| Forum: / Archiwum - cyfrowe 2008 / Makro - dużo i tanio |
| Autor | Wiadomość |
| Jan Bartnik
|
Posted: 28 Gru 2008 13:52:40 Witam grupę. Mam ja sobię Canona A510, do którego doczepiona jest tulejka na 52mm. Do tulejki doczepione soczewki +10+4+2+1 dioptrii. Ponieważ potrzebuję potężnego powiększenia szukam czegoś lepszego od już istniejącego rozwiązania... oczywiście w przyzwoitej cenie :) Pytania: 1. czy kolejność soczewek ma znaczenie? 2. czy zastosowanie czterech soczewek +10 D ma sens? 3. a może są jakieś gotowe zestawy-mikroskopy albo... 4. ... proste DIY z mikroskopem i gwintem 52mm? Górna kwota dość mizerna - nieco ponad 100 zł. Wystarczy na 3 dodatkowe soczewki +10 D :) |
| basti78
|
Posted: 28 Gru 2008 14:39:45 moze inaczej - cos chcesz fotografowac? myslales o mocowaniach odwrotnych obiektywu? |
| PSYLO
|
Posted: 28 Gru 2008 14:42:17 myslales o mocowaniach odwrotnych obiektywu?
W kompaktowym A510 to może być nieco trudne do zrealizowania ;) |
| basti78
|
Posted: 28 Gru 2008 15:31:27 W kompaktowym A510 to może być nieco trudne do zrealizowania ;)
ojjjjjjjj czepiasz sie - a do czego masz taśme i spinacze biurowe ? ;))) nie doczytałem jakoś tego detalu ;))) upsssss ;) |
| Marek Wyszomirski
|
Posted: 28 Gru 2008 15:45:01 Mam ja sobię Canona A510, do którego doczepiona jest tulejka na 52mm. Do tulejki doczepione soczewki +10+4+2+1 dioptrii. Ponieważ potrzebuję potężnego powiększenia szukam czegoś lepszego od już istniejącego rozwiązania... oczywiście w przyzwoitej cenie :) Pytania: 1. czy kolejność soczewek ma znaczenie? Z punktu widzenia skali praktycznie nie ma. Z punktu widzenia jakości optycznej - może mieć. Niestety gotowej recepty nie podam - jaka kolejność będzie dla Twojego zestawu najlepsza- musisz sam mdojść eksperymentalnie. 2. czy zastosowanie czterech soczewek +10 D ma sens?
Uzyskasz skalę taką, jak z soczewką +40. Obawiam się jednak, że jakość optyczna będzie koszmarna. Jeśli Twoje wymagania co do jakości zdjęć są bardzo niewielkie - mozesz próbować takiej kombinacji. Radziłbym jednak zrobić eksperyment jeszcze w sklepie, przed zakupem soczewek. 3. a może są jakieś gotowe zestawy-mikroskopy albo...
[...] Pomyślałbym o makrokonwerterach Raynoxa z serii MSN (np. MSN-200 lub MSN-500). Nie wiem tylko czy nie będziesz miał problemów z winietowaniem - być może na stronach Raynoxa (www.raynox.co.jp) uda Ci się sprawdzić, jak współpracują z A510. Mam jednak złą wiadomość - w deklarowanej pzrez Ciebie kwocie nieco ponad 100zł się nie zmieścisz. -- Pozdrawiam! |
| lrem
|
Posted: 28 Gru 2008 16:07:03 PSYLO nabazgrał: myslales o mocowaniach odwrotnych obiektywu?
W kompaktowym A510 to może być nieco trudne do zrealizowania ;) Ja tam do Fuji S5600 Tessara dałem radę doczepić... |
| armar
|
Posted: 28 Gru 2008 16:42:03 2. czy zastosowanie czterech soczewek +10 D ma sens?
