 Akurat w to nie uwierzę by, nawet jeśli faktycznie coś skasują, to
będzie droższe niż drugi kit z Allegro. Przesłac obiektyw im mogę na mój koszt, też UPSem, bo mam z nimi umowę. Olympus nie bawi się w wycene napraw pogwarancyjnych. Jeśli ta usługa nie poleci na gwarancji (a niby dlaczego miałaby być nią objęta?) to będzie wyceniona zgodnie z ryczałtem, który dla tego szkła wynosi 366,00 brutto. Na allegro 14-42 kosztuje 200zł. |
| Radio Erewan
|
Posted: 26 Gru 2008 14:07:34 Olympus nie bawi się w wycene napraw pogwarancyjnych. Jeśli ta usługa
nie poleci na gwarancji (a niby dlaczego miałaby być nią objęta?) to będzie wyceniona zgodnie z ryczałtem, który dla tego szkła wynosi 366,00 brutto. Na allegro 14-42 kosztuje 200zł. Zdarza się serwisowi Olympusa zrobić coś, co nie jest gwarancją objęte. Miewają zaskakujące kaprysy. Pozdrawiam |
| Jim-bim-ber
|
Posted: 26 Gru 2008 16:10:22 [...] Czekajcie, powoli.
O ile rozumiem że jakiś pisarz komunikatów mógł palnąć od czapy tekstem który JEMU wydawał się zrozumiały (a normalnego użyszkodnika wprowadza w błąd), to z Twojego opisu wynika, że oprogramowanie przystępuje do "działań" z aparatem (jakichkolwiek) podczas połączenia online, *przed* sciągnięciem firmware najmniej na harrdysk, dobrze czytam??? No to jestem pod wrażeniem. Komunikaty są jasne i czytelne (są nawet obrazki) Komunikat ostrzega o problemach w wypadku wcześniejszego odłączenia aparatu, Dobra, to sprawę komunikatu wyjaśniłeś. Ale tę rozumiałbym nawet jakby dla kogoś miało to być niejasne, dla mnie szczegół (co napisałem wyżej). Co z rozpoczęciem operacji na aparacie/komunikacji z aparatem *przed* ściągnięciem softu, też przekłamanie w pierwotnym poście (nie mam Olympusa) czy tak jak wynikało z tekstu - program rozpoczyna cokolwiek przed ściągnięciem z sieci? Właśnie to mnie zaintrygowało. pzdr, Gotfryd Niestety ściąga w trakcie aktualizacji. |
| Thomas
|
Posted: 26 Gru 2008 17:00:16 [...] Czekajcie, powoli. O ile rozumiem że jakiś pisarz komunikatów mógł palnąć od czapy tekstem który JEMU wydawał się zrozumiały (a normalnego użyszkodnika wprowadza w błąd), to z Twojego opisu wynika, że oprogramowanie przystępuje do "działań" z aparatem (jakichkolwiek) podczas połączenia online, *przed* sciągnięciem firmware najmniej na harrdysk, dobrze czytam??? No to jestem pod wrażeniem. Komunikaty są jasne i czytelne (są nawet obrazki) Komunikat ostrzega o problemach w wypadku wcześniejszego odłączenia aparatu, Dobra, to sprawę komunikatu wyjaśniłeś. Ale tę rozumiałbym nawet jakby dla kogoś miało to być niejasne, dla mnie szczegół (co napisałem wyżej). Co z rozpoczęciem operacji na aparacie/komunikacji z aparatem *przed* ściągnięciem softu, też przekłamanie w pierwotnym poście (nie mam Olympusa) czy tak jak wynikało z tekstu - program rozpoczyna cokolwiek przed ściągnięciem z sieci? Właśnie to mnie zaintrygowało. pzdr, Gotfryd Niestety ściąga w trakcie aktualizacji. Najpierw sciaga, pozniej aktualizuje (sciaga dlugo), bo po tym jak ustanie transfer z sieci, aparat pozostaje jeszcze przez chwile wlaczony. Wszystko w jednym procesie, aparat musi byc podlaczony. Thomas |
| Jim-bim-ber
|
Posted: 26 Gru 2008 21:53:15 [...] Czekajcie, powoli. O ile rozumiem że jakiś pisarz komunikatów mógł palnąć od czapy tekstem który JEMU wydawał się zrozumiały (a normalnego użyszkodnika wprowadza w błąd), to z Twojego opisu wynika, że oprogramowanie przystępuje do "działań" z aparatem (jakichkolwiek) podczas połączenia online, *przed* sciągnięciem firmware najmniej na harrdysk, dobrze czytam??? No to jestem pod wrażeniem. Komunikaty są jasne i czytelne (są nawet obrazki) Komunikat ostrzega o problemach w wypadku wcześniejszego odłączenia aparatu, Dobra, to sprawę komunikatu wyjaśniłeś. Ale tę rozumiałbym nawet jakby dla kogoś miało to być niejasne, dla mnie szczegół (co napisałem wyżej). Co z rozpoczęciem operacji na aparacie/komunikacji z aparatem *przed* ściągnięciem softu, też przekłamanie w pierwotnym poście (nie mam Olympusa) czy tak jak wynikało z tekstu - program rozpoczyna cokolwiek przed ściągnięciem z sieci? Właśnie to mnie zaintrygowało. pzdr, Gotfryd Niestety ściąga w trakcie aktualizacji. Najpierw sciaga, pozniej aktualizuje (sciaga dlugo), bo po tym jak ustanie transfer z sieci, aparat pozostaje jeszcze przez chwile wlaczony. Wszystko w jednym procesie, aparat musi byc podlaczony. U mnie poszło równolegle (szybkie łącze ?) tylko ze komputer skończył wcześniej :) L |
| Mariusz [mr.]
