aparaty cyfrowe
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Skup monet i militarii - stara moneta 5 rubli.
{+} moto giełda {+} drukarnia poznań {+}

Podział rynku DSLR w Japonii 2008

Forum: / Archiwum - cyfrowe 2008 / Podział rynku DSLR w Japonii 2008
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . >>
Autor Wiadomość
PSYLO

Posted: 1 Sty 2009 19:39:19



Ale dlaczego uważasz, że w cenie poniżej 2000 zł sprzedaje się system, a
nie po prostu aparat do robienia zdjęć?

Ponieważ DSLR póki co jest nadal zabawką dla ludzi przejawiających nieco
ambicji w fotografii, a co jak co - oni będą zainteresowani przynajmniej
minimalną rozbudową swojego "systemu" w przyszłości. Kupując korpus
zwracają uwagę na możliwość przyszłego rozszerzenia jego możliwości.
Oczywiście są też tacy, którzy w ogóle nie zwracają na to uwagi.
Większość z nich później dość szybko sprzedaje te aparaty, bo miały
wychodzić profesjonalne zdjęcia, a tu dupa ;-)




Paweł W.

Posted: 1 Sty 2009 20:03:30




Większość z nich później dość szybko sprzedaje te aparaty, bo miały
wychodzić profesjonalne zdjęcia, a tu dupa ;-)

Kupując nowsze lustrzanki :P


Pozdrawiam,
Paweł W.




Bogdan Blaszczak

Posted: 1 Sty 2009 21:22:06




Ok, ten spór do niczego nie prowadzi. Tzn prowadzi na manowce OT.
A ja bym wolał poznać Twoje zdanie na temat G1, czy też szerzej na
temat u4/3
Czy sądzisz że ten system (czy też niby system), jest raczej sezonowym
gadżetem, i że nie rozwinie się?

Nic podobnego. Pomysł podoba mi się,

Ale ja sie nie pytam czy Ci się podoba.

ale raczej w przewidywanym
wykonaniu Olympusa, niż obecnym - Panasonika.

A mnie się właśnie podoba możliwy dualizm. Tzn możesz mieć jedną
kompatybilną szklarnię i dwa korpusy. W zależności od okazji, jeden do
kieszeni, drugi bardziej ergo z gripem, pokrętłami itd

...
Innymi słowy, czy ta sprzedaż na poziomie 1.4%, jest tylko chwilowym
zachłyśnięciem się rynku nowym gadżetem?

A to dokładnie tak bym interpretował.

Dlatego w pierwszym poscie zapytałem, ciekawe czy to kwestia agresywnej
promocji, czy trafienie w rynek. Nie siedzę w Japoni, więc nie wiem.
Bo jeśli zachłyśnięcie, to raczej kwestia promocji..





Bogdan Blaszczak

Posted: 1 Sty 2009 21:37:41



Z tym, że systemy Canona, Nikona, Sonolty itd, są systemami o solidnie
ugruntowanej pozycji na rynku. Z całą swą historią, doświadczeniem,
arsenałem obiektywów i akcesorii, z grupą stałych użytkowników,
miłośników, mniej lub bardziej bezkrytycznych wielbicieli, wyznawców
na pograniczu religii itd itp...

Micro 4/3 przy powyższych to dwumiesięczny pętak, który jeszcze nic
nie znaczy, i w ogóle jeszcze nie wiadomo czy cokolwiek będzie znaczył
w przyszłości.

Ale znów.. podpiąć można do niego większość tego co w zwykłym 4/3.
Nie jest to więc takie sobie ot nagle nowe i tymczasowe, bez przeszłości.

No ja się zastanawiam, czy jeśli pomysł wypali, konkurencja nie zrobi
czegoś podobnego na matrycy dx/apsc. Powiedzmy hipoptetycznie Canon robi
kompakt (bez lustra) na matrycy aps-c z kilkoma hipotetycznymi
obiektywikami EF-X, a przez przejściówkę EF-S, EF
Z drugiej strony, klocek wielkości Sigmy DP1, wcale nie jest taki mały...





dominik

Posted: 1 Sty 2009 22:35:58



Ale znów.. podpiąć można do niego większość tego co w zwykłym 4/3.
Nie jest to więc takie sobie ot nagle nowe i tymczasowe, bez przeszłości.
No ja się zastanawiam, czy jeśli pomysł wypali, konkurencja nie zrobi

czegoś podobnego na matrycy dx/apsc. Powiedzmy hipoptetycznie Canon robi
kompakt (bez lustra) na matrycy aps-c z kilkoma hipotetycznymi
obiektywikami EF-X, a przez przejściówkę EF-S, EF