Uzyskasz skalę taką, jak z soczewką +40. Obawiam się jednak, że jakość optyczna będzie koszmarna. Jeśli Twoje wymagania co do jakości zdjęć są bardzo niewielkie - mozesz próbować takiej kombinacji. Radziłbym jednak zrobić eksperyment jeszcze w sklepie, przed zakupem soczewek. Ja sobie zrobiłem eksperyment przed zakupem jednej soczewki: http://armar.net.autocom.pl/foto/test/hoya_macro/ i uznałem, że to nie dla mnie. Z +40 będzie gorzej, bo GO będzie malutka, ale aberracje powinny być doskonale widoczne już w okolicach środka kadru. |
| basti78
|
Posted: 28 Gru 2008 16:59:47 Ja sobie zrobiłem eksperyment przed zakupem jednej soczewki: http://armar.net.autocom.pl/foto/test/hoya_macro/ i uznałem, że to nie dla mnie. łooooj ;))))))))) masakła jednak pierścienie posrednie albo mocowanie odwrotne to chyba jedynie sensowne rozwiązanie - tym sie bawiłem i efekty daje fajne oczywiscie nie mowie o mieszkach itepe, bo to juz inna liga i inne koszty |
| armar
|
Posted: 28 Gru 2008 17:20:46 łooooj ;))))))))) masakła
Jak się powiększy, bo przy całym kadrze widać powiększenie, a nie niedoskonałości takiej optyki. :) jednak pierścienie posrednie albo mocowanie odwrotne to chyba jedynie
sensowne rozwiązanie Marek Wyszomirski pisał o makrokonwerterach Raynox z seri MSN. One są sporo lepszej jakości. Kiedyś Marek W. polecał DCR-250 (mniejsze powiększenie obrazu) i różnica w jakości między nim, a soczewkami jest powalająca: http://armar.net.autocom.pl/foto/test/DCR-250/ (oczywiście przy aparatach z małymi soczewkami obiektywu nie będzie tak winietował jak z Sony R1). Koszty porównywalne. |
| adam
|
Posted: 28 Gru 2008 18:13:32 Użytkownik "armar" napisał Kiedyś Marek W. polecał DCR-250 (mniejsze powiększenie obrazu)
i różnica w jakości między nim, a soczewkami jest powalająca: http://armar.net.autocom.pl/foto/test/DCR-250/ A za tą muzyczkę i brak możliwości jej wyłączenia to ... adam |
| T.M.F.
|
Posted: 28 Gru 2008 19:12:34 łooooj ;))))))))) masakła
Jak się powiększy, bo przy całym kadrze widać powiększenie, a nie niedoskonałości takiej optyki. :) Na jaki obiektyw nakladales ta soczewke? Ja sie tym bawilem na 17-85 canona i bylo dosyc masakrycznie, ale na canonowskim 50mm f/1.4 obraz jak zyleta. Za ok. 100zl, ktore trzeba na nia wydac to uwazam, ze stosunek tego co sie uzyskuje do ceny jest genialny. Testowalem to tez z raynoxem i poza wieksza skala odwzorowania i cena nie zauwazylem jakies koszmarnej roznicy rekompensujacej kilkukrotny wzrost wydatkow. |
| JR
|
Posted: 28 Gru 2008 19:16:07 Użytkownik "Jan Bartnik" : Mam ja sobię Canona A510, do którego doczepiona jest tulejka na 52mm. Do
tulejki doczepione soczewki +10+4+2+1 dioptrii. Ponieważ potrzebuję potężnego powiększenia szukam czegoś lepszego od już istniejącego rozwiązania... oczywiście w przyzwoitej cenie :) soczewki z założenia, to półśrodek; tanio, dobrze i z dużym powiększeniem, to tylko odwrotnie mocowany Helios 58/2; jakość optyczna będzie podobna do Raynoxa DCR-250 a powiększenie zdecydowanie większe i do tego tanio -- pzdr. JR |
| basti78
|
Posted: 28 Gru 2008 19:25:00 Testowalem to tez z raynoxem i poza wieksza skala odwzorowania
i cena nie zauwazylem jakies koszmarnej roznicy rekompensujacej kilkukrotny wzrost wydatkow. mam i soczewki i pierścienie pośrednie i zdecydowanie wydaje mi się że lepiej jest na pierścieniach |
| Marek Wyszomirski
|
Posted: 28 Gru 2008 19:49:06 łooooj ;))))))))) masakła jednak pierścienie posrednie albo mocowanie odwrotne to chyba jedynie sensowne rozwiązanie - tym sie bawiłem i efekty daje fajne oczywiscie nie mowie o mieszkach itepe, bo to juz inna liga i inne koszty [...] Tyle, że pytający ma Canona A-510 - zatem pierścienie i mieszki z góry odpadają a obiektyw w odwróconej pozycji można założyc tylko jako dodatkowy - i może to być całkiem dobre rozwiązanie, aczkolwiek obiektywu o ogniskowej ok. 25mm (tyle co 4 połaczone soczewki +10) i do tego jasnego (żeby nie winietował) za 100zł chyba nie będzie zbyt łatwo kupić. -- Pozdrawiam! |
| basti78
|
Posted: 28 Gru 2008 20:00:23 Tyle, że pytający ma Canona A-510 -
wieeeeeeeem - temat juz dawno zboczył na manowce ;))))))))))) jak zawsze ;)))))))))))) |
| Jan Bartnik
|
Posted: 28 Gru 2008 21:18:11 moze inaczej - cos chcesz fotografowac?
Troszke z elektroniki, troszke z biologii... generalnie, zastosowania mikroskopowe. myslales o mocowaniach odwrotnych obiektywu?