|
Posted: 27 Gru 2008 00:50:46 Niestety ściąga w trakcie aktualizacji.
Ło matko! No, ale w tej sytuacji użyszkodnik zawsze ma jakieś bezpieczne wytłumaczenie - transfer się zawiesił/wybiło numer IP/cokolwiek ;-) Czyli co? Odcięci od sieci nie poprawią sobie firmwaru? Chyba czas na jakiegoś trojana/rootkita... pozdrawiam [mr.] |
| dominik
|
Posted: 27 Gru 2008 09:45:20 Niestety ściąga w trakcie aktualizacji.
Ło matko! No, ale w tej sytuacji użyszkodnik zawsze ma jakieś bezpieczne wytłumaczenie - transfer się zawiesił/wybiło numer IP/cokolwiek ;-) Czyli co? Odcięci od sieci nie poprawią sobie firmwaru? Chyba czas na jakiegoś trojana/rootkita... Jeśli to coś się aktualizuje w oparciu o sieć i wahania transferu potrafią zabić ten proces to szczerze współczuję wszystkim olympusowcom. Wątpię w tak pesymistyczną wersję :) |
| Mateusz Ludwin
|
Posted: 27 Gru 2008 21:35:11 Piotr Suchowski rzecze: Olympus nie bawi się w wycene napraw pogwarancyjnych. Jeśli ta usługa
nie poleci na gwarancji (a niby dlaczego miałaby być nią objęta?) Bo jest konieczna nie z winy użytkownika, tylko dostawcy programu do aktualizacji, która nie powoduje utraty gwarancji. |
| Arczi
|
Posted: 27 Gru 2008 23:48:42 Bo jest konieczna nie z winy użytkownika, tylko dostawcy programu do
aktualizacji, która nie powoduje utraty gwarancji. I nie ma tam informacji, że producent nie odpowiada za funkcjonowanie oprogramowania i jego skutki? Że wszystko robisz na własną odpowiedzialność? ;) "This software is provided as is<<, without warranty of any kind (...)" blah, blah, blah, itd. |
| Mateusz Ludwin
|
Posted: 28 Gru 2008 00:01:47 Arczi rzecze: Bo jest konieczna nie z winy użytkownika, tylko dostawcy programu do
aktualizacji, która nie powoduje utraty gwarancji. I nie ma tam informacji, że producent nie odpowiada za funkcjonowanie oprogramowania i jego skutki? Że wszystko robisz na własną odpowiedzialność? ;) "This software is provided as is<<, without warranty of any kind (...)" blah, blah, blah, itd. Dlatego nie będzie domagać się naprawy od producenta programu, tylko od serwisu firmy która każe używać tego programu do aktualizacji. |
| Radio Erewan
|
Posted: 28 Gru 2008 11:41:00 Dlatego nie będzie domagać się naprawy od producenta programu, tylko od
serwisu firmy która każe używać tego programu do aktualizacji. Każe? Pozdrawiam |
| Mateusz Ludwin
|
Posted: 28 Gru 2008 12:04:15 Radio Erewan rzecze: Dlatego nie będzie domagać się naprawy od producenta programu, tylko od
serwisu firmy która każe używać tego programu do aktualizacji. Każe? No a czy mozna wykonać aktualizację czymś innym? |
| dominik
|
Posted: 28 Gru 2008 20:21:04 Dlatego nie będzie domagać się naprawy od producenta programu, tylko od
serwisu firmy która każe używać tego programu do aktualizacji. Każe? No a czy mozna wykonać aktualizację czymś innym? A jak jej nie wykonasz to świat się definitywnie zawali? |
| Adam Płaszczyca
|
Posted: 29 Gru 2008 00:59:57 Dlatego nie będzie domagać się naprawy od producenta programu, tylko od
serwisu firmy która każe używać tego programu do aktualizacji. Każe? No a czy mozna wykonać aktualizację czymś innym? A jak jej nie wykonasz to świat się definitywnie zawali? Jasne, toż nie bedzie miał nanowszego! A tylko najnowsze może byc dobre :D |
|
Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden.
Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać... Czas ładowania strony (sek.): 0.579 miniBB.net © 2001-2010 |Polityka Prywatności °infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia °dzierżoniowski webarticles
|