Moim zdaniem pomysł zdecydowanie wypali i w końcu pojawią się aparaty
tego typu, choć pewnie niekoniecznie z nowym bagnetem. Przykładowo
aparaty które mamy dzisiaj mogłyby spokojnie dostać zalety evilów - LV
ma już większość przecież. Lustro da się podnieść, w środek pakować
soczewki. Choćby leika i biotar to taki przykład, z soczewką wpuszczaną
do środka.
Fajnie, że coś takiego się pojawiło, zobaczymy jak będzie się rozwijać.
Ja tam chcę mały kompakt z wymienną optyką :)


Z drugiej strony, klocek wielkości Sigmy DP1, wcale nie jest taki mały...

Duży też nie jest. Za to zdecydowaną jego wadą był jeden obiektyw,
niewymienny. Ni to uniwersalne ni rozwijalne.





John Smith

Posted: 2 Sty 2009 08:40:06



Widziałem ludzi z D3 i D700 na wycieczkach - to na prawdę nie jest
poręczny sprzęt. Niemalże jak jakiś MF. Nawet z K100D z Sigmą 17-70 nie
było mi zbyt wygodnie i trochę żałowałem, że nie miałem swojego Canona
A640, bo byłoby mi wygodniej.
Ano, do tego trzeba dojrzeć, podobnie jak do problemu "niezbędności"
płytkiej GO. Tak to już jest z marzeniami. W momencie gdy ich spełnienie
staje się realne, zastanawiamy się czy to rzeczywiście taki święty gral,
czasem stwierdzamy, że jednak nie i zaczynamy szukać następnego celu.

Ale pełna klatka to nie tylko mega-płytka GO.

Nikt tu tego nie twierdzi.

To także więcej Mpix (sony, nikon, canon) lub mniejsze szumy (nikon).

To co pod tym względem daje 350D + obiektyw f/2.8 mi wystarcza.
A więcej nie chce mi się nosić.

Do tego przede wszystkim wreszcie świetny wizjer optyczny. I właśnie tego ostatniego mi
najbardziej trzeba

I to będzie argument za FF, ale dla mnie dopiero jeśli nie będzie
powiązane z dużo większą masą i rozmiarami systemów. Już nie wymagam aby
korpus AF miał wizjer jak manualny Pentax, ale rozmiary już mógłby.

Ale może wcześniej niż się tego doczekam pojawi się już w cropach
jeszcze większy EVF o porównywalnej jakości i nieporównanie większej
funkcjonalności?

Kiedyś człowiek brał Lejkę, Pentaxa czy Olympusa z jednym obiektywem i
miał i GO i wizjer i małe i lekkie. W cyfrze jeszcze tego nie ma.




dominik

Posted: 2 Sty 2009 13:05:25



To także więcej Mpix (sony, nikon, canon) lub mniejsze szumy (nikon).
To co pod tym względem daje 350D + obiektyw f/2.8 mi wystarcza.
A więcej nie chce mi się nosić.

Pełna klatka nie musi być ogromna i ciężka. Przykłady analogów dobrze to
pokazują. Niestety póki co ze względu na cenę tylko takie są.
Najmniejszy i najlżejszy z cyfrowych to chyba właśnie canon 5D.


Do tego przede wszystkim wreszcie świetny wizjer optyczny. I właśnie tego ostatniego mi
najbardziej trzeba
I to będzie argument za FF, ale dla mnie dopiero jeśli nie będzie

powiązane z dużo większą masą i rozmiarami systemów. Już nie wymagam aby
korpus AF miał wizjer jak manualny Pentax, ale rozmiary już mógłby.

Nie musi. Sporo jest małych analogów pełnoklatkowych z fajnymi
wizjerami. To co jest teraz związane jest z cenami. Jak już aparat ma
kosztować tyle ile kosztuje to pozwolą sobie na niego przede wszystkim
profesjonaliści, a Ci nie w tej cenie małego automatu.


Ale może wcześniej niż się tego doczekam pojawi się już w cropach
jeszcze większy EVF o porównywalnej jakości i nieporównanie większej
funkcjonalności?

EVF ciągle są wieki świetlne za większością wizjerów, a tym bardziej za
wszystkimi pełnoklatkowymi.


Kiedyś człowiek brał Lejkę, Pentaxa czy Olympusa z jednym obiektywem i
miał i GO i wizjer i małe i lekkie. W cyfrze jeszcze tego nie ma.