Jeśli tylko da się to u mnie zastosować to przemyślę sprawę. Obecnie jest tak: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/4939963a057b05c6.html a chciałbym dojść przynajmniej do czegoś takiego: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/342a285adb6c09f8.html (przy czym drugi obrazek to symulacja zamierzonego efektu na pełnej matrycy... czyli taki obszar chciałbym móc fotografować w 3,2 MPix). Idealnie byłoby, gdyby jedna literka wypełniała cały kadr... to oznacza 3,2 MPix obejmujące obszar ok. 0,65 mm x 0,5. Najlepiej byłoby w jakiś magiczny sposób połączyć to z mikroskopem. Obiekty fotografowane będą statyczne i często wyboiste, co pozwala na długie czasy naświetlania ale wymaga zdjęć z odległości przynajmniej 2 cm. Doświetlanie obiektów wchodzi w grę, czasem będą nawet podświetlane od spodu. Nie mam chęci biegania z tym za owadami, więc może to być minimalnie nieporęczne, czy nawet w pełni stacjonarne :) |
| T.M.F.
|
Posted: 29 Gru 2008 19:18:55 Testowalem to tez z raynoxem i poza wieksza skala odwzorowania
i cena nie zauwazylem jakies koszmarnej roznicy rekompensujacej kilkukrotny wzrost wydatkow. mam i soczewki i pierścienie pośrednie i zdecydowanie wydaje mi się że lepiej jest na pierścieniach Zapewne, jakiej firmy masz pierscienie? Przenosza wszystkie sygnaly? Kiedys sie za pierscieniami rozgladalem, ale ogolnie bida polega na tandetnym wykonaniu stykow, lub plastikowym mocowaniu. |
| basti78
|
Posted: 29 Gru 2008 19:33:17 Zapewne, jakiej firmy masz pierscienie? Przenosza wszystkie sygnaly?
iedys sie za pierscieniami rozgladalem, ale ogolnie bida polega na tandetnym wykonaniu stykow, lub plastikowym mocowaniu. http://www.allegro.pl/item515947339_pierscienie_posrednie_makro_ze_stykami_canon_eos.html gniazda z przodu metalowe, z tyłu coś jak anodowane aluminium plastik na zewnątrz nie jest rewelacja, taki mocno chińskawy, ale to w końcu ma być tylko pieprzona tuba z blaszkami do przenoszenia styków ;))) za to spasowanie mocowań jest ok - wszystko idealnie wskakuje generalnie jest nieźle makro sie tylko bawie, wiec mi zupełnie wystarcza. kase wole wywalać na szkła ;) |
| T.M.F.
|
Posted: 29 Gru 2008 22:07:16 Zapewne, jakiej firmy masz pierscienie? Przenosza wszystkie sygnaly?
iedys sie za pierscieniami rozgladalem, ale ogolnie bida polega na tandetnym wykonaniu stykow, lub plastikowym mocowaniu. http://www.allegro.pl/item515947339_pierscienie_posrednie_makro_ze_stykami_canon_eos.html gniazda z przodu metalowe, z tyłu coś jak anodowane aluminium plastik na zewnątrz nie jest rewelacja, taki mocno chińskawy, ale to w końcu ma być tylko pieprzona tuba z blaszkami do przenoszenia styków ;))) za to spasowanie mocowań jest ok - wszystko idealnie wskakuje generalnie jest nieźle makro sie tylko bawie, wiec mi zupełnie wystarcza. kase wole wywalać na szkła ;) No wlasnie o tej firmie kiedys myslalem, tylko cos czytalem, ze te styki, ktore lacza sie z obiektywem nie sa sprezynujace i jakis problem czasami sie robi. Z jakim obiektywem to wykorzystujesz? Masz moze jakies sample? |
| basti78
|
Posted: 30 Gru 2008 17:45:53 No wlasnie o tej firmie kiedys myslalem, tylko cos czytalem, ze te
styki, ktore lacza sie z obiektywem nie sa sprezynujace i jakis problem czasami sie robi. Z jakim obiektywem to wykorzystujesz? Masz moze jakies sample? dobrych sampli nie bardzo bo dopiero ze 2 razy podpiąłęm z roznymi szklami - 50, 200 nie ma zadnych problemow |
| Jan Bartnik
|
Posted: 1 Sty 2009 20:27:42 Mam ja sobię Canona A510, do którego doczepiona jest tulejka na 52mm. Do
tulejki doczepione soczewki +10+4+2+1 dioptrii. Ponieważ potrzebuję potężnego powiększenia szukam czegoś lepszego od już istniejącego rozwiązania... oczywiście w przyzwoitej cenie :) Dziękuję za podpowiedzi. Stanąłem teraz przed trudnym wyborem. Opcje: 1. dokupić pierścień odwrotnego mocowania + helios 58/2 (ok. 80 PLN) 2. kupić adapter do mikroskopu (110 PLN) 2,5. ew. dokupić lepszy mikroskop... tylko, że wtedy zostaną przekroczone koszty 3. zaryzykować trzy soczewki makro +10 D 4. prosty mikroskop z dołączonym adapterem na foto (ok. 100 PLN) Zakładając możliwość poszerzenia budżetu do ok. 200 zł - które rozwiązanie wybrać, w celu uzyskania maksymalnego powiększenia przy znośnej jakości. Albo inaczej - jestem w stanie przeznaczyć na to "ekstremalne" makro 200 zł jeśli będzie tego warte (czyli najpewniej rozwiązanie adapter + "lepszy" mikroskop... ale może ta kwota otwiera nowe rozwiązania). Jeśli nie warto to co wybrać? |
| Marek Wyszomirski
|
Posted: 2 Sty 2009 06:11:45 Zakładając możliwość poszerzenia budżetu do ok. 200 zł - które rozwiązanie wybrać, w celu uzyskania maksymalnego powiększenia przy znośnej
jakości. A gdzie Raynox DCR-250?