Leika to inna para kaloszy, bo lustrzanką nie jest.
Co do dwóch pozostałych to spokojnie mogą być cyfrowe, tylko niech
najpiew cenowo muszą wychodzić odpowiednio.




John Smith

Posted: 2 Sty 2009 13:40:00



To także więcej Mpix (sony, nikon, canon) lub mniejsze szumy (nikon).
To co pod tym względem daje 350D + obiektyw f/2.8 mi wystarcza.
A więcej nie chce mi się nosić.

Pełna klatka nie musi być ogromna i ciężka. Przykłady analogów dobrze to
pokazują. Niestety póki co ze względu na cenę tylko takie są.
Najmniejszy i najlżejszy z cyfrowych to chyba właśnie canon 5D.

Będą mniejsze to pogadamy, na razie przez chwilę się jeszcze na to nie
zanosi.

Ale może wcześniej niż się tego doczekam pojawi się już w cropach
jeszcze większy EVF o porównywalnej jakości i nieporównanie większej
funkcjonalności?

EVF ciągle są wieki świetlne za większością wizjerów, a tym bardziej za
wszystkimi pełnoklatkowymi.

Co nie znaczy, że to już kres możliwości technologii.
Patrzyłeś w wizjer Panasonika G1?
Warto.

Kiedyś człowiek brał Lejkę, Pentaxa czy Olympusa z jednym obiektywem i
miał i GO i wizjer i małe i lekkie. W cyfrze jeszcze tego nie ma.

Leika to inna para kaloszy, bo lustrzanką nie jest.

Lustrzaność nie ma znaczenia. Istotne jest, że potencjalnie małej
pełnoklatkowej cyfry nie ma (dużej zresztą też nie ma).




dominik

Posted: 2 Sty 2009 16:36:43



Pełna klatka nie musi być ogromna i ciężka. Przykłady analogów dobrze to
pokazują. Niestety póki co ze względu na cenę tylko takie są.
Najmniejszy i najlżejszy z cyfrowych to chyba właśnie canon 5D.
Będą mniejsze to pogadamy, na razie przez chwilę się jeszcze na to nie

zanosi.

Jak panasonik i olek zaczną zjadać rynek kompaktów sonemu, canonowi,
samsungowi i nikonowi to coś będą musieli zrobić swojego. Tak łatwo z
całą pewnością się nie poddadzą.
Póki co nic ich w tyłek nie gryzie, więc żyją sobie spokojnie.


EVF ciągle są wieki świetlne za większością wizjerów, a tym bardziej za
wszystkimi pełnoklatkowymi.
Co nie znaczy, że to już kres możliwości technologii.

Patrzyłeś w wizjer Panasonika G1?
Warto.

Jak jest jasno to jest całkiem nieźle, ale tylko jak jest jasno. Jak
tylko robi się ciemniej wyskakują szumy, snużenie i masa innych
dodatkowych efektów jeszcze. Ciągle też takie wizjery żrą prądu sporo, i
mają jakieś opóźnienie. Pierwsza jaskółka jest, ale jeszcze sporo do
zrobienia jest z całą pewnością!


Kiedyś człowiek brał Lejkę, Pentaxa czy Olympusa z jednym obiektywem i
miał i GO i wizjer i małe i lekkie. W cyfrze jeszcze tego nie ma.
Leika to inna para kaloszy, bo lustrzanką nie jest.
Lustrzaność nie ma znaczenia. Istotne jest, że potencjalnie małej

pełnoklatkowej cyfry nie ma (dużej zresztą też nie ma).

Ale w kontekście wizjera to zupełnie inna sprawa. Do kilku aparatów
możesz sobie doczepić w miejsce lampy bardzo duży wizjer, tyle że
paralaksa i nijakość w stosunku do tego co na matrycę wyląduje. W
lustrzance najfajniejsze jest właśnie to, że widzisz mniej więcej to co
trafi na matryce.




John Smith

Posted: 2 Sty 2009 17:26:49



Pełna klatka nie musi być ogromna i ciężka. Przykłady analogów dobrze to
pokazują. Niestety póki co ze względu na cenę tylko takie są.
Najmniejszy i najlżejszy z cyfrowych to chyba właśnie canon 5D.
Będą mniejsze to pogadamy, na razie przez chwilę się jeszcze na to nie
zanosi.

Jak panasonik i olek zaczną zjadać rynek kompaktów sonemu, canonowi,
samsungowi i nikonowi to coś będą musieli zrobić swojego. Tak łatwo z
całą pewnością się nie poddadzą.
Póki co nic ich w tyłek nie gryzie, więc żyją sobie spokojnie.

Argument chyba bez związku.
Prędzej powstanie mała lustrzanka FF producentów, którzy dysponują taką
matrycą niż mały kompakt FF panasonika czy olka. Gdzie tu ewentualne
zgrożenie dla dużych na razie luster FF?

Kiedyś człowiek brał Lejkę, Pentaxa czy Olympusa z jednym obiektywem i
miał i GO i wizjer i małe i lekkie. W cyfrze jeszcze tego nie ma.
Leika to inna para kaloszy, bo lustrzanką nie jest.
Lustrzaność nie ma znaczenia. Istotne jest, że potencjalnie małej
pełnoklatkowej cyfry nie ma (dużej zresztą też nie ma).

Ale w kontekście wizjera to zupełnie inna sprawa. Do kilku aparatów
możesz sobie doczepić w miejsce lampy bardzo duży wizjer, tyle że
paralaksa i nijakość w stosunku do tego co na matrycę wyląduje. W
lustrzance najfajniejsze jest właśnie to, że widzisz mniej więcej to co
trafi na matryce.

Masz rację, to inna bajka, chociaż niektórzy preferują wizjer Leiki, bo
duży, pokrycie potencjalnie ponad 100% kadru, ułatwiający ocenę
odległości od obiektu i ostrzenie ręczne. Pisząc Leika, Pentax czy
Olympus miałem na myśli małe FF, niezależnie od typu wizjera.




Gotfryd Smolik news

Posted: 2 Sty 2009 17:40:40




Ale może wcześniej niż się tego doczekam pojawi się już w cropach
jeszcze większy EVF o porównywalnej jakości i nieporównanie większej
funkcjonalności?

EVF ciągle są wieki świetlne za większością wizjerów,

O, obserwuję zmianę tonu na grupie ;)
Już tylko "większością".

Niezaprzeczalnie mam przyjemność wyłącznie natykać się na tę
mniejszość (w aparatach z dolnej półki), ale siakoś nie wiem
dlaczego te zachwyty.

- "szybkość", czyli brak opóźnienia
- widoczność przy śladowym świetle (i użyciu statywu)
...niech będą, choć tego 1. za bardzo nie rozumiem, może poza tele
(przecież na EVF patrzymy JEDNYM okiem, jest jeszcze drugie
jak ktoś potrzebuje).

Ale co w jakiegoś P, C, F czy coś podobnego patrzę to:

- ostrość. Bez potwierdzenia - chyba dokładniej dało się w Zorkij
(dalmierz) nastawić wg skali i odmierzeniu metrów "na oko",
bez użycia dalmierza :[
- kadr. Tragedia. Nijak nie mogę się oswoić, że w wizjerze jest
już przykadrowane ;)
- podgląd skutków ustawień, a raczej ich brak. Przy EVF dość trudno
o *gruby* błąd w BW czy ekspozycji. O histogramie przed nosem
nie wspomnę przez grzeczność.

a tym bardziej za wszystkimi pełnoklatkowymi.

A to się nie wtykam.
Poza ostatnim punktem oczywiście.

pzdr, Gotfryd




dominik

Posted: 2 Sty 2009 20:44:42



Jak panasonik i olek zaczną zjadać rynek kompaktów sonemu, canonowi,
samsungowi i nikonowi to coś będą musieli zrobić swojego. Tak łatwo z
całą pewnością się nie poddadzą.
Póki co nic ich w tyłek nie gryzie, więc żyją sobie spokojnie.
Argument chyba bez związku.

Prędzej powstanie mała lustrzanka FF producentów, którzy dysponują taką
matrycą niż mały kompakt FF panasonika czy olka. Gdzie tu ewentualne
zgrożenie dla dużych na razie luster FF?

Dlaczego luster? Rynek kompaktów jest znacznie większy.


Ale w kontekście wizjera to zupełnie inna sprawa. Do kilku aparatów
możesz sobie doczepić w miejsce lampy bardzo duży wizjer, tyle że
paralaksa i nijakość w stosunku do tego co na matrycę wyląduje. W
lustrzance najfajniejsze jest właśnie to, że widzisz mniej więcej to co
trafi na matryce.
Masz rację, to inna bajka, chociaż niektórzy preferują wizjer Leiki, bo

duży, pokrycie potencjalnie ponad 100% kadru, ułatwiający ocenę
odległości od obiektu i ostrzenie ręczne. Pisząc Leika, Pentax czy
Olympus miałem na myśli małe FF, niezależnie od typu wizjera.