Mogę się mylić... ale czy to nie da zbyt małego powiększenia? Zdecydowanie zbyt małe. Wychodzę z
założenia, że interesuje mnie powiększenie przynajmniej 400x a 1000+ nawet chętniej. Na pełnej klatce chciałbym mieć maksymalnie 200-500 um szerokości (ambitnie brzmi... mikrometrów :) ).
Przy takich założeniach to raczej tylko adapter do mikroskopu. -- Pozdrawiam! |
| ajt
|
Posted: 2 Sty 2009 14:11:13 Moje soczewki stanęły przy takim powiększeniu (lekko poruszone, bo z ręki):
http://images46.fotosik.pl/45/216f3f9fbaeea63c.jpg Chętnie bym to sobie porównał z wynikami odwróconego Heliosa i Raynoxa. Może ktoś z Canonem A510 ma akurat taki zestaw i mógłby wkleić zdjęcie linijki na "maksymalnym" makro? Byłbym wdzięczny. Ja bym zaproponował zupełnie inne rozwiązanie: Skoro układ ma być statyczny, więc (jak pisałeś) długie i dziwne konstrukcje wchodzą w grę, zbuduj sobie mikroskop :) Tzn. nie umieszczaj soczewek i innych Raynoxów bezpośrednio na obiektywie (by tworzyły z nim układ soczewek o sumującej się mocy optycznej), lecz zrób układ jak w mikroskopie. Nie wnikając w teorie optyczną (pewnie na Wikipedii znajdziesz) zrób taki eksperyment, na początek z ekranem monitora, bo nawet nie trzeba się ruszać z miejsca, jak masz sprzęt pod ręką: Weź jakąś soczewkę +10, +20, (bardzo dobry będzie choćby ten Helios, tyłem do przodu, tzn. do obiektu fotografowanego, bo ma +20 i do tego jakość optyczną, do której soczewkom makro daleko), trzymaj ją w jednej ręce tak, by była w odległości nieco większej niż ogniskowa od płaszczyzny monitora. W drugą rękę weż aparat, ustawiony na macro i długą ogniskową. Odległość aparatu od soczewki ustal doświadczalnie, będzie pewnie z 20-50cm, zależnie jak blisko z drugiej strony jest monitor. Powinieneś na ekraniku zobaczyć silnie powiększony i odwrócony obraz. Ostrość i skalę regulujesz zmieniając odległości soczewka/obiekt fotografowany i soczewka/aparat. Teraz tylko dorobić jakąś długą, czarną rurę i coś w rodzaju statywu plus stolik o regulowanej wysokości i można focić :) Przy odrobinie wprawy można spróbować z ręki. |
| Gotfryd Smolik news
|
Posted: 3 Sty 2009 22:35:24 3. zaryzykować trzy soczewki makro +10 D
Toto będzie ostrzyło jeszcze na zewnątrz szkła? ;) A Helios 58 niekoniecznie bedzie "extremalny". 28 mm da 2x więcej... pzdr, Gotfryd |
| Jan Bartnik
|
Posted: 5 Sty 2009 20:10:40 3. zaryzykować trzy soczewki makro +10 D
Toto będzie ostrzyło jeszcze na zewnątrz szkła? ;) Takie miałem pierwotne przeczucie. Zastanawiałem się, w którym momencie kolejna soczewka będzie już za ogniskową :) Ale już 10 soczewek mogłoby znowu ogniskować po właściwej stronie "obiektywu". |
|
Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden.
Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać... Czas ładowania strony (sek.): 0.570 miniBB.net © 2001-2010 |Polityka Prywatności °infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia °dzierżoniowski webarticles
|