Ale lustrzanka czy dalmierz to zupełnie inna sprawa.




Michal Tyrala

Posted: 2 Sty 2009 22:33:23



Ale znów.. podpiąć można do niego większość tego co w zwykłym 4/3.
Nie jest to więc takie sobie ot nagle nowe i tymczasowe, bez przeszłości.

No ja się zastanawiam, czy jeśli pomysł wypali, konkurencja nie zrobi
czegoś podobnego na matrycy dx/apsc. Powiedzmy hipoptetycznie Canon robi
kompakt (bez lustra) na matrycy aps-c z kilkoma hipotetycznymi
obiektywikami EF-X, a przez przejściówkę EF-S, EF
Z drugiej strony, klocek wielkości Sigmy DP1, wcale nie jest taki mały...

Tak się wlasnie zastanawialem co by mnie skusilo do nabycia takiego
cudaka, bo pare sensownych szkiel EF mam... Chyba nic...
Jakies dwa-trzy nalesniki pod APS-C, dopiete do malucha klasy 450D/1000D
jakos by mnie bardziej sklanialy do decyzji zakupowej ;)

pozdrawiam,



Bogdan Blaszczak

Posted: 3 Sty 2009 10:39:01



Ale znów.. podpiąć można do niego większość tego co w zwykłym 4/3.
Nie jest to więc takie sobie ot nagle nowe i tymczasowe, bez przeszłości.

No ja się zastanawiam, czy jeśli pomysł wypali, konkurencja nie zrobi
czegoś podobnego na matrycy dx/apsc. Powiedzmy hipoptetycznie Canon robi
kompakt (bez lustra) na matrycy aps-c z kilkoma hipotetycznymi
obiektywikami EF-X, a przez przejściówkę EF-S, EF
Z drugiej strony, klocek wielkości Sigmy DP1, wcale nie jest taki mały...

Tak się wlasnie zastanawialem co by mnie skusilo do nabycia takiego
cudaka, bo pare sensownych szkiel EF mam... Chyba nic...

Mnie by też raczej nie skusiło. Ale powiedzmy, że ktoś na co dzień nie
chce się obciążać i chce mieć coś takiego ciut większego niż G9 z
jakością o klasę wyżej. A jednocześnie od czasu do czasu, od wielkiego
święta chce wykonać sesję np setką macro albo jakąś lunetą typu 70-300.
Wtedy miałby możliwość przypięcia takiego kompaktu do lunety i nie
potrzebowałby wypasionej lustrzanki.

Jakies dwa-trzy nalesniki pod APS-C, dopiete do malucha klasy 450D/1000D
jakos by mnie bardziej sklanialy do decyzji zakupowej ;)

Eee tam.. Ostatnio oglądałem zdjęcia z placka Zuiko 25. Dystorsje to mi
nawet nie przeszkadzają, ale aberracje to były bardzo wyraźne prawie od
samego środka kadru, chociaż dobrze przymknięty był, rozczarowanie..
Pewnie w Canonie byłoby tak samo, albo gorzej, bo większy obszar do
pokrycia... Naleśniki zawsze będą miały swoje wady.




lrem

Posted: 3 Sty 2009 11:04:19



Bogdan Blaszczak nabazgrał:
Eee tam.. Ostatnio oglądałem zdjęcia z placka Zuiko 25. Dystorsje to mi
nawet nie przeszkadzają, ale aberracje to były bardzo wyraźne prawie od
samego środka kadru, chociaż dobrze przymknięty był, rozczarowanie..
Pewnie w Canonie byłoby tak samo, albo gorzej, bo większy obszar do
pokrycia... Naleśniki zawsze będą miały swoje wady.

Dobrze, że mój Limited o tym nie wie :)




Bogdan Blaszczak

Posted: 3 Sty 2009 11:18:10



...
Pewnie w Canonie byłoby tak samo, albo gorzej, bo większy obszar do
pokrycia... Naleśniki zawsze będą miały swoje wady.

Dobrze, że mój Limited o tym nie wie :)

Wychodzi na to, że te Pentaxy Ltd to naprawdę perełki :)




Michal Tyrala

Posted: 3 Sty 2009 14:26:33



Tak się wlasnie zastanawialem co by mnie skusilo do nabycia takiego
cudaka, bo pare sensownych szkiel EF mam... Chyba nic...

Mnie by też raczej nie skusiło. Ale powiedzmy, że ktoś na co dzień nie
chce się obciążać i chce mieć coś takiego ciut większego niż G9 z
jakością o klasę wyżej. A jednocześnie od czasu do czasu, od wielkiego
święta chce wykonać sesję np setką macro albo jakąś lunetą typu 70-300.
Wtedy miałby możliwość przypięcia takiego kompaktu do lunety i nie
potrzebowałby wypasionej lustrzanki.

IMO te wszystkie male aparaty, ktorym się nie da schowac obiektywu nie
podskocza pod wzgledem kieszonkowosci typowym kompaktom.
Do tych mniejszych aparatow jakos produkuje się glownie zoomy, ktore
calosc robia jednak dosc kobylasta (no ok, jeden nalesnik do Olka, duh).

A ja jakos nie zrezygnowalbym z lustrzanki duzej, wiec po prostu nie
widze tej idei systemu mniejszego brata ;)

Eee tam.. Ostatnio oglądałem zdjęcia z placka Zuiko 25. Dystorsje to mi
nawet nie przeszkadzają, ale aberracje to były bardzo wyraźne prawie od
samego środka kadru, chociaż dobrze przymknięty był, rozczarowanie..
Pewnie w Canonie byłoby tak samo, albo gorzej, bo większy obszar do
pokrycia... Naleśniki zawsze będą miały swoje wady.

Pentaksowe byly calkiem przyzwoite, tam chyba najslabszy byl ten
najszerszy, ale wciaz bardzo ok. Tak ze spokojnie się da zrobic
przyzwoite nalesniki.
Wiec jakby Canon machnal jakies plaskate 20/4 do x1.6 to ja to biore
i nie marudze :) Jeszcze jakby jakis ~75mm to juz w ogole bajka :)

pozdrawiam,



Paweł W.

Posted: 3 Sty 2009 14:42:22




Pentaksowe byly calkiem przyzwoite, tam chyba najslabszy byl ten
najszerszy, ale wciaz bardzo ok. Tak ze spokojnie się da zrobic
przyzwoite nalesniki.
Wiec jakby Canon machnal jakies plaskate 20/4 do x1.6 to ja to biore
i nie marudze :) Jeszcze jakby jakis ~75mm to juz w ogole bajka :)

Myślałeś nad zestawem:
Pentax Km + 21/3.2+40/2.8+70/2.4 ???
Wszystkie 3 to naleśniki ;)


Pozdrawiam,
Paweł W.




Michal Tyrala

Posted: 3 Sty 2009 15:30:33



Pentaksowe byly calkiem przyzwoite, tam chyba najslabszy byl ten
najszerszy, ale wciaz bardzo ok. Tak ze spokojnie się da zrobic
przyzwoite nalesniki.
Wiec jakby Canon machnal jakies plaskate 20/4 do x1.6 to ja to biore
i nie marudze :) Jeszcze jakby jakis ~75mm to juz w ogole bajka :)

Myślałeś nad zestawem:
Pentax Km + 21/3.2+40/2.8+70/2.4 ???
Wszystkie 3 to naleśniki ;)

Wiem, myslalem kiedys nad tymi skrajnymi nalesnikami, jednak pare postow
wyzej pisalem, ze jednak troche ,,siedze' w systemie EF...

Po prostu wolalbym taki zestaw jaki podales, jednak dostepny w ,,moim'
systemie, niz hipotetyczny EF-X z postu Bogdana

pozdrawiam,



Paweł W.

Posted: 3 Sty 2009 15:44:29




Wiem, myslalem kiedys nad tymi skrajnymi nalesnikami, jednak pare postow
wyzej pisalem, ze jednak troche ,,siedze' w systemie EF...

Puszki drogie teraz nie są. K100D z 50/1.8 Pentacona, a nawet z kitem
18-55 mieści mi się w kieszeni kurtki(z trudem, ale zawsze), więc możesz
kupić tanio jakiś korpus używany Pentaksa i dokupić do niego te
naleśniki. Jedyna wada, to to, że nie podepniesz tych naleśników do
innych swoich aparatów. A sam korpus to można teraz nabyć w cenie
średniozaawansowanej małpki. Możesz nawet jakiegoś DLa poszukać, albo
jeszcze lepiej DSa (wizjer jak w K20D, współpraca z pentaksowym TTLem -
brak przedbłysku pomiarowego).


Pozdrawiam,
Paweł W.




Michal Tyrala

Posted: 3 Sty 2009 19:15:26



Wiem, myslalem kiedys nad tymi skrajnymi nalesnikami, jednak pare
postow wyzej pisalem, ze jednak troche ,,siedze' w systemie EF...

Puszki drogie teraz nie są. [...] Jedyna wada, to to, że nie
podepniesz tych naleśników do innych swoich aparatów.

Problem jest w druga strone: ja bym chcial, jak zajdzie potrzeba, moc do
malucha zapiac 135/2 czy tez 70-200/4LIS. Albo wyzwolic zdalnie 430EX.
Tak poza tym to mam jeszcze S30/1.4 na mocowaniu EF co dodatkowo
faworyzuje zostanie w systemie canona ;)

A sam korpus to można teraz nabyć w cenie średniozaawansowanej
małpki.

To wiem, dlatego chyba skoncze jednak z 450D, chyba ze na te zimowe
targi canon cos sensowniejszego pokaze ;)

Ale zeby nie bylo -- oferte nalesnikowa uwazam za duzy plus systemu
Pentaksa. :-)

pozdrawiam,



John Smith

Posted: 5 Sty 2009 08:32:09



Jak panasonik i olek zaczną zjadać rynek kompaktów sonemu, canonowi,
samsungowi i nikonowi to coś będą musieli zrobić swojego. Tak łatwo z
całą pewnością się nie poddadzą.
Póki co nic ich w tyłek nie gryzie, więc żyją sobie spokojnie.
Argument chyba bez związku.
Prędzej powstanie mała lustrzanka FF producentów, którzy dysponują taką
matrycą niż mały kompakt FF panasonika czy olka. Gdzie tu ewentualne
zgrożenie dla dużych na razie luster FF?

Dlaczego luster? Rynek kompaktów jest znacznie większy.

Dlatego, że jak na razie to rynek luster FF jest nieporównanie większy
od rynku kompaktów FF.

Oczywiście nie wykluczam, że mały kompakt FF pojawi się wcześniej niż
mała lustrzanka FF, ale na razie wydaje mi się mało prawdopodobne i dość
odległe.

Cytuję (niejaki dominik):
"Pełna klatka nie musi być ogromna i ciężka. [...] Niestety póki co ze
względu na cenę tylko takie są. Najmniejszy i najlżejszy z cyfrowych to
chyba właśnie canon 5D."




dominik

Posted: 5 Sty 2009 15:02:56



Dlaczego luster? Rynek kompaktów jest znacznie większy.
Dlatego, że jak na razie to rynek luster FF jest nieporównanie większy

od rynku kompaktów FF.

A rynek luster jest nieporównywalnie mniejsze od rynku wszystkich
kompaktów.


Oczywiście nie wykluczam, że mały kompakt FF pojawi się wcześniej niż
mała lustrzanka FF, ale na razie wydaje mi się mało prawdopodobne i dość
odległe.

Może już nie tak :)


Cytuję (niejaki dominik):
"Pełna klatka nie musi być ogromna i ciężka. [...] Niestety póki co ze
względu na cenę tylko takie są. Najmniejszy i najlżejszy z cyfrowych to
chyba właśnie canon 5D."

Ale w tym nie ma sprzeczności :)




Waldemarrr

Posted: 5 Sty 2009 15:30:12



Sony ma zupełnie inaczej wyprofilowany grip i mi odpowiada bo
mam długie palce, ale np. mojej żonie już nie.

Znaczy sie twojej zonie nie przeszkadza grip czy twoje dlugie palce? ;-)

Waldek.

www.waldek.sewera.pl




dominik

Posted: 5 Sty 2009 15:37:11



A rynek luster jest nieporównywalnie mniejsze od rynku wszystkich
kompaktów.
Jak najbardziej porównywalny: 14x mniejszy.


W tym znaczeniu miało to być "dużo mniejszy", a ile dokładnie to nie
wiem ;)




John Smith

Posted: 5 Sty 2009 16:13:02



Oczywiście nie wykluczam, że mały kompakt FF pojawi się wcześniej niż
mała lustrzanka FF, ale na razie wydaje mi się mało prawdopodobne i dość
odległe.

Może już nie tak :)

Czyli co? Panasonic z Olkiem po wszystkich wysiłkach związanych z
promowaniem najpierw systemu 4/3, teraz u4/3 wezmą resztkę budżetu na
R&D i stworzą swoją matrycę FF oraz następny kompletny system zupełnie
niekompatybilny ze swoimi cyfrowymi szkłami? I (cytując Ciebie):
"zaczną zjadać rynek kompaktów sonemu, canonowi, samsungowi i nikonowi"? :-)




dominik

Posted: 5 Sty 2009 18:50:17



Czyli co? Panasonic z Olkiem po wszystkich wysiłkach związanych z
promowaniem najpierw systemu 4/3, teraz u4/3 wezmą resztkę budżetu na
R&D i stworzą swoją matrycę FF oraz następny kompletny system zupełnie
niekompatybilny ze swoimi cyfrowymi szkłami? I (cytując Ciebie):
"zaczną zjadać rynek kompaktów sonemu, canonowi, samsungowi i nikonowi"? :-)

Oni się na to nie odważą, ale będę mieli pewnie problem, jak z swoich
pełnych klatek wielcy gracze zrobią podobne EVIL-ki dla odmiany
kompatibine przez rurkę z swoimi szkłami.




John Smith

Posted: 5 Sty 2009 19:24:06



Czyli co? Panasonic z Olkiem po wszystkich wysiłkach związanych z
promowaniem najpierw systemu 4/3, teraz u4/3 wezmą resztkę budżetu na
R&D i stworzą swoją matrycę FF oraz następny kompletny system zupełnie
niekompatybilny ze swoimi cyfrowymi szkłami? I (cytując Ciebie):
"zaczną zjadać rynek kompaktów sonemu, canonowi, samsungowi i
nikonowi"? :-)

Oni się na to nie odważą, ale będę mieli pewnie problem,

Może kiedyś...

jak z swoich
pełnych klatek wielcy gracze zrobią podobne EVIL-ki dla odmiany
kompatibine przez rurkę z swoimi szkłami.

Jakoś mam wrażenie, że na razie rynek ich do tego nie zmusi, więc to
jeszcze potrwa.




dominik

Posted: 5 Sty 2009 19:42:46



Czyli co? Panasonic z Olkiem po wszystkich wysiłkach związanych z
promowaniem najpierw systemu 4/3, teraz u4/3 wezmą resztkę budżetu na
R&D i stworzą swoją matrycę FF oraz następny kompletny system zupełnie
niekompatybilny ze swoimi cyfrowymi szkłami? I (cytując Ciebie):
"zaczną zjadać rynek kompaktów sonemu, canonowi, samsungowi i
nikonowi"? :-)
Oni się na to nie odważą, ale będę mieli pewnie problem,
Może kiedyś...


To byłoby naprawdę ciężkie nie mając jakiejś przeszłości w tym zakresie
czy innego pretekstu do wciśnięcia tego klientom.


jak z swoich
pełnych klatek wielcy gracze zrobią podobne EVIL-ki dla odmiany
kompatibine przez rurkę z swoimi szkłami.
Jakoś mam wrażenie, że na razie rynek ich do tego nie zmusi, więc to

jeszcze potrwa.

No Olek już grozi, co z resztą się przekonamy jeszcze :)




John Smith

Posted: 5 Sty 2009 19:57:19



jak z swoich
pełnych klatek wielcy gracze zrobią podobne EVIL-ki dla odmiany
kompatibine przez rurkę z swoimi szkłami.
Jakoś mam wrażenie, że na razie rynek ich do tego nie zmusi, więc to
jeszcze potrwa.

No Olek już grozi, co z resztą się przekonamy jeszcze :)

Olek grozi EVIL-em FF ???
Rzucisz jakimś linkiem?




<< . 1 . 2 . 3 . 4 . >>
 

Aparaty cyfrowe - cyfrówki, w ostatnich latach szturmem podbiły nasze strzechy. W zalewie modeli, nowych technologii i oznaczeń, jak ciężko wybrać wymarzony aparat, wie nie jeden. Dyskusja o aparatach, jakie wybrać a z jakich zrezygnować. Co zrobić by zdjęcia można było nazwać perełkami, co zrobić gdy coś nie wychodzi a powinno..
Na te inne pytania na pewno znajdziesz tutaj odpowiedź, wystarczy poszukać...

Czas ładowania strony (sek.): 0.764
miniBB.net © 2001-2010 |Polityka Prywatności
°infobi °multilan °virtuti militari °ogłoszenia °dzierżoniowski webarticles

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 16 [30 Paź 2009 14:29:15]
Odwiedzający - 16 / + - 0
niszczenie dokumentacji salsa Kraków kino domowe apartamenty poznań bilety lotnicze  Pozycjonowanie Stron Le Parkour - www.leparkour.pl Wakacje biurowe artykuły gry na nokie Katalog stron gry piercing